pan50
10.04.09, 19:31
Czy ktoś z was pamięta krótki moment gdy z powodu jakiejś luki prawnej (
czegoś tam sejm nie uchwalił, chyba) miasto nie mogło pobierać opłat za
parkowanie? Był lament, że centrum się zatłoczy i wszyscy w panice przestali
pojawiać się samochodami w centrum. Był luz i spokój. Bez żadnego problemu
można było zaparkować.