shevariell 27.10.09, 11:33 Eugenika w czystej postaci...:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tacx Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:40 dawniej w tym kraju mawiano Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. idąc tym tropem dalej to jak kochana młodziez na swiecie wyedukuje się ze można wszystko zabić tylko dlatego ze jest mało rozgarnięte albo brzydkie to współczuję tym dzisiejszym aborcjonistom jak już bedą tylko kupą mięcha którą wywali się w najlepszym wypadku do przechowalni w domu starców. Wszak poziomem psychofizycznym będą gdzieś dorównywac dziecku z Downem. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:47 ja bym wolał się nie urodzić niż cierpieć przez całe życie Odpowiedz Link Zgłoś
pyza.mazowszanka Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:57 Jeśli chodzi o osoby z zespołem Downa, znane są z bardzo radosnego usposobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.2009 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:01 taaaaaaaaaaaaa nazywani sa szczesaliwymi idiotami :/ Odpowiedz Link Zgłoś
szala-wila Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:13 No właśnie. Stąd argument o usunięciu ciąży, "bo dziecko będzie nieszczęśliwe całe życie" w tym przypadku to bzdura. To rodzice myślą o własnym komforcie - chcą być szczęśliwi mając śliczne, zdrowe dzieci. Niestety, często okazuje się, że nie trzeba mieć Downa, by okazać się idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
ww-77 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:15 Ile dzieci z zespołem Downa adoptowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:16 szala-wila napisała: To rodzice myślą o własnym komforcie - > chcą być szczęśliwi mając śliczne, zdrowe dzieci. Ty nie chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
podkowianka porażający brak wiedzy 27.10.09, 12:19 Wasz brak wiedzy, szanowni forumowicze, jest porażający. Twierdzenie, że ludzie z zespołem downa to chodzące szczęścia jest tak prawdziwy, jak to, że Ziemia jest płaska. Argument o wygodzie rodziców jest nadzwyczaj krzywdzący. Człowiek z zespołem Downa, w zależności od stopnia upośledzenia, jest najczęściej całkowicie niezdolny do samodzielnego funkcjonowania. Odważyłbyś się zadecydować o wydaniu na świat chorego dziecka, skoro wiesz, że Ciebie też kiedyś zabraknie? Odpowiedz Link Zgłoś
europacierz To moze odgorny nakaz rodzenia tylko zdrowych? 27.10.09, 12:24 a niesubordynowanych do więzienia Odpowiedz Link Zgłoś
podkowianka argumentacja godna mohera 27.10.09, 12:29 Myślę, że wybór należy do sumienia każdego z nas i nie powinniśmy oceniać takich decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
europacierz Dla takich jak ty sa rybki, pieski i chomiki 27.10.09, 13:37 sa rodziny gdzie chorym na downa po smierci zajmuje sie rodzenstwo i nikt sie temu nie dziwi. dla ciebie to nienormalnosc pewnie, jak mozna tak sie "obciazac" Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 Wielu Angoli ma taki dziwny wyglond 27.10.09, 14:18 Jakby mieli Downa ... to oni zarazili Europe tym Downem! Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Dla takich jak ty sa rybki, pieski i chomiki 27.10.09, 14:20 Uszkodzone zlepki lepiej zawczasu usunąć. Lepiej zanim staną się istotą autonomiczną niż robić to inną tradycyjną Spartańską metodą Hallali zrzucania upośledzonych niezdolnych do przeżycia ze skały do morza. Życie to nie bajka. A może pozwolisz, żeby ząb cię bolał do końca życia i garb będziesz nosił bo to dar niebios tak? Bo nie można garba naprawić bo to przeciwko mitycznemu Żydowi będzie, nie można zęba ruszyć bo Pan tak chciał i zesłał nam bakterię na zęba. I ona ma tam z woli Pna od dziś być i trwać. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dla takich jak ty sa rybki, pieski i chomiki 27.10.09, 14:49 Nie żyjemy w Sparcie, tylko w chrześcijańskiej Europie. Dlatego ze skały zrzucani będą zwolennicy zrzucania ze skały upośledzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Dla takich jak ty sa rybki, pieski i chomiki 27.10.09, 17:06 Chcesz siłą narzucać swoje przekonania? Możesz sobie nie usuwać chorych komórek jak inne znane sekty. Ale nie próbuj mi narzucać swego bajkowego wyobrażenia o świecie i pogódź się, że ja będę posługiwał się rozumem i aktualny świat stworzył ludzki rozum a nie bajka. Bajka była dobra w czasach gdy bezrozumnie biegaliście z dzidami za bobrem. Odpowiedz Link Zgłoś
chybawierzacy Momencik a Downow tu nie bedzie ale i brzydkich a 27.10.09, 15:22 Nastepny Hitler eksterminacje przeprowadzi juz w swietle prawa Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk ____ Grzechy nie beda zapomniane.... ____ 27.10.09, 14:38 Grzechy nie beda kazdemu z nas zapomniane, ale przyjdzie nam za nie odpowiedziec. Mozna pokutowac za grzechy tutaj na ziemi, albo po smierci w czyscu lub w piekle (bez konca). Po czesci od nas zalezy kiedy to sie stanie. Wybierzmy, gdzie lepiej pokutowac, czy tu czy tam. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: porażający brak wiedzy 27.10.09, 14:48 Akurat osoby z zespołem Downa rzadko przeżywają swych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:46 Tak, ale również z tego że: 40% ma wady serca 75% zapada na Alzheimera przed 60 rokiem życia ponad 40% ma utratę słuchu między 5 a 10% ma epilepsję 1% zapada na białaczkę i wiele innych dolegliwości. źródło To tyle względem ich komfortu życia. Zanim zaczniesz oceniać innych - proszę, zaadoptuj dzieci z zespołem Downa albo innymi podobnymi ułomnościami. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:07 No niestety, ale Polacy juz chyba dzisiaj dorownuja dzieciom z zespolem Downa, dzieki dekadom prania mozgow przez komune i kosciol. Odpowiedz Link Zgłoś
podkowianka Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:15 Bardzo jestem ciekawa, jak TY zachowałbyś/zachowałabyś się w sytuacji, gdyby okazało się, że Twoje dziecko obciążone jest wadą genetyczną. Łatwo wydawać osądy, gdy stoimy z boku i gdy nie mamy trudnych doświadczeń za sobą. Troszkę pokory... Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:29 tacx napisał: > współczuję tym dzisiejszym aborcjonistom jak już bedą tylko kupą mięcha którą > wywali się w najlepszym wypadku do przechowalni w domu starców. Wszak poziomem > psychofizycznym będą gdzieś dorównywac dziecku z Downem. a myślisz, że jak skończą te dzieci gdy rodzice nie będą w stanie już się nimi opiekować? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:48 > idąc tym tropem dalej to jak kochana młodziez na swiecie idąc odwrotnym tokiem... to więcej downów niż zdrowych, natura sama robi selekcję, więc dlaczego nam odmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:51 Szkoda ze Polki po aborcje musza jechac do Czech. Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:52 To zajmuj sie dzieckiem niezdolnym do zycia.... Glupoty gadasz. Aborcja powinna byc legalna i jest w kazdym normalnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:08 thegreatmongo napisał: > To zajmuj sie dzieckiem niezdolnym do zycia.... Glupoty gadasz. Aborcja powinna byc legalna i jest w kazdym normalnym kraju. Polska nie jest normalnym krajem To kraj rzadzony przez zlodziei, oszustow i zboczencow. Odpowiedz Link Zgłoś
europacierz Przeciez teraz panuja jasnie oswieceni demokraci 27.10.09, 12:23 z peło wściekły moherze Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Przeciez teraz panuja jasnie oswieceni demokr 27.10.09, 12:49 ta, to dlaczego katotaliban zabiera nam ziemię, i sprzedaj pod mieszkania, czysty biznes - 0 wiary :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Przeciez teraz panuja jasnie oswieceni demokr 27.10.09, 13:00 Dobra odp. ci europacierz, bo pisiarnia dała im furtkę do koryta, i teraz ich mordy ciężko oderwać!!!! Zadowolony?! Odpowiedz Link Zgłoś
europacierz Wyluzuj, zagraj z Grzesiem i Rysiem w zbijaka 27.10.09, 14:17 może twoja morda też się do czegoś przykleji Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Wyluzuj, zagraj z Grzesiem i Rysiem w zbijaka 27.10.09, 14:37 > może twoja morda też się do czegoś przykleji no, puściły nerwy, czy zwieracze tyż? :)))))) Siach mat ;) ciołku Odpowiedz Link Zgłoś
europacierz Tylko zeby do tylka ci sie nie przykleił 27.10.09, 16:02 jak bedziesz grał w tego zbijaka bąków, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Tylko zeby do tylka ci sie nie przykleił 27.10.09, 16:10 o co kaman??????? to do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:42 drogi ariusie5 - Polska to kraj demokratyczny - rządzony przez tych,ktorych wybrali Polacy.Jesli,jak sadzisz,wybierają oszustów,złodziei i zboczeńców - to byc może wyborcy cierpią na cos w rodzaju Downa ? Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:10 thegreatmongo napisał: > To zajmuj sie dzieckiem niezdolnym do zycia.... Glupoty gadasz. Aborcja powinna > byc legalna i jest w kazdym normalnym kraju. A co? W Polsce nie jest legalna? Jest, tylko pod warunkami. Zabijanie bezbronnych istot, bo "nie masz na nie ochoty" to jest chore. Każde pokolenie służy do wydania na świat kolejnego pokolenia, które służy... Więc to nie dzieci są dla rodziców, a rodzice są dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:18 dyngos napisał: > A co? W Polsce nie jest legalna? Jest, tylko pod warunkami. jest legalna pod warunkiem, że się jej nie przeprowadza Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:15 "Zabijanie bezbronnych istot, bo "nie masz na nie ochoty" to jest chore." Jak twoje stwierdzenie ma się do zabijania zwierząt - wszak to także bezbronne istoty? Tymczasem w katotalibanie zwierzęta wolno zabijać, a nawet bezkarnie się nad nimi znęcać. A chory ludzki zarodek, który i tak nie ma szans na normalne życie wzbudza niezdrowe emocje. Prawo wyraźnie zezwala na aborcję w przypadku nieodwracalnego uszkodzenia płodu i słusznie, bo nie stać nas na utrzymywanie armii istot niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Możesz to sobie nazwać eugeniką czy jak chcesz, ale takie są realia. Skandaliczne jest, że prawo do aborcji jest w Polsce masowo łamane przez lekarzy i kobiety rodzą chore dzieci. Tylko że potem to już nikt tym matkom nie pomaga, a dzieci spotykają się ze społecznym odrzuceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
cimokinio Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:45 a nie lepiej rodzic te dzieci i wykorzystywac do pracy w fabrykach czy kamieniolomach? przeciez to lepsze niz zabijanie ich Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:51 Nie porównuj zwierząt do ludzi - nie uchodzi tak się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:03 adeinwan napisał: > Nie porównuj zwierząt do ludzi - nie uchodzi tak się ośmieszać. Ośmieszają się ci, co porównują osobę ludzką z bezrozumnym zarodkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:39 > Każde pokolenie służy do wydania na świat kolejnego pokolenia matole, zdrowego pokolenia, a nie chorego - bo możemy ciążę/płód wspomóc dzięki medycynie! Takie dziecko w normalnych warunkach nie przeżyje, zresztą nie wiem czy płód by przeżył, bez sztucznego wsparcia..... Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:47 Po pierwsze dla ciebie nie jestem matołem, po drugie piszę o aborcji jako takiej. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:07 > Po pierwsze dla ciebie nie jestem matołem, a dla kogo jesteś? :) > o drugie piszę o aborcji jako takiej. napisałeś, że ludzie się mnożą, żeby mieć dzieci, a ja dopisałem, że zdrowe dzieci. Chorych ludzie nie chcą, bo gdyby chcieli, to by je sami uszkadzali. A potem się opiekowali, ot cud nad cuda! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sus231 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:24 cillian1 napisał: > > Po pierwsze dla ciebie nie jestem matołem, > > a dla kogo jesteś? :) > > > o drugie piszę o aborcji jako takiej. > > napisałeś, że ludzie się mnożą, żeby mieć dzieci, a ja dopisałem, że zdrowe > dzieci. Chorych ludzie nie chcą, bo gdyby chcieli, to by je sami uszkadzali. A > potem się opiekowali, ot cud nad cuda! :) Wiec wedlug Ciebie jesli ktos zachoruje to trzeba go unicestwic? Zycze Ci abys nabral troche wiecej szacunku do Chorych i innych ludzi?! Zycie uczy pokory... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:44 > Wiec wedlug Ciebie jesli ktos zachoruje to trzeba rozumiesz co ja napisałem? Przeczytaj cały wątek.... napisałem że: ludzie nie chcą mieć chorych dzieci, chcą mieć zdrwoe dzieci i dlatego kombinują, aby być pewnymi. Jeśli się urodzi chore, no cóż, tak chciał los! Nie pisałem o zabijaniu chorych, bądź tych którzy pechowo stali się niepełnosprawni!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xelef Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:29 Poczekaj parę lat- jak nie będziesz "zdolny do życia" (stwierdzą to twoje ukochane dzieci lub wnuki)- przyjadę po ciebie by cię zutylizować gnojku Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 11:54 eugenika byłaby wtedy, kiedy państwo nakazywałoby aborcję z podobnego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ww-77 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:17 Katopsychole nie rozumieją czegoś takiego, jak prawo wyboru. Takie już mają mózgi. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:33 ww-77 napisał: > Katopsychole nie rozumieją czegoś takiego, jak prawo wyboru. Takie > już mają mózgi. Dziecko wyboru nie ma, ty myślisz, że masz, bo jesteś silniejszy. W demokracji większość decyduje, ale mniejszości (czyt. słabsi) mają dodatkowe prawa właśnie dlatego, że są słabsi. "Katopsychol" Co to za określenie??? Idź ww-77 zrobić coś dobrego, bo ci zawiść rdzeń zżera. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:41 dyngos napisał: > > Dziecko wyboru nie ma, ty myślisz, że masz, bo jesteś silniejszy. Płód przede wszystkim nie ma wyboru, bo nie myśli. > W demokracji większość decyduje, ale mniejszości (czyt. słabsi) mają > dodatkowe prawa właśnie dlatego, że są słabsi. Dotyczy to jednak istot rozumnych, a nie np. much czy płodów. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:58 feliks.edmuntowicz napisał: > dyngos napisał: > > > > Dziecko wyboru nie ma, ty myślisz, że masz, bo jesteś silniejszy. > > Płód przede wszystkim nie ma wyboru, bo nie myśli. > > > W demokracji większość decyduje, ale mniejszości (czyt. słabsi) > mają > > dodatkowe prawa właśnie dlatego, że są słabsi. > > Dotyczy to jednak istot rozumnych, a nie np. much czy płodów. Tu raczej idzie o uczucia, niż o rozum, bo brak świadomości pewnych rzeczy, zjawisk nas dotyczących można i u Ciebie, czy u mnie wykazać. Poza tym, to wcale nie pozbawia nas praw odnośnie tych rzeczy, czy zjawisk. Jeśli nieświadomie pozwalasz, żeby ktoś Ci robił wodę z mózgu, to wcale nie znaczy, że ten ktoś ma prawo Ci to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:49 dyngos napisał: > > > > Dotyczy to jednak istot rozumnych, a nie np. much czy płodów. > > > Tu raczej idzie o uczucia, niż o rozum, bo brak świadomości pewnych Małe ssaki, jak np. myszy, być może mają coś w rodzaju uczuć, z całą pewnością potrafią się bać, cieszyć czy frustrować. A wolno je zabijać. Płód żadnych uczuć nie ma. > rzeczy, zjawisk nas dotyczących można i u Ciebie, czy u mnie > wykazać. Poza tym, to wcale nie pozbawia nas praw odnośnie tych > rzeczy, czy zjawisk. Nie mówimy o tym, czy ktoś jest świadomy jakichś konkretnych rzeczy czy zjawisk, tylko czy jest istotą rozumną w ogóle. Płód nie myśli, nie czuje, nie doświadcza. Pod względem funkcji kognitywnych przewyższa go nawet mucha. > Jeśli nieświadomie pozwalasz, żeby ktoś Ci robił wodę z mózgu, to > wcale nie znaczy, że ten ktoś ma prawo Ci to robić. Wcale też nie znaczy, że nie ma prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:58 feliks.edmuntowicz napisał: (...) Oczywiście, można i tak porównać. Oczywiście samoświadomość płodu pewnie jest taka, jak zwierzęcia, które w przyrodzie są zabijane. Co więcej, wczesny płód człowieka jest podobny do płodu np świni, ale tu jednak chodzi o to, że topłód człowieka, a z tym wiąże się nie tylko jego fizjonomia, czy cechy psychiczne. Starszy człowiek. Za przeproszeniem, świętej pamięci, mój lub Twój Dziadek umiera i według tego, co napisałeś powinien pójść na mielonkę, na mydło, na tkaniny, czy co tam się jeszcze z martwych zwierząt robi, bo przecież Twój/mój martwy Dziadek nie różni się niczym od martwej świni. A jednak składasz go do specjalnego grobu. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:18 a gdy Ci utną nogę zżartą gangreną też ją chowasz do grobu? Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 29.10.09, 16:45 dyngos napisał: > Oczywiście, można i tak porównać. Oczywiście samoświadomość płodu > pewnie jest taka, jak zwierzęcia, które w przyrodzie są zabijane. Jest zdecydowanie mniejsza niż świni, myszy czy nawet muchy. > Starszy człowiek. Za przeproszeniem, świętej pamięci, mój lub Twój > Dziadek umiera i według tego, co napisałeś powinien pójść na > mielonkę, na mydło, na tkaniny, czy co tam się jeszcze z martwych > zwierząt robi, bo przecież Twój/mój martwy Dziadek nie różni się > niczym od martwej świni. Różni się tym, że zanim umrze, jego ciało należy do rozumnej istoty, i przyjmuje się, że rozumna istota ma prawo w pewnych granicach decydować, co stanie się z jej ciałem po śmierci. Ze względów kulturowych należy przyjąć, że jeśli wprost nie wyrazi takiego życzenia, to domyślnie będzie takie lub inne, ale jeśli ktoś sobie życzy zostać zmielony, to nie widzę przeszkód, żeby mu to życzenie uznać. > A jednak składasz go do specjalnego grobu. Albo i nie. Niektórzy są np. spalani. Jak zwierzęta! Straszne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:47 > > Dziecko wyboru nie ma, ty myślisz, że masz, bo jesteś silniejszy. > > Płód przede wszystkim nie ma wyboru, bo nie myśli. Większość wyborców nie myśli, a mimo to demokracja dopuszcza ich do głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
olos_777 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:42 prawo dziecka do zycia jest ważniejsze niż prawo wyboru rodzica - nawet głupiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
shevariell Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:08 Wystarczy że jest presja na taką decyzję, z czasem 90% ludzi będzie podejmować taką jkiej oczekuje społeczeństwo, lekarze, rząd. Później będziemy wykańczać dzieci z brzydką buźą bo byłyby nieszczęśliwe będąc brzydkie, niskie bo niskim jest trudniej itd. Szczycimy się że poprzednie pokolenia wykańczły "potworki" po urodzeniu, a tak naprawdę różnimy się tylko chwilą gdy zabijamy te dzieci. Chyba że uważacie że to nie ludzie - wtedy macie pełne prawo uważać że nie maja prawa do życia, ale na pewno nie z przyczyny ich domniemanej nieszczęsliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
shadowofthebeast Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:15 Aktualnie najprostsze rozwiązanie całego problemu aborcji z powodów zdrowotnych to selekcja zarodków przed implantacją. Tak to się będzie działo w przyszłości, albo za 30 lat, albo za 100, w zależności od tego, jak szybko zmądrzejemy... Dla wizualizacji polecam przepiękny film Gattaca. PS. oczywiście nie rozwiąże to problemu przypadkowych ciąż, ale mam nadzieję, że do tego czasu dorośniemy na tyle, żeby i tą przeszkodę pokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
hssxy Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:25 No to masz spaczony odbiór rzeczywistości bo 100% ludzi z którymi rozmawiałem o "przepięknym filmie Gattaca " widzieli w im sprzeciw przeciw selekcji .. Osobiście nie jestem moherem i nie znam /nie życzę sobie znać jakiegokolwiek mohera czy innego oszołoma. Nie wyzywać mi też od komuchów, ani zgniłych kapitalistów czy eko-terrorystów. Wprowadzenie powszechnej selekcji i pozbycie się natury pachnie mi sEksmisją dla całego gatunki nie tylko dla XY Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:31 "Później będziemy wykańczać dzieci z brzydką buźą" Czytaj ze zrozumieniem. Nikt nie mówi o dzieciach. Mowa jest o niszczeniu PŁODÓW. Płód nie jest jeszcze dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
olos_777 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:47 nie jest???? a kiedy zaczyna byc??? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:45 Eugenika to eugenika - państwowa czy prywatna, bez różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Bedzie wiecej kandydatow na politykow...... 27.10.09, 11:55 ....polski Sejm i bez mongolow to dno.... Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.2009 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:00 shevariell napisał: > Eugenika w czystej postaci...:( uf i cale szczescie, ze sa badania prenatalne ja bym tez usunela Odpowiedz Link Zgłoś
trurl100 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:06 Zabiła. Trzymajmy się faktów. Bo badania prenatalne mają pomóc dziecku - jezeli ma rozszczep kręgosłupa lub inne schorzenie, mozliwe do leczenia w zyciu płodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:10 Juz przestan z tą kretynską propagandą katolicką. Nie kazdy musi miec mozg skazony przez tych zboczencow w sukienkach. Odpowiedz Link Zgłoś
olos_777 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:50 arius5 napisał: > Juz przestan z tą kretynską propagandą katolicką. > Nie kazdy musi miec mozg skazony przez tych zboczencow w sukienkach. pewnie - lepiej zabijac dzieci twierdzac ze to jeszcze nie dzi9ecko tylko płód - stad jesli tak - to od kiedy płód to juz dziecko??? Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:11 raczej usunęła chorą tkankę Odpowiedz Link Zgłoś
arthur_be Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:15 jamnnik napisał: > raczej usunęła chorą tkankę W Polsce nie ma czegoś takiego jak chora tkanka, od urodzenia człowiek jest traktowany jako osoba, ma prawo do dziedziczenia i to nie ma nic wspólnego z wiarą ani katolicką ani muzułmańską, również apostazja nie pozwala na inne podejście w kontekście prawnym. To jest poporstu prawo, i wynika ono z ustaleń (zdecydowanie bez kolesi w czarnych sukienkach) z czasów komuny. I według polskiego prawa aborcja to zabicie osoby, tyle że polskie prawo umożliwia na ułaskawienie w pewnych szczególnych przypadkach. Nie rozumiem waszej kłótni kłótasy, skoro wszystko jest jasne, bez udziału pana kościelnego, i bez udziału zlęklnionych ateistów. Odpowiedz Link Zgłoś
arthur_be Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:16 arthur_be napisał: > i bez udziału zlęklnionych ateistów. PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:49 arthur_be napisał: > > i bez udziału zlęklnionych ateistów. > > PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. A nie wierzenie w smoki, wilkołaki, telepatię i świętego Mikołaja to też wszystko wiary? Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:13 feliks.edmuntowicz napisał: > arthur_be napisał: > > > > i bez udziału zlęklnionych ateistów. > > > > PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. > > A nie wierzenie w smoki, wilkołaki, telepatię i świętego Mikołaja to > też wszystko wiary? A więc uważasz, że nie ma Świętego Mikołaja? To pewnie krasnoludków też nie ma, co???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:56 eti.gda napisał: > feliks.edmuntowicz napisał: > > > > PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. > > A nie wierzenie w smoki, wilkołaki, telepatię i świętego Mikołaja > to > > też wszystko wiary? > > A więc uważasz, że nie ma Świętego Mikołaja? To pewnie krasnoludków > też nie ma, co???!!! Nie przesadzajmy, wiara w to, że nie ma Świętego Mikołaja to religia jak każda inna, ale wiara w to, że nie ma krasnoludków to niebezpieczne sekciarstwo. Żeby przestać wierzyć w krasnoludki potrzeba ostrego prania mózgu, izolacji od otoczenia, bezwzględnego posłuszeństwa wobec guru, często również narkotyków, głodówek i fizycznego znęcania się. Dominikańskie centrum powinno się dokładnie przyjrzeć organizacjom nie wierzącym w krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:03 feliks.edmuntowicz napisał: > arthur_be napisał: > > > > i bez udziału zlęklnionych ateistów. > > > > PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. > > A nie wierzenie w smoki, wilkołaki, telepatię i świętego Mikołaja to > też wszystko wiary? W pewnym sensie tak, tylko, że nikt nie określa się jako załóżmy "a-drak-ista" Kwiestia Boga jest oparta na wierze, a nie na nauce, w tę wiarę wchodzi zarówno jego istnienie jak i nieistnienie. Ten sam kij, ino dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
arthur_be Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:06 feliks.edmuntowicz napisał: > arthur_be napisał: > > > > i bez udziału zlęklnionych ateistów. > > > > PS. Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. > > A nie wierzenie w smoki, wilkołaki, telepatię i świętego Mikołaja to > też wszystko wiary? No nie wiem tym się za dużo nauka nie zajmuje, jeżeli już to w dziedzinie psychiatrii :) Chodziło mi o aspekt filozoficzny. Nie ma dowodu, że bóg (jakikolwiek) istnieje i nie ma że nie istnieje - zatem pozostaje tylko kwestia wiary (obozu,grupy,bandy) - chodziło mi by wreszcie ludzie zaczęli oddzielać argumantację w sprawie aborcji od dyskusji od wiary/nie wiary w boga. TO NIE MA NIC WSPOLNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
tojatojatoja Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:50 > arthur_be napisał: > > Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. Ateizm jest religią wyłącznie w takim sensie, w jakim niezbieranie znaczków jest hobby. ;-) Anonim Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:12 To powiedz, czemu ci ateiscie nazywaja sie ateistami wlasnie i bardzo sie w tym ateizmie angazuja (chocby tu na forum)? Bo jakos ci co nie zbieraja znaczkow nie okreslaja sie jako -aznaczkowcy, nie zakladaja stron internetowych poswieconych niezbieraniu znaczkow. Poza tym zbieranie znaczkow to doznanie oparte na faktycznych przedmiotach, a wiara to wiara, to zupelnie inne przestrzenie. Ateisci sa tylko na drugim koncu kija co wierzacy w Boga, a ten kij to wiara wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:22 nie, tym kijem jest prawo..... tylko, że jeden z końców zagarnia sobie cały kij na własność Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 28.10.09, 09:17 To zagadnienie łatwo wyjaśnić: różnica tkwi w tym, że znaczko- zbieracze mają mniejszy wpływ na stanowienie prawa i ogólnie codzienne życie reszty, niż katolicy. Podobnie, ateiści generalnie mniej komentują sprawę buddyzmu niż katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
arthur_be Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:13 tojatojatoja napisała: > > arthur_be napisał: > > > > Ateizm to też wiara, wiara w to że nie ma boga. > > Ateizm jest religią wyłącznie w takim sensie, w jakim niezbieranie znaczków > jest hobby. ;-) > Anonim No jeżeli mówimy o nurcie światopoglądowym to tak, a jeżeli o rucju społecznym to nie. Nie ma organizacji ludzi "niezbierających znaczków". Skoro czegoś nie ma to po co się organizować? Hę? Wtedy to musi być kwestia wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:48 arthur_be napisał: > > raczej usunęła chorą tkankę > > W Polsce nie ma czegoś takiego jak chora tkanka, od urodzenia człowiek jest > traktowany jako osoba, ma prawo do dziedziczenia i [b]to nie ma nic wspólnego z No właśnie. Od urodzenia. > I według polskiego prawa aborcja to zabicie osoby, tyle że polskie prawo > umożliwia na ułaskawienie w pewnych szczególnych przypadkach. Nieprawda. Płód nie jest osobą w rozumieniu prawnym (ani etycznym). > Nie rozumiem waszej kłótni kłótasy, skoro wszystko jest jasne, bez udziału pana > kościelnego, i bez udziału zlęklnionych ateistów. Tak to jest, im ktos mniej wie, tym bardziej wszystko jest dla niego oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
arthur_be Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:57 feliks.edmuntowicz napisał: > > Nie rozumiem waszej kłótni kłótasy, skoro wszystko jest jasne, bez > udziału pana > > kościelnego, i bez udziału zlęklnionych ateistów. > > Tak to jest, im ktos mniej wie, tym bardziej wszystko jest dla niego > oczywiste. Dokładnie to o czym pisałem, dyskutujecie państwo o rzeczach pewnych, czepiacie się szczegółów słownych. Nie jestem prawnikiem, stąd pomyłki: 1) Płód (Nasciturus) od chwili poczęcia jest podmiotem prawa, i przysługują mu pewne prawa, które dostaje warunkowo do chwili poczęcia, kiedy je nabywa. 2) "nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur", czyli "dziecko poczęte uważa się za już narodzone, o ile chodzi o korzyści dla niego". Jeżeli życie traktujemy za korzyść (a zdrowi psychicznie tak mają) to wedle tego prawa powinni uznawać prawo do życia płodu. arthur_be napisał: > Nie rozumiem waszej kłótni kłótasy, skoro wszystko jest jasne, bez > udziału pana kościelnego, i bez udziału zlęklnionych ateistów. PODTRZYMUJE Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 17:31 a czyje to prawa? bo raczej nie polski kodeks? i wg tego powinno się karać kobiety w ciąży choćby za palenie czy picie alkoholu a tym bardziej za zachodzenie w ciążę w późnym wieku Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:19 "od urodzenia człowiek jest traktowany jako osoba" słusznie napisałeś: "od urodzenia". a nie "od poczęcia". tak więc, póki płód jest w ciele matki, stanowi jego część, więc usunięcie nienormalnego płodu, którego nie da się leczyć można porównać do usunięcia chorej tkanki. płód staje się dzieckiem dopiero po urodzeniu. a nikt przecież nie mówi o zabijaniu narodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
ww-77 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:14 Idź do psychiatry, póki nie jest za późno, bo przewody w mózgu Ci szwankują. Żeby człowiek został zabity, musi najpierw zostać urodzony. Przerwanie ciąży to przerwanie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
galadriela1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:08 A jak to ktoś kiedyś powiedział: zabicie emeryta to przerwanie emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:33 > Idź do psychiatry, póki nie jest za późno, bo przewody w mózgu Ci > szwankują. Żeby człowiek został zabity, musi najpierw zostać > urodzony. Przerwanie ciąży to przerwanie ciąży. A kim ty jesteś, by wypowiadać się tak autorytarnie? Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:20 trurl100 napisał: > Zabiła. Trzymajmy się faktów. Bo badania prenatalne mają pomóc > dziecku - jezeli ma rozszczep kręgosłupa lub inne schorzenie, > mozliwe do leczenia w zyciu płodowym. Moja cioteczna babka zakonnica całe życie podcierała tyłki "takim" dzieciom i choć jest katoliczką ma zupełnie inne zdanie na ten temat. Co innego górnolotna teoria a co innego wieloletna praktyka Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:51 > mozliwe do leczenia w zyciu płodowym. dziecko ma najmniej do gadania, więcej matka! Czy chce się męczyć z dzieckiem chorym, czy też nie ;) A księdza nie pytaj o zdanie, bo on oficjalnie nie ma dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
lux-ex-silesia Kobiety rodzą zbyt późno 27.10.09, 12:12 Kobiety rodzą zbyt późno, stąd tak wiele przypadków zespołu Downa. Państwo powinno promować zachodzenie w ciążę w wieku 20-35 lat. Im wcześniej, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Kobiety rodzą zbyt późno 27.10.09, 13:11 > Kobiety rodzą zbyt późno, stąd tak wiele przypadków zespołu Downa. > Państwo powinno promować Dlatego rodzą później, bo więcej państwo wydaje na Kk niż na dzieci i kobiety, proste jak ... lubelskie! Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: Kobiety rodzą zbyt późno 28.10.09, 09:22 Teoria ciekawa, ale błędna. W Indiach państwo wydaje jeszcze mniej na dzieci, a dzietność tam dużo większa. Odpowiedz Link Zgłoś
myfanawy Re: Kobiety rodzą zbyt późno 27.10.09, 13:14 Powinno, ale nie moze, poniewaz trzeba by sie przestawic z zyczeniowego, katolickiego myslenia pt "Matka Polka siedzi w domu a Glowa Rodziny pracuje na utrzymanie" na cos pod zyciowe realia i oczekiwanie spoleczenstwa, np. zabrac sie za organizowanie przedszkoli, ulatwienia w powrocie do pracy itd. Na razie kolejne rzady wydaja sie tkwic mentalnosciowo w latach 20. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Kobiety rodzą zbyt późno 27.10.09, 17:00 Kobiety rodzą zbyt późno, stąd tak wiele przypadków zespołu Downa. > Państwo powinno promować zachodzenie w ciążę w wieku 20-35 lat. > Im wcześniej, tym lepiej. NASTAPIŁA MODA NA CIĄŻE PO 40. - bo ... zapłodnienie in vitro, badania prenatalne płodu...i możliwość aborcji kiedy coś nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Kobiety rodzą zbyt późno 27.10.09, 17:33 tak samo jak nastąpiła moda dożywania dziewięćdziesiątki... z podobnych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
adaml78 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:15 Nie zazdroszcze nikomu koniecznosci podjecia dezycji: rodzic dziecko z Downem, czy nie. Jednak mozliwosc podjecia takiej decyzji jest podstawowym prawem kazdej osoby i inni, a szczegolnie Ci ktorzy zadnego dziecka nie maja i miec nie beda, nie powinni tego prawa odbierac. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:29 W przypadku wykrycia takiej wady nie zastanawialabym sie nawet pieciu minut co zrobic, natychmiast umowilabym sie na zabieg usuniecia ciazy. Przede wszystkim nie jestem urodzona altruistka i nie poswiecilabym calego zycia dla chorego dziecka. Moja najblizsza przyjaciolka ma dziecko bardzo chore, calkowicie niepelnosprawne, od 14 lat nie spedzila sama nawet jednego dnia, jest opiekunka i pielegniarka 24 godziny na dobre, pada z przemeczenia, wysiada jej kregoslup i codziennie mysli co sie stanie z jej synem jak ona umrze. Szanuje decyzje tych ktorzy decyduja sie naurodzenie chorego dziecka, ich prawo, ich wybor. Ja jestem za prawem do zycia dla matek. Odpowiedz Link Zgłoś
tinley Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:19 > W przypadku wykrycia takiej wady nie zastanawialabym sie nawet > pieciu minut co zrobic, natychmiast umowilabym sie na zabieg > usuniecia ciazy. Ale 5 minut popierduchy bez kalosza to już sobie nie odmówisz co? jesteś dorosła osobą wiec co będę ci tłumaczył - sex to coś takiego z czego do czasów wynalezienia powszechnie dostępnej antykoncepcji brały się takie borostwory jak dzieci. Zasada była prosta - nie chciało się mieć bachorów to się babie pod pierzynę nie zaglądało i odwrotnie a jak juz to chłop biegł do lunaparu gdzie pieknosci były takie że zamykał oczy zanim rozpiął rozporek . Tylko teraz się porobiły armie wyzwolonych zaczytanych w kolorowych gazetach gdzie każdy ma dzieciaka jak z obrazka, mercedesa w garażu i wywczasy na bajabongo. do tego sex na zawołanie i najlepiej zero odpowiedzialnosci za przypadki losowe jak choroba dzieciaka, starosc matki czy ojca bo to nie trendy zeby matkę starą znajomym na oczy pozkazywać albo dzieciaka przygłupa światu przed oczy pchać. Zawracacie wy wszyscy ludziom dupy prostym problemem - nie chcesz dzieciaka to go nie rób i sprawa prosta. A tu że Down albo bez ręki albo bez nogi albo jeszcze co gorszego. A jaka tym masz gwarancję ze ci to dziecko genialne nie wpadnie pod niewyskrobanego idiotę pijaka genetycznego który to dziecko wysle na wózek na którym bedzie żyło jak roślinka? Też dasz mu po łbie i zamówisz zdrowaśke? Odpowiedz Link Zgłoś
metaxxa Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:29 W dzisiejszych czasach aborcja poniekąd zastąpiła naturalną selekcję. W dawnych czasach ludzie niepełnosprawni czy chorzy na nieuleczalne choroby mieli o wiele mniejsze szanse na przeżycie. A kobiecie, która nie decyduje się na urodzenie dziecka z zespołem Downa należy się raczej współczucie niż łatka "wygodnickiej". Sąsiedzi moich rodziców mieli syna niepełnosprawnego umysłowo i wszystko było dobrze, póki mieli siłę się nim opiekować. Wyobrażacie sobie koszmar rodziców zadających sobie pytanie: kto się nim zajmie po mojej śmierci???? Odpowiedz Link Zgłoś
feliks.edmuntowicz Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:02 metaxxa napisała: > W dzisiejszych czasach aborcja poniekąd zastąpiła naturalną selekcję. W > dawnych czasach ludzie niepełnosprawni czy chorzy na nieuleczalne choroby > mieli o wiele mniejsze szanse na przeżycie. Zwłaszcza że - powiedzmy sobie szczerze - takie dzieci zabijało się po prostu po urodzeniu. Albo zostawiało pod drzwiami klasztoru, co zwykle wychodziło na to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_poz dobrz to czy źle? 27.10.09, 12:30 przemiany ekonomiczno-społeczne: nie musimy iść do lasu i polować, generalnie mniej ruchu, emancypacja kobiet objawiająca się karierą zawodową, a w wyniku tego późniejszymi ciążami, hormonalna antykoncepcja, mężczyźni też jacys inni niż kiedyś, w niektórych regionach świata nieograniczona dostępność do jedzenia, ogrom chemii, który wrzucamy do środowiska, dłuzsza średnia życia... nie jest to chyba po myli Matki Natury i na pewno jakoś to wszystko się zemści. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik niekoniecznie 27.10.09, 12:39 postęp cywilizacyjny ma swoje plusy i minusy Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: dobrz to czy źle? 27.10.09, 15:03 nie musimy iść do lasu i polować, > generalnie mniej ruchu Gdybysmy musieli chodzic do lasu i polowac, to Matka Natura utylizowałaby po urodzeniu szybko nie tylko tych z zespołem Downa, ale i słabych, chorowitych, chorych na padaczki/białaczki/niedowłady wszysciuteńkie wczesniaki, pozbawionych rąk, bądz nóg itp ...Nie móiwąc juz o tym, ze trzba mieć odporność słonia, zeby przetrwać koklusz, szkarlatynę, dur brzuszny, ospę itp, itd...Nikt z was nei chciałby zyć 500 lat temu i czego jak czego, ale tego jestem pewna - wiec nie ma to jak wzdychac, ze bab zyje do 50 tki, a nei po Bozemu kopie w kalendarz przy 14 porodzie mając 30stkę ( przezyło z 14 6 dzieci, resztę utylizowała natura po urodzeniu- to były czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
jo5348 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:31 Wybacz, ale dla mnie taki komentarz to dowód, że Tobie brakuje któregoś z chromosomów. Widocznie nie masz dzieci albo masz tzw. normalne. I oby Ci się takie nie urodziło. Nie wiesz, jaki to dramat dla rodziców, znałam takich. Syn notorycznie próbował zgwałcić własną matkę. I gdyby nie umarł przed nimi (te dzieci żyją dużo krócej), a byli mocno starsi, pewnie trafiłby po ich śmierci do jakiego przytułku, gdzie by mu nie podcierano pupy i żyłby jak zaniedbana roślina. Ja zrobiłam badanie i uważam, że to obowiązek każdej odpowiedzialnej, przyszłej matki, jeśli się mieści w tzw. grupie ryzyka. USTAWA DAJE TO PRAWO I NALEŻY je egzekwować. Nie dać się sterroryzować niektórym lekarzom, którzy utrzymują, że badanie jest groźne. Guzik prawda, wszystko dokładnie widać na monitorze, nie ma ryzyka. A ci to tak twierdzą, robią to z oportunizmu lub ze względów doktrynalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jo5348 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:38 Przepraszam, to była odpowiedz na: shevariell napisał Eugenika w czystej postaci...:( Wybacz, ale dla mnie taki komentarz to dowód, że Tobie brakuje któregoś z chromosomów. Widocznie nie masz dzieci albo masz tzw. normalne. I oby Ci się takie nie urodziło. Nie wiesz, jaki to dramat dla rodziców, znałam takich. Syn notorycznie próbował zgwałcić własną matkę. I gdyby nie umarł przed nimi (te dzieci żyją dużo krócej), a byli mocno starsi, pewnie trafiłby po ich śmierci d o jakiego przytułku, gdzie by mu nie podcierano pupy i żyłby jak zaniedbana roślina. Ja zrobiłam badanie i uważam, że to obowiązek każdej odpowiedzialnej, przyszłej matki, jeśli się mieści w tzw. grupie ryzyka. USTAWA DAJE TO PRAWO I NALEŻY je egzekwować. Nie dać się sterroryzować niektórym lekarzom, którzy utrzymują, że badanie jest groźne. Guzik prawda, wszystko dokładnie widać na monitorze, nie ma ryzyka. A ci to tak twierdzą, robią to z oportunizmu lub ze względów doktrynalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
villianna Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:26 jo5348 napisała: > Przepraszam, to była odpowiedz na: > > shevariell napisał > Eugenika w czystej postaci...:( > > > Wybacz, ale dla mnie taki komentarz to dowód, że Tobie brakuje któregoś z > chromosomów. Widocznie nie masz dzieci albo masz tzw. normalne. I oby Ci się > takie nie urodziło. Nie wiesz, jaki to dramat dla rodziców, znałam takich. Syn > notorycznie próbował zgwałcić własną matkę. Też znam taką rodzinę. Syn z Downem notorycznie znęca się fizycznie nad rodzeństwem. Matka to jeden strzępek nerwów, nie jest w stanie go upilnować, więc maluchy obrywają z pięści za nic. Wyglądają jakby wywodziły się z jakiejś najgorszej patologii. Ludzie, którzy wiedzę o zespole Downa czerpią z sitcomów faktycznie wyobrażają sobie, że Down to takie wieczne dziecko, szczęśliwy idiota. Nic bardziej mylnego. To osoby o normalnym popędzie seksualnym, którego nie potrafią opanować jak zdrowi ludzie. Do tego pomimo upośledzenia umysłowego są normalnie rozwinięci fizycznie, ale nie potrafią hamować swoich negatywnych emocji i często stają się katami rodziny. Obowiązkiem matki czy ojca jest dbanie o dzieci - wszystkie dzieci. Świadome sprowadzenie małego tyrana do rodziny jest jednym wielkim egoizmem (chęcią wzbudzenia współczucia i podziwu u ludzi, niech podziwiają bohaterstwo rodziców wychowujących chore dziecko) i nie ma szans, by nie odbiło się to w bardzo negatywny sposób na rozwoju i zdrowiu reszty dzieci. Tego w serialach dla mas nie powiedzą, ale to i dobrze, bo seriale mają uczyć tolerancji takich ludzi, a nie wzmagać niechęć. Jednak powoływanie się na serialowe argumenty w dyskusji nie świadczy dobrze o piszącym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik dobrze, że Kościół z równym zaangażowaniem 27.10.09, 12:33 wpiera rodziców wychowujących niepełnosprawne dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
podkowianka a siostry leją w twarz 27.10.09, 12:41 a siostry zakonne z pełnym zaangażowaniem szarpią za włosy, wykręcają ręce i biją w twarz niepełnosprawne dzieci pod ich opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: a siostry leją w twarz 27.10.09, 12:50 e, to tylko taka wpadka, na szczęście klasztory mają grube ściany, szczelne okna a mury ogradzające są wysokie, więcej takich przypadków nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: a siostry leją w twarz 27.10.09, 12:55 < więcej takich przypadków nie będzie ujawnionych, ale one są, i każdy kto miał kontakt z klerem (zwłaszcza po ostrej wymianie zdań) o tym wie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
peosyn szkoda że nie ciebie 27.10.09, 13:27 mamusia w dzieciństwie nie miała czasu na wychowywanie stojąc na okrągło pod dworcem ,a tatuś NN? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yoyo Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 12:35 zwiekszyla sie liczba aborcji bo zwiekszyla sie liczba zdiagnozowanych przypadkow. odsetek aborcji po diagnozie pozostal na tym samym poziomie przez 20 lat - ok 90%. stwierdzenie ze rodzice czesciej decyduja sie na aborcje z powodu stwierdzenia zespolu downa u plodu jest bledne!!! ale ktokolwiek te wiadomosc przetlumaczyl musialby jeszcze umiec czytac nie tylko po polsku (chociaz to tez jest watpliwe). Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:21 > zwiekszyla sie liczba aborcji bo zwiekszyla sie liczba > zdiagnozowanych przypadkow. no ale tak jest napisane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yoyo Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 13:31 ok, chodzilo mi o fragment gdzie jest napisane ze kobiety wiedzac o wadzie plodu coraz czesciej decyduja sie na aborcje. Odpowiedz Link Zgłoś
critto smutne to... 27.10.09, 13:14 smutne jest to, że nie każdy może się w pełni cieszyć życiem. Jestem w stanie zrozumieć rodziców, ktorzy decydują się na taki krok, jak opisano, ale ich nie popieram. Uważam, że to smutne, aby się wyrzekać swojego potomstwa tylko dlatego, że jest takie a nie inne. Natomiast uważam, że badania prenatalne można wykorzystać dla dobra człowieka. Pojawiają się już pierwsze eksperymentalne terapie zapowiadające usunięcie zespołu Downa. Są one dość niebezpieczne i nic dziwnego, bo odbywają się na płodzie we wczesnym stadium rozwoju, ale moim zdaniem warto coś takiego stosować; gdyby moja żona miała urodzić dziecko z Z.D., to na pewno bym ją na taką terapię wysłał. Dziecko miałoby szansę urodzić się zdrowe i szczęśliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: smutne to... 27.10.09, 13:50 z tego co wiem, to wina genów (downa) a nie fizycznego błędu natury, który trzeba poprawić ;) więc jeśli się ja nie mylę, że to geny, to ty nie dawaj ludzikom marnej nadziei ;) Odpowiedz Link Zgłoś
all_kocur [...] 27.10.09, 13:28 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Czy krowa urodzi żuka-więc co down może urod 27.10.09, 14:13 down nie może mieć potomstwa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Czy krowa urodzi żuka-więc co down może urod 27.10.09, 14:14 down nie może mieć potomstwa ;) PS. Nawet natura blokuje swoje błędy, żeby się nie powielały. Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:27 ciekawe, jak bys sie zachowal/a na wiesc , ze twoje dziecko jest uposledzone? oceniac innych jest latwo Odpowiedz Link Zgłoś
stopspodnicom Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 14:32 smuci cię to? ja bym to zrobiła, zresztą nawet dzieci nie lubię, a skoro już się urodziłam, to chcę z tego skorzystać nie siedząc przez lata z mamroczącym półmózgiem, który nauczy się góra pierwszych paru liter alfabetu i trzeba mu będzie prać gacie do śmierci. Jeśli ktoś jest cierpliwy i wierzy, że za swoje umęczenie spotkają go wrota niebios po śmierci, to nie mój problem. Tak samo, jak zgoła inny wybór (usunięcie) nie powinien być twoim problemem. Zajmijmy się może żywymi ludźmi, a nie martwymi płodami, bo ja, będąc w gruncie rzeczy dobrym człowiekiem, zrobiłam dla nich pewnie więcej, niż ty, filozofie. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszeblogi Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:20 "bo ja, będąc w gruncie rzeczy dobrym człowiekiem," to zdanie najbardziej mnie zaciekawiło w kontekście reszty wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
ekav Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:08 No te zlepki komórek wczesnie wykryte mozna poddac aborcji. A co z tymi zlepkami komórek które potem doznaly uszkodzenia?Juz nie aborcja tylko eutanazja? Bo przeciez takie dziecko ktore uleglo wypadkowi chocby komunikacyjnemu moze tez utrudniac zycie. Ludzie niepelnosprawni nie sa nieszczesliwi z powodu swojego kalectwa tylko z powodu podejscia zdrowych do nich.I my czesciej jestesmy nieszczesliwi widzac ich niz oni Ps aha zeby nie bylo.Mam w rodzinie zastepczej dziecko z porazeniem mózgowym...jest szczesliwie i my z nim tez. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:27 > A co z tymi zlepkami komórek które potem doznaly uszkodzenia? ech, dlaczego się martwisz za kogoś! Ty nie zrobisz tego, ale ludzie, odp.... się od innych w tej kwestii! > Bo przeciez takie dziecko ktore uleglo wypadkowi no fakt, ale przeważnie ginął ;) Więc jest tylko śmierć! Nie ma dylematu, co by gdyby! > Ludzie niepelnosprawni nie sa nieszczesliwi tacy ludzie nie są płodem ani zarodkiem ;) więc i podchodzi się inaczej! > mózgowym...jest szczesliwie i my z nim tez. tak szczerze, to wydaje mi się, że ludzie tak mówią, żeby nie przekonać innych, tylko siebie. Dodając sobie siły do trwania w tym, czym są! Tak sądzę! Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:38 > > A co z tymi zlepkami komórek które potem doznaly uszkodzenia? > > ech, dlaczego się martwisz za kogoś! Ty nie zrobisz tego, ale ludzie, odp.... > się od innych w tej kwestii! Bo jest Człowiekiem, a nie pustym, zapatrzonym w czubek własnego nosa konsumentem. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 16:04 > Bo jest Człowiekiem, no tak, to sporo mówi, tylko jak wytłumaczyć to, co się dzieje z żyjącymi już ludźmi, wtedy tych człowieków braknie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_mkm Coraz więcej ciąż obciążonych zespołem Downa 27.10.09, 15:26 Mam brata z zespołem Downa, jest dużo młodszy ode mnie. Nie widać chętnych na roztoczenie nad nim opieki po mojej śmierci, choć ma niezłą rentę i jakieś aktywa w spadku. Od dnia jego urodzin życie mojej rodziny zupełnie się zmieniło, wszystko inne stało się mało ważne. Rodzice byli załamani, sąsiedzi i znajomi szybciutko się odsunęli na bezpieczną odległość. Wbrew temu co pisze jakiś forumowicz, nasze życie bardzo posmutniało i spoważniało. Nieświadomość mego brata nie jest wcale tak wielka - bardzo odczuwa samotność, dzień w którym mamę wzięto do szpitala - dosłownie wył z rozpaczy. To tak a propos tego "wesołego usposobienia"... Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czekaja 27.10.09, 15:46 aby zajsc w ciaze... i budza sie kolo 40-tki i dopiero wtedy decyduja sie na dziecko... Swoja droga ciekaw jestem, czy dla kobiet, ktore juz mialy jedno lub dwoje dzieci w przedziale wiekowym 20-30 lat, ryzyko iz dziecko bedzie mialo zespol Downa jesli zajda w ciaze w wieku lat, powiedzmy od 38 do 42, jest takie samo jak dla kobiet, ktore wczesniej nie mialy dzieci... czy ktos to wie? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriada111 Re: co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czeka 27.10.09, 16:02 Nie planuję dziecka wcześniej jak w okolicach 35 roku życia. O ile w ogóle się zdecyduję. Jeśli okaże się, że będzie obciążone wadami genetycznymi usunę ciążę. Wolę takie rozwiązanie niż oddanie niechcianego dziecka do domu dziecka, do przytułka, na śmietnik. Plujcie na mnie zakichani pseudo katole do woli, moim zdaniem to o wiele bardziej humanitarne niż skazywanie kolejnego dziecka na marny los. Do zobaczenia w piekle hipokryci. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa ja takze pozdrawiam i zycze Ci wszystkiego dobrego 27.10.09, 16:07 zdrowia, szczescia, pomyslnosci wszelakiej i przede wszystkim zdrowego i pieknego dziecka, jesli sie na nie zdecydujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
sus231 Re: co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czeka 27.10.09, 16:15 A jesli urodzi Ci sie zdrowe dziecko, ale po kilku miesiacach zachoruje ciezko, lub okaze dopiero potem ze ma wrodzona wade genetyczna ( a tak bywa coraz czesciej) to tez je zabijesz? Przeciez Ty chcesz miec za wszelka cene zdrowe dziecko?! I czy mslisz ze gdyys dokonala aborcji to nie dopadna Cie wczesniej czy pozniej wyrzuty sumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czeka 27.10.09, 16:32 > A jesli urodzi Ci sie zdrowe dziecko, ale po kilku miesiacach albo zdrowe, albo chore, zdecyduj się ;) > ze ma wrodzona wade genetyczna Wady genetyczne można wykryć, jak np Downa. Więc nie wiem do czego pijesz. > wyrzuty sumienia? no tak, to lepiej cierpieć przez 30 lat, i patrzeć jak dziecko i ty się męczycie! :)))) Wyrzuty sumienia, są wtedy, kiedy zrobiłaś coś, czego nie chciałaś, np. niechciana ciąża ;) ew. usunięcie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa czy to znaczy,ze mamy zabijac ludzi uposledzonych? 27.10.09, 16:40 jak robili to hitlerowcy? NIE SPOSOB WYKRYC KAZDEGO USZKODZENIA PLODU BEZ OBOWIAZKOWYCH KOMPLETNYCH BADAN PRENATALNYCH DLA WSZYSTKICH KOBIET! A to - moim zdaniem - jest niemozliwe do zrobienia! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: czy to znaczy,ze mamy zabijac ludzi uposledzo 27.10.09, 16:44 > jak robili to hitlerowcy? czy ja o tym piszę? Piszemy o płodach!!!! Nie wtrącajcie w to żyjących, jak wejdzie eutanazja, i ktoś będzie chciał umrzeć, to jego wola! > NIE SPOSOB WYKRYC KAZDEGO USZKODZENIA PLODU wiem, też nad tym boleję, z czysto technicznych i egoistycznych pobudek. Chciałbym mieć pewność, że moje dzieci będą zdrowe, chciałbym :) Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa dzieci zazwyczaj sa zdrowe, jesli rodzice 27.10.09, 16:53 nie czekaja za dlugo z decyzja o zalozeniu rodziny - a takze powstrzymuja sie od palenia w czasie ciazy (oboje) i picia alkoholu (matka) - nigdy nie zazywaja narkotykow (najlepiej nigdy w zyciu) - w czasie wspolnego pozycia nie ida do lozka z kazdym i z wszystkim co sie rusza albo i nie rusza (zeby nie zlapac jakiejs brzydkiej choroby) - no i oczywiscie przestrzegaja terminow wizyt u ginekologa... i to w zasadzie wystarczy, zeby miec 99,9% szans na zdrowe dziecko... Pan Bog calkiem to niezle zorganizowal... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: dzieci zazwyczaj sa zdrowe, jesli rodzice 27.10.09, 17:03 > nie czekaja za dlugo z decyzja o zalozeniu rodziny to nie jest argument ;) Gdyby rodzice mieli warunki do utrzymania i 100 dzieciaków, to nie byłoby problemu ;) teraz wszystko rozbija się o warunki. Zresztą zawsze tak było! Nie było żarcia, dzieciaki umierały pierwsze - wiem, upraszczam, ale dodawanie filozofii akurat do tej części naszego istnienia, nie ma większego sensu ;) > powstrzymuja sie od palenia w czasie ciazy (oboje) i picia alkoholu reszta to właśnie to ubieranie w ide i to co nazywamy człowieczeństwem, a co w ekstremalnych warunkach zanika ;) Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa w istocie niewiele trzeba aby wychowywac dzieci 27.10.09, 17:11 rzecz jasna jesli jest sie gotowym na zrezygnowanie z czesci wlasnego komfortu i na poskromienie wlasnego egoizmu... na sam poczatek wystarczy jedna kolebusia, troche ubranek i troche mleczka... a potem tez zawsze jakos bedzie, az do pozniejszej nastoletniosci... rzecz jasna, trzeba samemu sobie mniej kupowac przyjemnosci... i tu wlasnie jest pies pogrzebany... Odpowiedz Link Zgłoś
zsypnik Re: w istocie niewiele trzeba aby wychowywac dzie 27.10.09, 22:44 a potem tez zawsze jakos bedzie, az do pozniejszej > nastoletniosci... lol czemu tylko idioci bronia reprodukcji za wszelka cene? Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa to smierc jest tragedia, nie narodziny dziecka 28.10.09, 09:51 podobnie jak tragedia jest NIE posiadanie dzieci - a nie to, ze ma sie o jedno "za duzo"... Jesli rodzice nie chlaja, nie cpaja i sie nie lenia, to nawet z malym budzetem dwoje lub troje dzieci wychowaja... i to dobrze wychowaja... znam wiele takich rodzin Gwoli scislosci, to, ze z taka pogarda uzywasz slowa "reprodukcja" aby okreslic posiadanie dzieci, wiele mowi... i szczerze mowiac po przeczytaniu Twojego ostatniego postu jestem raczej zadowolony z tego, ze jestem taki strasznym idiota, a nie taka madra osoba jak Ty... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czeka 27.10.09, 16:37 czy mslisz ze > gdyys dokonala aborcji to nie dopadna Cie wczesniej czy pozniej > wyrzuty sumienia? Wiesz, te wyrzuty sumienia sa stanowczo przereklamowane. Znam kobiety, które miały w zyciu po dwie aborcje, teraz mają juz własne wnuki z urodzonych dzieci, opiekują sie nimi i jakos nie zwariowały ani w srednim wieku, ani na starosc, wiec chyba kobiety nie wyją dniem i nocą za wyabortowanymi płodami, wbrew potocznym opiniom ruchów pro - zawsze, kazde, niechciane- life. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa tego - wybacz - nie mozesz wiedziec! 27.10.09, 16:42 chyba ze masz moc widzenia w glebi duszy ludzkiej... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: tego - wybacz - nie mozesz wiedziec! 27.10.09, 16:50 Głebia duszy ludzkiej ma to do siebie, ze jak człowiek podejmuje decyzję o aborcji, po której robi wielkie uffffffffffffff, układa sobie zycie z innym cżłowiekiem i ma z nim dzieci, a potem wychowuje wnuki tych dzieci, to 40 lat pózniej NA PEWNO nie zaluje, z e nie został samotną matka niechcianego dziecka z mezczyzną, który na dzień dobryu powiedział "spadaj" i dodał rekoczyny. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa jesli mowisz na wlasnym przykladzie,to rzecz jasna 27.10.09, 17:07 wiesz lepiej i dyskutowac z Twoim doswiadczeniem nie moge... wszelako jesli chodzi o jakakolwiek inna kobiete niz Ty, to z calym szacunkiem, ale takze z cala stanowczoscia musze powtorzyc: NIE WIESZ NA PEWNO JAKIE SZKODY w duszy, umysle, sumieniu, psychice (niepotrzebne skreslic) tych innych kobiet wyrzadzily aborcje! NIE WIESZ - bo poza nimi nikt tego wiedziec nie moze! Odpowiedz Link Zgłoś
zsypnik Re: jesli mowisz na wlasnym przykladzie,to rzecz 27.10.09, 22:48 no to sie dowiedz ze aborcja nie ma ZADNEGO WPLYWU na dusze, psychike, umysl, sumienie, dodaj co ci sie podoba... a juz na pewno nie powoduje zadnej szkody mozna miec tych aborcji ze trzy czy cztery, i jedynym uczuciem po kazdej z tych aborcji bedzie uczucie ulgi, ze sie jednak nie bedzie rodzic niepotrzebnego dziecka ale co dyskutowac z idiota - juz poprzednio napisalas ze grunt to urodzic, a potem "jakos to bedzie" - taki poziom umyslowy to dopiero szkoda w duszy :P Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa nie wiem oczywiscie ile Ty mialas aborcji 28.10.09, 09:57 ale jesli tak gladko nad nimi przeszlas do porzadku dziennego, to z jednej strony ciesze sie, ze sie z tym nie meczysz - a z drugiej strony ciesze sie, ze sie nigdy nie spotkamy, gdyz obcowanie z osoba, ktora zabila swiadomie wlasne dziecko bo bylo "niepotrzebne", byloby dla mnie doswiadczeniem ogromnie przykrym... tak jak spotykanie na ulicy seryjnego gwalciciela, ktory nigdy nie mial problemu z tym co zrobil, bo przeciez "baby od tego sa"... "Niepotrzebne dzieci" - jakiez to genialne i oryginalne w swej prostocie wyrazenie... i jak wspaniale oddaje istote cywilizacji smierci przeciw ktorej tak rozpaczliwie walczy Kosciol... Skadinad, jesli aborca nie jest dla Ciebie zadnym problemem, jak to sie dzieje, ze osobie tak "glupiej" jak ja poswiecasz tyle czasu i uwagi, zeby swojej pozycji bronic... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: co sie dziwic, jak kobiety coraz dluzej czeka 27.10.09, 16:30 Nie wiem czy wiesz, ale dzieci z zespołem Downa rodzą też zupełnie zdrowiuteńkie 20- 25 latki, jako pierwsze dziecko. Co wiecej - one nie są objete refundowanym programem badań prenatalnych, wiec nie maja nawet szansy dowiedziec sie przed narodzinami dziecka prawdy. To abberacja genetyczna, nie aberracja wieku matki albo abberacja pierworódek. Poza tym, coraz mocniejsze sa głosy na temat dużej roli materiału genetycznego starszego ojca - ten też wraz z wiekiem staje sie coraz gorszy, wiec 44 letni ojciec ponosi takie samo ryzyko jak 44 letnia matka, niestety...Sugeruję bardzo uwazać z opiniami na temat - one się budzą i one rodza pózno - kiedyś one były winne hemofili... Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa 100% zgody w kwestii wieku ojcow, ale mezczyzna 27.10.09, 16:35 chocby sie nawet na druga strone wywrocil, sam sobie dziecka nie urodzi... jest w tym punkcie calkowicie zalezny od decyzji swojej towarzyszki zycia... Natomiast co do wieku matek i zespolu Downa to nawet jesli aberacje moga sie zdarzyc rowniez i u mlodych matek, to jednak glownym powodem wzrostu ilosci takich przypadkow jest nadmierne przekladanie w czasie decyzji o zalozeniu rodziny... przez kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: 100% zgody w kwestii wieku ojcow, ale mezczyz 27.10.09, 16:53 glownym > powodem wzrostu ilosci takich przypadkow jest nadmierne przekladanie > w czasie decyzji o zalozeniu rodziny... przez kobiety... Oczywiscie, bo kobiety zakłądają rodzinę same ze sobą... Tak sie składa, ze dzieci z zespołem Downa to nie są dzieci pierworódek w wieku 45 lat, ale np. 3 dziecko w rodzinie - racz to moze zauwazyć. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: 100% zgody w kwestii wieku ojcow, ale mezczyz 27.10.09, 16:55 Poza tym - sorry, ale nigdzie w tym artkule nie ma ani slowa o wzroscie w populacji takiej aberracji - to wzrost aborcji ze względu na taką wadę, nie wzrost pojawiania sie tej wady - ta utrzymuje się na stałym poziomie od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa maly cytat z artykulu... 27.10.09, 17:01 "W ciągu ostatnich 20 lat aż o 70 proc. zwiększyła się liczba ciąż z zespołem Downa" sorry, ale chyba to zdanie ci umknelo w czasie czytania... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: maly cytat z artykulu... 27.10.09, 17:14 > "W ciągu ostatnich 20 lat aż o 70 proc. zwiększyła się liczba ciąż z > zespołem Downa" wydaje mi się, że zaczęto ich więcej wykrywać, o to chodzi w tym zdaniu ;) Wykrycie po porodzie, to nie wykrycie :) Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: maly cytat z artykulu... 27.10.09, 17:16 Cholera, sam się zamotałem, może inaczej, gdybyś miał lepszy sprzęt do odnajdywanie trufli, to stwierdził byś, że jest ich więcej, czy masz lepszą metodą? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa ja jednak sadze, ze dzieci z Downem jest wiecej 27.10.09, 17:22 na skutek zmian socjologicznych, a w szczegolnosci coraz pozniejszego zakladania rodzin... kiedy bylem malym dzieckiem nie pamietam w ogole, zebym widzial jakies dzieci z Downem (a w tamtych czasach badan prenatalnych jeszcze nie bylo), ba, jeszcze jako nastolatek nie do konca wiedzialem, co to takiego ten Down... dopiero na poczatku lat 90-tych zaczalem takich ludzi (i zwlaszcza dzieci) zauwazac na ulicach... co socjologicznie jeszcze bardziej znaczace, dopiero wtedy pojawily sie te obrzydliwe "dowcipy o Downach"... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: ja jednak sadze, ze dzieci z Downem jest wiec 27.10.09, 17:33 naprawdę muszę napisać dlaczego ich nie widziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: bo ich nie bylo, albo bylo ich bardzo malo? 27.10.09, 19:12 nie nie, niestety nie to, ukrywano ich, tak samo jak ludzi na wózkach inwalidzkich, że o psychicznych nie wspomnę. Taka to było! Ośrodki specjalne, pękały w szwach. Teraz nie ma kasy dla nich, to muszą żyć z rodzinami, kiedyś było to inaczej ;) Z tego co mi wiadomo! Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: ja jednak sadze, ze dzieci z Downem jest wiec 27.10.09, 17:37 raczej zacząłeś ich rozpoznawać... statystyki jasno pokazują silną korelację między ilością ciąży z Downem a wiekiem zajścia w ciążę... a nie z wiekiem w którym zakłada się rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa to jest to samo... 27.10.09, 17:53 zaklada sie rodzine, gdy pojawia sie pierwsze dziecko... bo bez dzieci nie ma rodziny, tylko para ludzi zyjacych bez sensu i nie majacych zadnej przyszlosci... ot, takie suche galezie dwie... Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik nie to samo 27.10.09, 18:02 kobieta która założyła rodzinę 20 lat wcześniej a teraz, w wieku 50 lat, będzie miała szóste dziecko to z prawdopodobieństwem 1 do 10 że urodzi z Downem Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Re: nie to samo 27.10.09, 18:07 a czy to prawdopodobienstwo bedzie takie samo jak w przypadku kobiety, ktora NIGDY wczesniej nie miala dzieci i zachodzi po raz pierwszy w ciaze w wieku lat 50? Czy sa takie statystyki? Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik nie wiem 27.10.09, 19:33 ale kobieta w tak późnym wieku może mieć większe problemy z donoszeniem ciąży ale jest inna ciekawostka, kobiety które rodzą przed 21 rokiem życia potem mają większe kłopoty ze zdrowiem po pięćdziesiątce Odpowiedz Link Zgłoś
zsypnik Re: nie to samo 27.10.09, 22:53 zobacz przypadek Sary Palin: czworo zupelnie zdrowych dzieci, zaszla w ciaze ponownie majac 44 lata i urodzila Downa (jej najstrasza corka miala w tym czasie 17 lat) statystyk mozesz zawsze poszukac Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa masz racje - to dobra odpowiedz 28.10.09, 09:36 wychodzi wiec na to, ze niestety w pewnym wieku trzeba albo zamknac produkcje, albo byc gotowym na usuniecie ciazy, jesli badania prenatalne wykaza, ze dziecko jest uszkodzone... dlatego lepiej za dlugo nie czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
veritas co to rodzina/wychowanie dziecka 27.10.09, 19:27 Jako żona od lat już -nastu oraz matka dzieciom kategorycznie nie zgadzam się z poglądami salwyburtowej ani na małżeństwo ani na wychowanie dzieci (post nt "Tak niewiele potrzeba..."). Mam wrażenie jakby ktoś, kto nie zaznał ani jednego ani drugiego naczytał się artykułów ludzi którzy też sami tego nie zaznali ;) - ale na małżeństwie i wychowaniu się "świetnie znają". ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa oczywiscie, ze lepiej miec duzo niz malo 27.10.09, 20:51 i lepiej wychowywac dzieci w zamoznosci niz kiedy trzeba liczyc sie z kazdym groszem... ale tak naprawde jesli juz chce sie miec dzieci, to mozna je wychowac - i to dobrze wychowac - nawet jesli ma sie bardzo maly budzet... Ja skadinad mam dwoje (na razie) - a staz malzenski tez nastoletni... Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa gdy gasna stosy, wznosi sie gilotyne... 27.10.09, 21:04 tez ladne, a historycznie co najmniej tak samo sluszne...))) Odpowiedz Link Zgłoś
veritas Nietrafione i historycznie niesłuszne. 28.10.09, 00:05 Gilotyna była stosowana [przynajmniej powszechnie] tylko we Francji przez krótki z punktu widzenia historii okres, stosy płonęły wiekami w całej Europie. Zupełnie inna skala. Np. w Niemczech, Hiszpanii czy Niderlandach po stosach nie nadeszła :). Zauważam, że nie odniosłeś się do samego postu. ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
veritas Re: Nietrafione i historycznie niesłuszne. 28.10.09, 00:11 A, widzę że napisałeś. W takim razie przyjmij wyrazy współczucia dla małżonki. ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa dlaczego? 28.10.09, 09:24 dlaczego uwazasz, ze czlowiek ktory mysli i czuje INACZEJ niz ty musi byc ipso facto niedobry dla swojej towarzyszki zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
veritas jej samej w sobie nie kochasz 28.10.09, 11:43 Jeżeli uważasz ze bez dzieci bylibyście tylko "para ludzi żyjących bez sensu i niemających żadnej przyszłości... ot, takie suche gałęzie dwie..." – to znaczy ze jej samej w sobie (jako czlowieka, kobiety)nie kochasz. (Co nie znaczy, ze jestes dla niej niedobry.) Dla mnie sam mój mąż jest wartością, a nasze wspólne zycie ma sens. ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa sucha galaz moze kochac druga sucha galaz 28.10.09, 11:54 ale to nie zmienia faktu, ze nie maja przyszlosci a ich egzystencja, ktora nie da poczatku nowym galazkom ani owocom, ma sens glownie dla robactwa i plesni zywiacych sie martwym drewnem... Odpowiedz Link Zgłoś
veritas czy życie Matki Teresy z Kalkuty nie miała sensu? 28.10.09, 19:44 Zakładasz ze sensem życia mogą być tylko dzieci? Zgodnie z tym założeniem bezsensowne byłoby też życie wszystkich duchownych. I wszystkich nas wcześniej czy później zjedzą robaki – w sensie jak najbardziej dosłownym. ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa celny strzal! ale mam na to odpowiedz! 28.10.09, 20:01 zlozenie slubow celibatu i rezygnacja z posiadania rodziny, to zupelnie co innego, niz rezygnacja z dzieci bo "tak wygodniej"... Skadinad nie wstyd Ci siegac po przyklad zakonnicy? "Sluzki" tego "potwornego Kosciola katolickiego?"..))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
veritas niecelną. 28.10.09, 22:52 >złożenie ślubów celibatu i rezygnacja z posiadania rodziny, to zupełnie co innego, niż rezygnacja z dzieci bo "tak wygodniej"... Złożyć śluby można tez z powodu "tak wygodniej" – różne sa motywacje… Duchowni katoliccy to grupa których „egzystencja nie da początku nowym gałązkom ani owocom”. (Przynajmniej teoretycznie). >Skądinąd nie wstyd Ci sięgać po przykład zakonnicy? Dlaczego miałoby mi być wstyd? Jest to przykład który powinien cię raczej przekonać i ukazać absurdalność twoich twierdzeń. >"Służki" , "potwornego Kościoła katolickiego” „” oznacza ze przytaczasz czyjeś słowa – brzydko sugerując ze cos takiego napisałam. Dajesz fałszywe świadectwo. Żegnam. ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa oj sluszne, sluszne - bo po gilotynie 28.10.09, 09:33 przyszly "krwawe kolumny" i "statki do topienia" jakobinow i pierwsze ludobojstwo nowozytnej historii (w Wandei), a potem byly karabiny "komunardow" (w 1871 r.), nagany czekistow, pierwsze komory gazowe (wynalazek Trockiego), Holodomor Stalina, karabiny maszynowe do rozwalania katolikow w Meksyku (w czasie buntu "Cristeros") i w Hiszpanii (w czasie wojny domowej), komory gazowe nazistow, "reedukacja" przez prace Mao (Rewolucja Kulturalna), iperyt i sarin uzywane przez komunistow wietnamskich do zaglady mniejszosci narodowych, "pola smierci" Pol Pota, super lagier na skale calego kraju (Albania Enwera Hodzy i do dzisiaj Korea Polnocna) etc. etc. A wszystko dlatego, ze czesc ludzi odwrocila sie od Boga, aby wyniesc na oltarze Nicosc (jak ateistyczni jakobini, marksisci i komunisci) lub poganskich bozkow (jak neopoganscy nazisci) Odpowiedz Link Zgłoś
veritas religia nie oznacza pokoju 28.10.09, 11:37 Ach, wiec jesteś zwolennikiem poglądu iz religia zapewnia pokój i spokój, a zmniejszenie jej znaczenia prowadzi do okrucieństw i upadku. Pogląd popularny wśród katolików : ). Tylko ze to nieprawda: wojny, krucjaty, prześladowania (w tym ze względów religijnych – owe stosy właśnie) miały powszechnie miejsce tez w "religijnych" czasach średniowiecznych. Zaś w późniejszym okresie ci religijni władcy wcale nie okazywali się łagodniejsi (ze wspomnę tylko Franco, Pinocheta, Mussoliniego, Petaina, Tito czy Pavelica - starannie pominiętych w twojej wyliczance). Nb. naziści wcale nie byli ateistami ("Gott mit uns" oznacza "Bóg z nami". Czytając "Mein Kampf" znajdziesz dużo o religii – bynajmniej nie negatywnie. Dwie główne postacie nazizmu – Hitler i Goebbels – pochodzili z bardzo katolickich rodzin. Zresztą, najwazniejsi naziści z reguły pochodzili z rodzin katolickich lub protestanckich.) Teraz mamy zlaicyzowana Europę. Kontynent pokoju i dobrobytu : ). ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa sama religia istotnie nie oznacza pokoju 28.10.09, 12:18 ale ciezki kryzys chrzescijanstwa w Europie przyniosl w rezultacie glownie kryzys demograficzny i rosniecie w sile Falszywych Prorokow - dziwacznych i niebezpiecznych sekt i zwlaszcza agresywnego i nietolerancyjnego islamu... skadinad pokoj w Europie zawdzieczamy glownie protektoratowi imperium amerykanskiego, a takze konstrukcji europejskiej - ta ostatnia koncepcja zas jest glownie dzielem grupy gleboko wierzacych i praktykujacych katolikow: Schumana, Monneta, Adenauera i de Gasperi'ego Nazizm nie byl ateizmem, ale neopoganstwem, bardzo otwarcie gloszonym w symbolice i ceremoniale NSDAP i SS. "Gott mit uns" nie byl haslem nazistowskim, lecz sloganem niemieckiej armii za czasow Kaizera, zachowanym ze wzgledow tradycyjnych na klamrach pasow wojskowych w Wehrmachcie, gdzie sluzyli zwykli Niemcy - ale odrzuconym w oddzialach WAFFEN SS, gdzie sluzyli wylacznie czlonkowie NSDAP (tam zastapil go slogan "Moj honor to moja wiernosc"). Hitler moze i urodzil sie w rodzinie wierzacej, ale jesli znajdziesz mi choc jedno zdjecie albo jedna wzmianke, ze kiedykolwiek po objeciu wladzy poszedl na msze, to ja jestem Swietym Piotrem... takze, w swicie Hitlera w jego bunkrze ze swieca by szukac kapelana... bo takowego nie bylo... bo ksieza katoliccy mieli wiecej szans w III Rzeszy trafic do Dachau niz w otoczenie Hitlera... byl wszelako wsrod "dworzan" Fuhrera w czasie calej II wojny swiatowej jeden duchowny - Wielki Mufti Jerozolimy, El Hadz Husseini, duchowy przywodca Palestynczykow, osobisty przyjaciel Hitlera, ktory pomagal mu werbowac ochotnikow muzulmanskich dla III Rzeszy... jakie zas byly osobiste poglady Hitlera na religie, tego do konca nie jestem pewien - prawdopodobnie wierzyl w istnienie jednego Boga, ale z cala pewnoscia nie tak jak chrzescijanie... zas o nazistowskiej wizji chrzescijanstwa wiecej znajdziesz w "Rozmowach z katem" Moczarskiego... - bardzo ciekawa lektura... dowiadujemy sie tam miedzy innymi, ze Chrystus byl w rzeczywistosci czlowiekiem, pol- Germaninem, pol-Rzymianinem, ktorego nauke "ukradli" i "zdeformowali" Zydzi... Jest rzecza ciekawa takze, ze wszyscy ateisci uwazaja krucjaty, ktore byly chrzescijanska kontrofensywa, za jakas zbrodnie, lecz w niczym nie przeszkadza im fakt, ze Islam podbil ogromne obszary chrzescijanskie w VII, VIII i IX wieku, po czym zniszczyl chrzescijanstwo na tych ziemiach... ja w krucjatach (z wyjatkiem IV- tej) widze tylko jeden problem - ze sie nie udaly... Odpowiedz Link Zgłoś
veritas Re: sama religia istotnie nie oznacza pokoju 28.10.09, 19:49 >ale ciężki kryzys chrześcijaństwa w Europie przyniósł w rezultacie głównie kryzys demograficzny i rośnięcie w sile Fałszywych Proroków >skądinąd pokój w Europie zawdzięczamy głównie protektoratowi imperium amerykańskiego, Odważne tezy nie poparte żadnymi dowodami. Nb z zaciekawieniem przeczytałam, ze jesteśmy amerykańskim protektoratem. A z Fałszywymi Prorokami jest dokładnie tak, jak z „bojownikami o wolność” – dla jednych „patriota”, wg innych „terrorysta”. Nb nic w twoim poście nie podważa tego co napisałam: wiara nie zmniejsza chęci mordowania bliźnich (A nawet ja zwiększa – patrz religijne wojny, przesladowania czy krucjaty. Nie ma większego znaczenia czy zabija się w imię Allacha czy Jezusa lub kto zaczął). >ale jeśli znajdziesz mi choć jedno zdjęcie albo jedna wzmiankę, ze kiedykolwiek po objęciu władzy poszedł na msze, to ja jestem Świętym Piotrem... Jeśli chcesz zobaczyć Hitlera w kościele – wystarczy poprosić. Np. tu: www.bibliotecapleyades.net/vatican/esp_vatican46.htm (Zdjęcia wykonane po styczniu 1933). {Na zakończenie wspomnę tylko że naziści zwalczali - oprócz oczywiście wyznawców judaizmu - Świadków Jehowy, nie katolików). ------------------------------ Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: maly cytat z artykulu... 27.10.09, 17:40 cillian1 napisał: > > "W ciągu ostatnich 20 lat aż o 70 proc. zwiększyła się liczba ciąż z > > zespołem Downa" > > wydaje mi się, że zaczęto ich więcej wykrywać, o to chodzi w tym zdaniu ;) > > Wykrycie po porodzie, to nie wykrycie :) więcej się wykrywa więc i więcej takich ciąży się usuwa, bo liczba urodzeń się nie zmienia wniosek: średnio starsze kobiety zachodzą w ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa no wiec wlasnie tego nie jestem pewien, i chetnie 27.10.09, 17:04 bym zobaczyl jakies statystyki... czy "pierworodka" w wieku lat 45 i matka rodu (z dwojgiem dzieci) w wieku lat 45 maja takie same szanse miec dziecko z Downem? (zalozmy, ze ich mezowie sa w tym samym wieku).. Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, a chetnie bym poznal... Odpowiedz Link Zgłoś
rafal-1972 Hitlerowcy też mordowali upośledzonych 27.10.09, 20:34 Hitlerowcy też mordowali upośledzonych Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Hitlerowcy też mordowali upośledzonych 27.10.09, 20:52 Hitlerowcy też mówili innym jak mają żyć. Zrozumiałeś już swoją miałkość? Zresztą nie błysnąłeś, bo takie argumenty tu już padały :) Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Hitlerowcy też mordowali upośledzonych 27.10.09, 21:02 A wiesz ile takich "morderstw" jest w naturze ? Samoistnie giną tysiące istnień, miliony embrionów umierają zanim przyjdą na świat, w różnych fazach wczesnego rozwoju płodowego - ktoś im gotuje Holocaust, bezlitośnie i odbierając życie .... nie wiesz czasem kto jest tym okrutnym seryjnym mordercą ? Odpowiedz Link Zgłoś