sid_6.8 13.03.10, 20:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
absztyfikant Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 13.03.10, 20:09 W sumie nic nowego. Przesladowanie niewiernych to normalka w swiecie islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
magicbox Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 20:19 absztyfikant napisał: > W sumie nic nowego. Przesladowanie niewiernych to normalka w swiecie islamu. > Nie tyle w świecie islamu co w świecie religii jako takiej (może za wyjątkiem buddyzmu i konfucjonimu ale to raczej doktryny filozoficzne niż typowe religie) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 20:28 Islamu, islamu... Poczytaj Koran... 2:161 Zaprawdę, nad tymi, którzy nie uwierzyli i umarli, będąc niewiernymi - nad nimi przekleństwo Boga, aniołów i ludzi, wszystkich razem! 2:191 I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym! 2:216 Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może, czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może, kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła. Bóg wie, ale wy nie wiecie!" 3:131 I bójcie się ognia, który został przygotowany dla niewiernych! 3:178 I niech nie sądzą ci, którzy nie uwierzyli, że zwłoka, jaką My im dajemy, będzie dla nich dobrem. My dajemy im zwłokę tylko po to, by oni pomnożyli grzech. Dla nich kara będzie poniżająca. Żydzi powiedzieli: "Uzajr jest synem Boga." A chrześcijanie powiedzieli: "Mesjasz jest synem Boga." Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych, którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni! Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 22:41 dla przypomnienia - w Kambodży buddyzm ma ponad 80% wyznawców, w latach 70-tych XXw. wychowani na "wartościach buddyjskich" czerwoni khmerzy Pol-Pota wymordowali ok.2 MILIONÓW ludzi...a w Chinach wychowani na "wartościach" konfucjańskich komuniści wymordowali o wiele więcej milionów - kilkadziesiąt...Chyba wszystkie religie to dzieło sił demonicznych...dzięki religiom ludzie nie są lepsi, ani mądrzejsi... RELIGIA JEST DLA LUDZI BEZ ROZUMU - J. PIŁSUDZKI Z RELIGIĄ CZY BEZ RELIGII SĄ LUDZIE DOBRZY, POSTĘPUJĄCY DOBRZE, I LUDZIE ŹLI POSTĘPUJĄCY ŹLE. DO TEGO JEDNAK, ŻEBY DOBRZY LUDZIE ZACZĘLI POSTĘPOWAĆ ŹLE, NIEZBĘDNA JEST RELIGIA - laureat Nobla z fizyki, prof. S. WEINBERG RELIGIE - ŹRÓDŁO WSZELKIEGO ZŁA - prof. R. Dawkins Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 23:40 czerwoni khmerzy i wartości buddyjskie ??? czerwoni khmerzy zabijali buddystów! czerwoni khmerzy to utopia totalitarno komunistyczna antyreligijna, Pol Pot i jego siepacze nie wychowywali się jako buddyści a już na pewno nie hołdowali buddyzmowi!!! "Wszystkie próby stworzenia idealnego społeczeństwa w historii ludzkości kończyły się masowymi morderstwami" A Huxley Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 23:52 Co mieli Czerwoni Khmerowie wspólnego z buddyzmem, co komuniści chińscy z konfucjanizmem - ty ośle, nieuku skończony?! :))) Podałeś przykłady komunistycznych organizacji, które zrealizowały razem z komunistami sowieckimi największe ludobójstwo w historii - a jednym z ich celów było całkowite zniszczenie wszelkich religii oraz w ogóle dotychczasowego dorobku cywilizacyjnego, spuścizny kulturowej in toto (w całości). :))) Żadna religia do czegoś takiego nie doprowadziła chyba nigdy! Żadne wojny religijne (zresztą w Europie sprawa mocno przebrzmiała od stuleci, a na pozostałych kontynentach co najwyżej do incydentalnych starć dochodzi na tym tle) nie były tak niszczycielskie! Nie wiem, czy to nie przekracza Twoich możliwości poznawczych, ale spróbuj zastanowić się nad podaną niżej garścią cytatów z niejakiego Alberta Einsteina (może słyszałeś, był taki fizyk). Coś więcej na jego dosyć ciekawej koncepcji chociażby znajdziesz w Wikipedii. A chlapnięciami np. Piłsudskiego nie zaśmiecaj sobie umysłu (o ile w ogóle rzetelnie go tutaj zacytowałeś), bo miał ich wiele i nie takie głupoty zdarzało mu się palnąć (niewiele lepszy był w tym od Wałęsy). "Nie myślę, że z konieczności nauka i religia są naturalnymi oponentami. W rzeczy samej, myślę, że jest bardzo bliski związek między nimi. Co więcej, myślę, że nauka bez religii jest kulawa, i odwrotnie, religia bez nauki jest ślepa. Obie są ważne i powinny współpracować 'ręka w rękę'". "Twierdzę, że kosmiczne przeżycie religijne stanowi najsilniejszą i najszlachetniejszą pobudkę do badań naukowych". Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 01:29 pisząc to, co napisałem, miałem na myśli to, że zanim ci siepacze z czerwonych khmerów i zbrodniarze maoiści dorośli, to jako dzieci i młodzi ludzie byli przecież nauczani i wychowywani - jedni "wartości" konfucjańskich, inni "wartości" buddyjskich...przecież zanim komunizm zapanował w Kambodży i Chinach, to religie istniały oficjalnie...w takiej Tajlandii, a pewnie i w Kambodży, młodzi ludzie, w wieku szkolnym, jakiś czas spędzają w klasztorach buddyjskich, gdzie są nauczanie buddyzmu...zresztą w WIKIPEDII jest napisane, że Pol-Pot w młodości był mnichem buddyjskim, ale chyba należy to rozumieć tak, jak napisałem powyżej... - zresztą, pewnie tego nie wiesz, ale zarówno Stalin, jak i Dzierżyński uczęszczali do seminariów duchowych(Stalin nie ukończył)...a A. Hitler był wychowany na "wartościach" katolickich... - cytat z Piłsudzkiego podałem za Wikipedią... - do czego prowadzi nienawiść religijna, poczytaj sobie w dalszych komentarzach, polecam także stronę rumburak.friko.pl - kosmiczne przeżycia osiąga dzięki medytacji, a nie delektowaniem czy upajaniem się widokiem półnagiego faceta, ociekającego krwią, przybitego bretnalami do krzyża...albo zarzynaniem zwierząt i/lub ludzi na ofiary... - a poza tym, gdyby przyjąć istnienie hipotetycznego Boga, którego można by określić jako "najwyższą inteligencję", to ów Bóg, po zapoznaniu się z tym, co ludzie powypisywali na jego temat w swoich tzw. "pismach świetnych", i co wyczyniają kapłani i stado wyznawców, to sam ów Bóg-najwyższy intelekt zostałby ateistą... I KTO JEST TERAZ OSŁEM I NIEUKIEM SKOŃCZONYM,CO? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrasekta a co z nadstawieniem drugiego policzka? 14.03.10, 02:21 Co to ma wspólnego z religią, ludzie się zarzynają bo tak lubią, a religia daje im tylko pretekst. --------------- Wole coś zjeść i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 11:18 Przypomnij jeszcze, że Jaruzelski był za młodu ministrantem i to z powodu katolicyzmu mieliśmy represje stalinowskie w Polsce oraz późniejszy reżim. :))) Już Ci napisałem, nie warto powtarzać głupich cytatów tylko dlatego, że te głupoty wypowiedzieli ludzie znani (a propos Piłsudskiego). Tak karykaturalny opis postaci Chrystusa, który podobno świadomie pozwolił się ukrzyżować, by m.in. dać przykład, że na zło nigdy nie należy złem odpowiadać - do końca kierując się przykazaniem miłości nawet wobec swoich własnych oprawców (co wywarło taki wstrząs wśród ludzi, że zapamiętano go po dziś dzień i znalazło się wielu zwolenników religii, której naczelnym hasłem jest przykazanie miłości (przede wszystkim bliźniego), czasem lepszych czasem gorszych, czasem cynicznych oszustów - tacy są ludzie, niedoskonali; przy czym krzyż jest symbolem tego poświęcenia, nie zaś symbolem ludzkiego okrucieństwa - zaznaczam, że jestem przeciwnikiem wieszania krzyży w państwowych szkołach i urzędach, bo są świeckie z założenia i to jest zasada konstytucyjna, a przy okazji nawet ewangeliczna: oddajcie Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie) świadczy co najwyżej o Twojej wielkiej niedojrzałości (korespondującej z młodzieńczą zapalczywością). Poczytaj coś więcej, zanim zaczniesz snuć refleksje na tematy metafizyczne. Spróbuj to następnie przemyśleć. Np. Einstein, którego Ci podsunąłem, nigdy nie wierzył w Boga osobowego. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 12:28 po pierwsze - nie wiem dlaczego cytaty z Piłsudzkiego nazywasz głupimi..oto kilka: o sejmie - "PIERDEL-SERDEL-BURDEL,A POSŁOWIE TO KURWY", "POLACY TO NARÓD IDIOTÓW', "TYLKO DZIĘKI ZAISTE NIEPOJĘTEJ, A TAK WIELKIEJ I NIEZBADANEJ LITOŚCI BOŻEJ, LUDZIE W TYM KRAJU NIE NA CZWORAKACH CHODZĄ, A NA DWÓCH NOGACH, UDAJĄC CZŁOWIEKA...A RACJA JEST JAK DUPA - KAŻDY MA SWOJĄ","WAM KURY SZCZAĆ PROWADZIĆ, A NIE POLITYKĘ ROBIĆ" - czy możesz mi wskazać, która sentencja z wyż. wymienionych jest nieaktualna? po drugie - wszystkie te historie nowotestamentowe o Jezusie to są dla mnie bujdy na resorach i stek bredni do kwadratu - ale przyjmując założenie, że są prawdziwe, to jest jeden, niepodważalny TWARDY DOWÓD na to, że są tym, co napisałem - gdyby Jezus był prawdziwym tzw. Synem Bożym(jak wy-wierzący go nazywacie), to NIGDY by nie odstawiał tej swojej szopki, gdyż dobrze by wiedział, co ludzie zrobią z jego nauk, jaki ogrom nieszczęścia i głupoty spadnie na gatunek ludzki, ile przelanej krwi niewinnych ludzi...wszystko w jego imieniu...to samo tyczy się Mahometa, Mojżesza, itp...Dla mnie oczywistym jest,że religie powstały z inspiracji sił demonicznych,ażeby ludzie się nienawidzili, mordowali, prześladowali, a banda łobuzów(w większości), to znaczy klechów żyła sobie w luksusie dzięki ludzkiej głupocie...zresztą, poczytaj sobie dalsze komentarze... po trzecie - co do czytania, to polecam Ci nastepujące lektury, może Ci się oczy otworzą:L.Żukowski-"Największe kłamstwa i mistyfikacje w dziejach kościoła", J.A.Haught-"Święty koszmar.Ilustrowana historia morderstw i okrucieństw religijnych",J.Putek-"Mroki średniowiecza",R.Kotliński-"Byłem księdzem"(trzy części), K.Deshner-"Opus Diaboli"i"Kryminalna historia chrześcijaństwa", Soudat-"Spalona żywcem", Ayse Onal-"Honor albo śmierć.Niewierne będą ginąć", "Bez miłosierdzia.J.P.II woja z ludźmi"-zbiór krytycznych art. z prasy światowej, pod red. A.Dominiczaka,H.Mróz-"Męczennicy i oprawcy","Watykan zdemaskowany"-P.L.Williams...i jeszcze sporo innych... po czwarte - a co do tzw. "Boga"-to znajduje się On na dnie ludzkiej duszy...czyli niby bardzo blisko, ale bardzo trudno i ciężko się tam dostać..."Bóg śpi w kamieniu-oddycha w roślinie-śni w zwierzęciu-budzi się w człowieku" - to z hinduizmu...życzę owocnej(mam nadzieję) lektury.... Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 15:32 Otóż właśnie podałeś te popularne, bardzo populistyczne i ordynarne wypowiedzi Piłsudskiego, które miałem na myśli. Co najwyżej dowodzące jego autorytarnych skłonności (do których dopasowywał swoje oficjalne poglądy wedle aktualnych potrzeb - zaczynając jako socjalista, a kończąc jako praktycznie dyktator, pociągający za sznurki zakulisowo, choć te kulisy nie było specjalnie maskowane), nie zaś porażającej trafności jego spostrzeżeń, jego domniemanej głębi i subtelności jako myśliciela, męża stanu (był jedynie zręcznym politykiem dobrze zorientowanym w międzynarodowych uwarunkowaniach, ale lepszym w walce niż w budowaniu). Dlatego właśnie najpierw walnie przyczynił się do odrodzenia Polski, by potem zniszczyć wszelkie szanse na zbudowanie w II RP demokracji z czasem bardziej zbliżonej do modelu francuskiego czy brytyjskiego, a zupełnie po sąsiedzku: czeskiego (który te wzorce dosyć udanie wcielił w życie przed wojną). Pozostawił po sobie rządy sanacyjnych pułkowników (dobieranych w myśl tego samego klucza, jaki zastosował później PRL: BMW - bierny, mierny, ale wierny), którzy oko w oko stanęli z fundamentalnym zagrożeniem, wiszącym zresztą nad Polską od momentu jej reaktywacji jako państwa. Jak się spisali, wiadomo (na dodatek realizował w gruncie rzeczy postulaty endeckie, chociaż Dmowskiego też zwalczał, bo też mu zagrażał, jako silna osobowość - np. wysyłano osadników wojskowych na Wołyń, co skończyło się krwawym konfliktem w warunkach wojennych - do dziś wykorzystywanym w celu psucia stosunków polsko-ukraińskich, kładącym się na nich cieniem; jest to zresztą kolejny przykład wojny wcale nie religijnej, wyznanie było tu tylko probierzem narodowości w konflikcie etnicznym, nacjonalistycznym). Wysłał do więzienia lub zmusił do emigracji takich ludzi, jak: Witos, Korfanty czy Paderewski (czyżby z uwagi na ich wyznanie takie czy owakie? :)))... Jestem niewierzący, w przeciwieństwie do Ciebie (jesteś naszpikowany ideologiczną, antyklerykalną wiarą, jak jeż). Wystarczy spojrzeć, w jaki sposób się wypowiadasz ("bujdy na resorach, stek bredni do kwadratu, szopki, siły demoniczne, banda łobuzów..."), z wielkim zamiłowaniem do krzyku w postaci sadzenia całych zdań capsem. Już sam dobór literatury w podanych przez Ciebie tytułach dowodzi obiektywizmu spojrzenia Twoich nauczycieli. Jeżeli to wszystko rzeczywiście przeczytałeś, to nie dziwota że taki skrzywdzony teraz jesteś :). Lesław Żukowski - autor odgrzewanych kotletów z historii KK w sensacyjnej formie, bliżej nieznany - ciężko nawet dowiedzieć się, kim jest ten błyskotliwy "demaskator", w necie tylko ta pozycja wyskakuje na jego temat... :) Skąd go wytrzasnąłeś? Racjonalista.pl jest Twoją BIBLIĄ (tam cytowany przez Ciebie J.A. Haught ponoć pisuje, również szerzej nie bardzo znany - także zdaje się autor raptem jednego paper-booka o charakterze sensacyjno-demaskatorskim, wydanego oczywiście przez mocno niszowego "Prometeusza" Andrzeja Dominiczaka z tej samej paczki - podobnie jak przetłumaczony przez niego P.L. Williams, sam Dominiczak też Ci tutaj też robi "tłum" demaskatorów jako autor "Bez miłosierdzia - wojny JPII z ludźmi"; wszystko w rodzinie, ta sama wąska, mocno zaangażowana politycznie grupka!... :))) Zapewniam Cię, że w podobny deseń jechał już np. Zenon Kosidowski w PRL-u... Nic oryginalnego... Może z portalu alternatywa.com (sygnowany m.in. przez brukowiec "Nie" Urbana, tam też np. Dominiczak pisuje, może sam jesteś Dominiczakiem? :)? Tam jest ta pozycja lansowana wśród Top12. Znacznie bardziej znanych i licznych, poważniejszych myślicieli (filozofów czy teologów, pozostających najczęściej pod wpływem Hegla i Marksa) np. kwestionujących istnienie Jezusa znajdziesz np. w ...Encyklopedii katolickiej (sic!) :))): pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_mitu_Jezusa Lećmy dalej. Józef Putek - dosyć radykalny lewicowy polityk międzywojenny... Zaiste rzetelne i obiektywne źródło o charakterze naukowym sine ira et studio...:))) a może jednak godne raczej co najwyżej swoich oponentów po stronie KK, którzy go klątwą obłożyli przed wojną... :))) Roman Kotliński - założyciel lewicowego, antyklerykalnego tygodnika "Fakty i mity" (koncentrującego się bez reszty i wyłącznie na patologiach KK, skądinąd ktoś to musi robić - ale czy to jest z czystymi intencjami robione - to "myślę, że wątpię", stałą rubrykę ma tam np. niejaka Joanna Senyszyn :) oraz Antyklerykalnej Partii Postępu RACJA :))) Naukowiec całą gębą, kopalnia rzetelnej wiedzy historycznej! :))) Karlheinz Deschner (nie: Deshner) - ochotniczy żołnierz III Rzeszy od 1942 roku, z teologią miał do czynienia na późniejszych studiach przez rok, od lat koncentrujący się na publicystyce zażarcie zwalczającej chrześcijaństwo. :) Bardzo obiektywne źródło (wikicytat z tego subtelnego myśliciela: "Tak samo jak miłości nie należy powierzać prostytutce, tak religii nie należy powierzać klechom.")! :))) Nie uważam za uczciwe i przyzwoite stawianie przez Ciebie obok ludzi politycznie zaangażowanych w zwalczanie KK - osób piszących o zbrodniach w świecie islamskim na tle religijno-obyczajowym. Np. Ayse Onal czy też ofiary usiłowania mordu dokonanego przez jej własną rodzinę w Cisjordanii (oblanie benzyną i podpalenie za seks przedmałżeński), której udało się przeżyć i to opisać - czyli Souad (a nie Soudat, jak napisałeś - te powtarzające się lapsusy są tylko dowodem na Twoje dosyć niedbałe ślizganie się po stereotypach i karykaturalnych generalizacjach). Czyżby chrześcijanie palili żywcem za seks przedmałżeński? KK to nakazuje? Na ile zresztą jest to na całym świecie (w różnych kulturach i religiach promujących instytucję małżeństwa, karzących seks pozamałżeński) problem radykalnego i zbrodniczego traktowania norm obyczajowych bardziej jeszcze, niż religijnych? Poza tym są jeszcze morderstwa na tle seksualnym czy uczuciowym, np. z zazdrości (bardzo częste statystycznie wśród zbrodni popełnianych także w tych cywilizowanych i modelowo doskonale zlaicyzowanych społeczeństwach np. europejskich, to jest kwestia daleko wykraczająca poza problematykę religii li tylko, której nie można obarczać winą za wszelkie zło tego świata). Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 15:40 PS. A jak Ci się tak hinduizm podoba, to niestety muszę Cię poinformować, że także hinduiści dokonali wielu zbrodni i pogromów na nie-hinduistach (w tym muzułmanach, i vice versa w tym przypadku - bo oni się dosyć naparzali w Indiach szczególnie XX-wiecznych, głównie dzięki Brytyjczykom oraz ideologiom nacjonalistycznym) - tyle, że to były także konflikty o podłożu przede wszystkim nacjonalistycznym właśnie, nie religijnym (religia jako probierz narodowości). Czyli podobnie, jak w przypadku islamu: nastąpiło instrumentalne wykorzystanie religii przez fanatyków o szowinistycznym, radykalnie nacjonalistycznym nastawieniu. Na przykład Mahatmę Gandhiego (czerpiącego wiele z hinduizmu, choć zdystansowanego wobec wielu szczegółowych, a kontrowersyjnych rozwiązań poszczególnych religii, w tym hinduizmu czy buddyzmu) zamordował inny hinduista, ale fundamentalistyczny radykał... Ostatnimi słowami, jakie Gandhi wypowiedział był hołd złożony bogu Ramie: "He Ram"! (O Boże!)... "Koncepcja dżihadu równie dobrze może być rozumiana jako pokojowa walka albo jako satyagarha, w sposób, w jaki rozumiał ją Gandhi. Odnośnie islamu Mahatma powiedział: Powiedzenia Mahometa są skarbem mądrości, nie tylko dla muzułmanów ale dla całej ludzkości. Pewnego razu zapytano go czy jest hinduistą, a on sam odpowiedział na to: Tak, jestem, ale jestem także chrześcijaninem, muzułmaninem, buddystą i żydem. Gandhi twierdził, że osnową każdej religii jest prawda i miłość (współczucie, brak przemocy i Złota Reguła). Był także głęboko poruszony przez chrześcijańską naukę o niestawianiu oporu i "nadstawianiu drugiego policzka". Gandhi był zaniepokojony tym, że wyznawcy różnych religii czczą często tylko ich symbole (jak np. krzyż), a ignorują znaczenie podstawowych prawd, takich jak poświęcenie się za bliźniego." pl.wikipedia.org/wiki/Mahatma_Gandhi Ostatnio czytałem o jakichś zamieszkach w Indiach z powodu zabicia świętej krowy - podobnych do tych w Egipcie, które tutaj są komentowane! :))) Przy czym hinduizm jest niezwykle zróżnicowany i trudno go jednoznacznie zdefiniować wbrew Twoim sugestiom. "Generalnie hinduizm uznaje, że każda wiara, która prowadzi do Boga, jest dobra." :))) pl.wikipedia.org/wiki/Hinduizm Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 16:49 przecież te określenia Piłsudskiego są dziś w pełni aktualne...przecież nie napisałem,że jestem jego sympatykiem/zwolennikiem...żadna armia mi nie morze odpowiadać...dalej - najlepszym dowodem za bezsensownością judaizmu i chrześcijaństwa jest lektura Biblii właśnie - N.T. przeczy S.T., jedna strona przeczy drugiej stronie - chcesz zostać ateistą - poczytaj sobie Biblię... wiara wynika z niewiedzy - jeśli jest wiedza, to niepotrzebna jest wiara... poczytaj sobie coś o mistycyzmie, np "Świat jasnowidzących" L. LeShane'a... Antyklerykalna Partia Postępu Racja to istniała w latach 2002-2006...od 2006 jest Racja Polskiej Lewicy - wiem, bo sam należałem od 2002 do 2005...ja byłem i jestem ideowym antyklerykałem, i mogłem należeć do org. antyklerykalnej, a nie jeszcze jednaj partii politycznej... bardzo przepraszam za straszne błędy w nazwiskach...mea culpa... Racjonalista nie żadną moją Biblią - ostatnio nawet ocenzurowali-skasowali jeden z moich komentarzy do tekstu o budowie meczetu w W-wie(piotreks)...samo PSR się ośmiesza... jeśli antyklerykalizm nazywasz polityczną walka z kościołem, to bardzo Ci wspólczuję...sprawdez sobie w encyklopedii, co znaczą słowa "klerykalizm","totalitaryzm","faszyzm","teokracja"... żadnego hinduizmu proszę mi nie imputować...taka sama głupota, jak inne...rok temu wyznawcy hinduizmu mordowali chrześcijan w Indiach...po II wojnie nienawiśc miedzy hinduistami a muzułmanami doprowadziła do podziału płw. indyjskiego na Indie i Pakistan - oba kraje są w stanie wojny, strasza się bronią atomową... może Twoim autorytetem jest J.P.II - jeśli tak, to proszę sobie obejrzeć(i się ustosunkować, to znaczy pisać merytorycznie, a nie tylko krytykować formę moich wypowiedzi i autorów podanych przeze mnie) www.youtube.com/watch?v=B_K33PBC-SY www.eioba.pl/a79148/problem_zaklamania_swiata_bogiem www.thereligionofpeace.com/index.html#Attacks wiadomosci.onet.pl/2058242,12,bog_nie_jest_stworca__biblia_byla_zle_tlumaczona_od_tysiacleci,item.html www.przeklej.pl/folder/duchowosc-32439745 www.racjonalista.pl/kk.php/s,6288/q,We.wlasnym.kierunku.Rozmowa.ze.Stanislawem.Obirkiem religiapokoju.blox.pl/2008/07/Ofiary-islamskich-zbrodni-honoru.html blogs.tampabay.com/photo/2009/11/terrorism-thats-personal.html husyta.wordpress.com/2009/05/03/katolicy-modla-sie-do-zmarlego-jana-pawla-2/ infidelsarecool.com/2009/03/11/egypt-honor-killing-muslim-burns-coptic-christian-man-alive-and-kills-his-father-for-a-rumored-relationship-with-muslim-girl/ www.nytimes.com/slideshow/2008/01/20/magazine/20080120_CIRCUMCISION_SLIDESHOW_index.html religiapokoju.blox.pl/2008/02/Obrzezanie-kobiet-hanba-islamu.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7534086,Honorowe_zabojstwo_w_Turcji__ojciec_z_dziadkiem_zywcem.html oto, do czego może prowadzić ślepa wiara...ciekawe, co zarzucisz ks.prof. T.Węcławskiemu... Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 18:15 A co miałbym zarzucać prof. Węcławskiemu (obecnie Tomaszowi Polakowi)? Że nazwisko sobie zmienił i dokonał apostazji? Każdy może. Wydaje się przede wszystkim, że to jest człowiek, który nie zniża się do jakichś prostackich ataków na kler porównywany do prostytutek (skądinąd Chrystus zademonstrował swój stosunek do prostytutek, jako ludzi odrzuconych - na przykładzie Marii Magdaleny...). Przede wszystkim nie siedzę aż tak głęboko w tych sporach doktrynalnych i niespecjalnie się tym interesuję na co dzień, by to komentować. Zresztą póki co, to nawet "Tygodnik Powszechny" ma pewne problemy ze zrozumieniem tej decyzji, bo sam zainteresowany odsyła do swoich bardzo obszernych, trudnych, mocno abstrakcyjnych wykładów z ostatnich lat. Zdaje się, że chodzi o jakąś jego oryginalną koncepcję postaci Jezusa, która ostatnio kazała mu dokonać apostazji, by pozostać w zgodzie ze swoimi przekonaniami (zdaje się, że doszedł do wniosku po latach rozważań, że Jezus jednak nie był Bogiem :) - ale to tylko jakieś moje luźne konstatacje ad hoc). *** Ja przede wszystkim nie lubię skrajności i postaw nastawionych "przeciwko" oraz określonego stylu krytyki, sprowadzającego się do inwektyw oraz krzyku bądź - co jeszcze gorsze - tendencyjnie wykorzystującej mieszaninę wybranych i nierzetelnie opisywanych faktów. Nie przepadam ani za zbytnią "lewicowością", ani "prawicowością". Zarówno za "klerykalizmem", jak "antyklerykalizmem". Śmiem twierdzić, że przeszkadza mi to posiadać konkretnych poglądów, z grubsza centrowych (aurea mediocritas!). Te skrajności, z których jedną wybrałeś - są tylko skrajnościami. I to jest ich podstawowa słabość. :) Przywdziewasz w ten sposób dosyć sztywny gorset. Gorsety zniekształcają sylwetkę! :))) Szanuję takie postaci, jak np. JPII czy Gandhi - przede wszystkim za ich nastawienie na porozumienie międzyludzkie. I nie uważam za przesadny pogląd, że JPII miał swój wielki udział w powstaniu "Solidarności" w Polsce (pielgrzymki papieskie oraz wygłaszane wtedy homilie, które ogromnie poruszyły niemal całe społeczeństwo w naszym kraju - z symbolicznym: "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi! Tej ziemi!", czy: "Nie lękajcie się!...") oraz szerzej: w obaleniu komunizmu, mimo że papież nie miał swoich "dywizji". Wymowne jest zresztą to, że ZSRR próbowało go zgładzić (ponieważ jest niemal pewne, że za Ali Agcą stało KGB - zresztą są znane inne dokumenty, które czarno na białym dowodzą stosunku tego reżimu do papieża-Polaka...). To, że podobnie jak Gandhi stał się ofiarą zamachu, który jednak przeżył. "...wielką wagę przywiązywał do stosunków z ludźmi innej wiary, nie tylko w ramach chrześcijaństwa, ale także członków innych religii i ateistów. W 1999 papież ucałował Koran przywieziony w prezencie przez muzułmańskich duchownych. Osobiście uczestniczył we wspólnym trwaniu w modlitwie w Asyżu przedstawicieli kilkudziesięciu religii światowych." Krytycy JPII koncentrują się głównie na pewnych wybranych aspektach, które zdecydowanie nie wyczerpują obrazu JPII jako wielkiego człowieka, który odegrał bardzo znaczącą i generalnie bardzo pozytywną role w historii świata, nie tylko moim zdaniem. Przy czym papież określany bywa przez jednych krytyków jako twardy konserwatysta, a przez innych - jako (zbyt) liberalny reformator. :))) pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_papie%C5%BCa_Jana_Paw%C5%82a_II *** "Antyklerykalizm - (od "anty" i gr. clericos, "mający władzę religijną") jest ideologią społeczno-polityczną przeciwstawną, wrogą, wobec klerykalizmu, krytyczną wobec autorytetu lub domniemanej władzy kleru i duchowieństwa (stąd nazwa) w przestrzeni publicznej poza miejscami kultu." Antyklerykalizm przedstawia się, jako postawę która nie jest niechętna wobec wiary czy religii jako takiej - a jednocześnie np. chce się zakazywać noszenia krzyżyków, jarmułek czy burek przez osoby wierzące, chodzenia osób duchownych w strojach religijnych poza miejscami kultu... :))) pl.wikipedia.org/wiki/Antyklerykalizm Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 18:22 A czy Ty masz obojętny stosunek do rozmaitych wierzeń, religii - czy też nacechowany dużą niechęcią - a ściślej: wrogością, to chyba widać dosyć wyraźnie... Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 20:42 wracając do Twojego oburzenia na moja osobę z powodu krytyki buddyzmu, to polecam lekturę 2 art. - NEXUS,nr.5(43)IX-X 2005,"KRWAWE DZIEJE BUDDYZMU" oraz MAGAZYN POLSKA TIMES nr.3,2-XI 2007,"ZBROJNE RAMIĘ DALAJLAMY"...nie wszystko w buddyzmie jest takie, jak się by mogło większości wydawać... prof. Węcławski był sekowany przez zwierzchników za to, że zajął uczciwą postawę w sprawie arcybiskupa Paetza - to znaczy potępił dewianta...co do skrajności - to w N.T. słowa Jezusa - "abyście byli albo zimni, albo gorący, a nie byli letni" czy jakoś tak(cytuję z pamięci), zresztą, przyjmując opcje, o której wcześniej pisałem, że N.T. to wszystko prawda historyczna, to Jezus był chyba najbardziej znanym antyklerykałem... J.P.II - wielki człowiek!? chyba tylko w wyobraźni milionów ludzi...a ludzi wartościowuje się według jakości, a nie ilości...czy normalny, zdrowy na umyśle człowiek w XXw. będzie porównywał do faszystów - w sposób pośredni - ludzi stosujących antykoncepcję, żyjących w wolnych związkach czy rozwodników?("Pamięć i Tożsamość" str,55, rozdział 9)... być może, że w latach 50-tych i 60-tych był fajnym człowiekiem, ale później ta czarna mafia przerobiła go całkowicie...inaczej pewnie by skończył jak jego poprzednik - zamordowany J.P.I...podczas 27-letniego panowania Wojtyłły jego urzędnicy, klechy, zgwałcili co najmniej 17.000 dzieciaków obojga płci poniżej 13 roku życia...a wynoszenie na ołtarze zwykłych bandytów i zbrodniarzy - Pius IX, Sarkander, Stepinac...widać nie obejrzałeś tego filmu na Y.T, który Ci poleciłem...komunizm i tak by się sam rozleciał, nie był w stanie funkcjonować ekonomicznie...ponad 40 lat po wojnie, a nie można było kupić papieru do podtarcia dupy! a w temacie patologi religijnych jestem już od paru ładnych lat, i dlatego śmiem twierdzić, że wszystkie religie to dzieło sił demonicznych...polecam jeszcze lekturę prof. R.Dawkinsa - "Bóg urojony"(mam pewne zastrzeżenia, ale duża cześć warta przeczytania),a także na Y.T stronę Liberalatheist, a tam film "RELIGULOUS",o idiotyzmach religijnych, a także posłuchać i obejrzeć Pata Condella...oraz wspomniane wcześniej UstronieRumburaka - rumburak.friko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 23:11 Piotrek, czytaj uważniej swoich rozmówców - bo przekręcasz nawet świeżo przeczytane odpowiedzi (może dlatego, że jest w Tobie wiele negatywnego nastawienia do całego świata, koncentrujesz się na patologiach, walce i burzeniu). Obarczyłeś buddyzm odpowiedzialnością za zbrodnie Czerwonych Khmerów, konfucjanizm - odpowiedzialnością za zbrodnie komunistów chińskich, i to skrytykowałem! Nota bene oba te pojęcia dotyczą dosyć złożonych systemów FILOZOFICZNO-religijnych (w buddyzmie nie ma nawet wiary w jakiegoś jednego czy wielu bogów - określa się go czasem jako religię nieteistyczną), na dodatek buddyzm ma wiele bardzo zróżnicowanych odmian (to jest religia od samego początku cechująca się bardzo luźną strukturą organizacyjną i brakiem szczegółowej, ścisłej doktryny - co zaowocowało jej bardzo dużym zróżnicowaniem, nota bene jej liczne odmiany i szkoły zazwyczaj się tolerowały a nawet wspierały...). "...centralne znaczenie w buddyzmie ma samodoskonalenie się i dążenie do oświecenia; aspektem emocjonalnym może być tutaj rozwój współczucia. Narzędziem ku temu celowi jest medytacja." (którą gdzieś wyżej sam wskazałeś, jako odpowiednie narzędzie rozwoju duchowego...:) "...buddyści wyznają zasadę niekrzywdzenia (ahimsa) i starają się szanować wszelkie życie (nie tylko ludzkie)..." "Nie ma (...) centralnej buddyjskiej instytucji, ani głównego przywódcy, a decyzje, zgodnie z zaleceniami Buddy, mają być podejmowane poprzez konsensus." Budda nawet "nigdy nie twierdził jakoby nauczał religii. Sam mówił zawsze, że naucza 'o cierpieniu i końcu cierpienia', a jego nauki miały mieć przede wszystkim praktyczne zastosowanie i służyć wyzwoleniu się od cierpienia." Każdy może stać się "buddą". :) Ośmioraka ścieżka Buddy (fragmenty): "postanowienie wyrzeczenia się złej woli i odstąpienie od wyrządzania wszelkiej krzywdy..., powstrzymanie się od kłamstwa, od mowy powodującej nieporozumienia między ludźmi ("dzielącej" mowy), obelżywej mowy..., powstrzymanie się od zabijania, od kradzieży..." pl.wikipedia.org/wiki/Buddyzm Konfucjanizm to bardziej jeszcze filozofia, niż religia. Jest to przy tym fundament cywilizacji całego Dalekiego Wschodu (bardziej może jeszcze, niż chrześcijaństwo w Europie - w której obecnie jeszcze silniejsze wpływy ma myśl oświeceniowa, a razem z dorobkiem grecko-rzymskiego Antyku to wszystko się ze sobą przenika w dosyć złożonych relacjach). "Jego złożoność powodowała, że w pełnej formie był on wyznawany tylko przez ludzi wykształconych, w tym urzędników państwowych zwanych mandarynami oraz dwór cesarski." I tu coś dla Ciebie: "W niemal wszystkich państwach zorganizowanych na ideach konfucjańskich stale występowała niechęć do działań zbrojnych. Działania te, z natury rzeczy są bowiem zalążkiem chaosu i jako takie zawsze burzą niebiański spokój. We wszystkich państwach konfucjańskich uważano więc, że sprawy związane z wojskowością stanowią zło konieczne. Żołnierze w tych krajach stanowili zawsze najniższą grupę społeczną, zaś kierowanie do służby wojskowej było traktowane jak wielkie nieszczęście. Większość elit urzędniczych trzymała się od spraw wojskowości z dala, zaś wyznaczenie wyższego urzędnika na dowódcę wojsk było traktowane jak rodzaj kary. Państwa konfucjańskie starały się zastępować jak najczęściej działania zbrojne działaniami dyplomatycznymi..." Kostyczność konfucjanizmu oraz jego wydolność jako systemu - to kwestia na odrębną dyskusję, rozmawiamy o odpowiedzialności religii (i tak traktowanego przez Ciebie konfucjanizmu oraz buddyzmu) za wojny i zbrodnie. Komuniści chińscy sprzeniewierzyli się wielu podstawowym zasadom konfucjańskim, wykorzystując ten system w bardzo instrumentalny sposób. pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm Atakując religie i systemy filozoficzno-religijne atakujesz znaczącą część wielkiego dorobku ludzkiej cywilizacji, w której przechowywane jest ogromne bogactwo niejednokrotnie bardzo wyrafinowanych przemyśleń o dużym poziomie abstrakcji, wypływających z wielopokoleniowego doświadczenia - częstokroć o charakterze uniwersalnym (powtarzających się w różnych systemach i wierzeniach), prawdziwej poezji, niezwykłej literatury czy pamiątek historycznych, ludzkich uczuć i nadziei. To jest coś, co inspirowało i nadal inspiruje miliardy ludzi - przyczyniając się do rozwoju bardzo ciekawych i oryginalnych kultur, także w bardziej materialnym wymiarze: poprzez wspaniałą architekturę i sztukę, czy niepowtarzalne stroje oraz rozmaite rytuały i obrzędy. Co proponujesz poza burzeniem, co w zamian? Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 15.03.10, 06:32 to dziwne, ale mam takie wrażenie, że to, co usiłujesz mi przypisać, a mianowicie przekręcanie wypowiedzi rozmówcy, to właśnie widzę u Ciebie...usiłujesz mi wmówić, że jakoby obarczam buddyzm i konfucjanizm za zbrodnie w Kambodży i Chinach...ja przecież napisałem wyraźnie, że ci, którzy wprowadzili komunizm do Kambodży i Chin, to zanim stali się dorosłymi ludźmi, byli nauczani/wychowywani według wartości buddyjskich/konfucjańskich...moja teza brzmi - jaką wartość mają te wartości/wierzenia/przekonania/systemy filozoficzne, skoro ludzie na nich wychowani dopuścili się takich strasznych zbrodni i okropieństw? widocznie to, co napisałem nie pasuje Ci do Twojej wizji tych dwóch systemów i dlatego kolejny już raz przekręcasz moje wypowiedzi...po prostu w sposób brutalny naruszyłem Twój poukładany świat przekonań... przecież taki współczesny komunizm, który się narodził w połowie XIXw., powstał na wskutek wyzysku, zniewolenia, upodlenia ludzi w kapitalistycznej Anglii...tak w praktyce wyglądały "wartości chrześcijańskie" - praca 6-cio letnich dzieci w kopalniach, kilkunastogodzinny czas pracy za marne grosze...chyba, że uznamy, że właścicielami kopalń i kapitalistami-wyzyskiwaczami byli tylko wyłącznie Żydzi...ale ponieważ tak nie było, to przyczyną powstania komunizmu były "wartości" judeochrześcijańskie w praktyce...o wpisanie których do Konstytucji Europejskiej zabiegał ten idiota Wojtyłła...przecież sama idea komunizmu powstała w starożytności, pisał o niej bodajże Platon w swoim dziele "O państwie"...miał to być system sprawiedliwości społecznej, a nie jeszcze jeden sposób na zniewalanie ludzi...co do wartości Biblii, to najnowszy Pat Condell www.youtube.com/profile?user=liberalatheist&annotation_id=annotation_839267&feature=iv oraz George Carlin - fajnego oglądania... www.youtube.com/watch?v=DnQmTQQD-0w www.youtube.com/watch?v=6vuH7uMyV-g Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 13.03.10, 20:17 Kolejny wspaniały przykład tolerancji ze strony najbardziej pokojowej religii :) Odpowiedz Link Zgłoś
muledet.3 Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 20:29 sid_6.8 napisała: > zamiast bić się między sobą wzięli by się za pejsatych... Nie ma pejsatych w Egipcie. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 13.03.10, 21:36 tak bedzie w Europie jak zdobeda wiekszosc KOPTOWIE to potomkowie starozytnych Egipcjan, mówia jezykiem który wywodzi sie staroegipskiego czyli to prawdziwi Egipcjanie Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 00:05 Koptowie używają języka arabskiego, język koptyjski jest używany tylko jako język liturgiczny (podobnie było z językiem hebrajskim do powstania Izraela, funkcjonował tylko w liturgii). Różni ich dzisiaj od pozostałych mieszkańców Egiptu jedynie wyznanie (co można stwierdzić po krzyżu zwykle wytatuowanym na dłoni) - nawet nie pochodzenie, ponieważ większość Egipcjan - Fellahowie, to również potomkowie starożytnych Egipcjan (w czasach Bizancjum zchrystianizowanych), tylko zmieszani z Arabami. Po utracie Egiptu przez chrześcijańskie Bizancjum na rzecz Arabów - zarabizowani i zislamizowani. pl.wikipedia.org/wiki/Fellahowie pl.wikipedia.org/wiki/Koptowie Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: i chyj strzelil egipt 2020 13.03.10, 21:37 w zyciu tam nie pojade wole kase dawac naszym niz tym kozojebcom którzy przesladuja chrzescijan Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 I znowu awantura w rodzinie semickich religii. 13.03.10, 21:49 A Kaczyński chce tam Polaków na urlop wysyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: i chyj strzelil egipt 2020 13.03.10, 21:51 Zdradź mi proszę, tylko jeden sekret: gdzie rodzą sie tacy idioci jak ty? Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Dzikusy 13.03.10, 21:52 Nie wpuszczać bydła do UE! Dopiero gdy odczują na własnych dupach sankcje i restrykcje to wtedy może coś dotrze do ich kurzych móżdżków... Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 13.03.10, 21:56 Proponuje V krucjate. Najpierw zaczynamy robic porzadek z tymi w Europie = 54 miliony! Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Mało kto wie... 13.03.10, 22:02 albo i nie chce wiedzieć, że co dzień oddaje swe życie za wiarę około 500 chrześcijan. Nierzadko w okrutnych męczarniach i najczęściej z ręki "młodszych braci w wierze". U nas podobnej udręki - na szczęście tylko psychicznej - doznajemy bezkarnie póki co z rąk forumowych tumanów i tępaków. _________________________ Z prac domowych forumowego tępactwa i tumaństwa . Tak kler rozpija pospulstwo. [tw_wielgus] Odezwał się mocherowy Geobels [tw_wielgus] Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kiedy chrześcijaństwo było w wieku islamu, 13.03.10, 22:21 Święta Inkwizycja masakrowała nie tylko innowierców, ale i niepokornych braci w wierze. Zapomniał prof. wół jak cielęciem bół? Odpowiedz Link Zgłoś
ukos A guzik prawda 13.03.10, 22:30 guru133 napisał: > Święta Inkwizycja masakrowała nie tylko innowierców, ale > i niepokornych braci w wierze. Zapomniał prof. wół jak > cielęciem bół? Chrześcijaństwo w wieku obecnego islamu było w ciemnej epoce z samymi pozbawionymi elementarnej wiedzy naukowej analfabetami. Natomiast ta islamska zakała szerzy swoje ciemnogrodzkie praktyki w epoce pełnego rozkwitu nauk, postępu technicznego i demokracji praktykowanej przez miliardy ludzi. I to jest podstawowa różnica między tymi religiami. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Otoczka inna, ale cel ten sam. Podporządkować 13.03.10, 23:37 świat własnemu światopoglądowi. A to że chrześcijaństwo robi to dzisiaj w jedwabnych rękawiczkach a islam w barbarzyński sposób, to tylko kwestia metody. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 13.03.10, 23:12 no chyba że autorytetem Ci informacje z "Racjonalisty". W przeciągu kilkuset lat inkwizycja przyczyniła się do śmierci kilku tysięcy ludzi. To drobny ułamek tego co bezbożna rewolucja francuska setki lat później skosiła w miesiące. Drobiazg w stosunku do tego co bezbożna Rosja Sowiecka skosiła w kilkanaście lat czy ateistyczny Hitler w jeszcze krótszym odcinku czasu i w zupełnie innych warunkach. No i ten drobiazg, że w tych strasznych czasach średniowiecza przestępcy woleli być sądzeni jednak przez inkwizycję niż przez sądy świeckie, bo dawała im ona pewne prawa. Nie zapominaj też o znaczącym udziale świeckich w tych gremiach oraz o czasach które nie były tak liberalne jak obecne. A masakrę to masz w swoim mózgu otumaniony nienawistniku. Zaś islam jak i współczesny judaizm jest oczywiście młodszy od chrześcijaństwa, o czym pewnie jak zwykle nie wiesz. Popisywać to się możesz przede mną wyłącznie ignorancją i nienawiścią, czyli tym czym potrafi zaimponować przeciętny tępak forumowy. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 13.03.10, 23:32 Z tysiąc to naraz potrafili zamordować i to paląc w kościele, gdzie ludzie przed prześladowaniami się chronili. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Ja jednak wolę wierzyć historycznym dokumentom 13.03.10, 23:34 niż wieściom z obory. A zbrodnie uczestników krucjat do Ziemi Świętej to też nieprawda, a wymordowanie Inków i Azteków przez barbarzyńców posługujących się symbolem krzyża to też bajeczki. A krucjaty przeciwko europejskim plemionom i nawracanie ich ogniem i mieczem też nie miały miejsca? Ile ofiar pochłonęły religijne wojny? Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Dużo, dużo mniej od mordów bezbożników. 14.03.10, 00:08 Sam tylko bezbożny komunizm sowiecki pochłonął 100 mln. ofiar i to w czasach współczesnych, a nie w ciemnym średniowieczu którego mroki światli masoni i bezbożnicy innych maści w Meksyku czy Hiszpanii jeszcze nie rozjaśnili i swej ateuszowskiej "prawdy" nie ukazali. Tak więc spokojnie, nie przebijesz, bo nie masz czym,w każdym razie nie bajami dla tępactwa z "Racjonalisty"... ________________________ Z prac domowych forumowego tępactwa i tumaństwa Porażająca mega afera z prawą ręką Leppera (znanego aferzysty i przestępcy) Skala i rozmiar oszóstw popełnionych przez Panów L i M poraża swoją wilekością. Afera FOZZ to przy tym pikuś [tw_wielgus] Przykładem tego może być chociażby wesoły Romocio na któego wystarczyło chuknąć i już następnego dnia przepraszał żydów za swoje niestosowne zachowanie. [tw_wielgus] Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Dużo, dużo mniej od mordów bezbożników. 14.03.10, 10:28 A ofiary inkwizycji i wojen w imię twojego krwawego bożka to 627 milionów. Uprzedzając twoje pytanie, skąd wziąłem te dane, informuję,że z tego samego źródła, z którego ty wyciągnąłeś te 100 milionów. Może dotrze do ciebie tępy trollu, że nie jesteś jedyny z dostępem do sieci. Tzw "tępactwo" (btw, nie ma takiego słowa, radio ma ryjny geniuszu) z Racjonalisty ma więcej rozsądku niż otumanione kościelnym kadzidłem bydło. Odpowiedz Link Zgłoś
ekulcz-ynska Re: Dużo, dużo mniej od mordów bezbożników. 14.03.10, 18:37 Owszem , komunizm sowiecki pochłonął miliony ofiar , ale to nie była religia tylko ideologia. Tak samo , jak nazizm , czy wogóle faszyzm.Ale te ideologe zastępują religie i efekty są podobne.Wszystko wynika z braku tolerancji - inni muszą być tacy sami , jak my , inaczej wojna !!! Więc trzeba być racjonalistą - nie wierzyć w bajdy.Oczywiście była jakaś Siła , która stworzyła ten wszecgświat - obojętne , jak Ją nazwiemy: Bogiem , Wielkim Wybuchem.....I był taki Człowiek , który chciał nauczyć ludzi miłości , nazywał się Jezus , ale nie bardzo mu się to udało. Był wspaniałym nauczycielem , ale nie był Bogiem. Reszta , to jest oprawa i bałwochwalstwo. Ktoś napsał o brukowcu Urbana. Ten ktoś nie czyta tego brukowca , bo gdyby czytał , to wiedziałby , ze to był kiedyś dość obsceniczny tygodnik , od wielu lat zmienił profil i pierwszy rejestruje vwszystkie przekręty w KAŻDEJ dziedzinie, a język , którym się posługuje jest bardziej literacki niż ten , którym posługują sie obecnie politycy.Zaś dziennikarze mają tzw. iskrę bożą , można się i uśmiać i zapłakać . Zaznaczam , że nigdy nie byłam fanką Urbana jako polityka , ale lubiłam jego pióro nawet w czasach PRL-u. Co do "Faktów i Mitów" :nie musi się tam czytać wszystkiego ( Senyszyn ma maciupeńki felietonik), ale są super artykuły z cyklu "Okiem Biblisty" , dzieje PRL-u , "Z DziejOw Chrześcijaństwa", z czasów Słowiańszczyzny. Najpierw poczytajcie , a potem krytykujcie , uczyć się można i trzeba nawet od diabła. Wszystkich pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 13.03.10, 23:38 Bydło, ateizmem Hitlera i Lenina to możesz mydlić oczy "forumowym tumanom i tępakom". Albo jesteś kompletnym ignorantem, albo kłamcą liczącym na to, że nikt nie zauważy paraleli pomiędzy religiami monoteistycznymi i leninizmem czy faszyzmem. Wszechmocny bóg - wszechmocna partia. Prorok (syn boży) - gensek, fuhrer, duce. Obietnica życia po śmierci w wygodach - obietnica życia w wygodach. Grupa kapłanów, żyjąca kosztem innych - Partei genossen, towariszczi, towarzysze, żyjący kosztem innych. Wiki podaje, że liczba ofiar inkwizycji to ca 10 tyś, plus-minus kilka tysięcy. Zaiste, niewiele. Zapomniałeś tylko o wyprawach krzyżowych, wojnach religijnych, wyrżnięciu Indian i Aborygenów. Wszystko to w ramach szerzenia nauki Jezusa. No, ale nie ma się co dziwić. Przecież sam J. Ch. mówi:"(34) Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz." (Mat.10.34) Mówi też, że kto mieczem wojuje od miecza ginie, więc, prawdę powiedziawszy nie ma się co dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Tworki czy Rybnik? 14.03.10, 00:16 Puknij się w ten chory, zmanipulowany nienawistną indoktrynacją ateistyczną łeb przyjacielu. I to solidnie. ____________________ Z prac domowych forumowego tępactwa i tumaństwa nie chce mi się nawet komentować bo mi rence opadli [tw_wielgus] . Tak kler rozpija pospulstwo. [tw_wielgus] Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Tworki czy Rybnik? 14.03.10, 00:53 To jest właśnie merytoryczna odpowiedź zmanipulowanego dwudziestowiekową indoktrynacją chrześcijańską rydzykowego mohera. Pukać możesz się sam, nawet młotkiem. Twojego stanu to nie pogorszy. I jeszcze jedno. Jeśli brak ci przyjaciela, to kup sobie psa. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Tworki czy Rybnik? 14.03.10, 12:35 daj spokój, szkoda tego psa...jeszcze go weźmie i pogryzie, i zarazi swoją głupotą... Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 14.03.10, 00:21 Ateizm to brak wiary w Boga nadprzyrodzonego. Nikt nie powiedział, że ateizm to brak wiary w cokolwiek, ponieważ każdy człowiek w coś wierzy. Jeden w Jehowę, drugi w Lenina, trzeci w mamonę... Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 14.03.10, 00:59 Komunizm, faszyzm, religie to są ideologie służące podporządkowaniu sobie ludzi przez wąską grupę "wtajemniczonych". I nie ma znaczenia czy będziesz obiecywał urojone życie po śmierci czy życie w ogóle. Przy okazji, jaki jest sens życia wiecznego po śmierci? Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 14.03.10, 00:59 qrva, co za idiota! ateistyczny Hitler - wychowany na "wartościach" chrześcijańskich, modlący się w kościele, obchodzący Wigilię, pobłogosławiony przez Piusa XII w 1941r. ..ludzie, trzymajcie mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 14.03.10, 01:03 aha, bo zapomniałem, wejdz sobie głupku na rumburak.friko.pl - i tam pooglądaj se i poczytaj... Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: O inkwizycji to nie masz bladego pojęcia... 15.03.10, 10:26 bydlo_prof_wb napisało: >tych gremiach oraz o czasach które nie były tak liberalne jak >obecne. A masakrę >to masz w swoim mózgu otumaniony nienawistniku. >Zaś islam jak i współczesny judaizm jest oczywiście młodszy od >chrześcijaństwa, >o czym pewnie jak zwykle nie wiesz. Popisywać to się możesz przede >mną wyłącznie >ignorancją i nienawiścią, czyli tym czym potrafi zaimponować >przeciętny tępak... ------------------------------------RE: ,,zawsze jest tak,że jak nie ma się argumentow,to wowczas używa się wulgaryzmow lub inwektyw pod adresem interlokutora Myślę,że masz duże braki kulturowe,merytoryczne i ortograficzne Napisałeś "cymbale"oszostow zamiast oszustow,jak widać potwierdza to przypuszczenie,że jesteś"cienias"mentalny. Nie umiesz liczyć się z faktami.Twoje rozumowanie opiera się na mysleniu życzeniowym.Cierpisz na sztywność rozumową(tępaku) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadzioniunio Re: i chyj strzelil egipt 2020 13.03.10, 22:05 Zaskakujące, że w Tworkach macie nielimitowany dostep do sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Co 3' ginie chrzescijanin, co na to UE 13.03.10, 22:08 Nihlisci i komuszewscy, najzagorzalsi przeciwnicy chrześcijan w cywilizowanym świecie przyzwalają na zbrodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
polak-plazowicz Re: Co 3' ginie chrzescijanin, co na to UE 13.03.10, 22:22 slavik222 napisał: > Nihlisci i komuszewscy, najzagorzalsi przeciwnicy chrześcijan w > cywilizowanym świecie przyzwalają na zbrodnie... slavik...jestes najpociesniejszym przykladem debila na tym forum:) gdyby istniala u Guinnesa kategoria " the best oqrwialy troll na polskich forum"to dostalbys ja ex equo z bydlo i wajdzikiem sbekiem Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Wracaj na plażę cieciu 13.03.10, 23:38 albo nie, jedź do ZEA szejkom klamki w pałacah pucować. Islam lover. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Gdybyś miał nieco więcej inteligencji... 14.03.10, 09:29 to łatwo doszedłbyś do wniosku że zamilczanie przez media (a w czyich one są rękach?) tematu gwałtu na chrześcijanach (500 mordów dziennie) jest tożsame z przyzwalaniem na nie. Łatwo też sobie wyobrazić reakcję mediów gdyby co dzień mordowano 500 niewinnych ludzi tylko dlatego że są wyznania starozakonnego. Gdybyś, bo jesteś tylko marnym bezmyślnym i otumanionym nienawistnikiem forumowym funkcjonującym na poziomie niejakiego »tw_wielgusa«, odczuwającym z tego powodu radość. _______________________ Z prac domowych forumowego tępactwa i tumaństwa z intelektualnymi aspiracjami i pretensjami. I ekolodzy i pingwiny robi robi Ter ryczerz prawości wysłał komandosów żeby zatrzymali Wąsacza. Ale szumu narobił w mediach. Akcja jak na 3 częsci Rambo. Już nie pamiętasz taj afery. A później cichutko wypóścił go z pierdla. Żiorbo to pętak, podnużek Jarka Kaczyńskiego. [tw_wielgus] Źiobeko rzucił się w te pendy uwierzytelniać tą karkołomną tezę. [tw_wielgus] Odpowiedz Link Zgłoś
kongreszydowski Re: Gdybyś miał nieco więcej inteligencji... 14.03.10, 10:20 bydlo_prof_wb napisał: > przyzwalaniem na nie. Łatwo też sobie wyobrazić reakcję mediów > gdyby co dzień mordowano 500 niewinnych ludzi tylko dlatego że są > wyznania starozakonnego. Latwo tez wyobrazic sobie twoja reakcje. > media (a w czyich one są rękach?) Twoich? Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Boisz się że szybko będziesz następny? Nie wierz, 13.03.10, 22:23 to tylko propaganda z obory:) Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Do niedawna Hiszpanie też nie wierzyli, że 13.03.10, 23:39 ... jacyś islamiści mogą u nich wysadzić w powietrze metro, zabijając kilkaset osób. No patrz, a jednak się zdarzyło. Nigdy nie mów nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
marillion73 Re: Co 3' ginie chrzescijanin, co na to UE 13.03.10, 23:07 Katolicy to nie chrześcijanie, tylko pseudo chrześcijanie powiedzmy sobie to szczerze. Nawet 10 przykazań uczą innych niż w Biblii. A o praktykach niezgodnych z Biblią nie wspomnę. Ale jak mają znać jak nie umieją się nią nawet obsłużyć i znaleźć tego co trzeba. To tacy kierowcy którzy kupili prawo jazdy, a nigdy nie siedzieli w samochodzie. Za to mądrzą się jak kierowcy rajdowi. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: Co 3' ginie chrzescijanin, co na to UE 13.03.10, 23:40 marillion73 napisał: > 10 przykazań uczą innych niż w Biblii a te "prawdziwe" wg Ciebie to jakie są? Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: Co 3' ginie chrzescijanin, co na to UE 14.03.10, 02:01 kościół kat. zafałszował Dekalog, usunął II Przykazanie, a X podzielił na dwie części, że by się liczba zgadzała... II Przyk, - II ks. Mojż. 20;4-6 - " Nie czyn sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole i tego, co jest pod wodą. Nie będziesz im się kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym,który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuje łaskę do tysięcznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań". kościół usunął to, żeby kosić kasę za "święte" obrazki/figury i inne bzdety... przypominam także, że odpowiedzialność zbiorową stosowali komuniści i hitlerowcy...ale "zajefajny" ten twój bóg, co... Odpowiedz Link Zgłoś
drmw ciąg dalszy 13.03.10, 22:36 c.d.. i świętą inkwizycję,za masakrowanie i mordowanie w okrutnych męczarniach setkitysięcy ludzi zupełnie niewinnych. ,,a B-16 nadal jest szefem św.inkwizycji,ktora znajduje się w uśpieniu i nie zostałą zlikwidowana. Myślę, że za lat kilkadziesiąt ktoryś z papieży uaktywni to paskudztwo.To wszystko za karę,za niegodziwość i inne podłości i świnstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ibnalqq Re: ciąg dalszy 13.03.10, 22:53 Poczytaj pacanie coś ta temat RZECZYWISTEJ liczby ofiar inkwizycji a potem grzecznie przeproś za banialuki wypisywane przez siebie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: ciąg dalszy 13.03.10, 22:58 samych kobiet wymordowanych w ciągu 600 lat działania inkwizycji mogło być nawet 9 MILIONÓW -15 TYSIĘCY rocznie... Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: ciąg dalszy 13.03.10, 23:36 onepiotrek napisał: > samych kobiet wymordowanych w ciągu 600 lat działania inkwizycji mogło być nawe > t > 9 MILIONÓW -15 TYSIĘCY rocznie... Powiem więcej: pińćset milionów. A co tam, niech stracę: pinć miriardów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Re: ciąg dalszy 14.03.10, 00:48 Józef Świtkowski - "Okultyzm i magia w świetle parapsychologii", rozdział o polowaniach na czarownice... Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: ciąg dalszy 15.03.10, 00:18 4-roczęściowy film Discovery Wordl kilkaset tysięcy w Danii,Holandii,Szwecja. Przez okres trwania inkwizycji ok kilkaset lat,to bedą miliony,dokładnie nie sposob ustalić.Nie ma to znaczenia,koscioł i tak jest największym zbrodniarzem wszechczasow. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ciąg dalszy 13.03.10, 23:35 Tych rzeczywistych ofiar nikt nie jest w stanie zliczyć. Wiele dokumentów się nie zachowało. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: ciąg dalszy 14.03.10, 00:22 > Tych rzeczywistych ofiar nikt nie jest w stanie zliczyć. Wiele > dokumentów się nie zachowało. I to usprawiedliwia wymysły? Odpowiedz Link Zgłoś
drmw Re: ciąg dalszy 15.03.10, 00:32 chyba w seminarium nauczyli cię wulgarnego jezyka /palancie/.opis strat znajdziesz u b.uprzejmego forumowicza,ktory zapytał o żrodło. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: ciąg dalszy 13.03.10, 23:35 Ale rewelacje, wow! Powiem ci nawet więcej: inkwizycja wcale nie jest w uśpieniu, została przekształcona w 1965 przez Pawła VI w Kongregację Nauki Wiary (wcześniej, od 1908 Kongregacja Św. Oficjum). Nie wiedziałeś? Oj, jakieś kiepskie te twoje teoryjki spiskowe. Wymyśl coś lepszego, bo na kolana nikogo nie powaliłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
yankes1968 Wszystkie religie odmóżdżają i są jednakowo 13.03.10, 22:59 niedorzeczne.Jak alkohol,albo narkotyk. Pociecha dla "ubogich duchem". Dlaczego teraz katolicyzm w Afryce i na Filipinach kwitnie? A W Europie zdycha? Społeczeństwa UE (oprócz PL) nie chcą już chłonąć absurdu? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.30.tysiecy ___ Glupis.... ___ 13.03.10, 23:41 Tylko czlowiek glupi moze twierdzic, ze religie sa zle, a Boga nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: ___ Glupis.... ___ 13.03.10, 23:58 Masz swoje dobro w całej okazałości. Srał pies ciebie i twojego chorego boga ludobójcę. Psalm 137,8 "Córo Babilonu, niszczycielko, szczęśliwy, kto ci odpłaci za zło, jakie nam wyrządziłaś! 9 Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci." Księga wyjścia, 35 .2 Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią. Księga powtórzonego prawa, 21. 18,21 Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego i krnąbrnego, nie słuchającego upomnień ojca ani matki, tak że nawet po upomnieniach jest im nieposłuszny, (19) ojciec i matka pochwycą go, zaprowadzą do bramy, do starszych miasta, (20) i powiedzą starszym miasta: Oto nasz syn jest nieposłuszny i krnąbrny, nie słucha naszego upomnienia, oddaje się rozpuście i pijaństwu. (21) Wtedy mężowie tego miasta będą kamienowali go, aż umrze. Księga Liczb 31. 7 7 "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn. Księga Liczb 31. 14 14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników,którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: «Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu." 1 Księga Samuela 15.2 "2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce,wielbłądy i osły»." Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. (Mat. 10.34) Odpowiedz Link Zgłoś
janci0 Re: ___ Glupis.... ___ 14.03.10, 02:25 Boga nie ma, a religie są złe. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: ___ Glupis.... ___ 14.03.10, 05:16 alicja.30.tysiecy napisała: > Tylko czlowiek glupi moze twierdzic, ze religie sa zle, a Boga nie ma. jak widze twoj nick to wiem ze boga nie ma inaczej bys sie nie smiala z biednej kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Wszystkie religie odmóżdżają i są jednakowo 14.03.10, 00:25 > A W Europie > zdycha? Jak masz do wyboru trudne życie pełne wyrzeczeń czy drogę na łatwiznę, to co wybierzesz? Bogactwo czyni ludzi płytszymi. Liczy się tylko pogoń za dobrami materialnymi. Wszystko inne traci na znaczeniu. Natomiast biedni ludzie nie mają tego wyboru, a religia jest dla nich pocieszeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
marillion73 Zapomniał wół jak cielęciem był? 13.03.10, 23:02 Oczywiście nie popieram tego typu walk, ale chcę przypomnieć, że katolicy całe wieki zwalczali innych takimi samymi metodami. Zresztą jedźcie gdzieś na wieś i zapytajcie kogoś z innego wyznania jak traktują go ludzie, to odpowie w zdecydowanej większości przypadków że też jest prześladowany. Zresztą co szukać na wsi, w mieście popatrzmy, powiedz że jesteś Baptystą, Adwentystą, S. Jehowy, Buddystą a już każdy by Cię najlepiej odstrzelił jak by mógł. Dlatego nie podniecajcie się takimi wiadomościami bo nie wiele się różnimy od nich. Zresztą w waszych wypowiedziach jest już tyle jadu, że to samo za siebie mówi. Każdy ma tolerancję, ale dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 13.03.10, 23:09 Niewatpliwie jest to ilustracja islamu jako "religi pokoju i milosci". Jezeli religie prowadza do takich napiec i daja takie skutki to nalezy zakazac wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
marac List grupy humanistów muzułmańskiego pochodzenia 13.03.10, 23:21 List grupy wolnomyślicieli i humanistów muzułmańskiego pochodzenia do muzułmanów z całego świata Drodzy przyjaciele, Tragiczne wydarzenia z 11 września wstrząsnęły światem. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś może być do tego stopnia przepełniony nienawiścią, by popełnić tak ohydne zbrodnie i zabić tylu niewinnych ludzi. Będąc ludźmi muzułmańskiego pochodzenia jesteśmy tak samo wstrząśnięci jak reszta świata. Czujemy jednak, że nasi sąsiedzi i współobywatele patrzą na nas podejrzliwie i nieufnie. Chcemy zaprotestować i powiedzieć światu, że nie jesteśmy terrorystami, a ci którzy popełniają te podłe czyny są mordercami i nie mają z nami nic wspólnego. Jednak w rzeczywistości z powodu naszych muzułmańskich korzeni nie możemy po prostu wymazać "piętna islamskiego terroryzmu" z naszej tożsamości! Większość muzułmanów z pewnością oświadczy: "Islam nigdy by nie poparł zabijania niewinnych ludzi. Allach ze Świętego Koranu nigdy nie nawoływał do zabijania. Wszystko to jest dziełem kilku wprowadzonych w błąd ekstremistów z marginesu społeczeństwa. Prawdziwy islam nie ma nic wspólnego z agresją. Potępiamy wszelką przemoc. Islam oznacza pokój. Islam oznacza tolerancję." Oto co powiedziałby wykształcony muzułmanin: Tak myśli większość muzułmanów, ale czy to prawda? Czy islam naprawdę głosi pokój i tolerancję, odrzucając przemoc? Muzułmanie, którzy popełniają te zbrodnie są innego zdania. Wierzą, że to, co robią to dżihad (święta wojna). Twierdzą, że zabijanie niewiernych jest obowiązkiem każdego muzułmanina. Nie zabijają dlatego, że chcą pogwałcić prawa islamu, lecz dlatego, że myślą, iż tak właśnie powinien postępować prawdziwy muzułmanin. Ci, którzy wysadzają w powietrze własne ciało, by zabić więcej niewinnych ludzi robią to, ponieważ myślą, że czeka ich nagroda w Raju. Mają nadzieję, że zostaną pobłogosławieni przez Allacha, będą jeść niebiańskie pożywienie, pić czyste wino i cieszyć się towarzystwem boskich partnerek. Czy się całkowicie mylą? Skąd wzięli te wypaczone poglądy? Jak to się stało, że uwierzyli, iż zabijanie niewinnych ludzi sprawia przyjemność Bogu? Czy może to my jesteśmy w błędzie? Czy islam naprawdę głosi przemoc? Czy wzywa swych wyznawców do zabijania niewiernych? Potępiamy tych, którzy dopuszczają się aktów przemocy i nazywamy ich ekstremistami. Ale czy naprawdę są oni ekstremistami, czy też postępują tak, jak każe im święta księga, Koran? Czego naucza Koran? Czy go czytaliśmy? Czy wiemy, jakie nauki są w nim zawarte? Przeanalizujmy kilka z nich i przyjrzyjmy się bliżej słowom Allacha. Czego naucza nas Koran: Wykorzystaliśmy najszerzej dostępne angielskie tłumaczenie Koranu. Czytelnicy mogą zweryfikować nasze cytaty ze świętej księgi. Prosimy, byście zachowali bezstronność i przeczytali te wersety kilka razy. Poniższe cytaty pochodzą z najbardziej godnego zaufania przekładu Koranu autorstwa Yusufaliego. * W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych, gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich surowi" (9:123), "Zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!" (9:5). Koran każe nam walczyć z niewiernymi i obiecuje: "Jeżeli wśród was jest dwudziestu cierpliwych, to zwyciężą dwustu; a jeżeli jest stu wśród was, to oni zwyciężą tysiąc niewiernych" (8:65). Allach i jego posłaniec chcą, żebyśmy walczyli z chrześcijanami i Żydami, "dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (9:29). Allach i jego posłaniec głoszą, że dopuszczalne jest niedotrzymywanie obietnic (traktatów) i zobowiązań wobec pogan i wypowiadanie im wojny, kiedy tylko czujemy się wystarczająco silni (9:3). Nasz Bóg każe nam "zwalczać niewiernych" i "ukarze ich przez nasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże nam zwyciężyć ich" (9:14). Koran odbiera całej ludzkości wolność wyznania i skazuje wszystkich nie-muzułmanów na piekło (5:10), nazywa ich "nadżi" (plugawymi, niedotykalnymi, nieczystymi) (9:28) i nakazuje swym wyznawcom walczyć z niewiernymi dopóty, dopóki nie pozostanie żadna inna religia prócz islamu (2:193). Głosi, że "niewierni pójdą do piekła i będą pojeni wrzątkiem" (14:17). Nakłania muzułmanów, by "zabili niewiernych, ukrzyżowali ich lub obcięli im dłonie i stopy, albo by wypędzili ich z kraju, by doznali hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym." (5:34) Głosi również, że "ci, którzy nie uwierzyli, będą mieli ubranie przykrojone z ognia; a głowy ich polewane będą wrzącą wodą, która roztopi ich wnętrzności i skórę. Dla nich będą żelazne rózgi z hakami"(22.19-22) i że nie tylko "czeka ich hańba na tym świecie, ale i On da im zakosztować w Dniu Zmartwychwstania kary ognia palącego." (22:9) W Koranie jest napisane, że "ci, którzy wzywają boga innego niż Allach nie tylko zaznają kary w tym życiu, lecz w Dniu Zmartwychwstania ich kara będzie podwojona, i będą w niej poniżeni na wieki" (25:68). Dla tych, którzy "nie wierzą w Boga i Jego Posłańca, On, zaprawdę, przygotował dla niewiernych ogień płonący" (48:13). Choć zaleca nam się, byśmy byli współczujący dla siebie nawzajem, mamy być "srodzy dla niewiernych" - chrześcijan, Żydów i ateistów, którzy są naszymi sąsiadami i kolegami (48:29). Oto co Prorok "surowo nakazuje" dla tego, kto nie wierzy w Allacha: "Bierzcie go i nałóżcie mu kajdany! potem w ogniu piekielnym palcie go! Następnie zakujcie go w łańcuch, którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci! Bo on nie wierzy w Boga potężnego i nie zachęca do żywienia biednych! I nie ma tutaj dla niego przyjaciela, nie ma pożywienia oprócz cuchnącej ropy; i nie je tego nikt oprócz grzeszników." (69:30-37) Koran zakazuje muzułmaninowi przyjaźnienia się z niewiernym, nawet jeśli ów niewierny jest jego ojcem lub bratem (9:23), (3:28). Nasza święta księga nakazuje nam nie okazywać posłuszeństwa niewiernym i ich rządom, lecz ze wszystkich sił zwalczać niewiernych (25:52), i być dla nich srogimi, ponieważ ich miejsce jest w Piekle"(66: 9). Święty Prorok rozkazuje nam walczyć i stwierdza, że "walka jest dla nas dobra, chociaż jest nam nienawistna" (2:216). Następnie radzi: "uderzcie mieczem po szyi niewiernych; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" (47:4) Nasz Bóg obiecał: "Ja wrzucę strach w serca niewiernych" i nakazał: "Bijcie ich więc po karkach! Odetnijcie im końce wszystkich palców!" (8:12). Zapewnia nas także, że kiedy zabijamy w jego imieniu "to nie my ich zabijamy, lecz Allach ich zabija, aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego" (8:17). Każe nam "wzbudzić przerażenie w sercach wrogów" (8:60). Uczynił Dżihad obowiązkiem każdego muzułmanina i ostrzegł nas: "A jeżeli nie wyruszycie [na dżihad], to ukarze was Bóg karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!" (9:39) Allach mówi do Świętego Proroka: "O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna. Jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!" (9:73). [...] c.d. tutaj: www.buddyzm.edu.pl/magazyn/14/cs14-26.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 14.03.10, 00:36 Podobno aresztowano 20 osób podejrzewanych o udział w zamieszkach - bez względu na wyznanie (muzułmanów i chrześcijan). Więc skończcie bić pianę. To była prawdopodobnie młodociana łobuzerka (piszą, że jacyś gówniarze w tym brali udział). W cywilizowanej i oświeconej Europie takie same gnojki robią IDENTYCZNE demolki pod pretekstem wojen "klubowych" - wymachując szalikami (tzw. kibole). Powód zawsze się znajdzie. Powinni jeszcze wyjaśnić, czy faktycznie ten "kaznodzieja" nawoływał do dżihadu i jeżeli tak - wziąć go na spytki na policję, pouczając ze beknie, jak się nie uspokoi - i tyle. Choć faktycznie tutaj podejrzewam, że tacy kaznodzieje są takimi samymi świętymi krowami w Egipcie, jak Rydzyki w Polsce. Tyle, że u nas nawet Rydzyk do dżihadu nie nawołuje. Ale na forum już takie nawoływania widzę, "święcie" oburzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
malaguena1 Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 01:00 ASIAnews pisze: "Fundamentaliści zostali podburzeni przez imama (Shaikh Khamees), który ogłosił, że Koptowie rozpoczęli budowę nowego kościoła: "nie tolerujemy obecności chrześcijan na naszym terenie"; szczególnie podkreślał obowiązek walki przeciwko wrogom islamu." O czym informacja PAP jakby zapomniała... noemi-niewierzmuzulmanom.blogspot.com/2010/03/wiesci-z-tolerancyjnego-egiptu.html Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 11:03 No to masz podobną reakcję na prowincji egipskiej, jak zakazy budowania minaretów w Szwajcarii - tyle, że oddolną i realizowaną "chałupniczymi" metodami (bo to nie jest kraj, gdzie robi się plebiscyty, jak w Szwajcarii)... Odpowiedz Link Zgłoś
znzn Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 14.03.10, 03:21 jeszcze trochę a kościoły zamienimy na minarety Odpowiedz Link Zgłoś
mirawayne Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 09:08 jeszcze trochę a koscioly zamienimy w minarety tak pisze znzn... tak już w Polsce po cichutku już się dzieje tak jak w UK, Niemczech, Holandii, Belgi, Francji , a ludzie się dowiedzą po fakcie, Arabia Saudyjska finansuje wszystko wielkimi pieniądzmi zarobionym na was aby zaprowadzić w Polsce Arabski Islam Wahabizm najgorszy zacofany jaki jest, gdzie pedofilia jest normalka i koziorotztwo jest wielki honor( dlatego są tacy zacofani)Kobiety się gwałci i to jest kobiet wina i ich się za to morduje i to idzie wielkimi krokami w Polskę. Co się dzieje w Egipcie może się stać w krótkim czasie w Polsce, ani Rydzyk was nie uratuje bo ten glob jest tak chory na pieniądze ze wszystko sprzeda arabom a sam się wyniesie do przyjaciela Kobylińskiego i będzie was mila wiecie gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-doktor Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 14.03.10, 03:21 Jak zorganizujecie jaką pikietę to na pewno przylecę z Anglii. Mieszkam za granicą, ale sercem jestem w Polsce. Nie chcę tej śmierdzącej muzułmańskiej zarazy nad Wisłą. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Panie kaczynski 14.03.10, 05:15 to dlatego chce pan Polakow-chrzescijan, wyslac do Egiptu??? sam sobie tam lec,i na plecach napisz ze jestes chrzescijanin Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 05:21 ty jestes ten prawy i sprawiedliwy?,jestes nikim gnojku Odpowiedz Link Zgłoś
ekav Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 14.03.10, 05:55 A co na to departament usa potepiający Unie za dyskryminację mzulmanów? NIE BUDOWIE MECZETU W POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! --------------- CODEX ALIMENTRIUS--ZBRODNIA PRZECIW LUDZKOSCI Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki rannych 14.03.10, 07:57 wszystkie wojny wywoływane są z jednej z dwóch przyczyn, pierwsza to na tle religijnym,druga, przez kobietę,ładną kobietę, przetasujcie historię wojen a dojdziecie do tegoż wniosku,ale,dziś są też inne przyczyny,nafta,wojna o pola naftowe,o źródła gazowe,i t.d. Islam zawsze był i pozostanie wrogiem innych religii,to jest ich święta wojna,jak pisze w Koranie,wszystko co nie jest związane z islamem podlega zniszczeniu. pozdrawiam przyjaciół. adamdark. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 11:35 Zabawna koncepcja, jak to się ma na przykład do: -wojny stuletniej (uznawanej za pierwszą wojnę ogólnoeuropejską, rzeczywiście starcia angielsko-francuskie trwały przez 116 lat w XIV i XV wieku, z niewielkimi przerwami) -rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich w Europie (ogarnęły cały kontynent, a także - UWAGA! - EGIPT! :))) -wojny secesyjnej w USA (jedyny duży konflikt zbrojny w historii tego kraju) -I Wojny Światowej (największy konflikt zbrojny w historii ludzkości do II WŚ) -II Wojny Światowej (największy konflikt zbrojny w historii ludzkości) -tzw. zimnej wojny (grożącej kolejnym największym konfliktem zbrojnym w historii ludzkości, po którym jej resztki na powrót przyoblekły by się w skóry i przeniosły do jaskiń, rodząc niejednokrotnie zdeformowane potworki bez głów albo z trzema głowami :))) i jej odprysków: wojny w Korei, wojny w Wietnamie -wojny domowej w Kongu (najbardziej krwawy konflikt po II WŚ, pona 5,5 miliona ofiar w ciągu ostatnich kilkunastu lat) -wojny w Iraku? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 11:47 Z tego wynika, że najstraszniejsze wojny wywołał nacjonalizm i podobne ekstremizmy o charakterze etnicznym, ideologie o charakterze rewolucyjnym (dążące do gwałtownego zburzenia istniejącego porządku, w sposób radykalny), imperializm. Groźne konflikty mogą wywołać także przepływy dużych mas ludzkich z odmiennych kręgów kulturowych (np. nadmierna imigracja do Europy, nie tylko muzułmanów), ale nie należy na tej podstawie nawoływać do nękania imigrantów już żyjących w Europie i nie da się limitować imigracji bez umożliwienia i wsparcia rozwoju (przede wszystkim gospodarczego) np. krajów kultury islamskiej. Budowanie tylko murów doprowadzi prędzej, czy później do tego, że te mury pękną pod naporem ludzi szukających polepszenia swojego bytu i fala się wyleje gwałtownym strumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Religijne starcia w Egipcie. Dziesiątki ranny 14.03.10, 11:55 Ach, byłbym zapomniał o najważniejszym podłożu wielu wojen od wieków. KASA! Kasa, kasa, kasa (surowce, dostęp do rynków, korzystnych układów handlowych, itd.)! Czasem pod płaszczykiem jakiejś ideologii czy religii (np. kasata zakonu templariuszy przez przeraźliwie zadłużonego na skutek zamiłowania do wojaczki króla Francji, który swojego największego wierzyciela oskarżył o herezję i spalił na stosie czołówkę zakonu :))) Odpowiedz Link Zgłoś