Dodaj do ulubionych

jak pacyfisci i wrogo odnosza sie do Polski

18.02.03, 08:45
mozna tu wiele razy przeczytac jak pacyfisci opluwaja Polske oraz w
tysiacach pochwal wywyzaszaja Chiraca i niemieckich pacyfistow.

w zwiazku z tym chyba jasna jest prezentowana caly czas przeze mnie teza ze
pacyfizm i antyamerykanizm idzie w parze z antypolskoscia.

tak samo jak kiedys komunisci mieli jedna stolice - moskwe i panstwa w
ktorych zyli byly im zupelnie niepotrzebne - liczyl sie swiatowy
plotariat,tak samo sytuacaja wyglada dzis - liczy sie dla nich
miedzynarodowa "pacyfka" i antyglobalizm.

wiadomo jednak ze jest to sprzeczne z naszym interesem bo zyjemy w Polsce i
powinnismy popierac polityke ktora sluzy naszemu krajowi,a nie dajmy na to
francji.

gadanie ze "jak to mali wasale USA" psuja wspaniala Europe to bzdura -
niech do pacyfistycznych lbo dotrze ze "mali wasale" - a ja bym to raczej
nazwal kraje bloku wschodniego w tym nasza ojczyzna ma wlasna polityke i nie
bedzie chodzila na pasku brukseli...

i to jej wizja wcale nie bedzie gorsza od wizji Chiraca - Polska ma takie
samo prawo co Francja lasnowac wlasna polityke zagraniczna...

krytyka tego jest oczywiscie dzialaniem na niekorzysc nie USA - ale na
niekorzysc Polski.

a wiec pacyfisci i lewacy jak zwykle nastawieni sa przeciwko nam wszystkim
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: jak pacyfisci i wrogo odnosza sie do Polski IP: *.spmodem.washington.edu 18.02.03, 08:59
      Marcus-
      To nie sa pacyfisci ale anarchisci nierzadko manipulowani przez tych ktorzy
      chca zniszczyc zjednoczona Europe. Powody sa rozne.....
      Pierwszym krokiem do rozbicia Europy jest ograniczenie wplywow Amerykanskich.
      Wiadomo ze USA jest silne i niekoniecznie uwaza ze Francuzi , czy Niemcy sa
      lepsi od Polakow. Pamitajmy ze to USA doprowadzily do wejscia Polski do NATO, a
      Francja utrudniala ten proces.



      marcus_crassus napisał:

      > mozna tu wiele razy przeczytac jak pacyfisci opluwaja Polske oraz w
      > tysiacach pochwal wywyzaszaja Chiraca i niemieckich pacyfistow.
      >
      > w zwiazku z tym chyba jasna jest prezentowana caly czas przeze mnie teza ze
      > pacyfizm i antyamerykanizm idzie w parze z antypolskoscia.
      >
      > tak samo jak kiedys komunisci mieli jedna stolice - moskwe i panstwa w
      > ktorych zyli byly im zupelnie niepotrzebne - liczyl sie swiatowy
      > plotariat,tak samo sytuacaja wyglada dzis - liczy sie dla nich
      > miedzynarodowa "pacyfka" i antyglobalizm.
      >
      > wiadomo jednak ze jest to sprzeczne z naszym interesem bo zyjemy w Polsce i
      > powinnismy popierac polityke ktora sluzy naszemu krajowi,a nie dajmy na to
      > francji.
      >
      > gadanie ze "jak to mali wasale USA" psuja wspaniala Europe to bzdura -
      > niech do pacyfistycznych lbo dotrze ze "mali wasale" - a ja bym to raczej
      > nazwal kraje bloku wschodniego w tym nasza ojczyzna ma wlasna polityke i nie
      > bedzie chodzila na pasku brukseli...
      >
      > i to jej wizja wcale nie bedzie gorsza od wizji Chiraca - Polska ma takie
      > samo prawo co Francja lasnowac wlasna polityke zagraniczna...
      >
      > krytyka tego jest oczywiscie dzialaniem na niekorzysc nie USA - ale na
      > niekorzysc Polski.
      >
      > a wiec pacyfisci i lewacy jak zwykle nastawieni sa przeciwko nam wszystkim
        • marcus_crassus Re: oczywiscie - Francja chcialaby byc szefem 18.02.03, 09:18
          szefem Europy - co dla nas jest zupelnie niezgodne z nasza polityka - polityka
          propolska i nastawiona na dobro naszego kraju jest integracja europejska z
          silna europa ale europa gdzie Polska bedzie silnym i rownorzednym partnerem.

          taka sile najlepiej zagwarantuje nam sojusz i scisla wspolpraca z USA.

          dzieki temu glos Polski bedzie sie liczyl w Europie - i nasza politykam,czasem
          przeciez niezgodna z polityka francuska bedzie miala rowne szanse swojego
          sukcesu...

          inczej albo wszyscy bedziemy zyli w Europie w ktorej nie bedziemy mieli nic do
          powiedzenia.


          poza tym zgodnie z tym co napisales - antyamerykanizm lansowany jest tutaj
          glownie przez aanrchistow oraz lewakow a takze arabow - ktorzy maja zupelnie
          inna wizje Europy.jest to jasne ze jest to wizja niezgodna z interesem ani
          Polaka ani Europejczyka...

          tak wiec daza oni do oslabienia nas wszystkich.

          jasne w tym kontekscie wydaje sie ze sojusz z USA o ile moze byc zly dla nich
          jest dobry dla naszego kraju...

          naszym celem zas jest popieranie Polski i jej interesow a nie interesow dajmy
          na to Syrii:))))))
    • indris Pomylenie pojęć 18.02.03, 10:38
      Gdyy w sporach politycznych mówi
      się "Polska", "Niemcy", "Francja", "USA", "Hiszpania" itp, to oznacza to prawie
      zawsze aktualne RZĄDY tych państw. Tylko umysły prymitywne przenoszą ocenę
      rządu na ocenę społeczeństwa, którym ten rząd rządzi. Tak
      więc "antyamerykańskość" jest właściwie antybushowością. A "antypolskość" -
      antymillerowością. Miliony Amerykaanów są przeciw awanturnictwu Busha i wcale
      nie są przez to antyamerykańskie. Miliony Hiszpanów Anglików i Włochów są
      przeciw polityce swoich rządów. A przecież nikt nie próbuje twierdzić, że
      olbrzymia większość Brytyjczyków jest antybrytyjska, bo wtedy to słowo
      straciłoby sens. Zdecydowana większość Polaków (71%) jest przeciwna polityce
      rządu polskiego w sprawie Iraku, ale mówienie, że są "antypolscy" byłoby
      absurdem. Niestety, ale nastroje Polaków lepiej wyraża kanclerz niemiecki niż
      polski premier z prezydentem.
      • Gość: burak manipulacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.03, 11:07
        indris napisał:

        Zdecydowana większość Polaków (71%) jest przeciwna polityce
        > rządu polskiego w sprawie Iraku,

        burak: skąd masz te dane, sam je wyliczyłeś pytając swych znajomych lewaków?

        ale mówienie, że są "antypolscy" byłoby
        > absurdem. Niestety, ale nastroje Polaków lepiej wyraża kanclerz niemiecki niż
        > polski premier z prezydentem.

        burak: Niemcy zawsze lepiej wyrazali nastroje Polaków... Np w 1939
        • marcus_crassus indris sam przyznal teraz kto wyraza jego poglad 18.02.03, 12:37
          "Niestety, ale nastroje Polaków lepiej wyraża kanclerz niemiecki niż
          polski premier z prezydentem" - oto jego slowa,wiec chyba nikt nie ma juz nic
          do dodania...

          dla przypomnienia powiem ze za wspolpraca z USA opowiadaja sie w Polsce
          wszystkie sily polityczne,oprocz rzecz jasna ikonowicza,leppera i adama
          slomki:)))

          aby przytoczyc zas opinie Polakow - mieszkajacych np w rejonie przypszczalnej
          lokacji baz USA proponuje moj wczorajszy post - w skrocie tylko powiem ze
          ludzie sa tam wniebowzieci ze beda mieli wreszcie prace...

          infdris zas reprezentuje nie "antymilleryzm" - ale po prostu anypanstwowosc.

          najdobitniejsze sa wlasnie slowa :"Niestety, ale nastroje Polaków lepiej
          wyraża kanclerz niemiecki niż
          polski premier z prezydentem"

          chyba nie pozostaje nic do dodania - kiedys miedzanarodowka komunistyczna
          wyrazala dokladnie te same poglady - interes proletariatu reprezentowal
          dziadek Stalin...


          • indris Stare chwyty 18.02.03, 13:14
            Kto nie popiera aktualnej polityki aktualnego rządu, ten jest Wrogiem Ojczyzny.
            Stary to chwyt, pamiętający jeszcze komunę. Tylko, że za komuny wielu mówiło,
            że uczucia Polaków lepiej wyraża Reagan niz polski rząd Jaruzelskiego - i wtedy
            akurat mieli rację.
            Na Zachodzie już od tego się odeszło. Blair, Aznar, czy Berlusconi nawet nie
            próbują określać tych milionów manifestantów jako "antypaństwowców". No ale w
            Polsce mamy tradycje autorytaryzmu starsze nawet niż komuna, obóz w Berezie
            Kartuskiej był w DRUGIEJ RP.
            Co do "wszystkich sił politycznych" popierających prowojenną politykę Busha, to
            jest to tylko dowód mizerii demokracji w Polsce oraz tychże "sił". Jeżeli 71%
            społeczeństwa ma inne zdanie niż "siły polityczne" to z demokracją musi być
            nienajlepiej.
            Buraka informuję, że te 71% przeciwników wojny było dość zgodnie podawane w
            wielokrotnie publikowanych badaniach opinii publicznej w różnych mediach,
            naogół zresztą prowojennych.
    • shanti pokrętna "logika" otumanionych militarystów 18.02.03, 12:42
      większośc Polaków nie chce tej głupiej wojny w obronie amerykańskich koncernów
      naftowych i fabryk broni- liczne grupy protestowały w samych stanach.
      czyli większośc Polaków chce źle dla Polski????
      A ty i tobie podobni -przygłupiaści otumanieni propagandą Wyborczej i in.
      gazet -militaryści wiedza lepiej co jest dla nas dobre???
          • marcus_crassus wiekszosc Polakow jest takze za kara smierci 18.02.03, 15:08
            co nie przeszkadza temu ze mr Korwin Mikke odzywiajacy sie w owlnych chwilach
            razem ze Skiba z big cyca PIT-ami dostaje zaledwie 1-3 procent w sondazach
            wyborczych...

            problem macie w tym ze Polacy w wiekszosci sa albo za albo nie maja wlasciwie
            zdania (Ci ktorzy mowia ze sa przeciw w wiekszosci mowia to z tym samym
            zaangazowaniem jakby spytac sie ich czy wola zuczki czy pszczolki)...

            a zobacz sobie jakie proamerykanskie nastroje sa w zwiazku z planowana budowa
            baz USA w Polsce...

            widzisz juz kto jest za kim???

            :))))
            • shanti militaryści!baczność! pocałujcie mnie w doopę! 18.02.03, 15:24
              Polacy jak większość normalnych ludzi chce bezpieczeństwa (i dlatego uważa, że
              kara śmierci jest O.K.) i pokoju- dlatego nie chce wojny i to w dodatku w imie
              amerykańskich interesów!!!
              A bazy? Jak tylko którys soldier zabije i zgwałci jakąs polska dziewczynę - tak
              jak w często w Japonii- to zmienia zdanie.
            • indris kto jest za czym ? 18.02.03, 15:39
              Ależ oczywiście, że większość mieszkańców, gdzie mają być ewentualne bazy, a
              bezrobocie dochodzi do 30% jest za bazami. Tak samo byłoby za bazami
              Bundeswehry a nawet Marsjan. Podobnie większość Polaków nie ma żadnych
              antyamerykańskich fobii. Ale to NIE wyklucza, że ta sama większość jest PRZECIW
              pakowaniu sie w awanturę tylko dlatego, że tak sobie wymyślił aktualny
              prezydent USA i wielkie koncerny.
    • Gość: pani mgr.tanczyla Re: jak pacyfisci i wrogo odnosza sie do Polski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 19:09
      marcus_crassus napisał:

      > mozna tu wiele razy przeczytac jak pacyfisci opluwaja Polske oraz w
      > tysiacach pochwal wywyzaszaja Chiraca i niemieckich pacyfistow.
      >
      > w zwiazku z tym chyba jasna jest prezentowana caly czas przeze mnie teza ze
      > pacyfizm i antyamerykanizm idzie w parze z antypolskoscia.
      >
      > tak samo jak kiedys komunisci mieli jedna stolice - moskwe i panstwa w
      > ktorych zyli byly im zupelnie niepotrzebne - liczyl sie swiatowy
      > plotariat,tak samo sytuacaja wyglada dzis - liczy sie dla nich
      > miedzynarodowa "pacyfka" i antyglobalizm.
      >
      > wiadomo jednak ze jest to sprzeczne z naszym interesem bo zyjemy w Polsce i
      > powinnismy popierac polityke ktora sluzy naszemu krajowi,a nie dajmy na to
      > francji.
      >
      > gadanie ze "jak to mali wasale USA" psuja wspaniala Europe to bzdura -
      > niech do pacyfistycznych lbo dotrze ze "mali wasale" - a ja bym to raczej
      > nazwal kraje bloku wschodniego w tym nasza ojczyzna ma wlasna polityke i nie
      > bedzie chodzila na pasku brukseli...
      >
      > i to jej wizja wcale nie bedzie gorsza od wizji Chiraca - Polska ma takie
      > samo prawo co Francja lasnowac wlasna polityke zagraniczna...
      >
      > krytyka tego jest oczywiscie dzialaniem na niekorzysc nie USA - ale na
      > niekorzysc Polski.
      >
      > a wiec pacyfisci i lewacy jak zwykle nastawieni sa przeciwko nam wszystkim
      JA CI PROPONUJE CRASSUSIE BYS , BEDAC WIERNYM SYNEM NOWEGO IMPERIUM ROMANUM ,
      JAK CHCIALBYS ABY POSTRZEGANO USA,POSTAPIL ZGODNIE Z MAKSYMA STAREGO POMPEJUSZA-
      "VIVERE NON NECESSE , NAVIGARE NECESSE EST!" I Z PIESNIA ZOLNIERSKA NA USTACH
      POMASZEROWAL NA BAGDAD.SPRAWDZ SWOJ "STOICYZM" W SWIETLANEJ/BY NUCLEAR
      WEAPON/PRZYSZLOSCI.RUSZAJ .A PROPOS I CRASSUS I POMPEJUSZ TO JESZCZE REPUBLIKA
      RZYMSKA NIE ZAS IMPERIUM JAK TU CZASEM IMPUTUJESZ POSREDNIO MATOLKU.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka