Dodaj do ulubionych

Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mirkowie

28.05.09, 10:39
Oto Polska właśnie. Władze może kłamać, a szaraczki mają siedzieć cicho.
Popieram mieszkańców Mirkowa. Walczcie do upadłem go o swoje prawo do wypoczynku!!
Obserwuj wątek
    • Gość: realizm Re: Mieszkańcy Mirkowa - hipohondria pod ochroną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 11:29
      XXI wiek i stałym elementme życia, pracy i mieszkania ludzi jest hałas
      samochodów. 90% z nas mieszka przy ulicach, właściwie każdy przy jakiejś
      mieszka. Szaleja motocykliści, mniej czy wiecej ciężarówek, spalin.... NORMA po
      prostu NORMA.

      W Mirkowie mamy przykłąd kolejnych pieniaczy wyizolowanych z rzeczywistości.
      Rzekoma tragedia bo ktos wybuduje parking. I wiadomo że nie 5 metrów od płotu
      gdzie śpi niemowlak ale 30 czy 100 metrów.

      Co w tym nadzwyczajnego? Ci ludzie zachowują sie jakby rzeczywistośc i
      cywilizacja ich nie tyczyła. Zresztą, w ramach poszanowania pewnych praw -
      kupiłeś teren więc "wolnoć Tomku w swoim domku", EFL chce parking to go sobie
      wybuduje i wara tym francuskim pieskom od tego
      • wielki_czarownik Re: Mieszkańcy Mirkowa - hipohondria pod ochroną 28.05.09, 11:39
        Pardon, ale ludzie dlatego mieszkają w Mirkowie na nie na ulicy Traugutta, żeby żyć w spokoju. Gminy w pogoni za pieniądzem zapominają, że ich podstawowym obowiązkiem jest dbanie o mieszkańców a nie o wielkie koncerny. Tego typu bazy logistyczne powinny być budowane w odległości minimum 500 metrów od terenów zabudowanych.
        Nie można potępiać ludzi za to, że w tym popapranym, pędzącym za mamoną świecie chcą mieć odrobinę ciszy i spokoju.
        • Gość: Major Re: Mieszkańcy Mirkowa - hipohondria pod ochroną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 19:58
          W Mirkowie, spokój!? Tuż przy przelotówce do Warszawy? Zastanów się moment...
      • Gość: Wrockanin Re: Mieszkańcy Mirkowa - hipohondria pod ochroną IP: 195.182.9.* 28.05.09, 13:01
        Przetłumaczmy na Polski: "Jak ja mam hałas pod oknami, to oni też niech mają". A
        ja odwrotnie. Hałas trzeba ograniczać, wywalać samochody z niektórych miejsc
        (między innymi z miejsc gdzie się na wypocząć po pracy). Mniej miejsca dla
        złomów, więcej dla ludzi.
      • gronki1 Re: Mieszkańcy Mirkowa - hipohondria pod ochroną 16.06.09, 00:35
        Pan kolega może po prostu zazdrości, bo nie stać go na budowę domu w Mirkowie :)
    • mitchharris Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir 28.05.09, 11:35
      cytat za mieszkańcem: " To wręcz niewyobrażalne, co nas czeka - mówi jeden z
      mieszkańców.

      Gruba przesada. Przez tym podobny egoizm i egocentryzm zablokowane jest w Polsce
      budowanie autostrad, dróg. Żadnego poszanowania interesu publicznego i innych
      ludzi 0 tylko czubek własnego nosa. Katastrofa! 840 aut wystawionych jak w
      komisie samochodowym. Myśląc w podobny sposób wszysscy sąsiedzi marketów,
      salonów, serwisów, hal magazynowych, centrów logistycznych pownni podnieść
      raban. Ba, znam nawet takie parkingi gdzie sie mieści 3000 lub 10000 aut. Koniec
      świata w Mirkowie
      • wielki_czarownik Obrzydliwie manipulujesz! 28.05.09, 11:45
        Manipulujesz i to obrzydliwie! Tu nie ma mowy o żadnym interesie publicznym! Baza logistyczna EFL to nie jest interes publiczny tylko prywatny interes wielkiej biznesowej korporacji . W starciu interesów korporacji i obywateli gmina powinna bronić stanowiska swoich mieszkańców a nie przyjezdnych inwestorów z pełnymi portfelami.
        Interesem publicznym byłaby autostrada z której korzystalibyśmy wszyscy. Natomiast baza z której korzystać będzie wielkie przedsiębiorstwo to żaden interes publiczny. To zwykły, prywatny i biznesowy interes korporacji. W przypadku konfliktu pomiędzy prawem obywatela do spokoju i prawem korporacji do zarabiania kolejnych milionów ja staję zawsze po stronie tych pierwszych. Najpierw człowiek, potem pieniądze.
        Taka baza powinna powstać kilkaset metrów dalej i być osłonięta ekranami akustycznymi i jakimś laskiem.
        • Gość: czytelnik Re: Obrzydliwie manipulujesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 13:07
          > bliczny. To zwykły, prywatny i biznesowy interes korporacji. W przypadku konfli
          > ktu pomiędzy prawem obywatela do spokoju i prawem korporacji do zarabiania kole
          > jnych milionów ja staję zawsze po stronie tych pierwszych. Najpierw człowiek, p
          > otem pieniądze.

          W ten prosty sposób wrócimy do Bantustanu... Będziemy mieli święty spokój... co
          najwyżej wilki będą nam wyły w puszczy za domem...
          • Gość: Wrockanin Re: Obrzydliwie manipulujesz! IP: 195.182.9.* 28.05.09, 13:15
            Wolę wycie wilków od tłumika tuningowanego gwoździem przez fana huku. Można to
            pogodzić, ale dla dzieciaczków zalanych hormonami, ważna jest "ICH wolność",
            choć to wcale nie wolność, tylko bandycka samowola.
            • Gość: Major Re: Obrzydliwie manipulujesz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 19:59
              Sugerujesz, że klienci EFL będą tuningować tłumiki?
          • wielki_czarownik Nie sprowadzaj sprawy do absurdu 28.05.09, 13:26
            W Polsce jest kupa wolnej ziemi i korporacja może swoją bazę wybudować kilkaset metrów dalej. Tam, gdzie nikomu nie będzie przeszkadzać. To nie jest kiosk z gazetami, że musi być w środku osiedla.
            Nie ma w tym żadnego Batustanu. W większości cywilizowanych krajów strefy zamieszkane są chronione przed podobnego rodzaju inwestycjami. Jest osiedle mieszkalne i jest dzielnica przemysłowa. Tylko w Polsce jak zwykle musi być dzicz i anarchia.
            • rk111 Re: Nie sprowadzaj sprawy do absurdu 28.05.09, 17:12
              Nie osiedla tylko wsi i nie w środku tylko w okolicach skrzyżowania
              a tam domków nie ma co widać na zdjęciach z budowy .
              • wielki_czarownik Re: Nie sprowadzaj sprawy do absurdu 28.05.09, 19:37
                A co Ci po zdjęciach? Mówimy o ogromnej działce, która sąsiaduje z terenami mieszkalnymi. Nie musi ich dotykać płot w płot.
        • Gość: mauszek Re: Obrzydliwie manipulujesz! IP: 213.199.248.* 28.05.09, 18:55
          interesem publicznym jest pobieranie sporego podatku od
          nieruchomosci od obiektu służącego prowadzeniu działalności
          gospodarczej. Za te pieniądze gmina może np. utwardzi te drogi
          gruntowe i zbuduje chodniki. Albo zrobi coś innego. Trzeba się
          zainteresować lokalnie. A plan na pewno był do wglądu i
          oprotestowania.

          ja tez z tej gminy.
          • Gość: gnago Re: Obrzydliwie manipulujesz! IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 07:00
            u mnie też był plan do wglądu. I ogłoszenie o zmianie planu zag. ulicy X a po wprowadzeniu okazało dotyczy również trzech sąsienich ulic . W ogłoszeniu powinno być w kwadracie ulic.
            I w tensposó biurwy przeprowadzają swoje interesy.

            Drugie ludzie kupowali ciche działki dobrze skomunikowane, ale ciche. Długołęka te biurwy jednostronnie zmienia warunki dlatego że EFL się uparł, a czemu nie kilometr dalej gdzie jest kupa podobnych sam. inwestycji?

            Bo pan ma widzimisię a chołota jest do olewania?
      • Gość: Wrockanin Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: 195.182.9.* 28.05.09, 13:04
        No jeśli masz takie poglądy to mam propozycję. Młodzież z mojego osiedla nie ma
        gdzie pójść siąść spokojnie pogadać po pracy, tylko muszą ryzykować zdrowie pod
        budką z piwa. Poświęcimy więc Twoje mieszkanie na świetlicę dla nich. Zrobi się
        pokój na spokojnego browarka, drugi na gry, trzeci na worki treningowe, żeby
        mogli odreagować. To będzie w wyższym społecznym interesie. Co TY na to szczekaczu?
      • Gość: Zal Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.chello.pl 28.05.09, 17:07
        Im już przeszkadza budowanie łącznika autostrady. Powinni się wstydzić. Poza tym nie będzie tam aż takiego ruchu. Samochody ciężarowe pod oknami, ludzie, litości (i odróżnijcie jazdę pustą ciężarówką od załadowanej do pełna)! Jak chce się spokoju to buduje się dom z daleka od dróg krajowych.
        • tomek854 Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir 02.06.09, 18:41
          Gość portalu: Zal napisał(a):

          > (i odróżnijcie jazdę pustą ciężarówką od załadowanej do pełna)

          Na podstawie wieloletniego doświadczenia (zamieszkanie na rogu Gajowickiej i
          Hallera oraz 3 lata za kółkiem ciężarówki) melduję, że puste są głośniejsze :-)
      • Gość: gość Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 22:22

        zauważ, że parking to nie to samo, co sklep. Po drugie - nieraz można kupić
        mieszkanie dosyć tanio, bo sąsiaduje z tesco czy innym realem...

        Tak więc wyraźnie nie masz racji. Co do budowy autostrad popieram - ludzie,
        którzy nie chcą sprzedać kawałka gruntu po wyższej cenie niż by mieli, a to
        tylko dlatego, że ma tam przebiegać autostrada, to już zupełny bezsens...
      • Gość: ŁAzaa Jesteś palantem i tyle! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 07:57
        Pod własnym domem nie pozwoliłbyś zbudować, ale pod cudzym Ci nie przeszkadza!
        To nie budowę drogi ludzie blokują, ale bazy transportowej, która może powstać o
        pare km. dalej, przy przemysłowych terenach w Długołęce.
        Ale trudno wymagać myślenia od ciasnego umysłu!
    • forum.srp.com.pl Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir 28.05.09, 12:12
      Na miejscu mieszkańców bym nie odpuścił.
    • Gość: fakir Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 13:07
      a mieszkańcy Mirkowa zapewne nie korzystają z samochodów.

      Przepraszam za sarkazm, rozumiem ich rację, ale to tylko kolejny przykład
      dominacji samochodu nad życiem mieszkańców - o coś w stylu ścieżki rowerowej
      zamienionej na parking...

      Tak że róbmy tak dalej i obudzimy się na wielkim parkingu...
      • Gość: Wrockanin Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: 195.182.9.* 28.05.09, 13:13
        Choć ludzie tego nie widzą, to mimo zalet tych rzeczy uważam samochody i sprzęt
        nagłaśniający za jedne z największych przekleństw naszej cywilizacji. Zobaczcie
        jak on zmieniły nasz świat na minus. Zabrały przestrzeń do rozwoju, działania i
        wypoczynku. Praktycznie ciężko znaleźć miejsce, gdzie nie atakuje człowieka
        hałas z jednego albo drugiego. To można by pogodzić, ale z dzisiejszym podejście
        "JA I TYLKO JA", oraz niemożność zmuszenia policji do chronienia praw
        obywatelskich, o których mówi choćby 51 i 141 par. kod. wykroczeń, pogodzenie
        jest niemożliwe. Agresywne dźwięki atakują już nawet na łonie przyrody (idealne
        połączenie: złom z mocny sprzętem nagłaśniającym i podniesioną klapą). Jest źle,
        a będzie gorzej. Dlatego popieram każdego, kto walczy o swoją przestrzeń bez
        huku i innych upierdliwych dźwięków. Popieram całym sercem. Mirkowianie walczcie
        do końca i jeszcze dalej.
        • Gość: fakir Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 13:25
          Wyrażając zdanie na poważnie oczywiście podpisuje się pod tym co napisałeś.

          Dodam jeszcze jedno spostrzeżenie - samochód jest jednym z powodów naszego
          wyobcowania w społeczeństwie i rozpadu społecznych więzi. W czasie podróżny
          zamykamy się w swoim małym samochodowym świecie, wracamy do wyobcowanego
          zamkniętego czesto osiedla/domu... Nie wspominając już nawet o zjawisku agresji
          na drodze... Okazji do nawiązywania kontaktów duzo mniej...
    • Gość: Lolek Tak jest wszędzie na świecie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 13:28
      Ludzie to jest normalne, ze wielkie firmy i magazyny są skupione przy
      najważniejszych szlakach komunikacyjnych i duzych miastach. Nie mozna zyć tak
      blisko wielkiej aglomeracji ,ba najlepiej połozonego inwestycyjnie miasta w
      polsce i nie byc narazonym na tego typu inwestycje. No wybaczcie, coś za coś.
      Prosze udać sie i zobaczyć jak jest w rozwinietych krajach. Tam dojezdzajac do
      duzych miast, praktycznie nawet 30-40km przed nimi sa tereny uprzemysłowione i
      silnie zurbanizowane. A jednak mirków to jest prawie już Wrocław. Proponuje tym
      panstwu sprzedać swoje nieruchomosci, wszyscy wiemy, ze za piekne pieniazki i
      kupic sobie domy na terenach spokojnych i duzo, duzo tańszych. A czy ci ludzie
      nie myślą ile miejsc pracy tam powstanie???
      • wielki_czarownik Re: Tak jest wszędzie na świecie. 28.05.09, 13:40
        1. Ci ludzie kupili tam domy, żeby mieć spokój. Mają się przeprowadzać, bo jakaś korporacja chce robić interesy? Mają uciekać przed wielką firmą? OK przeniosą się a za 10 lat co? Znowu przeprowadzka, bo kolejna firma coś sobie wymyśli? I tak całe życie uciekać przed korporacjami?
        2. Parking nie musi powstawać przy samej autostradzie. 500-1000 metrów dalej i już. Nie będzie to mieszkańcom przeszkadzać, firma będzie miała bazę, ludzie będą mieli pracę. Nie można tak? Tam jest kupa miejsca i nie trzeba ludziom budować parkingu pod samymi oknami.
        3. A co do tych cywilizowanych krajów, to tam od lat nie pozwala się, żeby na terenach mieszkaniowych budować takie rzeczy. Teren mieszkaniowy, to mieszkaniowy. Domy, sklepik etc. a nie fabryka czy parking na niemal 1000 aut!
        • Gość: Lolek Re: Tak jest wszędzie na świecie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 14:05
          "2. Parking nie musi powstawać przy samej autostradzie. 500-1000 metrów dalej i
          już. Nie będzie to mieszkańcom przeszkadzać, firma będzie miała bazę, ludzie
          będą mieli pracę. Nie można tak? Tam jest kupa miejsca i nie trzeba ludziom
          budować parkingu pod samymi oknami."-tu sie zgadzam. I wybudować powinni jeszcze
          wysoki ok. 5m ekran dzwiekochłonny
          • rk111 Re: Tak jest wszędzie na świecie. 28.05.09, 17:17
            A gdzie ty tam widzisz miejsce poza tą działką przy skrzyzowaniu DK
            8 z ŁD AOW ?
            • real_mr_pope Re: Tak jest wszędzie na świecie. 28.05.09, 17:36
              Nie ma miejsca? W takim razie trudno. Trzeba zbudować parking w
              innym miejscu.
              • rk111 Re: Tak jest wszędzie na świecie. 28.05.09, 18:37
                Jeśli to ta działka o której myślę to jest to idealna lokalizacja na
                taką działalność , przy DK 8 i AOW ŁD a i od wioski daleko , nie
                wieżę żeby ktoś tam chciał zbudować nowe osiedle nie w takim
                miejscu .
    • Gość: p. Wójt czy satrapa IP: 78.8.145.* 28.05.09, 14:46
      Wójt: "a gmina dopełniła wszystkich formalności przy uchwalaniu planu: - Plan
      był wyłożony do wglądu publicznego, o czym poinformowaliśmy mieszkańców."
      Klasyczne zagrania lokalnych satrapów i jedynowładców zwanych wójtami lub
      burmistrzami. Niestety tak się dzieje w większości gmin.
      • Gość: Bolek Re: Wójt czy satrapa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.09, 15:43
        A gdzie byli radni z Mirkowa czyzby zaden w tej miejscowosci nie mieszkal
        wybieraja sobie takich to maja Radny powinien na biezaco informowac mieszkancow
        swojej wsi co u nich sie bedzie dzialo to samo z MPZP. Podobnie z Soltysem tez
        nic nie wiedzial. Moze trzeba nastepnym razem ruszyc d... na wybory i wybrac
        takich co beda cos robic dla wsi a nie tylko kase brac.
        Zdaje sie ze w tamtym rejonie od dawna mial byc lacznik autostradowy z AOW do
        drogi Nr 8 i polaczenie z droga Bielany Lany Dlugoleka - wezel drogowy wiec sila
        rzeczy powstana tam drugie Bielany Wroclawskie z marketami i roznymi punktami i
        ciszy i spokoju to tam na peno nie bedzie a te 840 samochodow do dopiero okolo
        10% dziennego ruchu ktory tam bedzie i tyle.
        • Gość: Major Re: Wójt czy satrapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:03
          10%!? Nawet w obecnych warunkach byłoby to raczej 0,1% (albo i mniej). Przecież
          tuż obok leci droga krajowa do Warszawy!
          • Gość: Bolek Re: Wójt czy satrapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:15
            W przyszłości (ok. 4 lat) od AOW bedzie odchodzić droga S8 zatem bezpośrednio do
            istniejącej drogi nr 8 większość tranzytowców nie będzie dojeżdżać. Nasili się
            za to ruch do marketów hurtowni itp. Być może faktycznie to nie 10% a 1% ale
            nie w tym rzecz, tam będzie węzeł drogowy a to najlepsza lokalizacja na sklepy
            wielkopowierzchniowe, hurtownie czy inne podobne twory. Niestety jak ktos
            chcialby cisze i spokoj to powinien wybrac okolice Milicza, Sycowa, Twardogóry -
            tam sporo fajnych wiosek a i widoki nieprzeciętne. Niestety 99% kupujących
            działki nie ogląda MPZP, projektowanych tras przez GDDKiA czy innych planów na
            przyszłość a później trzeba za to niestety płacić....
    • en111 Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkowie 28.05.09, 15:50
      gość kupił działkę chce budować, ma stosowne pozwolenia i plan miejscowy/warunki zabudowy mu na to pozwalają. Koniec tematu. Skargi proszę kierować do urzędu gminy.
      albo może w ogóle zahamujmy wszelkie inwestycje bo komuś to nie pasuje?
    • Gość: WK A może to szansa dla Mirkowa? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 28.05.09, 16:17
      Mieszkańcy osiedla domków w Mirkowie zamieszkali z własnego wyboru w
      podmiejskiej wsi, wiedząc, że wylotowe drogi z Wrocławia są usłane
      magazynami firm logistycznych, bazami transportowymi i montowniami,
      gdyż jest to dobra lokalizacja dla takich inwestycji. Rozumiem ich
      życzenie aby to osiedle stało się dzielnicą willową jak Zacisze lub
      Borek ale - pisząc wprost - zapłacili jednak za towar z niższej
      półki - Mirków to nie Zacisze. Zresztą zapewne sami jeżdżą
      samochodami do Wrocławia i na zakupy do Selgrossa gdzie duży parking
      i magazyn im już nie przeszkadza (bo dalej od domu).
      Sugerowałbym negocjacje z inwestorem - wykorzystać jego możliwości
      finansowe: niech postawi ekrany dźwiękochłonne oraz "przekupi"
      Mirków fundując np. oświetlenie, nową nawierzchnię ulic, chodniki.
      Mirków to wieś, w której nowe, zadbane domki rażąco odbiegają od
      poziomu infrastruktury publicznej, tworząc typowy dla naszych
      podmiejskich osiedli bałagan przestrzenny. Bez większego inwestora
      ten bałagan bedzie trwać latami. Może ten inwestor to szansa a nie
      katastrofa?
      BTW, zaniepokoiło mnie ostatnie zdanie z artykułu, w którym zawarto
      skargi mieszkańców w związku z budową AOW. Czyżby zamierzali również
      protestować przeciwko AOW?
    • Gość: ? Co nas, Wrocławian obchodzą jacyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 16:29
      wieśniacy z Mirkowa?
      • Gość: janek Re: Co nas, Wrocławian obchodzą jacyś IP: 213.155.191.* 28.05.09, 16:37
        to prawda
        • mitchharris Re:Park krajobrazowy Mirków + stuknięci mieszkańcy 28.05.09, 16:49
          Za nic w śiwecie nie dam sobie z głowy wybić trzeźwej oceny sytuacji. Ludzie
          którzy wszczynają awanturę są pieniaczami i zboczeńcami (nadwrażliwcy!). Po
          pierwsze EFL nie jest żadną firmą transportowa czy flotowa i wynika z opisu że
          będą tam stały setki aut poleasingowych czy innych czekając na kupca! Ludzie
          miejmy olej w głowie.

          Jeszcze raz powtarzam: wszędzie są markety, drogi, parkingi, hale, sklepy,
          tramwaje. Prawdopodobnie 90% tutaj piszących bez problemu zgodzi się że w
          miejscu pracy czy zamieszkania ma nadmiar jakiś odgłosów motoryzacji, kolei czy
          tramwaju. I co? Piszemy do gazety, tryjemy du..pe innym ludziom robiąc z siebie
          biedne ofiary systemu, korporacji, pazernej prywatnej firmy?

          Dla mnie to jest żenada i nic więcej ludziom z Mirkowa nie mam do dodania.
          Jesteście żenujący Mirkowianie, po prostu załamka. Kupiłby jakiś Zenek czy
          Wieśka ten teren jako pastwisko, zrobiłby parking na złom sprowadzany z Niemiec,
          mielibyście to samo i nikt by się nie przejmował
          • Gość: ? Re:Park krajobrazowy Mirków + stuknięci mieszkańc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 17:02
            Bo najlepiej jest, gdy oni jadąc z Mirkowa do pracy czy na zakupy do Wrocławia jeżdżą pod czyimiś oknami. Ale tych mają w du...pie. Najważniejsze żeby nikt pod ich oknami nie jeździł, choć znając życie napisanie "pod ich oknami" jest wielką przesadą.
          • real_mr_pope Re:Park krajobrazowy Mirków + stuknięci mieszkańc 28.05.09, 17:56
            > I co? Piszemy do gazety, tryjemy du..pe innym ludziom robiąc z
            > siebie biedne ofiary systemu, korporacji, pazernej prywatnej firmy?

            Tylko poczekać, gdy kupisz sobie dom pod lasem, a kilka lat później
            nagle zmienią całe plany inwestycyjne, wytną las i postawią Ci
            elektrownię jądrową za płotem. Będziesz odczuwał radość z rozwoju
            cywilizacyjnego? Wątpię.

            Problemem nie jest to, że w Mirkowie powstaje jakiś gigantyczny
            parking. Ktoś, kto tam mieszka, siłą rzeczy narażony jest na
            bliskość masy pędzących samochodów. Problem leży w tym, że kiedy
            obecni mieszkańcy Mirkowa decydowali się kupować tam domy, ten
            parking nawet nie był w planach. Spokój i cisza były jednym z
            czynników warunkujących ich decyzje.
            • Gość: Major Re:Park krajobrazowy Mirków + stuknięci mieszkańc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:05
              Dom pod lasem? Użyj mózgu, to nie boli - oni mieszkają tuż przy drodze wylotowej
              na Warszawę a nie na śródleśnej polanie z dala od cywilizacji. Pomijam, że tacy
              jak oni korkują rankami i popołudniami Wrocławskie wylotówki i jakoś nie mają z
              tego powodu wyrzutów sumienia.
    • maniekczek Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkowie 28.05.09, 16:57
      takie są skutki budowania się przy trasach ruchu - a trasy te
      zostały zaplanowane ok 20 lat temu więc o co chodzi ?
      • real_mr_pope Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 18:00
        Trasy tak, parking EFL nie.
      • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 19:45
        Nie widzisz różnicy pomiędzy drogą publiczną a prywatną maszynką do trzepania kasiory?
        • Gość: Major Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:10
          Z tej kasiory będą podatki na lepsze drogi w regionie. Głupie wsioki skąpią 15%
          na utwardzenie dróg (reszta wtedy idzie z jakiegoś funduszu), to gmina musi skąś
          wziąc kasę na całość inwestycji.

          Przerabiałem to na Wrocławskim Sępolnie - fragment Mickiewicza między
          Konarskiego a Mierosławskiego - jeszcze do niedawna to były chodniki wylane
          smołą i masakryczne błoto na drodze. Udało się ludzi zmobilizować i za
          stosunkowo niewielkie pieniądze jest tam teraz najładniejsza droga (i chodnik)
          na całym osiedlu.
          • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 21:37
            Gość portalu: Major napisał(a):

            > Z tej kasiory będą podatki na lepsze drogi w regionie. Głupie wsioki skąpią 15%
            > na utwardzenie dróg (reszta wtedy idzie z jakiegoś funduszu), to gmina musi ską
            > ś
            > wziąc kasę na całość inwestycji.

            Nie kosztem ludzi, bo niedługo dojdziemy do absurdu i gmina zmusi kogoś do sprzedaży nerki, "coby na drogę kasa była".

            >
            > Przerabiałem to na Wrocławskim Sępolnie - fragment Mickiewicza między
            > Konarskiego a Mierosławskiego - jeszcze do niedawna to były chodniki wylane
            > smołą i masakryczne błoto na drodze. Udało się ludzi zmobilizować i za
            > stosunkowo niewielkie pieniądze jest tam teraz najładniejsza droga (i chodnik)
            > na całym osiedlu.

            A jak to się wiąże z bazą logistyczną?
            • Gość: mr. jedi Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 22:51
              a ktory to Twoj dom w tym Mirkowie jest? bo jakos nie widzialem wczesniej, zebys odprawial takie akcje humanitarne z bezinteresowna pomoca dla "biednych i pokrzywdzonych" przez wszystkich...

              macie domy miedzy AOW, lacznikiem i DK8. ten parking to najlepsze co Was tam moze spotkac. zaczekaj na innych inwestorow. pojedz do rozwinietych krajow Europy i zobacz jak wygladaja tereny w takich miejscach.
              nie macie zadnych szans. tam nigdy nie bedzie spokoju.
              wlasnie dlatego tak malo Was kosztowaly te chatki.
              • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 23:07
                Gość portalu: mr. jedi napisał(a):

                > a ktory to Twoj dom w tym Mirkowie jest? bo jakos nie widzialem wczesniej, zeby
                > s odprawial takie akcje humanitarne z bezinteresowna pomoca dla "biednych i pok
                > rzywdzonych" przez wszystkich...

                Nie mieszkam w Mirkowie. Po prostu wkurza mnie dyktat biznesu przed wszystkim. Po trupach, byle kolejne miliony zarobić.

                >
                > macie domy miedzy AOW, lacznikiem i DK8. ten parking to najlepsze co Was tam mo
                > ze spotkac. zaczekaj na innych inwestorow. pojedz do rozwinietych krajow Europy
                > i zobacz jak wygladaja tereny w takich miejscach.
                > nie macie zadnych szans. tam nigdy nie bedzie spokoju.
                > wlasnie dlatego tak malo Was kosztowaly te chatki.

                Na całym cywilizowanym świecie nie pozwala się na budowę komercyjnych obiektów uciążliwych w dzielnicach mieszkalnych.
                • Gość: Tesla Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:10
                  Jakich dzielnicach mieszkalnych? To jest wieś przecięta na pół drogą szybkiego
                  ruchu, której mieszkańcy nie zablokują chyba tylko dlatego, że zostaliby
                  zlinczowani przez kierowców.
                  • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 29.05.09, 11:52
                    I dlatego, że to wieś, to znaczy że można się z tymi ludźmi nie liczyć?
                • Gość: ? Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 06:50
                  Ci którzy kiedyś zamieszkali na Gądowie przy ulicy Na Ostatnim Groszu, też mieli pod nosami lokalną, "senną" uliczkę. Dziś jest to prawdziwa arteria będąca częścią obwodnicy śródmiejskiej. Podobnie na Hallera i w wielu innych miejscach. Taka jednak była potrzeba. Ale wieśniacy nieee, oni nie chcą by w poblizu miała miejsce jakaś inwestycja. Jest dobrze tylko wtedy gdy oni komuś hałasują i smrodzą pod oknami, choć skala utrudnień w wielu miejscach Wrocławia, a tej wiochy jest nieporównywalna.
                  • wielki_czarownik Dalej nie rozumiesz 29.05.09, 11:51
                    Nie przyrównuj drogi publicznej do prywatnej inwestycji. Droga służy społeczeństwu a baza służy korporacji.
              • Gość: mir Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:02
                Przyjedź i poszukaj. Ty wogole malo widziałeś. W tych rozwiniętych
                krajach oglądałeś tylko łopatę i młotek oraz jałmużnę
                od "pracodawcy", dlatego tak Ci się kojarzą obrzeża miasta. Ja
                mieszkam poza miastem między innymi dlatego, żebym ja i moje dzieci
                miały jak najmniej kontaktu z takimi ja Ty.

    • rk111 Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkowie 28.05.09, 17:09
      Jeśli ta baza ma być koło skrzyżowania DK 8 z łącznikiem
      autostradowym to gdzie tam są te domy chyba ponad 500 m dalej .
      • real_mr_pope Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 18:09
        Jeżeli zbudują tak, jak jest na MPZP, to parking niektórzy będą
        mieli po drugiej stronie ulicy.
        • rk111 Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 18:50
          Trudno jak się mieszka przy wielkim węźle komunikacyjnym prawie
          takim jak Bielany to trzeba się liczyć że spokoju nie będzie.
        • Gość: Bodek Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: 80.68.236.* 29.05.09, 13:05
          No, ale parking po drugiej stronie ulicy (dokładniej - płot parkingu,
          nowoczesnego) to jeszcze nie katastrofa. Ruch tam będzie przecież zerowy!
    • Gość: Kierowca Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mirkowi IP: *.magma-net.pl 28.05.09, 17:46
      Widziały gały gdzie się budowały. Średnio rozwinięty człowiek ma
      świadomość, że wybierając loklizację w pobliżu drogi krajowej albo
      autostrady prędzej czy później będzie mieć takiego uciążliwego
      sąsiada. Ktoś chciał ciszy i spokoju mógł wcześniej sprawdzić jak
      będą wyglądać planowane trasy w najbliższych latach i wybrać coś z
      dala od nich. Jak się kupiło działeczkę za grosze i uwierzyło
      sprzedającemu, że tu drugie Zacisze będzie to należy mieć do siebie
      pretensje i do nikogo więcej. Znowu sprawdza się reguła, że tanie
      mięso psy jedzą.
    • ultimat44 Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkowie 28.05.09, 18:51
      Tym sposobem należało by hipermarket wybudować w lesie, a i z czasem okazałoby
      się że jego obecność stresuje łosie i bobry. Ludzie stuknijcie się w głowę.
      Narzekacie, że nie ma pracy. Bez nowych inwestycji nie ma rozwoju. W lesie
      nikt nie postawi parkingu, a mieszkanie rzecz nabyta, nigdzie nie jest
      napisane, że trzeba mieszkać tam do śmierci. Ważniejsze jest dobro
      kilkudziesięciu wieśniaków z Długołęki czy dobro potencjalnych pracowników i
      klientów EFLu, których są tysiące?
      • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 19:43
        Po pierwsze ziejesz wielką nienawiścią i pogardą do mieszkańców Mirkowa. Czemu? Po drugie prawo mieszkańców do spokoju jest o wiele ważniejsze, niż prawo szefów EFL do nabicia sobie kasy. Przedsiębiorstwa są dla ludzi a nie na odwrót. Nie można wymagać od ludzi, by porzucili swe domy bo jeden z drugim kapitalistą chcą zarobić kolejne miliony. Co to, to nie! Prawo do spokojnego życia jest o wiele ważniejsze, niż prawo do robienia interesów. Szczególnie, jeżeli te interesy się robi kosztem innych.
        W Polsce jest mnóstwo miejsca i nikomu z pracowników i klientów EFL korona z rzyci nie spadnie, jak będą musieli podjechać do tej swojej bazy 500 czy 800 metrów dalej.
        • Gość: EEE Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:13
          Po pierwsze ziejesz wielką nienawiścią i pogardą dla każdego przejawu
          przedsiębiorczości. Czemu? Po drugie prawo mieszkańców do czerpania kor jest o
          wiele ważniejsze, niż fanaberie małej grupki ludzi, którym jakoś nie przeszkadza
          masakryczny ruch na DK8. Przedsiębiorstwa są dla ludzi a nie na odwrót -
          dokładnie tak - gdzieś przecież trzeba pracować.
          • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 20:41
            Gość portalu: EEE napisał(a):

            > Po pierwsze ziejesz wielką nienawiścią i pogardą dla każdego przejawu
            > przedsiębiorczości. Czemu?

            W żadnym wypadku. Róbcie biznes, ale nie kosztem ludzi. Wasza kasa to nie wszystko.

            Po drugie prawo mieszkańców do czerpania kor jest o
            > wiele ważniejsze, niż fanaberie małej grupki ludzi, którym jakoś nie przeszkadz
            > a
            > masakryczny ruch na DK8.

            Może przeszkadza, tylko nie protestują, bo wiedzą że droga jest dla wszystkich?

            Przedsiębiorstwa są dla ludzi a nie na odwrót -
            > dokładnie tak - gdzieś przecież trzeba pracować.

            Owszem. Ale niekoniecznie w takim miejscu, żeby niszczyć ludziom domy i odbierać prawo do spokoju. Baza może powstać kilkaset metrów czy wręcz kilometr dalej. To nie kiosk z gazetami, że musi być między domami.
            • Gość: Major Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 22:58
              Ehehehe, dobre sobie! Niszczyć domy?

              Jak na razie mieszkańcy wspominają tylko nieśmiało o "uszkodzeniach konstrukcji
              ogrodzeń" i to nie wszędzie.

              Pomijam, że szacunki mieszkańców co do kilkunastu tysięcy odwiedzających są po
              prostu śmieszne. Czy do tych 840 (i to maksymalnie) samochodów CODZIENNIE ma
              dojeżdżać 500 potencjalnych klientów? Przecież to śmieszne...
        • neuro99 Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 20:32
          Korona na rzyci? :P Nawet taki parking wymaga bliskości mediów( woda,prąd) oraz
          drogi dojazdowej. Kto ma zapłacić za 500m drogi ? Gmina? A kto będzie za chwilę
          domagał się oświetlonych ulic, kanalizacji,chodników i ścieżek rowerowych,
          naprawiania dziurawych dróg i chodników, czyszczenia rowów, zamiatania ulic etc
          etc... - oczywiście ci sami mieszkańcy. Gmina musi zarabiać a pozostawienie
          niezagospodarowanego terenu jest w tym przypadku marnotrawieniem szans. Pytanie
          - co lepsze - parking z minimalnym ruchem czy osiedle szeregówek.... sądząc po
          argumentach - nic. Koszt bliskości cywilizacji.
          • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 20:44
            neuro99 napisał:

            > Korona na rzyci? :P Nawet taki parking wymaga bliskości mediów( woda,prąd) oraz
            > drogi dojazdowej. Kto ma zapłacić za 500m drogi ? Gmina?

            A czemu gmina? Chcą parking, nich sobie budują drogę. Biznes wymaga inwestycji. Nie słyszałeś o tym?

            A kto będzie za chwilę
            > domagał się oświetlonych ulic, kanalizacji,chodników i ścieżek rowerowych,
            > naprawiania dziurawych dróg i chodników, czyszczenia rowów, zamiatania ulic etc
            > etc... - oczywiście ci sami mieszkańcy. Gmina musi zarabiać a pozostawienie
            > niezagospodarowanego terenu jest w tym przypadku marnotrawieniem szans.

            Gmina to nie przedsiębiorstwo o czym wielu zapomina. Gmina nie służy do zarabiania pieniędzy.

            Pytanie
            > - co lepsze - parking z minimalnym ruchem czy osiedle szeregówek.... sądząc po
            > argumentach - nic. Koszt bliskości cywilizacji.

            Wątpię, czy na parkingu na 1000 miejsc, połączonym z bazą logistyczną jest minimalny ruch. Miałem "przyjemność" mieszkać koło czegoś takiego (tylko w o wiele mniejszej skali). Zdurnieć można.
            • neuro99 Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 21:12
              Ależ słyszałem. Słyszałem też ,że budowanie 500m drogi jest wystarczająco
              drogie,żeby odpuścić sobie jakiekolwiek inwestycje. Dodaj do tego koszt
              przyłączy wody, kanalizacji, prądu. Czyż nie jest logiczniejszym lokowanie tego
              typu budowli(parkingów z logistycznym mini centrum) właśnie w pobliżu węzłów
              drogowych? A może lokowanie w tym miejscu osiedli mieszkaniowych jest lepszym
              pomysłem?
              Rozumiem mieszkańców , ich obawy i protesty. Nie wiem gdzie byli , gdy plan był
              wykładany i był odpowiedni czas do protestów.
              Kilka lat temu podczas kupowania - jak twierdzi jedna z mieszkanek- "pokazywano
              nam plany, według których w pobliżu miało zostać wybudowane kolejne osiedle "
              ..a mnie zaniepokoiłoby już samo określenie "produkcja nieuciążliwa" oraz
              "handel i rzemiosło" w studium .Trzeba być odpowiedzialnym i interesować się tym
              co dzieje się wokół , postawa roszczeniowa to takie banalne...
              • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 21:35
                neuro99 napisał:

                > Ależ słyszałem. Słyszałem też ,że budowanie 500m drogi jest wystarczająco
                > drogie,żeby odpuścić sobie jakiekolwiek inwestycje. Dodaj do tego koszt
                > przyłączy wody, kanalizacji, prądu.

                Trudno. Nie moje to zmartwienie. Może niech warzywniak zbudują? Taniej będzie.

                Czyż nie jest logiczniejszym lokowanie tego
                > typu budowli(parkingów z logistycznym mini centrum) właśnie w pobliżu węzłów
                > drogowych? A może lokowanie w tym miejscu osiedli mieszkaniowych jest lepszym
                > pomysłem?

                Fakt jest taki, że te domki zaczęły powstawać zanim jeszcze powstał tam ów węzeł.

                > Rozumiem mieszkańców , ich obawy i protesty. Nie wiem gdzie byli , gdy plan był
                > wykładany i był odpowiedni czas do protestów.
                > Kilka lat temu podczas kupowania - jak twierdzi jedna z mieszkanek- "pokazywano
                > nam plany, według których w pobliżu miało zostać wybudowane kolejne osiedle "
                > ..a mnie zaniepokoiłoby już samo określenie "produkcja nieuciążliwa" oraz
                > "handel i rzemiosło" w studium .Trzeba być odpowiedzialnym i interesować się ty
                > m
                > co dzieje się wokół , postawa roszczeniowa to takie banalne...

                Odbijając piłeczkę - biznes trzeba prowadzić etycznie a nie z gracją rozpędzonej dywizji pancernej, na zasadzie "my tu budujemy bo nam się opłaca a mieszkańcy nas nie obchodzą".
                Ponadto ci ludzi budując się tam myśleli, że obok powstaną inne domy. To, że gmina sobie zmieniła plany nie jest fair.
                • Gość: p. rzeczywistość gminna IP: 82.160.135.* 28.05.09, 22:40
                  "To, że gmina sobie zmieniła plany nie jest fair. " - pewnie że nie fair, ale
                  tak się dzieje powszechnie. Kruczkami prawnymi przeprowadza się zmiany MPZP i
                  robi mieszkańców na szaro.
                • neuro99 Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 28.05.09, 23:03
                  Wygląda na to ,że w najbliższym otoczeniu stoi 8 domków ..licząc bliźniaczą
                  zabudowę - tak na oko 12. 14 działek bezpośrednio przy planowanej inwestycji (
                  przez drogę) z czego dwie z bezpośrednia granicą. Inne w tzw "drugim rzędzie".
                  Jeśli nie zostało złamane prawo - to staję po stronie gminy a nie mieszkańców.

                  Powstanie domków przed węzłem świadczy o "krótkowzroczności" lub premedytacji
                  inwestorów - to samo dotyczy kupujących "później".
                  • wielki_czarownik Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow 29.05.09, 11:54
                    Pamiętaj, że kiedyś nie było mowy o budowie tam obiektu przemysłowego a jedynie kolejnych domów. Ludzie zaufali władzy, zainwestowali oszczędności życia, a władza potem zmieniła zdanie. Nic dziwnego, że się mieszkańcy wkurzyli.
      • Gość: A.... Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.am.wroc.pl 01.06.09, 23:39
        debil!!!
      • Gość: mir Re: Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:09
        Ultimat staraj się bo EFL postawi Ci ultimatum i Cię zwolni. Jak
        spłacisz kredyt za M4.
    • cclement A ja nie chcę mieszkańców Mirkowa we Wrocławiu. 28.05.09, 19:23
      A ja nie chcę mieszkańców Mirkowa we Wrocławiu.
      • Gość: Major Re: A ja nie chcę mieszkańców Mirkowa we Wrocławi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:14
        Dokładnie - oni i mieszkańcy reszty wioch co rano korkują miasto i jakoś z tego
        powodu nie mają wyrzutów sumienia.
        • Gość: Łoś_bimbacz blokersi, lepiej pilnujcie domofonu i windy! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.09, 21:51
          > Dokładnie - oni i mieszkańcy reszty wioch co rano korkują miasto i
          jakoś z tego
          > powodu nie mają wyrzutów sumienia.

          własnie!, korkują ulice, pewnie posyłają jeszcze dzieci do
          Dynamicznych Przedszkoli!. POwinni zamieszkac jak inni przykładni
          Wrocławianie na Kozanowie, Strasznym Dworze lub Nadodrzu -
          kwintesencji wrocławskości:))), a nie w egoistycznych domkach!
          Mam wrażenie, że najbardziej zjadliwe POsty wypisują gołodupce-
          blokersi, którzy aż POcą się z radości na myśl, że tym z domków
          może się pogorszyć:)))) Lepiej pilnujcie domofonów i windy i
          podniecajcie się problemami z innej orbity....
          • Gość: Major Re: blokersi, lepiej pilnujcie domofonu i windy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 22:52
            Nie blokersi, tylko burżuje z Sępolna :P.

            A tak szczerze - niech sobie mieszkają za miastem i korkują mi je codziennie,
            ale w tej sytuacji muszą też ponosić koszty - w tym przypadku wynoszenia się
            wielkiego biznesu w okolice wylotówek.
        • Gość: planista Nikt na forum nie rozumie o co chodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.09, 22:01
          z wyjątkiem real_mr_pope.
          Ludzie kupowali działki i budowali domy. Nie było mpzp ale było
          studium kierunków i zagospodarowania gminy. W studium ten teren był
          przeznaczony pod nieuciążliwe usługi czy coś w tym rodzaju.
          Zgodnie z prawem (ustawa o zagospodarowaniu i planowaniu
          przestrzennym) ustalenia mpzp nie mogą być inne niż studium.
          Owszem, może mieszkańcy powinni zainteresować się planem jak był
          wyłożony, ale nie zmienia to faktu, że jeśli rada gminy uchwaliła
          plan niezgodny z ustaleniami studium to jest on na mocy prawa
          nieważny. Sądzę, że jeśli mieszkańcy wynajęli adwokata to nie będzie
          większych problemów i wojewoda po prostu po ich wniosku stwierdzi
          nieważność planu. Jeśli miejsce jest idealne na centrum logistyczne
          to można było zaplanować je w studium. Jeśli nie było tam
          zaplanowane można było zacząć od zmiany studium a potem uchwalić
          plan zgodny ze studium - wtedy ewentualne protesty byłyby
          bezpodstawne. Przypuszczam, że problem bęzie miała gmina i EFL.
          Zaczną się odszkodowania itp. Ciekawy jestem jaki będzie dalszy
          przebieg tej sprawy.
      • Gość: Master I.Łebek - najgorszy wójt w Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 22:16
        Odwołać tą królową na ziarnku grochu!!!!
      • Gość: Postimia Zamieszkam w Mirkowie byle dalej od ciulków z Wroc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 08:00
        Chętnie się przeniosę do Mirkowa, bo tam normalni ludzie mieszkają, a nie
        zazdrosne ciulki z ciasnego Wrocka!
    • Gość: drom Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 22:53
      cyt: Mieszkańcy Mirkowa nie wierzą jednak w ustalenia raportu. "Już obecnie
      odczuwamy skutki intensywnego ruchu w związku z budową łącznika autostradowego.
      Na skutek drgań ziemi ulegają uszkodzeniu konstrukcje ogrodzeń. To samo czeka w
      przyszłości całe osiedle" - piszą w liście do rady gminy.

      no to już jest szczyt szczytów - zwalać na łącznik autostradowy że im ziemie
      drży i ogrodzenia pękają !!! a fundament to się zrobiło pod płotek czy tylko
      słupki osadziło w wiaderku betonu na 30 cm pod ziemią ? jak to drugie to mrozik
      w zimie płotek niszczy i pretensje trzeba zgłaszać do projektanta lub wykonawcy
      a nie do drogowców.
    • Gość: ultimat44 Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mirkowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.09, 11:56
      Dla mnie zarzut, że gmina zmieniła plany zagospodarowania jest po prostu
      śmieszny. Kiedy pojawia się inwestor, który chce zainwestować to rzeczą normalną
      w cywilizowanym świecie jest to że idzie się mu na rękę - dlaczego?
      Bo tworzy on nowe miejsca pracy bezpośrednio u siebie i pośrednio u wykonawców,
      płaci podatki, które powodują wzbogacenie gminy, jego inwestycje rozwijają
      poziom infrastruktury.
      Gdyby pewne modyfikacje planów zagospodarowania były nie możliwe, to zapewne
      obowiązywały by dziś wytyczne Mieszka I odnośnie Mirkowa, gdzie zapewne obok
      domów w Mirkowie nadal powinnaby stać drewniana karczma i pastwisko dla świń. A
      gdzie miejsce na rozwój.
      Oczywiście najlepiej wygonić inwestorów i żyć jak w Tadżykistanie, tam nie ma
      hałasu, a spokój mieszkańcom zakłóca co najwyżej dzika zwierzyna. Wielka
      szlachta z Mirkowa tam powinna pojechać by zaznać spokoju.
      • Gość: mir Re: Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:22
        Ultimat to EFL pozwala pisać na forum w czasie godzin pracy.
    • Gość: gty Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mirkowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.09, 12:01
      Zgadzam się. Oczywiście najlepiej czerpać korzyści z wrocławskich inwestycji,
      pracować we wrocławskich fabrykach, chodzić do akwaparku, multikin, zoo, posyłać
      dzieci do wrocławskich przedszkoli, jednocześnie nie wpuszczać do Mirkowa obcych
      - bo na parking będą przyjeżdżać ludzie, zrobi się ruch (a będą to w większości
      tak naprawdę ludzie z Wrocławia) to jest dopiero wiejskie myślenie...
    • heraldek Na co licza ludzie, ktorzy buduja domy przy trasie 31.05.09, 01:23
      ......Wroclaw-Warszawa..??? Na spokoj i wypoczynek ????
      Mirkow znam dobrze, bo tutaj moj brat niedawno sam wybudowal dom...
      Nikt nie lubi halasu, ale w tym artykule jest mnostwo bzdurnych
      informacji i argumentow.....
      Na terenie przyszlej bazy EFL mialo byc osiedle domkow, ale to
      bylo jeszcze w latach 80 i 90-tych......Osiedla nie zbudowano,
      bo sie okazalo, ze nie mozna wydac pozwolen na budowe, bo na tym
      terenie biegna pod ziemia rury magistrali gazowej dla Wroclawia
      ( z Odolanowa).....
      Potem na tym obszarze zaczelo budowac oczyszczalnie sciekow
      w polowie lat 90-tych i tez budowe zatrzymano i w polowie zbudowana
      oczyszczalnie rozebrano....
      Plany zagospodarowania tego terenu byly zmieniane kilka razy, o czym
      informowaly czeste ogloszenia na tablicy przed kosciolem.....
      Ale wszyscy to olewali, bo choc wiedzieli, ze dzialki przy trasie
      maja charakter przemyslowo-uslugowy, to kazdy myslal, ze beda to
      zaklady spokojne typu ProMinent.....
      A dzialki w tamtym rejonie byly 2-3 razy tansze niz srodku Mirkowa
      (krotko przed kryzysem sprzedano tutaj dzialke 10 arow za 500 tys
      PLN)
      Kazdy, kto chcial to wiedzial, gdzie jest planowana obwodnica
      (polnocna-Redzin i poludniowa-Lany), gdzie sa planowane obszary
      na uslugi dla takiego wezla (motele, stacje benzynowe, salony
      samochodowe, itp) ale kazdy wierzyl, ze przy tym polskim dziadowstwie
      i balaganie, to bedzie problem dla ich dzieci czy wnukow, a oni
      sami spedza zycie w spokoju, majac bardzo dobre polaczenie z miastem.
      Ale teraz plany sie materializuja szybciej niz zakladano, i dlatego
      ten rwetes....
      Czy byloby az tyle halasu, gdyby samochody nie przejezdzaly obok
      kosciola i plebanii...???....Moze sw. Albert sie trzesie na swoim
      postumencie.....????
      W Mirkowie moga sie domagac od gminy wytyczenia wjazdu na teren
      bazy od strony trasy 8, ale trudno sie spodziwac, aby tutaj
      przy trasie ktos zbudowal dom spokojnej starosci....

    • heraldek Jezeli Mirkow nie chce EFL to moze zechce podwyzki 01.06.09, 10:57
      ......gminnych podatkow.....
      Pamietam Mirkow z poznych lat 60, 70-80-tych. Bylo to typowe
      podwroclawskie osiedle rzemieslnicze, drobnego biznesu.....
      Bylo tez jeszcze kilku rolnikow...
      Ile z tego pozostalo do dzis. Wiekszosc pracuje we Wroclawiu
      i placi podatki gminie Wroclaw a mieszka na wsi w gminie
      Dlugoleka bo taniej.....Chca we swojej "sypialni" miec
      miejska infrastrukture, za ktora najlepiej niech placi EU....
      A biznes niech idzie gdzies indziej.
      Ciekawe jaki bylby bilans Mirkowa gdyby nie bylo Boscha'a.....
      Niech ci wszyscy, ktorzy kupili dzialki w poblizu terenow
      uslugowo-produkcyjnych, o ktorych musieli doskonale wiedziec
      bo problem znany od 20-30 lat, nie stawiaja wszystkich mieszkancow
      Mirkowa przed alternatywa: "Nicea albo smierc"......
      • Gość: fitipaldi Re: Jezeli Mirkow nie chce EFL to moze zechce pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 22:59
        Nawet gdy okaże się ,że zmiana przeznaczenia spornej działki z
        rzemiosła(produkcja nieuciążliwa)na składowanie,magazymowanie jest
        zgodna z prawem,to gorzej już będzie z rozwiązaniem dojazdu do tej
        inwestycji,bo na dzień dzisiejszy plan wybrany przez EFL,nie ma
        racji bytu(drogi osiedlowe poniżej 10m szerokości).
        • heraldek Re: Jezeli Mirkow nie chce EFL to moze zechce pod 02.06.09, 00:49
          Cos sie oczepil tych drog dojazdowych??? To rozwiazanie tymczasowe...
          Dzialka jest prawie na skrzyzowaniu trasy 8 i obwodnicy i nikt nie
          bedzie kluczyl po Mirkowie aby do niej dotrzec.
          Faktem natomiast jest, ze odwodnica skoncza za 2-3 lata.....
          Tak wiec dojazd i drogi to kiepski argument na dluzsza mete.....
          • Gość: fitipaldi Re: Jezeli Mirkow nie chce EFL to moze zecChce pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 16:50
            cyt. "Cos sie oczepil tych drog dojazdowych??? To rozwiazanie
            tymczasowe...
            Dzialka jest prawie na skrzyzowaniu trasy 8 i obwodnicy i nikt nie
            bedzie kluczyl po Mirkowie aby do niej dotrzec."

            "PRAWIE" robi różnicę.Na dzień dzisiejszy działka nie posiada
            dojazdu zgodnego z przepisami dla tej inwestycji,a drogę(działka
            189/55-sądzę gminna)którą gmina zaprojektowała w planie
            zagosp.przestrz. ciężko znaleźć w chaszczach.
            • heraldek Re: Jezeli Mirkow nie chce EFL to moze zecChce po 02.06.09, 23:12
              Jeszcze raz powtarzam, zorganizowanie dojazdu do tak polozonej
              dzialki to tylko kwestia czasu....to jest w interesie EFL aby miec
              dobry dojazd do tak duzej firmy....
              Z tego to czytam i slyszalem, to protestujacym bardziej zalezy
              na przepedzeniu EFL niz na znalezieniu kompromisu czy rozwiazania
              w sprawie np. dojazdu......
              Argumenty, ze ich domy straca teraz na wartosci sa wysoce pruderyjne,
              bo od lat wiedzieli, ze to sie kiedys stanie, wystarczylo obejrzec
              pan zagospodarowania tej okolicy...
              O ile dobrze pamietam, jeden z tych domow (wielorodzinny) byl
              samowola budowla, ktory dopiero po ponad 10 latach zostal
              zalegalizowany.....
              W ten sposob wymuszonymi faktami usiluje sie udowodnic, ze to
              teren mieszkalny....
    • heraldek Co za pismak takie bzdury wypisuje 02.06.09, 01:19
      >>"- Kiedy kilka lat temu kupowaliśmy tutaj dom, pokazywano nam
      >> plany, według których w pobliżu miało zostać wybudowane kolejne
      >> osiedle mieszkaniowe - opowiada pani Beata, mieszkanka ulicy
      >> Jodłowej, przy której planowana jest inwestycja EFL. - Zrobiono
      >> nawet fundamenty pod planowane bloki. Nasze zaskoczenie było więc
      >> ogromne, gdy dowiedzieliśmy się o EFL."

      Moze przed napisaniem artykulu nalezaloby informacje sprawdzic....
      Kilka lat temu gdy pani Beata kupowala dom to sytuacje byla juz
      znana....ze nie bedzie zadnego nowego osiedla w tym miejscu....
      A te wylane fundamenty to pozostalosc inwestycji z lat 90-tych,
      zablokowanej przez nadzor budowlany....
      Moze nie wyjasnilem tego w poprzednim poscie dokladniej, ale
      na poczatku lat 90-tych planowano duze osiedle w tym miejscu.
      Zrobiono projekty, uzyskano pozwolenie i nawet wylano fundamenty.
      W czasie budowy okazalo sie, ze na wiekszej glebokosci na tym
      obszarze znajduja sie rury gazowe o srednicy ponad 1m dostarczajace
      gaz dla Wroclawia z Odolanowa......Poniewaz jest to glowna magistrala
      za komuny przebieg tych rur byl utajniony i nawet nadzor budowlany
      o tym nie wiedzial.....
      Te rury biegna do przepompowni gazu przy Bosch-u....
      Od tego momentu zaden dom mieszkalny na tym terenie nie moze stanac.
      I wiekszosc wiedziala dlaczego....z wyjatkiem pismakow z GW....
      Jezeli ta informacje przeczytaja chlopcy z Ai-Kaidy, to moze
      dobiora sie do tej rury i pani Beata zobaczy olbrzymie fajerwerki...
    • Gość: esso mpzp NIE musi byc zgodny ze Studium UiKZP gminy IP: *.dsl.alice.nl 08.06.09, 11:26
      MPZP Mirkowa byl wykladany do publicznego wgladu, ogloszenie bylo w gazecie,
      plan byl do wgladu przez ustawowy czas w gminie Dlugoleka. Sam zawozilem,
      odbieralismy skargi i wnioski od licznych mieszkancow. A to ze komus sie nie
      chcialo pofatygowac i pojsc to juz inna sprawa!
      Wszystko jest jak najbardziej w porzadku i zgodnie z prawem. Wojtowa bardzo
      przestrzega prawa, wiec nie mozna mowic o jakims naciaganiu czy
      nieprawidlowosciach w uchwalaniu mpzp Mirkowa.
    • Gość: woj Nie chcą bazy samochodów w podwrocławskim Mirkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:26
      Inni mają spalarnie i wysypiska,wy parking,takie są realia.Martwią
      mnie tylko te drogi dojazdowe"tymczasowe" bo wiadomo że w Polsce
      prowizorka trzyma się mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka