nowaak
09.05.09, 08:35
Takich absurdów jest we Wrocławiu więcej - na ul.Wierzbowej (za Strażą Pożarną
przy ul. Teatralnej) zatrzymują się dziesiątki autobusów. Miało być "na
chwilę", do końca remontu placu Grunwaldzkiego, trwa do dziś. Koszmar -
mieszkańcy nie mogą wjechać ani wyjechać z podwórek, awantury z kierowcami,
trąbienie, bo wjeżdżając w Wierzbową autobusy blokują Teatralną itp. Jak można
robić zajezdnię z małej uliczki w centrum miasta?