Dodaj do ulubionych

plan zagospodarowania

14.01.10, 16:41
Witam! Jestem właścicielką działki rolnej o pow. 1,2 ha położonej w środku
małego miasta, b. blisko centrum . Wokoło mojej działki znajduje się dość duży
teren należący do miasta. Nie skorzystałam z propozycji złożonej mi przez
Urząd Miasta dotyczący odkupienia ode mnie mojej działki. X lat temu tereny te
były przeznaczone pod zabudowę mieszkalno-usługową. Nie mieszkam w tym
mieście, więc na bieżąco nie śledziłam poczynań Wydziału planowania. Kilka lat
temu dowiedziałam się, że w/w tereny zostały przeznaczone na tereny widokowe!!
bez możliwości zabudowy. Składane przez mnie wnioski o zmiany w Planie ?
pozostają bez echa.
Aktualnie dowiedziałam się, że Miasto planuje przygotować te tereny jako tzw.
"wylewisko w razie powodzi.
1. Czy mam prawo domagać się od miasta rekompensaty za realny spadek wartości
mojego gruntu?
2. Czy w związku ze zmianą przepisów dotyczących przekwalifikowania gruntów
rolnych w obrębie miasta w grunty budowlane mogę ubiegać się o przekształcenia
mojej działki w grunt budowlany z możliwością zabudowy?
Dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • rafalcio1989 Re: plan zagospodarowania 14.01.10, 17:00
      Możesz ubiegać się o przekształcenie twojej działki w grunt
      budowlany z możliwością zabudowy ale pod warunkiem że gmina
      zrezygnuje z swoich planow dotyczących dzialek sąsiednich ktore mają
      podobno pelnic jakąś rolę podczas powodzi. Inną opcją jest też
      ubieganie się o rekompensate za realny spadek wartości ziemi. A z
      góry ci powiem że będzie to wysoki spadek. Ponieważ niezbudujesz nic
      na gruncie ani nikt na ktorym mają byc wody powodziowe. Ale
      ubieganie się o rekompensate to potrwa duzo czasu. Pozatym
      niewiadomo kiedy ci gmina tą rekompensate wyplaci. Bo wątpie że
      odrazu po wygraniu sprawy. Male gminy mają małe budżety. A jesli
      twoja dzialka teraz jest powiedzmy warta 1 500.000zl tak po tym jak
      gmina zdecyduje się okoliczne grunty zapisac w planie
      zagospodarowania jako grunty powodziowe to niestety ale twoj grunt
      także takim się stanie i realnie sporo straci na wartości tylko
      niewiem ile dokladnie. Ale oczywiscie możesz sie starac o to by twoj
      grunt został ujęty w planie jako grunt budowlany z możliwością
      zabudowy. Tylko nic na nim nie wybudujesz. Bo po co będziesz budować
      coś co przy każdej większej powodzi będzie zalewane i podmywane
      przez wody opadowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka