Dodaj do ulubionych

Osterweiber czyli babinki

24.03.08, 12:28
Hmm, czula historia !!! warto przeslac ten artykul do Zwiazku
Wypedzonych
Obserwuj wątek
    • fyrlok Osterweiber czyli babinki 24.03.08, 13:24
      > w 1936 zamieszkaliśmy w Sulistrowiczkach.

      Do Autora: osmieszacie sie,
      nie podajac oryginalnej nazwy miejscowosci!
    • fyrlok Osterweiber czyli babinki 24.03.08, 13:25
      > Na Opolszczyźnie mówiliśmy twardą literacką niemczyzną,

      zart/wic ? :)
    • fyrlok Re: Osterweiber czyli babinki 24.03.08, 13:36
      Kiedy w maju 1945 roku, po wojennej zawierusze, pieszo wróciłam z
      mamą (tato, żołnierz Wehrmachtu, był w niewoli u Sowietów) i innymi
      sąsiadami do naszych rodzinnych Sulistrowiczek, zamieszkaliśmy z
      Polakami.
      -----------------
      Pieknie, dyplomatycznie sformulowane.
      I pewnie nie odpowiada prawdzie, niezupelnie.....
      • ballest Re: Osterweiber czyli babinki 25.03.08, 15:57
        fajnie napisala, ale czymu nie nauczyla cery po niemiecku, przeca w doma zodyn
        ji tego nie zabronil, chyba ze Wrobelek cwierkal;)
    • oberschlesier1921 Schlesierland mein Heimatland 13.04.08, 20:55
      i tego zodyn gorol niy smiyni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka