agni_me
10.01.05, 13:56
Miłe moje buraki pastewne,
powiedzcie mi co was skłaniło teraz, kiedy o największych krytykach pokoju
wiadomo, że:
-spędzają w nim całe godziny żebrząc u wszystkich o odrobinę uwagi,
-rozpaczliwie szukają sprzymierzeńców,
-ich pobyt ogranicza się jedynie do tego, żeby pokazać, że nas nie lubią i
znaleźć jeszcze kogoś, kto nas nie lubi,
-mimo miesięcy pobytu nie są w stanie pojąć wielu oczywistości dotyczących
czata i forum i wciąż wietrzą spisek przeciw "wolności wypowiedzi"
do dyskusji z nimi?
Zostawcie im misję i walkę. To jedynie zabawne. Mam szczególną prośbę do
kogoś ukrywającego się pod nickiem splashx - nie nobilituj.