Gość: Koziol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.03, 22:49
Pani Anna Łukaszun nie po raz pierwszy pomnaża swoją kasę korzystając z
krzywdy innych. Praca syndyka może i nie jest wdzięczna ale nie oznacza to,
iż należy zachowywać się jak hiena! Czy ktokolwiek jest w stanie kontrolować
zachowanie syndyków czy też należy i na tej instytucji postawić krzyżyk?