oxy_gen_86
05.08.08, 18:54
Calkiem niedawno przeczytalam tu na forum, ze jakas Pani zostala napadnieta i
okradziona na Inowroclawskiej. Znajoma pare dni temu tez zostala okradziona w
tych okolicach (Inowroclawska-zachodnia). Zdarzenie mialo miejsce po godz 17!,
czyli w bialy dzien. Jak na zlosc niekogo nie bylo w poblizu. Jakis gowniarz
(13-15lat) uderzyl ja w glowe a nastepnie wyrwal torbe. Koledzy szukali gnojka
po osiedlu, zaczeli go gonic. Niestety uciekl ale udalo sie odzyskac
dokumenty. Reszta przepadla:/ Incydent zostal zglosozny na policje. Ale znajac
zycie ta mala gnida pewnie siedzi gdzien na lawce i saczy piwo a za jakis czas
wyrwie kolejna torbe...
Szkoda, ze gnojek nie wpadl pod samochod jak uciekal!