nadja99
22.08.03, 18:58
Dziś, jak co tydzień kupuję gazetę WW (dla niewtajemniczonych Wieczór
Wrocławia) i patrzę a tu niespodzianka i szanowny pan KK oraz dowiedziałam
się czegoś bardzo interesującego. Pan Krzysztof nie ma żony, a ja myślałam
że pewnie ma 2 albo 3 dzieci i żonę mówiącą:"Nigdy nie ingerowałam w
sprawach pracy męża." A tu mały psikus :> Zresztą ten "artykuł"
albo "wywiad" ukazał swobodne podejście do prasy(mediów) pana KK. Pozdrawiam