witek7205
16.05.09, 11:29
"W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość"
Jest, prawda, zawsze prawda i gó... prawda. I to jest właśniej ten
trzeci przypadek.
Niewazne, czy o siomej czy o osmej, dzieci w szkole na pierwszej
lekcji spia.
Jedyna madrosc w tym wszystkim jest ta, ze rodzice wychodza do pracy
i trzeba dzieci obudzic i wywalic do szkoly bo same w domu zostac
nie moga. I to jest jedyny powod dla ktorego lekcje zaczynaja sie
tak wczesniej. Dorabianie jakiejkolwiek filozofii do tego, to
szydzenie z niewyspanych dzieci i rodzicow, ktorzy na sidodma musza
zapieprzac do pracy i nie maja co z dziecmi zrobic.