Dodaj do ulubionych

Contract Agent

27.02.13, 00:39
Witam, bylabym b. wdzieczna, gdyby ktos pomogl mi zrozumiec ile kaski moge sie spodziewac bedac CA FG II, wliczajac wszystko, czyli basic i wszystkie allowances - tax & social insurance. I czy w ogole "oplaca" sie zostawiac umowe na czas nieokreslony w korporacji i lapac CA w komisji. Zaznaczam dla "niecierpliwych":) ze przeszlam chyba wszystkie mozliwe watki o CA tutaj i staff regulation ale tam jest tyle zmian co do tego i tak zawily ze nie wiem ile moge liczyc na reke poza tym, dopoki nie podpisze LOI/LOO nie sa mi w stanie powiedziec ile. Z gory wielkie dzieki! To sprawa dosc pilna! Dzieki!
Obserwuj wątek
    • Gość: anbxl Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 11:18
      Wszystko zalezy od twojej osobistej sytuacji (nie napisalas czy masz meza, dzieci,w jakim wieku,ile, ile lat poswiadczonego doswiadczenia pracy-czy bedzies FG II (IV) czy FG II (V) czy FG II (IV.2)-to nie jest wielka roznica ok +-40-60€,ale zawsze. Na ile czasu zaproponowano ci kontakt? Co mialabys robic jaki AC? ).Dostajesz dodatki, pewnie w twoim przypadku allowance day przez 9 miesiecy (???) Na FG 4/1 basic jest 1919 + dodatek 16% (505€) a reszta zalezy od twojej sytuacji. A nie mozesz w obecnej pracy poprosic o bezplatny urlop? Byc moze to jest ryzyko,ale wokol mnie sa dziewczyny,ktore zaryzykowaly i obecnie pracuja w agencjach UE na kontrakcie CDI,ale i byly takie,ktore bedac F wrocily do PL.
      • icoteraz13 Re: Contract Agent 27.02.13, 11:29
        Dziekuje anbxl! To prawda nie podalam szczegolow, bo co to levelu sama nie wiem, bo nie potrafia mi powiedziec. POwiedzieli, ze dopiero jak recruitment procedure sie zacznie. Jestem w zwiazku i zaakceptowanie oferty oznaczaloby rozlake (na pewien czas na pewno), bo moj partner ma stala dobra korporacyjna prace. Ja tez pracuje w korporacji (nie w PL) i nie narzekamy na zarobki. Pozycja jest asystenckac (teraz jestem Team Leader, unlimited contract). Za wszelkie wskazowki bede wdzieczna, bo naprawde trudna decyzja. DO tego 16% - jest ten dodatek placony zawsze, czy przez iles miesiecy? A in contract 1+2. Dzieki wielkie!
        • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 11:42
          Ja bym raczej nie rzucala tego wszystkiego o czym piszesz dla pracy sekretarki kontraktowej. Wielkich kokosow nie bedziesz miala, wszystko wydasz na zycie tutaj, wynajem mieszkania etc. Kontrakt moga ci przedluzyc troche ale nie musza. Jak twoj chlopak ma dobra prace to raczej jej nie rzuci, zeby tu przyjechac. Praca sekretarki polega glownie na drukowaniu listow, rejestrowaniu ich i wysylaniu. Poza tym mozesz spedzic sporo czasu przy ksero. Nie rozwijasz sie, po jakims czasie masz dosc serdecznie.
          • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 11:51
            Nie jest az tak zle jesli chodzi o oszczedzanie - ja przy w miare oszczednym trybie zycia (z przyzwyczajenia po studiach i potem bardzo zle platnych pracach), odlozylam przez ten rok chyba z 15000 Euro.

            Ale mieszkalam dalej w pokoju studenckim, zywilam sie w restauracjach, ale tych gdzie jest obiad za 10-15 Euro, nie kupowalam sobie za duzo nowych ciuchow/kosmetykow (nawyki z czasow studiow kiedy bylo mi ciezko), nie mialam iPhona, iPada, iCzego tam jeszcze itp. Wyjechalam 2 razy na wycieczki egzotyczne last minute, ktore mnie kosztowaly pewnie po ok. 600 Euro albo nawet mniej.
            • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 12:00
              No ale jak bedzie trzeba wynajac mieszkanie a nie pokoj studencki to juz sie tyle nie odlozy poza tym nie wiemy o jakie zaszeregowani chodzi bo roznica w pensji moze byc kilkaset euro. Czy warto rzucac ciekawa prace i faceta zeby przez rok pisma kserowac i do kopert wkladac nadajac im numer referencyjny Ares? Ja twierdze, ze nie warto. Kontrakt sie skonczy facet sobie inna znajdzie i dziewczyna zostanie na lodzie.
              • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 12:11
                No tak, ale zalezy jaki kto ma cel w zyciu. Ja np. nie oszczedzalam celowo, tylko po roku spojrzalam na stan konta i bylam bardzo zdziwiona. Jesli ktos chce np. w Polsce kupic mieszkanie i rzeczywiscie potrzebuje pieniedzy, to jest to fajny pomysl. Mozna przyjechac, ostro oszczedzac i potem miec kapital poczatkowy, o jaki w Polsce trudno.

                Ale jesli chodzi o rozwijanie sie i kariere... Z tym to juz raczej gorzej. Chociaz tez dla kogos z Polski, kto nigdy nie wyjezdzal, dopiero uczy sie jezykow itp. mogloby to byc ciekawe doswiadczenie, nawet jesli sie bedzie kserowalo przez rok. Pewnie takiej osobie podobny wpis na CV moglby nawet pomoc - zreszta nie oszukujmy sie, nikt kto pracuje na FGII nie wpisze sobie "sekretarka". Raczej "prawie Barrosso" :) Z moich naprawde licznych znajomych na FGII WSZYSCY sa tymi wyjatkami, ktorzy nie wykonuja pracy sekretarek, tylko maja BARDZO ODPOWIEDZIALNE i WAZNE zajecia i bez nich SWIAT BY SIE ZAWALIL. A jak nie swiat to chociaz cala Unia ;) To byl tez jeden z powodow, dla ktorych zdawalam w ogole ten konkurs - bo nie rozumialam systemu, znalam tylko te pelne entuzjazmu opowiesci ludzi z doktoratami i pracujacych na FGII.

                Ale autorka pytania pisze, ze nie mieszka w Polsce, wiec to nie bedzie dla niej pewnie zadna atrakcja, zeby pomieszkac sobie troche za granica i podszkolic jezyki.
                • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 12:18
                  No wlasnie, dziewczyna nie mieszka w Polsce wiec te argumenty odpadaja. Trzeba sobie zrobic zawsze bilans zyskow i strat i z tego co autorka watku pisze to bilans jest ujemny chyba, ze nie wszystko jest takie rozowe bo chlopak nie jest za bardzo zaangazowany w zwiazek a praca jest bardzo stresujaca i w kazdej chwili mozna ja stracic wiec w tej sytuacji mozna by bylo rozwazyc taki wyjazd.
    • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 11:37
      Pensja moze byc wyzsza, jesli masz wiecej doswiadczenia, ale z tego co pamietam to ja zarabialam jakies 2300 Euro na reke. Dodatkowo przez pierwsze 3 miesiace (albo o wiele dluzej jesli masz rodzine) dostajesz daily allowance i pamietam, ze to bylo sporo pieniedzy (jesli bylas wczesniej poza Belgia). Jakies 5000? Plus jeszcze dostajesz raz dodatkowa pensje na zagospodarowanie.

      Ja wytrzymalam w Komisji na FGII dokladnie rok, potem przeszlam z powrotem do sektora prywatnego, bo jednak FGII to o wiele ponizej moich oczekiwan i kompetencji. Ale ciagle jestem na liscie i mam 2 lata do przepracowania, wiec fajnie miec ten komfort psychiczny, ze jakbym stracila prace, albo miala jakis problem to znowu moge wrocic do tamtej pracy, gdzie przez 80% czasu pilam kawe z kolezankami, przez kolejne 15% surfowalam w internecie i na Facebooku a przez 5% pracowalam - bo mniej wiecej takie bylo u nas w dziale oblozenie praca :)

      W sektorze prywatnym w Belgii za to mam fajna odpowiedzialna prace i zarabiam wiecej, mam tez ciekawsze zajecia niz picie calymi dniami kawy. Pamietaj, ze mnostwo ludzi, ktorzy rezygnuja z dobrej pracy zeby w Komisji robic prace FGII i czesto FGIII popadaja w frustracje - trzeba miec odpowiednie nastawienie psychiczne i nie denerwowac sie, jesli przez caly miesiac bedziesz robic copy-paste przepisujac liczby z jednej tabelki do drugiej - to u nas robili asystenci finansowi FGIII, a ci z FGII to wlasciwie nie wiem co robili :) Leczyli kaca, zeby wieczorem moc dalej kontynuowac upijac sie z frustracji, ze wykonuja prace milion razy ponizej ich kompetencji :)
      • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 11:42
        Aha, te 5000 czy cos takiego z daily allowance to w sumie za cale 3 miesiace. Jesli masz meza/dziecko to dostajesz te pianiadze przez 9 miesiecy? Czyli pewnie wyjdzie z 15k, ale to tak pi razy oko, nie pamietam juz dokladnych kwot.
        • icoteraz13 Re: Contract Agent 27.02.13, 13:27
          Wiedzialam, ze mozna liczyc na konkretne podpowiedzi:) Co do allowances: nie mam rodziny, wiec rozumiem ze nie moge liczyc na zaden daily allowance? Niewiarygodne to troche, ze jak probowalam sie dodzwonic do DG HR zeby zasiegnac przyslowiowego jezyka to jedna osoba kierowala mnie do drugiej, a ta ostatnia nie odebrala telefonu:)) wiec nie mam zadnych konkretow. Musze decydowac szybko, wiec dlatego chcialabym od Was dowiedziec sie jak najwiecej na co moge liczyc. Dodam ze konczylam studia w Niemczech, przezylam super staz przygode w Bxl (PE), teraz pracuje tez zagranica w jezykach obcych, wiec juz sama nie wiem, czy to nie bylaby degradacja w CV... nawet biorac pod uwage ze to KE... Moze odczekac i zdawac konkurs na jakiegos AD za jakis czas? Bardzo Wam dziekuje i czytam kazdy post dwa razy:))
          • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 13:52
            Dostaniesz jakies dodatki na poczatku ale duzo mniej niz jak bys miala rodzine i przez duzo ktotszy okres czasu beda ci placic. Napisz ile masz lat pracy udokumentowanej to sprobuje ci wyliczyc twoja ewenualna pensje.
          • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 13:53
            Ja tez studiowalam w Niemczech i tez mialam piekne doswiadczenia ze stazu w instytucjach UE :)

            Praca w Komisji na FGII mi sie podobala bo:
            -mialam mnostwo czasu dla siebie
            -chodzilam na darmowe kursy jezyka i wszystkiego w godzinach pracy
            -prowadzilam baaaardzo bogate zycie towarzyskie
            -zarabialam na tyle duzo, ze moglam szalec ile chcialam
            -mialam fajne kolezanki i kolegow w pracy

            Nie podobala mi sie sama praca, bo na FGII zwykle jest to totalna zenada, nawet, jesli wszyscy mowia zupelnie co innego (bo mowia).

            Konkurs na AD jest niesamowicie trudny, nie widze duzych szans na zdanie. Podchodze do wszystkich po kolei od paru lat i nawet jestem na jakiejs liscie rezerwowej - nic z tego nie wynika i chyba nie wyniknie, bo za kilka miesiecy emigruje z Europy. Bo tak szczerze mowiac, to nawet wiekszosc prac AD jest beznadziejna, oprocz pieniedzy i pewnosi zatrudnienia nie widze w nich nic atrakcyjnego. Przynajmniej jak popatrze na prace i obowiazki moich znajomych. Jakby ktos mi zaproponowal prace, to bym nie odmowila, w koncu kasa jest niezla, ale aktywnie niczego nie szukam.

            Allowances dostajesz jako singielka przez pierwsze 3 miesiace. Jakbys byla mezatka/miala dziecko to przez pierwszych 9 miesiecy. Odsylanie i nie odbieranie telefonu/nie odpisywanie na maile to raczej standard.

            Nie wiem co ci doradzic - na pewno fajnie jest spedzic jakis czas w Brukseli, praca w Komisji to tez nienajgorsze doswiadczenie. Sam zakres obowiazkow raczej cie nie powali - mozesz albo nic a nic nie robic calymi dniami (jak ja), albo kserowac papiery, przekladac kartony w archiwach, skanowac i wpisywac dokumenty do roznych systemow, rozsylac dokumenty poczta. Mozesz miec obowiazki finansowe (ja mialam) - przepisujesz cyferki z recznie wypelnionych formularzy do systemu komputerowego, drukujesz i skanujesz do tego milion dokumentow i wklepujesz to w system. Jestem prawnikiem, wiec czasami mnie proszono o jakiestam drobne rzeczy zwiazane z prawem - ale oficjalnie nie wolno, wiec mozesz costam zrobic nieoficjalnie, ale nigdy nie bedzie to twoj obowiazek. Chodzilam tez czasami na rozne spotkania w roznych kwestiach - czasami bylam traktowana jak rowny z rownym, ale jednak Komisja jest b. schierarchizowana i jednak sekretarka to sekretarka i koniec. Nie przeskoczysz tego, nawet jesli bys miala najlepszego szefa na swiecie, ktory by ci dawal wiecej obowiazkow niz tylko czysto sekretarskie prace (kserowanie, wkladanie listow do kopert itp).

            A ktore DG zaoferowalo ci prace i na jakim stanowisku konkretnie? Od tego tez wiele zalezy, ja bylam w najbardziej wyluzowanym DG, gdzie nic sie nie robi, wychodzi sie o 16, przychodzi do pracy w jeansach i T-shirtach. Ale DG bardzo sie miedzy soba roznia pod tym wzgledem.
            • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 14:03
              Tak, wszystko sie zgadza w tym co napisalas. A w jakim DG bylas ?
              • Gość: anka Re: Contract Agent IP: *.dyn.as47377.net 27.02.13, 14:18
                Jak napisze, to zaraz wszyscy beda wiedziec, ze ja to ja. Naprawde prowadzilam bardzo bogate zycie towarzyskie i pewnie polowa ludzi co tutaj bywa mnie zna :) Wiec wole nie pisac publicznie, bo czasami pisze rzeczy, ktore wolalabym jednak pisac anonimowo. No i moze kiedys bede jednak chciala wrocic do Komisji, to lepiej, zeby moja opinia co mysle na temat pracy tam tez jednak pozostala anonimowa :)
    • icoteraz13 Re: Contract Agent 27.02.13, 14:20
      @ anka: fajnie, ze mamy podobne doswiadczenie:)
      Co do lat udokumentowanego doswiadczenia to tez sprawa zawila, bo nie wiem czy liczy sie tylko full FTE i platne doswiadczenie, czy staz tez? Nie liczac stazu mam jako full time 4.5, pewnie to za malo liczac na FG II/5? A i dodam ze mam magistra (nie wiem, czy to liczy sie jako experience tez??) Thx!
    • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 14:36
      Zakladajac, ze woje miejsce rekrutacji to bedzie Polska i bdzie ci sie nalezal dodatek 16% to pensja bedzie wynosila niewiele ponad 2400 euro.
      • icoteraz13 Re: Contract Agent 27.02.13, 15:01
        Dzieki Zosiu za wyliczenie, nie jest to duzo i chyba nie az tak malo. Chyba powinnam zmienic swoj username na niezdolna do podjecia decyzji:))
        • Gość: byla sekretarka Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 15:17
          Nie rob tego. Ja przyjechalam tutaj z mezem i zdecydowalam sie na prace sekretarki bo nie chcialam siedziec w domu, w miedzyczasie poszlam dwa razy na macierzynski etc. i zdalam konkurs AD (rzeczywiscie jak ktos tu pisal to zdanie konkursu to akcja z pogranicza wydarzen nadprzyrodzonych ;-))
          Te trzy lata na stanowisku ponizej kwalifikacji bardzo zepsuly mi CV i kosztowalo mnie to bardzo duzo wysilku i staran zeby wrocic na normalna sciezke kariery. Zreszta praca sekretarki jest mocno odmozdzajaca i nawet jak bardzo chcesz, to ci za duzo ambitnej pracy nie dadza bo nie da sie tego wrzucic w job description porzadek w papierach to rzecz swieta.
          • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 27.02.13, 15:40
            Tak, po pracy w sekretariacie nikt w Komisji potem nie przyjmie czlowieka na wyzsze stanowisko. Znam osoby ze zdanym egzaminem AD, ktore nadal siedza w sekretariacie i nie maja zadnych szans na wyjscie z niego. I prawda jest, ze praca seketarki w Komisji jest wyjatkowo odmozdzajaca, czlowiek odzwyczja sie od myslenia.
      • Gość: zorientowana Re: Contract Agent IP: 88.147.23.* 28.02.13, 01:24
        Miejscem rekrutacji bedzie kraj zatrudnienia autorki watku, a nie Polska.
        • Gość: Zosia Re: Contract Agent IP: *.access.telenet.be 28.02.13, 07:08
          To jetses zle zorientowana. Gdyby tak bylo nikt by nie dostawal dodatku expatriacyjnego. Nie chodzi o to gdzie prace podejmuje tylko gdzie mieszka w chwili rekrutacji. Czlowiek sie normalnie przenosi do Brukseli dopiero jak go przyjma do pracy.
          • Gość: anbxl Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 28.02.13, 10:10
            1/Miejscem rekrutacji bedzie miejsce gdzie mieszka obecnie (jezeli nie jest to Belgia to dostanie 16%)
            2/Miejscem pochodzenia (i od tego miejsca,jezeli przedstawi odpowiednie dokumenty-faktury np rodzicow) bedzie Polska i tu wylicza jej km i beda naliczac wakacyjny dodatek
            Tak czytam niektore posty i nie zgadzam sie z wieloma, bo znam wiele ludzi,ktorzy zaczynali jako AC sekretarka i w miedzy czasie zdali na AD i obecnie sa AD. Fakt,ze przewaznie musieli zmienic DG a nawet instytucje i miejsce zamieszkania.Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze nie pozna porownywac jednej pracy sekretarki do innej.Do niedawna bylam sekretarka HoU (dzial bardzo aktywny,a HoU miala tyle pracy,ze to ja najczesciej musialam podejmowac decyzje np komu w dziale jaka prace przydzielic, czy HoU skorzysta z tego czy tamtego zaproszenia,w jej imieniu odpowiadac przez telefon,a nawet chodzic na zebrania itp.Na poczatku bylo trudno,bo jak tu czytac w myslach HoU co ona chce a czego nie.Pozniej-przyzwyczajenie. Teraz mam spokojna prace, bez stresu
          • Gość: do Zosi Re: Contract Agent IP: 88.147.23.* 28.02.13, 21:24
            Chodzilo mi oczywiscie o kraj aktualnego zatrudnienia a nie w Instytucjach. Za duzy skrot myslowy o 1 w nocy..
    • Gość: Epska Re: Contract Agent IP: *.access.telenet.be 28.02.13, 23:15
      Dobrze to przemysl. Jak Ci napisali, dostaniesz kolo 2300-2400 EUR. Wynajecie malego mieszkania+oplaty (chyba, ze chcesz wynajmowac pokoj ze wspolna kuchnia i lazienka) to ok 1000. Bedziesz jezdzic do rodziny/chlopaka [z ktorymi wiezy sie rozluznia - nie ma mocnych) - koszty, ktorych teraz nie masz. Sama najlepiej wiesz, jaka jest teraz Twoja sytuacja finansowa, i sie zastanow.
      Wez tez pod uwage, ze za 3 -max 6 lat- zostaniesz bez pracy, z dosc specyficznym ostatnim doswiadczeniem ktore niekoniecznie musi byc odpowiednie na rynku prywatnym. Jak Ci napisali, jako GFII nie bedziesz robila ciekawych rzeczy. [Czego zreszta nie ma koniecznie co zalowac, bo wbrew opowiesciom niektorych o leserstwie obserwuje wlasnie kolegow ktorzyz ajmuja sie tzw. hot topiciem, i zycia prywatnego nie maja. Ja po tej 18 jednak wychodze]. Nie chodzi o to ze narzekam, ale KE to jedno z tych miejsc, ktore dla wielu wygladaja atrakcyjnie glownie pewnej odleglosci.
      • lux.lux Re: Contract Agent 01.03.13, 00:26
        czesto CA koncza kariere po roku, albo jeszcze szybciej, kiedy odwala cala czarna robote i sie okaze ze budzet sie skonczyl albo po prostu we dont need you any more.
        pierwszy kontrakt nie musi byc wcale na rok, moze byc na 6 mcy, albo do konca roku kalendarzowego, a wtedy moze byc tak, ze pewne dodatki nie przysluguja.
        pisanie o 5k eur na reke z fgII to ewidentna bzdura i robienie ludziom wody z mozgu.
        no chyba ze osoba ma 20lat doswiadczenia zawodowego/sluzby wojskowej za soba, badz 5cioro dzieci
        • Gość: anbxl Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 01.03.13, 10:41
          Przepisy zmienily sie juz jakis czas temu.Kontrakt AC nie moze byc krotszy niz na 1 rok. Np mozesz przyjsc na zastepstwo za osobe,ktora poszla na maciezynski na 6 mies,a pozniej zostajesz na tym samym kontrakcie jako zastepstwo w tej samej dyrekcji.Zmieniono to min z powodow socjalno-bytowych
          • Gość: lux.lux Re: Contract Agent IP: *.ec.europa.eu 01.03.13, 10:54
            jakis czas temu powiadasz?
            a to ciekawe, bo moj pierwszy job trwal od 09.05.2011 do 08.11.2011
            • Gość: tez sekretarka Re: Contract Agent IP: *.brutele.be 03.03.13, 22:15
              Zazdroszcze sekretarkom ktore wychodza o 16 i caly dzien pija kawe. ale nie wszedzie tak jest.
              ja pracuje od 8.30 do 18, pracy mam mnostwo i na dodatek bardzo stresujaca. ale mimo wszystsko jestem zadowolona. bo jest ciekawie i wiele rzeczy sie tu nauczylam co z kserowaniem ma nie wiele wspolnego.
              • icoteraz13 Re: Contract Agent 03.03.13, 23:34
                Dzieki wszystkim za cenne komentarze, na pewno pomoga mi w podjeciu decyzji. Mam nadzieje, ze asystentka to nie tylko ksero:)) Pozdrawiam Was serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka