Dodaj do ulubionych

Stresująca obrona

12.09.13, 19:44
To chyba kpina, ale nie jestem do końca pewien...
Obserwuj wątek
    • flamengista nie, to nie kpina 12.09.13, 20:02
      gdyby u nas się tak porobiło, też skończyłoby się na takim liście i oburzeniu.

      Obecnie przerabiamy "indignados", którzy rzutem na taśmę dostarczają gniota i oczekują, że obronią się przed końcem miesiąca, bo dostali się przecież na magisterskie!
      • charioteer1 Re: nie, to nie kpina 12.09.13, 20:13
        To juz nie tylko na magisterskich.
        • spokojny.zenek Re: nie, to nie kpina 13.09.13, 08:09
          Nie zrozumiałaś. Już się dostali na magisterskie wiec jeszcze muszą tę formalność zaliczyć.
          • charioteer1 Re: nie, to nie kpina 13.09.13, 19:00
            Zenku, ale to ty nie zrozumiales. Chodzilo mi o inne studia i inne formalnosci.
      • igbt Re: nie, to nie kpina 12.09.13, 20:26
        Też myślałem że to kpina... .
        Przerywanie wypowiedzi nie jest OK, (no chyba że to są kompletne bzdury). Atmosfera powinna być (a przynajmniej ja staram się taką zachować) formalna i oficjalna - w końcu jest to EGZAMIN, który nadaje tytuł zawodowy inżyniera. Na egzaminie są minimum 3 pytania, a często 4-te - rozstrzygające. I w przypadku magistrów nie ma żadnej bazy pytań - to mają być osoby samodzielnie rozwiązujące problemy, a nie uczące się z bazy na pamięć.

        Zawsze wydawało mi się, że to zarządzanie to tacy trochę inni inżynierowie...
        • chilly Re: nie, to nie kpina 12.09.13, 20:57
          Wstrząśnięty, nie zmieszany...
      • pfg Re: nie, to nie kpina 12.09.13, 21:23
        flamengista napisał:

        > oczekują, że obronią się przed końcem miesiąca, bo dostali się przecież na magis
        > terskie!

        Fla, wasz POWAŻNY błąd polega na tym, że pozwalacie się na magisterskie rekrutować przed zdaniem egzaminu licencjackiego. U nas - nie do pomyślenia. I owszem, zdarzają się nasi właśni licencjaci, którzy z powodu oblanego egzaminu licencjackiego nie dostają się u nas na magisterskie.
        • flamengista jaki błąd, przecież o to właśnie chodzi 12.09.13, 22:20
          żeby przypadkiem nie uciekli gdzie indziej!

          Btw: na magisterskich ci z zewnątrz po "kup sobie wpis" bywają jeszcze słabsi. Choć przyznam, że też trafiają się perełki. Ale generalnie na magisterskie u nas nigdy tłumów nie było.
          • pfg Re: jaki błąd, przecież o to właśnie chodzi 13.09.13, 11:35
            Ja wiem, że o to chodzi :-/ Ale poczytaj sobie uwagi zittera w innym wątku o przyjmowaniu byle kogo i poziomie studiów. W waszym przypadku wymiana poziomu studiów na liczbę studentów występuje niemalże w stanie chemicznie czystym. Jeśli ktokolwiek z waszej uczelni sądzi, że owi indignados na studiach II stopnia raptem zamienią się w pilnych, twórczych i rzetelnych studentów, porywa mię śmiech pusty, a potem listość i trwoga.
            • flamengista nikt tak nie sądzi 13.09.13, 23:08
              problem polega na GTW. Mają max. 10 lat do emerytury i chcą mieć święty spokój, a nie bawić się w reformowanie uczelni. Taka polityka jest krótkowzroczna, ale nic nie można na to poradzić.

              Jakieś 15 lat temu podjęto decyzję o postawieniu na ilość ("największa ekonomiczna uczelnia w kraju") - co przynosiło spore sukcesy finansowe. I niektórzy wciąż wierzą, że ta droga jest najlepsza. W dodatku zmiany to zagrożenie, a lepiej mieć święty spokój.
              • chilly Re: nikt tak nie sądzi 15.09.13, 20:38
                flamengista napisał:
                > problem polega na GTW.
                Ale to chyba dotyczy całej polskiej nauki, nie jednej uczelni?
              • trzy.14 Re: nikt tak nie sądzi 15.09.13, 21:46
                Za parę lat to Ty będziesz miał mniej niż 10 lat do emerytury...
                • chilly Re: nikt tak nie sądzi 16.09.13, 08:12
                  trzy.14 napisał:
                  > Za parę lat to Ty będziesz miał mniej niż 10 lat do emerytury...
                  I dlatego - patrząc na siebie - uważam, że celowe byłoby wprowadzenie zakazu zajmowania jakichkolwiek stanowisk administracyjnych powyżej kierownika zakładu na 10 lat przed emeryturą :)
          • loleklolek_pl Re: jaki błąd, przecież o to właśnie chodzi 13.09.13, 13:19
            Pamiętam, jak kiedyś na studiach kumpel stwierdził, że powinna być oficjalna możliwość kupowania sobie wpisów. Ot coś na zasadzie 500-1000PLN za punkt ECTS z dodatkowym zróżnicowaniem uzależnionym od terminów.

            Tak patrząc na ten pomysł z obecnej perspektywy to się coraz bardziej do niego przekonuję. W końcu zyskają na tym wszyscy:

            - studenty, bo będą mieli opcję bezstresowych zaliczeń,
            - wykładowcy, bo zamiast frustracji z okazji egzaminowania słabeuszy będą np. dodatkowo wynagradzani, a co więcej będzie wręcz ciśnienie na zachowanie wysokiej jakości egzaminowania, także odejdzie ewentualny niesmak "puścić, czy nie puścić"
            - uczelnie, bo to kolejna sposobność na zarobek oraz możliwość lepszego konkurowania,
            - ministra NiSW, bo przy zachowaniu zbliżonego poziomu skolaryzacji (przy możliwym nawet nieznacznym wzroście), znalazłaby kolejne pole do oszczędności (skoro studenty wam płacą, to ja już nie muszę).

            Może trzebaby zapostulować odpowiednie zmiany ;p.
    • grochu0 Re: Stresująca obrona 20.09.13, 11:30
      Matura w porównaniu do obrony to pikuś:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka