dwa tematy i w obu przypadkach mój komentarz zasadniczo sprowadza się do: wtf???
Nr.1: odpaliłam sobie jeden wywiad w polskim radio, który poprzedziła "reklama" o tym, jak to polskie radio z powodu decyzji szefa krrit nie otrzymuje abonamentu a tak dzielnie, owe radio, broni Polski i polskich granic. O.k.
Ale skoro to świrski łamie prawo, to właściwym organem do zajęcia się tym jest prokuratura, na której czele stoi niejaki bodnar adam, a nie szeregowy słuchacz, tak? Czy co właściwie ta reklama miała osiągnąć, poza pokazaniem absolutnej bezradności nowej władzuchny w zakresie egzekwowania prawa?
Nr 2. gazeta.pl od wczoraj wyje leadem na czarno, że spółki technologiczne chcą wykończyć tzw. "niezależne media"? Rili, gazecio? Zdziwieni, że budzicie się z ręką w nocniku? Sama mam w ręku papiery (pisałam tu już parę razy o tym), w których bez żadnych niedomówień, czarno na białym, odpowiadaliście, że w pewnym temacie nie puścicie nawet płatnych materiałów, chociaż są calkowicie zgodne z prawdą, bo są nie po waszej linii (czyli: to wy łżecie). Więc teraz, tak, jak Eliza Michalik, mówię: giń, agoro, razem z pozostałymi press-tytutkami. Im szybciej tym lepieiej, kłamliwe szczekaczki. Nie będziemy po was płakać.