everettdasherbreed 17.02.10, 10:52 Mułła Baradar złapany. Trzeba jeszcze złapać mułłę Borubara. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heraldek Niech sie mułły z GW zbytnio nie ciesza..... 17.02.10, 11:05 .....nowa generacja talibow jest bardziej wojownicza i nigdy z USA nie wspolpracowala....wiec nie maja sklonni do kompromisow...... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Niech sie mułły z GW zbytnio nie ciesza.... 17.02.10, 11:08 .....nowa generacja talibow jest bardziej wojownicza i nigdy z USA nie wspolpracowala....wiec nie maja sklonnosci do kompromisow...... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Odwieczna wrogosc? 17.02.10, 12:07 Jak Indie moga byc "odwiecznym" wrogiem, skoro Pakistan i Indie rozdzielily sie w 1947 roku?! Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Bedziemy mieli teraz dobrych talibow. 17.02.10, 12:52 O eksporcie demokracji juz dawno ucichlo. Mowa o tym, ze panstwa maja same decydowac. Przezornie trzeba stworzyc mit dobrych talibow, ktory mozna oddac wladze, unikajac zarzutu, ze ta cala inwazja gowno dala. Nowe taliby beda wiec dobre i cacy, nadzieja regionu i godni przedstawiciele wlasnego narodu. A odstrzeliwanie US-amerykanina bedzie definiowane jako ekstremalny wypadek, zas pieprzniecie jakiejs bomby w jakims Nowym Jorku jako spontaniczny i pozbawiony podloza ideologicznego wyczyn pojedyczych grup bandyckich. Swiat wroci do rownowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
qrde_balans Dowódca talibów wpadł 17.02.10, 12:53 Nic to nie da. Ta wojna to wojna ideologii. Jej siła to nie jeden wojownik, ale rzesza, ocean gorących muzułmańskich łbów. Odpowiedz Link Zgłoś
haakpaak Przełom 17.02.10, 14:00 Pojmanie dowódcy mogło stanowić przełom w jakiejś kampanii, kiedy swe wojska osobiście prowadzili w bój koronowani władcy. Dobrze wiedzieć, że te szczęsne czasy wreszcie powracają. Jak się wczytać w gazetową twórczość Wojtka Jagielskiego to łatwo zauważyć iż przełomów na korzyść koalicji w wojnie afgańskiej jest w ostatnich 3 latach tyle, że powinna się ona już jakiś czas temu skończyć bezwarunkową kapitulacją talibów. Osoby bardziej podatne na spiskowe niedługo zaczną podejrzewać tzw lewackie media o prowadzenie fikcyjnych relacji z walk, krwawych zamachów i ofensyw. Odpowiedz Link Zgłoś