Gość: Adam
IP: *.as.kn.pl
27.10.08, 20:14
Cóż aż żal serce ściska, że wrocławski klub zastanawia sie pomiędzy
Hancockiem i Bjerre. A dlaczego swego czasu tak łatwo rezygnowali z
Piotrka Świderskiego i Jarka Hampela? Bądź co bądź Piotrek to
wychowanek klubu a Jarek na pewno nie był gorszy od chimerycznego
Andersena. Po co dawać zarobić dobrą emeryturę Gregowi czy
niezrównoważonemu Duńczykowi. Lepiej by chyba bylo dać szansę i
płacić pensję dobrym i perspektywicznym jeszcze Polakom. A tak
nabijac kabzę zagraniczniakom to az serce boli. Jak juz zatrduniać
straniero to z najwyższej półki vide Crump. Szkoda jak to się
skończy tylko 3 Polakami w składzie, bo wtedy mogą nadal byc
problemy z frekwencją na trybunach. Adam