bnvmn 08.01.09, 17:10 Co za idiota użyuwa nadajnika do odbierania radia? Nie ma dziwnych że im nie działało. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ooku Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i autob.. 08.01.09, 17:37 Ta, jasne, że przeszkadza bo to nie jest szum, czy inny harmider do jakiego się nawykło ani metalowy łomot (którego często sam słucham), czy jakieś "umpa-umpa"... Ale tym co się skarżą zawsze przeszkadza WSZYSTKO. Nowa rzeźba, bo brzyyyyydka, odmalowane budynki, bo brzyyyyyydkie, fontanna, bo za drooooooga, impreza, bo za głooooooośna itp. itd. Udało mi się na chwilę załapać do tramwaju grającego - grał na tyle cicho, że raczej nikomu to nie powinno przeszkadzać. Rozmawiać się przy tym dało. A poza tym to jest klasyka. Jak może to kogokolwiek denerwować? Dźwięki wydawane przez te instrumenty to nie łomot, czy dudnienie, które część ludzi faktycznie może drażnić. To piękna melodia. No ale, jak pisałem, marudzą pewnie te osoby, którym wszystko przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12222 Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.09, 18:41 A ja trafiłem na tramwaj (na linii 15) w którym dźwięk był bardzo głośny i co za tym idzie... kompletnie przesterowany. Każdy nawet niewielki bas powodował nieprzyjemne trzeszczenie i generalnie było za głośno. MPK powinno na dobry początek ustawić głośność we wszystkich pojazdach na jednakowy, optymalny poziom. Ale jak widać na przykładzie zapowiadania przystanków, ten zabieg nie został przeprowadzony nigdy. Szkoda, gdyż pomysł jest jak najbardziej ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
witek7205 Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i autob... 08.01.09, 17:55 I co z tego, ze odmrozicie nadajnik jak w tym samym czasie zamrożą wam się pasażerowie w nieogrzewanych, obrzyganych i śmierdzących tramwajach i autobusach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LONGER Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut IP: *.as.kn.pl 09.01.09, 22:47 BURAKU JEDEN, NIE WYPOWIADAJ SIĘ NA TEMAT KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ SKORO WOZISZ SWOJA ŚMIERDZĄCĄ DUPE AUTEM. Odpowiedz Link Zgłoś
yosia86 Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i autob... 08.01.09, 19:00 a może by tak zamiast nadajników użyć odbiorników to może zadziala.....?? Odpowiedz Link Zgłoś
mlodywroclaw.pl Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i autob... 08.01.09, 19:52 Jechałem dziś ok. 10 tramwajami i autobusami. Dopiero w ostatnim (ok. godz. 19 - autobus linii 125) usłyszałem przyjemne dźwięki muzyki. Myślałem już, że się nie uda, a cała akcja to dmuchany balon. A jednak. Muzyka leciała cicho - właściwie w tle. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł ją odbierać jako coś przeszkadzającego. Pomysł bardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastyyy Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 20:40 Ja niestety nie miałam tej przyjemności. A to chyba jedyne działanie MPK, które mogę w tej chwili poprzeć. Liczę, że jeszcze będę miała nie raz okazje usłyszeć tą muzykę i nie zagłuszą jej dzieciaki muzyką z komórek, buraki wrzaskami itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut 08.01.09, 23:57 Ja niestety miałam wątpliwą przyjemność obcowania z muzyką poważną na siłę. Załapałam się na autobus, w którrym muzyka ta leciała tak głośno, że nie dało się jej nie słyszeć. Codziennie spędzam 3h w autobusach i jeśli w każdym z nich będą nas 'odchamiać' to chyba zdecyduję się chodzić na nogach. MPK powinno wziąć pod uwagę to, że nie kazdy przepada za tego typu muzyką. Ja wiem, to jest klasyka itd, czasem lubię posłuchać ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mam na to ochotę. Także apeluję do władz MPK o gruntowne przemyślenie tego pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz ale w telewizorni cacy i PRomocja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 00:02 Newsy w dziennikach absolutnie nie wspominają ciemnych stron poważnej muzycznej PRomocji,w tramwajch nie było ani głośno, ani zimno, ani wkurzająco, było cacy i wrocławsko-dynamicznie:), wszyscy zadowleni lub wręcz zachwyceni, dobrze, że rePOrterzy nie znaleźli malkątętów, którzy się tu ujawniają:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut 09.01.09, 08:29 Uwielbiam klasykę, ale słuchać jej lubię w odpowiednich warunkach. W filharmonii, albo na dobrym sprzęcie, ewentualnie w słuchawkach. W takich tramwajowych warunkach, to jak jedzenie wykwintnego obiadu w dworcowej toalecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barth Smutasy Mazgaje IP: 195.246.216.* 09.01.09, 09:10 Partie smyczkowe i instrumenty dęte w tramwaju o 6 rano nie "budzą" we mnie energii na nowy dzień. Już bym wolał "Smutasy mazgaje" Smolenia i Laskowika, chociaż bym miał lepszy humor :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i autob.. IP: 87.105.164.* 09.01.09, 09:12 A ja jechałam wczoraj tramwajem 11 koło godz.17.30 z galerii dominikańskiej i mimo tego że nic do muzyki klasycznej nie mam to była puszczana tak głośno że nie dało sie wytrzymać.Większość miejsc siedzących koło głośnika było wolnych mimo że jechało sporo osób a wszystko przez zdecydowanie za głośną muzykę jaka sie z niego wydobywała. Odpowiedz Link Zgłoś
palya Re: Zmrożony Mozart nie zagrał w tramwajach i aut 09.01.09, 23:25 to niestety norma, bo te głosniki zazwyczaj są ustawiane za głośno. i chodzi tu zarówno o muzykę jak i gongi przed zapowiedziami przystanków.. Odpowiedz Link Zgłoś