Gość: Hesia
IP: *.e / *.e-wroc.com
04.12.03, 18:19
hicior mojego dnia!
poczytajcie co mnie dzis rozdraznilo, rozbawilo, zastanowilo...
pojechalam do tesco, autobusem tescowym. no nic nie bylo, wiec chce wracac,
a w drzwiach autobusu ochrona i do mnie, ze mam pokazac rachunek z tesco! no
ja ze nie mam, bo nic nie ma fajnego co bym chciala sobie kupic, a oni do
mnie ze w takim razie nie wracam autobusem! wokolo autostrady! ja biedna... a
w kazdym autobusie osilki !
cd... : wiec przemykam sie przez te drogi nie dla pieszych, wieje, kropi,
zimno, glodno i do domu daleko...
zastanwaim sie czy osilki wkrotce beda sprawdzac i sumy na rachunkach. do 10
zl - miejsce stojace przy drzwiach, 50 zl lewpsze miejsce stojace, 100zl juz
miejsce siedzace, a 500 zl miejsce przy oknie!
jestem w szoku!
ciekawe co mialabym za wartosc gumy do zucia ;-)
i tym pozdrawiam
Hesia