miliarder
02.12.03, 15:39
mój anarchistyczny duch obudził się od odgłosów kipiącej krwi.
chodzi o wymuszenie cofniecia zmian w oplatach za parkowanie.
pomysł jest taki:
1. wykorzustyjac moje zdolnosci, otworzę wjazd od szewskiej na rynek,
mogę to zrobić w godzinach 01:00-04:00 (dokladnie nie jestem w stanie
przewidzieć godziny ).
2. prosze przyjechac autami o tych godzinach i ustawimy je ciasno na rynku,
z białą kartką za szybą "protest przeciwko zarządzeniu o płatnym parkowaniu"
tablice rejestracyjne mozecie zabrac na noc do domu,
3. auta zostaną na ok 12..ឈh , jesli aut bedzie 50-100 straż miejska nie
odważy się
ich usunąć
4. ja oferuję swoje auto {choc na obcych blachach}
5. spotkanie aut zrobimy wczesniej w ustalonym miejscu.
6. na zmiane popilnujemy sobie aut zeby ani SM ani zaden amator
naszych kółek nic nie zdziałał,
odjazd po tym jak wyjdzie do nas p. Prezydent i obieca wycofać się.
zaprosimy tvp, tvn, polsat, rmf, GW z solnego,
kraj sie dowie.
co wy nato?