Dodaj do ulubionych

BYLEM NA IRON MAIDEN

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.03, 16:20
DALI PANOWIE CZADU 2 H MUZY.KTO BYL?
OLEG
Obserwuj wątek
    • Gość: Lukas Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 17:42
      Ja bylem i i zastanawiam sie ,czy ktos ze stalych bywalcow tego forum tez byl?
      Bo jakos cicho narazie.
      Bardzo dobry koncert,support tez mi sie podobal (chyba mnie jednemu).
      • Gość: Metalliker Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 19:28
        Gość portalu: Lukas napisał(a):

        > Ja bylem i i zastanawiam sie ,czy ktos ze stalych bywalcow tego forum tez
        byl?
        > Bo jakos cicho narazie.
        > Bardzo dobry koncert,support tez mi sie podobal (chyba mnie jednemu).


        Tak, Tobie jednemu chyba. Ale koncert Ironów był świetny! Pono za pół roku
        znowu będą, więc... Up the Irons!
        • emusia Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 04.06.03, 19:58
          a nie widzieliście może dziewczyny chodzacej w różowych klapkach, różowej
          spódnicy i różowej bluzeczce? bo jak tak, to była taka jedna dziewczyna, ktorej
          ze szczerego serca nienawidzę. zastanawiam się co ona tam wogóle robła?! mogła
          oddać te bilety np. mi. dzis jej w szkole nie było. pewnie jeszcze nie moze się
          otrząsnąć z szoku, że to nie był hip-hop.
          • Gość: beldin Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.opole.dialup.inetia.pl 04.06.03, 20:16
            Bylem i jestem zachwyconysmile A to ze ktos ma rozowa spodnice to jeszcze o
            niczym nie swiadczy.Fajny byl rozrzut wiekowy na koncercie najmlodsza fanke
            widzialem w wieku okolo 4, 5 latsmile
            • emusia Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 04.06.03, 21:35
              różowa spdónica o niczym nie śiwadczy, ale powiedzonka w stylu curt cobain sie
              powiesił, mówione całkiem na serio już coś więcej. i słuchanie hip hopu też coś
              znaczy. biedny jej brat, fundnął jej ten bilet bo myślał, ze się dziewczyna
              nawróci. akurat.
              • Gość: ironmaiden Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.ghnet.pl / 192.168.13.* 07.06.03, 11:40
                Ja byłam na koncercie z osobą, której nienawidzę... pseudometalówa w różowej
                bluzeczce, z płytą cradle of filth, wszystkimi płytami linkin park i biografią
                kurta cobaina w łapie, coś mi to do ironów nie pasuje.
                Ale nie udało się jej zepsuć mi tego wieczoru!
                • mallina Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 16:56
                  Gość portalu: ironmaiden napisał(a):

                  > Ja byłam na koncercie z osobą, której nienawidzę... pseudometalówa w różowej
                  > bluzeczce, z płytą cradle of filth, wszystkimi płytami linkin park i
                  biografią
                  > kurta cobaina w łapie, coś mi to do ironów nie pasuje.
                  > Ale nie udało się jej zepsuć mi tego wieczoru!

                  a co pasuje do Ironow?
                  z Twojej wypowiedzi jak i wypowiedzi Emusi wynika ze uczestnik koncertu Ironow
                  to musi spelniac jakies szczegolne kryteria..a rozowe bluzeczki, Linkin Park,
                  Nirvana i do tego hip hop to po prostu sa ZAKAZANE!!!!!

                  dobrze ze na ajronach bylam juz wczesniej..
                  • Gość: ironmaiden Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.ghnet.pl / 192.168.13.* 07.06.03, 18:22
                    mallina napisała:
                    > a co pasuje do Ironow?
                    > z Twojej wypowiedzi jak i wypowiedzi Emusi wynika ze uczestnik koncertu
                    Ironow
                    > to musi spelniac jakies szczegolne kryteria..a rozowe bluzeczki, Linkin Park,
                    > Nirvana i do tego hip hop to po prostu sa ZAKAZANE!!!!!
                    >
                    > dobrze ze na ajronach bylam juz wczesniej...


                    Miałam na myśli to, że jak się słucha Iron Maiden, to powinno się reprezentować
                    jednak jakiś wyższy poziom, niż Linkin Park, Nirvana i hip hop.
                    • mallina Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 18:39
                      Gość portalu: ironmaiden napisał(a):

                      >
                      > Miałam na myśli to, że jak się słucha Iron Maiden, to powinno się
                      reprezentować jednak jakiś wyższy poziom, niż Linkin Park, Nirvana i hip hop.

                      to straszne, bo wlasnie sie dowiedzialam ze reperezentuje jakis marny poziom..

                      moze by tak droga kolezanko nie generalizowac..?
                      nie wiedze zadnych przeszkod aby sluchac wszystkiego co wymienilas i byc na
                      odpowiednim hmm poziomie..
                      • Gość: ironmaiden Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.ghnet.pl / 192.168.13.* 07.06.03, 18:47
                        Słuchaj sobie czego tam chcesz, ja Ci nie bronię.
                        Tylko powinno się odróżniać komercję od prawdziwego grania.

                        Mam wrażenie, że nie zauważasz pewnej istotnej różnicy między Linkin Park, a
                        Iron Maiden...
              • mallina Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 16:52
                a co znaczy sluchanie hip hopu? ciekawi mnie to bardzo..
      • vampira Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 11:32
        Gość portalu: Lukas napisał(a):

        > Bardzo dobry koncert,support tez mi sie podobal (chyba mnie jednemu).

        Support, jak support, nie mógł być lepszy od samych Ironów (a czy ktoś taki w
        ogóle istnieje???)
        Jak na mój gust, to rzeczywiście co do Straya nie mam jakiś strasznych
        zastrzerzeń i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że wszystkie piosenki
        brzmiały jakoś bardzo podobnie i zlały mi się w jedno... smile
        • Gość: kubasa Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 18:33
          A mialem baaaardzo pozytywne zdanie o fanach IM...
          • mallina Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 18:41
            no kubasa, ja tez troche sie zdziwilam..
            • Gość: Lukas Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 20:11
              mallina napisała:

              > no kubasa, ja tez troche sie zdziwilam..

              Ja mam nadal o nich pozytywne zdanie (nie uwazam sie za fana IM,po prostu
              lubie dobra muzyke).Trudno po TAKIM koncercie przyjsc do domu i napisac ,ze
              Limp Bizkit ,hip hop,i tym podobne rzeczy sa rowne IM.Po prostu sie nie da.
              (Czekam na slowa krytyki smile).
              • vampira Re: BYLEM NA IRON MAIDEN 07.06.03, 21:18
                Małe sprzeczki zawsze i wszędzie. Ale po co byłoby to forum gdyby się na nim
                troche nie kłócić. Tylko proszę, nie przesadzajmy!
                A tak na marginesie, to naprawdę szkoda, że Ironi nie przyjechali do
                Krakowa... smile)

              • Gość: kubasa Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 22:00
                Gość portalu: Lukas napisał(a):

                > mallina napisała:
                >
                > > no kubasa, ja tez troche sie zdziwilam..
                >
                > Ja mam nadal o nich pozytywne zdanie (nie uwazam sie za fana IM,po prostu
                > lubie dobra muzyke).Trudno po TAKIM koncercie przyjsc do domu i napisac ,ze
                > Limp Bizkit ,hip hop,i tym podobne rzeczy sa rowne IM.Po prostu sie nie da.
                > (Czekam na slowa krytyki smile).


                Ee tam ,ze ktos tam porownuje Nirvane do IM to mnie nie boli, bo ja az tak
                wysoko Maidenow nigdy nie cenilem. chodzi mi tylko o te teksty w rodzaju: "byla
                tam kolezanka w rozowej bluzeczce itd." na poziomie IV klasy podstawowki...

                • Gość: mallina Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 22:17
                  dokladnie kubasa, o to wlasnie chodzi..
                  jak takze o to ze ten kto slucha ajronow to nie moze sluchac na ten przyklad
                  nirvany czy hh..ciekawa definicja..

                  bardzo sie ciesze ze ja nie mam uszu ukierunkowanych do odbioru tylko jednego
                  gatunku muzyki
    • Gość: Laurana_Kanan Re: BYLEM NA IRON MAIDEN IP: rolna2:* / 192.168.0.* 08.06.03, 19:06
      koncert byl naprawde zarabisty.... zagrali wspaniale, dopchalam sie do
      barierek, wszystko widac, wszystko slychac ( teraz wprawdze troche mniej, ale
      to nic..) nie bede sie rozpisywac, bo pokazcie mi osobe, ktore sie zawiodla....
      Stray tesh mogl byc, aler podniecenie oczekiwania na NICH przeszkodzilo troche
      w przyswajaniu tej muzyki.... ale przyszlam, sciagnelam, moze byc... ogólnie
      czekam na jesien ( i zbieram kase...smile)
      a klotni o rozowe spodniczki nie rozumiem i nawet sie nie staram.... ja tam sie
      dobrze czulam i nie patrzylam na otoczenie ( odlaczylam sie od chlopakow i myk
      myk w mlynsmile) ... a nawet gdybym sie natknela na dziewcze w rozowym, to pewnie
      nie wywolaloby to zadnej agresji czy odrazy... muzyka IRON MAIDEN nie jest
      tylko dla wybranych..... a moze sie myle????
      UP THE IRONS!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka