viviana27wroc
12.11.03, 21:29
Witam!
Ja mam takie małe pytanko odnośnie buntu mieszkańców domków jednorodzinnych
na terenie Muchoboru, Nowego Dworu....miało byc im lepiej, a ja...użytkownik
dróg publicznych w tych rejonach....jakoś nie zauwazyłam poprawy, a wręcz
przez jakiś czas widziałam obłęd i paranoje zwiazane z dodatkowym
oznakowaniem przy np. ul. Szkockiej i jej podobnych. Na całe szczęscie
stworzony tam wówczas punkt kulminacyjny do którego doprowadzały kierowców
znaki, a zktórego nie było wyjścia(wyjazdu)został zlikwidowany...to
pozostale niedogodnosci zarówno dla kierujacych jak i dla mieszkańców wciaż
tam tkwia. Więc moje pytanie razj jeszcze...komu to wszystko pomoglo? Czy w
naszym kraju już zawsze będzie sie robiło byle co byle tym co buzie
otworzyli chociaz na chwile ją zamknąc dla świętego spokoju? Tylko czyj
będzie ten spokój - ogółu czy marginesu?
Viviana