michael_z8 31.08.09, 21:00 Juchuuuu! - (jeśli tak się to pisze). Wreszcie miasto to wprowadziło! Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: motonita Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:07 pomysl super! wiele jest skrzyzowan, gdzie auta wjezdzaja i nie moga zjechac blokujac ruch innym, ale zastanawiam sie jak ta farba zachowa sie podczas deszczu, i czy bedzie tak samo sliska jak pasy na przejsciach dla pieszych, gdzie hamujac po prostu opony sie slizgaja. Mam nadzieje, ze nie. pozdrawiam drogowcow i motocyklistow! a tu kolejne do pomalowania (: - trugutta z powstancow warszawy (od. placu dom. w kier. mostu grunwaldzkiego) - podwale z sadowa-krupnicza - grabiszynska z hallera (mam nadzieje, ze to przez obecne utrodnienia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.as.kn.pl 31.08.09, 21:12 Rondo Ronalda niech pomalują. Jadąc od klinik na zielonym nieraz żadne auto nie przejedzie pomimo 4 pasów bo barany jadący od mostu grunwaldzkiego w stronę Warszawy blokują całe skrzyżowanie. A przez te pomalowane skrzyżowanie dzisiaj jechałem i kierowcy dalej stają na środku skrzyżowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motoni Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:15 prawde mowiac pierwszy raz dzisiaj rano to zobaczylem i nie wiedzialem o co chodzi. jakbym nie przeczytal art. to tylko domyslalbym sie. w UK maluja zolta krate, wiec od razu, logicznie rzecz biorac, kojarzy sie to z czyms, ze "nie wolno". a ten pomarancz (bardziej na zywo przypomina czerwien) kojarzy mi sie ze sciezkami rowerowymi i inicjatywa Masy Krytycznej ((: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 80.87.38.* 01.09.09, 09:23 Ciekawe czy zadziała skoro większość kierowców wieżdża na skrzyżowanie z powodu chęci "bycia szybszym i cwańszym" niż zapomnienia albo niezauważenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o!o Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:20 to juz lepiej jak wyskoczy ekipa ze sprejami i pomaluje na pomarańczowo tych co stanęli na skrzyżowaniu! Prędzej przemówi to do wyobraźni. A farba może być łatwozmywalna, tak na dwa deszcze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.chello.pl 31.08.09, 21:24 kiedyś był taki pomysł w mieście, widziałem go niestety tylko dwa razy, ale postawili policjantów w godzinach szczytu którzy dawali mandaty, przynajmniej teoretycznie. Ludzie nie czytający wyborczej pomarańczowej nawierzchni nie zrozumieją, a na widok policji od razu wszyscy odzyskują przytomność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HM_ Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.08.09, 21:30 Hola, hola, źli ludzie! O zakazie wjazdu na skrzyżowanie, kiedy nie można go opuścić informuje kodeks drogowy oraz każdy instruktor na kursie prawa jazdy. Po co więc dodatkowa informacja za pieniądze m. in. z mojej kieszeni? Postawić parunastu policjantów wygrzewających tyłki za biurkiem, to będzie porządek. Tylko strach działa pozytywnie na _p_olaków a nie kolorowe znaczki przy drogach, które i tak jeżdżąca hołota (ok. 90% tzw. kierowców) ma w głębokim poważaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 85.128.102.* 01.09.09, 23:46 a przepraszam postawienie tych policjantów to niby z czyjej kieszeni??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 10:06 > a przepraszam postawienie tych policjantów to niby z czyjej > kieszeni??? Postawienie czyli zmiana pozycji na stojącą z leżącej lub siedzącej. Czyżby postawienie było takie kosztowne ? Chodzi tylko o pokazanie się czasem policjanta lub dwóch na skrzyżowaniach bo jest ich chyba we Wrocławiu około 1000. Kosztuje to tyle samo gdyby czasem jeden z nich wysiadł z radiowozu i pogroził palcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek kowalski Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 78.8.151.* 02.09.09, 11:20 To skrzyżowanie zostało pomalowane za darmo przez fundację l;inia życia, której członkiem jest firma budowlana Zaberd. Co ciekawe prezesem jednej i drugiej organizacji jest ten sam pan prezes Paweł Zawadzki. Na pomalowanie( oznakowanie ) tego skrzyżowania nie było przetargu - urząd miejski się zgodził bo za darmo. A ciekawe stowarzyszenie - firma budowlana namalowało co chciała w kilka godzin w nocy. Nikt nic nie wie. Oczywiście jeśli to zadziała miasto oznakuję kolejne skrzyżowania czyli kolor pomarańczowy nie przypadkowy - bo to barwa marchewki. Tylko szkoda, że żaden dziennkarz tego nie napisał dlaczego stowarzyszenie maluję wrocław. Może znajdzie się taka organizacja, która za darmo wyremontuję drogi:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:38 > To skrzyżowanie zostało pomalowane za darmo przez fundację l;inia > życia, której członkiem jest firma budowlana Zaberd. powinni publicznie wyjasnic dlaczego takie rozwiazania promują. Co ciekawe > prezesem jednej i drugiej organizacji jest ten sam pan prezes Paweł > Zawadzki. Na pomalowanie( oznakowanie ) tego skrzyżowania nie było > przetargu - urząd miejski się zgodził bo za darmo. A ciekawe > stowarzyszenie - firma budowlana namalowało co chciała w kilka > godzin w nocy. Nikt nic nie wie. nieożliwe > Oczywiście jeśli to zadziała miasto > oznakuję kolejne skrzyżowania A potem będą brać kapuchę za comiesięczne odnawianie ? >czyli kolor pomarańczowy nie > przypadkowy - bo to barwa marchewki. a ktoś pomyślał ze kolro jaskrawo czerwony zarezerwoany jest do malowania miejsc niebezpiecznych ? >Tylko szkoda, że żaden > dziennkarz tego nie napisał dlaczego stowarzyszenie maluję wrocław. Czekamy z niecierpliowścią . To fascynujący temat. > Może znajdzie się taka organizacja, która za darmo wyremontuję > drogi:D Np w trakcie gwarancji ? Krakowska jest skaszaniona, już poszły wnioski na Komisję Bezpiecześństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IGLICA Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.ip.mcleodusa.net 31.08.09, 21:31 A kto wymyslil pomaranczowy kolor? To nikomu nic nie mowi, chyba zolty kojarzy sie z ostrzezeniem a czerwony z zakazem, pomaranc chyba z pomaranczowa alternatywa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodek Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 80.68.236.* 01.09.09, 10:06 Żółty jest stosowany przy tymczasowej modyfikacji oznakowania poziomego np. w czasie remontów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o!o Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:33 jeśli karać, to postawić trafi-foto, ocr zczyta numery, komputer wydrukuje... no i ktoś musi zanieść na pocztę... 30 lat temu na kilku skrzyżowaniach ustawili takie automaty (aparat fotograficzny sterowany pętlą indykcyjną w jezdni) kaseta na 36 zdjęć wystarczała na 10 minut, zrobili specjalne kasety na 200 zdjęć - wystarczało na godzinę. A ruch był wtedy trochę mniejszy, i kartki na paliwo... Nas rodacy nic nie ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +- Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.connecta.pl 31.08.09, 21:33 Każdy dobry pomysł, który poprawi jakość jazdy po Wrocławiu popieram. Ten wydaje się być dobrym- nawet jeśli inicjatywę zrozumieją tylko czytelnicy Wyborczej... Może z czasem więcej ludzi uświadomi sobie po co ktoś pomalował asfalt...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 31.08.09, 21:46 o bardzo prosze przykład z dziś: skrzyżowanie hallera // carefour // mielecka (?) dziś wywaliło światła i co ? i zero korków, bardzo sympatycznie się jechało ok 18 swiatła to zło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.09, 23:15 To trzeba było spróbować skręcić z Hallera od Gajowickiej do kerfura, nasłuchując czy nic z przeciwka nie jedzie. Kto myśli że światła są tylko po to, żeby poprawiać przepustowość ten jest w wielkim błędzie. Często służą innym celom jak chociażby poprawa bezpieczeństwa czy umożliwienie włączenia się do ruchu z podporządkowanej drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Driver Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.mas.abpl.pl 31.08.09, 23:30 Jak jesteś Kierowcą a nie pseudooperatorem to sobie poradzisz na lewoskręcie czy z podporządkowanej nawet bez świateł. Inna sprawa że naszym furmanom przydała by sie troche wyobraźnia, nie wpuszczą z podporządkowanej mimo iż 10m dalej staną na czerwonym. Chołota normalnie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretek Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 89.174.38.* 01.09.09, 07:35 Gość portalu: m napisał(a): > o bardzo prosze przykład z dziś: > skrzyżowanie hallera // carefour // mielecka (?) > dziś wywaliło światła i co ? i zero korków, bardzo sympatycznie się jechało ok > 18 Rozumiem, że jechałeś z MIeleckiej czy z karfura w lewo? > swiatła to zło Tak. Szczególnie dla tych na podporządkowanej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretek Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 89.174.38.* 01.09.09, 07:33 Gość portalu: q napisał(a): > kiedyś był taki pomysł w mieście, widziałem go niestety tylko dwa razy, ale > postawili policjantów w godzinach szczytu którzy dawali mandaty, przynajmniej > teoretycznie. Ludzie nie czytający wyborczej pomarańczowej nawierzchni nie > zrozumieją, a na widok policji od razu wszyscy odzyskują przytomność... To bylo na Hallera/Grabiszyńskiej podczas budowy estakady i drugiej nitki KLecińskiej. Przez ok. miesiąc na każdym wylocie skrzyżowania stał policjant i walił po stówce za wjechanie na skrzyżowanie. Po dwóch tygodniach zajeżdżanie pojawiało się sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Podłączyć spryskiwacz do sterownika IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 09:47 > to juz lepiej jak wyskoczy ekipa ze sprejami i pomaluje na > pomarańczowo tych co stanęli na skrzyżowaniu! Prędzej przemówi to do > wyobraźni. > A farba może być łatwozmywalna, tak na dwa deszcze ;- Tam można zamontowac spryskiwacz nad jezdnią co będzie "uzupełniał" starte malowanie. Jak podjedzie autko to dostanie po szybie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: 82.160.255.* 01.09.09, 14:27 Spraj automatyczne za przejechanie sygnalizatora i równocześnie szlabanik, żeby następnych zastopować :) Inaczej bezmózgowcy nigdy nie załapią. Ile razy zatrzymam się pod zielonym bo ulica zatkana, tyle razy klaksony z marszu słyszę i jak z takimi gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe malowanie na skrzyżowaniu IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 14:57 > Spraj automatyczne za przejechanie sygnalizatora i równocześnie > szlabanik, żeby następnych zastopować :) Prosze bardzo kabelek do sygnalizatora tylko potrzebny www.bramyonline.pl/product_info.php?products_id=129 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Płachta na byka (buców) IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 09:44 ha ha ha Zachęcić do myślenia. Skoro kierowców nie zachęcił przepis z PoRD o zakazie blokowania skrzyżowań to kolorek ich nie zmusi do myślenia . Nad skrzyżowaniem są kamery , wystarczy soft do czytania tablic aut wjeżdżających na czerwonym i stojących na środku aby wysyłać automatycznie mandaty. To bardzo kosztowna zabawa moze by ORange zasponsorowało malujac swoje logo ? Dużo bardziej potrzebne jest malowanie na czerwono przejazdów rowerowych. Niestety pomalowane w zeszłym roku przejazdy zostały starte po kilku miesiącach. Malowanie na kostce ściera się po 1-2 miesiącach. Niestety ZDiUM oszczędza na ponownych malowaniach choć wystarczyłoby byle jak uzupełnić część malowania nanosząc choćby na środek przejazdu trochę farby. No ale muszą się bawić w malowanki od cyrkla i przez to nie mają czasu odmalować tego co się starło. Białe linie nie ścierają się bo auta jeżdżą miedzy nimi. Powierzchnie szczególnie te kolorowe zetrą się natychmiast .Malowanie metra kwadratowego kosztuje 15 zł i te płaszczyzny należałoby malować kilka razy w roku. Sam środek skrzyżowania to 300 metrów kw. co daje koszt jednorazowego malowania 4500 zł . Po przemnożeniu przez kilkakrotne malowanie daje to pensje policjanta stojącego cały rok na skrzyżowaniu i pilnującego aby go nikt nie blokował. Tymczasem na tej samej ulicy nie ma pieniędzy na postawienie znaków ze jest przejście przez ulice Powstańców Śląskich. Wokół ronda brakuje znaków o przejściach i przejazdach dla rowerzystów, jeśli kierowca zabije tam pieszego to powie ze nie wiedział iż tam jest przejście. Brakuje pieniędzy na położenie dywaników asfaltowych na przejściach wzdłuż ulicy Powstańców Śląskich. Taki dywanik pozwoliłby 2-4 krotnie wydłużyć czas miedzy malowaniami. Koszt malowania jednego paska zebry to 180 zł rocznie a skrzyżoania drogi dwujezdniowej to 8,5x180x6=9180 z rocznie i to tylko samych zebr bez linii rozdziału pasów , początku przejścia P14 , przejazdów itd. taki dywanik zwróciłby się sądzę w 1-2 lat a na dodatek pasy byłyby dłużej widoczne jak i większe tarcie pozwoliłoby bezpieczniej zahamować szczególnie po deszczu gdy kostka jest jak lustro. Malowanie traktuje jako eksperyment który można powielić dopiero jak zostaną zapewnione podstawowe malowania. Pod arkadami na ul.Powstańców Ślaskich jest za grubo położony dywanik przy samej opasce. Ukośne położenie asfaltu spowoduje przewrócenie się na niewielkiej krawędzi rowerzysty wprost pod koła auta. Jak zginie tam ktoś to skrytykuje zakończenie ddr pod arkadami jak i sposób kładzenia asfaltu. Potrzeba nam trupa aby projektanci i wykonawcy zaczęli myśleć. Na myślenie kierowców nie liczyłbym Tańsze byłoby namalowanie sylwetki rozjechanego pieszego na jezdni i czerwona plama tuż obok. Coś takiego tylko trzeba rozlać 200 ml czerwowej farby. www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090415/BIALYSTOK/661120751 Nie czekałbym na wyschnięcie farby tylko pozwoliłbym na rozjechanie jej. Może wtedy kierowcy zaczęliby myśleć jak tu nie pobrudzić krwią nowych opon. Inny sposób to aparat z fleszem nad jezdnią wzbudzany pętlą indukcyjną . Kierowców trzeba straszyć lub karać a nie błagać o myślenie :/ Obawiam się że ten kolor tylko zwiększy agresję tych co wściekną się że nie mogą zjechać ze skrzyżowania. Zgubiłem linka na Youtube pokazującego jak w Irlandii wyskakują słupki pochylnie przy czerwonym świetle. Jak się kierowca nie zatrzyma na czerwonym to słupki go podnoszą albo wylatuje na pochylni w gorę. Ciekawe czy teraz policja będzie karać tych co wjechali na pomarańczowe bez możliwości zjazdu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.09, 21:30 Farba od ściezek rowerowych też śliska więc nie spodziewałbym się cudu...Bedzie lodowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:46 Jeśli to jest śliska farba jak na pasach, to dla motocyklistów będzie zabójcze! Zresztą pomysł, żeby zmniejszać przyczepność tam gdzie się skręca, albo nagle hamuje jest taki(jak to powiedzieć?) urzędniczy po wrocławsku. A skoro urzędniczy, to może niebawem będą też walczyć z narmierną szybkością zmiejszając przyczepność. Możnaby np. zamiast progów robić takie lodowiska z maksymalnie śliskiej farby, i nawet całe ulicy pomalować. Eeeeeeeeeeee, idiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.nat.tvk.wroc.pl 31.08.09, 23:34 pomysł taki raczej ... do dupy. Przejeżdżają na czerwonym, wyprzedzają przed przejściami, przekraczają podwójną ciągłą, po takiej n.p.Legnickiej walą stówą, parkują na chodnikach i trawnikach, jeżdżą pod prąd...to i na tym pomarańczowym będą stawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek razić prądem to otrzeźwienie przyjdzie IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 09:54 asfalt powinno się zatopić dwie płyty metalowe podłaczne do apstucha elektrycznego i do sterownika świateł. Jedna płyta dobrze izolowana a druga uziemiona 50.000 V powinno wystarczyć aby poszedł impuls po oponach z czarnej gumy ( z sadzą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lary Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 85.128.102.* 31.08.09, 21:31 Wszystko super. Poza jednym - w naszym kraju ludzie sa przyzwyczajeni do lamania przepisow. I samo namalowanie kratek nic nie zmieni. W UK poza kratkami nad wiekszosci z nich sa kamery. Gdy ktos dluzej zamarudzi i zablokuje przejazd automatycznie dostaje fotke i mandat. To dopiero dziala na wyobraznie! I jak luzno na skrzyzowaniach....:) Odpowiedz Link Zgłoś
szpr Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 31.08.09, 21:46 Nie sciemniaj bo to piszesz to nieprawda. Brytyjski system jest nastawiony bardziej na informowanie i prewencje niz karanie. Policja nie chowa sie po krzakach, tylko maluje sie fotoradary na mocno widoczne kolory, zeby ludzie uwazali i sami wiedzieli a nie placili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lary Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 85.128.102.* 31.08.09, 22:01 Jednak jestes tuman. Zdecydowanie sie placi w UK. I to slono! Owszem kamery (a raczej fotoradary) sa pomalowane na pomaranczowo - ale tylko mierzace predkosc. I tylko one sa uznawane za prewencje. To bat na piratow drogowych oraz wymuszenie zmniejszenia predkosci w niebezpiecznych miejscach. Na skrzyzowaniach, przy bus lane sa normalne biale. Acha! Najlepsze sa szare malo widoczne, ktore cykaja fotki przejezdzajacym na czerwonym swietle. Nastepnym razem zasiegnij opinii, poczytaj, dowiedz sie czegos wiecej zanim coc napiszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lary Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 85.128.102.* 31.08.09, 22:12 dla ulatwienia www.johmard.com/SVPOA/BusLane.jpg www.streetsblog.org/wp-content/uploads/2007/07_16/bus_cam.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 15:30 Dla udowodnienia, że jednak TY się mylisz: Fotka pokazująca znak ostrzegający przed kamerą na pasie dla autobusów: farm4.static.flickr.com/3020/2929293560_5b41cf420b.jpg?v=0 Fotka pokazująca znak ostrzegający przed kamerą innego rodzaju (np. czerwonego światła): free-stock-images.co.uk/acatalog/22030-tn.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Kierowcy sami malują fotoradary IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 09:55 > Nie sciemniaj bo to piszesz to nieprawda. Brytyjski system jest nastawiony > bardziej na informowanie i prewencje niz karanie. Policja nie chowa sie po > krzakach, tylko maluje sie fotoradary na mocno widoczne kolory, zeby ludzie > uwazali i sami wiedzieli a nie placili. U nas kierowcy malują sami fotoradary. Niedawno ktoś pisał ze na drodze do Kłodzka wszystkie szybki były zamalowane. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 15:37 Oczywiście że tak. To jest objaw kompletnie innego myślenia. Także Highway Code to zupełnie coś innego niż nasz kodeks drogowy. Tam sporadycznie pojawia się co wolno, a czego nie wolno, w większości przypadków jest napisane co się powinno a czego się nie powinno. A kamery albo muszą być jaskrawe, albo oznakowane z prostego powodu: można podważyć mandat z fotoradaru jeżeli nie było się ostrzeżonym o jego istnieniu. Ba, to nie tylko fotoradarów dotyczy. Nawet tajniackie samochody z wideorejestratorami nie mogą działać z nienacka, dlatego na drogach na których takie pojazdy mają prawo być stoją znaki "Unmarked Police Cars operating" "Unmarked police motorcycles" albo "Police speed control area" - nawet na autostradach. Jeżeli więc kolega wyzywający innych od tumanów płaci mandaty w UK, to musi być sam odpowiednim adresatem tego rodzaju epitetów bo oznakowanie jest takie, że naprawdę trzeba się bardzo starać, zeby przegapić fotoradar... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Kamery nie farbę! 31.08.09, 21:44 Trzeba zainstalować kamery, przy monitorze posadzić bezrobotnego i jazda. W godzinę cała inwestycja się zwróci, bo mandaciki polecą nie tylko na blokujących skrzyżowania, ale też na cwaniaczków jadących z pasów do skrętu w lewo/prawo prosto itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Kamery nie farbę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:41 akurat tam sa kamery i co z tego ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kamery nie farbę! 01.09.09, 15:38 I to z tego, że najwyraźniej nie są wykorzystywane do wlepiania mandatów blokującym skrzyżowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bomba gadu gadu pitu pitu, wciskanie kitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:50 Wrocił prezydent i teraz już nas czekają tego typu informacje.Miejskim specom od PR podsuwam inne bardzo tematy: na Zalesiu ekipa odkomarza, odsłonięto nowego krasnoludka, specjalny pokaz fontanny (pardon, już było), w szkole na Pilczycach nie będzie niezdrowej żywności, nowe plany rewaloryzacji Oporowa (kasy nie ma ale plany są), prezydent odtańczył w Rynku z red. Sawką kozaka z okazji wizyty Putina, iglica zostanie pomalowana w kropki - co na to mieszkańcy, na lotnisku wyląduje sterowiec, Paris Hilton przyjedzie na otwarcie hotelu z Boratem, prezydent spotkał się z inwestorem z... (wpisać dowolny kraj), prezydent ufundował nagrodę w wys. 100 tys. zł. dla największego aktora europy środkowo-wscodniej... Można tak godzinami. I mam wrażenie że tym się urzędnicy godzinami zajmują dostarczając Wyborczej ważnych i ciekawych tematów. Cudne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: gadu gadu pitu pitu, wciskanie kitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:52 Akurat idioto ten temat jest ważny bo tam non stop bałwany blokują skrzyżowanie uniemożliwiając jazdę innym. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb I to zwiększy przepustowość? 01.09.09, 07:49 wielki_czarownik napisał: > Trzeba zainstalować kamery, przy monitorze posadzić bezrobotnego i > jazda. W godzinę cała inwestycja się zwróci, Obudź się, komuna się skończyła, a ty wciąż myślisz po sowieckiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: I to zwiększy przepustowość? 01.09.09, 09:38 Tak, tak. Egzekwowanie przestrzegania prawa do wymysł sowiecki. Oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Kamery nie farbę! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 09:59 > Trzeba zainstalować kamery, przy monitorze posadzić bezrobotnego i jazda. W god > zinę cała inwestycja się zwróci, Jaka inwestycja ? Ta są od lat kamery nad jezdnią. Siedziałem przed monitorami tych kamer , widać elegancko. Soft do czytania tablic z kamer 2-3 lata temu udostępnił dla policji chłopak z okolic Wrocławia. bo mandaciki polecą nie tylko na blokujących s > krzyżowania, ale też na cwaniaczków jadących z pasów do skrętu w lewo/prawo pro > sto itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Wrocka Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:40 gdzie jest w naszym miescie policja?!? tylko mandaty moga nauczyc "kultury" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:56 szuka kasy z komisariatu na Krzykach którą ktoś im ostanio ukradł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:05 > szuka kasy z komisariatu na Krzykach którą ktoś im ostatnio ukradł. To tylko cześć . Reszta szuka komputerów zaginionych z depozytu . Przesunęli ich po nieznalezieniu złodzieja 20.000 zł z kasy pancernej w komisariacie na ul.Trzemeskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:02 > gdzie jest w naszym miescie policja?!? Stoi w korkach bo skrzyżowania sa poblokowane >tylko mandaty moga > nauczyc "kultury" Kultury nie nauczą, często ukarany mandatem po chamsku wyzywa policjantów ze oni żyja z jego podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.09, 23:40 a teraz aparaty i mandat za każde auto stojace na pomarańczowym, prawdziwa zasada brzmi ( na całym świecie) na kolorze ( jaki by nie był )nie wolno ci się zatrzymać. i mandacik... proste... jasne .... i łatwe do zapamietania...wyjątki czerwony, niebieski i pomarańczowy kogut.. koniec kropka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 04:09 Nie ma takiego kraju w którym w stosowaniu przepisów ruchu drogowego skuteczne były jakiekolwiek malunki. Tylko po kieszeni i to takie sumy, żeby gały wychodziły z orbit. Automatyczne fotoradary, kamery i kilkutysięczne mandaty. Skuteczne w 100%, a przy okazji budżet można podreperować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:06 > Nie ma takiego kraju w którym w stosowaniu przepisów ruchu drogowego > skuteczne były jakiekolwiek malunki. Tylko po kieszeni i to takie > sumy, żeby gały wychodziły z orbit. Automatyczne fotoradary, kamery > i kilkutysięczne mandaty. Skuteczne w 100%, a przy okazji budżet > można podreperować. Może nawet uda się zwrócić koszty malowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LRRH Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 193.41.230.* 01.09.09, 10:47 Doić burżujów! Doić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 11:35 > Doić burżujów! Doić! Są kraje gdzie mandat zależy od zarobków ( u sąsiadów z północy) Teraz auta burżujów bedą na czerwonym dywanie. Czy stąd pochodzi nazwa "czerwona burżuazja" ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 77.67.45.* 01.09.09, 07:52 Jak śliska jest powierzchnia pomalowana farbą dowiemy sie z liczby wypadków i stłuczek już tej jesieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Piraci -samodestrukcja IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:10 > Jak śliska jest powierzchnia pomalowana farbą dowiemy sie z liczby wypadków i > stłuczek już tej jesieni I świetnie, po co ich karać skoro się sami ukażą? Jak wjedzie na czerwonym rozpędzonym autkiem bez upewnienia się czy będzie mógł zjechać to pojedzie na tym lodowisku . Dzięki kolorkowi juchy nie trzeba będzie zmywać. Odpowiedz Link Zgłoś
apantera Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 08:24 Proponuję Rondo Regana!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picasso to dopiero początek i czekamy na więcej IP: *.info 01.09.09, 09:09 No popatrzcie rodacy jakie to proste. Wystarczy pomalować i ludzie zaczynają myśleć. Że też nikt wcześniej na to nie wpadł. Mamy kandydata do nagrody Nobla. Tym kandydatem jest oczywiście Prezydent Dutkiewicz. I prosimy o masowe poparcie tej kandydatury. Co Wrocław by znaczył i jakby wyglądał, gdyby nie ten wybitny umysł, nietuzinkowa postać Prezydenta. Idąc dalej, proponuję pomalować wszystkie skrzyżowania, wiadukty, estakady, ronda. Myślenia przecież nigdy za dużo. A gdyby znalazł się jakiś inwestor, i dałby trochę kasy , to zamiast walczyć o jakieś EIT, niech pomaluje budynki Politechniki i Uniwersytetu, a zrobi się od razu prawdziwe MIT + Harvard + Oxford + Sorbona + .. KOLOR CZYNI CUDA I niech tak pozostanie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Mkną po szynach czerwone tramwaje IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:15 > No popatrzcie rodacy jakie to proste. > > Wystarczy pomalować i ludzie zaczynają myśleć.... > Idąc dalej, proponuję pomalować wszystkie skrzyżowania, > wiadukty, estakady, ronda. Myślenia przecież nigdy za dużo. Ech wystarczyłoby wrócic z tramwajami do czerwonego koloru i problemy same by sie rozwiazały. Ludzie zaczęliby mysleć i nie ściągaliby sternika z urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piechur Re: Mkną po szynach czerwone tramwaje IP: 195.182.9.* 01.09.09, 11:28 A czy ta malowanka jest zgodna obowiązującymi przepisami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Mkną po szynach czerwone tramwaje IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 11:39 > A czy ta malowanka jest zgodna obowiązującymi przepisami??? Kolor czerwony jest zarezerwowany do miejsc szczególnie niebezpiecznych tzn przejazdy dla rowerzystów , zebra przed szkołami. Widocznie wybrano kolor pomarańczowy aby nie wchodzić w konflikt z przepisami. To skrzyżowanie na pewno nie jest niebezpieczne . To jedno z bezpieczniejszych skrzyżowań szczególnie po tym jak zmieniłem na nim cykle świetlne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjace Ale jajca ( Regana) IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:12 > Proponuję Rondo Regana!!!! Będziemy mówić zamiast jajko Regana , pisanka Regana Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 09:09 dobry pomysl, chociaz mysle, ze niewiele zmieni. innym pomyslem, chopciaz bardziej zlozonym na niewjeżdżanie na czerwonym jest zrobienie migajacego zielonego, przed pomaranczowym. To naprawde dziala to w wielu krajach, migajace zielone jest dodatkowym ostrzezeniem, nawet dla tych jadacych szybko i znajdujacych sie kawalek przed skrzyzowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.vattenfall.pl 01.09.09, 11:57 > innym pomyslem, chopciaz bardziej zlozonym na niewjeżdżanie na czerwonym jest > zrobienie migajacego zielonego, przed pomaranczowym. Podobna dyskusja już się tu toczyła. Zielone migające będzie oznaczać to samo, co teraz żółte - jak dodam gazu, to jeszcze zdążę przejechać. ;) Pozdr, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 19:48 może się toczyła. ja uważam, ze Ty dodasz gazu, ale kilka innych osób będzie wiedzieć kiedy zapali się pomarańczowe i zahamuje, bo to czasami jest przyczyna nieprawidłowego wjeżdżania na skrzyżowanie. wyeliminowanie niewielkim nakładem pracy chociaż kilkunastu procent takich przypadków z newralgicznych skrzyżowań, będzie krokiem w dobrym kierunku. potem pozostaje odbieranie na 2-3 tygodnie prawka, jak w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ktos to cos pomylil, porabalo kogos... 01.09.09, 10:11 Zasady wjezdzania badz nie wjezdzania na skrzyzowanie powinny byc znane kazdemu, kto zdal stosowne egzaminy na PJ. Niepotrzebne sa ZADNE DODATKOWE TABLICE INFORMACYJNE! Rownie dobrze mozecie do zelazka doczepic ostrzezenie: --------------------------------------------------------- "Nie lizac na goraco" No, ale idiotom nigdy za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przerzutka i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.09, 10:11 aby wiedzieli, że nie wjeżdża się na nie rowerem! nie dociera to do nich, a potem są tragedie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 10:18 > aby wiedzieli, że nie wjeżdża się na nie rowerem! > > nie dociera to do nich, a potem są tragedie! Tragedie to są jak idiota kierowca nie wie że na zebrę wolno rowerzyście wjeżdżać . Nie jesteś czasem kierowcą ? Teraz wiem dlaczego tyle potrąceń rowerzystów na pasach , bo kierowcy są niedouczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smokus Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:20 NIE WOLNO JEŹDZIĆ PO PASACH. pasy dla pieszych służą do przechodzenia i rowerzysta powinien rower przeprowadzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 11:41 > NIE WOLNO JEŹDZIĆ PO PASACH. > pasy dla pieszych służą do przechodzenia i rowerzysta powinien rower przeprowad > zić! masz prawo jazdy ze się wypowiadasz ? Pasy nie są dla pieszych a rowerzysta to też pieszy. Zanim coś napiszesz zerknij do Prawo O Ruchu Drogowym bo inaczej będą cię prawa uczyć w sądzie jak zabijesz rowerzystę . I nie krzycz bo nie tylko PoRD nie znasz ale i netykiety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smokus Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:52 Dziecko drogie Ty raczej nie masz nawet karty rowerowej! pierwszy z brzegu link: gazetaolsztynska.wm.pl/Piecdziesiat-zlotych-kary-za-jazde-po-pasach,47867 cytuję jakbyś miał problemy z przeczytaniem całego artykułu: "rowerzyści nie mogą przejeżdżać przez przejścia dla pieszych. Przepisy wyraźnie precyzują, że kierowca samochodu ma obowiązek udzielenia pierwszeństwa pieszemu, a nie rowerzyście - przekonuje Jarosław Grochowski, naczelnik sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:18 > Dziecko drogie Ty raczej nie masz nawet karty rowerowej! I następny matoł obrażajacy innych. Nie wiesz ze nie ma obowiązku posiadania karty rowerowej jesli skończyło się 18 lat ? > pierwszy z brzegu link: > gazetaolsztynska.wm.pl/Piecdziesiat-zlotych-kary-za-jazde-po-pasach,47867 Dziciaku nie wiesz ze nie ma oowiazku znac wszystkich linków ? Kieroce obowiązuje znajomośc PoRD a to wyraźnie mówi że rowerzysta moze przejeżdżć przez pasy. Pokaż mi w PoRd gdzie jest napisane ze jazda rowerem po pasach jest zabroniona ? Miałeś kiedyś PoRD w reku ? A jak miałeś to przeczytałeś tytuł czy zawartość ? > cytuję jakbyś miał problemy z przeczytaniem całego artykułu: Nie będę czytał artykułów bo to nie prawo. Mogę ci przesłać sporo artykułów gdzie piszą bzdury. Dlaczego nie zacytowałeś przepisu zabraniającego jazdy rowerem lub choćby numeru artykułu ? Właśnie dlatego, że kierowcy wiedzę zdobywają z artykułów zamiast z z ustaw mamy tyle wypadków. > "rowerzyści nie mogą przejeżdżać przez przejścia dla pieszych. To właśnie jedno z kłamstw. >Przepisy wyraźni > e > precyzują, że kierowca samochodu ma obowiązek udzielenia >pierwszeństwa pieszemu To prawda tylko że nikt tego nie rozumie. Rowerzysta to często pieszy w myśl prawa. I tego właśnie matoły nie rozumieją a mało bystry policjant lub dziennikarz wypaczają treść przepisu mówiąc go własnymi słowami. Nawet policjant nie zna PoRD na pamięć. A kierownik drogówki tez łamie przepisy www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/wroclaw%3Bzarzuty%3Bdla%3Bb%3Bnaczelnika%3Bwydzialu%3Bruchu%3Bdrogowego,9,0,276489.html > a nie rowerzyście - Przeczytaj jeszcze raz. Naczelnik mówi że kierowca nie musi ustępować pierwszeństwa rowerzyście na przejściu. To nie znaczy ze rowerzysta nie ma prawa przejeżdżać przez przejście. zatem gdybyś choćby artykuł przeczytał uważnie to nie wyciągałbyś mylnych wniosków. Ale zapewniam cie ze jak potrącisz rowerzystę na przejściu to sąd pozwoli ci artykułem się podetrzeć w celi więziennej :) Sąd ci pacem w ustawie pokaże że rowerzysta ma prawo przejeżdżać przez przejście a ze nie zawsze to już inna sprawa. Zdjęć łamania przepisów przez policje też mam sporo i tez widzę zdziwienie w oczach gdy im wypominam łamanie prawa. Każdy zna przepisy które jemu są wygodne. Policja też. PoRD jest niedoskonałe i wiele w nim idiotyzmów .Za kilak tygodni będzie zmienione ale póki co obowiązuje stare. Dodam ze w nowym PORD znacznie będzie rozszerzona możliwość jazdy rowerem w poprzek przejścia. No ale teraz nie będę mieszał w głowach bo nie wiadomo czy sejm wszystkie zmiany zatwierdzi. Podobnie jest z chodnikami . Autem po chodniku nie wolo jeździć a rowerem wolno . > - przekonuje Jarosław Grochowski, naczelnik sekcji ruchu > drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie." Niech przekonuje bo ma w tym cel. Ja opieram się na PoRD i trochę funkcjonariuszy nawróciłem ze "złej drogi". Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 01.09.09, 12:48 > Rowerzysta to często pieszy w myśl prawa. """ Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają: (...) 18. pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej; """ Czyli musi pchać lub jechać jako pasażer rowerem kierowanym przez swojego podopiecznego który nie przekroczył 10 lat. O ile widziałem rowery dla dorosłych z przymocowanymi siodełkami przystosowanymi do przewożenia dzieci, to jakoś nie przypominam sobie konstrukcji odwrotnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 13:33 > Czyli musi pchać lub jechać jako pasażer rowerem kierowanym przez swojego > podopiecznego który nie przekroczył 10 lat. Czego tu nie rozumiesz ? Podajesz wyraźnie : "a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem" Osoba kierująca rowerem to rowerzysta .. Możesz nie rozumieć co to znaczy : "pod opieką osoby dorosłej" Nie pora tu aby pisać, że to normalna praktyka jechać rowerem razem z dzieckiem bo o watek o przypominaniu przepisów kierowcom za pomocą malowania ulic na pomarańczowo. Faktem jest że rowerzysta ma prawo jeździć po pasach wzdłuż i w poprzek. Ja twierdze że rodzić nie puści dziecka na rowerku samemu przez przejście i nie będzie go gonił pchajac swój rower przed sobą. TAka jest praktyka i tak nakazuje zdrowy rozsadek skor PORD jest nieprecyzyjne. Przez przejscie nie wolno przebiegać wiec rodzic nie bedzie biegł za 10 latkiem na rowerze. Rodzić zwykle jedzie pierwszy i jeśli widzi ze nic nie jedzie to wjedzie na przejście jak najszybciej zanim się pojawia samochody i poleci dziecku jechać za nim. Iny rodzic zwolni lub się zatrzyma i będzie jechał równolegle obok dziecka. Skoro młodociany rowerzysta nie stanowi zagrożenia na przejściu to tym bardziej dorosły. Zatem trudno zakładać że ktoś mógłby interpretować ten przepis tak że osoba nieodpowiedzialna może po pasach jeździć a odpowiedzialny opiekun nie i że musi go gonić na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 04:58 To ty ty trochę nie rozumiesz. Rowerzysta jest kierującym pojazdem (rowerem) który w niektórych przypadkach może poruszać się na takiej zasadzie jak pieszy - np. może jechać lewą stroną drogi albo po chodniku. Przejeżdżanie po pasach do tych wyjątków nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:04 > To ty ty trochę nie rozumiesz. > > Rowerzysta jest kierującym pojazdem (rowerem) który w niektórych > przypadkach może poruszać się na takiej zasadzie jak pieszy - np. może > jechać lewą stroną drogi albo po chodniku. > > Przejeżdżanie po pasach do tych wyjątków nie należy. Do tych nie ale należy do innych. PorD jest cały jak ser szwajcarski. Długo siedzieli rowerzyści w Ministerstwie Infrastruktury aby choć cześć z błędów usuną przed zbliżającą się nowelizacją. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 18:38 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > Do tych nie ale należy do innych. Do jakich? > PorD jest cały jak ser szwajcarski. Co nie zmienia faktu, że akurat w tym przypadku nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 07.09.09, 20:50 > > PorD jest cały jak ser szwajcarski. > > Co nie zmienia faktu, że akurat w tym przypadku nie masz racji. > No chyba nie zamierzasz tak w kółko. Art 2.18 pozwala jechać przez pasy rowerzystom jeśli opiekują się małoletnim do 10 lat na rowerze. Zatem w art26(?) który podałeś zapomniano dac odnośnika do wyjątku. Jest cała lista art gdzie są odsyłacze do wyjatków ale jest równie długa gdzie najzwyczajniej zapomniano dąc odsyłąc do wyjatków. PoRD często było newelizowane i domyślam se ze po wprowadzenieu nowego artykułu zapomniano przeczytać kilkaset art z podpunktami i dodac wyjątki do kolizyjnych artykułów. Powtarzam zatem, że kierowcy szukają przepisu czy rowerzysta może jeździć po pasach w rozdziale dotyczącym ruchu rowerów . Tumaczasem pozwolenie na jazdę po pasach jest w dzale ogólnym na początku PORD w art 2.18 Niezaleźne od tego jadąc droga rowerową nie wiemy czy przed nami jest przejście czy przejazd. Przejażdów nie oznacza się znakami pionowymi i jęsli oznakowanie poziome jest starte lub pokryte śniegoem w zimie to rowerzysta zobowaiazany jest jechac a gdyby się zatrzymywąła i zalniał lub prowadził rower to by złamałą prawo. Podaję listę dr gdzie na pewno nie ma przejazdów w ciagu ddr i nie ma przed jżdią znaków kończących ddr. Wiśniowa róg Pocztowa, Grabiszyńska pod Hutmenem, Kamienna pod miasteczkiem ruchu, Olszewskiego róg Chełmońskiego itd. Na takich przejściach ma prawo pojawić się rowerzysta . Są ulice np wzdłuż Ślężnej gdzie nie wyznacza sie przejsć dla pieszych. To co tam jest piesi uważają za przejście podobnie jak kierowcy ale to sa przejazdy . Jeszcze częsciej brakuje znaków D6a dla kierowców przed przejazdami.Kierocom wydaje się ze wzdłuż pasow nie ma przejazdu. Chociaz nie ma go oznaczonego znakami pionowymi to zapewniam ze są choć oznakowanie poziome jest starte. Aby daleko nie szukać podam ulice Powstańców Ślaskich. Następny błąd jaki popełniają kierowcy to nieodróżnianie lini P11 od P14 a zapewniam ze one się roznią i jedna określa przejazd dla pieszych a druga przejście. Pokaż mi kierowcę który wie jaką grubość ma linia P11 ją długość kreski i jaki odstęp oraz to samo dla P14 ? Zatem ci kierowcy wrzeszczący przez okno że rowerem się nie jeździ po przejściu to idioci to takiego tylko w łeb pompką lub z kopyta w blachę. Jak przyjedzie policja to zgłosimy potrącenie i policja uzupełni braki w edukacji kierowcy. Ostatnio jeden z buców, który taką lekcję pobrał przy okazji stracił zęba nad czym ubolewam bo byłem za to na policyjnym dołku przez ponad godzinę. Nie boleję ze straciłem czas ale ze gościa pobiłem ale bóg mi świadkiem nie ja zacząłem a gościu nie chciał poczekac na policje. Zatem ja starciłem prawie 2 godziny a gościu ma teraz problem z jedzeniem jabłek ale już nikogo więcej nie będzie popychał autkiem . Mam problem i nie moge już więcej nikomu przywalić bo policja pomyśli ze to ja prowokuję. A ja tylko jadę i jak ktoś zmusi mnie do salta to wyciągam go za krawat przez okno. Ale często serce się kraje jak widzę co niektórzy kierowcy robią z rowerzystami i co gorsze robią to celowo aby ich "wyedukować". Dlaczego ty wpierasz że nie mam racji nie pojmuję wszak zaglądnąłeś do PORD. Jeśli rowerzysta na przejściu ma często status pieszego to tracą znaczenie przepisy art 26 ze kierujący pojazdem nie może jeździć po przejsciu. Rowerzysta na przejściu ma status pieszego . Zatem zamiast podawać przepisy ogólne o kierujących pojazdami przeczyta ze z przejścia mogą korzystać piesi czyli tez i rowerzyści którzy na przejściu jeśli są legalnie są też pieszymi. Zatem możesz potrącić rowerzystę na przejściu a odpowiadać jak za potracenie pieszego. Możemy to wałkować godzinami a i tak większość kierowców nie dowie się, ze tkwi w złym przeświadczeniu bo nigdy nie czyta PoRD lub robi to wyrywkowo. Zatem przestań się upierać bo stajesz w szeregu z tymi nieukami Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 08.09.09, 00:02 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > No chyba nie zamierzasz tak w kółko. No nie zamierzam, ale skoro ignorujesz oczywistośc, to niewiele mi zostaje... > Art 2.18 pozwala jechać przez pasy rowerzystom jeśli opiekują się małoletnim do > 10 lat na rowerze. Nie 2.18 a 33.5. I nie pozwala jechać przez pasy, a jedynie korzystać z dróg dla pieszych i chodników, którymi pasy nie są. > Zatem w art26(?) który podałeś zapomniano dac odnośnika do wyjątku. A zatem nie zapomniano, bo nie ma takiego wyjątku. A dalej mi się nie chce nawet czytać, bom zmęczony, a szkoda mi sił na czytanie w kółko tych samych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 08.09.09, 00:03 > Dlaczego ty wpierasz że nie mam racji nie pojmuję wszak zaglądnąłeś do PORD. I pojąłem co tam piszą. Ty jak widać masz problemy z pojmowaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smokus Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:14 > I następny matoł obrażajacy innych. > Nie wiesz ze nie ma obowiązku posiadania karty rowerowej jesli skończyło się 18 > lat ? Po zachowaniu raczej policzyłbym Ci z max 12... Jeżeli wiedz potoczna Cię nie przekonuje to polecam przeczytać: Postanowienie z dnia 10 sierpnia 2005 r. Sąd Najwyższy III KK 323/04. w skrócie, cała sprawa dotyczy potrącenia rowerzysty 12lat przejeżdżającego właśnie przez przejście dla pieszych. Oskarżony kierujący samochodem został uniewinniony. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 13:53 > Postanowienie z dnia 10 sierpnia 2005 r. Sąd Najwyższy III KK 323/04. > w skrócie, cała sprawa dotyczy potrącenia rowerzysty 12lat przejeżdżającego > właśnie przez przejście dla pieszych. Oskarżony kierujący samochodem został > uniewinniony. He he Znam 2 orzeczenia SN najwyższego zaprzeczające sobie. Wytłumacz mi dlaczego sporawa dotarła aż do SN skoro PoRD reguluje te sprawy a po drodze jest Sąd Grodzki i nadrzędne ? Na drodze każda sytuacja jest inna i PoRD nie ureguluje wszystkiego. Np pieszy i rowerzysta mam pierwszeństwo na pasach i przejazdach ale nie wolno im wjeżdżać pod przejeżdżający pojazd. To co jak jest wypadek to wjechali za pojazd ? Wiadomo ze zawsze wjeżdża się przed pojazd. Pytanie o odległości, prędkości i sposób obserwacji. Ja stosuję się do PORD a ze jest do kitu to ja wiem i bez SN. Po to jest SN aby się wypowiadał co do spapranych ustaw. Są sprawy które wracają do SN bo każda jest inna choć z pozoru podobne. Zapewniam cie że jak jest wpadek to nikt nie myśli o orzeczeniu SN tylko obie strony korzystają z prawa do pierwszeństwa.Podobnie jest z zieloną strzałką . Jak rowerzysta dostaje zielone to aut za jego plecami dostaje zielona strzałkę . Kto spowodował wypadek ? Czy rowerzysta jadący po przejeździe na zielonym czy kierowca któremu rowerzysta wjechał przed pojazd ? > EOT Temat wróci w sądzie . Wydrukuj sobie na wszelki wypadek orzeczenie SN . Znam nowy przepis w nowelizacji PORD i SN znów będzie miał robotę :( bo to orzeczenie nie będzie się odnosić do sytuacji po zmianie przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 04:56 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > Kieroce obowiązuje znajomośc PoRD a to wyraźnie mówi że rowerzysta moze > przejeżdżć przez pasy. > Pokaż mi w PoRd gdzie jest napisane ze jazda rowerem po pasach jest zabroniona > ? Pokaż miejsce w którym kodeks drogowy "wyraźnie mówi że można przejeżdżać rowerem przez pasy". Bo ja znalazłem tak: pojazd - środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane; Rower jest jak najbardziej urządzeniem przystosowanym do poruszania się po drodze (jeśli nie przeznaczonym!). Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości: # rower - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1. wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany; 2. omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; 3. jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Myślę, wrocławjacku, że jesteś winien przeprosiny paru osobom które obraziłeś. > Miałeś kiedyś PoRD w reku ? A jak miałeś to przeczytałeś tytuł czy zawartość ? > > > > cytuję jakbyś miał problemy z przeczytaniem całego artykułu: > Nie będę czytał artykułów bo to nie prawo. > Mogę ci przesłać sporo artykułów gdzie piszą bzdury. > Dlaczego nie zacytowałeś przepisu zabraniającego jazdy rowerem lub choćby numer > u > artykułu ? > Właśnie dlatego, że kierowcy wiedzę zdobywają z artykułów zamiast z z ustaw mam > y > tyle wypadków. > > > "rowerzyści nie mogą przejeżdżać przez przejścia dla pieszych. > To właśnie jedno z kłamstw. > > > > >Przepisy wyraźni > > e > > precyzują, że kierowca samochodu ma obowiązek udzielenia >pierwszeńst > wa pieszemu > To prawda tylko że nikt tego nie rozumie. > Rowerzysta to często pieszy w myśl prawa. > I tego właśnie matoły nie rozumieją a mało bystry policjant lub dziennikarz > wypaczają treść przepisu mówiąc go własnymi słowami. > Nawet policjant nie zna PoRD na pamięć. > A kierownik drogówki tez łamie przepisy > www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/wroclaw%3Bzarzuty%3Bdla%3Bb%3Bnaczelnika%3Bwydzialu%3Bruchu%3Bdrogowego,9,0,276489.html > > a nie rowerzyście - > Przeczytaj jeszcze raz. Naczelnik mówi że kierowca nie musi ustępować > pierwszeństwa rowerzyście na przejściu. > To nie znaczy ze rowerzysta nie ma prawa przejeżdżać przez przejście. > zatem gdybyś choćby artykuł przeczytał uważnie to nie wyciągałbyś mylnych wnios > ków. > Ale zapewniam cie ze jak potrącisz rowerzystę na przejściu to sąd pozwoli ci > artykułem się podetrzeć w celi więziennej :) > Sąd ci pacem w ustawie pokaże że rowerzysta ma prawo przejeżdżać przez przejści > e > a ze nie zawsze to już inna sprawa. > > Zdjęć łamania przepisów przez policje też mam sporo i tez widzę zdziwienie w > oczach gdy im wypominam łamanie prawa. > Każdy zna przepisy które jemu są wygodne. > Policja też. > PoRD jest niedoskonałe i wiele w nim idiotyzmów .Za kilak tygodni będzie > zmienione ale póki co obowiązuje stare. > Dodam ze w nowym PORD znacznie będzie rozszerzona możliwość jazdy rowerem w > poprzek przejścia. > No ale teraz nie będę mieszał w głowach bo nie wiadomo czy sejm wszystkie zmian > y > zatwierdzi. > > Podobnie jest z chodnikami . Autem po chodniku nie wolo jeździć a rowerem wolno > . > > > > - przekonuje Jarosław Grochowski, naczelnik sekcji ruchu > > drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie." > Niech przekonuje bo ma w tym cel. > Ja opieram się na PoRD i trochę funkcjonariuszy nawróciłem ze "złej drogi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:02 > 3. jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. > [/i] > > Myślę, wrocławjacku, że jesteś winien przeprosiny paru osobom które obraziłeś. Nikogo nie obraziłem .Mogę znaleźć swoją wypowiedź wcześniejszą w tym wątku gdzie pisałem że ustawa o PoRd została źle napisana bo np w art 26 nie dopisano odsyłacza do wyjątków czyli art 33 i art 2.18 Mogłem obrazić kierowców za to że czytają tylko przepisy ich interesujące a nie czytają innych rozdziałów dotyczących pieszych lub rowerzystów. To prowadzi do wypadków ale szczególnie denerwujące jest gdy drze gębę kierowca który łamie prawo. Znam miejsca gdzie są legalne przejazdy przez jezdnie ale słabo oznakowane wiec tam właśnie najczęściej kierowcy edukują poprzez straszenie, że rozjadą . Jesteś zawodowym kierowcą i wiesz ze nie zwraca się uwagi na sprawy oczywiste i powtarzalne. Kierowca nie patrzy czy przed przejściem stoi znak D6 czy D6a. Patrzy sie czy jest zebra i czy ktoś na nią nie włazi. Sa sytuacje gdzie nie ma zebry i tam czujność się stępia. Dlatego właśnie idą na malowanie Wrocławia grube miliony kilka razy w roku . Pytanie zasadnicza do wątku. Starły się przejazdy dla rowerów które były malowane na czerwono. Nie ma farby i czasu aby je odnowić. Całą noc malowano skrzyżowanie ale nie pomalowano przejazdów. Miasto ie zapłaciło za to malowanie bo zapłaciła fundacja "Linia życia". Stawiam tezę że na tym niezwykle niebezpiecznym skrzyżowaniu pomalowanie go na czerwono spowoduje wzrost zagrożenia rowerzystów bowiem malowanie przejazdów na czerwono nie będzie robić na kierowcach wrażenia. Być może wielu z nich pomyli pomarańczową strefę z przejazdem dla rowerzystów. Człowiek już tak jest skonstruowany ze jeśli jakiś bodziec działa na niego często to on przestaje na niego zwracać uwagę. Można się przyzwyczaić do wystrzałów i przy nich spać. Fundacja Linia Życia powinna znaleźć wolontariuszy którzy ubrani w kamizeli policyjnopodobne powinni udawać ze robią zdjęcia aut blokujących skrzyżowania. Za niewielkie pieniądze można przysporzyć kierowcom stracha a tylko strach a nie czerwona płachta uruchamia myślenie. na szkrzyowaniach pwoinno sie amlowac więcej haseł ostrzegajacych np.powinno sie malowac znak zakazu zatrzymywania sie w miejscach gdzie dochodzi często do łamania zakazu msle tu o chodnikch ddr i skrzyzowaniach Z tego co się dowiadywałemw ZABERDZIE takich szablonów nie ma. Cześto wystarczyłby pędzel i prosty napis ostrzegawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 18:47 > Nikogo nie obraziłem .Mogę znaleźć swoją wypowiedź wcześniejszą w tym wątku > gdzie pisałem że ustawa o PoRd została źle napisana bo np w art 26 nie dopisano > odsyłacza do wyjątków czyli art 33 i art 2.18 W art. 33 nie ma ani słowa o tym, ze rowerzysta może jeździć po przejściu dla pieszych. W art. 2.18 jest wyraźnie napisane, ze za pieszego uważa się rowerzystę pchającego rower. > Mogłem obrazić kierowców za to że czytają tylko przepisy ich interesujące a nie > czytają innych rozdziałów dotyczących pieszych lub rowerzystów. Nawet jakby czytali, to by nie znaleźli zezwolenia dla rowerzystów na jeżdżenie po pasach wzdłuż, bo czegoś takiego tam po prostu nie ma. > To prowadzi do wypadków ale szczególnie denerwujące jest gdy drze gębę kierowca > który łamie prawo. Akurat jak spór jest o rowerzystę przejeżdżającego przez jezdnię po przejściu dla pieszych, to to kierowca jest w prawie. > Znam miejsca gdzie są legalne przejazdy przez jezdnie ale słabo oznakowane wiec > tam właśnie najczęściej kierowcy edukują poprzez straszenie, że rozjadą . To co innego. Jak są PRZEJAZDY a nie PRZEJŚCIA. > Jesteś zawodowym kierowcą i wiesz ze nie zwraca się uwagi na sprawy oczywiste i powtarzalne. Szczerze mówiąc to nie wiem. Może zwraca się mniej świadomie, ale też tylko dlatego, ze reaguje się na nie odruchowo. Czyli czym skorupka za młodu... > Kierowca nie patrzy czy przed przejściem stoi znak D6 czy D6a. Załóżmy. > Patrzy sie czy jest zebra i czy ktoś na nią nie włazi. Na pewno. > Sa sytuacje gdzie nie ma zebry i tam czujność się stępia. To prawda. > Dlatego właśnie idą na malowanie Wrocławia grube miliony kilka razy w roku . To też pewnie prawda. Pytanie: jak to sie ma do zagadnienia czy można przejeżdżać rowerem po pasach czy nie? > Starły się przejazdy dla rowerów które były malowane na czerwono. > Nie ma farby i czasu aby je odnowić. > Całą noc malowano skrzyżowanie ale nie pomalowano przejazdów. > Miasto ie zapłaciło za to malowanie bo zapłaciła fundacja "Linia życia". Pytanie: jak to sie ma do zagadnienia czy mozna przejeżdżać rowerem po pasach czy nie? > Stawiam tezę że na tym niezwykle niebezpiecznym skrzyżowaniu pomalowanie go na > czerwono spowoduje wzrost zagrożenia rowerzystów bowiem malowanie przejazdów na > czerwono nie będzie robić na kierowcach wrażenia. Hm. Ja bym się z tą tezą nie zgadzał... > Być może wielu z nich pomyli pomarańczową strefę z przejazdem dla rowerzystów. To musieliby być ciężkimi idiotami... > Człowiek już tak jest skonstruowany ze jeśli jakiś bodziec działa na niego > często to on przestaje na niego zwracać uwagę. No niby tak. > Można się przyzwyczaić do wystrzałów i przy nich spać. To prawda. Są kierowcy TIRów którzy smacznei sobie śpią pół metra od pracującego agregatu chłodni... > I tak dalej, i tak dalej. Pytanie: jak to sie ma do zagadnienia czy można przejeżdżać rowerem po pasach czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 07.09.09, 21:40 > W art. 33 nie ma ani słowa o tym, ze rowerzysta może jeździć po przejściu dla > pieszych. Ale jest wyjasnione co to jest osoba opiekująca sie mlodocianym rowerzystą . Ta definicja potrzebna jest do pełnego zrozumienia art2.18 ale nawet jeśli ktoś nie zna art 3 i tak art 2.18 mowi wyrąźnie ze rowerzysta ma prawo korzystać z przejscia dla pieszych. W art. 2.18 jest wyraźnie napisane, ze za pieszego uważa się > rowerzystę pchającego rower. > Tak pchającą i kierująca rowerem . Przecytaj łąskawie calośc artykułu bo to zakrawa na kpine . Rozumiem ze tego art można nie znać ale chyba przeczytanie całego zdania a nie połowy nie jest takie trudne. cyt. końcówkę "....a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej" Przepis nie mówi ile osób może się opiekować młodym rowerzystom toteż często całe rodziny przejeżdżają przez przejście. Zdarza się na rajdach że cały "peleton" opiekuje sie młodocianymi. Niedawno jechałem z Dolnośląskim Towarzystwem Cyklistów gdzie kilkunastu dorosłych prowadziło kolumnę kilkudziesięciu dzieciaków na rajd po Wrocławiu > Nawet jakby czytali, to by nie znaleźli zezwolenia dla rowerzystów na jeżdżenie > po pasach wzdłuż, bo czegoś takiego tam po prostu nie ma. Powtarzaj to w kółko.Widze ze sam już uwierzyłeś :) Jesteś niewdomy ? A mozę czytasz PORD nie rozumiejać ? Moze ja mam ina wersje PORD niz ty co by tlumaczyło Twój upór. Może cztasz swój kodeks papierowy kupiony 20 lat temu ? > Akurat jak spór jest o rowerzystę przejeżdżającego przez jezdnię po przejściu > dla pieszych, to to kierowca jest w prawie. Ten temat zostawmy bo jest dośc OT. Dopiero ktoś pisała wczoraj ze kierowca który potrącił rowerzystke na przejsciu dostała mandat. > > Znam miejsca gdzie są legalne przejazdy przez jezdnie ale słabo oznakowan > e wiec > > tam właśnie najczęściej kierowcy edukują poprzez straszenie, że rozjadą . > > To co innego. Jak są PRZEJAZDY a nie PRZEJŚCIA. Nie wiem czy zrozumiałeś. Są przejazdy fizycznie choć teoretycznie ich nie ma bo nie sa oznakowane. Definicja przejścia jest prosta: przejazd dla rowerzystów - powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; Jesli zginie znak pionowy D6b lub D6a to przejazd jest bo rowerzysta nie wie ze przejazd jest źle oznakowany. Z punktu widzenia kierocy jest to przejście dla pieszych , Pomijam tu szczegóły czy oznakowanie poziome jest widoczne i dla kogo. Dla rowerzysty nie stawia sie znakw pionowych ze jest przejazd i on czesto przejeżdża po przejsćiu nieświadomy ze kierowca nie ma pojęcia ze tam jest legalny przejazd. Pytanie czy kieroca sie obroni ze cześciowo oznakowanie pozome było starte. Pytanie czy częsciowo widoczne oznakowanie winien zauażyc kierowca. pytanie czy częsciowo oznakowany przejazd jest w myśl prawa legalnym przejazdem. Ale to nie ma znaczenia .Ważne ze rowerzysta ma praw przejeżdżąć przez takie przejście. JEśli ma przed przejściem znak końca ddr to już zaweżą liczbę rowerzystów jadących po nim . Dopiero zakaz B-9: zakaz wjazdu rowerów przed przejściem zabrania korzystaniu rowerzystom z przejscia. Ale nawet jak od strony rowerzysty jest znak B9 to tym fakcie nie jest informowany kierowca .Zatem kierowca nigdy nie ma pewności czy nie pojawi sie na przejsciu rowerzysta jadący legalnie. > Szczerze mówiąc to nie wiem. Może zwraca się mniej świadomie, ale też tylko > dlatego, ze reaguje się na nie odruchowo. Czyli czym skorupka za młodu... Zaden kieroca nie patrzy czy był znak D6 czy D6a bo to bzdety nie mające skutków prawnych przy podejmowani decyzji kogo można potracic albo czy mozna przestać uważać. Kierowca tak samo ma sie zachowąc dojeżdżając do znaku D6 jak i D6a zatem kazdy koncentruje uwagę na to czy któś nie wskoczy pod maskę. Im bardziej sie koncentruje na jezdni i chodniku po jego obu stronach tym mniej zwraca uwagę na znaki. Podobnie kierowca nie zamierzający się zatrzymać nie zwraca uwagi na zakazy postoju. Jesteśmy jak zwierzeęta które maksimum uwagi kierujemy tam gdzie nam może sie stać krzywda. Zatem jak kierowca ma dużo poduszek to staje się mniej ostrożny, czyli groźniejszy dla otoczenia. > Pytanie: jak to sie ma do zagadnienia czy można przejeżdżać rowerem po pasach > czy nie? Z punktu prawa niewiele ale z punktu kierowcy pewnego ze tam nie powinien sie pojawić rowerzysta ma wielkie. JEśli kierowca nie wzi innych oznakowań jak tylko zebrę to podejmuje błędne decyzje. JEsli widzi znaki pionowe i pozome to głupie myśli od niego odchodzą. ale reguła jest że ktoryś z tych oznakowan brakuje a znam skrzyzowania na głównych ulicach Wrocławskich gdzie ani jednych ani drugich oznakowań nie ma. Skoro nie ma to w myśl definicji przejazdy nie ma tam przejazdu tylko przejście. Ale z punktu widzenie rowerzysty nie ma znaczenia cow idzi kierowca bo on tego nie jest wstanie sprawdzić . Rowerzysta jedzie będąc świadom ze jedzie po przejeździe jeśli nie było znaku C16a lub B9. Zate cłą ta dyskusja jest zbędna bo kieroca śpiesząc sie myśli innymi kategoriami niż my czy zpisy w PORD. Ddr to rzecz zupełnie nieznana w Polsce. Ty wiesz o czym piszemy bo jesteś z wrocławia kory ma 150km ddr a to jest wielokrotnie wiecej niz w innych miastach. Niejeden "wsiok" jak potrąci we Wrocławiu rowerzystę to mu przypomną co to takiego rzejazd dla rowerów czy ddr. znam opowieśći o jednej Strażniczce we Wrocławiu co zalecałą schodzenie z roweru na przejzdzie bo to bezpieczneijsze itd . cZego wymagać od kierocwcy ? Który kierowca potrafi odroznć linię P11 i od P!4 ? Ostatnio jechałem z kierowca którego spytałem dlaczego nie ustąpił rowerzyście pierwszeństwa. Na to on najpierw ze był z prawej a potem się zaczął pytać czy rowerzyści na przejeździe maja pierwszeństwo. Zatem zakładam, że 99,999% edukatorów nie ma pojęcia ze rowerzysta ma prawo przejeżdżać przez przejście choć wyjątkowo. Jet propozycja aby za skrzyżowaniem rowerzyści wszyscy mogli jechać po pasach jeśli wykonują lewoskręt. No ale policja protestuje więc jeszcze nie wiadomo jak będzie czy tuż obok przejścia czy też po nim. Ale skoro kierowcy nie znają dzisiejszych przepisów to ile lat będą potrzebowali aby zapoznać się z nowelizacja ? Reasumując prze dziesiątki lat sądy surowo karały kierowców za potrącenia na przejściach nawet jeśli wina pieszego był sporna. Dzięki temu kiedyś kierowca zwalnia dojeżdżając do przejścia nawet na zielonym a już obowiązkowo nie gapił się tylko przed siebie ale obserwował boki przejścia. Prawo będzie ujednolicane w UE i nasze tez się bedzie cywilizować i upodabniać do tych krajów które miały wiecej czasu na wdrożenie dobych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 08.09.09, 00:16 > Ale jest wyjasnione co to jest osoba opiekująca sie mlodocianym rowerzystą . No i co z tego? To jest nie na temat. Choćbyś niebo wypił i morzem się udławił nie bedzie tam napisane że można po pasach jeździć, choćby było wyjaśnione kto to jest każdy uczestnik ruchu drogowego z osobna. > Tak pchającą i kierująca rowerem . Jeżeli pchająca, to nie kierująca. Są dokładne definicje w kodeksie kto to jest kierujący, a pchający należy do definicji pieszego. Ja rozumiem, że w art. 2.18 nie ma odsyłacza do definicji kierującego i pieszego, ale przecież taki mądrala jak Ty powinien potrafić to znaleźć. Pieszy i kierujący z definicji się wyklucza, tak jak nie można jednocześnie skręcać w lewo i w prawo albo jechać do przodu i do tyłu na raz. > Przecytaj łąskawie calośc artykułu bo to zakrawa na kpine . Przeczytałem. Nie ma nic na temat możliwości jeżdżenia po pasach. Co więcej, nie ma także że dziecku do lat 10 wolno przejeżdżać po pasach. > Powtarzaj to w kółko.Widze ze sam już uwierzyłeś :) Hehe, to się w psychologii nazywa projekcja :-) > Jesteś niewdomy ? Nie, ale ktos tu ma zwidy :-) > A mozę czytasz PORD nie rozumiejać ? Na pewno nie ja :) Dalej w kółko to samo jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Prawo pokrętne:policja -sąd-biegły IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 14:22 Po przeczytaniu linka który podałeś cyt: " W zeszłym tygodniu przez przejście dla pieszych koło ronda Schumana przejeżdżał na rowerze 57-letni mężczyzna. Zdołał dojechać do połowy przejścia, kiedy wjechał w niego wjeżdżający na rondo fiat punto. Rowerzysta upadł i uderzył głową o asfalt. Trafił do szpitala w stanie krytycznym. O tym, kto ponosi winę za ten wypadek, zdecyduje sąd, który będzie musiał pewnie powołać kilku biegłych." To mówi policjant więc zastanów się dlaczego nie uznał winy pieszego skoro jak twierdzisz na pasach nie wolno jeździć rowerem ? Dlaczego Sąd będzie miał z tym problem ? Dlaczego aż biegły będzie potrzebny ? Dlaczego odrosła osoba która nie musi mieć karty rowerowej bo wystarczy jak przeczyta PoRD ma dokładnie wiedzieć co mu wolno a co nie skoro PoRD jest pokićkane tak ze nawet policjant w tendencyjnym artykule którego celem jest prewencja wiec straszenie nie może uznać, ze kierowca jest bez winy ? Taryfikator mandatów przewiduje 50 zł dla rowerzysty za przejazd po pasach a ile wynosi kara dla kierowcy za potrącenie rowerzysty na pasach ? Kierca wie ze w obrębie pasów rowerzyści przejeżdżają i powinien tam uważać. Aby nie musiał uważać na całej drodze na drodze maluje się przejścia przy skrzyżowaniach choć one tam są zbędne bo pieszy ma prawo przechodzić przez jezdnie na skrzyżowaniu. Dodatkowo dla cymbałów kierowców , którzy mówią ze ktoś ich zaskoczył stawia się znaki D6 przed przejściem. Praktyka karania surowego kierowców przez kilkadziesiąt lat za potracenie na przejściu spowodowała spadek wypadków bo kierowcy wiedza ze niezależnie kto zawinił trudno będzie się wywinąć kierowcy od kary i to o wiele surowszej niż będzie ukarany pieszy czy rowerzysta. Po prostu na całym świecie prawo chroni słabszego bo nie da się dokładnie opisać wszystkich zdarzeń drogowych.Nie ma możliwości przeanalizowania czasowego. Zakłada się, że słabszy uczestnik ruchu nie jest idiota i nie pcha się pod pojazd na własną zgubę. Gdyby kierowcy nie czuli się tak bezpiecznie w swoich puszkach to byłoby mniej wypadków. Ja bym robił blokady w samochodach aby po przekroczeniu prędkości maksymalnej nie otwierały się poduszki. Trzeba tylko rozwiązać problem komunikacji między znakiem a komputerem ale jak to się rozwiąże to chyba będzie lepszy patent niepozwalający kierowcy jechać szybciej niż znaki mówią. Może niedługo nawigacja samochodowa będzie się łączyć z sygnalizatorem i malowanie skrzyżowań będzie nas śmieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.vattenfall.pl 01.09.09, 12:02 Jacku. Jestem rowerzystą. Mam też prawo jazdy. Mam także 100% pewności, że rowerzystom po pasach przejeżdżać w Polsce nie wolno. Są kraje, które dopuszczają taką możliwość, o ile rowerzysta porusza się w tempie pieszego. Także zdanie "rowerzysta to też pieszy" podważa Twoją wiarygodność, bo tak jest w istocie, ale tylko wówczas, gdy rowerzysta swój rower prowadzi (obok siebie). W przeciwnym wypadku jest kierującym pojazd w rozumieniu ustawy PoRD. Pojazdy mogą przejeżdżać przez przejścia dla pieszych tylko w jeden sposób - prostopadle do tego przejścia. ;) Pozdrawiam, Łukasz 'woo' Dąbrowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:48 > Jacku. Jestem wroclawjacek :) > Mam także 100% pewności, że rowerzystom po pasach przejeżdżać w > Polsce nie wolno. To nie zmienia faktu ze wolno :) Znam wiecej kierowców co ma takie przekonanie i to dalej nie zmienia faktu ze wolno. Ilość kierowców nieznających prawa nie ma wpływu na konieczność stosowania się do niego. Nowelizacja PoRD była w 2007 roku ale 95% kierowców nawet nie zaglądnęło do kodeksu. Nie mówię tu ze rowerem po przejsciu wolno jeździć dopiero od 2007 . Inny przepis ktorego kierowcy nie znają to stosowanie się do znaku zakazu postoju i zatrzymywania się. Często widze jak kierowca stara się wmowić policjantowi lub strażnikowi ze pod znakiem nie było tablicy ze zakaz dotyczy również chodnika :) Cóż kierowcy czerpią wiedzę z ulicy zamiast raz do roku sięgnąć do kodeksu. Dlatego jestem zwolennikiem częstszego karania bo ta metoda 90% wiedzy się pompuje do głów kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 05:00 > To nie zmienia faktu ze wolno :) Nie zmieniałoby gdyby to był fakt :-) Ale nie jest. > Często widze jak kierowca stara się wmowić policjantowi lub strażnikowi ze pod > znakiem nie było tablicy ze zakaz dotyczy również chodnika :) Kierowca Stara nie może parkować na chodniku niezależnie od tego, czy znak pionowy pozwala na to czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 10:43 > > Często widzę jak kierowca stara się wmówić policjantowi lub strażnikowi z > e pod > > znakiem nie było tablicy ze zakaz dotyczy również chodnika :) > > Kierowca Stara nie może parkować na chodniku niezależnie od tego, czy znak > pionowy pozwala na to czy nie. Napisałem "stara się wmówić", a nie "Stara wmówić". Nieznajomość obowiązywania znaku zakazu zatrzymywania jest tak powszechna że aż nie do uwierzenia. Przecież to podstawowy znak w mieście i wielu codziennie kilka razy go łamie. Mimo to naprawdę część kierowców nie udaje głupa tylko naprawdę nie wie że parkowanie na chodniku na znakach B35 i B36 jest nielegalne bo mówią o tym w luźnych rozmowach. Pewnie 80-95% kierowców nie wie że na drodze dla pieszych też nie można parkować bo nie jest to chodnik. Kierowcy dzielą ciąg rowerowo-pieszy na chodnik i ścieżkę rowerową. zupełnie nie znają znaków C13/C15. Co ciekawe że tam nawet malowanie na czerwono sytuacji nie zmienia. Zatem i tu niewiele pomoże. Jedyna korzyść to to ze piesi zacznę lepiej zauważać auta na kontrastowym podkładzie. Zdziwią się kierowcy czerwonych aut ze nagle zaczną im piesi wchodzić pod koła a dotąd byli przyzwyczajeni ze ich auta były szybciej spostrzegną. To może być dla nich szok a nonszlancki styl jazdy może skończyć się wypadkiem. Układ tego skrzyżowania przy jeździe z południa na zachód jest bardzo niebezpieczny. Auta w lewoskręcie są zasłaniane przez szeroki słup i tablice ostrzegawcza.Auta wyjeżdzja po ostrym łuku zza pleców pieszych i konsultowaliśmy już ten fakt z Wydziałem Inżynierii Miejskiej. Jak będzie tam trup to postaram się przeforsować zmiany. Zresztą na mój wniosek UM właśnie z tego powodu zmienił cykle świetlne na tym skrzyżowaniu co radykalnie poprawiło sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 18:49 > Napisałem "stara się wmówić", a nie "Stara wmówić". Hehe, mój bład :D > Nieznajomość obowiązywania znaku zakazu zatrzymywania jest tak powszechna że aż > nie do uwierzenia. > Przecież to podstawowy znak w mieście i wielu codziennie kilka razy go łamie. > Mimo to naprawdę część kierowców nie udaje głupa tylko naprawdę nie wie że > parkowanie na chodniku na znakach B35 i B36 jest nielegalne bo mówią o tym w > luźnych rozmowach. Co się dziwisz. Ja mam prawo jazdy pewnie z 10 lat, po drodze robiłem jeszcze na ciężarówki a i tak czasami można się zgubić za rewolucjami w kodeksie drogowym, tyle ich przez ten czas było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 07.09.09, 21:58 > > Mimo to naprawdę część kierowców nie udaje głupa tylko naprawdę nie wie ż > e > > parkowanie na chodniku na znakach B35 i B36 jest nielegalne bo mówią o ty > m w > > luźnych rozmowach. > > Co się dziwisz. Ja mam prawo jazdy pewnie z 10 lat, po drodze robiłem jeszcze n > a > ciężarówki a i tak czasami można się zgubić za rewolucjami w kodeksie drogowym, > tyle ich przez ten czas było... Dlatego pisze ze kierocy przynajmniej powinni poznac przepisu odnośnie znaków zatrzymywania sie skoro nie sa w stanie ogarnac calego PORD. Wszak parkuja codziennie wielokrotnie i mogliby sie zastanowić po 10 latach czy robią to dobrze. Nie pamiętam kiedy zlikwidowano tabliczki ze dotyczy chodnika i czy rzeczywiście kiedyś B25 i B236 dotyczyły tylko jezdni. Kilka lat temu w Inżynierii Ruchu i ZDIK tłumaczyli mi ze to było tak dawno że ogromna większość kierowców jest uczona na nowych przepisach. Ale skoro dziś są tabliczki "nie dotyczy chodnika" to nawet tuman kierowca powinien skojarzyć po co ta tabliczka skoro według niego i tak zakaz nie powinien dotyczyć chodnika. Dużo większym problemem jest to że kierowcy nie odróżniają chodnika od drogi dla pieszych a ze te często są w parze z ddr to kierowcy podmaczają strasznie. Ostatnio SM zaczęła wywozić auta z ddp to z czasem uzupełni się braki w edukacji. Są kierowcy co nigdy nie jeździli rowerem i z buta chdzili kilka lat temu. Taki parkując na ddr dziwi się, ze ktoś mu zwraca uwagę skoro zostawił 150 cm ddp. Zatem nie żartujmy o tym ze nie każdą zmianę trzeba pamiętać bo rozmawiamy o przepisie kilka dni wiec jest czas zaglądnąć do PoRD. Znać uzupełniających przepisów nie trzeba ale kodeks trzeba mieć. Idę o zakład , że ci co maja kodeks 100 razy częściej zaglądają do niego niż ci co nie maja . Zwykle po PoRD sięga się po zapłaceniu mandatu i wtedy przy okazji wyłapuje się wiele spraw o których się zapomniało. Dlatego jestem zwolennikiem karania bo dzięki temu kierowcy odświeżają sobie znajomość kodeksu. Rewolucyjne zmiany to moze i będą za 3 miesiace bo nie pamietam aby dotąd jakieś były poza zmianą jazdy na rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:52 > Są kraje, które dopuszczają taką możliwość, o ile rowerzysta porusza > się w tempie pieszego. Sa kraje gdzie nie trzeba przepisów aby kierowcy rozumieli ze podjeżdżanie pod rowerzystę i włączanie klaksonu może spowodować nerwowy ruch kierownica i upadek pod koła. Są kraje gdzie kierowcy nie ocierają się lusterkami o rowerzystów lub nie zajeżdżają im drogi aby rowerzysta nie stanął tuż przed światłami. Ale my rozmawiamy zdaje się o Polsce i powtarzam ze nasi kierowcy nie znają większości przepisów z PoRD w tym że rowerzysta może przejeżdżać przez pasy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 18:50 > Ale my rozmawiamy zdaje się o Polsce i powtarzam ze nasi kierowcy nie znają > większości przepisów z PoRD w tym że rowerzysta może przejeżdżać przez pasy. Innymi slowy: kierowcy nie znaja większości przepisów z PoRD oraz jednego, który sam sobie wymyśliłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 07.09.09, 22:01 > Innymi slowy: kierowcy nie znaja większości przepisów z PoRD oraz jednego, któr > y > sam sobie wymyśliłeś. Tego to nawet nie znają ci co go czytają czego jesteś przykładem. Z którego roku masz kodeks.Ostania nowelizacja była w 2007 roku Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 08.09.09, 00:17 Bieżący, a także dowolne starsze wersje. Wszystko jest w Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 13:02 > Także zdanie "rowerzysta to też pieszy" podważa Twoją wiarygodność, > bo tak jest w istocie, ale tylko wówczas, gdy rowerzysta swój rower > prowadzi (obok siebie). Czy tak mówi art2.18 ? >W przeciwnym wypadku jest kierującym pojazd > w rozumieniu ustawy PoRD. PoRD jest tak duże że samo przeczy sobie. Jest kierującym i jest pieszym , czy to sobie przeczy ? PoRD definiuje kto jest kierującym a kto pieszym i te definicje różnią się od potocznych . PoRD ma wiele dziur. Np nie wiadomo kto ma pierwszeństwo przy przecinaniu dwupasmówki jeśli na pasie rozdzielającym jezdnie prowadzi ddr. Pojazdy mogą przejeżdżać przez przejścia > dla pieszych tylko w jeden sposób - prostopadle do tego przejścia. ;) Oj Łukasz chyba przeszedłeś na stronę kierowców po latach :) art2.18 W różnych zapisach ustawy jest łączny jako art 2 w innych są wypunktowane definicje. Przeczytaj 2.18 który podaje że rowerzysta może być pieszym. Rowerzysta pchający rower nie jest rowerzystą. Ja mówię o rowerzyście jadącym rowerem w poprzek zebry ( tak jak piesi) który ma status pieszego. To ze kierowcom wydaje się ze jest on rowerzystom jest powodem wypadków. Nie dyskutuje czy on jest rowerzystą , czy kierującym , czy funkcjonariuszem na rowerze (policja ma rowery) .To wszystko może i prawda ale może być pieszym co uprawnia go do przejeżdżania przez pasy. Kierca zbliżający się do pasów nie zna statusu rowerzysty i często stara się go staranować tak dla przykładu aby go wyedukować. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 05:03 > PoRD ma wiele dziur. > Np nie wiadomo kto ma pierwszeństwo przy przecinaniu dwupasmówki jeśli na pasie > rozdzielającym jezdnie prowadzi ddr. NIe wiesz? To jednak masz blade pojęcie o kodeksie. Nie ma pojęcia "jezdnia z pierwsześtwem przejazdu". Jest droga. Droga dla rowerów, torowiska tramwajowe, jezdnie i chodniki to część drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Kto ma pierszeństwo ? IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:32 > > PoRD ma wiele dziur. > > Np nie wiadomo kto ma pierwszeństwo przy przecinaniu dwupasmówki jeśli na > pasie > > rozdzielającym jezdnie prowadzi ddr. > > NIe wiesz? To jednak masz blade pojęcie o kodeksie. > > Nie ma pojęcia "jezdnia z pierwsześtwem przejazdu". Jest droga. Droga dla > rowerów, torowiska tramwajowe, jezdnie i chodniki to część drogi. Widzę nawet nie wiesz o czym piszę. Są sprawy nad którymi się nikt nie zastanawia. Pierwsze to definicja pierwszeństwa. Rowerzysta na przejeździe ma pierwszeństwo ale dopiero jak wjedzie na nie. Jeśli rowerzysta jedzie po ddr wzdłuż drogi która ma pierwszeństwo to czy rowerzysta ma pierwszeństwo na wjazd na przejazd czy tylko gdy na nim już jedzie ? Czy jeśli rowerzysta ma na przejeździe zielone to czy ma pierwszeństwo do wjazdu na przejazd czy nie wolno mu wjeżdżać przed pojazd skręcający w prawo na zielonej strzałce ? Jeśli rowerzysta wjedzie na przejazd lub jest tuż przed nim to ma pierwszeństwo jak jedzie z prawej strony czy zawsze ? Są dwa wypadki raz rowerzysta wjechał z prawej a raz z lewej. kto miał pierwszeństwo jeśli drogi były równorzędne ? Czy jest różnica ze ddr jest na pasie miedzy jezdniami ? Czy ddr w takim wypadku jest jak oddzielna droga jezdnia ? Czy znak podporządkowania na drodze która przecina drogę dwujezdniową z ddr obowiązuje na obu jedniach i ddr ? Jeśli tak to czy rowerzysta powinien ustępowac pierwszeństwa bedąc przed przejazdem ? a co jeśli droga jednojezdniowa ma pierwszeństwo i przecina dwujezdniową z ddr rowerów. Czy rowerzysta musi przepuszczać wszystkie auta które są daleko od ddr ? Jeśli rowerzysta przejeżdża przez przejazd przecinając drogę z pierwszeństwem przejazdu to które pierwszeństwo jest ważniejsze to które mówi ze pierwszeństwo ma rowerzysta czy to które pokazuje znak o pierwszeństwie ? Czy na takich ddr położonych na psie rozdzielającym jezdnie czy też wzdłuż drogi podporządkowanej na ddr powinien stać znak podporządkowania jeśli nie ma świateł na przejeździe ? Ilu kierowców i rowerzystów zna odpowiedź na większość z tych pytań a ilu na wszystkie ? Czy ma sens stawianie zielonych strzałek przed przejazdem dla rowerzystów ? Kto zawini jeśli będzie wpadek rowerzysty na przejeździe z zieloną strzałką ? Czy wolno przejeżdżać rowerem przez przejazd w zimie jeśli przed nim nie ma znaku D6a . Czy kierowca musi ustępować pierwszeństwa na przejeździe oznaczonym tylko znakami poziomymi ? Kto będzie winny jeśli tam dojdzie do wypadku ? Czy jeśli jezdnia krzyżuje się z ddr a nie ma tuż przy ddr dla rowerów równoległej drogi dla aut, to czy na takim skrzyżowaniu obowiązuje pierwszeństwo z prawej ? A jeśli tak to co jeśli już rower wjedzie na przejazd i się zatrzyma przed autem nadjeżdżającym z prawej ? Kto ma ruszyć ( przejechać) pierwszy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kto ma pierszeństwo ? 06.09.09, 18:58 > Są sprawy nad którymi się nikt nie zastanawia. ...bo je rozumie i wie, że nie ma się nad czym zastanawiać :) > Rowerzysta na przejeździe ma pierwszeństwo ale dopiero jak wjedzie na nie. > Jeśli rowerzysta jedzie po ddr wzdłuż drogi która ma pierwszeństwo to czy > rowerzysta ma pierwszeństwo na wjazd na przejazd czy tylko gdy na nim już jedzi > e ? Tak. Jeżeli ścieżka jest elementem owej drogi. Nie, jeżeli jest to ścieżka po prostu idąca sobie wzdłuż. > Czy jeśli rowerzysta ma na przejeździe zielone to czy ma pierwszeństwo do wjazd > u > na przejazd czy nie wolno mu wjeżdżać przed pojazd skręcający w prawo na > zielonej strzałce ? No ja bym nie zalecał :-) Ale generalnie ma pierwszeństwo bo ma zielone na swoim kierunku ruchu, natomiast pojazd używający strzałki musi ustąpić innym (to jest skręt warunkowy, zielone dla rowerzystów jest bezwarunkowe). > Jeśli rowerzysta wjedzie na przejazd lub jest tuż przed nim to ma pierwszeństwo > jak jedzie z prawej strony czy zawsze ? Jak jest na przejeździe, to zawsze. I tak dalej i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 18:53 > > Także zdanie "rowerzysta to też pieszy" podważa Twoją wiarygodność, > > bo tak jest w istocie, ale tylko wówczas, gdy rowerzysta swój rower > > prowadzi (obok siebie). > > Czy tak mówi art2.18 ? Dokładnie to mówi "prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower". Na pewno jednak nie "jadącą na nim". > Jest kierującym i jest pieszym , czy to sobie przeczy ? Oczywiście że tak. Pieszy z definicji to ktoś, kto nie kieruje pojazdem. > Np nie wiadomo kto ma pierwszeństwo przy przecinaniu dwupasmówki jeśli na pasie > rozdzielającym jezdnie prowadzi ddr. Wiadomo. DDr jest częscią DROGI Z PIERWSZEŃSTWEM PRZEJAZDU. Polecam definicję "Droga". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 07.09.09, 22:03 > > Czy tak mówi art2.18 ? > > Dokładnie to mówi "prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower". Na pewno jednak ni > e > "jadącą na nim". Zmień kodeks na nowszy . pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej; Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 08.09.09, 00:19 > Zmień kodeks na nowszy . > pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej > robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się > również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, > wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku > inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby > dorosłej; No i gdzie tu masz osobę dorosłą jadącą na rowerze jako pieszego? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 01.09.09, 11:32 > Tragedie to są jak idiota kierowca nie wie że na zebrę wolno rowerzyście wjeżdż > ać . Oczywiście jeśli rowerzysta uczestniczy w ruchu drogowym, to na takiej samej zasadzie może na zebrę wjechać jak auto. Wjazd w poprzek o ile nie ma tam przejazdu dla rowerów, to to samo co włączenie się do ruchu, bo pojazdem wjeżdża na jezdnię i tym samym wszystkim uczestnikom ruchu musi ustąpić. W razie kolizji sprawa jest oczywista: pojazd włączający się do ruchu (rower) nie ustąpił pierwszeństwa. Podkreślam : SAMO PRZEJŚCIE BEZ PRZEJAZDU DLA ROWERZYSTÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 11:51 > Oczywiście jeśli rowerzysta uczestniczy w ruchu drogowym, to na takiej samej > zasadzie może na zebrę wjechać jak auto. Nie o tym piszę bo to oczywiste > Wjazd w poprzek o ile nie ma tam > przejazdu dla rowerów, to to samo co włączenie się do ruchu, bo pojazdem wjeżdż > a > na jezdnię i tym samym wszystkim uczestnikom ruchu musi ustąpić. Po pierwsze nie jest to włączanie się do ruchu ale to sprawa dyskusyjna. Teraz rozmawiamy o przejechaniu pasów na drugą stronę ulicy . Tu większość kierowców przyznaje się ze są idiotami i prawko zrobili za świniaka bo nie wiedzą ze rowerzysta ma prawo jeździć po chodniku jak i przez pasy. Widywałem idiotów kierowców którzy edukowali rowerzystów na pasach taranując ich autem i z pianą na ustach. > W razie kolizj > i > sprawa jest oczywista: pojazd włączający się do ruchu (rower) nie ustąpił > pierwszeństwa. Mylisz sie .Pewnie jesteś kierowcą a to oni pwodują wiekszosc wypadków z rowerzystami. Rowerzysta na pasach czesto ma staus pieszego. Potrącenie pieszego na pasach zwsze kończy się wyrokiem dla kierocy. Chyba dota mimo ze nie znasz PoRD nie udało ci sie potrącić takiego rowerzysty lub pieszego na pasach bo nawet pisząc z celi więzienej znałbyś orzeczenie sądu za co siedzisz. Zamiast tracić czas na pisanie w necie sięgnij po kodeks to może i inne przepisy sobie przypomnisz bo zwykle kierowcy pamiętają 10-20% z nich. Jest zrozumiałe że kierowcy nie znają przepisów dla rowerzystów skoro nawet swoich nie znają i np parkują na drogach dla pieszych sądząc ze to chodniki. >Podkreślam : SAMO PRZEJŚCIE BEZ PRZEJAZDU DLA ROWERZYSTÓW Po co krzyczysz ? Dobrze zrozumiałeś rowerzysta ma prawo jechać w poprzek pasów nawet jak nie ma przejazdu dla rowerzystów. Chyba się jasno wyraziłem wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.vattenfall.pl 01.09.09, 12:09 > Teraz rozmawiamy o przejechaniu pasów na drugą stronę ulicy . Tu większość > kierowców przyznaje się ze są idiotami i prawko zrobili za świniaka bo nie > wiedzą ze rowerzysta ma prawo jeździć po chodniku jak i przez pasy. Jacku, nie masz racji, według mojej opinii. Ale wybroń się, przytaczając konkretne przepisy PoRD, a odszczekam. ;) Który przepis mówi, że rowerzysta może jeździć po chodniku (za wyjątkiem sytuacji, gdy dopuszczalna prędkość na jezdni jest większa niż 50 km/h, nie ma drogi dla rowerów, a chodnik ma ponad 1,5 m oraz sytuacji, gdy masz pod opieką dziecko na rowerze poniżej lat 10)? Który artykuł mówi, że rowerzysta może przejeżdżać na pasach i mieć przy tym status pieszego (tu nie znam żadnych wyjątków)? I pytam bez złośliwości. Bardzo poważnie. Sam często jeżdżę na rowerze więc byłaby to cenna informacja. A i jako kierowca nauczyłbym się czegoś nowego. Pozdrawiam Łukasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:22 > Jacku, nie masz racji, według mojej opinii. Ale wybroń się, > przytaczając konkretne przepisy PoRD, a odszczekam. ;) Każdy czeka na łatwiznę :) a ja prowokuję aby sobie sięgnęli po kodeks to i ten przepis znajdą jak i wiele innych przy okazji. Podpowiem że przepis jest na początku kodeksu w drugim artykule jakby ktoś się lenił czytać. Jak to pisze woocach to z pewnoscią zaglądnie do PORD :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 05:04 > Każdy czeka na łatwiznę :) a ja prowokuję aby sobie sięgnęli po kodeks to i ten > przepis znajdą jak i wiele innych przy okazji. Ja znalazłem wręcz przeciwny. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek PoRD trzeba czytac całe IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:50 > > Każdy czeka na łatwiznę :) a ja prowokuję aby sobie sięgnęli po kodeks to > i ten > > przepis znajdą jak i wiele innych przy okazji. > > Ja znalazłem wręcz przeciwny. I co? To masz wiedzę że na PoRd nie można polegać. Jeśli są dwa sprzeczne przepisy to powinieneś znać oba a nie tylko ten który ci odpowiada. prawda jesttaka ze w paru miejscach dano odnośniki do wyjatkow ale w ielu zapomniano. To nie zwalnia czytającego od uważnej lektury. kierowca nie ma żadnych dodatkowych praw jeśli znalazł przepis ze po pasach nie wolno jeździć. Rowerzysta nie zrezygnuje z prawa do przejazdu, które ma zapisane w kodeksie tylko dlatego że kierowcy wiedzą że jemu czegoś nie wolno robić lub tylko mylnie przypuszczają czytając wybiórczo PoRD. z punktu widzenia bezpieczeństwa te przepisy się nie wykluczają choć są sprzeczne. To ze kierowca nie wie ze rowerzysta ma prawo pojawić się na przejeździe nie znaczy że wolno mu rozjeżdżać osoby na nim się pojawiające. podobne rowerzysta nie musi się bać, że ktoś go staranuje tylko dlatego ze zna przepis zakazujący jazdy rowerem po pasach. Kierowca jest zobowiązany nie do znajomości przepisu ale całego kodeksu. Kierowca nie jest od edukowania rowerzystów co im wolno a co nie. Pisałem wcześniej ze kierowcy nie dość ze nie znają przepisów pozwalających jeździć rowerem po przejeździe to jeszcze stwarzają zagrożenie taranując rowerzystów na postrach aby zapamiętali co im z auta wykrzykują . Wychylanie się przez okno, wygrażanie pięścią podczas jazdy po przejście autem może doprowadzić do wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: PoRD trzeba czytac całe 06.09.09, 19:00 > Jeśli są dwa sprzeczne przepisy to powinieneś znać oba a nie tylko ten który ci > odpowiada. Jeśli są dwa sprzeczne. Ale jeżeli jeden z nich nie istnieje, to wtedy wystarczy ten, który znalazłem ;-) > Rowerzysta nie zrezygnuje z prawa do przejazdu, które ma zapisane w kodeksie Gdzie? Pokaż dokładnie. Ja Ci pokazałem gdzie jest napisane, że takiego prawa NIE MA. Zamiast pisać w kółko to samo podaj konkretny zapis, i dyskusja będzie skończona. Bo na razie to jesteś jak Kaczyński "Wiem, ale nie powiem, a jak ktoś ode mnie żada żebym powiedział, to tylko źle o nim świadczy" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:25 Który przepis mówi, że rowerzysta może jeździć po chodniku (za > wyjątkiem sytuacji, gdy dopuszczalna prędkość na jezdni jest większa > niż 50 km/h, nie ma drogi dla rowerów, a chodnik ma ponad 1,5 m oraz > sytuacji, gdy masz pod opieką dziecko na rowerze poniżej lat 10)? Podałeś dwie sytuacje w których wolno rowerzyście jeździć po chodniku więc przepis ów znasz. To art 33. Można interpretować przepis tak ze na 98% wrocławskich ulic można jeździć po chodniku praktycznie bez ograniczeń. Ale to rozmowa nie na ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 19:04 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > To art 33. Już myślałem, że podałeś miejsce w którym widzisz pozwolenie na jeżdżenie po przejsciach. Ale niestety nie. Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Ani droga dla rowerów, ani droga dla rowerów i pieszych to nie jest przejście dla pieszych. Odpada. 1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni. Z pobocza lub z jezdni. Nie z przejscia. W 16.5 też ani słowa, że z przejścia może. 2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem, że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę. NIe dotyczy naszego przypadku 3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się: 1. jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu; 2. jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach; 3. czepiania się pojazdów. nic o przejściach znowu 4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się: 1. wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd; 2. zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny. przejeździe, nie przejściu 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: 1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub 2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów. Chodnika lub drogi, ale nie przejścia 6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. jak wyżej 7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10. ale nie przejściem dla pieszych. Czyli znowu nic :( Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 01.09.09, 12:30 > > Wjazd w poprzek o ile nie ma tam > > przejazdu dla rowerów, to to samo co włączenie się do ruchu, bo pojazdem > wjeżdż > > a > > na jezdnię i tym samym wszystkim uczestnikom ruchu musi ustąpić. > > Po pierwsze nie jest to włączanie się do ruchu ale to sprawa dyskusyjna. """ Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu: 1. na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania; 2. na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej; 3. na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych; 3. a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów; 4. pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli. """ Gdzie tu widzisz coś dyskusyjnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 13:14 > Gdzie tu widzisz coś dyskusyjnego? A poszukajmy chociaz błedem kierowców jest skupianiem sie nad jednym przepisem bez szukania wyjątki w innym rozdziale. Czesto art ma odsyałcze do innych art ale wiele nie ma. PoRD stara wersja to bel i trudna materia do czytania. Podam linka na stronę główna policji gdzie policja podaje głupoty dotyczące PORD bo nie uwzględnili aktualizacji mimo ze minęło już 2 lata. Nie chcę tu ciągnąć wątku bo to jest OT ale jeśli zatrzymam się na ddr tuz przed przejazdem i zatrzymanie nie będzie spowodowane warunkami lub przepisami tylko odbiorę np rozmowę na komórce lub napiję się czegoś to czy wjeżdżając na przejazd włączam się do ruchu czy nie ? Art 1 mówi ze się włączam a art 3 zaprzecza temu. Tak można ze 100 sprzeczności wyłapać w PoRD. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 19:07 Gość portalu: wroclawjacek napisał(a): > > Gdzie tu widzisz coś dyskusyjnego? > > A poszukajmy chociaz błedem kierowców jest skupianiem sie nad jednym przepisem > bez szukania wyjątki w innym rozdziale. To poszukaj. > Podam linka na stronę główna policji gdzie policja podaje głupoty dotyczące POR > D > bo nie uwzględnili aktualizacji mimo ze minęło już 2 lata. Lepiej podaj linka do kodeksu potwierdzającego to co mówisz. > > Nie chcę tu ciągnąć wątku bo to jest OT ale jeśli zatrzymam się na ddr tuz prze > d > przejazdem i zatrzymanie nie będzie spowodowane warunkami lub przepisami tylko > odbiorę np rozmowę na komórce lub napiję się czegoś to czy wjeżdżając na > przejazd włączam się do ruchu czy nie ? Tak. Bo pijąc czy gadając przez komórkę byłeś zatrzymany z przyczyn niezależnych od warunku ruchu lub przepisów. > Art 1 mówi ze się włączam a art 3 zaprzecza temu. Nieprawda. > Tak można ze 100 sprzeczności wyłapać w PoRD. Wyłap, zacytuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przerzutka Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.09, 11:36 rowerzysta wjeżdżać może tylko wtedy, gdy przy zebrze jest wydzielony pas dla rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 11:56 > rowerzysta wjeżdżać może tylko wtedy, gdy przy zebrze jest > wydzielony pas dla rowerzystów. Znasz jakiś przepis zabraniający wjeżdżania rowerem na pasy ? Znasz wyjątki ? Rowerzysta może wjeżdżać na pasy bo nie jest to w PoRD zabronione a wręcz powiedziane wyraźnie kiedy może. Jeśli podpisujesz się jako przerzutka to chyba jesteś rowerzystą. Nie wykluczone że i autem jeździsz. W takim wypadku warto przypomnieć sobie PoRD a będzie mniej trupów rowerzystów i wyedukowanych kierowców na sali sądowej i celi. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 01.09.09, 12:18 > Znasz jakiś przepis zabraniający wjeżdżania rowerem na pasy ? Nawet jeśli uznać, że żaden przepis konkretnie nie zabrania, to nadal włączający się do ruchu pojazd musi ustąpić pojazdom które już są w ruchu. Jeśli więc wjeżdża wtedy, gdy nic po jezdni nie jedzie, to powiedzmy, że żadnego paragrafu nie łamie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 12:41 > Nawet jeśli uznać, że żaden przepis konkretnie nie zabrania, to nadal włączając > y > się do ruchu pojazd musi ustąpić pojazdom które już są w ruchu. Jeśli więc > wjeżdża wtedy, gdy nic po jezdni nie jedzie, to powiedzmy, że żadnego paragrafu > nie łamie. A jeśli są dwa przepisy jeden mówi ze pojazd włączający się do ruchu musi ustępować pierwszeństwa a drugi ze rowerzysta będący na pasach ma pierwszeństwo to czy z tego wynika ze nie wolno rowerem po pasach przejeżdżać ? Jeden przepis doprecyzowuje drugi. niestety PoRD jest tak głupio napisane ze często brak tam odwołań do wyjątków, które często są w innym rozdziale, Kiedyś zrobiłem analizę głupot w PoRD ale rozrosło się to tak ze dałem spokój bo uznałem ze całe PoRD trzeba napisać od nowa i skoro są już zaawansowane prace to nie ma co wyśmiewać starego. Włączyłem się troszkę w prace nad nowym PoRD i tam parę idiotyzmów będzie usuniętych ale nawet przedwczoraj znalazłem głupotę, którą przeoczyłem a projekt ustawy pewnie w drodze do sejmu. Cóż sytuacja na drodze się zmienia i zapewne za 2-3 lata będzie można resztę poprawek nanieść przy następnej nowelizacji. >Jeśli więc > wjeżdża wtedy, gdy nic po jezdni nie jedzie, to powiedzmy, że żadnego paragrafu > nie łamie. Wyraziłeś się nieprecyzyjne. To tego paragrafu o włączaniu się nie łamie. Włączyłem się kiedyś do ruchu na czerwonym świetle "zajeżdżając" przy okazji drogę panom policjantom. To ich wprawiło we wściekłość a szczególnie kierowcę. Trochę czasu zabrało zanim ich przekonałem ze nie maja racji. Najdłużej nie dał się przekonać kierowca radiowozu :) Nie polecam dyskusji z policją osobom nie znającym PoRD ale we Wrocławiu stwierdziłem ze PoRD zna tylko drogówka. Zatem jeśli rowerzysta nie łamie art o włączanie się do ruchu to może złamać inny. Ale doprecyzowując ważniejszy jest status pieszego na przejściu niż przepisy o włączaniu się. Rowerzysta na przejściu często ma status pieszego a pieszy ma pierwszeństwo na przejściu .Zatem rowerzysta na przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem choć nie wolno mu wjeżdżać na przejście tuz przed pojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 02.09.09, 05:06 Zabrania zabrania. Art 26 3.3 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1. wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany; 2. omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; 3. jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 10:02 > Zabrania zabrania. Art 26 3.3 > > 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: > > 1. wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, > z > wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany; > 2. omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w > celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; > 3. jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Właśnie pisałem, że PORD jest do napisania od nowa :( Pisałem ze w wielu miejscach nie podaje się wyjątków i odnośników do tych przepisów. Tu wystarczyłoby dodał słowo pojazdów mechanicznych aby wyłączyć rower . Należało dopisać : "zastrzeżeniem art 2.18 i 33 które to pozwalają na jazdę rowerem po chodniku jak i po przejściu . Ponieważ są w innych oddziałach czytający PoRD może je przegapić bo mało kto czyta PoRD od deski do deski. I tu wracamy do sedna. Kierowcy czytają wybiórczo PoRD opuszczając np rozdziały i ruchu rowerzystów i pieszych. Potem taki cham trąbi na przejsciu czy wręcz taranuje wychylając się przez okno podczas jazdy aby wydrzeć japę. Szczególne niebezpieczne są ścieżki rowerowe gdzie zapomniano namalować przejazdy obok przejść. Tam wielu rowerzystów nie zdaje sobie sprawy ze ryzykuje życiem bardziej niż na zwykłym przejeździe bo brak znaku D6a a oznakowania poziome bywają pościerane lub w zimie są pod zajeżdżonym śniegiem. Przykładowo ddr wzdłuż Obwodnicy Śródmiejskiej jeździ się po pasach np przez ul.Pocztową. Ddr wzdłuż Grabiszyńskiej przy Hutmenie tak samo. Ddr wzdłuż Olszewskiego na skrzyżowaniu z Chełmońskiego Kamienna przy miasteczku ruchu drogowego ( to skandal jak się uczy młodzież łamania przepisów :) Podałem tylko 4 najważniejsze arterie we Wrocławiu Ile takich źle namalowanych ddr jest we Wrocławiu trudno ocenić ale jes oczywiste ze te ddr zbierają duży ruch rowerzystów i nie zauważyłem nigdy aby jakiś rowerzysta prowadził rower przez pasy które są w ciągu ddr. To chyba o czymś świadczy ? Część przejazdów jest tak namalowana ze rowerzysta kierowany jest na wysoki krawężnik nawet do 15 cm mimo ze całe przejście ma obniżone krawężniki. To tez skłania do jazdy po asach zamiast po przejeździe. Inny problem to nie zauważyłem aby jakiś kierowca parkował dalej niż 10 metrów od przejazdu rowerowego tak jak nakazuje tego art 49. To powoduje ze rowerzyści nie chcą wyjeżdżać zza zasłony bo maja wtedy ułamek sekundy na to aby być widzianymi i sami zobaczyć nadjeżdżające auta. W takim wypadku tez bezpieczniej jest jechać skrajem pasów . Bywa ze piesi chodzą po ddr i omija się ich jadąc ddp. Piesi chodzą też po przejazdach a wtedy głupotą byłoby przejeżdżać przez przejazd tak aby konflikt z pieszym przerodził się w najechanie autem które chciałwo tuz za plecami rowerzysty przejechać. przykładowo wzdłuż ulicy Ślężnej na ul.Lipowej Jaworowej , Jarzębinowej itd w ogule nie ma przejsć tylko przejazdy i tam piesi notorycznie po nich chodzą bo chodniki tuż obok przejazdu są zastawiane przez auta. Dziwna jest taka oszczędność farby na zebry i znaki o przejściach. W takim miejscu kierowcy mogą niebezpiecznie omijać pojazd, który zatrzymał się aby przepuścić pieszych. Co ciekawe na takim skrzyżowaniu pieszy który już jest na jezdni nie ma pierwszeństwa przed pojazdem (chore) Podobne art 27 Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. 2. (uchylony). 3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi. 4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany. Wynika z niego ze nie wolno wyprzedzać przed przejazdem ale omijać wolno. To chore bo na pasach nie wolno omijać a rowerzysta szybciej wyskoczy zza pojazdu który go przepuszcza niż pieszy. Nasze POR jest obłędne i chciałem kiedyś zrobić karykaturę jego ale nowelizacja tuż tuż i ma być ta trochę mniej błędów wiec będzie łatwiej krytykować. Za 2-3 lata trzeba będzie wszystkie te kwiatki wyłapać bo sądy maja zagwozdkę gdy dochodzi do wypadku. tak naprawdę nikt prawa nie zna i nie stosuje bo jest pogmatwane. PoRD jest dla sądu bo nawet policja często się gubi. Zresztą Straż Miejska nie zna go i zakazu parkowania tuż przed przejazdem nie egzekwuje o czym przekonałem się gdy strażnicy i dyspozytorzy przyznawali się nie tylko do niekarania za ten przepis ale musieli posprawdzać w kodeksie czy takowy istnieje. Tak naprawdę PorD jest niepotrzebne bo piesi bez jego znajomości pilnują aby nie wejść pod kola nawet jeśli mają pierwszeństwo a kierowcy uważają tylko na auto i to szczególnie na większe. Kierowca jadąc do Chin będzie jechał tak aby się nie podstawić i aby sam nie rozjechał. Zatem PoRD jest dla ustalania winnych a ma niewielki wpływ na bezpieczeństwo. No gdyby było egzekwowane to z pewnością jego znajomość podniosła by bezpieczeństwo ale dziś to martwy przepis a np kierow cy znają kilka przepisów . najgorszy przepis jaki znają to to ze po pasach nie wolno jeździć. Dlatego ja przejeżdżam przez przejście tuż obok pasów i polecam to każdemu rowerzyście. Taki sposób jest całkowicie legalny jeśli nie zajedzie się drogi pojazdowi na drodze. Jest to nawet bezpieczniejszy i szybszy sposób przecinania ulicy bo nie wpada się na pieszych a jak się wpadnie poza przejściem to można zawsze opieprzyć. Z rowerzystami jest inaczej. Dynamika ruchu , skrócone czasy na reakcje, brak możliwości cofnięcia się, brak ochronnej karoserii powoduje że każdy najdrobniejszy błąd może skutkować poważnym wypadkiem. Gdyby kierowcy mieli takie szanse jaki piesi to po ulicach jeździłoby już tylko 1/3 aut i chodziła 1/10 pieszych bo każdy z nich wielokrotnie popełniał błędy z ktrych wchodził bez opresji. Niezrozumienie różnic w bezpieczeństwie ruchu różnych uczestników skutkuje błędami w małej ilości ddr i braku separacji ruchu. A już skandalicznym jest brak przywracania porządku na ddr i tuż przy nich wobec zamieniania ddr na parkingi. Auta dziś widzę jeżdżące po alejkach parkowych bo jak jest park i ktoś ma autko to dlaczego nie miałby połączyć tych dwóch przyjemności. Myślę że sukces odniósłby park dla zmotoryzowanych :) Nowy kodeks już czeka u bram sejmu i kierowcy bardzo się zdziwią gdy rowerzyści pojawią się na przejściach przy wykonywaniu lewoskrętu. Będzie można korzystać z przejścia lub pasa wzdłuż niego unikając niebezpiecznego manewru lewoskrętu na skrzyżowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: i jaskrawe zebry dla rowerzystów!!!! 06.09.09, 19:09 > Należało dopisać : "zastrzeżeniem art 2.18 i 33 które to pozwalają na jazdę > rowerem po chodniku jak i po przejściu . NIe należało, bo ani jeden, ani drugi, jak już wykazałem, nie pozwalają na jazdę rowerem po przejściu wzdłuż, choć po chodniku w niektórych wypadkach pozwalają. NIe tylko dopiski, ale i myślenie logiczne przy czytaniu jest wskazane. "Skoro mogę jechać po chodniku, ale nie mogę jechac po przejściu, to muszę przez przejście jako pieszy przejśc, czyli muszę rower prowadzić, ciągnąć lub pchać. " > Szczególne niebezpieczne są ścieżki rowerowe gdzie zapomniano namalować > przejazdy obok przejść. Po co w ogóle miano by malowac przejazdy obok przejść, skoro, jak twierdzisz, można sobie jeździć po przejsciach spokojnie? > Nowy kodeks już czeka u bram sejmu i kierowcy bardzo się zdziwią gdy rowerzyści > pojawią się na przejściach przy wykonywaniu lewoskrętu. Tak samo się zdziwią jak teraz, bo to dalej będzie nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pio Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: 87.105.187.* 01.09.09, 10:59 W Anglii i Irlandii jest to na każdym skrzyżowaniu, ale opowiadano nam, że kiedy to wprowadzano (wiele lat temu) to równocześnie instalowano kamery i karano kierowców za pozostanie na skrzyzowaniu. PO jakims czasie przyzwyczaili się. Odpowiedz Link Zgłoś
skopsko Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 13:12 Genialne, A można i jeszcze aby tak zamontować liczniki na skrzyżowaniach, czyli ile jeszcze trwa czerwone światło, później ile zielone itd. W Macedonii są takie na skrzyżowaniach, i to jest genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 13:19 > Genialne, A można i jeszcze aby tak zamontować liczniki na skrzyżowaniach, Które będa liczyly ile osób łamie przepisy na czarnym a ile na pomarańczowym ? > czyli ile jeszcze trwa czerwone światło, później ile zielone itd. Starzy kierocy nie mają z tym problemu. Wysokośc umieszcznia swiateł mowi kiedy hamowac jak się zapali zółte. To ze ktoś jedzie ponad 50km/h to już jego sprawa. W polsce nie ma kasy aby zarwki wymienić na nieprzepalajace się LEDy a ty chesz liczniki. Licznik będzie wygladał tak 5-4-3-2-1-0-(-1) -BUM. Kierowcy będą wiedzieli ile przyśpieszyc aby przeskoczyć. W Macedonii > są takie na skrzyżowaniach, i to jest genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
luckyluke007 Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 14:05 Pomysł jest i dobry tylko wykonanie gorsze. Przejechanie przez taki pas, właściwie to skręt, po małym deszczu jest tragiczne. Gruba warstwa farby kiedy jest mokra robi się jak lodowisko łatwo o poślizg nawet przy małej prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 01.09.09, 14:25 > Pomysł jest i dobry tylko wykonanie gorsze. Przejechanie przez taki pas, > właściwie to skręt, po małym deszczu jest tragiczne. Gruba warstwa farby kiedy > jest mokra robi się jak lodowisko łatwo o poślizg nawet przy małej prędkości. taniej byłoby napisać na wylocie literami na tyle małymi aby nie widzieć napisu podczas jazdy : "jeśli jesteś w stanie przeczytać ten napis to jesteś durniem , który blokuje skrzyżowanie.Masz foto za 200 zł" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kargul idziemy na calosc IP: *.info 01.09.09, 16:09 ci ktorzy pomalowali to skrzyzowanie, wyszli z zalozenia ze polak jest tumanem i jedynie 100% pokrycie skrzyzowania zwroci uwage w swiecie, tam gdzie ludzie sa praktyczni, wystarczy KOPERTA, czyli wyznaczenie placu na ktorym nie wolno dac sie zlapac po zmianie swiatel. i jakos to qrna dziala. dziala bo jest szybka egzekucja. we wroclawiu beda pomalowane cale skrzyzowania, ale policjanta z mandatem i tak nie zobaczycie. czyli bedziemy stali na kolorowym skrzyzowaniu i wszystko mieli po staremu. za kilka miesiecy i tak ta farba zniknie, a na nowa nie bedzie pieniedzy. czyli jak zawsze , sprawa umrze smiercia naturalna. jedynie szybka egzekucja wykroczenia dalaby nadzieje, ze skrzyzowania beda przejezdne. ale na farbe pieniadze sie znalazly, na bloczek z mandatami pieniedzy nie bylo, nie ma i oczywiscie nie bedzie. samo zycie. czyli jak to w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Widocznie lubia malowac. Pomaranczowa alternatywa. 02.09.09, 10:15 (po nowemu) Odpowiedz Link Zgłoś
sts107 Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 02.09.09, 23:16 Ciekawe z jaką prędkością jechałe(a)ś. Przy przepisowej 50km/h absolutnie nic nie ma prawa się stać. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 01.09.09, 20:47 Głupie i brak logicznego wytłumaczenia mieszkańcom "jak to ma działać i dlaczego?" popartego argumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia IP: *.e-wro.net.pl 02.09.09, 11:11 > Głupie i brak logicznego wytłumaczenia mieszkańcom "jak to ma > działać i dlaczego?" popartego argumentami. To eksperyment i mam nadzieję ze nie będzie kontynuowany. Oczywiście ze to przydatne ale te pieniądze mozżna lepiej wykorzystać tam gdzie dziś brak ich na poprawę bezpieczeństwa. Tu to działa jak kolejne ostrzeżenie. Potem na czerwonym będziemy malować strefy gdzie szczególnie nie wolno się zatrzymywać np torowisko. Tymczasem każdy z nas widzi co się dzieje na ulicach. Tysiące policjantów i strażników zajmują się spacerowanie po mieście i w nosie maja robienie porządku z pojazdami. Pisałem obok, że pomalowanie skrzyżowania tam gdzie nie jest niebezpiecznie spowoduje że te niebezpieczne miejsca przy tym skrzyżowaniu które wcześniej były malowane na czerwono teraz "zginą w tłoku". Mam tu na myśli niebezpieczne przejazdy dla rowerzystów których nikt nie odmalował choć się starły Odpowiedz Link Zgłoś
rx8rx8 Pomarańczowe skrzyżowanie zachęci do myślenia 04.09.09, 12:47 Pomysł jest świetny, sam codziennie tamtędy przejeżdżam i każdorazowo daje mi to do myślenia, poprzez samo rzucanie się w oczy. Jednym z lepszych pomysłów, jakie można jeszcze zastosować, to montaż na najważniejszych skrzyżowaniach odliczania do zielonego światła. Częsta reakcja ludzi na zielone światło to: 1. o zapaliło się zielone 2. sprzęgło 3. bieg 4. ruszanie Gdyby taki delikwent jeden z drugim widzieli że zostały 3 sekundy, byli by gotowi do ruszania od razu po zapaleniu się zielonego, a nie kilka sekund po, co powoduje że, co każdy cykl przejeżdża kilka samochodów mniej niż mogło by, a to powoduje dłuższe kolejki i wolniejszą średnią pokonywania trasy od krzyżówki do krzyżówki. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Ręce opadają (po raz kolejny) 21.09.09, 12:54 Ciekaw jestem czy kiedykolwiek robiono badania IQ pracownikom Urzędu Miejskiego, a zwłaszcza BRW i Działu Zarządzania Ruchem. Wyniki byłyby na pewno szokujące. Po pierwsze nikt z kierowców nie wie po co pomalowano to skrzyżowanie i co niby ma ten kolor oznaczać. Nie ma takiego czegoś w rozporządzeniu o znakach i sygnałach drogowych. Po drugie niby dlaczego czerwona jezdnia miałaby uniemożliwiać wjazd na skrzyżowanie? Stoją na środku na czarnym, stać będą i na czerwonym. Po trzecie jak ktoś słusznie zauważył farba jest śliska, zwłaszcza po deszczu. O ile się orientuję istnieją normy na szorstkość nawierzchni, a zabiegi zmniejszające ten współczynnik mogą być zakwalifikowane jako stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym (art.174 KK). Niewykluczone, że trzeba będzie zainteresować tym prokuraturę. A ostrzegałem panią Nosek, że zarządzanie ruchem i drogami jak się nie ma o tym pojęcia to igranie z ogniem i prędzej czy później narobi sobie kłopotów. Po czwarte wreszcie na dużych obszarowo skrzyżowaniach przepis o zakazie wjazdu na skrzyżowanie jeśli nie można z niego zjechać jest czystą fikcją. Kierowca przy najszczerszych chęciach nie jest w stanie przewidzieć, że ruszając z miejsca razem ze wszystkimi nie przejedzie skrzyżowania do końca tylko utknie w połowie. Skąd niby ma wiedzieć, że za skrzyżowaniem jest miejsce na 10 samochodów a światła wpuszczają 12 i on jest właśnie tym dwunastym? Skąd ma wiedzieć jaka jest sytuacja na drodze 100 metrów i 12 samochodów przed nim? Zwłaszcza jak jedzie przed nim jakiś dostawczak albo autobus i jego zasięg widzenia wynosi 5 metrów? To niewykonalne. Takie problemy rozwiązywać trzeba inaczej a mianowicie planując odpowiednio programy sygnalizacji świetlnej na całych ciągach komunikacyjnych, a w wersji zaawansowanej odpowiednio sterując nimi przy pomocy systemu automatycznej kontroli ruchu - pętle indukcyjne zliczająca samochody i system sterujący sygnalizacją w taki sposób, żeby nie wpuścić na skrzyżowanie więcej samochodów niż zmieści się za nim. Problem w tym, że żeby coś takiego dobrze zrobić trzeba się nieźle nakombinować, a do tego mieć łeb, a nie wieszak do kapelusza. Zagadka co mają wrocławscy urzędnicy na końcu szyi nie jest specjalnie trudna. Odpowiedz Link Zgłoś