Dodaj do ulubionych

Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu

20.09.08, 07:42
Zamiast pompować kasę w fontanny, może lepiej byłoby zainwestować w
miejski monitoring. Za 20 mln można kupić naprawdę sporo kamer.
A główną przyczyną takiego stanu jest nadanie przywilejów wszelkim
bandziorom i chuliganom. Niestety nie jesteśmy równi wobec prawa jak
się okazuje, bo obrona konieczna jest ryzykowna w PL, a bandzior co
najwyżej trafia do aresztu po czym dostaje wyrok w zawiasach i wraca
na ulicę.
Obserwuj wątek
    • Gość: o!o niebezpieczeństwo generują ludzie bez jutra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 08:37
      Nawet milion kamer nie pomoże, kiedy brak sił interwencyjnych. Zaden
      paragraf nie zmusi wyrostków do normalnego funkcjonowania, jeżeli
      nie będa mieli perspektyw: na dobrą pracę tu, nie w Irlandii, na
      wykształcenie które da lepsza pracę... Socjalny model uczy
      beztroski, nijakości.... przecież utrzymanie więźnia kosztuje więcej
      niż średnia płaca!
      Musi skończyć się mit o taniej sile roboczej w Polsce! Ludzie
      pracuja dla pieniędzzy, nie dla idei - i trzeba dac im zarobić, by
      chcieli pracować, a nie chlać i lać.
      • Gość: hrty Re: niebezpieczeństwo generują ludzie bez jutra IP: *.wro.vectranet.pl 20.09.08, 09:30
        poniekad Pan pieprzysz za przeproszeniem :) idz powiedz wyrostkom, ze dajesz im
        prace - za 2 obrobki na ulicy podejrzewam maja wiecej niz w pracy za miesiac...
        taka rzeczywistosc, niestety...

        Dobrym bylo by zmienienie przepisow o obronie koniecznej.
        • Gość: Dek Re: niebezpieczeństwo generują ludzie bez jutra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 18:05
          I o małej szkodliwości społecznej, niech nawet za kradzież pietruszki wsadzają
          do pudła a jeszcze lepiej wzorem USA orzekać prace na rzecz miasta i oczywiście
          uprościć procedury sądowe .
        • real_mr_pope Re: niebezpieczeństwo generują ludzie bez jutra 21.09.08, 00:39
          I co, będzie można dać w mordę zanim nastąpi atak? Już widze jak
          korzystają z niego tzw. bandyci. Bo zwyczajni ludzie już teraz mogą
          się bronić, a tego nie robią. Żeby się postawić trzeba mieć odwagę.
          A jak zachować odwagę, gdy napastników jest pięciu, pięć noży a
          świadkowie odwracają głowy?
        • Gość: aron Re: niebezpieczeństwo generują ludzie bez jutra IP: *.gprs.plus.pl 23.04.09, 13:55
          ten trojkat bermudzki trzeba zburzyc i postawic tam bazylike typu
          lichenskiego zeby erika i jej podobni wypedzeni sie wsciekali z
          nienawisci do Polski i katolicyzmu.

          natomiast ludzi trzeba wysiedlic np. na Psie Pole, miasto mogloby
          wykupic dla nich mieszkania w nowych apartamentowcach
    • Gość: kejn Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.e-wro.net.pl 20.09.08, 10:15
      Zgadzam się tym gościom nie zależy na pracy tylko na taki nietypowym rodzaju
      rozrywki jakim jest spuszczanie komuś manta, to są kretyni których powinno się
      rozstrzelać albo przynajmniej trwale okaleczyć - inaczej nie zrozumieją kretyni.
      Powiększyć kary za każdą zbrodnie, mamy w PL zdecydowanie za łagodne przepisy
    • Gość: krakus Ten wrzod nalezy szybko wyciac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.08, 10:35
      bo inaczej rozniesie sie na cale miasto.Nie mozna przyzwalac na takie
      zachowanie i stosowac metody prewencyjne oraz surowo karac.
    • allspice Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 20.09.08, 10:42
      Otwierać na nowo dobrze wyposażone komisariaty i monitoring,wszędzie
      tam gdzie niebezpieczne...bezpieczeństwo mieszkańców i turystów
      jest najważniejsze.
      • Gość: to już chyba było Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.08, 10:59
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=84844909&a=84844909
    • Gość: qwerty Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.08, 11:51
      "Nad ranem problemem są przystanki. z których podchmielona, a czasem pijana do
      nieprzytomności młodzież rozjeżdża się do domów."
      pijana do nieprzytomności młodzież jest zwykle nieprzytomna i nie porusza się, o
      jeździe gdziekolwiek nie mówiąc
    • darioskun Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 20.09.08, 12:09
      W wiekszosci zamknieci w mieszkaniach, ogrodzeni w domach, mozecie pisac
      bzdury o wieszaniu czy rozstrzelaniu mlodych przestepcow - dzialajac w rownie
      bandycki sposob, a wg mnie rozwiazania nalezaloby sie doszukiwac w eliminacji
      demoralizujacego socjalu, zasilkow, co pzeklada sie na rodzenie patologii,
      przemocy, chorob, a w kwestii wychowania dziecka lub kilkorga (najczesciej)
      jest przedsionkiem piekla. dziecko ktorego matka kupujac kolejna sete gorzaly
      na pytanie 'czy kupisz mi lizaka?' odpowiada 'jak zostanie to ci kupie' i
      kolejny raz nie zostaje, nigdy nie bedzie takie jak wasze 'lepsze dzieci',
      choc wcale nie urodzilo sie zle. stykajac sie z agresja, brakiem
      zainteresowania pozostaje samo - najczesciej z podobnymi sobie na ulicy,
      nsiakajac pomyslami zrobienia szybkiej i latwej kasy. i gina torebki, zeby,
      leje sie krew.
      • Gość: pelel Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 13:17
        Z wydymanej po alkoholu przez degenerata - zbira, panienki lżejszych obyczajów
        czasem narkomanki nie urodzi się Matka Teresa tylko zwykły zarażony
        przypadłościami "rodziców" mały łobuz który z wiekiem...
        • darioskun Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 21.09.08, 16:48
          bredzisz.
          wiele cech charakteru w duzym stopniu ksztaltowanych jest przez doznania odbierane na dalszym etapie rozwoju. Z pewnoscia prawidlowym nie bedzie rozwoj dzieci stykajacych sie z przemoca - posrednio lub bezposrednio, przejmujacych elementy zachowan prezentowanych przez rodzicow oraz grupe rowiesnicza, pozostawionych samym sobie w 'zarazonym' otoczeniu. osobowosc wyrodnych matek zrzekajacych sie praw rodzicielskich przy pozostawieniu dziecka w szpitalu nie skazuje dzieciaka na bycie przestepca. tylko otoczenie.
    • Gość: Bob Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.chello.pl 20.09.08, 13:35
      Mam kilka informacji prosto z pola walki . Mardziatą z Sępa pobili do nieprzytomności młodzi spod Żabki i zdechła . Jej brata zaszlachtowali klika dni wcześniej . Kuba co jak popił to jeździł na tyłku zachlał się na śmierć . Tyle z Ołbina .
      miłego dnia
    • gold_abigail "Te miejsca" to raczej Ołbin niż trójkąt bermudzki 20.09.08, 14:20
      Lech Janerka sam powiedział: „Mieszkałem na Jedności Narodowej, Żeromskiego, Barlickiego” [miastowroclaw.blox.pl/2008/09/Wroclawianin-Lech-Janerka.html].
      I o tych okolicach pisze: „Strzeż się tych miejsc”.
      • Gość: Mika Nie ma to jak "patologia" tak nazywają mieszkańcy IP: *.nat.tvk.wroc.pl 20.09.08, 17:12
        obszar wokół ulic, Lwowskiej, Jemiołowej, Szczęśliwej i Pereca. Jest to
        Patologia w dosłownym znaczeniu, wyzwiska, krzyki picie i palenie po bramach
        trawy. Kiedyś widziałam jak przebili opony w radiowozie nożem, gdy przyjechał na
        jakąś interwencje domową. Zjeżdżaja sie tam dziwni ludzie z całego Wrocławia,
        Ogólnie mówiąc, Żule, chuligani wks i inni gangsterzy znani z gazet.
    • Gość: Garm Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.08, 14:48
      Kurcze, a ja śmigałem przez Ołbin pieszo prawie 2 miesiące, wieczorami, wracając z pracy na Kromera, to było w październiku/listopadzie, czyli ciemnota, godzina 18-19 przeważnie, jednak bywało i później, ani razu nawet cienia sytuacji konfliktowej...
      • Gość: gosc Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 212.127.95.* 20.09.08, 14:58
        to miales k....szczescie !!!i sie ciesz bo wesoło tu nie jest uwierz
        mi na słowo !!!!!!!!!
        • Gość: Garm Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.08, 15:42
          Cieszyć, że nie przyszło mi poznać bliżej tamtejszych ziomów to się cieszę... Okolica wyglądała mało przyjaźnie, fakt.
      • Gość: olka Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 16:08
        Ja chodziłam tamtędy przez ostatni rok (zdarzało się w środku nocy, ale wtedy
        akurat było całkiem pusto) i poza pojedynczymi bluzgającymi pod nosem pijaczkami
        nie było się czego bać. Teraz czytając to wszystko cieszę się, że wyprowadziłam
        się z tych okolic, pewnie nie byłabym już taka spokojna...
      • Gość: NRR Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 89.174.34.* 20.09.08, 23:42
        Bardzo często wracałem późnym wieczorem z Benedyktyńskiej przez pl. Bema do
        siebie, często też wracałem z Prusa przez Nowowiejską i Słowiańską albo z
        Jaracza przez Jedności Narodowej i Słowiańską (czasami na tzw. autopilocie :P) i
        nic mi się nie stało, a na ulicy niemalże żywej duszy.

        Może miałem szczęście, ale wracając skądkolwiek należy też trochę szczęściu pomóc:
        - jechać nocnym, albo taksówką, jeśli jest taka możliwość (nawet opłaca się i 20
        min poczekać, jeśli miałoby być bezpieczniej)
        - nie prowokować, nie udawać nie wiadomo kogo, jeśli np. na przeciwko idzie
        grupka to przejść na drugą stronę ulicy itd.
    • Gość: Beata Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.as.kn.pl 20.09.08, 14:58
      A ja mieszkam w rejonie Ołbina .Tutaj zawsze było niebezpiecznie dla
      obcych,bo swoich się nie tykało.Z 20 lat temu mogłam spokojnie
      przejść przez Jedności lub Żeromskiego i nikt mnie nie tknął.Teraz
      już skończyły się te czasy,nie ma już żadnych zasad ,a do tego
      napłynęło sporo obcego elementu.Problem chuligaństwa coraz częściej
      dotyczy młodzieży z tych tzw. dobrych domów.Sama to widzę ,kiedy
      przeganiani z ogrodzonego osiedla na Jaracza przenoszą się pod nasze
      bloki.Najgorsze jest to,że właściwie wszyscy mają to w nosie.I
      ludzie tu mieszkający ,i Straż Miejska ,i policja.Już dawno
      zapomniałam ,kiedy widziałam patrole chodzące po okolicy późnym
      wieczorem albo w nocy.
    • Gość: albis Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.crowley.pl 20.09.08, 15:17
      Od 3 miliardów lat, tj. od powstania życia na Ziemi, obowiązuje
      żelazna i niezłomna zasada: NIEPRZYSTOSOWANY GINIE. Dlaczego
      usiłujemy być mądrzejsi od Natury i nie eliminujemy osobników
      nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie? I proszę mi nie
      piep... o humanitaryźmie, bo cóż humanitarnego jest w tym, że
      łagodna sarenka, gdy złamie nogę, jest skazana na niehybną śmierć
      jako nieprzystosowana do życia? Czy humanitarne jest zachowanie przy
      życiu bandyty, który z premedytacją (podkreślam to słowo, gdyż nie
      chodzi mi np. o kierowcę, który na śliskiej jezdni przy prędkości 30
      km/h wpadł w poślizg i niechcący zabił kogoś)zabił i umożliwienie mu
      zabicie kolejnych niewinnych osób?
      • Gość: kenny Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.08, 19:45
        wg tej zasady to napadnięci czyli biedne sarenki powinny ginąć :P
        • tbernard Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 20.09.08, 23:12
          A nie jest tak?
    • Gość: rrrrrrr Monitoring :) IP: *.dyn.optonline.net 20.09.08, 16:53
      Kultu przemocy tym sie nie wyleczy. Brak szacunku dla
      policji , wynikajacy z z ich niemocy , o to problem .A moze
      wzorem niektorych stanow w USA , wprowadzic pewne ograniczenia ?
      Np, lokale czynne tylko do 2 w nocy ; sprzedaz alkoholu w
      soboty , tylko do 23 . Moze pewnym rozwiazaniem , bylo by
      wprowadzenie zakazu sprzedazy alkoholu , osobom ponizej 21
      roku ?
      • tbernard Re: Monitoring :) 20.09.08, 23:18
        Może wzorem USA wprowadzić prohibicję?
        • diabli_nadali Re: Monitoring :) 21.09.08, 01:13
          tbernard napisał:

          > Może wzorem USA wprowadzić prohibicję?

          albo najlepiej od razu popelnic zbiorowe samobojstwo
    • mfmarylka W nocy to chyba wszędzie jest dzika młodzież 20.09.08, 17:46

      To straszne! a ja kupiłam mieszkanie na Ołbinie. W moim bloku
      sółdzielnia zainstalowała w koło bram wyjściowych kraty, jak w
      jakimś getcie, ale niestety wreszcie mamy spokój z żuleriom, trzeba
      się poruszać po okolicy i wtedy nie wiadomo, co się wydarzy...

      Kilka lat temu miałam takie zdarzenie, że wracając w nocy do domu
      chciano mnie wyciągnąć z samochodu, ale na szczęście łobuzy postali,
      coś tam poprzeklinali i poszli, ja ze strachu przesiedziałam z
      półgodziny w samochodzie, bo tak się trzęsłam, że nie mogłam się
      ruszyć, paraliżujący strach, trzymał mnie bardzo długo.

    • Gość: Dek Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 18:01
      Będzie i fontanna i monitoring bo obie te inwestycje są prowadzone równolegle
      tyle czy to coś pomoże jeśli zą braki w wychowaniu .
    • Gość: TOMASZ Brochów, Brochów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 23:14
      I znowu głupoty na temat Brochowa - po pierwsze to ze mieszkają tu Romowie wcale
      nie przyczynia się do jakiegoś mega zagęszczenia przestępczości, napis "witajcie
      w krainie ..." wcale nie jest na stacji kolejowej a był namalowany na przeciwko
      dawnego domu publicznego przy ulicy semaforowej i brzmiał "witajcie w krainie w
      której bur ...(dom publiczny) ginie" później ktoś przerobił na "obcy", po
      zamalowaniu słowa bur ... (dom publiczny), a niechlubne statystki policyjne
      dotyczące Brochowa powoduje budynek przy ulicy Koreańskiej 1 gdzie non stop
      dochodzi do bijatyk, awantur, burd itd itp. Dom ten to prezent od władz miasta
      Wrocławia, które nabyły od PKP dawny hotel pracowniczy i urządziły na Brochowie
      dom dla wszelkiego rodzaju patologi społecznej: osób nadużywających narkotyków,
      alkoholu, osób po wyrokach, eksmitowanych a nawet chory psychicznie - wiec to
      "dziadostwo brochowskie" to polityka miasta Wrocławia! Ot i cała prawda ...
      mieszkaniec osiedla
    • Gość: bartes Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.chello.pl 20.09.08, 23:25
      Nie wysokość kary, a jej nieuchronność jest skuteczną bronią w walce z
      bandyctwem... Co z tego, że uchwalimy dożywocie za kradzież bułki jeśli 99,9%
      złodziei nigdy nie dosięgnie kara. Usprawnić pracę sądów, częściej orzekać prace
      na rzecz miasta i z bani. Jak jeden z drugim wyremontują 80% dróg we wro to może
      w końcu dotrze do nich, że jest kilka innych sposobów na życie niż tylko picie
      jaboli w ciemnej bramie i czyhanie na łatwy łup... Nieuchronność kary - do tego
      powinniśmy dążyć.
    • Gość: at Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.crowley.pl 20.09.08, 23:48
      przepraszam bardzo, ja własnie wprowadzam sie w okolice jednosci narodowej, czy tam jest az tak strasznie? bo po tym co mowicie zaczynam sie zastanawiac czy to byla sluszna decyzja.
      • Gość: NRR Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 89.174.34.* 20.09.08, 23:53
        a gdzie konkretnie? bliżej Poniatowskiego czy bliżej mostów Warszawskich?
        • Gość: at Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.crowley.pl 20.09.08, 23:59
          oleśnicka, kluczborska. z gory dziekuje za odpowiedz;d
          • Gość: bart Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 00:13
            no ja mieszkałem na Kluczborskiej, mialem tyle szczęścia ze ostatnia kamienica przy parku, wiec nie najgorzej jeszcze. Ale i tak mialem niemile spotkania z rumunami, ten park przy klasztorze nie jest zbyr przyjemny. no ale nie strasza tak bardzo, nie boj sie:), mieszkalem tam 2 lata i nic mi sie nie stalo
            • Gość: at Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.crowley.pl 21.09.08, 00:41
              dziekuje za rozwianie watpliwosci;]. Swoja droga po przeczytaniu tego artykulu i komentarzy na forum mozna odniesc wrazenie,ze caly Wrocław to osiedle rozboju i rozpusty, miejsce przez Boga opuszczone, a przecież tak nie jest;]
          • real_mr_pope Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 21.09.08, 00:47
            To właśnie m.in. tam jest "tak strasznie". Ale czasami wystarczy
            powiedzieć, że jest się "stąd" i dają spokój.
          • Gość: NRR Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 89.174.34.* 21.09.08, 15:30
            Gość portalu: at napisał(a):

            > oleśnicka, kluczborska. z gory dziekuje za odpowiedz;d

            Oleśnicka miała bardzo złą sławę ze względu na mnogość miejscowej żulerii. Nie
            wiem jak jest z najgorszym elementem czyli nawalonymi gó...arzami z bram. Teraz,
            może się trochę poprawiło. Nie mniej jednak wieczorem i w nocy wychodziłbym na
            zewnątrz tylko z naprawdę ważnego powodu.
            Kiedyś urzędnicy zajmujący się tamtymi kamienicami chodzili w te rejony tylko w
            grupie i z obstawą policji.
    • diabli_nadali Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 21.09.08, 01:11
      eurb napisała:

      > Zamiast pompować kasę w fontanny, może lepiej byłoby zainwestować w
      > miejski monitoring. Za 20 mln można kupić naprawdę sporo kamer.

      po co?
      po pierwsze "na kamerach" nic nie widac
      po drugie, kamera bandyty nie schwyta
      po trzecie, bandziory wynosza sie tam gdzie nie ma kamer
      no chyba ze chcemy miec bigbradera i kamery wszedzie (+ aniola stroza)


      a ja zapraszam pana redaktora na spacer po Olbinie
      o dowolnej porze wieczorowej lub nocnej
      bez policji
      monitoringu
      nieuzbrojeni
      po prostu przejdziemy przez te zakazana dzielnice popijajac piwko
    • Gość: zygmuntt Re: Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 11:10
      UK przeżywa wielki kryzys monitoringu. Są najbardziej podglądanym
      społeczeństwem w Europie. Kamery CCTV są wszędzie, a z niepokojem
      spostrzeżono, że wszechobecne kamery wcale nie zmniejszyły
      przestępczości.
      • Gość: marek A jak jest z Czajkowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 13:19
        Co powiecie o tej ulicy? Za niedługo się tam wprowadzam.
        • Gość: Wrocek Re: A jak jest z Czajkowskiego? IP: *.chello.pl 21.09.08, 17:38
          Lepszy byłby Kleczków tam są ekstremalne przeżycia, wieczorem w każdej chwili
          pozna wyłapać na twarz, Czajkowskiego to pikuś
        • Gość: karina Re: A jak jest z Czajkowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 11:14
          Mieszkałam na Czajkowskiego przez 3 lata - na małym osiedlu
          czteropietrowców (między przybyszewskiego a Sołtysowicką). Cicho i
          spokojnie - a wracałam często w nocy (normą były spacerki z Kromera
          i z pl. Daniłowskiego) Nigdy nie spotkało mnie nic nieprzyjemnego,
          zazwyczaj po 22.00 na osiedlu panowały pustki.. Troche większy ruch
          był przy sklepie całodobowym (przy skrzyżowaniu z soltysowicką) ale
          z reguły sterczalo tam paru żuli.

          Co do cyganów,o których tyle się mówi... mój blok był niedaleko ich
          sidziiby (parę 2 piętrowych budynów po drugiej str. ulicy). Na
          początku omijałam je szerokim łukiem, ale później chodziłam przez to
          osoedle na skróty. Cyganie rezydowali tam w dwóch budynkach -
          najbardziej widoczni byli w soboty, gdy cała hałastra siedziała na
          podwórku, ale nie spotkały mnie z ich strony żadne zaczepki. Raz
          tylko jednemu z członków ich ekipy (naoko 18 - latkowi) urodziło się
          dziecko więc przyszli na nasze osiedle po alkohol i troche śpiewali
          pod oknami. Zaraz ich ktoś przegonił. nie było więc źle - nie
          chodziłam centralnie przez ich podwórko, ale też nie czułam nigdy
          żadnego zagrożenia.

          Czajkowskiego jest długa nie wiem co się dzieje na osidlach np.
          bliżej szkoły oficerskiej. Mnie się mieszkało bardzo dobrze, uważam,
          że to względnie bezpieczne miejsce i chętnie bym tam wróciła.
          • Gość: marek Re: A jak jest z Czajkowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:05
            Thx karina za odpowiedź, uspokoiłem się troche:)
    • alex-alexander Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu 21.09.08, 17:38
      Tak jest w calej Polsce
    • Gość: syczes Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: *.range86-138.btcentralplus.com 21.09.08, 22:43
      Moim zdaniem wszyscy sie niepotrzebnie nakrecacie i straszycie ludzi
      • Gość: ina Brochów - IP: *.crowley.pl 22.09.08, 10:58
        Mieszkałam ostatnie 8 lat na Brochowie i przyznam szczerze że
        spokojniejszego osiedla nie widziałam , a pomieszkiwałam na
        Grunwaldzkim , na Oleśnickiej i w Leśnicy. Cyganie owszem sa ale
        nawet jesli występuje jakaś patologia na tym osiedlu to na pewno nie
        stanowią jej Romowie. Jest tam coraz ładniej i bardzo swojsko (
        ludzie mijający mnie na chodniku mówiący Dzień dobry - choć wcale
        mnie nie znają), niska zabudowa, rewitalizujące się kamieniczki,
        zieleń... na prawdę bardzo mi brakuje tego osiedla i wkurza mnie
        kiedy czytam że Brochów to Sodoma i Gomora. Głupawe nastolatki
        występują jak wszędzie i wierzcie mi że wyskoki zdarzają im się dużo
        rzadziej niż na wymienionych przeze mie wyżej osiedlach.Zawsze
        opowiadam jak Zdarzyło mi się kilkakrotnie zostawić nie zamkniete
        auto,i nic. Mało tego raz zostawiłąm kluczyki w drzwiach a rano za
        szybą samochodu znalazłam karteczke z namiarami na pana który
        zamknął auto i schował kluczyki. I na którym osiedlu jeszcze mogłoby
        mnie to spotkać?
        • Gość: mieszkaniec Bro. Re: Brochów - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 14:28
          Jak to jest, że wszystkim tak żal tego Brochowa i tego co tu się wyrabia a sami
          mieszkańcy mają inne zdanie na temat swojego osiedla i czują się tu w miarę
          dobrze, Brochowa nie zamieniłbym na inne osiedle, a to że jest on praktycznie
          odcięty od reszty miasta, a na osiedlu mieszkają cyganie nie musi być od razu
          czymś złym ...
    • Gość: z_daleka Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 89.100.14.* 27.09.08, 10:29
      tez mi problem, w kilku punktach mozna rozwiazac:

      1- wiecej patroli i kamer
      2- prace spoleczne za drobne przewinienia
      3- wiezienie (dlugie) + prace spoleczne za grubsze sprawki
      4- kara smierci dla tych "bez nadziei"

      i zeby to gladko i szybko dzialalo.
      nie ma kasy? co za bzdura!
      kasa zawsze jest i jak trzeba to sie znajdzie. tylko to sie nie wszystkim oplaca
      i w tym problem.

      jesli wladze nie potrafia znalezc funduszy to z buta w wladze i wybrac nowe -
      sprawniejsze. ot i po krzyku :)
    • lunaglass Gdzie się boisz we Wrocławiu? 27.09.08, 22:34
      WSZĘDZIE - to jedno z najbardziej bandyckich miast w Polsce!
      Wrocław - miasto spotkań. Z bandytami.
    • Gość: Student Strzeż się tych miejsc we Wrocławiu IP: 156.17.122.* 29.09.08, 11:34
      Ja na Brochowie mieszkam 22lata i czy w dzien czy w nocy czuje sie
      tu bezpiecznie poniewaz wszystkich mlodych mozna powiedziec znam
      conajmniej z widzenia chodzy wieczorami do tutejszego klubu i jakos
      uwazam Brochow za bezpieczny...A glupie napisy na scianach i murach
      sa w kazdym zakadku wroclawia wiec uwazam ten artykul za conajmniej
      smieszny i nie majacy nic wspolnego ze stanem faktycznym...
      • lunaglass Znasz osiedlowych chuliganów z imprez? 03.10.08, 19:23
        To fajne masz towarzystwo na imprezy, pogratulować. Brochów i bezpiecznie,
        buahaha, widzę masz głowę do kawałów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka