Gość: SW
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
15.10.03, 09:35
Ze śp. www.slowopolskie.pl:
WROCŁAW - W Polsce liczymy się tym razem tylko my -
mówi wicewojewoda Stanisław Janik. Koreańczycy
rozpoczęli zwiedzanie miejsc przygotowanych pod fabrykę
Hyundaia od Dolnego Śląska. Dziś będą na Węgrzech, a
jutro w Czechach. Trwa wyścig o inwestycję wartą 1 mld
zł i o 3 tysiące miejsc pracy!
W wielkiej tajemnicy władze naszego województwa i
Wrocławia gościły w poniedziałek 8-osobową delegację
koncernu Hyundai. Aby pokazać Koreańczykom, jak bardzo
są dla nas ważni, przydzielono im aż trzy samochody
obstawy z "kogutami".
- Znam trochę Azjatów i widziałem, że podoba im się u
nas. Byli naprawdę zadowoleni. To nie była zwykła
grzeczność - mówi wicewojewoda Stanisław Janik,
[....]
Mam tylko nadzieję, że argumenty strony polskiej są
trochę bardziej merytoryczne niż "samochody z
kogutami". Z dalszej części artykułu wynika, że
Koreańczycy rozpatrują jako lokalizację fabryki Kobierzyce.
Pozdrawiam,
SW