Dodaj do ulubionych

Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT

03.03.09, 11:03
takie bzdury może pisać tylko jakiś dyrektor lub właściciel firmy IT. Ponieważ
zwykłym pracownikom, znajdujących się zazwyczaj najniżej w szczeblu zawodowym,
wmawia się że kryzys jest i będzie a wynagrodzenie razem z kryzysem - kryzyzsowe
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.09, 11:08
      Jedna WIELKA bzdura ten artykul! a do tego falszywe informacje dot. zatrudnienia. Akurat pracuje w jednej z wymienionych firm, i niestety sytuacja wcale nie jest taka rozowa
      • Gość: eee Nie zgodzę się z Wami, pracuję w firmie IT i jest IP: *.171.198.10.static.crowley.pl 03.03.09, 12:02
        dobrze;)
        Kryzys dotknie tylko cieniasków
      • Gość: pinia Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: 62.87.128.* 03.03.09, 14:11
        tzw "redaktorzy" gw worclaw nie maja pojecia co sie dzieje w ich
        miescie; w artykulach ciagle pelno błędów co do nazewnictwa, faktów,
        informacyjnej sieczki, mijającej sie z prawdą
        Wnikliwosci wiecej przed podaniem informacji do wiadomosci
        publicznej!
        • Gość: 010010110 przeciez w IT obecnie jest tragicznie IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 03.03.09, 19:21
          najlepszy kawalek o 'urkainie i rosji, ze jeszcze nie teraz....;D'
          a o indiach... szkoda gadac, komu teraz klimat czy mentalnosc... liczy sie ze
          ponizej 1zloty za godzine (Chiny i Indie -Programisci teraz tyle stoja).

          niestety uslugi IT, Ekonomia i wszystko co nie wymaga praktycznej uslugi mozna
          zlecic wszedzie zadarmo, a transport jest FREE i trwa 1 minute na drugi koniec
          swiata.

          ogolnie bez przyszlosci, chyba ze hobby i to wlasne projekty. bo kolesi z IT to
          jest jak mrowkow.
          • marek.lipski Re: przeciez w IT obecnie jest tragicznie?hahaha 03.03.09, 22:31
            ogolnie bez przyszlosci, chyba ze hobby i to wlasne projekty. bo
            kolesi z IT to jest jak mrowkow.
            ________________________________
            IT nie odczuwa kryzysu a firmy decydujac sie przykladowo na Wroclaw,
            pozytywnie i nie tylko z powodu zlotowki,ocenily alternatywy.
            Gdyby bylo tak wielu dobrych informatykow,to powstaly by nowe
            systemy,szukarki,programy dla bezpiecznych automatow bankowych,
            dla kart kredytowych,strony....internetowe mialy by zabezpieczenia,
            xml,html byly by ukryte,java zmodyfikowana itd......
            To nie tylko w Polsce.W USA informatycy z ....CIA nie sa
            w stanie ukryc na stronach internetowych swoich kodow itd.
            Niestety jest inaczej.Brakuje dobrych,z fantazja informatykow,
            na calej naszej planecie.
            Bravo dla wladz Wroclawia i dziekuje GW za takie srtykuly.
        • indywidualismus W GW Wrocław nie ma już redaktorów! 03.03.09, 19:38
          To jakieś patałachy bez pojęcia o dziennikarstwie! Gdzie oni się uczyli? Zadają
          pytania jak debile, nie słuchają, co się do nich mówi, a potem nagle dzwonią,
          żeby im przypomnieć, o co się pytali. Kto tą wrocławską szmatę jeszcze czyta?
          Spadam stąd, po cholerę się przypałętałem na to forum?
        • pati7912 Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 04.03.09, 02:28
          Bardzo trafna uwaga. Niestety od jakiegoś czasu
          niektórzy "redaktorzy" (jeszcze nie jestem pewna czy wszyscy) GW
          Wrocław tak mają. Wygląda jakby wypisywali to co akurat pasuje im
          pod zadany temat. Albo bezmyślnie przepisują czyjąś radosną
          twórczość. O wnikliwości, obiektywizmie czy uczciwości zapomniano.
          Ciekawe co na to redaktor Michnik.
    • mamuska-z-jajami Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 13:59
      jestem webmasterem-wolnym strzelcem i... tez zacieram rece
    • Gość: wielkiznawcatematu Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: 83.238.66.* 03.03.09, 14:18
      Wypowiadałem się niedawno na ten temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1054&w=92023301&a=92046788
      HP ?? Credit Suisse ?? To centra operacji BIZNESOWYCH - czyli mniej lub bardziej
      ekonomia (nie IT)
      ESPLEX ?? De-montownia Acera ??
      Volvo ?? To że duży koncern ma własny dział IT nie znaczy, że jest w tej
      dziedzinie potentatem
      Irevna ?? Życzę dużo zdrowia wszystkim, którzy zdecydują się pracować z
      Hindusami (patrz LG i Toshiba)
      UPS ?? To zdecydowanie IT - mają takie fajne terminale z ekranem LCD na którym
      można się podpisać :D

      Z całego artykułu poważnie wyglądają tylko RINF i Capgemini, z tej dwójki
      liczącym się graczem na świecie jest ciągle tylko Capgemini

      Podsumowując - kolejny zakłamujący rzeczywistość artykuł pełen PR-owego
      pie.dolenia o "dolnośląskiej dolinie krzemowej"

      Tylko dlaczego wszyscy specjaliści IT (wyłączając tych uwiązanych
      rodziną/kredytem) uciekają z Wrocławia gdzie pieprz rośnie ??
      • Gość: wet3 Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.de.ibm.com 03.03.09, 14:35
        przestancie sypac piasek w kola dajnamizmu:-) wrocek potega it jest i basta! sa
        fajne koreanskie montownie(LG), dzialy marketingu (google). poza tym jest
        wlasciwie tylko siemens/nsn i capgemini. ale na doline krzemowa to troche malo.
        • Gość: gostek Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.pvpn.iad.witopia.net 03.03.09, 17:13
          dlugo nie rozumialem skad te porownania dolnoslaskiego zapyzia do doliny
          krzemowej. Az kiedys znajoma powiedziala mi o reportazu we wroclawskiej TV
          wroclawianka w dolinie krzemowej czy jakos tak. W reportazu wystepowala pani
          "studetka" ktora w dolinie krzemowej sprzatala biura. Pozniej byly podobno i
          inne reportaze. Wroclaw - Nowym Jorkiem gdzie bohaterem byl Polak wynajmujacy w
          4 osoby mala piwnice ... znaczy "apartament" ... ot wroclawskie bzdurzenie ....
      • pawel_zet Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha 03.03.09, 14:47
        To prawda, że spora część tego artykułu jest bzdurna. Jeśli ktoś
        chce mieć fajną pracę w IT, musi wcześniej czy później pojechać do
        Warszawy. To prawda, że koder nawet w czasach kryzysu znajdzie jakąś
        pracę we Wrocławiu (choć w obecnej sytuacji trudno raczej liczyć na
        wysoką pensję), ale wszelka działalność badawczo-rozwojowa, a także
        działalność handlowa ma miejsce w tej branży w Warszawie.
        • Gość: zenek Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:41
          sory ale działalność badawczo-rozwojowa praktycznie w Polsce nie istnieje. Chyba
          że zaczną bredzić o centrach klupaczy, portalach społecznościowych, sklepach
          internetowych oraz innych pierdołach z cyklu odpalaniu windy na komórce
          • Gość: Paweł Z. Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.as.kn.pl 04.03.09, 07:48
            Niektóre firmy mają swoją przystawkę badawczo-rozwojową, więc coś takiego jednak
            istnieje. Fakt, że są to ilości śladowe i raczej nie we Wrocławiu, gdzie królują
            oferty pracy dla koderów na umowę-zlecenie lub na działalność w modelu
            outsourcingu na rzecz którejś z wiadomych firm.
      • tatarskibat No pewnie. Trzeba jechać do Kalifornii. 03.03.09, 17:04
        Wrocław tak jak reszta Europy Środkowej, Wschodniej czy Zachodniej to zadupie IT.
        • Gość: witalik Trzeba jechać do Kalifornii? A co tu czeka? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.03.09, 08:27
          Cała Dolina Krzemowa dziś to taki tylko cień. Nie będę bzdurzył:
          oczywiście wciąż tu pełno dużych firm IT (ogłaszających jedna po
          drugiej 10-20% redukcje zatrudnienia) i pseudo-informatyków, którzy
          chcą coś szybko stworzyć i drogo sprzedać.

          Inny aspekt: pracując jako informatyk szybciej kupisz mieszkanie we
          Wrocławiu, niż w Kalifornii. Kupno domu w normalnej okolicy to wciąż
          1-1,5mln zielonych, za 700 tysi dostaniesz coś, co w realiach
          polskich byłoby odpowiednikiem blokowiska.

          PS. Oczywiście gdyby w Krzemowej Dolinie było TAK źle, to już by nas
          (a mimo wszystko jest nas kilka osób) tu nie było ;-)
      • Gość: cpp Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.tieto.com 04.03.09, 07:43
        > Z całego artykułu poważnie wyglądają tylko RINF i Capgemini, z tej dwójki
        > liczącym się graczem na świecie jest ciągle tylko Capgemini

        RINF... poważnie??? Nie rozśmieszaj mnie. Mam przypomnieć o sprawie pracowników
        RINFu paracujących dla BenQ. Za RINF odpowiadają wciąż ci sami ludzie. Czekam
        kiedy następna taka sytuacja się powtórzy a powtórzy się napewno ;(

        P.S. Jak jest w TietoEnator? Czy któryś z pracowników mógłby się wypowiedzieć?
        • Gość: wielkiznawcatematu Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.chello.pl 04.03.09, 08:04
          No przyznam szczerze że od kilku już lat nie mieszkam i nie pracuję we Wrocławiu
          (który tak w ogóle jest całkiem fajnym miastem)
          RINF-a nie znałem osobiście, ani żaden z moich znajomych tam nie pracował,
          napisałem więc że "wygląda poważnie" na podstawie tego co przeczytałem w artykule.
          Skoro, jak piszesz, RINF również ssie pauke - to tylko potwierdza główną tezę
          mojego postu - wrocławski rynek pracy w IT to jeden wielki syf :D
          • Gość: m Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.09, 20:06
            "Skoro, jak piszesz, RINF również ssie pauke - to tylko potwierdza główną tezę
            mojego postu - wrocławski rynek pracy w IT to jeden wielki syf :D "
            ###########
            mało powiedziane...to ogromny syf
            to nie krzemowa dolina tylko zagłębie biedronek dla informatyków
            RINF cha, cha, cha....
        • Gość: achu Re: Wrocław potęgą IT ?? Buahahahaha IP: 93.107.137.* 04.03.09, 14:43
          Jak jest w Tieto? Sam się boisz odpowiedzieć? Co za ciul...
    • sselrats Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 15:50
      Branza IT wygrywa bo jest najbardziej mobilna. Potrzeb "tylko" ludzi.
      • Gość: ean Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: *.9c.364a.static.theplanet.com 03.03.09, 18:10
        Po co płacić 2000 euro w niemczech, jak w Polsce tysiące ludzi z dyplomami inż
        IT rzuci się na pensje rzędu 300 euro miesięcznie ? firmy doskonale wiedzą, że
        tysiące tzw specjalistów ma na szyi pętlę z franków szwajcarskich, więc zgodzą
        się na każda pracę, każde warunki.
        • wilhelm4 Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 21:15
          > 2000 euro w niemczech
          Za te pieniadze nie warte sie ruszac (palcem) jako informatyk. :)
        • Gość: x Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: 78.158.102.* 04.03.09, 01:15
          2000e miesiecznie dla informatyka? chyba takiego co łindołsa umi zainstalować,
          prawdziwi informatycy zarabiaja duuuzo więcej, za 2000e nie kiwnąłbym palcem
          • Gość: dojradca finansowy Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: *.acx.pl 04.03.09, 08:28
            Czyzby?:) hehe,juz niedlugo przyjdziesz pracowac za duzo mniej:) i to na kolanach:)
            • marek.lipski Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 06.03.09, 23:23
              Gość portalu: dojradca finansowy napisał(a):
              Czyzby?:) hehe,juz niedlugo przyjdziesz pracowac za duzo mniej:) i to
              na kolana ch:)
              ________________________
              Czyzby??Zapomniales ze IT rowniez jest w urzedach,armii,przemysle,
              bankach,komunikacji itd.........Nie wspominam o kodowcach.....
            • Gość: weber Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: *.europe.hp.net 20.03.09, 14:35
              niestety niektore firmy juz wkrotce zaproponujom pracownikom swoich
              polskich oddzialow obnizki pensji.
              Przykladem moze byc chocby HP.
              Pytanie, czy to wyraz chciwosci i bezdusznego wykorzystania obecnej
              sytuacji (kryzys), czy prawdziwa troska o pracownikow i chec
              unikniecia zwolnien...
              Wiecej szczegolow na ten temat np. tutaj:
              www.damiansaunders.net/2009/02/26/commentary/hp-pay-cuts-an-unfair-act-of-economic-opportunism-and-greed/
      • cerebral.palsy Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 18:12
        Po co płacić 2000 euro w niemczech, jak w Polsce tysiące ludzi z dyplomami inż
        IT rzuci się na pensje rzędu 300 euro miesięcznie ? firmy doskonale wiedzą, że
        tysiące tzw specjalistów ma na szyi pętlę z franków szwajcarskich, więc zgodzą
        się na każda pracę, każde warunki.
      • Gość: hdgfhgd Re: Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.03.09, 18:14
        niech zgadne - firmom z artykulu (moze oprocz Siemens i Capgemini) brakuje
        "programistow" pozyskanych z centrow pracy czasowej za 1200 netto na umowe
        zlecenie?
        kryzys kryzysem - ale panowie i panie - nie dajmy sie oglupiac bajbadurzeniem o
        "dajnamizmie" ktorego w tym miescie przy obecnych faktach czas jakis jeszcze nie
        bedzie (ku niezadowoleniu obecnie nam tu mieszkajacych)....
        Kilka konkretnych firm z wroclawia zaglebia miedzio-krzemowego jeszcze nie
        czyni... a i opinia "centrum taniej sily roboczej" w porownaniu chocby do Krakau
        sie za nami ostro od jakiegos czasu ciagnie...

        Mnie osobiscie kryzys w beret mniej wiecej tydzien temu walnal, oznajmiajac, ze
        firma moja zawija plecak i jedzie na zagle... mam tylko nadzieje, ze z 4 letnim
        "doswiadczeniem" w branzy IT (i tu poklon dla poprzednich pracodawcow
        wroclawskich i warszawskich...) jakos znajde mimo powszechnie zlej tendencji
        psychicznej ogolu.
    • wilhelm4 Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 21:11
      Jasne, ze to w 90 % tylko wunszdenken autora. :)

      Nawet polscy spece od SAP, to tylko (dobrzy) rzemieslnicy i
      (solidni) podwykonawcy. Zgadza sie przewaznie: solidni.

      Ale tzw. pierwsza liga, to cos caaaaaaalkiem innego.......

      Do Autora:
      pewnie tez dumny z "polskiej" branzy motoryzacyjnej co ? :))
      • marek.lipski Kto wygrywa na kryzysie? Oczywiście branża IT 03.03.09, 22:48
        wilhelm4 napisał:Jasne, ze to w 90 % tylko wunszdenken autora. :)
        Nawet polscy spece od SAP, to tylko (dobrzy) rzemieslnicy i
        (solidni) podwykonawcy. Zgadza sie przewaznie: solidni.
        Ale tzw. pierwsza liga, to cos caaaaaaalkiem innego.......
        __________________
        Naturalnie software i oprogramowania sa opatentowane w USA.
        Ale to nie jest problem dla ambitnych informatykow z krajow
        arabskich,Izraela,Rosji,EU ktorzy graja w 1 lidze i
        nie tylko w internecie.
        Osobiscie gdybym mial wplywy w polskim rzadzie,
        zlecil(przepisy prawne)oddanie w dzierzawe wieczysta,
        firmom z USA,EU,Rosji,krajow arabskich,Izraela,ziemie
        na inwestycje w IT.Przez co najmniej 20 lat te firmy by nie placily
        podatku ale musialy by zatrudniac pracownikow z Polski
        i z...EU.Budownie nie tylko PC,serwerow,procesorow ale
        calej infrastruktury.Temat bardzo zlozony....
        Moze przy okazji Wroclawia macie pomysly dla branzy IT?


    • Gość: cplus We Wrocławiu nie ma czego szukać. IP: *.e-wro.net.pl 03.03.09, 21:54
      Za tą samą pracę wykonywaną w Warszawie ma się od 2 do 3 razy tyle.
      Za jeden pieprzony fakt, pt. Warszawa. I już.
    • boederman wiekszosc firm i tak wybiera Indie... 04.03.09, 02:24
      Outsourcing jest taka dziedzina, ze nie strefy czasowe lecz jakosc oraz skutecznosc uslugi licza sie najbardziej. Na przyklad nie wyobrazam sobie by jakakolwiek amerykanska czy brytyjska firma mogla korzystac z polskiego call-centre (ah ten polski akcent i "ultranowoczesne" metody sprzedazy...). Poza tym, wiekszosc firm outsourcingowych pracuje 24hrs/7d i nikogo to juz na swiecie nie dziwi.
      • Gość: von.g Re: wiekszosc firm i tak wybiera Indie... IP: *.nokia.com 04.03.09, 07:05
        Duzo firm tez sie z Indii wycofuje i zostawia tam tylko call center chociaz i to
        jest slabej jakosci. Kazdy kto pracowal kiedys z hindusami wie ze ich produkt w
        95% jest poprostu marny.
      • Gość: wielkiznawcatematu Re: wiekszosc firm i tak wybiera Indie... IP: *.chello.pl 04.03.09, 07:53
        Zgadzam się z von.g - głównym (w zasadzie jedynym) atutem Indusów jest ich
        (niska) cena. Często jeśli zadanie "outsourcowane" do Indii jest bardziej
        złożone niż podstawowy service desk koszty zarządzania bałaganem i poprawiania
        błędów po Indusach są tak duże, że wiele firm rzeczywiście rezygnuje z ich usług.
        Praca 24/7 ?? A co to za problem, wiele zespołów w mojej obecnej firmie pracuje
        w tym trybie.
        Polski akcent ?? No sorry - każdy kto nie jest "native speaker-em" ma jakiś
        akcent, czy bardziej śmieszny jest polski czy induski, to już kwestia gustu.
        Indusi natomiast są w stanie świadczyć usługi wymagające komunikacji z klientem
        w czasie rzeczywistym (service desk) w zasadzie TYLKO po angielsku, podczas gdy
        firma w której pracuję świadczy z Polski takie usługi po angielsku, francusku i
        niemiecku (po zatrudnieniu i przeszkoleniu absolwentów różnych szkół o profilu
        językowym ;).
        A powodu dla którego brytyjczycy outsourcują swoje procesy do Indii należy
        raczej szukać w historii i wpływach Wielkiej Brytanii w tamtym rejonie świata
        (perła w koronie itd.) niż w jakości induskich usług.
      • Gość: witalik wiekszosc firm wybiera Indie... (w owczym pędzie) IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.03.09, 08:13
        Wybierają Indie, bo ... wszyscy tak robią. Hindusi osiągnęli to, co
        jest najwyższą formą marketingu: skojarzenie imienia z produktem,
        jak to myślisz "buty do biegania" mówisz "adidasy", myślisz "off-
        shore" mówisz "Indie". I z własnego doświadczenia wiem (pracuję w
        Stanach), jak ciężko jest z polską ofertą przebić szablonowe
        myslenie firm wprowadzających outsourcing IT.

        Ale też nie wrzucałbym wszystkich Hindusów do jednego worka. 5-10% z
        nich to ludzie na prawdę przebojowi, przedsiębiorci, mądrzy,
        myslący, pracowici, ambitni i bezblędnie gadający po angielsku. I te
        5% to liczbowo więcej niż 100% informatyków z Polski. Efekt skali.
      • dfgfdg Re: wiekszosc firm i tak wybiera Indie... 04.03.09, 16:47
        "Na przyklad nie wyobrazam sobie by jakakolwiek amerykanska czy brytyjska firma
        mogla korzystac z polskiego call-centre"

        Oj zdziwilbys sie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka