Dodaj do ulubionych

pełzająca germanizacja Wrocławia

14.02.09, 15:04
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090214&id=my41.txt
-to samo dzieje się w Szczecinie w Gorzowie w Olsztynie..i w innych mniejszych miejscowościach na ziemiach odzyskanych. Nie mozna sie temu przypatrywać bezczynnie! zróbmy coś zanim nie będzie za póxno zanim znów te ziemie zostaną powtórnie zgermanizowane!
Obserwuj wątek
    • Gość: willi breslauer Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.chello.pl 14.02.09, 15:12
      nie twój zakichany, poznański interes
      • Gość: Lisiczka Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: 78.8.93.* 15.02.09, 16:51
        dobrze ze jest Radio Maryja i tam wszystko to mozna usłyszeć !
        Cała ta proniemiecka sitwa słucha jak na szpilkach audycji Nowaka z
        obawą czy o nich coś powie czy nie. Innym (ludziom) zabraniają
        słuchać i traktować Nowaka na poważnie a sami słuchają !

        Całe szczęście, że jest to radio - w przeciwnym razie germanizacja
        byłaby dalej zaawansowana ;-)
        • 1410_tenrok a czy ty wiesz lisiczka, że 15.02.09, 22:01
          Nowak, podający sie za polskiegop patriote, napisał i opublikował w
          1981 roku w Polityce dwa artykuły, w których:
          a. pochwalał rozprawę sowiecką z Węgrami w 1956 roku, kiedy to
          zniszczono piękny Budapeszt, zamordowano kilka tysięce ludzi, a
          kilkadziesiąt tysięcy zmuszono do ucieczki ze swojej ojczyzny.
          b. zalecał dla Polski podobne rozwiązanie jak w 2956 roku na
          Węgrzech w celu rozprawienia się z kontrrewolucją!!
          To ma być polski patriota? Człowiek, który pisze, aby mordować
          Polaków????
          Nowak to szuja iszmata!!!!!!!!!!
          • Gość: Lisiczka Re: a czy ty wiesz lisiczka, że IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 10:06
            Nie wiem co mówił Nowak w 1965 roku, jestem na to za młoda,

            Wiem natomiast że dziś zwalcza się Polskość i Polaków, ośmiesza się
            Polaków, wydziera im majątek narodowy (wypracowany przez rozdziców i
            po wojnie przez dziadków) TO FAKT !

            Nie wiem co w 1981 roku mówił Nowak - ale wiem ,że
            DZIŚ !!! środowiska kreowane na "autorytety" - salony oraz
            inne "autorytety", do których zalicza się rzkomych pseudo
            internowanych w czasie komuny - insynuują, że JARUZELSKI I KISZCZAK
            Byli narodowymi Bohaterami któzy uratowali Polskę !!! na zdjęciach
            się ściskają, całują, uśmiechają (razem piją)

            Bohaterowie PRLu winni pacyfikacji Polaków mają uchodzić za
            BOHATERÓW narodowych. Historia Polski jest zafałszowywana,
            totalitaryzm jest wybielany a jego generałowie są nam - młodemu
            pokoleniu - przedstawiani jako ofiary a nie Winni systemu który
            zabijał Polaków, pacyfikował góników, wprowadzał stan wojenny, zeby
            ratować stołki i komunizm. Ludziom wmawia sie że stan wojenny miał
            nas ratować przed ZSRR. Tymczasem Jaruzelski zabiegał w ZSRR o
            interwencję i poparcie dla swoich totalitarnych pomysłów jak stan
            wojenny.

            I teraz niszczy się resztę Polskości i Polaków, przejmuje polski
            majątej narodowy ! Polacy się na to nie zgadzają !
            • 1410_tenrok ne krec lisiczka, ponieważ nowak w 1981 zabiegał 16.02.09, 13:26
              również o interwencje, aby dac naszemu narodowi taką samą lekcję,
              jaką Węgrzy dostali w 1956! Nowa jest kanalią i tyle!
              • Gość: informator Re: ne krec lisiczka, ponieważ nowak w 1981 zabie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.09, 19:28
                Jeżeli podaje sie informacje, to trzeba ją udowodnić! Proszę o dowód
                i źródło informacji, że Jerzy Robert Nowak zabiegał w 1981 r o
                interwencję wojsk układu warszawskiego w Polsce. Mając informację o
                źródle takiej informacji będziemy mogli sprawdzić wiarygodnosć tego
                wpisu! Na razie jest on oszczerstwem rzuconym na prof. J. R. Nowaka.
                Takie oszzcerstwo świadczy o braku merytorycznych argumentów
                atakujących prof. Nowaka, o bezsilności środowiska GW. Tylko, ze
                kłamstwo ma krótkie nogi, a takim tendencyjnym wpisom, nie na temat
                zresztą, nikt nie wierzy! Takie metody są znane! Wypróbowane przez
                GW i jej wielbicieli!
                • 1410_tenrok są to dwa artykuły opublikowane w tygodniku Polity 16.02.09, 19:40
                  ka w 1981 roku. W pierwszym z nich nowak-szuja popiera kadara i
                  potępia Imre Nagy'a, premiera wolnych Węgier w owym czasie, później
                  bestialsko zamordowanego prze Sowiety. W drugim nowak-szuja zaleca
                  podobne rozwiązanie dla Polski, jakie zastosowano w 1956 roku dla
                  Węgier.
                  Poszukajcie sobie i poczytajcie, a oczęta się wam otworzą. Rok ma
                  raptem 52 tygodnie, a więc napewno znajdziecie!!!!!

                  Powyżej podałem artykuł p. Kani na temat szui nowaka, dzielnego
                  dyplomaty i współpracownika esbecji......... Jeżeli wam sie nie
                  podoba, to miejcie pretensje do p. Kani.

                  Informacji nie trzeba udowadniac. Informacje sie podaje. To
                  twierdzenie trzeba udowodnic. Nowak nie zabiegał o nic. Nowak
                  zalecał, aby w Polsce zastsować podobne rozwiązanie, jak zastosowano
                  na Węgrzech w 1956 roku. Tam nie było interwencji wojsk układu
                  warszawskiego, ale interwencja armii pancernej, bodajże konjeva,
                  prowadzące do zniszczenia Budapesztu.
                  • Gość: LISICZKA TENROK ! 1410 - do ksiązek ! :-) IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 20:17
                    Tenrok ! jesteś laikiem ! Nie masz nawet pojęcia że Niemcy w 1
                    wojnie światowej używali Cyklonu B (wg Ciebie dopiero w 2 wojnie go
                    użyli w komorach gazowych) jesteś BARDZO Niedoimformowany !

                    Haber osobiście nadzorował użycie Cyklonu B na rosyjskich
                    żołnierzach ! BYł zachwycony rozmiarem ludobójstwa jakie powodował
                    jego wynalazek - poczytaj trochę o tym, kiepsko Ci idzie działalnosc
                    propagandowa !
                    • Gość: Ute Re: TENROK ! 1410 - do ksiązek ! :-) IP: *.ws.highway.telekom.at 16.02.09, 21:52
                      1410_tenrok to stary ubowiec i jak tu go już ktoś nazwał , ruski
                      cwaniak.
                      Pisze aby pisać, albo niedorzecznie albo o rzeczach oczywistych kóre
                      każde dziecko wie.
                      • 1410_tenrok najpierw naucz sie niemieckiego, 16.02.09, 23:22
                        albowiem, jak zauważyłem w języku Goethego jestes analfabetką.
                        • Gość: Lisiczka UTE ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 23:30
                          Terok wysyła mnie do nauki na temat gazów bojowych (zamawiam
                          musztardę z kiełbaską śląską Szefie, byle tylko w miarę świeżą, po
                          1410 roku) a Ciebie odsyła do szlifowania niemieckiego ;-) przy
                          okazji zabłysnął znajomoscią osoby Goethego, to prawdziwy Gigant
                          Inteligencji ! Einstein - zna się na wszystkim !

                          Habera przy okazji wybielił. Biedak przypadkiem wynalazł Cyklon,
                          trochę przeeksperymentował z musztardą do kiełbaski, ale nie miał
                          złych intencji, wg Tenroka
                          • 1410_tenrok nic na to nie poradzicie, 16.02.09, 23:43
                            fakty! moje laseczki! Fakty!!!!!! Widac jesteście tworem
                            niedouczonych genracji nowej matury. Biedaczka ute sławi sie, że zna
                            trzy języki. Niestetyż, jej niemiecki w niczym nie przypomina mowy
                            Goethego....
                          • Gość: Pati Re: UTE ! IP: 78.8.141.* 17.02.09, 02:28
                            Lisiczka, a jak to jest, że nie wiesz co w ’81 mówił Nowak (mimo, że
                            możesz sprawdzić) twierdząc, że jesteś za młoda a wiesz jaką broń
                            stosowali Niemcy w I wojnie? Na to za młoda nie jesteś? Bo widzę tu
                            pewną niespójność…
                            Poza tym co Ty, wielbicielka RM tu robisz?! Chyba biedulko
                            zabłądziłaś. Dla informacji – to forum gazety wyborczej.
                        • Gość: Ute Re: najpierw naucz sie niemieckiego, IP: *.ws.highway.telekom.at 17.02.09, 00:40
                          Człowieczku, ja studiowałam w tym języku na zachopdnim Uniwersytecie.
                          • 1410_tenrok studiowałas w tym jezyku???? 21.02.09, 15:06
                            na zachodnim uniwersytecie????

                            jaja sobie robisz. Przecież ty robisz kardynalne błędy!!!
                    • 1410_tenrok głupoty opowiadasz 16.02.09, 23:21
                      słyszałas kiedys o gazach bojowych o Sarinie etc..... Przestan wiec
                      opowiadac głupoty.
                • Gość: Lisiczka Re: ne krec lisiczka, ponieważ nowak w 1981 zabie IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 20:14
                  nigdy nie pisałam nic o Nowaku krytycznie ! to nie mój wpis go
                  szkaluje. Ja pisałam jedynie że smieszą mnie materiały które mają
                  rzekomo w zamiarze autorów go kompromitować ! Np ta niby teczka
                  Nowaka, w której największy zarzut to że Nowak ma 2 samochody,
                  trudni się handlem walutą i ma powiązania z miejscoym (węgierskim)
                  marginesem społecznym .... :-) haaaaahaaaaaa

                  to chyba dobrze o nim świadczy (nie był Lwem salonowym !)
          • Gość: lidkasms Re: czy ty wiesz że kultura wypowiedzi obowiązuje! IP: *.lanet.net.pl 16.02.09, 19:16
            Tylko, że ci co "kulturą nie grzeszą"-mają raczej nie wiele do
            powiedzenia w kwestii formalnej! Rzucają za to obelżywymi epitetami,
            które zasadniczo obrazują poziom i wiedzę merytoryczną ich samych!!!
          • plazzek Re: a czy ty wiesz lisiczka, że 11.03.09, 10:51
            Po pierwsze, od roku 1981 RJ Nowak mógł odstąpić od swoich błędów i
            stać się polskim patriotą. Podobnie jak Czesław Kiszczak z
            bezpieczniackiego aparatczyka stał się (znacznie prędzej)
            człowiekiem honoru.

            Po drugie, nieważne, czy Nowak jest szują i szmatą... Ważne, czy to
            co mówi, ma jakiś sens.

            Patrząc, z jakim zapałem tenRok atakuje osobę, można by sądzić, że
            nie jest w stanie zbić argumentów tej osoby. Ciekawe też, że akcję
            Nowaka wobec Habera interpretuje jako zemstę (wobec Wrocławia?).
            Typowa projekcja własnej psyche na innych, co zresztą może dowodzić,
            że to właśnie akcja przepędzenia Nowaka z UWr była zemstą za
            głoszenie niestandardowych poglądów.
    • Gość: as Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 15:14
      sdk.nd.e-wro.pl/1234094622792.jpg ehhh
    • membrum_virile Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 14.02.09, 16:04
      Może dokonaj samospalenia na wrocławskim Rynku, nieopodal pręgierza?
      To musiałoby Niemcami i Volksdeutschami wstrząsnąć.....
      • Gość: Piper Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:43
        Ale co takiego się dzieje bo z tego bełkotu w waszym dzienniku nic nie można
        zrozumieć , jakie dawne nazwy wracają i jakie pamiątki niemieckie są chołubione
        czy odbudowywane ?
        • 1410_tenrok Jerzy robcio en? taż to esbek 14.02.09, 20:30
          Główny ideolog Radia Maryja był współpracownikiem Służby
          Bezpieczeństwa

          Prof. Jerzy Robert Nowak, ideolog medialnego koncernu o. Tadeusz
          Rydzyka, był
          współpracownikiem tajnych służb PRL – ustalił „Wprost”.
          W latach 60. Nowak był rozpracowywany przez SB w związku z
          działalnością grupy
          trockistów skupionej wokół Ludwika Hassa, historyka uznawanego przez
          władze PRL
          za wrogi element. Z dokumentów SB wynika jednak, że Nowak szybko
          zakończył swoją
          opozycyjną działalność. Zachowały się za to materiały (mikrofilmy o
          numerze IPN
          BU 001043/1742), w których figuruje jako kontakt operacyjny Tadeusz.
          Znajdują
          się w nich m.in. fotokopie ankiety personalnej Tadeusza, a także
          informacje SB
          na jego temat oraz notatki ze spotkań, na których Nowak przekazywał
          SB informacje.


          2 lutego 1970 r. kpt. J. Dybicki, inspektor Wydziału II Departamentu
          III MSW,
          zwrócił się do przełożonych o zgodę na rozmowę operacyjną z Jerzym
          Robertem
          Nowakiem. Po jej otrzymaniu 7 lutego 1970 r. wezwał Nowaka do MSW.
          Nowak w tym
          czasie pracował w związanym z MSZ Polskim Instytucie Spraw
          Międzynarodowych. Jak
          zauważył esbek, Nowak nie był zaskoczony wezwaniem – chętnie
          rozmawiał o swojej
          pracy, a kontakty z Hassem i działalność w jego grupie
          nazwał „błędem". Po tej
          rozmowie Nowak został zarejestrowany jako kontakt operacyjny Tadeusz.
          Tadeusz przekazał SB m.in. informację, że 14-19 grudnia 1970 r.
          przebywał w
          Baranowie Sandomierskim jako tłumacz spotkania polsko-węgierskiego.
          Informował
          także o sytuacji w MSZ, w którym „oczekuje się zmian kadrowych". W
          notatce
          sporządzonej z rozmowy z Tadeuszem funkcjonariusz SB zapisał, że
          zlecił mu
          zdobycie informacji odnośnie wypowiedzi pracowników w sprawie
          planowanych zmian
          w MSZ i zwrócenie uwagi na negatywne postawy w resorcie oraz w PISM.
          Kolejna notatka SB dotyczy spotkania, do którego doszło 31 maja 1971
          r. Miało
          ono związek z wytypowaniem Tadeusza do pracy w ambasadzie PRL w
          Budapeszcie.
          „Wyraził chęć udzielenia pomocy na terenie Budapesztu z racji
          wykonywania swoich
          obowiązków oraz spotkań środowiskowych" – czytamy w notatce.
          Ustalono, że
          informacje dla SB Nowak będzie przekazywał pocztą dyplomatyczną.
          Jerzy Robert Nowak w ambasadzie PRL w Budapeszcie piastował
          stanowisko II
          sekretarza, uzyskał też z MSW zgodę na dostęp do „prac tajnych".
          Wiadomo, że
          „opiekę" nad Nowakiem w Budapeszcie roztoczył agent o pseudonimie
          Drop.
          Zachowało się jego pismo w związku z donosem na Nowaka. W
          październiku 1972 r.
          do naczelnika Wydziału III Departamentu I MSW dotarła informacja od
          kontaktu
          operacyjnego Zorby. Według niego, Nowak, pracownik jednej z polskich
          placówek w
          Budapeszcie, jest powiązany z marginesem społecznym, trudni się
          handlem walutą i
          posiada dwa samochody. Na tę informację błyskawicznie zareagował
          Drop. Napisał z
          Budapesztu do polskiego MSW, że ktoś chce skompromitować
          Nowaka: „Odnoszę
          wrażenie, że inspiratorem tego typu informacji mogą być środowiska
          syjonistyczne
          z Polski lub Węgier, (…) ponieważ (…) dr Nowak jest bardzo wrażliwy
          na wszelkie
          przejawy kosmopolityzmu żydowskiego. Drop wyliczał zasługi Nowaka,
          przedstawiał
          go jako młodego, zdolnego naukowca, który ma świetne kontakty z
          intelektualistami węgierskimi i jest bardzo przydatny.
          Latem 1974 r. Nowak wrócił do Polski z placówki w Budapeszcie. W
          październiku
          tego roku W. Długokęcki napisał: „Należy stwierdzić, że dr Nowak jest
          wartościowym kandydatem do operacyjnego wykorzystania przez Wydział
          VIII
          Departamentu I MSW" (zajmował się doborem i werbunkiem agentury w
          kraju). Według
          Długokęckiego, Nowaka należało wykorzystać do typowania nowych
          kandydatów na
          tajnych współpracowników SB. W dokumentach IPN zachowała się notatka
          z 5 maja
          1976 r.: „Informuję, że akta sprawy dotyczącej Nowaka zostają
          zatrzymane do
          dalszego wykorzystania – proszę o ich przerejestrowanie na ppłk. W.
          Borowika z
          Wydziału III Departamentu I MSW". Oznacza to, że akta sprawy i
          prowadzenie
          Nowaka przejął wywiad PRL.
          Co na temat znajdujących się w IPN dokumentów ma do powiedzenia sam
          Nowak? – To
          jakaś bzdura. Nigdzie nie ma moich podpisów. Zajmuję się
          niewygodnymi tematami i
          dlatego takie rzeczy się wyciąga – tłumaczy w rozmowie z „Wprost".


          Autor: Dorota Kania


          www.wprost.pl/ar/?O=113556"


          i tyle na temat tej czerwonej kanalii
          • Gość: endrju Re:Rydzyk w koalicji z prezydentem komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 15:58
            miasta.gazeta.pl/torun/1,78997,5697686,Zaleski_i_Rydzyk_stworzyli_mostowa_koalicje.html
          • Gość: lidkasms Re: Bzdury!!!-jak wiele można spreparować... IP: *.lanet.net.pl 16.02.09, 20:01
            Całe tomy sfałszowanych, spreparowanych, w SB-ckich i UB-ckich
            archiwów akt jest zafałszowywanych zgodnie do potrzeb! A jak z
            białego zrobić czarne przekonaliśmy się na przykładzie Abp.S.
            Wielgusa, którego do dziś nie przeproszono mimo obrzydliwej i
            zakłamanej interpretacji Jego "teczki"!Taich osób fałszywie
            oskarżanych jest w naszym kraju wiele! Bardzo wiele!
            • Gość: Kleopatra Re: Bzdury!!!-jak wiele można spreparować... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 20:11
              A te "własciwe" teczki agentów - są wybielane - ich teczki poznikały

              Gdy do archiwów wpuszczono po 89 roku - 3 "autorytety MOralne"
              • 1410_tenrok lex kali 16.02.09, 23:48
                Wałęsa jest TW Bolek,
                a Nowak i reszta ma sfałszwane teczki..... Ejże, ejże.
                • Gość: Lisiczka Re: lex kali IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 23:59
                  Teczka Nowaka, którą stale nam tu recenzujesz powielając setki razy -
                  wywołuje salwy śmiechu !!!

                  Te 2 samochody Nowaka, to ze trudni się handlem walutą i ma kontakty
                  z węgierskim czy bułgarskim marginesem społecznym - największe
                  zarzuty wobec Nowaka toż to prawdziwe "zbrodnie" przeciw ludzkości !

                  Nie rozśmieszaj nas dłuzej teczką Nowaka, zapodaj jakiś
                  prawdziwszych agentów jak już masz taką praktykę w teczkach, możeś
                  sam pisywał takie elaboraty do teczek i stąd znajomość "branży "?
                  ;-)

                  proszę o prezentację ciekawszej teczki - prawdziwego agenta a nie
                  jakiejś lichej płotki z cienką teczką
                  • 1410_tenrok każdy z was powiela ten sam idiotyzm 21.02.09, 14:47
                    i wybiera najbardziej wariackie zdanie z całego raportu. le już to,
                    że nowak był TW, to już pomijacie milczeniem. Nie osmieszaj sie mała.
            • Gość: sobacka Re: Bzdury!!!-jak wiele można spreparować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 03:04
              Gość portalu: lidkasms napisał(a):

              > Całe tomy sfałszowanych, spreparowanych, w SB-ckich i UB-ckich
              > archiwów akt jest zafałszowywanych zgodnie do potrzeb! A jak z
              > białego zrobić czarne przekonaliśmy się na przykładzie Abp.S.
              > Wielgusa, którego do dziś nie przeproszono mimo obrzydliwej i
              > zakłamanej interpretacji Jego "teczki"!Taich osób fałszywie
              > oskarżanych jest w naszym kraju wiele! Bardzo wiele!

              Czyli Rydzyk nie chce lustracji?

        • e-skin Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 15.02.09, 14:44
          w Szczecinie nadaje się niemieckie nazwy ulicom w tym i waznym osobistościom którzy słyneli z wrogiej wobec Polaków postawy (np prezydent Szczecina Ackerman z czasów zaborów polakożerca dozekał sie teraz ronda swego imienia!
          • 1410_tenrok eskinku, nc nie pojmujesz 15.02.09, 21:50
            im chodzi o miasto Szczecin, które jest piekne.....
        • Gość: wasz dziennik Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.09, 19:38
          Czy "wasz dziennik" to Nasz Dziennik? Jezeli autor tej wypowiedzi
          pisze o bełkocie w artykule prof. Nowaka w ND z 14-15 lutego br. to
          znaczy, ze nie umie czytać, a przede wszystkim: nie umie myśleć! W
          artykule, napisanym swietnie, sa podane fakty i nikt im nie moze
          zaprzeczyć. Z faktami sie nie dyskutuje! Jezeli wymowa faktów tam
          podanych nie przemawia do autora wpisu, tzn. że nic nie wie na temat
          historii Polski, Śląska, Wrocławia i stosunków polsko-niemieckich,
          że nie czuje po polsku. Moze jest obcokrajowcem, który przypadkowo
          znalazł sie w Polsce, nie zna dobrze polskiego (stad nie moze
          zrozumieć tekstu prof. Nowaka).. Ale jeśli tak jest to nie powinien
          zabierać głosu na tym forum ale natycmiast zabrać się do intensywnej
          pracy nad uzupełnieniem braków w swoim wykształceniu!
        • laurijka Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 17.02.09, 09:23
          Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.
          Nie wielbię Nowaka, ale tutaj ma zupełną rację.
    • Gość: Helmut Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.09, 22:31
      glupis!
    • Gość: Bart Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.media4.pl 15.02.09, 08:31
      "zróbmy coś zanim nie będzie za póxno zanim znów te" - jakie
      działanie proponujszesz e-skinie?
    • Gość: Lisiczka Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: 78.8.93.* 15.02.09, 16:45
      Dokładnie, ale Polacy nie chcą o tym słyszeć, oni się cieszą że
      Niemcy będą ich niedługo traktować jak swoich służących i parobków.
      Wolą bredzić o Rydzyku, o Nowaku, zamiast przypatrzeć się i
      prostestować przeciwko temu co się dzieje !

      gdyby to co mówi Nowak nie było prawdą - to dlaczego Dyrektor Muzeum
      Wrocławia usuwa Habera ze swojej kolekcji Wielkich Wrocławian ?

      Od 1997 roku Haber dr Smierć był w muzeum i teraz pod wpływem
      audycji jakiegoś tam Nowaka się go potajmnie usuwa ? wysyła do
      magazynu figur ? jednak przyznano że to fatalna pomyłka z pomysłem
      na wielkiego Wrocławianina. Dobrze, że Nowak to ujawnia i piętnuje !
      • membrum_virile Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 15.02.09, 16:56
        Ich dachte, dass Aribert Heim als „Dr. Tod“ bekannt ist....
        A ja myślałem, że Aribert Hein jest znany jako doktor Śmierć...
      • e-skin Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 15.02.09, 21:06
        nie wiem czy pod wpływem Nowaka usuwają Habera jesli już to tu wpływ na to wywiera zupełnie kto inny. Fritz Haber laureat Nagrody Nobla z chemii za Cyklon B który to usmiercił w czasie II wojny światowej miliony Zydów.. On sam miał szczęscie że wojny nie dożył.. został zapomniany inaczej byłby traktowany jako współtwótca holocaustu
        • 1410_tenrok Haber dostał nagrode Nobla w 1918 roku 15.02.09, 21:56
          a cyklon B, obecnie pod inną nazwą handlową, produkowany jest nadal
          w Czechach i służy jako środek ochorny roślin.
          To nie wina Habera, że hitlerowcy użyli właśnie tego środka do
          mordowania ludzi. Czy winą Łukasiewicza było to, że nafty używano do
          spalania trupów? A może winą twórcy silnika dieslowskiego było to,
          że sowieci i hitlerowcy używali gazów spalinowych do mordowania
          ludzi??? No bez żartów!!!

          A nowak, to kanalia i stary ubek i żaden polski patriota!!!!
          • Gość: Lisiczka Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 09:48
            nie piszcie ze biedny Haber wynalazł cyklon w celu ochrony roślin

            Wynalazł go w celu ludobójczym i stosował na polach Rosji w 1 wojnie
            światowej z Niemcami. Niemcy po rozpyleniu Cyklonu byli zdruzgotani
            widokiem wijących się z bólu wrogów, widok był przerazający.

            BYli zaskoczeni radoscią z tego widoku Habera, który tryumfował
            widząc śmierć tysięcy zołnierzy zagazowanych na polu bitwy. Cieszył
            się - wykazywał nieludzką radość z zabijania. Wstrząsnęło to samymi
            Niemcami. Ale to Wielki Wrocławianin ponoć !
            • 1410_tenrok jak sie denerwujesz, to najpierw 16.02.09, 13:32
              sprawdz zrodła.
              Haber rzeczywśicie pracował nad gazami bojowymi w trakcie I WS. Ale
              cyklon B nigdy nie wchodził w rachubę jako gaz bojowy, albowiem sie
              do tego nie nadawał! Dopiero hitler i jego ludzie wykorzystali ten
              silny srodek ochrony roślin do mordowania Zydów.
              Ale jeszcze raz powtarzam, cyklon B jest nadal produkowany w
              Czechach i rozprowadzany jako środodek ochorny roślin pod inną nazwą
              handlową!!!

              Wszystko ci sie pomiedliło, to chodziło o zupełnie inny gaz. Gazy
              bojowe stosowano zasadniczo jedynie na fronice zachodnim. _Jedynym
              wyjątkiem jest Bolimów, nota bene na terenach Polski centralnej.
              A do Rosji I WS nigdy nie dotarła..........., chyba że za Rosję
              uznajesz tzw. Pryvislanski Kraj.
              • Gość: Kleopatra tragiczna Twoja ignorancja dla faktów IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 20:09
                I jeszcze pozujesz na fachowca ! hahaaaaaaaaa - odsyłasz do źródeł!



                środki duszące – zwykle oparte na cyjankach, które na stałe wiążą
                żelazo hemu i blokują transport tlenu przez krew z płuc do tkanek,
                powodując tym szybkie obumieranie mózgu i innych kluczowych narządów
                człowieka na skutek niedotlenienia, co powoduje szybką śmierć;
                przykładem może być

                Cyklon B, czyli cyjanowodór - HCN
                (zastosowany przez wojska niemieckie podczas pierwszej wojny
                światowej). !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • 1410_tenrok oto prosze opis, ute wam go przetłumaczy 16.02.09, 23:26
                  Der erste Einsatz von Giftgas erfolgte 1915 bei Ypern in Belgien.
                  Auf Vorschlag des deutschen Chemikers Fritz Haber wurden auf einen
                  Schlag 6.000 Druckgasflaschen mit Chlorgas geöffnet. Der Angriff war
                  bezüglich der zumeist englischen Opfer erfolgreich, die völlig
                  überrascht wie die Fliegen starben. Denn Chlor löst schon in Spuren
                  Panik aus und verätzt die Lungen. Die deutschen Truppenführer
                  nutzten diesen "Erfolg" aber nicht aus, da sie von der Wirkung zuvor
                  nicht überzeugt waren.


                  wiec przestancie sie osmieszac!!!!
                  • Gość: Lisiczka fakty ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 23:40
                    Fritz Haber - Podczas I wojny światowej był jednym z głównych
                    organizatorów produkcji i zastosowania gazów bojowych przez armię
                    niemiecką.

                    Następuje natychmiastowy wzrost produkcji materiałów wybuchowych.
                    Efekt: 1914r. pierwsza wojna światowa. Ale to nie jedyny wkład
                    Fritza w tą wojnę. W 1915 wpadł na pomysł gazów bojowych i w 1916
                    pod miejscowością Ypres zastosowono chlor. Rozpoczął wyścig w
                    kwestii gazów bojowych - alianci odpowiedzieli chlorkiem tionylu, a
                    Haber zwieńczył gazem musztardowym. Stąd też nazwano "iperyt" - od
                    miejscowości pierwszego zastosowania.

                    ..........................................................


                    Napad gazowy pod Rawką
                    W niedługim czasie potem wykonali Niemcy wielki atak gazowy na
                    froncie rosyjskim pod Rawką.
                    W czasie tego napadu był obecny na froncie profesor
                    Haber,!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    twórca tej strasznej broni o obserwował osobiście skutki ataku
                    gazowego.
                    Dokładny opis bitwy gazowej pod Rawką pozostawił nam w swych
                    pamiętnikach oficer niemieckiej służby szpiegowskiej, Max Wild;
                    pamiętniki te pt. „W tajemnej służbie” były drukowane
                    nie dawno w jednym z najpoczytniejszych pism niemieckich. Są one
                    szczególnie charakterystyczne dla stosunku do broni gazowej
                    człowieka nauki i żołnierza. Okaże się ,że żołnierz frontowy może
                    być jednostka bardziej humanitarną niż zagorzały szowinista w
                    cywilnym ubraniu.
                    Jedno z najbardziej wstrząsających wspomnień z jego pobytu na
                    froncie jest atak gazowy jaki przebył na froncie rosyjskim.
                    W czasie tego ataku pełnił Maks Wild specjalna funkcję
                    oficera wywiadowczego , przydzielonego do osoby profesora Habera.
                    Miał on być osobiście odpowiedzialny za życie i zdrowie profesora,
                    którego rzecz jasna , Niemcy pilnowali jak oka w głowie. Profesor
                    Haber przybył z Łodzi i asystował juz przy pracach przygotowawczych.
                    Pogoda sprzyjała atakowi , to znaczy dął wiatr w stronę
                    okopów rosyjskich. Butle z gazem znajdowały się juz przednich rowach
                    niemieckich , opuszczonych przezornie przez żołnierzy.
                    Oficer wywiadowczy z profesorem ulokowali się nieco na
                    południe , od placu boku, skąd mogli dokładnie obserwować przebieg
                    akcji. Lekki wiatr pociągał z zachloru do okopów nieprzyjacielskich,
                    będących celem zatrucia.
                    Przed atakiem gazowym ,rozpoczęła artyleria niemiecka
                    ostrzeliwać granatami tyły nieprzyjacielskich pozycji, co miało na
                    celu utrudnienie działania artylerii rosyjskiej i zatrzymania rezerw
                    na czas, kiedy przednie okopy będą poddane działaniu gazów trujących.
                    Tymczasem profesor objaśnił uczenie oficerowi fizjologiczne
                    działanie gazów, na organizm ludzki.
                    Oburzony do głębi oficer nie mógł się powstrzymać od uwagi :
                    - Wybaczy Pan, panie profesorze, lecz czy nie jest bestialstwem w
                    ten sposób mordować ludzi? Dotychczas przynajmniej walczyliśmy z
                    Rosjanami uczciwie, oko w oko, karabinem i bagnetem. Teraz zaś mamy
                    tych prostych ludzi zatruwać straszliwą trucizną, o której oni wcale
                    nie maja pojęcia.
                    Profesor odparł pobłażliwie:
                    - Pan ma rację dla siebie. Ale w tej wojnie, kiedy cały świat z nami
                    walczy musimy odsunąć wszelkie wątpliwości moralne. Nie możemy
                    postępować inaczej, jeśli chcemy ocalić własnych ludzi.

                    Nieludzkie męki zatrutych

                    Kiedy dowództwo niemieckie uznało, że gaz zrobił swoje w
                    okopach rosyjskich i ze rozprysnął się na tyle, aby nie szkodzić juz
                    nacierającym wojskom niemieckim, wysłało na przód kolumny piechoty.
                    Oficer z profesorem szli w drugiej linii natarcia, co wydawało się
                    całkiem bezpieczne, tym bardziej, że nieprzyjaciel milczał zupełnie,
                    nie dając ani jednego strzału.
                    Zatem gaz musiał dokonać dzieła.
                    Profesor, kusztykając przez wyboje, zapowiadał bardzo groźne
                    wyniki natarcia gazowego. To jednak, co się odsłoniło przed oczami
                    oficera, przekraczało granice grozy. Ludzie zmagający się w
                    śmiertelnej walce wlekli się na czworakach i jak szaleni rwali na
                    sobie odzież. Jeden żołnierz leżał, zarywszy palce w ziemię, drugi
                    obok z szeroko rozwartymi źrenicami. W oczach jego malowało się
                    przerażenie, przed czymś nie pojętym. Świszczące, zatrute oddechy
                    mówiły o niezmiernej męce konających. Niebieskie, sine wargi, sine
                    białka, w kontach ust pieniła się żółta ślina. A nade wszystko w
                    twarzach zatrutych żołnierzy nie opisana groza.
                    Widziało się jak wzdłuż rosyjskich okopów zatruci żołnierze
                    zaścielali pole. Pozdejmowano ich z ziemi i odnoszono w tył. Atak
                    tyraljery niemieckiej zmienił się w patrol sanitarny, gdzie
                    człowiek wyrażał współczucie umęczonemu człowiekowi.
                    Niektórych Rosjan udawało się odratować.
                    Pan profesor – pisze Wild – zachował w tych chwilach
                    nieprzenikniony obiektywizm nauki, ciągnąc przez cały czas uczone
                    wywody o działaniu trujących gazów. Od czasu do czasu objaśniał je
                    na przykładach.
                    - Tu patrz pan, ma zsiniałe białko oka! Typowy objaw ciężkiego,
                    zatrucia. Niestety nie do uratowania!
                    Musnął przy tym mechanicznie dłonią policzek nie
                    szczęśliwego.
                    - Tak jest, nie do uratowania.
                    I w dalszej drodze z tą samą spokojną pewnością mówił.
                    - A ten! Kandydat do grobu...Nie ma co ratować...Nie ma co, możemy
                    iść dalej.
                    Doszliśmy do rzeczki kilku zatrutych piło chciwie wodę .
                    Profesor powiedział :
                    - To błędne, co ci ludzie czynią.
                    Każdy łyk zbliża ich do śmierci. Niech im pan to powie. Na
                    próżno!- Chcieli zagasić płomień co w ich wnętrzu palił gwałtem
                    musiano ich odciągać.
                    - Chodźmy, panie profesorze, nie mogę dłużej patrzeć.
                    - Jeszcze chwilę.
                    Na drodze siedział rosyjski sierżant. Nie mógł mówić, jakieś
                    ostre świszczenie wydobywało mu się z płuc. Konwulsyjnie wyciągnął
                    dłoń.
                    Profesor obejrzał go.
                    -Hm, można jeszcze uratować. Ale nie ma tu nikogo, aby mógł go
                    zanieść.
                    -Możliwe, że go sam uniosę. Proszę mi pomóc.
                    Jak dziecko wziąłem ciężkiego mężczyznę na ramiona, objął
                    mnie ręką za szyje.
                    - Trzymaj się mocno, powiedziałem mu po rosyjsku.
                    Z najwyższym wysiłkiem doniósł oficer sierżanta do punktu
                    opatrunkowego, gdzie zaczęto go ratować, dając mu do wdychania
                    wdech. Po chwili twarz jego nabrała innej barwy. Białko oczu znów
                    stały się białe- był uratowany.
                    Obok niego szalał jakiś kapitan rosyjski, który wszelkimi
                    siłami bronił się przeciwko nałożeniu mu maski tlenowej. Kiedy mu ja
                    nałożono przemocą, nastąpiła rychła poprawa.
                    Kiedy zaczął już normalnie oddychać po zdjęciu aparatu
                    zapytał go Wild, dlaczego się tak rozpaczliwie bronił.
                    - Myślałem , że chcą mnie całkiem zatruć- odpowiedział kapitan.

                    Ludzie i zwierzęta wymierają , liście więdną – śmierć panuje
                    wszechwładnie..."


                    • 1410_tenrok no, ale gdzie zastosował cyklon????? 16.02.09, 23:46
                      w trakcie działan bojowych, no gdzie????
                      A mowa jest o zastosowaniu przez niego cyklonu w trakcie I WS.
                  • Gość: Ute Re: oto prosze opis, ute wam go przetłumaczy IP: *.ws.highway.telekom.at 17.02.09, 00:10
                    Czyżbyś nie znał niemieckiego dość dobrze ?
                    Przecież z tego tekstu nic nie wynika, jak to kiegy pierwszy raz był
                    chlor używany.
                    Z faktu że chlor był pierwszym gazem bojowym nie nie wnisi nic do
                    tematu. Powiedział bym więcej, jest nie na temat ale ma wprowadzić
                    zamieszanie.
                    Bowiem Haber pracował intensywnie nad kilkoma gazami, które miały
                    mieć konkretne przeznaczenie. Miały służyć jednej rzeczy, zabijaniu
                    ludzi.
                    " u.a " w języku niemieckim znaczy " między innymi"
                    A więc chlor nie był jedynym gazem bojowym.
                    Haber wiedział że jak zmieni się wiatr, to niemcy będą umierać.
                    A więc był chlor niebespiecznym.

                    Na marginesie podam że autrijacki kaiser wydał rozkaz użycia gazu
                    przeciwko wojską. Ten sam kaiser co został beatyfikowany przez
                    Wojtyłę na świętego.
                    • Gość: Ute Re: oto prosze opis, ute wam go przetłumaczy IP: *.ws.highway.telekom.at 17.02.09, 01:43
                      1410_tenrok zawszelką cene chce udowodnić że prof. Nowak w tym
                      przypadku nie ma racji.
                      Niestety bez najmiejszych wątżliwości można powiedzieć że prof.
                      Nowak ma racje, i to bez żadnych zastrzeżeń.
                      Noblista Haber jest zbrodniarzem przeciwko ludzkości.

                      Amen.
                      • 1410_tenrok no skoro ute nie jest w stanie i pajacuje, to sam 21.02.09, 15:04
                        Der erste Einsatz von Giftgas erfolgte 1915 bei Ypern in Belgien.
                        Po raz pierwszy zastsowano gazy bojowe w 1915 pod Ypres w Belgii
                        Auf Vorschlag des deutschen Chemikers Fritz Haber wurden auf einen
                        Schlag 6.000 Druckgasflaschen mit Chlorgas geöffnet.
                        Stosownie do propozycji niemieckiego chemika Fritza Haber otworzono
                        jednorazowo 6.000 pojemników ze sprężonym chlorem.
                        Der Angriff war bezüglich der zumeist englischen Opfer erfolgreich,
                        die völlig überrascht wie die Fliegen starben.
                        Atak był pomyślny w stosunku do angielskich ofiar, które zupełnie
                        zaskoczone, marły jak muchy.
                        Denn Chlor löst schon in Spuren Panik aus und verätzt die Lungen.
                        Ponieważ chlor powoduje już nawet śladowo objawy paniki i atakuje
                        płuca
                        Die deutschen Truppenführer nutzten diesen "Erfolg" aber nicht aus,
                        da sie von der Wirkung zuvor nicht überzeugt waren
                        Niemieccy dowódcy nie wykorzystali jednak tej "korzyści" ponieważ
                        nie byli oni przekonani o jego działaniu (w domyśle chloru).

                        Ute nie pajacuj.

                        Haber zastosował chlor i nic poza tym. A później wszystko potoczyło
                        się torami szalenstwa.
              • Gość: Ute Re: jak sie denerwujesz, to najpierw IP: *.ws.highway.telekom.at 16.02.09, 22:38
                1410_tenrok napisał:

                > sprawdz zrodła.
                > Haber rzeczywśicie pracował nad gazami bojowymi w trakcie I WS.
                Ale
                > cyklon B nigdy nie wchodził w rachubę jako gaz bojowy, albowiem
                sie
                > do tego nie nadawał!
                >
                Och ty biedaku.
                Są na to dowody, iż Cyklon B był przez jego twórcę próbowany na
                ludziach.
                Znalezłam bez problemu w niemieckich gazetach takią wypowiedź
                chwalącą Noblistę Habera.

                __________________________________________

                Fritz Haber, der Kampfgaze entwickelte
                und an Menschen ausprobierte, u. a. Cyklon B.

                _________________________________________


                Tłumaczenie:
                _________________________________________

                Fritz Haber , twórca gazów bojowych
                próbował działanie tych gazów na ludziach
                między innymi Cyklon B.

                _________________________________________

                To tyle, jeśli chodzi o wiedzę niemiecką.
                No ale nasz UB-k 1410_tenrok naturalnie jak wszystko wie lepiej.
                • 1410_tenrok ute jest kochana, ale tu masz szanse sie czegos na 16.02.09, 23:36
                  uczyc.

                  Die französischen Truppen setzten am 1. Juli 1916 bei Somme erstmals
                  im Krieg Blausäure ein. Im selben Monat versuchten die Briten ihr
                  Glück mit Schwefelwasserstoff bei Mouchy. Dimethylsulfat wurde
                  bereits im August 1915 eingesetzt.
                  Aufgrund der ausbleibenden "Erfolge" der getesteten
                  Gewebsatmungsgifte, setzte Frankreich im Oktober 1916 als nächstes
                  Gewebsatmungsgift Chlorcyan ein. Österreich Ungarn hatte im Monat
                  zuvor zum ersten mal Bromcyan eingesetzt.
                  Bis Ende des 1. Weltkrieges setzten Frankreich und England zusammen
                  etwa 8100 Tonnen Blausäure ein, welche damit zum wichtigsten
                  Gewebsatmungsgifte wurde. Es war damit eins der am seltensten
                  verwendeten Gase im 2. Weltkrieg. Vom 1917 eingeführten
                  hautschädigenden Kampfstoff LOST wurden im 1. Weltkrieg zum
                  Vergleich etwa 11000 Tonnen eingesetzt.
                  Deutschland und die USA setzten im ersten Weltkrieg überhaupt keine
                  Blausäure ein. Die von England und Frankreich eingesetzten Mengen
                  wurden primär im Gemisch mit anderen Kampfstoffen eingesetzt.

                  tak to właśnie jest z twoją wiedzą.

                  A wiec zrekapitulujemy:
                  Haber probował jako pierwszy z gazami bojowymi i wypuscił na
                  Aliantów Chlor.
                  Cyjanowodór zastosowali Francuzi i Anglicy...........

                  I uważaj na swoje żyłki.
                  • Gość: Ute Re: ute jest kochana, ale tu masz szanse sie czeg IP: *.ws.highway.telekom.at 17.02.09, 01:02
                    Haber miał zadaniewyprodukować gaz bojowy który nie był testowany na
                    białych maszkach, ale na ludziach.
                    Jako pierwszy gaz użył chlor, a potem były inne ponieważ użycie
                    chloru było zależne od kierunku wiatru.

                    Pozatym nie jest tu tematem jaki gaz używali francuzi czy anglicy.
                    Nie do tematu należy że Blausäure nie było przez Niemców i USA
                    używanie.
                    Nie prezentuj tu tekstów które nie mają nic z tematem do czynienia.
                    Tu chodzi o Cyklon B , nie Blausäure czy Chlor.
            • Gość: Ute Re: Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: *.ws.highway.telekom.at 16.02.09, 22:59
              To zbrodniarz, pracował nad gazem bojowym do zabijania ludzi z
              premedytacją.
              Testował go rownież na ludziach. Jednym z gazów poprzedzających
              Cyklłn B, był gaz Cyklon A . Nie był on jednak skuteczny w
              mordowaniu ludzi. Dlatego też wynalazł skuteczniejszy gaz bojowy
              Cyklon B.
              • Gość: Lisiczka Re: Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 23:07
                Ute, a jak uzasadnisz marmurowe popiersie zbrodniarza w Ratuszu w
                otoczeniu WIELKICH WROCŁAWIAN ? teraz został po cichu
                oddelegowany /podobno/ do magazynu (po tej akcji informacyjnej
                Nowaka) - ale fakt faktem że od 1997 do 2009 - ponad 10 lat - był
                gwiazdą ratusza Wrocławskiego.... jednym z nielicznych WIELKICH
                WROCŁAWIAN, wybranych do kolekcji przez Dyrektora Muzeum (podobno
                jedynego laureata z Polski - nagrody niemieckiej przyznawanej w
                Niemczech - ŚLĄZAK ROKU)
                • Gość: Lisiczka Re: Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 23:20
                  Wręczenie Nagrody Kulturalnej Śląska Kraju Związkowego Dolnej
                  Saksonii (nie mylić z innymi wyróżnieniami ślązak Roku)-
                  Sprawdziłam, jednak to nagroda typowa dla Polaków - zasłuzonych dla
                  Niemców - więc więcej Polaków zostało nią uhonorowanych.

                  Poniżej cytat z jakiejś innej edycji (2004 rok) Natomiast
                  kontrowersyjne moze wydawać się wypłacanie "ZASŁUŻONYM ŚLAZAKOM"
                  kwot pienięznych (mowa w cytacie z 2004 r o 5 tyś Euro ufundowane
                  przez Ministra Spraw Wewn dolnej Saksoni"

                  Nie wydaje się Wam to niebezpieczne ?

                  Minister Sąsiedniego kraju opłaca nagrodę za działalnosc Ślązaków
                  Roku (Polaków zasłużonych w stosunkach niemieckich) - dziwna ta
                  nagroda finansowa, trudna do akceptacji (moralnie)


                  "mis2004-06-18, ostatnia aktualizacja 2004-06-18 00:00
                  W sobotę rano o godz. 10 w Auli Leopoldyńskiej Karl Dedecius i prof.
                  Jan Harasimowicz odbiorą Nagrodę Kulturalną Śląska Kraju Związkowego
                  Dolnej Saksonii
                  Nagrodzeni otrzymają po 5 tys. euro, ufundowane przez Uwe
                  Schünemanna, ministra spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii."

                • Gość: Ute Re: Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: *.ws.highway.telekom.at 16.02.09, 23:34
                  Czytałam kiedyś artykuł w "Der Spiegel" na temat Wrocławia.
                  Wtedy był jeszcze przy władzy Zdrojewski, a głównym archtektem miasta
                  był zdaje się Kaczmarek.
                  Była tam mowa o tym że przy pomocy Zdreja będzie przywracana tzw.
                  dawna świetność Wrocławia.
                  Wtedy Kaczmarek powiedział że ten proces należy przeprowadzać bardzo
                  delikatnie , ponieważ mogą być opory społeczne.
                  Pomniki nienależy narazi zamieniać.
                  Idąc tym duchem , logiczne zdaje się że ktoś musiał dać zielone
                  światło na takie czyn umieszczania zbrodniarzy we wrocławskim
                  ratuszu. Zresztą nie tylko.
                  W tych czasach również odwano niektóre majątki byłym ich właścicielą.
                  Zachowano się tak jak by nie było II Wojna, i jak by Polska nie była
                  ofiarą niemieckich zbrodniarzy.
                  Jak widać nie brakuje takich co nasiłę wkładają palca do
                  niemieckiego tyłka.
                  • 1410_tenrok to ty umiesz czytac po niemiecku??? 16.02.09, 23:39
                    a to ciekawostka

                    a wiesz, że gaz pisze sie "Gas" pisanie przez "z" jest błędem
                    ortgoraficznym, podobnie, jaki pisanie, że Verdacht auf
                    Koerperverletzung nie oznaczna rannej stewardessy, ale "podejrzenie
                    o naruszenie nietykalności cielesnej". Lecz generalnie kocham cie.
                    • Gość: Ute Re: to ty umiesz czytac po niemiecku??? IP: *.ws.highway.telekom.at 17.02.09, 00:36
                      1410_tenrok napisał:

                      > a to ciekawostka
                      >
                      > a wiesz, że gaz pisze sie "Gas" pisanie przez "z" jest błędem
                      > ortgoraficznym, podobnie, jaki pisanie, że Verdacht auf
                      > Koerperverletzung nie oznaczna rannej stewardessy,
                      ale "podejrzenie
                      > o naruszenie nietykalności cielesnej". Lecz generalnie kocham cie.
                      >
                      Mówi się w sieci " jak kto nie ma się już czego czepiać, czepia się
                      błędów"
                      Jest to oznaka bazdzo prymitywna, bowiem pisząc posty wielokrotnie
                      robi się błędy przy typowaniu.
                      No ale to już pokazałeś wszystkim swój wizerunek zbyt wyzaźnie.

                      W języku prawnym, nawet jak osoba jest zraniona pisze się
                      " Verdacht auf Körperverletzung ".
                      Dla tego się tak pisze, aby w danym przypadku stwierdzić czy ta rana
                      pochodzi od tego zdarzenia.
                      Stewardesa skarżyła się na bóle w okolicy biodra. Bóle te powstały
                      rzekomo gdy zastała potraktowana , agresywnie odepchnięta, przez
                      polskiego polityka cwaniaka Rokite.
                      Są metody którymi możnaustalić, czy te bóle były tym spowodowane.
                      Dopóki to się nie ustali, jest polski polityk cwaniak Rokita tylko
                      podejrzany.
                      Za słabo znasz niemiecki, aby samodzielnie wyciągać jakieś wnioski z
                      tekstów przyjacielu.

                      Pozatym nie odwracaj tematu , jak to zawsze robisz, gdy nie widzisz
                      wyjścia z własnego błazeństwa.

                      Tu temat jest inny jak Rokita.
                      • 1410_tenrok przestan błaznowac, ponieważ twoja niemczyzna jest 21.02.09, 14:55
                        żałosna:
                        Vardacht auf Koerperverletzung:
                        Verdacht - podejrzenie
                        Koerper - w tym pezypadku "ciało"
                        Verletzung - zranienie, naruszenie, uszkodzenie, przenoszenie
                        chorób, naruszenie granic: (Mackensen, Deutsches Woerterbuch)
                        a całość? "podejrzenie naruszenia nietykalności cielesnej"! Ten
                        termin prawny obejmuje wszystkie możliwości, również takie, które
                        nie prowadzaą do zranienia, jak w przypadku kontaktu Rokita
                        stewardessa Lufthansy.
                        I nie pajacuj.
                        • Gość: Ute Re: przestan błaznowac, ponieważ twoja niemczyzna IP: *.ws.highway.telekom.at 21.02.09, 15:33
                          Osiołku 1410_tenrok.
                          Ty potrzebujesz słownik, ja nie. Jesteś słownikowym mędrcem.
                          Twoje głupiomądre stwierdzenia są niczym innym, jak tu pokazaniem,
                          jak jesteś ograniczony.
                          Nie znasz na tyle niemieckiego aby się mądrzyć, a twoja inteligencja
                          jest taka, iż biedaku nie wiesz że tłumaczenie przy pomocy słownika
                          nie oddaje wielokroknie rzeczywistego sensu zdania.
                          Nie mam zamiaru ciebie uświadamiać, to strata czasu.
                          Ale szczerze ci powiem , że nie wiedziałam że chłopy potrafią być
                          takie głupie jak ty.
            • Gość: Pati Re: Haber Sam uzywał cyklonu !!!!!!!!!!!! IP: 78.8.141.* 17.02.09, 02:44
              > Wynalazł go w celu ludobójczym i stosował na polach Rosji w 1
              wojnie
              > światowej z Niemcami. Niemcy po rozpyleniu Cyklonu byli
              zdruzgotani
              > widokiem wijących się z bólu wrogów, widok był przerazający.
              >
              > BYli zaskoczeni radoscią z tego widoku Habera, który tryumfował
              > widząc śmierć tysięcy zołnierzy zagazowanych na polu bitwy.

              Jak rany, dziewczyno, a skąd Ty takie rewelacje wytrzasnęłaś?! Byłaś
              tam, widziałaś? Podejrzewam, że nie, więc może jednak poczytaj
              trochę, poucz się historii a dopiero potem zabieraj głos. A narazie
              siedź cicho i słuchaj (czytaj) co mają do powiedzenia osoby, które
              coś na ten temat wiedzą.
          • Gość: antyhaber Re: Haber dostał nagrode Nobla w 1918 roku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.09, 20:06
            Szkoda, że nie znasz działalności Habera i kompromitujących go
            zachowań. Gdybyś słuchał audycji "Rozmowy niedokończone" w Radio
            Maryja, w której prof. Nowak te fakty przedstawiał to wiedziałbys
            dlaczego Haber nie powinien znaleźć sie w galerii zasłużonych
            Wrocławian we wrocławskim ratuszu, na dodatek blisko Edyty Stein-
            zagazowanej w obozie. A może pomyślisz, czy nie ma Polaków godnych
            upamiętnienia w tej galerii, oczywiście po usunięciu z niej innych,
            również skompromitowanych postaci jak Haber!
            • 1410_tenrok nowak jest kłamcą, teraz wozi sie na Wrocku 16.02.09, 23:41
              widac musiało zdrowo go kopnąć, że są ludzie, którzy nie chcą
              wysłuchiwać jakiegoś kaznodzieji nienawiści na Uniwersytecie.
              • e-skin widać że mocno cię uwiera to co Nowak mówi 17.02.09, 20:56
                a skoro uwiera znaczy że mówi prawde a prawda boli..
                • 1410_tenrok nowak jest palantem 21.02.09, 14:48
                  i nic mnie w nim nie uwiera. Niech se szczeka, karawana i tak jedzie
                  dalej. Jego akcja to przecież zemsta, że nie mógł głosić swoich
                  głupot na wrocławskim uniwerku. I TYLE.
    • adam81w Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 16.02.09, 04:08
      e-skin ba ale co robić? Jak mądrze przeciwdziałać germanizacji polskich ziem?
      Myślę, że tam gdzie uważamy, że dzieje się Polsce coś złego na tym terenie
      powinniśmy krzyczeć w niebogłosy. Powinniśmy się organizować, budować struktury,
      protestować przeciw nadawaniu takich a takich niemieckich nazw polskich ulic,
      budynków itd, przecież nazwy np ulic tworzą drogowskazy dla ludności, która tam
      żyje odnośnie tego jaki charakter mają te ziemie. Nie powinny istnieć
      zaprzeczające sobie drogowskazy np ulica polskiego bohatera narodowego
      walczącego z Niemcami, który przez tych Niemców został zabity KRZYŻUJĄCA się z
      ulicą niemieckiego zbrodniarza, który całe życie poświęcił by Polaków tępić. Ten
      Niemiec może być nawet wielkim naukowcem ale jeśli tępił Polaków i polskość to
      zabraniam by na mojej polskiej ziemi znajdowały się ulice, skwery czy cokolwiek
      nazwane jego zhańbionym imieniem.

      Trwajmy mocni w polskości.
      Sława wielkiej Polsce.
      • adam81w Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 16.02.09, 04:38
        Tak sobie pomyślałem, że na początek można zacząć wywieszać polskie flagi na
        balkonach, przed domami, gdzie się da. To pokaże, że ten kto tu mieszka czuje
        się Polakiem i zaznaczy teren dla Polski.
        • Gość: Lisiczka Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 09:50
          dokładnie ale POlska Flaga już dziś jest zwlaczana

          Wypierana przez Europejską (na razie)

          Polska flaga godło hymn, to wszystko jest wypierane i niepożądane

          Polska flaga powinna wisieć przy wszystkich urzędach przez cały rok,
          zobaczcie czy jest tam gdzie powinna być!
          • stojem_w_korku Re: pełzająca germanizacja Wrocławia 16.02.09, 10:23
            a może wzorem piesków obsikiwać budynki i miasto, by inni nie
            wchodzili na teren. Flagi na lepsze okazje, ot np. 1. maja....
          • 1410_tenrok opowiadasz bajki!!!! 16.02.09, 13:33
            poczytaj sobie ustawę o godle panstwowym oraz zasadach używania
            godła oraz flag. Dopiero wtedy dyskutuj.
          • Gość: Bart Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 23:44
            Przykęć sobie do pleców dwie flagi, będziesz jak husaria - kto Ci
            broni. Możesz też do kompletu spiewać hymn. Bedzie w kolorze i z
            dźwiękiem:)
            • Gość: Bart Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 23:47
              Lisiczka! Przykręć sobie do pleców dwie flagi, będziesz jak husaria -
              kto Ci
              broni. Możesz też do kompletu spiewać hymn. Bedzie w kolorze i z
              dźwiękiem:)
    • lunaglass Jaki login taki comment 16.02.09, 19:20
      oj przepraszam KOMENTARZ, przecież comment to takie niepolskie OBCE, wrogie...
    • Gość: Ute Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: *.ws.highway.telekom.at 16.02.09, 23:17
      To była kiedyś przestrzeń życiowa Słowian.
      Każdego stulecia podbijali nas bazbarzyńcy z zachodu.
      Jak widać metody wałki obecnie się zmieniły.
      Polskę trzeba osłabić , a czas zrobi swoje.

      members.chello.at/auto_glanz/Bilda/mapa_2.jpg
    • Gość: Pati Re: pełzająca germanizacja Wrocławia IP: 78.8.141.* 17.02.09, 03:24
      Dajcie Wrocławiowi spokój i przestańcie chrzanić o germanizacji. Jak
      się dobrze zastanowić, to bardziej możemy mówić o polonizacji. I to
      od stosunkowo niedługiego czasu, bo od 6 maja 1945r kiedy to padła
      Festung Breslau.
      Pierwsze wzmianki były ok 1000 roku tyle, że wtedy była to raczej
      osada słowiańska. Od końca X wieku do 1335r. był pod panowaniem
      Piastów i tu możemy mówić o Polskim Wrocławiu. Później jednak przez
      większość swojej historii Wrocław był pod panowaniem niemieckim. W
      XIII wieku został ulokowany na prawie magdeburskim (tak, tak, od
      TEGO Magdeburga). Przez krótki czas był pod władzą Czech, krótki
      epizod panowania Węgier. Później Wrocław przeszedł pod panowanie
      Habsburgów i nie licząc krótkich epizodów pozostawał w niemieckim
      władaniu do końca II wojny.
      Także biorąc pod uwagę niecałe 350 lat w początkach istnienia pod
      polskimi rządami i 600 lat pod niemieckimi, to napawdę mam poważne
      wątpliwości czy mamy prawo mówić o germanizacji (już pomijając, że
      cały temat to idiotyzm)
      • Gość: lisiczka PATIwspomnienia z frontu/użycie gazów przez Habera IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 09:42
        Jedno z najbardziej wstrząsających wspomnień z jego pobytu na
        froncie jest atak gazowy jaki przebył na froncie rosyjskim.
        W czasie tego ataku pełnił Maks Wild specjalna funkcję
        oficera wywiadowczego , przydzielonego do osoby profesora Habera.
        Miał on być osobiście odpowiedzialny za życie i zdrowie profesora,
        którego rzecz jasna , Niemcy pilnowali jak oka w głowie. Profesor
        Haber przybył z Łodzi i asystował juz przy pracach przygotowawczych.
        Pogoda sprzyjała atakowi , to znaczy dął wiatr w stronę
        okopów rosyjskich. Butle z gazem znajdowały się juz przednich rowach
        niemieckich , opuszczonych przezornie przez żołnierzy.
        Oficer wywiadowczy z profesorem ulokowali się nieco na
        południe , od placu boku, skąd mogli dokładnie obserwować przebieg
        akcji. Lekki wiatr pociągał z zachloru do okopów nieprzyjacielskich,
        będących celem zatrucia.
        Przed atakiem gazowym ,rozpoczęła artyleria niemiecka
        ostrzeliwać granatami tyły nieprzyjacielskich pozycji, co miało na
        celu utrudnienie działania artylerii rosyjskiej i zatrzymania rezerw
        na czas, kiedy przednie okopy będą poddane działaniu gazów trujących.
        Tymczasem profesor objaśnił uczenie oficerowi fizjologiczne
        działanie gazów, na organizm ludzki.
        Oburzony do głębi oficer nie mógł się powstrzymać od uwagi :
        - Wybaczy Pan, panie profesorze, lecz czy nie jest bestialstwem w
        ten sposób mordować ludzi? Dotychczas przynajmniej walczyliśmy z
        Rosjanami uczciwie, oko w oko, karabinem i bagnetem. Teraz zaś mamy
        tych prostych ludzi zatruwać straszliwą trucizną, o której oni wcale
        nie maja pojęcia.
        Profesor odparł pobłażliwie:
        - Pan ma rację dla siebie. Ale w tej wojnie, kiedy cały świat z nami
        walczy musimy odsunąć wszelkie wątpliwości moralne. Nie możemy
        postępować inaczej, jeśli chcemy ocalić własnych ludzi.

        Nieludzkie męki zatrutych

        Kiedy dowództwo niemieckie uznało, że gaz zrobił swoje w
        okopach rosyjskich i ze rozprysnął się na tyle, aby nie szkodzić juz
        nacierającym wojskom niemieckim, wysłało na przód kolumny piechoty.
        Oficer z profesorem szli w drugiej linii natarcia, co wydawało się
        całkiem bezpieczne, tym bardziej, że nieprzyjaciel milczał zupełnie,
        nie dając ani jednego strzału.
        Zatem gaz musiał dokonać dzieła.
        Profesor, kusztykając przez wyboje, zapowiadał bardzo groźne
        wyniki natarcia gazowego. To jednak, co się odsłoniło przed oczami
        oficera, przekraczało granice grozy. Ludzie zmagający się w
        śmiertelnej walce wlekli się na czworakach i jak szaleni rwali na
        sobie odzież. Jeden żołnierz leżał, zarywszy palce w ziemię, drugi
        obok z szeroko rozwartymi źrenicami. W oczach jego malowało się
        przerażenie, przed czymś nie pojętym. Świszczące, zatrute oddechy
        mówiły o niezmiernej męce konających. Niebieskie, sine wargi, sine
        białka, w kontach ust pieniła się żółta ślina. A nade wszystko w
        twarzach zatrutych żołnierzy nie opisana groza.
        Widziało się jak wzdłuż rosyjskich okopów zatruci żołnierze
        zaścielali pole. Pozdejmowano ich z ziemi i odnoszono w tył. Atak
        tyraljery niemieckiej zmienił się w patrol sanitarny, gdzie
        człowiek wyrażał współczucie umęczonemu człowiekowi.
        Niektórych Rosjan udawało się odratować.
        Pan profesor – pisze Wild – zachował w tych chwilach
        nieprzenikniony obiektywizm nauki, ciągnąc przez cały czas uczone
        wywody o działaniu trujących gazów. Od czasu do czasu objaśniał je
        na przykładach.
        - Tu patrz pan, ma zsiniałe białko oka! Typowy objaw ciężkiego,
        zatrucia. Niestety nie do uratowania!
        Musnął przy tym mechanicznie dłonią policzek nie
        szczęśliwego.
        - Tak jest, nie do uratowania.
        I w dalszej drodze z tą samą spokojną pewnością mówił.
        - A ten! Kandydat do grobu...Nie ma co ratować...Nie ma co, możemy
        iść dalej.
        Doszliśmy do rzeczki kilku zatrutych piło chciwie wodę .
        Profesor powiedział :
        - To błędne, co ci ludzie czynią.
        Każdy łyk zbliża ich do śmierci. Niech im pan to powie. Na
        próżno!- Chcieli zagasić płomień co w ich wnętrzu palił gwałtem
        musiano ich odciągać.
        - Chodźmy, panie profesorze, nie mogę dłużej patrzeć.
        - Jeszcze chwilę.
        Na drodze siedział rosyjski sierżant. Nie mógł mówić, jakieś
        ostre świszczenie wydobywało mu się z płuc. Konwulsyjnie wyciągnął
        dłoń.
        Profesor obejrzał go.
        -Hm, można jeszcze uratować. Ale nie ma tu nikogo, aby mógł go
        zanieść.
        • Gość: hania TW toruń? Haniu przestań pierniczyć,zabierz obu do Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 21:06
          Tam jest odpowiedni klimat i mentalność mieszkańców do tego typu
          poglądów.Ogrzeją się w gorących wodach Rydzyka i będą zadowoleni.
        • Gość: math Re: PATIwspomnienia z frontu/użycie gazów przez H IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 21:24
          W oryginale też było tyle błędów ortograficznych? ;)
    • e-skin pełzająca germanizacja Wrocławia cz II 18.02.09, 22:05
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090218&id=my13.txt
      • Gość: hania TW toruń? Toruńskie mohery zniszczyły cukrownie w Brześciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 13:58
        miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,6302034,Wyrowinski__Wschod_zabierze_cukier_z_Torunia.html

        Niedawno hania pisała,że nie ma już polskiego cukru z
        Brześcia.Okazuje się ,że zniszczyły tą cukrownię mohery z Torunia -
        PO toruńskie chodzące na pasku o.dyrektora Rydzyka.
        • Gość: Helmut taczka sreo-kleo IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.09, 14:00
          nie ma polskiego cukru, bo sreo-kleo taczkami wywiozla go do Torunia!
          • Gość: toruń nein Re: taczka sreo-kleo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:07
            Hania Polski Cukier wywiozła do moherowa.Tam mohery potanowiły
            zlikwidować cukrownię w Brześciu a póżniej zaczęła krzyczeć,że nie
            ma cukru z tej cukrowni.Mohery toruńskie po prostu nie nadają się do
            rządzenia i to jest wszystko.W dodatku swoją nieudolność zganiają na
            wszystkich nawet na Niemców.
        • e-skin PO moherowe??? od kiedy??? 22.02.09, 15:38
          • Gość: gryzelda Re: PO moherowe??? od kiedy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:22
            W Toruniu PO jest moherowe.Marszałek torunianin przyklepzny przez o.
            dyrektora a przewodniczący regionu PO z Torunia poseł Tomasz Lenz
            wyrażał zadowolenie ,że jego miasto ma ogólnoświatowe radio RM.
            Toruń przecież to "wyjątkowe" miasto,nie słyszałes ???
            • e-skin Re: PO moherowe??? od kiedy??? 23.02.09, 20:57
              a masz linki do wypowiedzi tych posłów PO świadczące o tym że szczycą się radiem Maryja w Toruniu?
              • Gość: gryzelda Re: PO moherowe??? od kiedy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:20
                "W sejmikowej koalicji PO-PiS skacze adrenalina(2008-07-02)
                ... Według ustaleń `Gazety`, rozmowa była bardzo burzliwa. Część
                rajców PO obstawała przy zerwaniu koalicji z partią Jarosława
                Kaczyńskiego i odwołaniu jej wicemarszałka Macieja Eckardta.
                Marszałek Piotr Całbecki był temu przeciwny. W obronie sojuszu z PiS
                stanął też poseł Tomasz Lenz, szef Platformy w Kujawsko-Pomorskiem.
                Argumentował, że bez poparcia PiS, pod nieobecność rajców
                Samoobrony, sejmik odrzuci raport o restrukturyzacji przychodni.
                Doszło do głosowania, kto jest za dalszą współpracą z PiS, a kto za
                zerwaniem koalicji. W spotkaniu wzięło...

                Analiza: Pęknięcie koalicji będzie kosztowne(2008-07-02)
                ... szefa sejmiku miał objąć radny PiS. Jeśli koalicja pęknie,
                sprawa stanie się bezprzedmiotowa - Sikora zachowa fotel bez
                konieczności `dogadywania się` z sojusznikiem. Frakcja bydgoska
                zachowa wpływy. Przeciwnikami zerwania koalicji są: szef PO w
                Kujawsko-Pomorskiem toruński poseł Tomasz Lenz i marszałek Całbecki.
                Ten drugi chce mieć szerokie zaplecze w sejmiku, bo przed władzami
                województwa decyzje w sprawie podziału 951 mln euro unijnych dotacji
                z Regionalnego Programu Operacyjnego i trudna reforma służby
                zdrowia. RPO oznacza największy dopływ pieniędzy na..."

                Tutaj masz kilka informacji o tym panu. Na temat toruńskiej
                rozgłośni o. dyrektora wypowiadał się w mediach. Jeżeli koniecznie
                chcesz potwierdzenia wejdż w gogle i poszukaj jego biuro. Mam
                nadzieję ,że się nie wyprze ,ten niedoszły mgr.

                • Gość: tutaj więcej Re: PO moherowe??? od kiedy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 06:50
                  Absolutorium posła Lenza
                  Ma średnie wykształcenie, a woli pisać, że „zrobił absolutorium”. To
                  nie grzech
                  Małgorzata Oberlan, Środa, 18 Lutego 2009


                  Państwowa Komisja Wyborcza w Warszawie zajęła się sprawą
                  wykształcenia Tomasza Lenza, szefa PO w regionie. Wszystko przez
                  pewnego obywatela, który po roku od wyborów poczuł się oszukany.

                  Poseł Tomasz Lenz chciałby obronić się jeszcze w tym roku / Fot.
                  Paweł Wiśniewski
                  Tomasz Lenz ma wykształcenie średnie ogólne i taką informację
                  znajdziemy na stronie internetowej Sejmu. Na własnej stronie
                  www.tomaszlenz.pl poseł rzecz ujmuje zgrabniej. „Uzyskał
                  absolutorium na kierunku historia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w
                  Toruniu” - czytamy w zakładce „o mnie”.

                  Absolutorium to termin dziś bardziej zwyczajowy niż formalny.
                  Oznacza skończenie studiowania bez obrony pracy dyplomowej. W
                  efekcie daje status osoby ze średnim wykształceniem. Od dobrych paru
                  lat UMK nie wydaje zaświadczeń o tym, że ktoś zrobił absolutorium.
                  Ktoś, kto ma tylko absolutorium, nie jest obecnie traktowany na
                  równi z kimś, kto zrobił chciażby licencjat. Nie może np. korzystać
                  z programu „Absolwent UMK”.

                  Faktem jest, że termin „absolutorium” dziś nadal częściej kojarzony
                  jest z wyższym niż średnim wykształceniem. I na tym swój zarzut
                  oparł obywatel, który przysporzył pracy PKW. - Uważam, że podanie
                  takiej informacji (o absolutorium - red.) wprowadziło mnie w błąd,
                  sugerując, że kandydat ten posiada wykształcenie wyższe, i
                  przyczyniło się do zdobycia mandatu przez posła Tomasza Lenza -
                  skarży się obywatel.

                  Reklama
                  Biuro PKW w Warszawie uznało jednak, że Lenz przepisów nie
                  naruszył. - W obwieszczeniu okręgowej komisji wyborczej o
                  kandydatach na posłów nie znalazła się bowiem informacja o tym, by
                  kandydat Tomasz Lenz „zrobił absolutorium”. Była tam tylko wymagana
                  informacja o zawodzie kandydata. Trudno zatem mówić o wprowadzaniu w
                  błąd i naruszaniu przepisów - mówi Beata Tokaj, dyrektor zespołu
                  prawnego PKW.

                  Średnie wykształcenie chyba w niczym posłowi nie przeszkadza. Jak
                  czytamy na jego stronie, „jest wykładowcą National Democratic
                  Institute for International Affairs, gdzie pracuje na rzecz
                  demokracji w państwach Europy Środkowej i Wschodniej, takich jak:
                  Gruzja, Kirgizja, Kazachstan oraz w szczególności Ukraina.
                  Współpracuje także z Europejskim Instytutem na rzecz Demokracji.”

                  Wczoraj poseł był na Ukrainie, ale udało nam sie z nim porozumieć
                  telefonicznie.

                  - Skończyłem studia na UMK, ale się nie obroniłem. Możliwe, że uda
                  mi się to uczynić jeszcze w tej kadencji. Chciałbym tego. Nikogo nie
                  wprowadzam jednak w błąd w sprawie mojego wykształcenia - zapewnia
                  Lenz.


                  • e-skin Re: PO moherowe??? od kiedy??? 05.03.09, 16:57
                    to o Rydzyk ma już w swoich ludzi w PO??
          • Gość: hania TW toruń? Re: PO moherowe??? od kiedy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 18:06
            miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,6305953,Zapominamy_o_tym__ze_Torun_byl_potega_morska.html

            Jeszcze dużo rzeczy nie wiesz o Toruniu a Hania równiez zapomniała
            napisać. To miasto może o.inwestor doinwestować ze zbiórki pieniędzy
            na stocznię gdańską i będzie znów wielką potęgą morską!!!
            • Gość: gg Re: PO moherowe??? od kiedy??? IP: *.e-wro.net.pl 11.03.09, 01:12
              Nie ma żadnej germanizacji. Ciagle można bez problemu zobaczyć
              wszędzie syf, można bez problemu wdepnąć w gó..., zobaczyć samochody
              parkujące bezkarnie na chodnikach, kwietnikach, trawnikach i w ogóle
              wszędzie gdzie da się wjechać. Nadal galopująca pruderia i
              kołtuneria, nadal warunki w szpitalach urągające jakimkolwiek
              elementarnym potrzebom, nadal pogarda dla innych ludzi. Gdyby to się
              zmieniało, to nalezałoby się zaczać martwić. Teraz można spać
              spokojnie, polskośc we Wrocławiu i w Polsce ma się dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka