Gość: Kaktus
IP: *.kom / *.kom-net.pl
28.10.03, 19:00
Od kilku dni budzi mnie nad ranem ryk alarmu samochodu, który rusza spod
domu. Co za kretyn, myślę sobie, żeby codziennie zapominać wyłączyć alarm
zanim otworzy się samochód. Okazuje się jednak, że nie jestem na czasie.
Wyjec włącza się przy cofaniu. Probowałam zdrzemnąć sie troszkę po południu,
żeby odespać poranek, ale właśnie ruszył ( tyłem !!!!).
Jak wszyscy będą mieli takie środki ostrzegania to będzie po prostu pięknie.
Czy nie można zakazać takich innowacji?
Zacznijmy walkę z hałasem. Czy w kinie muszą nas boleć uszy w czasie reklam?
Czy pójście do sklepu lub na basen ( również kryty) musi się wiązać ze
słuchaniem ulubionej rąbanki muzycznej obsługi? Napiszcie jaki hałas was
drażni, może razem coś zmienimy w obyczajach.