Gość: Taki jeden
IP: *.wro.vectranet.pl
08.09.08, 23:13
Boże... Zazwyczaj broniłem tego redaktorzynę przed zmasowanym atakiem na
forum, ale chyba przestanę.
"Jason Crump
Niezawodny i niezastąpiony. Prawdziwi lider na torze i poza nim. Wart, by
płacić za jego usługi blisko 1,5 miliona złotych."
Ciekawe skąd ta kwota. Jakieś poparcie, czy tylko taki ślepy strzał? Rudy
faktycznie dawał rade, ale na najważniejszy mecz sezonu się nie zjawił
wybierając ligę w Anglii. Już drugi raz nie przyjeżdża na najważniejszy mecz
sezonu. I to daje do myślenia, nie umniejszając zasług Crumpa.
"Największym błędem "Ogóra" był powrót do I ligi w sezonie 2004. Gdyby nie
ostrowski epizod, żużlowiec byłby teraz w trochę innym miejscu. A tak do roli
krajowego lidera jeszcze trochę mu brakuje."
Nigdy nie był liderem i nigdy nie będzie, nie na tym poziomie. Walczak, ale
słaby. Ponoć bezbarwny Hampel to dwie klasy lepszy zawodnik. Zamiast pieprzyć
o błędnej decyzji Jędrzejaka kilka lat temu radze przeglądnąć statystyki z
całej kariery. Szczyt możliwości to bycie doparowym w e-lidze, no chyba że w
drużynie z Węgrzykiem i Słaboniem.
O Węgrzyku:
"Teraz częściej pretendował do miana... klasycznego olimpijczyka, który bez
względu na okoliczności i tor przywozi zwykle pięć zerówek."
Z tego co pamiętam na torze we Wrocławiu Węgrzyk miał średnią 1,86. Trzeba być
wyjątkowym ignorantem, żeby pisać takie bzdury.
O Słaboniu:
"Jest jednak związany z Wrocławiem, chyba powinien dostać jeszcze jedną szansę."
Z całym szacunkiem i sympatią do Słabonia, trzeba być wyjątkowym ignorantem,
żeby tak pisać. Krzysiek miał we Wrocławiu wszystko: sprzęt, sponsorów, pewne
miejsce w składzie (kosztem Zieji, Świdra). Nigdy to nie zaprocentowało. I nie
zaprocentuje. Lepiej dla niego i dla klubu, żeby spokojnie odrodził się w 1
lidze.
"Maciej Janowski
O nim pisze i mówi się ostatnio najwięcej. Ale zasłużył."
Znaczy się kto pisze? Bo chyba nie pan redaktor. Gdzie byłeś pismaku jak
Maciek szalał w IMPJ, 1/2 Srebrnym Kasku, IMEJ, DMEJ?! Czasem jakaś wzmianka i
tyle. Teraz "o nim się pisze"?! Może ruszysz redaktorku tyłek i pooglądasz go
jutro o ile wiesz gdzie i o co jedzie?
"Filip Sitera
Rozdział zamknięty. Nie rozwinął się, a w tym sezonie jeździł słabiej niż
przed rokiem. Raził zwłaszcza fatalnymi startami. Atlas już nie będzie nim
zainteresowany."
A skąd ta pewność? To zdyscyplinowany i posłuszny chłopak, w sam raz na jeden
start w meczu i Cieślak o tym wie. Wcale nie zdziwi mnie kontrakt z nim na
kolejny rok.
"Ben Barker
Obok Janowskiego powinien być drugim juniorem w składzie. Błysnął w meczu ze
Stalą Gorzów, kiedy przywiózł cztery punkty."
Pojechał bardzo ładnie - owszem w jednym meczu. I co dlatego powinien być w
składzie? Powinien, ale wcale nie daltego. Ale co tu głupiemu tłumaczyć.
"Leon Madsen
Niewiele można o nim napisać, poza tym, że jeszcze przez rok będzie juniorem,
więc powinien pozostać w orbicie zainteresowań Atlasu."
Dobre! :))) Będzie juniorem więc powinien być w orbicie zaintersowań. :)))
Stróżyk też będzie i jest lepszy i bardziej perspektywiczny. Toż Madsen to
kaleka żużlowy, ściągnięty na sztukę. To ja proponuję Joszefa Tabakę, już jest
lepszy od Madsena a w dodatku perspektywiczny. Ale żeby to wiedzieć wypadałoby
mieć wiadomość, że żużel jest też np na Węgrzech, redaktorku.