hip-hip-hurrraa :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 13:38
Hej,

spiesze doniesc, ze po spedzeniu 4 dni w Luksie i Brukselce i spotkaniu sie z
8 osobami dzis rano dostalam telefoniczna (czyli jeszcze nieoficjalna) oferte
pracy :-)) Troszke martwi mnie to, ze dzialka jest totalnie niezwiazana z
moim background i czeka mnie chyba potwornie duzo nauki z dziedzin cokolwiek
mi obcych, no i ze nie dam sobie rady, ale...chyba warto sprobowac :-))
Ludzie z Unitu, ktorych poznalam sa baaardzo mili i sympatyczni. Oferte
dostalam z DG ENV, unit Clean Air and Transport. Powiedzialam im, ze dam
ostateczna odpowiedz jutro lub w poniedzialek. Wymarzyl mi sie (sposród
Unitów brukselskich) unit "Functioning of the Internal Market", w ktorym
mialam rozmowe wczoraj, ale jak sie zdaje, lepiej nie wybrzydzac, i brac to,
co daja.

PS We wtorek wracajac z rozmowy z innego unitu w DG MARKT bylam lekko
zdolowana, bo okazalo sie, ze stanowisko, na ktore aplikowalam, jest juz
zajete. Idac z nosem przy ziemi skrecilam w jakas boczna uliczke
i ...trafilam na Old Oak!! :-)) Skonsumowalam w samotnosci male piwko i mam
nadzieje, ze nastepne, jakie tam wypije, bedzie juz konsumowane w szerszym
gronie :-)))))

Pozdrawiam wszystkich, gratulacje dla dramacka!!
Kaska
    • epsotek Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 13:39
      No to radosne gratulacje (jeszcze nieoficjalne)
      • inga27 Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 13:41
        ale sie CIESZEEEEEEEEE!!! i jeszcze bardziej!!!!gratulacje!!!!!!!!!
        bedziesz w zielonej w piatek??? ja moge byc dopiero ok 8 niestety! al emam
        nadzieje ze zdaze cie usciskac!!!
        inga
    • Gość: martin Re: hip-hip-hurrraa :) IP: 62.233.201.* 02.02.06, 13:44
      gratuluję! faktycznie DG ENV brzmi nieco egzotycznie, ale może właśnie fajnie
      spróbować czegoś nieoczekiwanego. Może okaże się fajnie, najważniejsze, żeby
      ludzie byli wporzo!
      A tak przy okazji, to czy mogę zapytać jak „zorganizowałaś” sobie 8 spotkań w 4
      dni? Skoro już nie jestem dla Ciebie konkurencją, to może dasz jakąś dobra
      radę „tym co na morzu”, a raczej na może (może tak, a może nie :>)
      • Gość: rudasek Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 14:35
        Hej, dzieki za gratulacje :-))

        Martin, juz odpowiadam - po otrzymaniu oficjalnego zaproszenia z Publications
        Office w Luksemburgu skorzystalam z trafnej sugestii mojego kolegi epsa i
        napisalam do HR prawie wszystkich dyrekcji (zeby nie tracic czasu na pisanie do
        poszczegolnych HoU) z informacja, ze we wtorek i w srode bede w Brukseli i
        sugestia, ze jezeli ktorys z HoU bylby zainteresowany "nieoficjalna" rozmowa ze
        mna, to ja bardzo chetnie sie zglosze :-)) No i w ciagu kilku dni dostalam 5
        zaproszen, a jak juz bylam na miejscu jeszcze odebralam maila z zaproszeniem na
        rozmowe na 6 lutego. Napisalam, ze nie dam rady przyjechac drugi raz do Bxl w
        tak krotkim czasie, ale jezeli chca sie ze mna spotkac nastepnego dnia, to
        jestem wlasnie w Bxl i czekam na sms-a:-)) No i tym sposobem tylko w srode
        mialam 5 (bo w tzw. miedzyczasie wyszlo mi jesczcze jedno) spotkan i niezle sie
        musialam nagimnastykowac i nabiegac, ale na wszystkie zdazylam:-))

        Wszytkie spotkania poza jednym byly bardzo mile, przebiegaly w b. sympatycznej
        atmosferze itd. Oceniaja raczej ogolna postawe kandydata, to, czy jest otwarty,
        latwo nawiazuje kontakty itd.


        UWAGA do wszystkich z kat. A - DG ENV poszukuje obecnie kilku osob!!! Trzy
        osoby maja byc przyjete do unitu Sustainable Production and Consumption i jedna
        do unitu Civil Protection!! Wakaty albo zostaly juz opublikowane, albo niedlugo
        beda, ja mam job descriptions, wezme je jutro do Gesi.

        Pozdrawiam,
        Kaska
        • Gość: martin Re: hip-hip-hurrraa :) IP: 62.233.201.* 02.02.06, 16:00
          dzięki, to bardzo interesująca rada. myślę, że spróbuję przy następnej wizycie
          w brux.
          jeszcze raz gratuluje i pozdrawiam.
    • essere1 ;-) 02.02.06, 14:16
    • Gość: Hala Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 02.02.06, 14:38
      To super, gratuluje. Ja też wyobraź sobie pomiedzy badaniami lekarskimi a
      interview jakoś "wlazłam " na Old Oak ale nic nie piłam na wszelki wypadek ,
      żeby nie zionąć jak smok na spotkaniu. Do zobaczenia w Gęsi
      pozdr Hala
    • Gość: jodza Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.cec.eu.int 02.02.06, 14:43
      Grartuluje :))) Wiadomosc dobra, ze jak juz zaczniejsz to zawsze po jakims
      czasie mozesz sie przeniesc do innego unitu - wiec Twoje wymarzone miejsce
      pracy jest w zasiegu reki.

      Pozdrawiam i do zobeczenia tu w BLX:)

    • Gość: oley11 Re: hip-hip-hurrraa :) IP: 80.246.106.* 02.02.06, 15:20
      dolaczam sie do gratulacji, no moze z lekkim niezadowoleniem, ze to nie w
      lux ;-)(ooops, pomylilem chyba forum. zaraz ktos mnie tu zje)
    • ma_wi99 Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 15:23
      Gratulacje z dalekiego ;-) Luxa.

      I oczywiscie szkoda, ze nie zdecydowalas sie zasilic grona bardzo milych kolegow
      i kolezanek w Wielkim Ksiestewku :-)

      Tak wiec wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia! ;-)
      • Gość: rudasek Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:16
        Hej, dziekuje jeszcze raz za gratulacje :)) Hala, ja juz bylam po wszytskich
        spotkaniach tego dnia, wiec moglam zionac piwskiem :) Dzieki za wskazowki na
        temat medikala, dzieki nim wiedzialam czego sie spodziewac :-))
        Jodza, lojalnie uprzedzam, ze niedlugo mam zamiar rozpoczac molestowanie Cie
        roznymi pytaniami natury organizacyjnej :-))I z gory dziekuje za
        wyrozumialosc :))

        Chlopaki z Luxa - dzieki za mile slowa!! Musze powiedziec, ze ze wszystkich
        rozmow dwie wspominam zdecydowanie najlepiej (w sensie atmosfery) - w Clean Air
        i w Publications Office w Luxie wlasnie!! Co wiecej, praca w OPOCE bylaby
        zdecydowanie blizasza mojemu doswiadczeniu i zainteresowaniom. Ale obawiam sie,
        ze moja konstrukcja psychiczna nie pozwoli mi na odrzucenie konkretnej oferty,
        ktora dzis dostalam z dg env, i czekanie przez miesiac lub dwa na to, ze moze
        ktos inny jeszcze mnie zaprosi...

        Pozdrawiam,
        Kaska
        • epsiak Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 21:09
          no to super rudasek ze wyszlo tak jak wlasnie chcialas :)
          gratuluje przeogromnie
          pewnie ze nie czekaj na inna oferte
          epsiak
        • Gość: jodza Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.cec.eu.int 03.02.06, 10:57
          A molestuj ile wlezie, do uslug.... ;o) ja sie dziwie tylko czemu Ty to piwko w
          OO sama pilas... trzeba bylo dac znac ;o)

          Pozdrawiam
    • redcarpet Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 22:34
      Witaj,

      Czyste powietrze to naprawde bardzo fajny dział i z pewnością nie będziesz
      żałować!
      Atmosfera jest przyjazna, ale pracy to chyba sporo....

      Do zobaczenia wkrótce!

      DG ENV
    • rybka78 Re: hip-hip-hurrraa :) 02.02.06, 23:05
      no to gratuluje i dolaczam sie do tego, co napisal Mawi :)
      Moze poczekaj chociaz z tydzien z odpowiedzia? Po co tak od razu w ciagu dnia -
      dwoch? Albo skontaktuj sie z Brackiem i powiedz wprost, ze masz inna oferte i
      chcialabys wiedziec, czy sa Toba zainteresowani rowniez w oposie :)
      bardzo sie ciesze!
    • Gość: stuzia Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.cec.eu.int 03.02.06, 09:09
      Gratulacje!!!!!!!!!

      Bede nudna, bo juz zadalam to pytanie dramackowi, przeprowadzasz sie sama czy z
      rodzinka?
      Pozdrawiam!
      • Gość: rudasek Re: hip-hip-hurrraa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 23:37
        Hej,

        przepraszam, ze nie odpisywalam, ale zajeta bylam niezmiernie tak zwanym
        oblewaniem :-))Sobotnie pomieszanie pinacolady z zubrowka nie bylo najlepszym
        pomyslem, oceniajac z perspektywy czasu, ale w koncu niecodziennie akceptuje
        sie ofete pracy w komisji, a to wlasnie uczynilam w piatek po poludniu :-))

        Epsiaku, dzieki za dobre slowo i gratulacje :-))

        Jodza, za molestowanie zabiore sie zaraz po tym, jak juz podadza mi szczegoly
        dotyczace terminu rozpoczecia pracy (podobno ma to nastapic niebawem). A piwko
        sama pilam, bo to jeszcze bylo w godzinach pracy :-))

        Redcarpet- super, dziekuje za slowa otuchy!! Sie wie, ludzie sa najwazniejsi!!
        Ja jako kobieta pracujaca zadnej pracy sie nie boje (nawet tej ciezkiej),
        martwie sie tylko, czy w krotkim czasie dam rade nadrobic zaleglosci w tej
        cokolwiek "egzotycznej" dla mnie dziedzinie...Ale co tam, jakos to bedzie:-))
        Do zobaczenia!!

        Rybko - jeszcze raz wielkie dzieki za wspolny lunch, bylo bardzo milo i mam
        nadzieje, ze nie byl to nasz ostatni wspolny obiadek! (moze nastepny dla
        odmiany w Brukselce zjemy?) Decyzje musialam podjac w ciagu 1-2 dni, bo mnie o
        to poproszono - bilam sie troche z myslami, musialam tez wziac pod uwage te
        okolicznosci, o ktorych opowiadalam Ci w czasie lunchu no i ...podjelam decyzje
        na tak. Teraz to tylko mam nadzieje, ze nie bede zalowac (na szczescie ludzie w
        moim unicie tez wydaja sie b. sympatyczni), ale nie ukrywam, ze troche zal
        serce sciska na mysl o pracy w author services - szefostwo wymarzone, a i praca
        ciekawa! No ale po pierwsze to nie od nich dostalam oferte, a po drugie
        Srodowisko oprocz fajowych ludzi ma tez inne zalety (pamietasz nasza rozmowe :-
        ))? Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia mam nadzieje :-))

        Stuzia, dzieki za gratulacje :-))Swojej rodzinki jeszcze sie nie "dorobilam",
        ale - na szczescie - nie przeprowadzam sie sama, jedzie ze mna moj "nie-maz" :-
        )) Mam nadzieje, ze oboje szybko sie zaaklimatyzujemy!!

        Pozdrawiam wszystkich raz jeszcze,
        Kaska
Pełna wersja