beamas1053 09.04.09, 20:35 Wituś ,jesteś bardzo dzielnym chłopcem. Trzymam kciuku za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
von_nogay 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadku 09.04.09, 20:41 Warszawa jest taka jak mówisz. Mam podobne zdanie o wyglądzie naszej stolicy. Wybierz się kiedyś do Pragi - to jest naprawdę piękne miasto i niedaleko od Wrocławia. Całusy dla Ciebie, słoneczko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadku 09.04.09, 20:57 Trzymam kciuki za Ciebie Witku. Masz rację co do Warszawy. Ale tak samo wygląda cała Polska centralna, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_malina 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadku 09.04.09, 21:12 Fajnie. Mam nadzieję, że trafiło do Niego i innych mieszkańców miasta, że światła jakie ustawiają nasi współmieszkańcy zatrudnieni w odpowiednich firmach, nie stoją dla ozdoby. Wierzę też, że ludzie nauczyli się, że wszystkie pojazdy poruszające się (nie ważne czy tramwaje/autobusy/samochody/itd.) nie mogą (zgodnie z prawami fizyki) nagle się zatrzymać (patrz DOŚWIADCZENIE), dlatego apeluje, jeśli lubicie przechodzić na czerwonym, rozglądnijcie się dokładnie, a unikniecie losu Witka, NIE WYMUSICIE PIERWSZEŃSTWA i przejdziecie spokojnie. DOŚWIADCZENIE: wybierzcie się samochodem na jakieś odludzie i spróbujcie np. przy prękości 40km/h wcisnąć hamulec do deski, zaciągnąć ręczny i zobaczycie, że nie tak łatwo zachamować. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_malina Re: 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadku 09.04.09, 21:44 Fajnie. Mam nadzieję, że trafiło do Niego i innych mieszkańców miasta, że światła jakie ustawiają nasi współmieszkańcy zatrudnieni w odpowiednich firmach, nie stoją dla ozdoby. Wierzę też, że ludzie nauczyli się, że wszystkie pojazdy poruszające się (nie ważne czy tramwaje/autobusy/samochody/itd.) nie mogą (zgodnie z prawami fizyki) nagle się zatrzymać (patrz DOŚWIADCZENIE), dlatego apeluje, jeśli lubicie przechodzić na czerwonym, rozglądnijcie się dokładnie, a unikniecie losu Witka, NIE WYMUSICIE PIERWSZEŃSTWA i przejdziecie spokojnie. DOŚWIADCZENIE: wybierzcie się samochodem na jakieś odludzie i spróbujcie np. przy prękości 40km/h wcisnąć hamulec do deski, zaciągnąć ręczny i zobaczycie, że nie tak łatwo zahamować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operor 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadku IP: 217.153.67.* 02.05.09, 10:42 Inicjatywa szlachetna lecz oprócz Witka są także inne dzieci. Niestety rodzina Witka w tej chwili utrzymuje się z dobroczynności innych. Jest to przykre lecz prawdziwe- sprawdźcie Państwo sami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Myślę, że wielu ludzi pamięta o Witku i to dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 13:41 Nie można zapewnić podobnej pomocy i oddźwięku wszystkim chorym dzieciom. Czy przez to mamy żałować jemu? Żeby była równość? To chyba zła definicja równości. PS. Jak mamy sprawdzić to o czym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operor Re: Myślę, że wielu ludzi pamięta o Witku i to do IP: 217.153.67.* 03.05.09, 23:49 Apeluję do każdego, by wsiadł do tramwaju i odwiedził szpital, w którym leży Witek. Niestety stał się on mimowolną ofiarą nie tylko tego wypadku ale także całej medialnej afery z tym związanej- Witek, a raczej rodzina, otrzymuje pomoc z każdej możliwej strony- osoby prywatne, firmy, tymczasem do samego Witka, z tej pomocy trafia niewiele. Pomoc jest potrzebna- owszem, ale Witkowi a nie całej rodzinie, dla której stał się niestety ,,przysłowiową kurą, znoszącą złote jajka'' Czy ktoś sprawdził w jaki sposób pomaga rodzeństwo ? W jaki sposób mama Witka rozdysponowała otrzymane datki? Ostatnio odwiedzałem ten oddział i uwagę moją przykuł pewien detal- Witek otrzymał mnóstwo zabawek ale nie posiadał nawet wymaganej bielizny osobistej- rodzinie to oczywiście nie przeszkadzało... Nie jestem zawistny, bo nie ma tu czego zazdrościć- ale niech już się zakończy ta szopka. Porozmawiajcie Państwo (anonimowo) z personelem medycznym- lekarze, pielęgniarki ,,znają temat'' ale po co przyglądać się sprawie, przecież ludzie lubią historie z happy endem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: 8-letni Witek stawia pierwsze kroki po wypadk IP: *.171.244.23.static.crowley.pl 04.05.09, 11:36 Oby się trzymał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Będzie dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 00:06 To pogodny młody człowiek, poradzi sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Dzisiaj Witek przyjął I Komunię Św. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 23:57 img188.imageshack.us/gal.php?g=dsc8182m.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klub Re: Dzisiaj Witek przyjął I Komunię Św. IP: *.wroclaw.agora.pl 18.05.09, 12:15 Byliśmy, widzieliśmy, płakaliśmy ze wzruszenia:) Witek jest bardzo dzielny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Dzisiaj Witek przyjął I Komunię Św. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.09, 13:57 > płakaliśmy ze wzruszenia:) 100-kilowemu chłopu też się zdarzyło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Witek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 23:02 W ponure listopadowe popołudnie W zapadającym zmroku, na rosnącym mrozie, w brei z opadłych liści Leżało dziecko Przez godzinę Wykrwawiając się Żelazne koła... Dzisiaj pamiętamy o Witku, ale nie wiemy co będzie z nim za 10, 20 i więcej lat. Jakie szkoły skończy, kim będzie, czy założy rodzinę i czy będzie szczęśliwy. Każdy z nas ma swoje sprawy, swoje problemy i z czasem uleci z pamięci. Ale on będzie obok nas. Żeby nie skończył na schodach kościoła, o kulach, z leżącą obok protezą i czapką na ziemi. Nie! Nigdy! Niech uczy się już dziś, niech chłonie języki obce, niech poznaje świat komputerów - swój własny już ma. Może zostanie np. programistą. To zawód dobrze płatny, a nie wymagający sprawności fizycznej. Pomóżmy Mu w tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Na festynie SP nr 76 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 23:15 www.sp76.wroclaw.pl/foto/foto2829/festyn/images/photo45.jpg www.sp76.wroclaw.pl/foto/foto2829/festyn/images/photo46.jpg www.sp76.wroclaw.pl/foto/foto2829/festyn/images/photo15.jpg Odpowiedz Link Zgłoś