Gość: kaktus
IP: 10.101.1.*
07.01.02, 22:03
Jak to jest, że wroclawskim asfaltom wg dzisiejszej GW potwornie szkodzi nasz
klimat ( bo to raz ciepło, raz zimno, wilgotno, zamarzająca w szczelinach woda
rozsadza nawierzchnię) , a na autostradzie w Alpach nie ma ani dziur ani
kolein . Latem, w Austrii i Włoszech można też chodzić na obcasach po asfalcie
nie narażając się na utratę fleczka. A klimat tam potworny: latem 35 stopni,
zimą od plusów do głębokich minusów, deszcze, śniegi, duże różnice temperatur w
ciągu doby, rzeki, jeziora, mosty brrrr. I co ? I nic. Droga jak asfalt....