arana
14.04.04, 14:58
Hej! Co się dzieje?!
Na wszystkich forach szaleje wiosna i tylko nasze zastygło jakby porażone
swym klasycyzmem w nazwie.
A ja mam ochotę na wiosenny koncert.
Niestety, Warszawa szykuje się do wojny i muzy wyrzuca na przymusowy urlop.
Ale ja nie rezygnuję i będę miała swój koncert!
Pomóżcie mi tylko ułożyć program.
Niech będzie idealny: nie przypadkowa składanka z wiosną w tytule, a zestaw
przemyślany, z gradacją napięcia albo zaskakującym kontrastem, gdy –
wydawałoby się – dobrze znany utwór nabiera nagle w sąsiedztwie innego -
zupełnie nowego sensu.
Wiosna zobowiązuje, prawda?
Arana