Dodaj do ulubionych

W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość

16.05.09, 11:29
"W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość"

Jest, prawda, zawsze prawda i gó... prawda. I to jest właśniej ten
trzeci przypadek.
Niewazne, czy o siomej czy o osmej, dzieci w szkole na pierwszej
lekcji spia.
Jedyna madrosc w tym wszystkim jest ta, ze rodzice wychodza do pracy
i trzeba dzieci obudzic i wywalic do szkoly bo same w domu zostac
nie moga. I to jest jedyny powod dla ktorego lekcje zaczynaja sie
tak wczesniej. Dorabianie jakiejkolwiek filozofii do tego, to
szydzenie z niewyspanych dzieci i rodzicow, ktorzy na sidodma musza
zapieprzac do pracy i nie maja co z dziecmi zrobic.
Obserwuj wątek
    • milet72 W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 11:30
      Zacytuję słowa Pani Redaktor z niezrozumiałych dla mnie względów
      nie robią tego
      . A słyszała Pani szanowna o brzytwie Ockhama -
      czyli że generalnie najprostsze wyjaśnienie jest najlepsze?
      Więc - skoro rodzicie ani dzieci nie protestują, to może jednak tak
      większości jest wygodnie??? A - proszę mi wierzyć - jeżeli w szkole
      rodzicom coś nie pasuje, to protestują od razu i nader głośno!

      Z cyklu artykułów Pani Redaktor odnoszę wrażenie, że Pani dziecko
      chodzi do szkoły przed ósmą i po prostu Pani to nie pasuje... Pytam
      więc publicznie: czy ma Pani dziecko chodzące do szkoły i czy
      lekcje Pani dziecka zaczynają się przed 8.00
      ?
      • Gość: era Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.wroclaw.mm.pl 16.05.09, 11:37
        Dowiedzmy się jeszcze, o której Pani redaktor musi być w pracy. I wszystko
        będzie jasne. Dziwi tylko, że nie protestuje Pani u dyrektora szkoły, a robi
        Pani akcje w gazecie. Akcje, które podobają się zdecydowanej mniejszości, jak
        wynika z postów na forum.
      • Gość: rodzic Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.09, 12:41
        BARDZO DOBRZE ŻE KTOŚ W KOŃCU RUSZYŁ PUBLICZNIE TEN TEMAT, DZIŚ JUŻ
        MAŁO KTÓRY RODZIC PRACUJE W FABRYCE OD 6 RANO, WIĘKSZOŚĆ ZACZYNA OD
        8 ALBO 9 RANO WIEC ANI RODZICE ANI DZIECI NIE MAJĄ SZANS WYSPPAĆ SIĘ
        GDY DYREKCJA WPADA NA POMYSŁ ZACZYNANIA LEKCJI O 0710, OCZYWIŚCIE
        URZĘDNICY KTÓRZY POWINNI PILNOWAĆ DYRAKTORÓW SZKÓŁ CZĘSTO PRACUJĄ OD
        7 DO 15 WIĘC IM JEST WYGODNIE. PROPONUJĘ URZĘDASÓW TRZYMAĆ W
        URZEDACH DO 18, TAK BY RODZICE MIELI SZANSĘ ZAŁATWIC COŚW URZĘDIZE -
        ZOBACZYCIE ZARZA ZOSTANIE WYDANY PRZEZ WYDZIAŁ OŚWIATY OKÓLNIK ŻEBY
        LEKCJE ZACYNAĆ OD 8 LUB NAWET 9 ....
        • Gość: mateusz Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.lanet.net.pl 17.05.09, 09:29
          Wyłącz Caps, potem wyjdź na dwór, jak już poczujesz mrowienie między uszami, to
          będzie oznaczało że prawdopodobnie myślisz. Potwm wróc do domu i napisz jeszcze raz
        • lmblmb Mam dość wstawania w środku nocy 17.05.09, 10:18
          Gość portalu: rodzic napisał(a):

          > BARDZO DOBRZE ŻE KTOŚ W KOŃCU RUSZYŁ PUBLICZNIE TEN TEMAT, DZIŚ
          > JUŻ MAŁO KTÓRY RODZIC PRACUJE W FABRYCE OD 6 RANO, WIĘKSZOŚĆ
          > ZACZYNA OD 8 ALBO 9

          Moje dziecko chodzi do szkoły na 8. Żeby go odprowadzić do szkoły muszę wstać w
          środku nocy - o 6.45. W pracy jestem o ósmej, dwie godziny przed oficjalnym
          rozpoczęciem. Syn kończy szkołę o 13, więc siedzi sam, a ja mam do wyboru, iść
          do domu o 16 (kiedy praca w labolatoriach ładnie się rozkręca), albo siedzieć do
          19 jak wszyscy i słuchać marudzenia dziecka.

          Czemu konkretnie ma służyć zaczynanie o ósmej?
          • oliveira Re: Mam dość wstawania w środku nocy 17.05.09, 19:33
            Ile osób zaczyna pracę o 10-ej, a ile o 7-ej i 8-ej?
      • Gość: Edyta Wolska dresiarz IP: *.magma-net.pl 17.05.09, 13:24
        Jedni maja odwage poruszyc problem publiczie, inni oczywiscie maja prawo sie nie
        zgadzac. Skoro jestes odwazny taki, zeby publicznie zadawac pytania, to czemu
        sie nie podpiszesz z imienia i z nazwiska?Robisz wrazenie naprawde...
        • milet72 Re: dresiarz 17.05.09, 19:17
          Ma Pani rację, że powinienem był się podpisać (choć na forach nie
          jest to powszcehnie przyjęty zwyczaj). Teraz już jednak nie co za
          późno, nie chcę bowiem, by mój nick (wykorzystywany także przy
          innych okazjach) był skojarzony z moim imieniem i nazwiskiem.

          A swoją drogą - jest Pani jasnowidzem? Skąd Pani wie, że jestem - co
          suferuje tytuł Pani postu - "dresiarzem"?
        • oliveira Re: dresiarz 17.05.09, 19:32
          Po pierwsze, nie zauważyłem, żebyście mieli okazję przejść na TY, skoro już w
          kulturalno dresiarską nutę się uderza... Po drugie, w internecie na forach używa
          się nicków, a nie imion i nazwisk. Mógłby się podpisać Hermenegilda Kociubińska
          lub Jakszcza Tokwili i niczego by to w tej dyskusji. bardziej wiarygodne jest
          pisanie na formum jako osoba zaologowana, niż anonim, który w miejscu podpisu
          może wpisać co zechce.
          A teraz najważniejsza kwestia: CO DO CHOLERY WNIÓSŁ TWÓJ POST DO TEJ DYSKUSJI????
    • mariposadelaseda W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 12:03
      Jeśli Pani Redaktor ma problemy z podniesieniem tyłka rano to proponuję zapisać
      swoje dzieci do szkoły wieczorowej.

      Większość rodziców pracuje od 8 wiec nawet jeśli lekcje zaczną się o wymarzonej
      przez autorkę godzinie to dzieciaki będą bezproduktywnie czekały w szkole pół
      godziny lub dłużej na rozpoczęcie swoich zajęć. Oczywiście mogą się w tym czasie
      pozwijać w kłębki i dospać...
    • com.bi-nerki W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 12:40
      Nie mam dzieci w wieku szkolnym stąd mnie to nie dotyczy. Ale
      problem dotyka mnie pośrednio tak jak większości. A problemem tym
      jest to, że części młodzieży na każdym kroku wmawia się, że
      dyscyplina, ograniczenia, praca, przedkładanie obowiązków nad
      przyjemnościami etc. dotyczą wyłącznie ludzi dorosłych. Potem
      jesteśmy zaskoczeni, że zachowanie uczestników wiejskich dyskotek
      jest kulturalniejsze aniżeli studentów na juvenaliach. Bo tych
      drugich tak właśnie kierunkowano - myślenia głównie o swojej
      wygodzie.
      • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 16:14
        com.bi-nerki Święta prawda . Nic dodać nić ująć takie trafne.
    • Gość: ja Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.e-wro.net.pl 16.05.09, 13:23
      Proszę przestań wpisywać ciągle to samo i capsem! I po jaką cho...ę zmieniasz
      nick skoro wysyłasz z tego samego adresu IP?
    • Gość: furora nowa akcja Gazety: "Wyspać się po ludzku." IP: *.magma-net.pl 16.05.09, 13:56
      temat bardzo medialny, a w/g mnie trzeba po prostu wcześniej chodzić spać. ;-)
      • bajgla Re: nowa akcja Gazety: "Wyspać się po ludzku." 16.05.09, 14:51
        Wyobraź sobie, że niektórzy mają taki rytm dobowy, że nie są w stanie wcześniej zasnąć.
        • Gość: aaa Re: nowa akcja Gazety: "Wyspać się po ludzku." IP: *.brnt.cable.ntl.com 16.05.09, 16:52
          Artykul dosc idiotyczny. Bo skoro pani redaktor upiera sie przy tej osmej, to
          powinna sie takze czepiac szkol, w ktorych lekcje zaczynaja sie, jak sama pisze
          o 8.15 albo 8.30.
          Najbardziej przekonujace jest stwierdzenie, ze pani redaktor usiluje w ten
          sposob rozwiazac swoje problemy.
          A co do usuwania reliktow przeszlosci, to proponuje usunac ten mowiacy o
          obowiazku szkolnym. Dzieki temu nie mielibysmy pan redaktorek takich jak
          autorka artykulu.
      • Gość: Polak Łatwo powiedzieć. IP: *.wroclaw.mm.pl 17.05.09, 00:59
        miałem to szczęście, że jak jeszcze chodziłem do ogólniaka to nie miałem
        internetu stałego dzięki czemu się kładłem między 24 a 1. Teraz jak mam neta ide
        spać normalnie o drugiej i za bardzo nie wychodzi mi żeby to zmienić, więc jak
        zaczynam zajęcia na uczelni o 8 to jest problem, ciekawe czy obecni uczniowie
        gimnazjów i liceów mają podobnie, tzn podobne w skutkach uzaleznienie od internetu
    • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 16:12
      Żeby się wyspać trzeba wcześniej chodzić spać a nie siedzieć po nocach przy
      telewizorze i przy kompie. A potem taka krzywda, że dzieci muszą na 8 rano tak
      wcześniej iść do szkoły.
    • Gość: JolaS W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 16:47
      No, rozumiem trochę, jesli chodzi o podstawówki, ale jesli
      argumentem ma być niewyspanie uczniów gimnazjów czy liceów to pytam:
      co te małolaty robią o 22, 23 o północy i później na ulicach i w
      klubach? Trzeba wcześniej chodzic spać, to nie będa niewyspani.
      I niech mi jakis mądrala nie pisze o różnych rytmach dobowych. Jakby
      gó...arze chodziły spać codziennie o 22 to ich rytm dobowy
      pozwoliłby im wstawać o 6 bez problemu. Ale jak sie włóczy do
      północy, a potem jeszcze siedzi na GG czy innym Skypie to
      rzeczywiście sie przysypia na pierwszej lekcji.
      • Gość: bolek Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.77.classcom.pl 16.05.09, 20:40
        Licealiści mogą zostawać sami w domu. Dlaczego wyciągać ich do szkoły na ósmą
        jak mogą pojawić się w szkole o 10.00? Niech się rozwijają wieczorami.
        • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:07
          Jeśli rozwijają się ucząc się to w porządku.
          Jeśli pod słowem rozwijanie kryje się czatowanie, "skypowanie" gadu-gadu-owanie
          oraz siedzenie na naszej klasie i gry to żadne to rozwijanie się. A potem słyszy
          się jakieś dziwne tezy o różnym rytmie dobowym .
    • jedynyjezuitaitamta W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 17:03
      Pracowałem kiedyś w szkole na osiedlu kolejarskim. Ze względu na tygodniową
      zmianowość pracy kolejarzy szkolny plan lekcji też zmieniał się co tydzień.
      Bywało, że nauczyciele półetatowcy czasem się mylili i śmialiśmy się z nich
      gdy np. o dwa dni za wcześnie do pracy przyszli.
      :)
    • forum.srp.com.pl W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 17:45
      Nie da się znaleźć godziny, która by pasowała wszystkim.
    • makenzen W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 19:07
      W mojej szkole (warszawskie liceum - matura rocznik 1998) lekcje zaczynały się
      o 7.30. Całe szczęście, że do szkoły było blisko.
    • nastyyy Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 19:39
      Ale przecież nie chodzi o same 7 latki, jest młodzież gimnazjalna, licealna..
      • nastyyy Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 19:44
        O 22 spać? Który uczeń byłby w stanie wykonać swoje obowiązki do 22, o
        przyjemnościach nie mówiąc.. Ktoś, kto kończy zajęcia o 15 - 16, potem chodzi na
        zajęcia dodatkowe, aby nadrobić to, czego szkoła nie nauczyła w domu jest ok 20.
        Potem nauka do 22 - 23. Już nie mówię o podstawowych czynnościach, jak kąpiel
        itd.. Dzisiejszy uczeń ma za dużo obowiązków, za dużo niepotrzebnych zadań
        domowych (bo zamiast wymagać robienia praktycznych ćwiczeń zadaje się
        bezsensowne zadania, typu przepisywanie regułek do zeszytu z podręcznika..) żeby
        chodzić regularnie spać. W liceum nie raz siedziałam nad książkami do 2-3 w nocy..
        • Gość: Iga Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 21:23
          a ja nienawidzę porannego wstawania głęboką nienawiścią...
          ale do liceum chodziłam całą pierwszą i całą czwartą klasę na 7:10 i jakoś
          udzierałam. czynności poranne miałam opracowane co do sekundy - ubrania ułożone
          w kolejności zakładania i wybiegałam z domu do tramwaju w niezawiązanych butach
          i ze śniadaniem w dłoni. naprawdę nie wspominam tego źle.
          mój rytm dobowy co prawda nie pozwalał mi na chodzenie spać przed 1:00, ale za
          to spałam w piątek od powrotu ze szkoły do soboty rano - i było ok :)
          i generalnie im wcześniej zaczynam dzień tym więcej mam czasu.
          na studiach jak z planu wypadał mi jakiś dzień wolny, to już od drugiego roku
          tak sobie układałam plan, żeby wziąć w ten planowany wolny dzień jakiś język
          obcy, wf albo humana - najlepiej na 7:30, bo wtedy od 9:00 dzień był mój. a jak
          miałam dzień wolny to zwykle zwlekałam się z łóżka około 15:00 - strata czasu.
          aha - i nigdy w liceum nie uczyłam się do tej 1:00 (no chyba, że zaczęłam 10
          minut wcześniej) :)
          • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:18
            Ciekaw jestem jak ci wszyscy co teraz narzekają na wstawanie na 8 rano do szkoły
            pójdą do pracy i będą musieli o 6 rano już być w pracy. To dopiero będzie
            niesprawiedliwość i krzywda. Nikt nie pomyśli, że szkoła to takie powolne
            przystosowanie do obowiązkowości sumienności i dorosłego życia. Bo jak zacznie
            się pracować to nikt nie będzie pytał dlaczego się ktoś spóźnił do pracy tylko
            albo będzie musiał odrabiać albo brać wolne na żądanie (a te dni w ciągu roku są
            tylko 4). Ale przecież kto z uczniów zawraca sobie głowę takimi "mało ważnymi
            rzeczami jak praca".
        • Gość: Kennedy Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.static.tvk.wroc.pl 17.05.09, 00:36
          Dla mnie to kolejny "mondry" argument. Doba się nie wydłuży od późniejszego wstawania. Jeśli dzieci pójdą do szkoły na 8.30 zamiast na 7.30 to wyjdą ze szkoły dokładnie godzinę później i dokładnie godzinę później zaczną zajęcia pozalekcyjne, dokładnie godzinę później odrobią zadanie domowe i pójdą spać godzinę później. By następnego dnia zaspać o godzinę później i spóźnić się na 7.30.
        • Gość: Asik Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 09:16
          nastyyy napisała:

          > O 22 spać? Który uczeń byłby w stanie wykonać swoje obowiązki do
          > 22, o przyjemnościach nie mówiąc.. Ktoś, kto kończy zajęcia o 15 -
          > 16, potem chodzi na zajęcia dodatkowe, aby nadrobić to, czego
          > szkoła nie nauczyła w domu jest ok 20.

          Każdy byłby w stanie wykonać swoje obowiązki w takim czasie, gdyby
          tylko lepiej sobie czas zorganizował. Nie wmawiaj mi, że CODZIENNIE
          masz po 8-9 lekcji, bo to nieprawda. I z pewnością nie codziennie
          masz 4 godziny dodatkowych zajęć edukacyjnych.

          > Potem nauka do 22 - 23.

          Jak wyżej - skoro juz tyle godzin miałaś korepetycji czy innych
          kółek, to chyba jesteś wystarczająco nauczona.

          > Już nie mówię o podstawowych czynnościach, jak kąpiel itd..

          No, nie wiem. Mnie na kąpiel itd. wystarcza jakieś 15 minut.

          > Dzisiejszy uczeń ma za dużo obowiązków, za dużo niepotrzebnych
          > zadań domowych ... żeby chodzić regularnie spać.

          Wątpię. Przejrzyj może (dla poznania prawdy) programy i podręczniki
          sprzed jakichś 20 i więcej lat, kiedy uczniowie mieli WIĘCEJ
          OBOWIĄZKÓW, a mniej praw. I program był obszerniejszy.

          > W liceum nie raz siedziałam nad książkami do 2-3 w nocy..

          Ja też. Ale sporadycznie - przed większym powtórzeniem materiału
          albo po dłuższej nieobecności. W sumie rzeczywiście 7-8 razy w ciągu
          roku szkolnego.
          • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:21
            No widzę, że Asik to widzi świat jaki jest a nie przez "okulary" uczniowskie. Bo
            to różne dwa światy.
        • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:13
          Jakoś nie chce mi się wierzyć, że przyjemności zostają na samym końcu. Słysząc
          rozmowy uczniów ma się wrażenie, że nauka jest dopiero jak się wróci do domu i
          jak na nią jeszcze trochę czasu zostanie. Żeby nie było nie wszyscy tak robią
          ale z reguły robią to ci co najwięcej krzyczą, że w szkole tyle trzeba się uczyć.
    • pjanu Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 16.05.09, 20:31
      Trochę nie na temat, ale... Na jeszcze lepszy pomysł wpadł prezydent Bełchatowa. Mianowicie w podległych sobie przedszkolach "zarządził", że podstawa programowa (czyli te 5 godzin, które gmina musi zapewnić za darmo) ma być realizowana od 6.00 (słownie szóstej) do 13.00. Tym też warto byloby się zająć.
      • Gość: Asik Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 08:51
        pjanu napisał:

        > ... prezydent Bełchatowa. ... "zarządził", że podstawa
        > programowa (czyli te 5 godzin, które gmina musi zapewnić za darmo)
        > ma być realizowana od 6.00 (słownie szóstej) do 13.00.
        > Tym też warto byloby się zająć.

        Fakt. Zwłaszcza, że te darmowe 5 godzin w Bełchatowie ma 7. W
        moim mieście, gdzie 5=5 realizowane jest od 7 do 12 i nie dość, że
        muszę dopłacać za dodatkową godzinę, chociaż tak naprawdę jest w
        przedszkolu tylko pół godziny dłużej, to jeszcze nie mam mozliwości
        kupienia w przedszkolu obiadu dziecku.
        • pjanu Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 18.05.09, 15:04
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          > > Tym też warto byloby się zająć.
          >
          > Fakt. Zwłaszcza, że te darmowe 5 godzin w Bełchatowie ma 7. W
          > moim mieście, gdzie 5=5 realizowane jest od 7 do 12 i nie dość, że
          > muszę dopłacać za dodatkową godzinę, chociaż tak naprawdę jest w
          > przedszkolu tylko pół godziny dłużej, to jeszcze nie mam mozliwości
          > kupienia w przedszkolu obiadu dziecku.

          Mała pomyłka. Miałobyć do godziny 12 (wiem, wiem, ze to sześć godzin, ale w tym czasie są posilłki itp.).
    • oliveira Katarzyno L., i ty, Gazeto - nie idźcie tą drogą! 16.05.09, 21:00
      Katarzyno L., i ty, Gazeto - nie idźcie tą drogą...!
    • miliarder debila mądrość pismaków z gazety? 16.05.09, 21:53
      ludzie!!
      w CET mamy ten sam czas zegarowy co zachodnie wybrzeza francji
      odległe o 2000 km!!
      tam slonce wstaje duzo duzo pozniej!
      dla francuza 9rano to to samo wg czasu slonecznego co dla nas ok 7-7:30!

      wstawanie o 6 jest ok!!!
      • Gość: jeż Re: debila mądrość pismaków z gazety? IP: *.acn.waw.pl 17.05.09, 14:14
        Geniusz z Ciebie! Wstawaj o 6.00, nikt tego nie zabrania.
        Zauważyłeś może, że na Zachodnim wybrzeżu Francji słońce latem
        zachodzi znacznie, znacznie później???
        Więc tam cały rytm dnia jest nawet bardziej naturalny.
        Albo więc przenosimy Greenwich i południk "0" np. do Gdańska, albo
        próbujemy znaleźć złoty środek:)


        • oliveira Re: debila mądrość pismaków z gazety? 17.05.09, 19:38
          To w czym problem? Granice już pootwierano, więc skoro tam jest dla ciebie
          naturalniej, to po co się tu męczysz?
    • allspice W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 17.05.09, 09:02
      Jaka mądrość? Raczej wygoda decydentów.Niektóre małolaty dowożone
      są do szkół ale większość dojeżdża zatłoczonymi środkami komunikacji.
      Spóżnienia na 1-wszą lekcję są czymś normalnym.
      • Gość: kali Re: W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:23
        Jakoś ma się wrażenie, że większość tych spóźnień jest na ręke;)
    • Gość: Tadek Biedne dzieci. Trzeba cos zmienic. Czytajcie! IP: *.cable.ubr06.blac.blueyonder.co.uk 17.05.09, 10:45
      Wspolczuje polskim uczniom. Nie do pomyslenia jest dla mnie jak to mozliwe ze spedzaja oni w szkole po 7 godzin dziennie a mimo to zdaje im sie tzw. "prace domowe!". Do jasnej cholery, przeciez od nauki jest wlasnie SZKOLA, a nie dom, i wolny czas w domu...

      Co niektorzy sie oburza co za pierdoly wypisuje, ale pomyslcie chwilke logicznie: dorosli pracuja i wracaja do domow by zajac sie wlasnyi sprawami (no moze nie dotyczy przedsiebiorcow), zas dzieciak wraca i znow sie musi uczyc...

      Smiem twierdzic ze osiem godzin lekcyjnych dziennie powinno wybitnie wystarczyc na edukacje mlodego czlowieka... Szczegolnie ze to az 5 razy w tygodniu...

      Uczniowie powinny W SZKOLE, miec specjalne zajecia (a'la laboratorki)
      na ktorych pod kontrola nauczycieli (powiedzmy 2 czy 3) odrabia sie "zadania domowe". I dopiero tam jak ktos sie obija lub nie daje rady - powinien przysiadac do nauki w domu.


      Pozdrawiam serdeczne.
      • Gość: kali Re: Biedne dzieci. Trzeba cos zmienic. Czytajcie! IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:25
        To może jeszcze weźmy zmieńmy obowiązek szkolny na dobrowolność szkolną.
    • nauczycielka44 W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 17.05.09, 10:46
      Pan Prezydent napisał:
      Czyli: jak idziesz do "trzynastki", to godzisz się na te lekcje "zerowe" przed
      ósmą.
      Nie jest to zgodne z prawdą, gdyż w XIII LO nie ma już od kilku lat
      regularnych lekcji o 7.10. Na lekcji zerowej odbywają się jedynie dodatkowe
      konsultacje dla uczniów, którzy chcą, aby nauczyciele coś jeszcze im
      wytłumaczyli lub chcą poprawiać klasówki.
    • funstein W zaczynaniu lekcji o 8 jest głęboka mądrość 17.05.09, 14:47
      dzieci, które wstają wcześnie rano nie wylegują się w łóżkach
      i nie mają czasu na poranną masturbację.

      To świetnie się odbija na wynikach w nauce.
    • Gość: jan letnie przesunięcie czasu IP: *.connecta.pl 17.05.09, 16:42
      Jeśli tak ważny jest regularny tryb życia to dlaczego bez szemrania godzimy się
      na letnie przesunięcie czasu i to aż o godzinę. To jest dopiero barbarzyństwo
      dla naszego organizmu. Tak naprawdę to dzieci chodzą do szkoły na 6.10!
    • radeberger ... a Słowacki wielkim poetą był! 18.05.09, 16:22
      czyżby znowu jakiś dziennikarz chciał załatwić prywatne sprawy poprzez serię artykułów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka