Tramwaj, który jest metrem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 20:05
I znów rozważanie teoretyczne o niczym, niedługo ktoś dojdzie do takich
wniosków, że trzeba miasto zamknąć dla samochodów, część dróg zaorać i
posadzić buraki i nie będzie wówczas korków. Tramwaj na rynku? A po co to komu
teraz, wiem że są osoby, które chciałyby żeby tramwaj wjechał po nich do
knajpy a później odwiózł ich do domu do dużego pokoju ale bez przesady!
    • Gość: tramwajowypasażer Re: Tramwaj, który jest metrem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 21:08
      obecne skomunikowanie rynku z resztą miasta jest wystarczające

      świdnicka, nowy świat plac dominikański- z tych miejsc w dużych
      częstotliwościach jeżdżą linie do wszystkich ważniejszych osiedli.

      tunel jest więc zbędną i rogą zabawką.

      no chyba że za lat 10 io tramwaje nie starczą. dlatego zamiast
      budować księżycowe tunele wydłużmy wysepki i składy co najmniej do
      siedmioczłonowych na 10 np. [najlepiej takich jakie jeżdżą na T3 w
      paryżu-cud miód malina :P
    • zarost2 Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 07:49
      Wystarczy uruchomić tunele z książki M. Krajewskiego "Festuncg
      Breslau" i mamy metro z pół darmo... A p. dr Krajewski będzie
      Wielkim Transfotmatorem.
    • Gość: q Do rynku można dotrzeć tylko na piechotę? Ciekawe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.08, 09:26
      Ja nie wiem, jak jest z siłami witalnymi u pana Klausa, ale z
      przystanku tramwajowego na Szewskiej, Świdnickiej, Kazimierza
      Wielkiego oraz Hali Targowej i Uniwersytetu można do Rynku dotrzeć w
      czasie około 5 minut (z Szewskiej potrzeba 20-30 sekund). Jeśli dla
      autora to jest niedogodność, to strach pomyśleć, kiedy wpadnie na
      pomysł Zindywidualizowanego Transportu Zbiorowego, który, "abyś się
      nie trudził, dowiezie Cię wprost do Twego salonu, bądź sypialni".
      Trochę rozsądku panie Klausie by się przydało.
    • Gość: jogers Tramwaj, który (nie) jest metrem, a powninien być! IP: *.mel.ar.wroc.pl 15.09.08, 11:35
      Wg mnie dyskusja o tunelach tramwajowych we Wrocławiu nie jest
      bezpodstawna. Pomysł prof. Zipsera by zbudować tunel na osi wschód -
      zachód z Legnickiej/Mł. Techników do Pl. Społecznego jest rozsądny i
      możliwy do zrealizowania. To przecież tylko około 2,5 km więc w
      przypadku możliwości finansowych miasta budowa trwałaby jakieś 4
      lata. Przy czym tunel powinien być przedłużony dalej na Pl.
      Grunwaldzki a następnie aż do zajezdni Dąbie, gdzie wychodziłby na
      powierzchnię. I to jest logiczne rozwiązanie. Ale poważniejsze
      problemy komunikacyjne występują na osi północ - południe. Zabudowa
      staromiejska jest przeszkodą, która spowalnia ruch tramwajowy. Nie
      oszukujmy się: trasa 6/7 powinna przebiegać w tunelu już od Hotelu
      Wrocław aż do Karłowic. Tramwaje wloką się na tym odcinku
      niewyobrażalnie!!! 3 km z Różanki do Rynku przejżdza się w czasie 15
      minut. To oznacza srednią prędkość tylko 12km/h. Tragedia! To samo z
      linią 11. Uważam, że linia z 11 w przyszłości z Oporowa do Psiego
      Pola powinna przebiegać w tunelu od Pl. Daniłowskiego, pod J.
      Narodowej, Kołłątaja, Piłsudskiego aż do Grabiszyńskiej/Zaporoskiej.
      I otrzymalibyśmy w ten sposób metro tramwajowe. Oczywiście
      należałoby się zastanowić może nad innym wytrasowaniem tuneli. Nie
      upieram się przy moich propozycjach. Ale rozumiem ideę tuneli
      tramwajowych. I całkowicię ją popieram. Byłaby to zupełnie inna
      jakość podróżowania. A nie tak jak teraz: 4 z Grunwaldzkiego do
      Pereca 20 minut !!!! Pozdrawiam pomysłodawców.

      jogers@wp.pl
      • g625 Re: Tramwaj, który (nie) jest metrem, a powninien 15.09.08, 12:04
        > zachód z Legnickiej/Mł. Techników do Pl. Społecznego jest rozsądny
        i
        > możliwy do zrealizowania. To przecież tylko około 2,5 km więc w

        skoro tam tramwaj nie traci zbyt wiele czasu, to po co ładować w to
        grube miliardy?

        > oszukujmy się: trasa 6/7 powinna przebiegać w tunelu już od Hotelu
        > Wrocław aż do Karłowic. Tramwaje wloką się na tym odcinku
        > niewyobrażalnie!!! 3 km z Różanki do Rynku przejżdza się w czasie
        15
        > minut. To oznacza srednią prędkość tylko 12km/h. Tragedia! To samo
        z
        wystarczy zielona fala, a będzie 2 razy szybciej - a zielona fala nie
        kosztuje tyle co tunel pod kilkoma zbiornikami wodnymi ;)


        ps:

        Średnia prędkość handlowa premetra w Duesseldorfie wynosi 29 km/h. Są
        to praktycznie parametry warszawskiego metra (średnia prędkość
        handlowa: 36 km/h), za ułamek tych kosztów.
    • Gość: qba czyli nie ma sesnu. IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 11:58
      Cyt."Alternatywą jest szybki tramwaj, który wykorzystuje istniejące
      tory, ale byłby dodatkowo prowadzony po tunelach - na przykład..."
      Cóż.. Skoro byłby prowadzony "po tunelach" czyli nad tunelami,
      znaczy budowanie torowisk na ziemnych a to nie ma sensu;)
    • embriao Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 12:39
      ten pomyśł realizują od lat niemcy. Jak dla mnie jest w porządku tylko trzeba to przemyśleć.
      Moim zdaniem można byłoby zrobić to pod ulicami Świdnicką, Kuźniczą i wyjście w górę na placu Świętego Macieja a z drugiej strony na skrzyżowaniu Swobodna - Powstańców.
      A w drugą stronę, przed placem 1 Maja a z drugiej strony za Oławską tylko tutaj wymagałoby całej przebudowy układu na Placu Dominikańskim.
      Plusy:
      + Nie trzeba byłoby zagłębiać się tak jak w przypadku zwykłego metra.
      + Osiągnęłoby się podobne prędkości.
      - Trasa 1: tunel pod Odrą
      - Trasa 2: plac 1 Maja i dominikański
      • g625 Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 13:00
        > + Nie trzeba byłoby zagłębiać się tak jak w przypadku zwykłego
        metra.
        > - Trasa 1: tunel pod Odrą

        zwykłe metro rzadko jeździ pod rzeką ;)

        a pozostałe trasy nie mają kłopotów z brakiem miejsca. tym bardziej,
        że np. dominikański w przyszłości będzie zmieniany.
        • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 13:27
          No ale wydaje mi sie ze ze względu na ciasnotę ciężko będzie wyjść z podziemi prosto na most uniwersytecki.
          • g625 Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 13:36
            a po co?

            od szybkiej jazdy co centrum jest np. 11 czy 23. z drugiej strony
            masz ciąg pomorska - nowy świat.
            • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 14:53
              No wlasnie z ta szybkoscia to jest bardzo różnie.
              I dlatego, że połączenia proste są najkrótsze.
              • g625 Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 15:10
                to porównaj przejazd z Kromera do dworca autem i tramwajem.
                oczywiście w wolny dzień, bez korków. niedługo przebudowa Bema, więc
                nie masz dużo czasu ;)
                • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 15:22
                  Wiem, że wyszło wam że 14min przejazdu w 11stce to oczekiwanie na zielone światło. Ale IMHO wartałoby zacząć od 7mki. Bo trasę kromera - Dworzec Glowny można spokojnie naziemnie rozwiązać.
                  • g625 Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 15:33
                    dla mnie metro we Wro ma sens, jeśli komunikuje Rynek. ale nie
                    wyobrażam sobie prac archeo na Starym Mieście - a 7 jadące tunelem
                    pod Nowym Światem znów traci czas omijając najkrótszą drogę ;)

                    myślę, że należy zacząć od poprawienia obecnego systemu - poza
                    światłami, które jak widać w Poz załatwiają bardzo dużo:
                    www.um.warszawa.pl/konferencje_bk/pliki/p2_7_3_szybki_i_szybszy_tramwaj_w_poznaniu.pdf

                    dużo da "wyprostowanie linii" - 6/7 w obie strony Szewską, 23 nie
                    przez GD, a Szewską lub Nowym Światem, itp. itd.

                    jak będziemy mieli policzone realne przejazdy, można pokusić się o
                    obliczenie ile dałoby nam metro.

                    realnie - z dojściem na przystanek, bo akurat we Wro zabudowa jest
                    zbyt rozproszona i np. dla Fabrycznej szybciej byłoby jeździć tramem
                    Bystrzycką/Bulwarem Ikara, niż metrem pod Legnicką, do której trzeba
                    iść nawet 15 minut, do tego tunel. przyjmijmy średnio 10 minut. jeśli
                    zyskamy metrem 15 minut, to realnie 5.

                    a przypomnę, że osobowy z Leśnicy na główny jedzie 21 minut, więc po
                    co wydawać pieniądze, jak starczy skomunikować tą trasę i zwiększyć
                    takt.
                    • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 16:05
                      Ja sobie też tego nie wyobrażam, jeśli tutaj problemem jest wybudowanie kilku kilometrów po przygotowanym wcześniej terenie (Armii Krajowej, Borowska), a bariery wiaduktów o szerokości 30metrów to jak przebicie tunelu pod Mt. Everestem (Długa, Strzegomska).
                      Faktem jest, że najpierw trzeba zacząć od udrożnienia na powierzchni a jeśli te sposoby zostaną wyczerpane to zejdźmy pod ziemię.
                      TO co napisał autor artykułu to kopia rozwiązań niemieckich gdzie tramwaje albo spycha się pod ziemię lub trawniki albo wycina :D
                      • g625 Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 16:11
                        no nie do końca, w wielu miejscach w Niemczech nowe linie idą właśnie
                        środkiem osiedla, aby lepiej komunikować.
                        • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 19:49
                          No to pisałem o trawnikach. U nas też można byłoby to zrobić (Nowy Dwór, Gaj,
                          Gądów) ale nie ma odwagi :)
                          • embriao Re: Tramwaj, który jest metrem 16.09.08, 15:04
                            Tak sobie myślałem ostatnio, a jak już chcą Wrocławianie tak strasznie metra to może kible ze Świebodzkiego podciągnąć tunelem aż do skrzyżowania Widok/Kazimierza Wielkiego i tam zrobić peron końcowy? ;)
    • colonius Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 15:51
      Niemiecka Kolonia, miasto znacznie większe niż Wrocław, ma i metro(U-Bahn) i
      tramwaj i autobusy. W centrum i w dzielnicach o dużym zagęszczeniu ludności
      jeżdżą i są nowe linie metra (U-Bahn) budowane a tramwaje jeżdżą do dzielnic
      dalej położonych od centrum i tam tez jeżdżą autobusy. Linie tramwajowe, Metro i
      linie autobusowe nie dublują się. Autobusy zwykle obsługują linie łączące
      poszczególne linie tramwajowe i małe osiedla.
    • colonius Tramwaj, który jest metrem..cdn.. 15.09.08, 16:00
      Komunikacja miejska jest zintegrowana z liniami podmiejski kolei. Na jednym
      bilecie można jechać i autobusem i tramwajem i kolejka. Połączenia tramwajowe i
      autobusowe mają zwykle woj początek i koniec przy dworcu kolejki i rozkłady
      jazdy są tak ułożone by umożliwić szybki dojazd i szybki wyjazd z miasta. Nie
      mówiąc o tym ze w godzinach szczytu tramwaje jeżdżą z częstotliwościową 5 i 10
      minutową.
      • Gość: jogers Re: Tramwaj, który jest metrem..cdn.. IP: *.mel.ar.wroc.pl 15.09.08, 16:05
        hmm, z tego co wiem to Kolonia nie ma metra tylko rozbudowany system
        tuneli, obsługiwany przez Stadtbahny i chyba któraś trasa przez
        tabor niskopodłogowy. Zwracam autorowi uwagę na tunel S-bahn w
        dzielnicy Chorweiler, na północy miasta! Kolej miejska ma sens, gdy
        będzie docierała do źródeł potoków pasażerskich. A we Wrocławiu bez
        tuneli się nie obejdzie. Tak sądzę...
        • xyz-men Re: Tramwaj, który jest metrem..cdn.. 15.09.08, 20:13
          Kolego, na Chorweiler jedzie i S-Bahn i U-Bahn tudzież też kilka linii
          autobusowych przejeżdża przez Chorweiler.
          • Gość: jogers Re: Tramwaj, który jest metrem..cdn.. IP: *.eranet.pl 15.09.08, 23:15
            No właśnie! By w 100% wykorzystać mozliwości transportowe S11 w
            Koloni w rejonie Chorweiler trasę poprowadzono tunelowym
            odgałęzieniem wzdłuż osiedla. Na tym odcinku jest kilka stacji
            podziemnych. Bodajże 4 czy 5. I tak samo możnaby zrobić w przypadku
            Nowego Dworu. Nawet Catania od 1999 roku ma 3,8km linię metra.
            Fajnie im to wyszło.
    • Gość: jogers Tramwaj, który (nie) jest metrem, a powinien być! IP: *.mel.ar.wroc.pl 15.09.08, 16:01
      Ok, zgadzam się, na kierunku wschód-zachód mozna tymczasowo
      wstrzymać się z budową tuneli. Linia jest prosta, na wydzilonym
      torowisku. Planowana linia T+ powinna sprostać oczekiwaniom co do
      komfortu i średniej prędkości komunikacyjnej. Natomiast na kierunku
      północ-południe istniej potrzeba budowy tuneli. Śródmiejska zabudowa
      i kręte ulice fatalnie wpływają na prędkość ruchu tramwajowego.
      Tunel tramwajowy powinien zaczynać się w okolicy Powstańców/Wielka
      by nabrać głębokości a wychodzić, het, het, na Różance, na
      Żmigrodzkiej. Wcześniej nawet nie będzie miejsca na rampy wyjazdowe.
      Podstawową zaletą, fakt - drogich tuneli - jest to, że pojazd po
      opuszczeniu stacji rozpędza się i jedzie (a raczej gazuje :) )ze
      stałą prędkością. A teraz to wygląda lekko inaczej: jazda nie jest
      płynna. Wg mnie ziolona fala zda egzamin na Legnickiej, lecz na
      kierunku płn.-płd. tunele umożliwiłyby wykreowanie zupełnie nowej
      jakości komunikacyjnej! Proponowane stacje podziemne: Hotel Wrocław,
      Arkady, Świdnicka (przejście), Uniwersytet (albo nie),
      Pomorska/Dubois, Nadodrze, Różanka.
      Natomiast a'propos linii 11. Spójrzmy na znaczną odległość z Oporowa
      na Psie Pole. To będzie jakieś 16 km linii tramwajowej. Odcienek
      tunelowy od Pl. Daniłowskiego aż do Zaporoskiej fantastycznie
      przysopieszyłby przejazd. Nie wiem, czy zielona fala da takie
      efekty, jakie dają tunele.
      A kwestia linii kolejowej z Leśnicy do centrum. Można by zrezygnować
      z tramwajów na Nowy Dwór na rzecz tuenlu kolejowego pod Nowym
      Dworem. Tunel jest komnieczny w takim wypadku, by pociągi dotarły
      dop źródeł ruchu (przede wszystkim Nowy Dwór/krzyżówka) i dalej
      linia mogłaby kontynuować trasę w tuenlu od wysokości Tęczowej pod
      Świbodzkim, przejściem Świdnickim aż do np.: Dworca Głównego. Albo
      do Nadodrza i dalej na Psie Pole, gdzie nie budowano by już linii
      tramwajowej. Ot, take pomysły... Oryginalne, ale czy bezsensowne?
    • karolinqua Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 17:05
      Nieładnie to to wygląda, a jakie niebezpieczne jest...
      Kilka miesięcy temu czytałam gdzieś artykuł o reflektorach wzdłuż
      szyn w rynku, które miały swoja poświatą informować o drodze tramwaju
      do dziś nie działają, a piesi z przyzwyczajenia chodzą ulicą, bo
      jest ona w rynku, no może w bardzo bliskim sąsiedztwie
    • Gość: Kazik Tramwaj, który jest metrem IP: *.nyc.res.rr.com 15.09.08, 18:38
      Kopanie tuneli we Wrocławiu jest chyba niedobre. Można przecież
      puścić metro (szybki tramwaj) na powierzchni, nad jezdniami. Tak w
      wielu miejscach jest w Nowym Jorku. Nie ma tutaj tramwajów, ale
      autobusy uzupełniają się z metrem. Chociaż to metro wnowym jorku
      było tyczone dosyć przypadkowo i sprawia wrażenie jakby bło budowane
      bez nadzoru. Jednak problemy komunikacyjne rozwiązuje.
      • xyz-men Re: Tramwaj, który jest metrem 15.09.08, 20:31
        Alternatywa było by podobnie jak w Wuppertalu Tramwaj wiszący. Żadne korki mu
        nie grożą.
    • Gość: wrr Tramwaj, który jest metrem IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15.09.08, 19:33
      zróbmy jak w Brukseli tam i metro i tramwaje w centrum jeżdżą pod
      ziemią, na ziemię wyjeżdżają poza ścisłym centrum
Inne wątki na temat:
Pełna wersja