Dodaj do ulubionych

Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłoby

03.05.10, 18:41
"Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłoby sobie na to, co robią teraz z
nami Rosjanie."
www.rp.pl/artykul/469805_Nie_mamy_powodow__by_ufac_Rosjanom_.html
Obserwuj wątek
    • jacekm22 Re: Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłob 03.05.10, 18:41
      BELKOT !!!
      • abhaod Re: Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłob 03.05.10, 18:46
        coś merytorycznego ?
    • abhaod do tej pory list podpisało 27 000 osób, 03.05.10, 18:52
      podpisywanie trwa
      www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=1
      • abhaod Re: do tej pory list podpisało 27 000 osób, 04.05.10, 11:52
        link jest czasami zablokowany, ale cały czas działa
    • kylax1 Ale obywatele rosyjscy nie sa zobowiazani do zezna 03.05.10, 18:58
      wania przed polskimi prokuratorami. Dlatego sledztwo prowadzi prok. rosyjska.
      • abhaod Re: Ale obywatele rosyjscy nie sa zobowiazani do 03.05.10, 19:01
        obowiązek i dobra wola to dwa odrębne pojęcia
        • kylax1 Nie wyobrazam sobie, zeby USA zezwolilo Polsce pro 03.05.10, 23:56
          wadzic sledztwo, gdyby to mialo miejsce w USA. Dlatego tu akurat, postawa Rosji
          mnie nie dziwi.
          • abhaod Re: Nie wyobrazam sobie, zeby USA zezwolilo Polsc 04.05.10, 11:25
            nie wyobrażam sobie, aby tego rodzaju katastrofa zdarzyła się w USA, może giną u
            nich prezydenci, ale nie innych krajów, począwszy od zamordowania Kirowa jest to
            zwykła metoda sowieckiej walki politycznej
            • kylax1 Nie dorabialbym tutaj zadnej teorii spiskowej. 04.05.10, 16:36
              Wypadki przytrafiaja sie takze najwyzszym kregom spoleczenstwa. Tyle, ze ludziom
              ciezko przyjac taki fakt do wiadomosci i dlatego na sile szukaja udzialu
              'ciemnych sil'.

              Wystarczajaco duzo zaniedban zalogi samolotu i w mniejszym stopniu obslugi
              naziemnej lotniska, to byla prawdziwa przyczyna. Wystarczylo nie ladowac i
              posluchac ostrzezen.
              • abhaod Re: Nie dorabialbym tutaj zadnej teorii spiskowej 04.05.10, 16:42
                Wystarczyło zamknąć lotnisko i nie dyskutować.
                • kylax1 Wtedy bylaby afera o przeszkadzanie w obchodach 04.05.10, 16:54
                  uroczystosci. A ludzie w Rosji nie maja zwyczaju sprzeciwiac sie przelozonym.
                  • abhaod Re: Wtedy bylaby afera o przeszkadzanie w obchoda 04.05.10, 17:02
                    zbytnio upraszczasz, jestem zdania, że przeszkadzano w lądowaniu, skończyło się
                    katastrofą, czy rozmyślnie do niej doprowadzono ? śledztwo wykaże
                    www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-prokuratura-ujawnila-cztery-badane-wersje-katastrofy,nId,275088
              • abhaod Re: Nie dorabialbym tutaj zadnej teorii spiskowej 04.05.10, 16:49
                wiadomosci.onet.pl/2164863,11,polacy_chca_poznac_tresc_rozmow_kontrolerow_lotu_ze_smolenska,item.html
                "Z soboty na niedzielę otrzymałem informację, to wywiad z kontrolerem lotniska
                Smoleńsk – Siewiernyj.

                Oto ta wypowiedź w wersji oryginalnej:

                -, W jaki sposób wyglądała wasza wczorajsza rozmowa z załogą?

                - Zaproponowano im udanie się na zapasowe lotnisko. Odmówili.

                - Wy im zaproponowaliście?

                - Tak.

                - Z jakiego powodu?

                -, Ponieważ widziałem, że pogoda zaczynała się pogarszać.

                - Jaka była odpowiedź?

                - Odpowiedź: “U mnie paliwo pozwala, zrobię jedno podejście i pójdę na zapasowe
                lotnisko, jeśli nie siądę”.

                - Mamy informację, że proponowano im lądowanie w innych miastach.

                - Ja jemu też to proponowałem.

                - A dlaczego on zrezygnował?

                - Trzeba było jego zapytać.
                - Dlaczego oni podjęli taką decyzję? Zaczęli się kłócić albo może upierali się
                przy swoim, że nie mogliście go przekonać?

                - Taka była decyzja dowódcy załogi.

                - Oni przestali słuchać waszych rozkazów?

                - Powinni dawać potwierdzenia, a nie dawali.
                - Jakie potwierdzenia?

                - Dane o wysokości przy podejściu do lądowania.

                - Oni nawet nie dawali wam informacji o wysokości samolotu?

                - Tak.
                - No, a dlaczego oni nie dawali tych potwierdzeń?

                - No, a skąd mam wiedzieć? Ponieważ oni rosyjski źle znają.

                - A co, nikt wśród załogi nie było rosyjskojęzyczny?

                - Byli rosyjskojęzyczni, ale cyfry dla nich są trudne.

                - Znaczy, nie posiadaliście żadnej informacji o ich wysokości?

                - Nie posiadałem.

                - Znaczy, że on zrobił jeszcze jeden krąg, zaczął lądować, nie wylądował, a
                potem poszedł na zapasowe lotnisko? Czy inaczej?

                - Nie, nie, inaczej. Zrobił jedno podejście i to wszystko. Potem zaczął lądowanie.

                - Zaczął lądowanie, którgo (pisowania oryginalna) mu zabranialiście?

                - Nie mogłem zabraniać, zalecałem mu, żeby nie lądować!

                Drodzy czytelnicy, nie trzeba być biegłym z Komisji Wypadków Lotniczych, że ten
                wywiad, relacja jest albo spreparowana, albo kontrolerem loty był jakiś
                przypadkowy piechur z „sybirskiej obłasti”, któremu kazano wdrapać się na
                drabinę z lornetką, którą później nazwano „wieżą kontrolną”. To coś
                nieprawdopodobnego, o czym mówi ten człowiek.

                Polskie załogi lotów specjalnych, a z takim mamy tutaj do czynienia, to elita,
                najlepsi z najlepszych i pomimo problemów z wiekiem, stanem maszyn rządowych
                oraz kilkunastoma przetargami na nowe maszyny, które zakończyły się wyborem na
                szczeblu podstawowym, a torpedowane były na szczeblu centralnym, ludzie ci dają
                sobie doskonale radę latając nawet w skrajnych warunkach starym sprzętem. Ręczę
                za to, że piloci – lotnicy znają języki obce.

                Bez tej umiejętności nikt z dowództwa nie pozwoliłby im zasiąść za sterami nawet
                asom lotnictwa pasażerskiego z „milionem” wylatanych godzin! Tłumaczenie, że
                pilot miał problemy z rosyjskimi liczebnikami jest zwyczajną bzdurą. Piloci
                biegle posługują się językiem angielskim, który obowiązuje w każdej strefie, w
                obszarze każdego państwa na świecie. W tym języku z pilotami porozumiewają się
                również kontrolerzy. Jest dopuszczalne, że, jeżeli piloci znają język kraju, do
                którego odbywają lot mają prawo właśnie w nim rozmawiać z kontrolerami. Obawiam
                się, że na lotnisku w Smoleńsku nie piloci mieli problem ze zrozumieniem, a ów
                Wańka, który stał z lornetka w garści i nie bardzo wiedział, co zrobić z polskim
                samolotem pełnym vipów. "
                • kylax1 To bylo lotnisko wojskowe. 04.05.10, 16:55
                  Tylko czasami ladowaly tam samoloty cywilne, dlatego kontrola nie miala zadnego
                  obowiazku znac angielskiego.
                  • abhaod Re: To bylo lotnisko wojskowe. 04.05.10, 17:07
                    nawet gdyby tak było

                    "1. Niedoświadczony pilot. 36-letni kapitan Arkadiusz Protasiuk miał według
                    Rosjan przeszarżować: nie znał lotniska i maszyny, którą leciał. „Załoga
                    najwyraźniej nie uwzględniła specyfiki rosyjskiego samolotu” – pisał portal
                    Newsru.com, powołując się na rosyjskich ekspertów. Tu-154 traci wysokość
                    szybciej niż inne samoloty. Protasiuk miał więc popełnić szkolny błąd i za nisko
                    sprowadzić maszynę.

                    Ale polski pilot na tupolewie przelatał imponującą liczbę 2937 godzin. Maszynę
                    znał doskonale. – Znał również lotnisko. Trzy dni wcześniej lądował na nim, jako
                    drugi pilot samolotu premiera Donalda Tuska – powiedział „Rz” pułkownik Grzegorz
                    Kułakowski, kolega Protasiuka z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

                    2. Kłopoty z rosyjskim. Jak twierdzi rosyjski kontroler lotu ze Smoleńska Paweł
                    Plusnin, polscy piloci nie informowali go o swojej wysokości, bo „słabo znali
                    rosyjski”. Te słowa wzburzyły kolegów zabitych pilotów. – Protasiuk mówił po
                    rosyjsku znakomicie – powiedział Kułakowski. Trzy dni wcześniej podczas
                    lądowania w Smoleńsku Protasiuk nie miał najmniejszych problemów w komunikacji
                    radiowej z rosyjskimi pracownikami lotniska."
    • zlotamajka Re: Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłob 03.05.10, 20:29
      Niestety, Polska to nie silne i suwerenne panstwo: to prowincja
      imperium. Ciagle o tym pisze. A ten artykul i inwestygacja to nie
      tylko podejrzanie na Ruskich ale i na rzad Polski.
      • bunkum Re: Żadne silne, suwerenne państwo nie pozwoliłob 04.05.10, 01:16
        Puszczasz baki, co nie przystoi w godnym towarzystwie.
    • maaac Hiszpania jest słaba i niesuwerenna. 04.05.10, 07:43
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prokuratura-bada-wypadek-na-lotnisku-w-Pyrzowicach,wid,9339851,wiadomosc.html?ticaid=1a1a7

      Hiszpania jest słaba i niesuwerenna albo ktoś robi z siebie
      publicznie głupca.
      • rijselman12.0 Latwizna antyrosyjskosci... 04.05.10, 08:30
        Bo tak wygodniej i mozna przymykac oczy wobec otwartej pogardy ,jaka
        pokazuje nam zachod.-Przykladow jest bez liku...-
        wystarczy ,chociaz,stwierdzic (nie)obecnosc szefow panstw na
        pogrzebie Prezydenta.
      • abhaod Re: Hiszpania jest słaba i niesuwerenna. 04.05.10, 11:33
        miałem cię maaac za bardziej trzeźwego osobnika, porównywanie tych katastrof to
        strzelanie z armaty do komara, w "katastrofie smoleńskiej" zrobiono wszystko,
        aby ten samolot nie wylądował, począwszy od "nagłej mgły" skończywszy na
        "nieporozumieniach językowych", wadliwego działania urządzeń pokładowych nie
        wyłączając, z "twojego" artykułu "Rutkowski poinformował, że komisja
        zabezpieczyła już dwie czarne skrzynki samolotu - pierwsza rejestruje rozmowy
        pilotów w kokpicie, druga szczegółowo zapisuje wszystkie parametry lotu. Aby
        odczytać zapisy, skrzynki zostaną wysłane do specjalistycznego ośrodka w
        Niemczech; prawdopodobnie potrwa to kilka dni. Odczyt pozwoli zweryfikować
        zeznania pilotów." kilka dni, my nie dostaniemy nawet swojej własności,
        całe to wyjaśnianie to kpina z Polski
        • rijselman12.0 Abhaod... 04.05.10, 13:45
          Idac sladem Twoich ,naprawde,rzeczowych obserwacji...moj maly palcec
          podpowiada mnie ,ze z odczytywania czarnych skrzynek beda nici...
    • strzelec51 Suwerenne lub nie 04.05.10, 17:33
      To nie ma nic do rzeczy. Katastrofa wydarzyla sie na terenie Rosji
      wobec czego jezeli pan Trznadel zyczy sobie aby to Polska prowadzila
      sledztwo (nawiasem mowiac Polska prowadzi wlasne sledztwo w tej
      sprawie) nalezaloby wpierw dokonac inwazji Rosji.

      Poglady pana Trznadla to przejaw myslenia oderwanego od
      rzeczywistosci w tym od obowiazujacych konwencji i umow
      miedzynarodowych.
      • abhaod Re: Suwerenne lub nie 04.05.10, 17:39
        a ty dalej swoje
        "Dlaczego rząd polski odrzucił możliwość powołania międzynarodowej
        komisji badającej tą katastrofę ? Taką możliwość dopuszcza prawo
        międzynarodowe . W 2008 rozbił się na Białorusi prywatny rosyjski
        samolot Hawker BAE125 , gdzie zginęło 5 Rosjan. Powołano wtedy
        międzynarodową komisję śledczą .

        P. Graś stwierdził że „nie bardzo rozumie sens powołania takiej
        komisji”

        3. Konwencja chicagowska z 1944 ( chociaż dotyczy ona samolotów
        cywilnych ) umożliwiałaby w pewnych sytuacjach możliwość przejęcia
        śledztwa przez Polskę po tej katastrofie , polskie władze nie
        podjęły działań w tej sprawie i biernie przyjęły rosyjska decyzję ,
        że to Rosjanie będą gospodarzem śledztwa ? Taki przypadek miał
        miejsce np. w 1996 , kiedy amerykański CT-43 z sekretarzem handlu
        USA R. Brownem rozbił się koło Dubrownika . Wtedy dochodzenie
        przejęli Amerykanie. Inny przypadek to katastrofa białoruskiego SU-
        27 w Polsce 30.08.2009. Wtedy Polacy przekazali śledztwo
        Białorusinom . "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka