Gość: sik
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
28.11.03, 22:19
Ciekawe, że notatka z koncertu, który rozpoczął się o godz. 21.00
ukazała się w internecie już o 22.05. Czy koncert trwał niecałą
godzinę, czy panu dziennikarzowi nie chciało się zostać do końca?
No cóż, notatka odbębniona, "totalny odlot" za cały opis, można
iść do domu. A może pan w ogóle nie wychodził z domu?