talisker
06.09.04, 01:28
jestem ciekaw jak interpretujesz zamarcie Twojego Forum. Czy to przerwa,
czekanie na nowe wcielenie, czy tez smierc (kiedy nastapi zmartwychwstanie?).
Masz o mnie zle zdanie - rozumiem. Ale nie pytam ironicznie i z uciecha. Nie
mozna byc katolikiem wiary jedynie broniac - ja trzeba przepowiadac. I nie
przejomwac sie usmieszkami Kochanic, ktore zamiast dyskusji zarzuca brak
wybaczenia, i nie trzeba puszczac oka do rozmowcow, bo oni czesto "dla jaj"
katolikow w jajo robia, i nie trzeba nadymac sie jak paw, bo one tylko w zoo
szczesliwe...
Serdecznie Cie pozdrawiam,
Twoje Forum mialo o 9. tysiec z kawalkiem wiecej wpisow niz moje (moze
szybciej skoczylem po rozum do glowy???),
talisker, ksiadz na manowcach...