Dodaj do ulubionych

Pelny nocnik.

IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 08.01.02, 21:59
Przepraszam.Pelnomocnik d/s Expo 2010 wreszcie powolany.R.Nawrat wojewoda
wroclawski
Uzasadnienie M. Tobera:".....poniewaz jest on najwyzszym ranga
przedstawicielem rzadu w terenie."
Pytanie GW:W jaki sposob wojewoda bedzie promowal wroclawskie Expo na za
granica, z Wroclawia?
Pan Tober: "Wojewoda jest w stalym kontakcie z premierem.Moze konsultowac
wszelkie decyzje.
I jeszcze komentarz Bogdana Z.
"Szkoda tylko, ze nie jest to osoba, ktora ma obycie na salonach
miedzynarodowych".

Ja w kwietniu do Wroclawia przyjezdzam, to ja tego komentowal nie bede.
Obserwuj wątek
    • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 08.01.02, 23:04
      Od zeszlego roku historia wroclawskiego Expo to prawdziwy, trzymajacy w ciaglym
      napieciu kryminal!
      Do pelni konwencji brakuje juz tylko jakiego zimnego trupa...

      • Gość: Jajaccek Re: Pelny nocnik. IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 08.01.02, 23:25
        Wszystko na ostatnia chwile. Brak jasnosci w dzialaniu sprawia czasmi wrazenie
        sabotazu.I podwojna funcja wojewody, tez nie wydaje sie najszczesliwszym
        wyborem.
        • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 09.01.02, 00:25
          Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

          > Wszystko na ostatnia chwile. Brak jasnosci w dzialaniu sprawia czasmi wrazenie
          > sabotazu.I podwojna funcja wojewody, tez nie wydaje sie najszczesliwszym
          > wyborem.


          Gdyby chodzilo o Warszawe to wszystko byloby jasne w pol slowa, media
          posikiwalyby z emocji, watpliwosci bylyby nie na miejscu, premier mialby Expo
          wytatulowane na czole...
          Tymczasem Wroclaw to taka egzotyka ze nawet niektorzy z Wroclawian nie wiedza co
          o tym myslec, najchetniej wyciszyloby sie sprawe, tylko Ci cholerni narwancy
          wciaz dupe zawracaja i czegos chca, to podpisu, to pelnomocnika...
          O rzetelnym zajeciu sie sprawa nie ma co marzyc odkad minal czas spektakularnych
          deklaracji, a zaczela do drzwi pukac szara rzeczywistosc wymagajac dzialania...
    • Gość: Janek Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 00:36
      Decyzja BIE podjęta zostanie dopiero w grudniu przyszłego roku. To pełne dwa
      lata. Jeszcze niejedne cuda zobaczymy.
      • Gość: Jajaccek Re: Pelny nocnik. IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 09.01.02, 00:46
        Nawet z odleglosci 6tys. mil widac, ze nadal Polska "A" Polsce "be" pokazuje
        wielka "DE".I to nie tylko w sprawach EXPO.
        • Gość: Żarłacz Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 01:40
          Jacusiu, znam Pana Nawrata osobiście. To dobry gospodarz, o czym mam nadzieję ,
          mimo że z daleka, szybko sie przekonasz. Wiem że bardziej Ci w prawo niż mnie,
          ale klasa Nawrata do klasy Zdroja ma sie jak I liga do podwórkowej. Pozdrawiam
          • Gość: Jajaccek Re: Pelny nocnik. IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 09.01.02, 01:56
            Chodzi mi o pogodzenie funkcji wojewody i wyjazdowej funkcji-pelnomocnika.Druga
            sprawa to uzasadnienie M.Tobera.-przed Expo, dwa razy wybory.Czy obecny
            wojewoda, zapewni ciaglosc w przyszlosci? I skad opinia o "nieobyciu"
            salonowym. Czyzby R.Nawrat popelnil jakies znaczace faux-pas w przeszlosci?
            Zdroju nie Lepper, z powietrza tego nie wzial.
            • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 09.01.02, 02:32
              Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

              > Chodzi mi o pogodzenie funkcji wojewody i wyjazdowej funkcji-pelnomocnika.Druga
              > sprawa to uzasadnienie M.Tobera.-przed Expo, dwa razy wybory.Czy obecny
              > wojewoda, zapewni ciaglosc w przyszlosci? I skad opinia o "nieobyciu"
              > salonowym. Czyzby R.Nawrat popelnil jakies znaczace faux-pas w przeszlosci?
              > Zdroju nie Lepper, z powietrza tego nie wzial.


              Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesmen, moze sie
              pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie chwali - tu go
              rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane miedzynarodowe
              kontakty na znacznie wyzszym szczeblu, ktore moglby posiadac ktos dluzej parajacy
              sie polityka.
              • Gość: Jajaccek Re: Pelny nocnik. IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 09.01.02, 03:10
                Kasa nie czyni klasy.
                • Gość: Janek Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 09:21
                  Ale tylko kasa z rąsią umie porozmawiać.
              • Gość: Janek Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 09:29
                Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane miedzynarodowe kontakty
                ktore moglby posiadac ktos dluzej paraja
                > cy
                > sie polityka.

                O kim myślisz? O panu Schetynie, czy o Panu Zdrojewskim?
                • Gość: maciej Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 10:52
                  A może o Protasiewiczu, który właśnie występował przed chwilą w sejmie?
                • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 09.01.02, 12:44
                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                  > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                  >
                  > a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane miedzynarodowe kontakty
                  > ktore moglby posiadac ktos dluzej paraja
                  > > cy
                  > > sie polityka.
                  >
                  > O kim myślisz? O panu Schetynie, czy o Panu Zdrojewskim?


                  Nie myslalem o nikim z Wroclawia - mysle ze najlepiej by bylo gdyby
                  pelnomocnikiem byl sam premier, to odpowiadaloby randze przedsiewziecia i
                  podkreslalo jego ponadregionalne znaczenie. No ale wracajmy na ziemie...

                  Zdrojewski to przypadek szczegolny, on ma taki dar przekonywania ze poradzilby
                  sobie nawet gdyby dopiero startowal jak Nawrat. Zreszta dopiero zobaczymy jak ten
                  drugi sie zaprezentuje, moze akurat okaze sie ze tez ma talent? W niedawnym
                  wywiadzie w Slowie powiedzial:
                  "Chcemy stworzyć dwa komitety związane z organizacją EXPO. Na czele
                  organizacyjnego stanę ja. Do komitetu honorowego chcemy zaprosić wybitne
                  osobistości z Polski oraz Polaków mieszkających za granicą.".
                  Czyli wyglada na to ze sam zdaje sobie sprawe ze swoich niklych kontaktow, i moze
                  nawet niezle kombinuje by temu zaradzic.

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: duzY Przeczysz sobie. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 12:52
                    Wyżej piszesz, że nadzei na rzeytene zajęcie sie sprawą ze strony władz
                    centralnych nie ma, a uważasz, że premier byłby najlepszy na stanowisku
                    pełnomocnika. Wątpicie w czas wojewody nie mając tych samych wątpliwości co do
                    premiera (a chyba ma więcej roboty i poza Dolnym Śląskiem). Powołanie Komitetu
                    honorowego świadczy tylko i wyłącznie o doświadczeniu Nawrata. Nie jest to jego
                    słaby a mocny punkt. Wbrew innym Expofanom nie ma on o sobie jak widac
                    nadmiernie wygórowanego zdania jako o takim co wszystko sam potrafi, załatwi,
                    zrobi. To mu sie chwali.
                    • Gość: wędzonka Nie doczytales uwaznie, stad nieporozumienie... IP: 156.24.231.* 09.01.02, 19:43
                      Gość portalu: duzY napisał(a):

                      > Wyżej piszesz, że nadzei na rzeytene zajęcie sie sprawą ze strony władz
                      > centralnych nie ma, a uważasz, że premier byłby najlepszy na stanowisku
                      > pełnomocnika.

                      Z punktu widzenia zewnetrznego odbioru oraz z punktu widzenia mozliwosci jakimi
                      dysponuje, premier bylby najlepszym pelnomocnikiem ds Expo, to naturalne. Tyle ze
                      obecny i poprzedni nie byli w stanie w pelni docenic znaczenia Expo, wiec i o
                      odpowiednim zaangazowaniu mowy by nie bylo. Wiec skoro marzenia o premierze sa
                      nierealne, to z braku laku dobry i wojewoda. Szkoda tylko ze ten nasz to taki
                      nowicjusz, bo to znacznie zwieksza ryzyko dania plamy.

                      > Wątpicie w czas wojewody nie mając tych samych wątpliwości co do
                      > premiera (a chyba ma więcej roboty i poza Dolnym Śląskiem).

                      Wyjasnilem Ci gdzie zle zrozumiales. Zaangazowanie Nawrata jest dla mnie poki co
                      niewiadoma, a zaangazowanie premiera przeciwnie - wiem ze jest prawie zerowe.
                      Niestety jedno co jest oczywiste to to ze brak wojewodzie odpowiednich
                      miedzynarodowych kontaktow.

                      > Powołanie Komitetu
                      > honorowego świadczy tylko i wyłącznie o doświadczeniu Nawrata.

                      Jesli rzeczywiscie doswiadczyl juz swych ograniczen to chwala mu ze wyciaga z
                      tego faktu wlasciwe wnioski.

                      > Nie jest to jego
                      > słaby a mocny punkt.

                      Warto to podkreslic, choc z drugiej strony Twoj hurraoptymizm mi sie nie udziela,
                      bo tworzenie bytow typu "komitety" to rowniez stara taktyka pozwalajaca rozmywac
                      odpowiedzialnosc. Zgadzam sie jednak ze dopiero czas pokaze jakie rzeczywiscie sa
                      intencje Nawrata.

                      > Wbrew innym Expofanom nie ma on o sobie jak widac
                      > nadmiernie wygórowanego zdania jako o takim co wszystko sam potrafi, załatwi,
                      > zrobi. To mu sie chwali.

                      Jesli nie dorownuje im umiejetnosciami to dobrze ze przynajmniej ma na tyle
                      rozsadku by dac lobbowac Expo lepszym od siebie. Marna to pociecha, ale zawsze
                      przyczynek do jakiegos optymizmu...

                      Pozdrawiam!
                      • Gość: duzY A Ty swoje. IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.01.02, 10:09
                        Krótki komentarz, bo widzę, że po przeczytaniu tego co ja piszę natychmiast
                        zapominasz i przestawiasz się na swój tok myślenia moralizując.
                        Nigdzie nie napisałem o doświadczeniach i kontaktach wojewody (zagranicznych).
                        Ani o tym, że zdaje sobie sprawe, że są lepsi od niego (w domysle wiemy kto).
                        ZAWSZE powołuje się komitet honorowy. Nie do pracy ani do lobowania. Daje to
                        komitetowi organizacyjnemu (członkom w czasie różnych spotkań) możliwość
                        powoływania się na autorytety. Tylko tyle i aż tyle. Jakbys wysunął nos poza
                        ratusz i popatrzył na kogo innego niż ZNANA OSOBA tobys wiedział, że tak się
                        robi od poziomu Igrzysk Olimpijskich i Mistrzostw Świata po poświęcenie remizy
                        w Pcimiu Dolnym.
                        I tu koniec bo korcą mnie złośliwości.
                        Pzdr.
                        • Gość: wędzonka Re: A Ty swoje. IP: 156.24.231.* 10.01.02, 12:56
                          Gość portalu: duzY napisał(a):

                          > Krótki komentarz, bo widzę, że po przeczytaniu tego co ja piszę natychmiast
                          > zapominasz i przestawiasz się na swój tok myślenia moralizując.
                          > Nigdzie nie napisałem o doświadczeniach i kontaktach wojewody (zagranicznych).
                          > Ani o tym, że zdaje sobie sprawe, że są lepsi od niego (w domysle wiemy kto).
                          > ZAWSZE powołuje się komitet honorowy. Nie do pracy ani do lobowania. Daje to
                          > komitetowi organizacyjnemu (członkom w czasie różnych spotkań) możliwość
                          > powoływania się na autorytety. Tylko tyle i aż tyle.

                          Stad wniosek ze komitet jednak nie jest rozwiazaniem najwiekszego problemu
                          wojewody - malego doswiadczenia w kontaktach miedzynarodowych na wysokim
                          szczeblu - a jedynie standardowym narzedziem powolywanym wrecz automatycznie przy
                          tego typu okazjach. Obawy Jajaccka (czy Zdroja, czy Gazety Wroclawskiej) sa wiec
                          calkowicie uzasadnione. Szczegolnie w kontekscie tego co powiedzial Loscertales
                          dla dzisiejszej Wyborczej:
                          "W każdej kandydaturze bierzemy pod uwagę dwa elementy. Sam projekt wystawy i
                          interesy krajów członkowskich BIE. Wybór kandydata nie zależy jedynie od dobrego
                          projektu, ale też od polityki i stosunków międzynarodowych. W przeciwieństwie do
                          innych wielkich przedsięwzięć, takich jak igrzyska olimpijskie, BIE nie jest
                          organizacją prywatną, ale międzypaństwową, i o kandydaturach decydują same
                          państwa członkowskie."
                          Coz, wypada wierzyc ze Nawrat jednak pozytywnie nas zaskoczy...


                          > Jakbys wysunął nos poza
                          > ratusz i popatrzył na kogo innego niż ZNANA OSOBA tobys wiedział, że tak się
                          > robi od poziomu Igrzysk Olimpijskich i Mistrzostw Świata po poświęcenie remizy
                          > w Pcimiu Dolnym.
                          > I tu koniec bo korcą mnie złośliwości.
                          > Pzdr.

                          Zycze szybkiego powrotu do rownowagoi emocjonalnej! :)

                          Pozdrawiam!
                          • Gość: duzY Krótko - powiedz mi proszę ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.01.02, 13:03
                            ... kogo uważałbyś za najlepszego pełnomocnika (ale realnego).
                            • Gość: wędzonka Re: Krótko - powiedz mi proszę ... IP: 156.24.231.* 10.01.02, 13:37
                              Gość portalu: duzY napisał(a):

                              > ... kogo uważałbyś za najlepszego pełnomocnika (ale realnego).

                              Ba, obawiam sie ze w Twoim krotkim zdaniu kryje sie sprzecznosc. Realnego wlasnie
                              mamy, a najlepszym bylby co najmniej ktos pokroju Geremka, i to na stanowisku
                              ministra - jesli znajdziesz takiego w obecnym rzadzie to masz odpowiedz.
                              • Gość: duzY Re: Krótko - powiedz mi proszę ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.01.02, 13:44
                                Mówiąc realnego miałem na myśli istniejącą osobę. Wydaje mi się, że Geremek
                                absolutnie by się nie nadał. Nie to pole działań i zainteresowań. I chyba
                                doświadczenie na odrobinę niższym szczeblu konieczne. Geremek to postać.
                                • Gość: wędzonka Re: Krótko - powiedz mi proszę ... IP: 156.24.231.* 10.01.02, 23:10
                                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                                  > Mówiąc realnego miałem na myśli istniejącą osobę. Wydaje mi się, że Geremek
                                  > absolutnie by się nie nadał. Nie to pole działań i zainteresowań. I chyba
                                  > doświadczenie na odrobinę niższym szczeblu konieczne. Geremek to postać.

                                  No wlasnie w tym sek! Pomysl - jest juz zaawansowany i jego realizacja wymaga
                                  raczej pracy specjalistow, to samo wymogi prawne - sa raczej scisle okreslone i
                                  rzad musi je po prostu w pore zaakceptowac, ale najwazniejsza robota -
                                  dyplomatyka, reprezentacja i przekonywanie rozrzuconych po swiecie czlonkow BIE
                                  by Expo przyznali nam, jak ulal pasuje wlasnie do "postaci", a Geremek jak ulal
                                  pasuje do jej charakterystyki: ma gigantyczne kontakty, cieszy sie szacunkiem w
                                  bardzo wplywowych kregach (za granica :), jest swietnym mowca, wielojezycznym!,
                                  no i po prostu jest przez swoj autorytet jest osoba wiarygodna, odpowiedzialna i
                                  znana! Pasuje do tak wielkiego przedsiewziecia jak ulal!

                                  Nie ujmujac nic Nawratowi, jak dotad wiemy tylko ze jest bogaty, przynajmniej jak
                                  na polskie warunki, i to tyle. A na swiecie wiedza o nim jeszcze mniej.

                                  Pozdrawiam!
                                  • Gość: duzY Re: Krótko - powiedz mi proszę ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.01.02, 09:44
                                    napisze to dużYmi literami bo małe do Ciebie nie docierają:
                                    NIE OSOBA PEŁNOMOCNIKA RZĄDU ZADECYDUJE O PRZYZNANIU LUB NIE. ZADECYDUJE O TYM
                                    CALY ZESPOL DZIALAN, POMYSLOW, ZANIECHAN ETC., ORAZ OSOBY Z KOMITETU
                                    HONOROWEGO, SWOIM AUTORYTETEM UWIARYGADNIAJACE POMYSL. i GEREMEK NADAJE SIE DO
                                    KOMITETU HONOROWEGO NA PRZEWODNICZACEGO A NIE DO ROBOTY.
              • Gość: Żarłacz Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 22:02
                Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                >
                >
                > Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesmen, moze sie
                > pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie chwali - tu go
                > rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane miedzynarodowe
                >
                > kontakty na znacznie wyzszym szczeblu, ktore moglby posiadac ktos dluzej paraja
                > cy
                > sie polityka.

                miałam cię na początku jak zwykle zlekceważyć, ale doszłam do wniosku, że jak nie
                napiszę wprost i twoim bezczelnym językiem to nie zrozumiesz. Dlatego: odpieprz
                sie wreszcie szczeniaku!!! Jesteś niegrzeczny, impertynencki, atakujesz ludzi a
                nie ich opinie. Nie życze sobie, żebyś pisał do mnie, o mnie ani obok mnie.
                • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 10.01.02, 00:41
                  Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

                  > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesmen, moze sie
                  > > pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie chwali - tu go
                  > > rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane
                  > > miedzynarodowe kontakty na znacznie wyzszym szczeblu, ktore moglby posiadac
                  > > ktos dluzej parajacy sie polityka.
                  >
                  > miałam cię na początku jak zwykle zlekceważyć, ale doszłam do wniosku, że jak
                  > nie napiszę wprost i twoim bezczelnym językiem to nie zrozumiesz. Dlatego:
                  > odpieprz sie wreszcie szczeniaku!!! Jesteś niegrzeczny, impertynencki,
                  > atakujesz ludzi a nie ich opinie. Nie życze sobie, żebyś pisał do mnie, o mnie
                  > ani obok mnie.


                  Tytul watku okazal sie niezwykle trafny...

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Żarłacz Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.02, 00:48
                    Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                    > Gość portalu: Żarłacz napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                    > >
                    > > >
                    > > >
                    > > > Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesmen, m
                    > oze sie
                    > > > pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie chwali
                    > - tu go
                    > > > rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane
                    > > > miedzynarodowe kontakty na znacznie wyzszym szczeblu, ktore moglby po
                    > siadac
                    > > > ktos dluzej parajacy sie polityka.
                    > >
                    > > miałam cię na początku jak zwykle zlekceważyć, ale doszłam do wniosku, że
                    > jak
                    > > nie napiszę wprost i twoim bezczelnym językiem to nie zrozumiesz. Dlatego:
                    >
                    > > odpieprz sie wreszcie szczeniaku!!! Jesteś niegrzeczny, impertynencki,
                    > > atakujesz ludzi a nie ich opinie. Nie życze sobie, żebyś pisał do mnie, o
                    > mnie
                    > > ani obok mnie.
                    >
                    >
                    > Tytul watku okazal sie niezwykle trafny...
                    >
                    > Pozdrawiam!
                    I TU WYJĄTKOWO SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM, Z TYM ŻE JAKOŚ CZĘSCIEJ TU ZAGLĄDAŁEŚ I
                    WIĘCEJ ZOSTAWIŁEŚ GÓWIEN
                    I JA POZDRAWIAM, ACZKOLWIEK OZIĘBLE

                    • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 10.01.02, 00:52
                      Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

                      > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Żarłacz napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                      > > >
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesm
                      > en, m
                      > > oze sie
                      > > > > pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie ch
                      > wali
                      > > - tu go
                      > > > > rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane
                      >
                      > > > > miedzynarodowe kontakty na znacznie wyzszym szczeblu, ktore mogl
                      > by po
                      > > siadac
                      > > > > ktos dluzej parajacy sie polityka.
                      > > >
                      > > > miałam cię na początku jak zwykle zlekceważyć, ale doszłam do wniosku
                      > , że
                      > > jak
                      > > > nie napiszę wprost i twoim bezczelnym językiem to nie zrozumiesz. Dla
                      > tego:
                      > >
                      > > > odpieprz sie wreszcie szczeniaku!!! Jesteś niegrzeczny, impertynencki
                      > ,
                      > > > atakujesz ludzi a nie ich opinie. Nie życze sobie, żebyś pisał do mn
                      > ie, o
                      > > mnie
                      > > > ani obok mnie.
                      > >
                      > >
                      > > Tytul watku okazal sie niezwykle trafny...
                      > >
                      > > Pozdrawiam!
                      > I TU WYJĄTKOWO SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM, Z TYM ŻE JAKOŚ CZĘSCIEJ TU ZAGLĄDAŁEŚ I
                      > WIĘCEJ ZOSTAWIŁEŚ GÓWIEN
                      > I JA POZDRAWIAM, ACZKOLWIEK OZIĘBLE
                      >


                      No prosze, przynajmniej wiadomo na jakiej plaszczyznie mozna szukac z Toba
                      porozumienia! :)
                      • Gość: Żarłacz Re: Pelny nocnik. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.02, 00:58
                        a jednak muszę zlekceważyć, inaczej te Twoje pyskówki nigdy sie nie skończą
                        • Gość: wędzonka Re: Pelny nocnik. IP: 156.24.231.* 10.01.02, 01:03
                          Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

                          > a jednak muszę zlekceważyć, inaczej te Twoje pyskówki nigdy sie nie skończą


                          Sama widzisz jak musial sie czuc biedny Zdrojo gdy go szkalowalas...
                          No ale czlowiek cale zycie sie uczy...

                          Pozdrawiam! :)
                • Gość: bromden DO ZARLACZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.02, 13:07
                  > > Mysle ze chodzi o to ze Nawrat to po prostu byly lokalny biznesmen, moze s
                  > > pochwalic najwyzej znajomoscia z Zarlaczem (i dlatego sie nie chwali - tu
                  > > rozumiem), a dla skutecznego lobbingu przydalyby sie ugruntowane miedzynar

                  widze:
                  1) opinie, ze nawrat to byly lokalny biznesmen, z tym sie calkowicie zgadzam,
                  o to jego resume:
                  www.rp.pl/gazeta/wydanie_011218/publicystyka/publicystyka_a_4.html
                  budowanie stacji benzynowych a expo to troche rozne przedsiewziecia

                  2) a pozniej docinek do zarlacza, calkiem smieszny,
                  w zyciu nie przyszloby mi do glowy brac go do siebie (chyba, ze cierpialbym na
                  jakies kompleksy),
                  troche poczucia humoru nie zawadzi
    • Gość: duzY Czy marudzicie już tylko dla zasady? IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 11:01
      Ze dwa dni temu czytałem, że pełnomocnikiem Moskwy jest sam premier Kasjanow. I
      dobrze by było by ktos znaczny i u nas został pełnomocnikiem. No to został
      najwyższy rangą urzędnik z województwa. Będący tu na miejscu. Związany od
      zawsze z Wrocławiem. No to źle. Lepiej by było by był ... no właśnie kto?
      Premier. Zaraz by było, że nie ma czasu, że on z Łodzi etc. Minister Przemysłu?
      eeee on ze Szczecina .. itd. itp.
      jeszcze sie taki nie urodził coby WSZYSTKIM dogodził. Mało, nie urodził sie
      taki (poza Zdrojem) coby wam każdemu z osobna dogodził.
      • Gość: Janek Re: Czy marudzicie już tylko dla zasady? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 11:18
        Ja nie marudzę tylko zbieram jak widzisz informacje salonowe. Jak dotąd bywałem
        tylko pod fontanną, a to nie o to chodzi. Chodzi o wycieranie posadzek za
        granicą. Ciekaw jestem ile płacą od metra. Niedługo pracy będę szukał.
        • Gość: duzY Re: Czy marudzicie już tylko dla zasady? IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 11:20
          Zapewne nie o Ciebie mi chodziło.
          Co do pracy to popytaj ratuszowych, może fucha kustosza fontanny się znajdzie.
          • Gość: Janek Re: Czy marudzicie już tylko dla zasady? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 11:25
            Wędzonce nie będę chleba odbierał.
            • Gość: duzY Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 11:28
              Zero sentymentów. A może ustanowić Order Budowniczego Fontanny Wrocławskiej.
              Byłbys jednoosobową kapitułą. Społecznie. Jedynie diety i zwrot kosztów. Jeśli
              się zdecydujesz udzielę Ci mojego poparcia (będziesz mówił, że masz wielkiE
              poparcie).
              Pzdr.
              • Gość: Janek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 11:36
                Kapitalizm cieszy, zwłaszcza XIX wieczny. Natomiast nie chcę miłośników
                fontanny do stanów zawałowych doprowadzić, bo skończyłoby się to jak w
                kryminale Wędzonki - zimnym trupem, chociaż czy zgon w wyniku apopleksji jest
                zimny czy raczej gorący boć to udar.
                • Gość: duzY Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 11:38
                  Apopleksja jest wynikiem uszkodzeń mózgu. Czyż to nienazbyt jednoznaczna
                  sugestia?
                  • Gość: Janek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 11:49
                    Tak twierdząc kartofel w buraka przerobimy przypadkowo.
                    • Gość: duzY Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 11:54
                      O rolnictwie to ze mną nie pogadasz.
                      • Gość: Janek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 12:09
                        Toż to czysta genetyka. Kartofel trafiony apopleksją zamienia się w buraka. I
                        instytuty niepotrzebne.
                        • Gość: duzY Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 12:10
                          Modyfikacje genetyczne? Śliski grunt.
                          • Gość: Janek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 12:17
                            Dobrze chociaż, że dalszych opadów nie mamy.
                            • Gość: duzY Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.01.02, 12:28
                              ta zima to przez Millera. W kampanii wyborczej mówił, że przywróci normalność.
                              I zaczął od tego, że w zimie pada śnieg :-))))))))
                            • Gość: Jajaccek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 09.01.02, 13:43
                              Gość portalu: Janek napisał(a):

                              > Dobrze chociaż, że dalszych opadów nie mamy.

                              Janek,
                              bo wykraczesz!?:)
                              • Gość: Janek Re: Janku - drapieżny kapitalizm mamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.02, 13:53
                                Obiecałem Wędzonce, że w tym roku optymizmem będę tryskał. Żadnego krakania.
    • Gość: bonczek widziałem orła cień.... IP: 10.85.101.* 10.01.02, 10:02
      ale orzeł ów spadął na ziemię na ryja...widziałęm dokumenty prawne sporządzone przez kancelarię obecnego
      wojewody wrocłąwskiego.Widziałem je w oryginale i włos nie tylko na głowie mi się zjeżył.Jeśli nadal siedzą tam
      tacy "specjaliści" to wątek o expo można z forum wymazać bo mija się to z sensem.Chaotyczne decyzje, brak
      spójności prawnej,elementarne błedy brak znajomości prawa i spraw przedmiotowych to chyba najdelikatniejsze
      zarzuty..z taką załogą daleko od brzegu nikt nie odpłynie...
      pozdrawiam
      bonczek
      • Gość: wędzonka Re: widziałem orła cień.... IP: 156.24.231.* 10.01.02, 12:21
        Gość portalu: bonczek napisał(a):

        > ale orzeł ów spadął na ziemię na ryja...widziałęm dokumenty prawne sporządzone
        > przez kancelarię obecnego wojewody wrocłąwskiego.Widziałem je w oryginale i
        > włos nie tylko na głowie mi się zjeżył.Jeśli nadal siedzą tam tacy "specjaliści"
        > to wątek o expo można z forum wymazać bo mija się to z sensem.Chaotyczne
        > decyzje, brak spójności prawnej,elementarne błedy brak znajomości prawa i spraw
        > przedmiotowych to chyba najdelikatniejsze zarzuty..z taką załogą daleko od
        > brzegu nikt nie odpłynie...
        > pozdrawiam
        > bonczek


        To bardzo ciekawa uwaga w kontekscie tego co mowil o dokumentach Loscertales dla
        dzisiejszej GD:

        "Agnieszka Czajkowska, Agnieszka Kołodyńska: Jak Pan ocenia dokumenty
        przygotowane przez Wrocław?

        Vicente Gonzalez Loscertales: Uważam, że dokumenty ogólnie są dobrze
        przygotowane. Mamy do czynienia z poważną i solidną kandydaturą. Trzeba jeszcze
        rozwinąć niektóre z punktów. Są jeszcze trzy tygodnie, żeby je dopracować, zanim
        w lutym zostaną oficjalnie przedstawione.

        Jakie punkty wymagają korekty?

        - Są to punkty związane z tematyką ekspozycji, z promocją wystawy. Trzeba
        uściślić też aspekty prawne. To wymaga jeszcze pracy, ale wiem, że niektóre z
        nich są już dopracowywane."


        Czy moglbys Bonczek podrzucic kilka szczegolow ktore wzbudzily Twoje watpliwosci?
        Moze Loscertales nie zna sie za bardzo na organizowaniu Expo?

        Pozdrawiam!
        • Gość: bonczek drogi wędzonko IP: 10.85.101.* 10.01.02, 13:39
          w pierwszych słowach mego postu pragnę wyrazić jakże ogromną radośc z powodu twojego kambeku na
          forum.Nieukrywam,że choc w wielu kwestiach bylismy adwersarzami tak w wielu leży nam dobro wrocka na
          serduchu.Odpowiadam zatem co miałem na myśłi w poprzednim wątku.Z racji pewnych znajomości miałem wgląd
          w dokumentację dotyczącą stawów milickich i zmian tam ostatnio zachodzących.Miałem wgląd w oryginały i
          dokumenty prawne (niestety nie moge żródła zdradzić z wiadomych nam obu przyczyn).To co napisałem odnosi
          sie własnie do owych nieszczęsnych stawów>dokumantacja, argumentacja i podstawy prawne przedstawiane
          przez urząd wojewody są przerażające pod względem ilości błedów ,nieznajomości dokumentacji i prawa.Stąd
          moge sie tylko domyślac (obym był w błedzie) ,że jeżeli podobny sztab wojewody zajmie sie promowaniem expo
          (którego choć zwolennikiem nie jestem to skoro ma poparcia rządu - popieram) to nie wróżę niczego dobrego.
          Czas pokaże jednak...obym był w błędzie
          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Jajaccek Re: drogi wędzonko IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 10.01.02, 14:13
            Wierze w to, ze bledy sa.Gdyby ich nie bylo, budziloby to podejrzenia.A jezeli
            Bonczk te bledy wylapal, to pan pelnomocnik tym bardziej.O ile stac go bedzie
            wogole, na przeczytanie w/w dokumentow.?
          • Gość: wędzonka Re: drogi wędzonko IP: 156.24.231.* 10.01.02, 22:49
            Gość portalu: bonczek napisał(a):

            > w pierwszych słowach mego postu pragnę wyrazić jakże ogromną radośc z powodu tw
            > ojego kambeku na forum.Nieukrywam,że choc w wielu kwestiach bylismy adwersarzami
            > tak w wielu leży nam dobro wrocka na serduchu.Odpowiadam zatem co miałem na
            > myśłi w poprzednim wątku.Z racji pewnych znajomości miałem wgląd w dokumentację
            > dotyczącą stawów milickich i zmian tam ostatnio zachodzących.Miałem wgląd w
            > oryginały i dokumenty prawne (niestety nie moge żródła zdradzić z wiadomych nam
            > obu przyczyn).To co napisałem odnosi sie własnie do owych nieszczęsnych stawów
            > dokumantacja, argumentacja i podstawy prawne przedstawiane przez urząd wojewody
            > są przerażające pod względem ilości błedów ,nieznajomości dokumentacji i
            > prawa.Stąd moge sie tylko domyślac (obym był w błedzie) ,że jeżeli podobny
            > sztab wojewody zajmie sie promowaniem expo (którego choć zwolennikiem nie
            > jestem to skoro ma poparcia rządu - popieram) to nie wróżę niczego dobrego.
            > Czas pokaże jednak...obym był w błędzie
            > pozdrawiam serdecznie


            A wiec chodzilo o inna sprawe, no ale faktycznie humoru to nie poprawia, co
            gorsza - tylko umacnia moje obawy co do niewiadomej jaka jest Nawrat. Czemu
            cholerne zycie tak czlowieka doswiadcza: wychodzi na to ze teraz bede trzymal
            kciuki zeby Zarlacz i DuzY mieli racje! :)
            (ale tylko w tej jednej jedynienkiej sprawie!!! :))

            Pozdrawiam!
            • Gość: duzY Re: drogi wędzonko IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.01.02, 09:30
              Więc nieważny dla Ciebie jest pogląd, a osoba go prezentująca? Ubogiś.
              Mimo wszystko pozdrawiam.
              • Gość: wędzonka Re: drogi wędzonko IP: 156.24.231.* 15.01.02, 23:48
                Gość portalu: duzY napisał(a):

                > Więc nieważny dla Ciebie jest pogląd, a osoba go prezentująca? Ubogiś.
                > Mimo wszystko pozdrawiam.


                Ales trafil DuzY! Gdybys przeczytal doslownie moj poprzedni post to bys wiedzial
                ze wlasnie za poglad kciuki za Toba trzymam! :)

                Nie zmienia to faktu ze co do statusu majatkowego - niewiele sie mylisz :)

                Pozdrawiam! :)
    • janek.p Ucho od sledzia 12.01.02, 23:15
      Ucho od sledzia ze dostaniemy to expo. A szkoda.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka