maj_mama 28.05.09, 21:21 Kochane, polecam stronę -bibliotekę www.4shared.com/dir/694089/9b0fb5d0/ebooki.html Nie trzeba wychodzić z domu i... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 29.05.09, 07:58 Aż się wzdrygnęłam. Ebooki... dyskusji już na ten temat było miliony, więc tylko powiem, że ja gardzę ebookami. No ale ja to bibliofil jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
maj_mama Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 29.05.09, 08:56 Nie czytałam dyskusji o e-bookach. Sama tez nie często z nich korzystam. Z różnych powodów. Jeśli jednak ze względów finansowych mam wybrać między jedzeniem czy ubrankiem dla dziecka a książką dla siebie to wybiorę coś dla dziecka. Pewnie usłyszę... a przecież są biblioteki? A tak, są. Żeby pojechać do biblioteki muszę wydać 4,80 zł na bilet, a i tak większość interesujących mnie książek z pobliskiej biblioteki przeczytałam w czasie ciaży, kiedy to 9 miesięcy siedziałam w domu. Uwielbiam czytać nowe ksiażki .. ich zapach, ale ostatnią kupiłam chyba jakieś 7 lat temu... nie licząc oczywiście pozycji niezbędnych do pracy. majowa mama Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 29.05.09, 09:50 ja nie potępiam korzystających z ebooków, wiadomo, że jak ktoś nie ma innych możliwości to jest to dla niego zbawienie. Co do bibliotek to mam mieszane uczucia - ale jak już mus to też tam idę. A dyskusje to na innych forach były :) Jestem w tej komfortowej sytuacji, że stać mnie na kilka książek w miesiącu, ale nie wiem czy tak będzie całe życie - więc teraz kupuję tak jakby na zapas :) na ciężkie czasy. Kupuję też dla młodego - ostatnio w taniej książce wyczaiłam świetne książeczki o emocjach w twardej oprawie na kredowym papierze - 3zł sztuka. maj_mama - jaką literaturę czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maj_mama Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 29.05.09, 15:44 (...) >Kupuję też dla młodego - ostatnio w taniej książce wyczaiłam św > ietne książeczki o emocjach w twardej oprawie na kredowym papierze - 3zł sztuk > a. Proszę napisz gdzie kupujesz książeczki dla synka w tej cenie? W tej cenie w Realu przed Bożym Narodzeniem dla synka książeczkę o bałwanku, którą bardzo lubi bo ma świecące elementy. Nie jest to jednak zbyt wartościowa pozycja z mojego punktu widzenia, ale Adaś ją uwielbuia. "Lokomotywę" po tym jak Adaś starał się czytać "ręcznie" trzymam wysoko na półce i czytam mu przed snem:-) > maj_mama - jaką literaturę czytasz? Nie mam jakiś szczególnych preferencji - raczej mogę powiedzieć czego NIE czytam - sensacji, tzw harlekinów i zazwyczaj kryminałów. Kiedy mąż przywoził mi książki z biblioteki była to często fantastyka, którą całkiem nieźle się czytało:-) A może nam coś polecisz zefirkku:-)? Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 30.05.09, 09:20 Książki dla młodego (dla siebie też) najczęściej kupuję w Centrum Taniej Książki (tam za placem solnym) - co prawda nowości tam nie ma, ale wybór jest niezły. Młodemu kupuję dużo - na razie kartonikowe, ale i takie dla starszych dzieci o ile wydaje mi się dana pozycja wartościowa. Niedługo się wyprowadzamy, więc już będę miała utrudniony dostęp :) (choć mają i swój sklep internetowy) Co do polecenia... to hm....mnóstwo tego, ale "Baśń średniowieczna" Pawła Rochala, "Krew marzeń" Susan Parisi ( to miłość, zbrodnie, szaleństwo w XVIII-wiecznej Wenecji),Vladimira Nabokova " Ada albo Żar" - w końcu przetłumaczyli :), z fantasy to tetralogię Piektary o Mordimerze Madderdinie, tegoż "Alicję" i "Alicję i ciemny las", wszystkie pozycje Arturo Perez - Reverte ( to ten od "Klubu Dumas") Tak patrzę po regałach, ale głównie to widzę sensację, thillery i kryminały, prócz fantasy i klasyki, więc nie wiem co by Cię jeszcze interesowało. Ja ostatnio czytuję serię z jamnikiem, kluczem, pistoletem. :) - to prlowskie kryminały, co prawda niektóre wątpliwej jakości, ale mam potrzebę poznania tamtej rzeczywistości - a te świetnie opisują :D paradoksy. Poza tym są niewymagające umysłowo, po lekturze opracowań do magisterki, przydatne :) Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 30.05.09, 09:20 oczywiście miało być - PIEKARY :) Odpowiedz Link Zgłoś
maj_mama Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 30.05.09, 11:44 Zefirku dziękuję za podpowiedzi:-) Na pewno skorzystam dopóki jestem na urlopie i mam trochę czasu na czytanie. Może i i inne mamy skorzystają:-) Odpowiedz Link Zgłoś
maj_mama Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 03.06.09, 17:16 >Książki dla młodego (dla siebie też) najczęściej kupuję w Centrum >Taniej Książki (tam za placem solnym) A mogłabyś wyjaśnić dokładniej, dobrze? Pewnie większość mam czytam swoim maluszkom i takie wskazówki bardzo się przydadzą:-). Dziękuję!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 07.06.09, 18:22 Ruska 2 - tam jest centrum taniej ksiązki. to jest przy placu Solnym, trzeba iść tą ścianą na której mieści się "Wyborcza" przejść potem przez ulicę i iść tą ścianą z 30 kroków i wejść do CTK Odpowiedz Link Zgłoś
maj_mama Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 07.06.09, 22:45 Dziękuję Zefirkku:-) już tam przypadkiem trafiliśmy w piątek i zostawiliśmy sporo pieniążków;-). Za to kolekcja książeczek adasia powiększyła się:-) maj_mama Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam... / zefirekk 08.06.09, 13:58 ja się od środy wakacjowałam u teściów na wsi, więc netu brak :) i dopiero wczoraj jak wróciliśmy to mogłam odpisać :) Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 03.06.09, 00:13 ale super - na pewno się przyda...choć samo pójście do biblioteki też ma swój urok (takie spacerowanie pomiędzy książkami :D ) a przy okazji moje dziecko też lubi spędzić czas w kąciku dla dzieci (czasami nawet 2-3 h) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota975 Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 19.06.09, 12:31 Zefirkku, jak to dobrze, że są jeszcze tacy ludzie:) Myślałam, że namiętnośc do PRLowskich kryminałów to tylko moje zboczenie. Mam tego w domu ogromną ilość (dostałam od męża ponad 100 sztuk z Allegro). Wiem, że te kryminały są głupie, ale mają swój klimat. Jeśli chcesz, to mogę pożyczyć do poczytania. Ogólnie, to uwielbiam czytać. Przychylam się do poglądu, że książka to książka, a publikacje w internecie są pozbawiane pewnego ważnego elementu (choć wiem, że są bardzzo wygodne i przydatne). Z internetu korzystam w celu zdobycia wiedzy, ale belrystykę koniecznie muszę mieć w formie papierowej. Uwielbiam też ((i to od dzieciństwa) biblioteki i tą miłością zaraziłam dzieciaki. Obecnie wyjścia do biblioteki są jedną z bardziej pożądanych atrakcji dla moich maluchów. Co do książeczek dla dzieci, to faktyczne tanie księgarnie są ich dobrym źródłem. Często też (zwłaszcza po świętach albo dniu dziecka) w hipermarketach wyrzucają duże ilości bardzo przecenionych książek dla dzieci i zawsze można coś wyszukać. dobrze, że jeszcze są ludzie, którzy chcą zytać książki:) Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 dorota 975 20.06.09, 10:46 Twoje dziecko jest dzien młodsze od mojego :) Moja jest z 08.08.2007 :)) Co do wspolnych wyjsc do biblioteki. Napisz prosze jak to atrakcja dla dwulatka?? Wysiedzi? nie nudzi sie?? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota975 Re: dorota 975 20.06.09, 13:52 Jak urodziła się Iga, to moja starsza miała niecałe 3 lata, nie poszła do przedszkola i w ramach organizowania jej czasu chodziłyśmy do biblioteki. Złapała bakcyla. Mieszięczną (a później starszą)Iśkę zostawiałyśmy do zabawy pani bibliotekarce i heja między regały. Teraz już obie dziewczyny buszują w dziale książek dla dzieci. Iga uwielbia książki i może oglądać je godzinami. W wielu bibliotekach są organizowane rozmaite zajęcia dla dzieci w różnym wieku i często z tego korzystamy. Pamiętam, że z Igą chodziłam na specjalne zajęcia do biblioteki na ul.Sztabową i bardzo jej się podobało (nie wiem, czy teraz te zajęcia są, bo trochę wypadłyśmy z obiegu). Na ul. Jesiennej raz w miesiącu są teatrzyki dla dzieci i moje dziewczyny to uwielbiają (choć, oczywiście,małą muszę pilnować, żeby nie robiła dymów). Od dziecka uwielbiam klimat biblioteki - to takie zboczenie, ale niegroźxne:-) Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
dorota975 Re: dorota 975 20.06.09, 13:53 patrice7 - a gdzie rodziłaś swoją małą, może spotkałyśmy się w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Dla wrocławskich mam lubiacych czytać 22.06.09, 07:39 Ja jestem rozpuszczona przez rodziców w tym względzie - bo jak chciałam książkę, to mi ją kupowali (jako że sami bibliofile). Oczywiście zdarza mi się korzystać z zasobów bibliotecznych, ale raczej jak potrzebuję literatury fachowej. Za to uwielbiam chodzić na PKP, i do antykwariatu. Dziękuję za propozycję użyczenia - ale niestety nie skorzystam, bo gorący okres u mnie - w czwartek do rodziców na tydzień, potem tydzień we wrocku, potem 10 dni w tatrach a 30 lipca wyprowadzamy się z wrocławia :) - także miesiąc napięty, a tu na mnie spoglądają zakupy z półki :) w końcu mogę nadrobić zaległości, bo do tej pory to tylko smoki i smoki - magisterka. Odpowiedz Link Zgłoś