Dodaj do ulubionych

Pytania o prezydenta Dutkiewicza

25.04.08, 23:23
Panie profesorze,
nie przesadzajmy, profesor Staniszkis i dr Ujazdowski to nie są osoby podejrzanej konduity. A niby czemu robić z Rokity i Ziemkiewicza jakieś potwory? Może Pan ich nie lubi, ale mają poczucie humoru i sporo wyostrzonej inteligencji. Proszę Pana, komisję Rywinowską oglądało się przecież głównie dla Rokity! A "Polityka", organ bynajmniej nie ciemnogrodzki, przyznała mu tytuł "polityka roku". A czy pamięta Pan poranki radia "TOK FM" prowadzone kiedyś przez Ziemkiewicza? Przecież to było naprawdę żywe i zabawne.
Proszę poza tym pamiętać, że przesądy "przynależnościowe" nie krępują Dutkiewicza: w wyborach samorządowych poparł w Szczecinie..
lewicowego Piechotę, większość jego najbliższych współpracowników to PO, a krakowska postunijna katolewica (ks. Boniecki, szkoła Gowina)nosi go na rękach.
Może po prostu Dutkiewicz umie współpracować ze wszystkimi?
Przecież z Panem też mu się świetnie wspołpracuje, czytałem w "Wyborczej" wręcz serdeczną korespondencję Panów na temat naszego miasta.
Profesorze, to Pan nie jest w portalu XXI ? Ok. Żartowałem.
Ale proszę nie być zazdrosnym i tak strasznie zaborczym. Przecież Dutkiewicz nie odda całego serca lewicy: Panu ,Piechocie , Kwaśniewskiemu... Są też inne wartościowe opcje.
Profesorze, Pan z niesmakiem krzywi usta wymawiając nazwiska "Ujazdowski", "Staniszkis" i "Rokita" i zapomina przy tym, że bywał Pan jako kandydat SLD naprawdę w dużo, dużo bardziej kontrowersyjnym towarzystwie.
Miller, Pęczak, Nawrat, Sobotka... Czy "konduita" nie była wówczas dla Pana problemem? Dobrze, że nie (?). Ale dlaczego teraz - tak?
Błagam, mniej grupowych i środowiskowych uprzedzeń.
Proszę o więcej ufności dla ludzi, mniej "jasnogodzkiego" zaścianka.
Przecież o klasie np. Kuronia i Michnika zaświadczała ich otwartość:
zażyłość z "przeżytkami zabobonu" (ks. Zieja, ks. Tischner, religiant Mazowiecki) jak i bruderszafty z ikonami PRL-u.
To przecież właśnie elementarny brak zaufania nawet do starych towarzyszy rozsadza dziś lewicę: oto Miller nie kocha już Olejniczaka, Olejniczak znielubił Geremka, na co znowuż Borowski unosi wysoko brew
i - by użyć Pańskiego słowa - millerowską "konduitę" z obrzydzeniem Olejniczakowi na odchodnym wypomina.
Panie psorze, pięknie Pan ocenia Dutkiewicza po owocach i uczynkach
jego i tego się trzymajmy optymistycznie. Po co Pan go do raportu stawia za biesiadowanie z rzekomymi (to Pańskie lęki) jawnogrzesznicami, celnikami i wszelaką "konduitą". Niech ich przecie zaprzęga do rydwanu swoich pragmatycznych wizji.
Więcej wiary!
Nisko się Panu profesorowi kłaniam.
Grzegorz R.
Obserwuj wątek
    • h2co Rokita (ksywa "konkordat") i Ziemkiewicz to 26.04.08, 14:55
      gwarancja że myślący elektorat będzie szukał w innym miejscu, nie na
      skrajnej prawicy pewnie jeszcze z mentorem Rydzykiem. poza tym
      p.Dutkiewicz wydaje sie być jedynie dobrze wylansowanym produktem
      jac cola bez cukru - niby cola ale smak do dupy...
    • Gość: Paweł Z. Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.as.kn.pl 26.04.08, 19:27
      Muszę przyznać, że poranki w TOK FM prowadzone przez Ziemkiewicza wspominam z
      nostalgią. Było to prawicowe majaczenie, ale przynajmniej zabawne. Najgorsze są
      prawicowe majaczenia wypowiadane na ponuro, najlepiej na jakimś zjeździe
      Sybiraków czy w innym patriotyczno-bogoojczyźnianym towarzystwie ludzi, którzy
      żyją już głównie myślą o śmierci i przodkach.
      Co do Dutkiewicza, to podobnie jak wielu innych polityków prawicowych jest to
      człowiek przede wszystkim nieudolny. I to jego skrajna więc nieudolność,
      połączona z nieodpowiedzialność i lekceważeniem innych ludzi, są powodem, dla
      którego najchętniej wyeliminowałbym tego człowieka z polskiej polityki. Nie
      przypominam sobie, by cokolwiek udało zbudować się Rokicie czy pani profesor
      Staniszkis, Dutkiewicz znalazł się więc chyba we właściwym towarzystwie - ludzi
      jak i on nieudacznych, nieefektywnych w swoich działaniach.
      • Gość: . Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.chello.pl 26.04.08, 22:09
        > Co do Dutkiewicza, to podobnie jak wielu innych polityków prawicowych jest to
        > człowiek przede wszystkim nieudolny.

        ..ta,za to lewica jest wybitnie "udolna".Pokazała.
        • Gość: Paweł Z. Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.as.kn.pl 26.04.08, 22:44
          Lewica? A kiedyż to ona cokolwiek pokazywała? Społeczeństwo mamy prawicowe, więc
          od 1989 rządzi nieprzerwanie prawica lub centro-prawica. Pewnie masz na myśli
          klub byłych działaczy nieboszczki PZPR i ich dzieci, ale to taka lewica, jak z
          koziej d* trąba. Ostatnio coś im się przypomniało i ogłosili zwrot w lewo, bo
          przeczytali w "GW", że już skończył się czas Blairów i Schrederów, którymi do
          niedawna zachwycali się, a nadszedł czas Zapatero. Jeśli ich masz na myśli, to
          faktycznie: są tak samo "udolni" jak Rafał Dutkiewicz z kumplami.
          • Gość: kropek Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.chello.pl 26.04.08, 23:19
            Zabawny jesteś.Jesteś z kabaretu Starszych Panów?
            Tak na serio mam od dawna wrażenie,że jesteś programem.
            Taki ze mnie podejrzliwy typ.
            • Gość: kropek Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.chello.pl 26.04.08, 23:22
              ...już dawno zapętliłeś się.To naprawdę śmiesznie wygląda.
    • Gość: nk Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.wroclaw.mm.pl 27.04.08, 10:04
      Każdy orze jak może. Kiedy Zdrojewski wskazał swego następcę, wtedy
      też skończyła się niezależność dzisiejszego prezydenta. W efekcie w
      jego najbliższym otoczeniu pojawili się ludzie z tzw. układów. Czy
      to politycznych, czy to personalnych. Dlatego trudno mówić o
      jakiejkolwiek niezależności samorządów. Polska, podzielona jest na
      strefy wpływów, kiedyś byli baronowie z SLD, potem ekipa PiS, teraz
      księstwo GS z PO. Oni delegują, obsadzają. I to właśnie ten lokalny
      dwór ma wiele do stracenia, w sytucji kiedy p. Dutkiewicz szuka dla
      siebie innego miejsca. Na co mogą liczyć dworacy? Pewnie znajdą się
      w ekipie nowego prezydenta,(ale czy wszyscy) bo ten też będzie
      musiał płacić za wdzięczność namaszczenia. I nikt nie rozliczy
      błędów, potknięć czy zwykłych przewałow, jakie zapewne miały miejsce
      przez ostatnie sześc lat, czy naście. Wracając do Dutkiewicza, nie
      ma innej alternatywy. Trzecia kadencja? Musi zaistnieć poza
      powiatem. Ważne jest tylko pytanie, kto go będzie wprowadzał na
      salaony?
    • Gość: Krzysztof Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.wroclaw.mm.pl 27.04.08, 11:52
      W swoim tekście Profesor robi z Pana Dutkiewicza herosa. "...po
      sześciu latach morderczej pracy dla miasta...".??
      Pan Dutkiewicz odziedziczył dwór po Panu Zdrojewskim. I o ile tamten
      starał się mieć jakąś kontrolę nad tym dworem i jego poczynaniami to
      Pan Dutkiewicz jej nie ma.
      Co innego snuć akademickie wizje w oderwaniu od życia, a takie wizję
      to wszystkie EXPO, EIT i tp. a co innego szara praca u podstaw. Z
      kształtowaniem tychze podstaw.
      Mamy więc "dżówniane" drogi, remonty po których okazuje się że albo
      coś nie działa i tramwaje wypadają, albo zaraz się coś rozpada.
      Różne herezje prawno-ekonomiczne jak to miało miejsce w przypadku
      Aquaparku, gdzie na dodatek budując go za miejskie - czytaj nasze
      pieniądze wprowadza sie w imię spłaty wyżej wspomnianych herezji
      karę finansową na mieszkańców tego miasta w postaci horendalnych cen
      biletów.
      Prezydent miasta nie jest od polityki. Jeśli już to od polityki
      rozwoju miasta. A to jakoś tak zupełnie Panu Dutkiewiczowi nie
      wychodzi. Na dodatek swoimi postępkami udało mu się skonfliktować z
      burmistzrami pobliskich miast - sprawa przekierowania ruchu
      ciężarowego na Oławę, Oleśnicę.
      Nie bez racji Kardynał Gulbinowicz kpił sobie z wiceprezydenta
      Wrocławia w trakcie otwierania Aquaparku w Oleśnicy. A byo to
      dawno...Oleśnica miała wtedy obwodnicę w budowie, Aquapark oddany do
      użytkowania a Wrocław...Jest jak widać. Zamiast tego mamy wizje,
      które jedna po drugiej się sypią. Wizje ogłaszane przez medialnych
      członków lokalnych "elyt" jako wielkie przedsięwzięcia. A ja chcę
      nie pierdół a sprawnego i taniego transportu wewnątrz miasta,
      dostępu do niedrogiej i niekoniecznie określanej jako "elytarnej" z
      nicością pod spodem kultury. Chciałbym żeby Odra żyła jak
      dawniej...Tego nie ma.
      I generalnie mogę jeszcze raz powtórzyć - niech prezydentem będzie
      nawet kosmita byle dbał o życie codzienze we Wrocławiu. A nie o
      życie "elytarne". Nie chcę wizji - chcę realnego życia. To zaś
      wymaga cokolwiek myślenia i wyrugowania ze stanwosik idiotów
      krążących między miejskimi stołkami. I to ostatnie to w nawiązaniu
      do biznesowych talentów Pana Prezydenta.
      Jeżeli przeydent Polski bedzie tylko machającą rączkami personą to
      czemu nie, jeśli ma byc system przezydencki to sorry ale tam
      potzreba "generała" a nie filozofa... Inna rzecz że o "generała"
      który każe paru panom pójść gdzieś tam z kurami nie jest łatwo.
      Jakoś go nie widzę...
    • Gość: Plazzek Re: Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.ibs.se 28.04.08, 16:26
      Wku..ają mnie takie teksty... Niejaki Chmielewski, korzystając z
      tytułu profesora czegoś tam, wciska politycznu kit, czyli partyjną
      (anty)agitkę.

      Panie Chmielewski, jak pan się bawisz w politykę, to niech to będzie
      tylko pod imieniem i nazwiskiem, bo posługiwanie się dodatkowo
      tytułem naukowym jest zwykłą manipulacją. A do tego chamskie jest
      stosowanie pod pozorem wypowiedzi naukowca stwierdzeń negatywnie
      wartościujących w stosunku do pewnych ludzi. Zastanów się pan,
      Chmielewski, jakiej pan jesteś konduity! Czy na pewno masz pan się
      czym chwalić?
    • Gość: jani paweł Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 16:33
      co to w ogóle za gość Paweł Z. jakiś zakompleksiony goguś. Pewnie
      nieudacznik życiowy, który tylko krytykuje prezydenta Dutkiewicza
      gdzie tylko może na foRUM. Pewnie Dudi wywalił go kiedyś z roboty
      albo poznał sięna nim i go olał. A teraz ten miminsynek Peweł
      z. wylewa swoje żałosne żale! Ale takie mendy intelektualne zawsze
      istanieją
      pzdr fun Wrocławia
      • Gość: kropek Re: paweł Z IP: *.chello.pl 28.04.08, 19:31
        Też ściemniasz.Na złodzieju czapka gore.
      • Gość: Paweł Z. Re: paweł Z IP: *.as.kn.pl 28.04.08, 23:32
        Dziękuję za ten wyważony i przemyślany głos. Niełatwo dziś spotkać równie
        inteligentnego i kulturalnego dyskutanta, który posługuje się tak błyskotliwą
        argumentacją. Nie dziwi chyba, że to właśnie wśród fanów Dutkiewicza znalazł się
        ktoś taki.
        • Gość: kropek Re: paweł Z IP: *.chello.pl 28.04.08, 23:39
          Na zdrowie.
        • map4 Re: paweł Z 29.04.08, 10:00
          Pawle, odpuść sobie, to jest poniżej Twojego poziomu.
    • Gość: WK Zasmucający tekst uniwersyteckiego profesora IP: *.ig.pwr.wroc.pl 29.04.08, 13:38
      "[..] bez cienia wątpliwości nie ma on sobie równych ani w świecie
      polskich przaśnych samorządowców, ani w zbydlęconym świecie polskich
      polityków. Dutkiewicz stał się doskonałym wcieleniem wyobrażeń i
      woli niemal każdego z wrocławian.[...]
      Są jednak dwa problemy, które rzucają cień na projekcie uczynienia
      zeń prezydenta RP. Pierwszy to towarzystwo, w jakie ostatnio popadł.
      Składa się ono z Michała Ujazdowskiego, Jadwigi Staniszkis, Rafała
      Matyi i - przykro mówić - Jana Rokity oraz Rafała Ziemkiewicza.
      [...]"
      Aż przykro czytać wynurzenia uniwersyteckiego profesora (!)
      zawierające ordynarne epitety wobec ogółu polityków (wśród których
      nie brak i profesorów), żenujące zapewne samego Dutkiewicza peany ku
      jego czci (bez jakichkolwiek argumentów) oraz dezaprobatę z
      powodu "popadnięcia" w zgoła fatalne towarzystwo: niewątpliwie
      jednego z najbardziej kulturalnych polityków, znanej profesor
      socjologii, utalentowanego publicysty, inteligentnego ale zbyt
      samodzielnie myślącego polityka oraz poczytnego pisarza/publicysty.
      Można niestety przypuszczać, że poziom tego towarzystwa przerasta -
      mimo profesury - możliwości autora tekstu. Dla samego Dutkiewicza,
      po latach spędzonych w towarzystwie światłych i kulturalnych osób
      pokroju Grzegorza Schetyny, to po prostu odpoczynek.
      • map4 Re: Zasmucający tekst uniwersyteckiego profesora 29.04.08, 14:52
        Gość portalu: WK napisał(a):

        > "[..] bez cienia wątpliwości nie ma on sobie równych ani w świecie
        > polskich przaśnych samorządowców, ani w zbydlęconym świecie polskich
        > polityków.

        Tutaj śmiem polemizować. Swego czasu ministrem finansów tego pomrocznego a
        prześmiesznego państewka był niejaki Borowski, Marek. Rzecz działa się w 1994
        roku. Wtedy to premier Pawlak zażądał odwołania z funkcji wiceministra finansów
        Stefana Kawalca. Borowski stwierdził, że nie ma takiego zamiaru, bo dobrze
        ocenia swojego zastępcę. Pawlak odwołał wiceministra własnoręcznie na co
        Borowski zareagował składając własną dymisję i okraszając ją nieśmiertelnym już
        cytatem:
        "funkcje można sprawować różne, twarz ma się tylko jedną".

        Aquapark, ulica Szewska, fontanna, jądro Reagana, mosty warszawskie, katastrofa
        budowlana pod nazwą most Szczytnicki, bezsensowne kupno stadionu olimpijskiego,
        remont stadionu na Oporowskiej tylko po to, żeby zrobić z niego boisko
        treningowe dla drugiej polskiej ligi, zakup przez miasto słabiutkiej drużyny
        piłkarskiej, kolejna obok Orbity sala koncertowa, tym razem za 200 mln złotych,
        most tysiąclecia stojący nad najszerszym w mieście fragmentem koryta Odry i
        wymuszona przez eksplodujące koszty przedłużonego mostu sprzedaż
        elektrociepłowni wraz z miejską komputerową siecią światłowodową, zamykanie
        przedszkoli i szkół, kastracja tej części kultury, która swoim poziomem ośmiela
        się wychylać ponad poziom dyrektorki Michnik z jej płonącymi na Odrze statkami,
        likwidacja Dyskusyjnych Klubów Filmowych, brak tramwajów w osi obwodnicy
        śródmiejskiej, dwunastoletnie opóźnienie w budowie obwodnicy autostradowej (NSA
        uwalił lokalizację AOW zaplanowaną przez geniuszy magistratu wyrokiem z 1997
        roku, bo poprowadzono ją ... środkiem cmentarza), dwudziestoletnie opóźnienie w
        budowie systemu S-Bahn (miasta niemieckie w 20 lat wybudowały nie tylko S-Bahn,
        ale i metro na dokładkę) i wreszcie last, but not least dynamiczny rozwój
        poziomu miejskiego zadłużenia, które tylko w tym roku budżetowym wzrośnie o
        nowe, świeże, wspaniałe 470 milionów złotych.

        Ile jeszcze sprawny organizator Dutkiewicz i jego banda muszą w tym mieście
        s.p.i.e.r.d.o.l.i.ć, zanim uznają że może wypadałoby unieść się honorem i
        zrezygnować wzorem Marka Borowskiego ze stanowiska ?

        W końcu twarz ma się tylko jedną.
        • Gość: WK Re: Zasmucający tekst uniwersyteckiego profesora IP: *.ig.pwr.wroc.pl 29.04.08, 16:40
          Proszę nie przypisywać mi autorstwa cytatu z tekstu prof.
          Chmielowskiego!
          Żeby nie było wątpliwości, uważam, że Dutkiewicz nie wyróżnia się na
          plus ani w świecie polskich samorządowców ani w świecie polskiej
          polityki (patrz: kompromitujące Polskę, niedyplomatyczne wystąpienie
          Dutkiewicza w sprawie EXPO 2012 - publiczne obrażenie delegatów z
          wielu "nowych" krajów, które zapisały się do EXPO). Skądinąd jednak
          jest świetnie wykształconym, inteligentnym człowiekiem o szerokich
          horyzontach. Rokita, Ujazdowski zresztą też.
          Wyglada jednak na to, że "określone siły" uprzedzając utratę notowań
          Tuska próbują wykreować nowego lidera tzw. prawicy. Dlatego
          wątek "Dutkiewicz" w Wyborczej (i nie tylko) staje się ostatnio
          popularniejszy nawet od żelaznych tematów "praw gejów" lub
          globalnego ocieplenia (z podobnym związkiem z rzeczywistością jak i
          one).
          • map4 Re: Zasmucający tekst uniwersyteckiego profesora 29.04.08, 19:27
            Gość portalu: WK napisał(a):

            > Proszę nie przypisywać mi autorstwa cytatu z tekstu prof.
            > Chmielowskiego!

            Przepraszam, gdzieś po drodze umknęło mi, że jedynie cytowałeś.
            • Gość: Łoś_bimbacz sprawdź poczte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 23:04
              • map4 Re: sprawdź poczte 30.04.08, 09:33
                ... sprawdziłem, dzisiaj o 6:30 rano. I nic. Niente. Pusto.
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: sprawdź poczte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 14:20
                  na gmailu:)
                  • map4 Re: sprawdź poczte 30.04.08, 15:49
                    Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

                    > na gmailu:)

                    sprawdziłem. Puściutko.
    • Gość: fanka Pytania o prezydenta Dutkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:09
      "Dutka" życzę sobie na ratuszu! Prezydent powinien spotykać się z różnymi
      ludźmi. Nie jest cynicznym graczem politycznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka