vandunaj
08.11.08, 01:08
Była reklama, że przeceny. Ponieważ od kilku tygodni nie mam w
normalnych godzinach otwarcia czasu na zakupy, wybrałam się.
Oczywiście skusiły mnie też procenty. Ale jestem człowiek
sceptyczny. Jak zobaczyłam w kilku sklepach przemetkowane ciuchy, to
zaczęłam paznokietkiem zdrapywac górną warstwę. I co? Spodnie w C&A
kosztowały (pewnie jeszcze dziś rano) 49 PLN, wieczorem były po 69
(do tego 20 procent rabatu :)), sweterek w Reserved 59, poprzednia
cena 49 (więc i tak przyzwoicie) itd. Nie przeszłam wszystkich
sklepów, ale z tego co przeszłam, to jedynie w KappAhlu nie
widziałam żadnej przemetkowanej etykiety. CHyba, że nowe
przykleili... No i takie te nasze zakupowe akcje...