przemiq
27.06.09, 20:26
Pani redaktor!
Nie ma rzeki Ślęży tylko Ślęza. Stan alarmowy przekroczony jest zatem na Ślęzie, nie Ślęży. Proszę o uważne i rzetelne relacjonowanie wydarzeń, przecież na tej podstawie buduje się opinię społeczeństwa. Nie dziwmy się, że potem ja "poszłem nad Ślężę, wendkować...", no co?! W gazecie pisali...