Dodaj do ulubionych

SCHRONISKO - POMÓŻCIE!!

IP: *.icenter.pl 16.10.03, 09:05
Przepraszam, że wielkimi literami ale naprawdę bez Waszej pomocy będzie duży
problem. W schronisku jest znowu beznadziejna sytuacja - kotów jest tak dużo,
że nawet dorosłe siedzą po dwa trzy w jednej klatce. Nie ma już gdzie
umiesczać
zwierząt. Zwierzaki są potwornie zestresowane. W tej sytuacji nawet nie ma
mowy
o oddzielaniu chorych zwierząt od zdrowych przez co wszystkie są narażone na
choroby. Błagam pomóżcie mi szukać domów tym futrzakom. Aktualne zdjęcia są
jak
przedtem pod
www.kocie-zycie.prv.pl
niektóre koty siedzą już prawie półtorej miesiąca!
Jeśli ktoś z Was zastanawia się nad kotem to proszę niech już się nie
zastanawia tylko bierze i ratuje stworzenie.
Pytajcie proszę kogo się da. Naprawdę nie mogę patrzeć na te smutne mordki,
żal
serce ściska.
miki
Obserwuj wątek
    • Gość: no Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: 195.20.110.* 16.10.03, 09:21
      Ja już mam kota i na więcej nie mam na razie warunków, ale napisz czy można by
      im ( schronisku, kotom ) jakoś pomóc inaczej ? Coś zakupić dla schroniska, może
      dodatkowe klatki albo co ....

      WojtekM
      • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 16.10.03, 10:12
        Możesz pytać wszędzie gdzie się da, może ktoś z Twojego otoczenia zgodzi się
        przygarnąć futrzaka. To największa pomoc. Druga - jakies stare kocyki, swetry
        itp. Zauwazyłam, że tam ludzie przynoszą takie rzeczy ale wszystko trafia do
        psów :(( a koty siedzą na metalowych podłogach klatki skąpo przysłoniętych
        gazetami (często zasikanymi) i tyle. Ja staram się zawozić im pudła kartonowe
        takie po papierze A4, wkładam takie pudło, w nie jakąś szmatkę i kot czuje się
        choć troszkę bezpieczniej bo może się schować. Nigdy nie jest za dużo zabawek,
        myszek, kłębków itp. Wojtku może po prostu się spotkamy w sobotę w schronisku?
        sam zobaczysz jak jest i co potrzeba?
        pozdr
        miki
    • Gość: ana Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: 213.25.141.* 16.10.03, 09:31
      czesc Miki,
      nasz kot Filip już z nami prawie tydzień. Wzięliśmy wyrośniętego kota, żeby był
      odporny na "tortury" naszej córy i dał radę się bronić. Okazało się, że on b.
      lubi być ściskany i cały czas mruczy w czasie zabawy z nią.
      Kotek jest znakomity, ale w poprzenim domu musiał dostawać kocie żarcie z
      puszki, więc trochę grymasił na nasze jedzenie. Ale już mu przechodzi.

      Nie pisz tylko na swojej stronie, że zwierzęta są wydawane do 17.30 bo okazało
      się, że musieli specjalnie na nas czekać.

      pozdrowienia dla kociarzy.
      • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 16.10.03, 10:08
        Ale tak zwykle jest, wydawaniem zwierząt zajmuje się p. Małgosia, która często
        jest do 17:30 i do 18:00 a jak wie, że ktoś przyjedzie po kota to potrafi
        zaczekać ale masz racje na wszelki wypadek zmienię na 17:00.
    • Gość: m Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 16.10.03, 12:11
      up!
    • Gość: m Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 16.10.03, 15:12
      up!
      • wielki_czarownik Nie podbijaj co 2 godziny tego wątku 16.10.03, 17:38
        Jeżeli kogoś te koty zainteresują to tu zajrzy - na pewno wątek zobaczy. Innych to tylko denerwuje, a chyba nie o to chodzi.
        • Gość: miki Re: Nie podbijaj co 2 godziny tego wątku IP: *.icenter.pl 17.10.03, 07:36
          Jeśli post spadnie na drugą stronę to wiele osób go nie zobaczy.
          Gdyby nie chodziło o bardzo złą sytuację tobym nie podbijala tak często zresztą
          nie tylko ja to robię i bardzo się z tego cieszę.
          Wiesz czasem jest tak, że ktoś raz przeczyta, przejdzie mu przez myśl "a może
          by zabrać takiego kociaka do domu?" potem jakoś zapomina o tej myśli a gdy
          widzi ponownie ogłoszenie znowu zaczyna się zastanawiać i okazuje się, że
          właściwie to znalazłoby się miejsce dla futrzaka. Wierz mi to nie
          teoretyzowanie. A ogłoszenia musze dawać bo nie mogę na te biedne zwierzaki
          patrzeć, szczególnie gdy któreś siedzi kilka tygodni w klatce. Przecież one
          stamtąd w ogóle nie wychodzą aż je ktoś weźmie! Niechby kazdy kogo denerwują
          moje ogłoszenia raz pojechał do schroniska, przeszedł się po kocim baraku po
          pokojach z klatkami, po boksach z psami... zobaczył ten smutek i żałosć w
          oczach zapewniam, że nie będzie się już denerwował na posty no chyba, że go nic
          nie rusza.
          Tak więc bardzo przepraszam, że tak często piszę tu o kotach ale wierzcie mi to
          jest forum z którego jest największy odzew! To dzięki Wam wiele stworzeń ma już
          swój kąt ale w schronisku wciąż czeka jeszcze masa zwierząt :( I nie są to
          jakieś tam zwierzęta tylko bardzo konkretne, które możecie zobaczyć na stronie
          ze zdjęciami. Mam nadzieję, że mi wybaczycie a jeśli nie to trudno i tak będę
          pisać bo nie potrafię być obojętna
    • Gość: lolobolo Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 17.10.03, 00:19
      MAsz dobre serce... pracujesz w schronisku?
      Tak trzymaj i nie poddawaj sie
      Mam w domu troche starych kocow - chetnie podrzuce jakos w przyszlym tygodniu
      • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 17.10.03, 10:08
        nie pracuję w schronisku :) ja tam tylko przyjeżdżam często i staram sie
        pomagać zwierzakom, z kocami to może się jakoś umówimy na miejscu bo jak po
        prostu zawieziesz to znowu wszystko trafi tylko do psów :( nie mówię, że psom
        się nie należy tyle, że do kociego baraku nic nie dociera a przecież one też
        potrzebują bo często chorują
        • Gość: lolobolo Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.10.03, 16:18
          napisz do mnie
          vptm@poczta.onet.pl
          a sie jakos ustawimy z tymi kocami
          • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 20.10.03, 11:39
            wysłałam Ci maila na priv
            pozdr
            m
    • Gość: ana Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: 213.25.141.* 17.10.03, 09:46
      up!
      • a_o_s Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! 17.10.03, 10:29
        a ja mam w domu stara wykladzine. bedzie tego kolo 9m2. nie jest w zlym stanie,
        czy takie cos tez sie przyda? moge przytachac.
        • hanas Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! 17.10.03, 18:25
          Musze się pożalić na ludzi którzy doprowadzili do tego że nie moge wziąć kota
          bo miałam dwa ,w bramie sześć psów ,ja nie lubię nikogo więzić , totez koty
          wychodziły na podwórko ( a warunki idealne- osiedle na uboczu pod parkiem i
          poligonem wojskowym raj dla kociaków .A kiedy koty wychodziły i wracały to na
          klatce zamieszanie bo zawsze jakis piesek na smyczy i bez tez wraca czy
          wychodzi .Oczywiście winna ja i koty że jedne szczekaja a drugie miauczą
          przerażliwie .Właściciel psa uważa że pies powinien zareagować na kota "
          właściwie" czyli wrogo ,nie przyjdzie do głowy że można psa powstrzymać od
          chęci połknięcia futrzaka .Następny konflikt z właścicielami samochodów bo te
          stworzenia (koty ) uwielbiaja samochody szczególnie ciepłe maski aut ( jednego
          miałam upartego na te maski ,ciepłe i zimne ,nazywaliśmy go samochodziarz )
          więc moje samochody były wiecznie atakowane przez sąsiadów -tz.akty zemsty za
          brudna karoserię ,tylko z taka różnicą że oni usieli umyć samochód od czasu do
          czasu ,a ja lakierować .Na koniec po trzykrotnej próbie zabicia kota przez
          samochód komuś sie na tyle udało że zwierzaka trzeba było uśpić .I czy ja mogę
          wziąć następne stworzenie któremu nie jestem w stanie zapewnić bezpieczeństwa
          i narazić je na życie w stresie.
          • wielki_czarownik Hmm 17.10.03, 18:55
            Co do konfliktu z psiarzami masz rację. Ale w drugim przypadku to samochodziarze mają słuszność. Dlaczego jakiś kot ma człowiekowi brudzić jego PRYWATNY samochód, a może nawet porysować w nim lakier? Jak widziałem kota który dobierał mi się do auta, to zawsze zasuwałem mu porządnego kopa. Teraz futrzaki wiedzą, że inne samochody są dla nich ale mój omijają.
            • hanas Re: Hmm 17.10.03, 19:23
              wielki_czarownik napisał:

              > Co do konfliktu z psiarzami masz rację. Ale w drugim przypadku to
              samochodziarz
              > e mają słuszność. Dlaczego jakiś kot ma człowiekowi brudzić jego PRYWATNY
              samoc
              > hód, a może nawet porysować w nim lakier? Jak widziałem kota który dobierał
              mi
              > się do auta, to zawsze zasuwałem mu porządnego kopa. Teraz futrzaki wiedzą,
              że
              > inne samochody są dla nich ale mój omijają.
              >

              Dowiedziały sie tyle że trzeba omijać twoją nogę ,futrzaki naprawdę nie myślą
              tak jak byś chciał i dlatego spotykają się z nietolerancją ..
              • Gość: lolobolo Re: Hmm IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.10.03, 16:22
                z przyjemnoscia ja tobie bym sprzedal takiego kopa, ze do konhca zycia bys go
                zapamietal. Gdybys mieszkal na moim osiedlu i widzialbym taka akcje - mialbys
                przejebane... tak wiec uwazaj co robisz bo nie wszyscy ekolodzy sa lagodni w
                dzialaniach
                • wielki_czarownik Hihihi! Żałosny człowieczku. 19.10.03, 18:22
                  Możesz mi naskoczyć! :)) Jesteś bezsilny :)) A ja zaraz wyjdę na dwór znajdę kota i... ;)
    • Gość: MYSZ Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.03, 13:22
      Wykastrujcie, nie będą mieć młodych.Nie lubię kotów.Są paskudne- fefefefe
      • Gość: mruczek Re: kot na myszy IP: *.lanet.wroc.pl 19.10.03, 11:48
        Nawet wykastrowany kot zje mysz a przynajmniej ją zagryzie
      • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 20.10.03, 08:26
        A myślisz, ze co się głównie robi w schronisku? Sterylizuje i kastruje. A wiesz
        skąd koty najczęściej trafiają do schroniska? Z domów a własciciela nie
        przekonasz by swego kota wysterylizował, możesz go prosić a często jest tak, ze
        puszcza to mimo uszu a potem przynosi następne małe :( i co mu zrobisz?
        A a propos lubienia kotów - niedawno czytałam fajne zdanie - ludzie dzielą się
        na tych co lubią koty i tych co nie zdążyli jeszcze kotów poznać :) to naprawdę
        fascynujące zwierzaki, każdy ma swój charakter, szkoda, że ludzie którzy nie
        mają do czynienia z kotami powtarzają tylko utarte slogany.
        • wielki_czarownik Nieprawda. Ja miałem kiedyś kota. 20.10.03, 14:22
          Paskudne, wredne, fałszywe stworzenie. Nic się mnie nie chciało słuchać. Nigdy więcej takiego pchlarza. Wszystkie koty do gazu!!
          • Gość: miki Re: Nieprawda. Ja miałem kiedyś kota. IP: *.icenter.pl 20.10.03, 14:36
            Wiesz co? Może i nie lubisz kotów ale również dzięki Tobie apel o pomoc jest
            podbijany do góry i za to Ci dziękuję :))
            miki
          • trewa Re: Nieprawda. Ja miałem kiedyś kota. 21.10.03, 16:35
            wielki_czarownik napisał:. Nic się mnie nie chciało słuchać
    • Gość: at pers i inne piękne stworzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 12:06
      cześć miki, może by tak dodatkowy wątek: piękny kot do wzięcia? To jest
      niewiarygodne, jakie koty tam trafiają!
      • Gość: miki Re: pers i inne piękne stworzenia IP: *.icenter.pl 21.10.03, 12:47
        Trafiają i siedzę tygodniami w klatce! Bo pers też wciąż jeszcze siedzi a
        faktycznie jest cudny i bardzo łagodny.
        Błagam pomóżcie mi bo ja już nie mam pomysłu!!!!
        Może ktoś z waszej rodziny, dziadkowie, ciotki, może znajomi mogą przygarnąć
        kota????? Te zwierzaki naprawdę bardzo potrzebują Waszej pomocy. Małe zaczynają
        chorowac i padają a są takie piękne i ufne. Tylko proszę niech nikt z Was nie
        bierze kota na próbę bo kot drugi raz oddany wpada w straszną depresję i apatię.
        W sobotę dziwczyna przyjechała po kota a wczoraj zobaczyłam go znowu w klatce.
        Żebyście wiedzieli jak kot się zmienił. Panienka go oddała bo jej narobił nie
        do kuwety! A gdzie poprawka, że zwierzak przeżył ciężkie chwile, że nowe
        otoczenie i trzeba okazać mu trochę serca i cierpliwości? Czasem jak widzę jaką
        krzywdę robią zwierzętom nóż się w kieszeni otwiera. Proszę wiec przygarniajcie
        koty, proście by wasze otoczenie szukało im domów ale uprzedzajcie, że nie
        można brać zwierzaka na próbę. To tak jak z dzieckiem - gdy się je raz weźmie z
        domu dziecka nie wolno ponownie porzucić!!
        Gorąco proszę pomóżcie mi sama nie dam rady
        miki
    • Gość: miki Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.icenter.pl 22.10.03, 07:25
      w schronisku znowu pełno maluchów, bez Waszej pomocy większość nie ma szans
      przezycia, naprawdę! więc jeszcze raz proszę POMOCY!!!!!
      • Gość: requiem Re: SCHRONISKO - POMÓŻCIE!! IP: *.kogeneracja.com.pl 29.10.03, 07:42
        UP ! UP ! UP ! Cieplutki mruczący kłębuszek - alebo lepiej dwa - na dlugie
        jesienne wieczory ... mrrrrrr..... :_)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka