Greg czy Kenneth?

IP: *.as.kn.pl 27.10.08, 20:14
Cóż aż żal serce ściska, że wrocławski klub zastanawia sie pomiędzy
Hancockiem i Bjerre. A dlaczego swego czasu tak łatwo rezygnowali z
Piotrka Świderskiego i Jarka Hampela? Bądź co bądź Piotrek to
wychowanek klubu a Jarek na pewno nie był gorszy od chimerycznego
Andersena. Po co dawać zarobić dobrą emeryturę Gregowi czy
niezrównoważonemu Duńczykowi. Lepiej by chyba bylo dać szansę i
płacić pensję dobrym i perspektywicznym jeszcze Polakom. A tak
nabijac kabzę zagraniczniakom to az serce boli. Jak juz zatrduniać
straniero to z najwyższej półki vide Crump. Szkoda jak to się
skończy tylko 3 Polakami w składzie, bo wtedy mogą nadal byc
problemy z frekwencją na trybunach. Adam
    • Gość: Daimler Greg czy Kenneth? IP: *.bac.pppool.de 27.10.08, 20:51
      Mysle ze warto zabigac o Grega, choc nie za wszelka cene. Z
      Hanckokiem mozna by powalczyc o medal, a przy okazji Janowski
      mialby swego opiekuna we wspolnym skladzie, co tez moglo by byc
      plusem. A z Bjerre mamy zagwarantowana walke, tyle ze o utrzymanie
      w E-lidze.
      • Gość: fan :( chamkok? :( IP: *.magma-net.pl 27.10.08, 21:20
        Zapomniałeś daimler jak nas swego czasu wykiwał chamkok?
        "Dzięki" niemu nie zdobyliśmy MP.
      • Gość: SpeedFan Re: Greg czy Kenneth? IP: *.mas.airbites.pl 27.10.08, 21:36
        Żadnych Hanckocków w składzie! Temu sprzedawczykowi Wrocław mówi nie!!!
        Porównajcie sezon 2007, czy Bjerre był gorszy od Jankesa. W tym roku w polskiej
        lidze wyszedł mu sezon życia, ale nic dwa razy się nie zdarza.
        Zróbmy poza tym wszystko aby wrócił "Świder" to przecież nasz swojak. Bjerre,
        Świderski, Shields - walka o medal gwarantowana.
        • Gość: Taki jeden Re: Greg czy Kenneth? IP: 89.100.225.* 27.10.08, 23:00
          Idiotom i "Bjerrem" mowimy NIE. I tyle w temacie. Shields - owszem, Swider -
          priorytet (ale nie dla Klocowej, niestety).
          • Gość: defenestrator Re: Greg czy Kenneth? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 23:40
            Oj, chciałbym Świdra u nas widzieć, zresztą od początku mówiłem że to głupota
            wypuszczać go z rąk i stawiać na np. Słabonia. Może nawet same kible przywozić,
            ale to Wrocławianin z krwi i kości i chcę go widzieć w Sparcie! Pani Krysiu, w
            odpowiedni sprzęt Piotrka ubrac na nowy sezon i będzie śmigał aż miło! Po tym
            pobycie w Rybniku tylko zyskał, objeździł się, ustabilizował formę, w Anglii
            sobie radził, w Szwecji też, a kokosów nie żąda (podobno 200000pln, co przy
            żądaniach naszych pseudo-gwiazdorów jest śmieszną kwotą).
    • Gość: flying duchmen Greg czy Kenneth? IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 28.10.08, 00:24
      Rzeczywiscie chyba piorytetem Sparty powinno byc sciagniecie Piotrka
      a w dalszej kolejnosci mocnego "stranieri".W tym ukladzie wychodzilo
      by na Hancocka. Bjerre na pewno nie gwarantuje takiej liczby
      punktow...
    • Gość: Brytan Greg czy Kenneth? IP: 195.205.61.* 28.10.08, 10:07
      drugi w lidze klub spokojnej starosci sie szykuje hahaha
    • kyos Re: Greg czy Kenneth? 28.10.08, 10:15
      najpierw w kwestii formalnej --po majowym meczu z Unią Leszno w artykule red.
      Michalaka roiło się od "Schieldsów" --jak widać przez prawie pół roku pan
      redaktor niczego się nie nauczył: Kangur ma nazwisko jak najbardziej anglosaskie
      (Shields) a nie niemieckie (Schields)
      rozbawiła mnie też wzmianka "przekonuje nasz informator" --w ostatnim czasie pan
      redaktor zastanawiał się m.in. nad powrotem do Wrocka Andersena, nie odnotował
      też zainteresowania klubu Chrzanowskim i Shieldsem; w ogóle to wygląda jakby był
      co najmniej o tydzień do tyłu z informacjami, a ostatnio nadrabia straty
      zasięgając informacji z Gazety Wrocławskiej i SportowychFaktów... jedyna świeża
      informacja w artykule to wysokość kontraktu jakiej żąda Hancock oraz deklaracja
      prezes Kloc o braku zainteresowania krajowymi zawodnikami

      jeśli chodzi o planowane wzmocnienia Bjerre'm, i Shieldsem
      ściągnięcie Duńczyka może się okazać niezłym posunięciem jeśli chodzi o
      wzmocnienie siły ognia na wyjazdach, problem w tym czy przypadkiem nie będzie on
      potrzebował całego sezonu dla powrotu do formy z 2007, tym bardziej że na głowie
      będzie miał starty w SGP; jeszcze większy problem to skutki takiego transferu
      dla wizerunku wrocławskiego klubu, który cały czas powtarza o konieczności
      rezygnacji z "chorego wyścigu zbrojeń" (nie sądzę aby Bjerre jakoś znacząco
      obniżył żądania) oraz nigdy do tej pory nie okazał przebaczenia dla zawodnika
      tak wcześniej nielojalnego --por. z postępowaniem klubu wobec Świdra, to jakaś
      pokrętna logika, jeśli bad guy dostaje nagrodę a good guy jest z punktu
      spławiany; a takiemu Jeleniowi, który średnią miał wyższą od Duna, podwyżkę
      "wybili z głowy"...
      Shields --jest to zawodnik po 30-ce, nadto nikt nie zagwarantuje że powtórzy
      wyniki z tego sezonu; a przecież chodzi o budowę stabilnego składu na min. 2
      najbliższe lata

      dziwię się że prezes Kloc tak szybko zrezygnowała ze Świderskiego
      tym bardziej że na wielkie wyniki (w postaci medali DMP) kibice mogliby
      spokojnie poczekać do 2010, a w najbliższym sezonie drużyna by się jeszcze
      dotarła walcząc o pierwszą czwórkę
    • Gość: Paweł Greg czy Kenneth? IP: *.hist.uni.wroc.pl 28.10.08, 12:00
      A moim zdaniem oprocz Bjerre powinniśmy śvciągnąć z Rzeszowa jeszcze
      Zagara skoro zarząd nie nie chce żadnego nowego polskiego seniora
    • Gość: Primator Greg czy Kenneth? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 13:26
      wielu z nas by chciało, by budować zespoły w perspektywie kilku lat,
      z młodymi zawodnikami, którym łatwiej by było wybaczyć pojedynczą
      wpadkę w jednym meczu. nie mówiąc juz o tym, że gdyby to jeszcze
      byli Polacy, a co dopiero wrocławianie.
      wrocław buduje skład taki jaki wymaga od niej liga polska.
      ludzi którzy chodzą na każdy mecz i znają się naprawdę nie tak wielu
      we wrocławiu, czego najlepszym dowodem jest frekwencja na
      tegorocznych meczach z tarnowem i rzeszowem, czy cwiercfinał z
      czewą. ci którzy przychodzą na wszystkie mecze potrafią docenić, że
      klub ma jakaś myśl w budowaniu drużyny i że działa przyszłościowo.
      druga część kibiców to kibice sukcesu oni patrzą, tylko na miejce
      drużyny w tabeli i to głównie to ich przyciąga na trybuny.
      drugą sprawą że w polskiej lidze mistrza polski mozna zrobić w jeden
      dzien podpisując kontrakt z 5 dobrymi zawodnikami naraz.
      dlatego jeśli wrocław chce sie liczyć w tej lidze, to musi w tym
      cyrku uczestniczyć i patrząc tymi kryteriami skład jaki szykują na
      nastepny sezon wydaje sie bardzo przemyślany zarówno opcja z herbiem
      jak i z bjerre.
      taki juz urok ten naszej durnej bo durnej, ale naszej ligi.
      też wolałbym, żeby w zespole jeździli wychowankowie to mecz z ich
      udziałem byłby dla mnie o wiele ciekawszy niż pojedynki psedo
      gwiazdorów z danii czy szwecji.
      pomimo tego dałbym szanse świderskiemu, może od razu nie będzie
      robic oszałamiających wyników, ale wydaje mi sie ze to kandydat na
      żużlowca z jajami, a takich zwłaszcza wśród polaków jest bardzo
      mało, za to dużo jest ligowców typu ułamek i protasiewicz, którzy
      jeżdżą bez tego zacięcia tak potrzebnego do osiągania dużych wyników
      w tym sporcie. wydaje mi sie, że świderski to ma, może jednak nie
      skoro cieślak go nie chce, a on takich zawodników preferuje. sezon
      zweryfikuje wszystkie spekulacje, jeśli oczywiście wszystcy ci
      zawodnicy wystartuja w lidze, w barwach naszego klubu czy
      jakiegokolwiek innego
    • Gość: Daimler Greg czy Kenneth? IP: *.bac.pppool.de 28.10.08, 19:35
      Do fana: nie zapomnialem jak nas swego czasu "Hamkok" wykiwal.
      Podobnie zrobili H.Andersen, Ch.Holder, K.Bjerre a w ostatnim
      sezonie nawet Crumpie. Mimoto Greg to zawodnik z b. duzym
      doswiadczeniem, i z tego mogliby skorzystac zawodnicy rozwojowi
      Sparty tacy jak Jeleniewski, Swiderski (o ile zostanie
      zakontraktowany,jestem za), Janowski, Barker. Pozatym sam Hanckok
      przywiozlby dwucyfrowa liczbe punktow na kazdym meczu. Z tych
      powodow wydaje sie, ze dla Wroclawia korzystniejszy bylby duet
      Hanckok + Swiderski od duetu Shields + Bjerre i nie koniecznie
      duzo drozszy.
      • Gość: Brzechwa Re: Greg czy Kenneth? IP: *.lanet.net.pl 30.10.08, 11:44
        Może do pary Gregowi dorzucimy Krzyżaniaka, Sawinę, albo Henia
        Piekarskiego ?? Rozważyć też można Sam'a Ermolenke...
    • kyos Re: Greg czy Kenneth? 30.10.08, 23:11
      @Paweł
      nie da rady ściągnąć jednocześnie Bjerre'a i Zagara, jeśli Słoweniec, jak chodzą słuchy, dostanie stałą dziką kartę GP

      @Primator
      "wrocław buduje skład taki jaki wymaga od niej liga polska"
      jak sam dalej zauważasz są dwie filozofie budowania drużyny --masowy zakup doświadczonych zawodników z topu światowego/krajowego, czyli zazwyczaj zawodników po 30-ce o wygórowanych oczekiwaniach finansowych (jak WTS czasów Hancocka, Krzyżaniaka, Sawiny, Ułamka i Dadosa)
      albo stopniowe częściowe zakupy (niewielkie jedynie roszady co roku) wspierane własną bazą szkoleniową, dzięki czemu drużyna jest bardziej stabilna, tańsza i lepiej rozpoznawalna i akceptowana w mieście (nie chodzi wyłącznie o wychowanków)
      to nie jest kwestia "wymogów ligi", obie te filozofie są praktykowane w E-lidze, z różnym skutkiem --wydawało się, zwł. po deklaracjach prezes Kloc składanych konsekwentnie od końca ubiegłego roku, że pierwsza filozofia została ostatecznie przez WTS zarzucona (m.in. smutne doświadczenie z kompletnym demontażem drużyny po sezonie 2007), zastanawia zatem polityka transferowa jaką WTS obecnie prezentuje

      @Daimler i Brzechwa
      temat Hancocka wg słów prezes Kloc jest definitywnie zamknięty
      "Prezes Kloc potwierdziła również, że nie ma szans na powrót do Wrocławia Grega Hancocka. - Nie jesteśmy w stanie spełnić jego oczekiwań. Temat jego zatrudnienia jest zamknięty - wyjaśnia."

      najzabawniejsze jest jednak co innego, a mianowicie przyczyny niedogadania się WTS ze Świdrem, co chwila mamy bowiem inną wersją
      "- Rzeczywiście, transfer krajowy jest mało prawdopodobny - przyznaje Krystyna Kloc. Nieoficjalnie wiadomo, że Piotr Świderski (ostatnio RKM Rybnik) nie przystał na warunki oferowane przez Atlas (...)" (za J.Michalakiem), Piotrek miał być ponadto mocno zainteresowany kontraktem z Polonią Bydgoszcz
      tymczasem:
      "- To nie jest tak, że my nie chcemy powrotu swojego wychowanka. Oczywiście, rozmawialiśmy. Piotruś poinformował mnie jednak, że zdecydował się nie zmieniać I ligi - mówi nam szefowa WTS-u Krystyna Kloc."
      ktoś tu chyba w piętkę goni...

      no i robi się coraz weselej z 5-tym stranieri:
      "Szkoda, że tematu Adama Shielsa nie odpuścili w Lesznie. Australijczyk, jak podawaliśmy, porozumiał się wstępnie z WTS-em, lecz szefowie Unii podbili stawkę za niego. I teraz Shields znów jest bliżej Leszna. (...) Na tapetę trafił David Watt, ma jednak kilka innych ofert."

      cytaty za
      www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/sport/56979,piotr-swiderski-zostaje-w-i-lidze,id,t.html
Pełna wersja