jurber1 07.06.10, 06:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gamon0 Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin... 07.06.10, 06:54 Gen. Petelicki wyraznie mowi, ze Polska jest teraz zle dowodzona, ze to nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy, tak jak rok temu śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego, którego patrol talibowie bezkarnie ostrzeliwali przez sześć godzin. Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas zarówno w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, jak i przed całym światem. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 07:25 > Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, Że niby państwo pilotowało ten samolot? "> To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy" To jakaś bzdura. W jaki konkretny sposób Klich miał wspierać akurat w tym konkretnym przypadku pilotów? A to że coś jest nie tak ze szkoleniem w Polsce wiadomo już od katastrofy CASY. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 07:29 grundol1 napisał: > > Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, > > Że niby państwo pilotowało ten samolot? > > "> To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister o > brony > narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy" > > To jakaś bzdura. W jaki konkretny sposób Klich miał wspierać akurat w tym > konkretnym przypadku pilotów? A to że coś jest nie tak ze szkoleniem w Polsce > wiadomo już od katastrofy CASY. No to kto za to odpowiada? Prezydent? Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Pytania i wątpliwości 07.06.10, 08:18 czas katastrofy – okazało się, że przez dwa tygodnie po tragedii podawano czas nieprawdziwy – że katastrofa wydarzyła się o godz. 8.56. Podczas gdy po przypadkowym opublikowaniu informacji o godzinie zerwania trakcji elektrycznej przed katastrofą i wypowiedziach rosyjskiego ministra, który zjawił się na miejscu zaraz po wypadku, okazało się, że była to godz. 8.41; * kłamstwa kontrolera lotów, że pilot nie rozumiał po rosyjsku; * twierdzenie Rosjan, że pilotów zmylił jar, gdy lecieli według wskazań autopilota; * spekulacje rosyjskich mediów, że piloci – wbrew procedurom – cztery razy podchodzili do lądowania; * w dniu katastrofy rosyjski minister Szojgu relacjonował dziennikarzom, że „samolot Tu-154 rozpadł się na dwie części; jedna od drugiej leży w odległości 800 m”. Z tej relacji wynika, że musiał się rozpaść w powietrzu, a nie podczas zderzenia z ziemią; * podana w raporcie MAK informacja, że lotnisko wojskowe w Smoleńsk- Siewiernyj jest w świetnym stanie i ma dobre oświetlenie pasa, choć świat obiegły zdjęcia, jak rosyjscy milicjanci wkręcają żarówki w lampy; * brak sekcji zwłok i podawanie, że przyczyną śmierci były „obrażenia mnogie”; Nie ma czegoś takiego jako przyczyny śmierci. Zawsze jest bezpośrednia przyczyna zgonu. Sekcja zwłok jest właśnie po to, by określić przyczynę śmierci; * zastrzeżenie, by przysłanych z Moskwy trumien z ciałami ofiar w żadnym wypadku nie otwierać; * w raporcie MAK czytamy, że wysokość decyzyjna dla lotniska Smoleńsk-Siewiernyj wynosi 100 m. Tymczasem w karcie podejścia lotniska punkt ten określony jest na 70 m; * zapowiedź nieudostępnienia Polakom rejestratorów lotu, czyli czarnych skrzynek; * brak informacji w raporcie MAK o tym, czy kontroler wieży podał pilotom złą wysokość ciśnienia; * zrównanie terenu katastrofy spychaczami; * wycięcie drzew w okolicy katastrofy, uniemożliwiające ewentualne odtworzenie trajektorii lotu Tu-154 przed upadkiem; * brak zgody na wpuszczenie na teren katastrofy archeologów z Polski; * informacja, że pracę urządzeń pokładowych mogły zakłócić włączone telefony komórkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
dewes Re: Pytania i wątpliwości 07.06.10, 08:35 To bardzo ciekawe co piszesz. A co mówią lekarze? Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Pytania i wątpliwości 07.06.10, 08:38 a nie mówiłem ? polskie przysłowia się sprawdzają : każdy głupi sądzi po sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Gen Petelicki jest przykładem błędnych nominacji 07.06.10, 09:01 Gen Petelicki ma rację, że polskie wojsko nie jest najlepsze. On sam jest przykładem błędnych nominacji generalskich. To co mówi to głupoty i bezpodstawne oskarżenia ministra Kilicha. Nie sądzę, że Kilich dał mu nominację na generała. Natomiast na świecie są mądrzejsi ludzie niż Petelicki. Gazety i agencje światowe mają swoich przedstawicieli w Polsce. Niektórzy cytuja ludzi takich jak Petelicki, ale wielu to myślący ludzie dokonujących samodzielnych ocen. Ciekaw jestem jakie to magiczne "państwo" miało zapewnić bezpieczenstwo nadmiernie agresywnemu i ambitnemu prezydentowi? Przecież to ten prezydent co zginął żądał od pilota w Gruzji aby ryzykował i mówił mu, że jest on najwyższą władzą, której pilot powinien słuchać. W Smoleńsku pilot ryzykował, a ryzyku czasem udaje się, a czasem nie. Grom miał więcej szczęścia i przetrwał pod dowódctwem Petelickiego. Okręt jest trudniej zatopić niż rozbić samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Kolejny generał z refleksem szachisty 07.06.10, 10:41 Petelicki do armii zaciągnął się dość dawno. Na pagonach mu ładnie pęczniało, więc chyba przełożonych trudnymi pytaniami nie gnębił, dowodził elitarną jednostką, parę ładnych lat temu przeszedł na wojskową emeryturę. Aż tu nagle: EUREKA!!! Polskie wojsko udaje, że się do czegoś nadaje!. Minister nie wspiera pilotów! Niestety, inny generał ich wspierał i wyszło tak sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Pytania i wątpliwości 07.06.10, 10:27 4cat napisał: > a nie mówiłem ? polskie przysłowia się sprawdzają : każdy głupi > sądzi po sobie. Skad u PiSowca tyle samokrytyzyzmu....? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
bambosz0 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:46 Pewnie nie wiesz ,że prezydent jest głównym zwierzchnikiem sił zbrojnych w Polsce, i jemu podlega CAŁE wojsko łącznie z generałami , i cały ten "bajzel" w wojsku mamy właśnie z powodu zarozumialstwa decyzyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
szarak_44 POLSCE takie wypowiedzi 07.06.10, 09:44 także nie służą. Napraw to generale, jeśli umiesz ! Rób coś! A nie pyszcz publicznie dla osobistej korzyści!!! --- Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie! Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Zeby cos naprawic trzeba wiedzec, ze jest zepsute 07.06.10, 10:36 Zeby cos naprawic trzeba wiedzec, ze jest zepsute. Nie mozna chowac smieci pod dywan i udawac, ze wszystko jest cacy. Przejrzystosc dzialania panstwa jest jak najbardziej potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 11:02 12.12a1 napisał: > No to kto za to odpowiada? Prezydent? Oczywiście, że wszyscy po kolei ministrowie MON. Klich oczywiście też, ale przecież ci piloci (a na pewno nie piloci CASy) nie byli szkoleni za jego kadencji. Mnie tylko ubawiło zdanie "zostawił ich bez wsparcia i pomocy", bo nie wiem co miało to znaczyć w tej konkretnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:26 nie da się ukryć , te państwo nawet samolotem nie umiało pokierować . Jak Klich miał pomóc pilotom pyta bałwan ? Chocby przesyłając pilotm aktualne mapy pogody w Smoleńsku , które były w posiadaniu państwowych instytucji. Dotarło ? czy za trudne do pjęcia. Piloci posiadali mapy pogody w Smoleńsku ale prognozowanej a nie rzeczywistej. Rozkaz dla pilotów brzmiał lot do Smoleńska. Wobec braku mapy pogody i otrzymaniu przez pilotów informacji o pogodzie w Smoleńsku z wieży , piloci mieli obowiązek zejść na wysokość decyzji i na tej wysokości ocenić możliwości lądowania. Zejście na wysokość decyzji skończyło się rozbiciem samolotu. Lot na autopilocie na wysokość decyzji dowodzi ,że piloci nie lądowali, a schodzili na wysokość decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:29 Lot na autopilocie dowodzi ,że schodzili a nie lądowali , a to co podał Klich o odczytywaniu przez nawigatora osiąganej wysokości : 100, 90, 80, 70, 80, 60, 50, 40 , 30 i 20 dotyczy stóp a nie metrów !! Czyli na wysokości decyzji 20 stóp ( 80 m ) słyszymy "odchodzimy". Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:51 4cat napisał: > 20 stóp ( 80 m ) 20 stóp to 6 m. idioto. Odpowiedz Link Zgłoś
czy_po_czy Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 09:26 4cat napisał: > Lot na autopilocie dowodzi ,że schodzili a nie lądowali , a to co > podał Klich o odczytywaniu przez nawigatora osiąganej wysokości : > > 100, 90, 80, 70, 80, 60, 50, 40 , 30 i 20 dotyczy stóp a nie > metrów !! Czyli na wysokości decyzji 20 stóp ( 80 m ) > słyszymy "odchodzimy". Strasznie duże masz stopy 4cat :) A tak na poważnie: Ktoś kto ma jakiekolwiek pojęcie o lotnictwie, o lataniu, czytając twoje wypociny na temat katastrofy w Smoleńsku, może odnieść wrażenie, że samolot to widziałeś w TV, a jedyny samolot w jakim siedziałeś to karuzela w wesołym miasteczku. Teorie, które wysnuwasz są tak głupie, że aż śmieszne - nie warto z nimi nawet dyskutować. No ale rozumiem, teraz wszyscy w naszym kraju są najwyższej klasy ekspertami od katastrof lotniczych (nawet ci, dla których 20 stóp = 80m). Do niedawna wszyscy znali się na skokach narciarskich i F1 :) Taka cecha narodowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 12:28 Zapominasz o polityce i medycynie:) A, i o wychowywaniu dzieci (zwłaszcza przez tych, którzy znają tylko dzieci sąsiadów) też. czy_po_czy napisał: ... > Do niedawna wszyscy znali się na skokach narciarskich i F1 :) ... Odpowiedz Link Zgłoś
tadek1300 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 10:02 Piloci informację o pogodzie posiadali jeszcze w Warszawie, potem otrzymywali informacje o jej pogarszaniu - raczej łatwe do pojęcia. Z wieży mieli sugestie, że powinni odstąpić od lądowania. Łatwe do pojęcia? W kabinie oprócz załogi był dowódca Wojsk Lotniczych, za OTWARTYMI drzwiami zwierzchnik Sił Zbrojnych, który MUSIAŁ do samolotu przyjechać z dużym opóźnieniem i bardzo chciał punktualnie zjawić się w Katyniu - trudne do pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:29 grundol1 napisał: > > Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, > > Że niby państwo pilotowało ten samolot? > > "> To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister o > brony > narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy" > > To jakaś bzdura. W jaki konkretny sposób Klich miał wspierać akurat w tym > konkretnym przypadku pilotów? A to że coś jest nie tak ze szkoleniem w Polsce > wiadomo już od katastrofy CASY. Więc chociażby z tego powodu, że coś jest nie tak ze szkoleniem, go obciąża. Nie wspominam o tym, że minister powinien wprowadzić regulacje ZAZAKUJĄCE jakimkolwiek VIP-om wkraczać w kompetencje pilotów. I to jest to wsparcie którego brakowało.Zresztą z moich osobistych doświadczeń ze służby, wszystkich powyżej stopnia Kapitana powinno się z wojska wywalić (czy tez przenieść na emeryturę) jak wchodziliśmy do NATO. Szczególnie dotyczyło to pionu politycznego, który zmienił nazwę na wychowawczy. A krokodylki dalej robiły swoje. I mamy to co mamy... Czyli gienierałow, którzy na przykład przejmując GROM pytali, czy można by karabiny snajperskie pożyczać na polowania... Odpowiedz Link Zgłoś
aston84 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 08:33 A co Klich miał chronić pilotów przed żądaniami prezydenta i Błasika aby lądować mimo iż nie było warunków ? Petelicki powie wszystko aby tylko jego nazwisko było w mediach. To piloci złamali przepisy i trudno dopatrywać się winy w MON, bo to jakby oskarżać WORD-y o wypadki na drogach Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Dowodzenie to głównie generałowie, 07.06.10, 09:02 minister zarządza tym co ma a zwierzchnik sił zbrojnych ma wpływ na personalne awanse. Może i Klich nie jest najlepszym ministrem ale większość generałów mnalezałoby wysłać na zielona trawkę z emeryturką przeciętnego Polaka, teraz widać jakie szkody poczyniono awansując BMW a w wojsku wazelina od dawien dawna była na porządku dziennym. Śmiac mi się chce jak patrze na tych "chłopczyków", mundury, parady, ordery a jak przyjdzie co do czego to albo chory, albo mu żona każe na emeryturę, albo coś tam. Co może minister przy oporze tych dziadków którzy maja poparcie prezydenta? zastanawiam się czy właśnie nie po to WSI rozwiązano by wszelkiej maści miernoty mogły awansować, bo nigdy nic w życiu nie zrobiły dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 10:25 gamon0 napisał: > Gen. Petelicki wyraznie mowi, ze Polska jest teraz zle dowodzona, ze > to nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale > minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez > wsparcia i pomocy, tak jak rok temu śp. kapitana Daniela > Ambrozińskiego, którego patrol talibowie bezkarnie ostrzeliwali > przez sześć godzin. > > Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, > piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje > nas zarówno w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, jak i > przed całym światem. Jedynymi ludzmi z ktorych usta padaja oskarzenia pilotow Tu-154 to PiSowcy, bo nikt z rzadu nie wydal jeszcze opini na temat przyczyn wypadku. Co do kapitana Ambrozinskiego, to zginal smiercia zolnierza na posterunku pozbawionego wsparca wywiadu wojskowego...;DDDDDDDDDDD Macie PiSowcy krew na rekach, krew wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gszatek powiedzmy to wprost 07.06.10, 10:55 gen Petelicki i nasi piloci są reprezentatywni dla polskiego wojska i byli przed Klichem - niestety. Ale Klich powinien odejść. Petelicki zostanie gdzie jest - świetnie komponuje się w TVN. typowy polski żołnierz - emeryt w wieku 40 lat i etatowy ekspert telewizji śniadaniowej Odpowiedz Link Zgłoś
spoko-spoko Re: Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin.. 07.06.10, 17:21 a ty gamono chciales cos powiedziec? bo tylko cytujesz (wkleiles) fragment artykulu. Myslisz ze teraz to dotrze lepiej do czytajacych bo sie podpisales? Trzeba chociaz bylo to dac duzymi literami a nie taki bezposredni plagiat. Odpowiedz Link Zgłoś
krzynia.c A kiedy to wojsko bylo sprawne? 07.06.10, 06:59 Każdy kto miał do czynienia z wojskiem(praktycznie większa część mężczyzn w kraju)wie że takiego bajzlu jak we wojsku nie ma nigdzie.Ładnie to wszystko wygląda tylko na obrazku i na paradzie Odpowiedz Link Zgłoś
al_bandi Re: A kiedy to wojsko bylo sprawne? 07.06.10, 08:20 krzynia.c napisał: > Każdy kto miał do czynienia z wojskiem(praktycznie większa część mężczyzn w > kraju)wie że takiego bajzlu jak we wojsku nie ma nigdzie.Ładnie to wszystko > wygląda tylko na obrazku i na paradzie //// Święte słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brum75 Re: A kiedy to wojsko bylo sprawne? 07.06.10, 08:23 10/10 :) Ja z wojskiem miałem wspólny tydzień. Napatrzyłem się... :) Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Petelickiemu woda sodowa do glowy uderza 07.06.10, 07:03 Petelickiemu woda sodowa do głowy uderza.Być może "tak mają " ci wszyscy ,ktorzy służą w oddziałach specjalnych ( ich psychika jest mocno naruszona ).Trzeba uczciwie powiedziec,że za stan wojska jest wprost i bezposrednio odpowiedzialny b.Prezydent RP Lech Kaczynski.Awansował ludzi wiernych pisuarom.Odrzucał proponowane nominacje MON.Stworzył "towarzystwo wzajemnej adoracji". Trzeba będzie teraz czasu by zmienic mentalność polskiej generalicji,że jej powinnością jest służyć Ojczyźnie a nie politykom ( w dodatku tak małym jak Lech Kaczynski).Choc coraz cześciej dochodze do wniosku ,ze nasz Naród nie zasługuje na dobrego Prezydenta RP (swiadczą o tym niby-rosnące wskaźniki dla Jarosława Kaczynskiego).Przy tym Napieralski zatracił w sobie instynkt samozachowawczy - walczy z zaciętością o torbę gruszek. Gubi przy tym Lewicę.Bo w razie - nie daj Boże ( a ja wierze w Opatrzność) - zwyciestwa Jaroslawa Kaczynskiego symbolem Polski stanie sie on sam , po jego prawicy-o.Tadeusz Rydzyk, po jego lewicy- Antoni Macierewicz! Tylko "głupiec" może oddać głos za taką Polską. Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Re: Petelickiemu woda sodowa do glowy uderza 07.06.10, 07:19 Jakie wojsko ,jakie siły specjalne,więcej generałów niż żołnierzy,kto tylko kiedyś widział wojsko tylko na obrazku ,to łatwo skojarzy że ten wieśniak -talib w Afganistanie jest lepiej uzbrojony niż ta nasza wychwalana Armia. Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: Petelickiemu woda sodowa do glowy uderza 07.06.10, 07:26 Kurna, kto was uczy stawiać spację przed przecinkiem, a nie po? Tego nie da się czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
pixotte1 Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 07:19 Zawsze mam wrażenie kiedy patrze na Polski Wojsko a szczególnie oficerów to to, ze wygladaja wprost jak z Operetki. Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 07:30 ......... państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym, nie zdało egzaminu. ---------------------------------- no, bardzo mnie ciekawi jak ochronił siebie i innych zwierzchnik sił zbrojnych, mąż opatrznościowy narodu. A co do burdelu w wojsku, to pan Petelicki powinien wiedzieć najlepiej, że ten był od zawsze. Jakoś awanse wojskowe nie przeszkodziły panu Petelickiemu w postrzeganiu tego burdelu.... jako miejsca robienia kariery. Kolejny cherubinek nam się objawił. Odpowiedz Link Zgłoś
michu-najlepszy Gen. Petelicki wreszcie wypowiedż rzeczowa odważna 07.06.10, 07:33 godna żołnierza. Ma Pan rację generale, jakby właściwie funkcjonowali nie doszłoby że całe dowództwo zostało wytłuczone włącznie z prezydentem i jeszcze szef za którego to wszystko się stało jest dalej szefem w/g mojego pojęcia to zakrawa na dywersję. Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
susenka Od kiedy to Petelicki 07.06.10, 08:39 jest żołnierzem. Przecież to stary SBek, który teraz usiłuje kręcić lody dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda87 Re: Gen. Petelicki wreszcie wypowiedż rzeczowa od 07.06.10, 08:56 michu-najlepszy napisał: > godna żołnierza. Ma Pan rację generale, jakby właściwie funkcjonowali nie > doszłoby że całe dowództwo zostało wytłuczone włącznie z prezydentem i jeszcze > szef za którego to wszystko się stało jest dalej szefem w/g mojego pojęcia to > zakrawa na dywersję. > Z poważaniem kolejny człowieczek, który robi kupę w publicznym miejscu, a później udaje, że to nie on... co P. robił w wojsku? szkoda gadać. i są tacy, co jeszcze go chwalą za dwulicowość i tępotę. Odpowiedz Link Zgłoś
michu-najlepszy Re: Gówno też jest dobre ale jako nawóz 07.06.10, 09:37 Proszę mi wybaczyć nie znam się na Waszych koneksjach ale znam się na życiu i jeżeli ktoś niechcący przejedzie człowieka samochodem to za nieświadome odebranie życia idzie na dwa lata do więzienia, a u Was ginie cały sztab oficerów i prezydent a Wy nawet dla uspokojenia rodzin nie odwołujecie ministra MON skoro On sam nie abdykuje to wg mnie jest schizofrenia, i czy Pan jest generałem czy szeregowym to popiera Pan gó.... Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
m_234 Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 07:36 Byłem w wojsku. A jakże. W wielu formacjach, ponieważ byłem niegrzeczny ;) Pamiętam jak dziś, te smarowane ropą i błyszczące pojazdy. Pamiętam też przeprawę przez jakąś rzeczkę. Ale z tym był problem. Na 10 scotów, pływał jeden. To zrobili most. To były lata '70 ubiegłego wieku. Potem byłem w wojsku drugi raz. W takiej jednej redakcji. Nic się nie zmieniło. Mentalność trepów i sprzęt taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
oberfeldkurat_katz Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:12 Może byłeś w wojsku, ale jakimś innym. Bo w Wojsku Polskim scotów nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
led47 Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 10:08 W Wojsku Polskim tzw."scoty" (co to jest?) nie istniały. Były za to SKOT-y (Sredni Kołowy Opancerzony Transporter) produkowany chyba w całości w Polsce w latach 60-70 XXw. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 07:48 Petelicki ma bezsporna racje mówiac,ze nasze wojaki to wstyd dla Polski w swiecie.Przez te katastrofy w których gina generalowie jestesmy niewiarygodnym czlonkiem NATO i dobrze ktos tu napisal,ze w wojsku byl i jest bajzel niebywaly a swoja droga zaczynam sie zastanawiac czy nie jest to jakas celowa robota,zeby kompromitowac nasza armie w oczach sojuszników.Zaden czlonek NATO nie ma takich doswiadczen jak my,dochodzi do tego bezkarne ostrzeliwanie naszych zolnierzy w Afganistanie,publiczne oskarzanie ich o zbrodnie ludobójstwa.Gdyby nie tragiczne wydarzenia w naszym wojsku to mozna byloby sie z naszych wojaków smiac jak z wielonarodowej armii austriackiej w okresie I wony swiatowej.Ale ktos bezposrednio za ten stan rzeczy odpowiada i nie da sie calej winy zgonic na niezyjacego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
elde23 Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:08 To właśnie generalicja jest winna istnieniu bajzlu wojskowego. Ministrowie przychodzą i odchodzą, a generalicja trwa na funkcjach po kilkadziesiąt lat. No i co? ano wysiaduje po kasynach, i przerabia nasz chleb na swoje g...o. A jak przychodzi czas rozliczenia, to ucieka na "zasłużone" emerytury, wskazując palcem wszystkich, tylko nie siebie. Wstydu nie mają. Bo niby skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:14 elde23 napisał: > To właśnie generalicja jest winna istnieniu bajzlu wojskowego. Ministrowie > przychodzą i odchodzą, a generalicja trwa na funkcjach po kilkadziesiąt lat. No > i co? ano wysiaduje po kasynach, i przerabia nasz chleb na swoje g...o. A jak > przychodzi czas rozliczenia, to ucieka na "zasłużone" emerytury, wskazując > palcem wszystkich, tylko nie siebie. Wstydu nie mają. Bo niby skąd? A nie zastanowilo Cie to,ze tylko nasza generalicja jest taka? Inni czlonkowie NATO nie maja takich problemów,mnie to wszystko mocno smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Czy to nie generałowie powinni zapewnić ochronę. 07.06.10, 07:57 Zarówno obywatelom jak i sobie? Wywalić na zbitą mordę takich generałów i zastąpić ich cywilami. Będzie i taniej i sprawniej. Trzeba być całkowicie pozbawionym mózgu by wszyscy najwyżsi dowódcy ładowali się do jednego samolotu a to nasi generałowie właśnie. Teraz jeszcze pretensje że cywil minister ich nie powstrzymał? Odpowiedz Link Zgłoś
oleksander1 Re: Czy to nie generałowie powinni zapewnić ochro 07.06.10, 08:06 bronimir napisał: > Zarówno obywatelom jak i sobie? Wywalić na zbitą mordę takich generałów > i zastąpić ich cywilami. Będzie i taniej i sprawniej. Trzeba być > całkowicie pozbawionym mózgu by wszyscy najwyżsi dowódcy ładowali się > do jednego samolotu a to nasi generałowie właśnie. Teraz jeszcze > pretensje że cywil minister ich nie powstrzymał? Odkad wojskiem dowodza cywile, bajzel pogłębia się w postępie geometrycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Czy to nie generałowie powinni zapewnić ochro 07.06.10, 08:27 To jest po prostu niemożliwe, to co mówisz, zbyt dobrze pamiętam jak to było. Większego bajzlu, niż tego wprowadzanego przez samych wojskowych, trudno sobie wyobrazić. Tylko pozornie jest tam "OK", dla postronnych, ale od środka jest to "porządek pasty do butów" ( m.in. malowanie opon i rur pastą, "żeby były czarne"). Brak czyściwa i oliwy do wyciorów, a jak się upomniałeś, to się słyszało: "masz głowę i ch.j, to kombinuj". Itd.. itp. Zresztą nic dziwnego, spora część kadry przyznawała się bez żenady, że poszła do wojska bo miała "dwie lewe ręce" do roboty, za to dużą mordę do darcia. Jedyny sposób to było zaprowadzenie jakiejś cywilnej kontroli nad tym burdelem, bo w wojsku wiele rzeczy da się zatuszować "rozkazem". Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Czy to nie generałowie powinni zapewnić ochro 07.06.10, 08:08 bronimir napisał: > Zarówno obywatelom jak i sobie? Wywalić na zbitą mordę takich generałów > i zastąpić ich cywilami. Będzie i taniej i sprawniej. Trzeba być > całkowicie pozbawionym mózgu by wszyscy najwyżsi dowódcy ładowali się > do jednego samolotu a to nasi generałowie właśnie. Teraz jeszcze > pretensje że cywil minister ich nie powstrzymał? A sa jakies procedury w tym wzgledzie? U nas jsst najzwyklejsza partyzantka w tej instytucji.Sa przeciez sprawdzone procedury obowiazujace chocby w USA gdzie jest jedna osoba odpowiedzialna za przelot prezydenta i ona jest najwazniejszym urzednikiem w samolocie.Nie mozna byloby to skopiowac,tylko zabierac sie tak jak dzisiaj do otwierania drzwi juz otwartych? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i nie, nie generalowie 07.06.10, 17:37 bronimir napisał: > Zarówno obywatelom jak i sobie? Wywalić na zbitą mordę takich generałów > i zastąpić ich cywilami. Będzie i taniej i sprawniej. Trzeba być > całkowicie pozbawionym mózgu by wszyscy najwyżsi dowódcy ładowali się > do jednego samolotu a to nasi generałowie właśnie. Teraz jeszcze > pretensje że cywil minister ich nie powstrzymał? nie, nie generalowie, lecz ich cywilny zwierzchnik - przelozony, na mocy konstytucji i ustawy o ministarstwie obrony narodowej odpowiadajacy za bezpieczenstwo panstwa i bezposredni przelozony sil zbrojnych. Odpowiedz Link Zgłoś
wolny-wybor Polityka dobrego wizerunku PO, skutkuje bałaganem 07.06.10, 07:58 ... pod dywanem, o ciągłego zamiatania śmieci. Wybierzcie sami skutecznego prezydenta w wolny sondażu: Wolny Sondaż Prezydencki Zostało nie za wiele czasu, nie kierujcie się wyglądem i uprzedzeniami - kliknijcie linka lub wpiszcie w wyszukiwarkę Google "Wolny Sondaż Prezydencki" i zagłosujcie. W sondażu zebrało się 85296 głosów Polaków i ciągle ich przybywa (w tym 31965 na prezydenta). Na stronie zobaczycie również porównanie wielu różnych sondaży prezydenckich i prognozę na bazie tych wszystkich sondaży. Odpowiedz Link Zgłoś
konsulhonorowypernambuco Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:05 Panie Generale, państwo zawiodło, do tragicznych skutków katastrofy doszło przede wszystkim z powodu nieprzestrzegania procedur. I łańcuch odpowiedzialnych, by nie powiedzieć winnych jest długi. Począwszy od organizatorów feralnego wylotu [wszyscy w jednym samolocie, bo przecież wszyscy w autobusie chcą siedzieć przy kierowcy, przepraszam, Prezydencie], poprzez spóźnialskiego Prezydenta-wszyscy na niego poczekają-nieprawdaż, a punktualność i procedury są dla maluczkich, poprzez wymuszającego posłuszeństwo swoją obecnością gen. Błasika a skończywszy na pilotach, którzy tym razem postanowili pokazać, że oficerowie nie są lękliwi. Po tym przydługim akapicie-konkluzja: Państwo to My, Panie generale Petelicki i jest takie jaki jest nasz stosunek do instytucji które je tworzą, procedur i zachowań publicznych również. Niektórzy mówią, że tuż przed katastrofą generał Gągor strasznie kłócił się z prezydentem Kaczyńskim, nie chciał zmuszać pilotów do lądowania-ale Brat kazał a prezydent prawie wszystkich Polaków wykonał zadanie[częściowo]. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:33 spóźniony wyleciał ale do Smoleńska przyleciał w przewidzianym czasie !! Dlaczego zatem łżesz ? ładnie to tak kłamać ? Odpowiedz Link Zgłoś
szejski Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 10:26 Czyli co, samolot leciał 2x szybciej, przekraczając po drodze barierę dźwięku? Gdyby przyleciał o przewidzianym czasie, to Pan Prezydent miałby szansę wylądować gdzie indziej i dojechać autem. Dlaczego zatem Ty łżesz? Odpowiedz Link Zgłoś
konsulhonorowypernambuco Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 13:36 Przeczytałem Twoje późniejsze posty i z bólem muszę stwierdzić, że nie tylko jesteś człowiekiem niekulturalnym [odwaga anonimowej wypowiedzi w necie nic nie kosztuje], ale też żyjesz na bakier z faktami. Prezydent się spóźnił-wylot zaplanowano na 7:00, przybył prawie pół godziny spóźniony. I Ty zarzucasz mi że łżę? A sam wypisujesz androny o wycinaniu z taśm dzwięków... Dodasz jeszcze trochę megaherców i innych "fachowo" brzmiących terminów i budujesz swoją teorię. Zacznij brać leki lub nie przerywaj kuracji. I nie zarzucaj łgarstwa pętaku, niezależnie ile masz lat, pętaku. Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Gen.i: "Polska źle dowodzona" - nadmiar skromności 07.06.10, 08:05 Moim zdaniem generał jest zbyt skromny. Moim zdaniem polskie wojsko istnieje wyłącznie na papierze i liście płac. W przypadku powtórki z roku 1939 nie przetrzymalibyśmy (tak jak wtedy) dwóch tygodni. Cała nasza doktryna obronna zakłada że NATO (a w domyśle ameryka) nas obroni. I do żadnej pustej pały nie dociera, że braterski uścisk dłoni pomiędzy prezydentami rosji i ameryki jest całkiem prawdopodobny. A ofiarą tego uścisku może być właśnie polska, jako kraj agresywny i wichrzycielski. I że tylko w naszych rękach jest obrona naszych granic. Podobnie jak gospodarki. Tylko że my nigdy o niczym nie myślimy, zawsze ktoś coś za nas załatwia. Po prostu nie potrafimy zarządzać własnym krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Czy na pewno? 07.06.10, 08:12 Pan Petelicki powiedział: - To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy... W jaki sposób minister może wesprzeć pilota pilotującego samolot podczas lądowania w Smoleńsku? Decyzja o lądowaniu na innym lotmisku zapobiegła by katastrofie. Pan Klich nie miał na to wpływu. ...jak rok temu śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego, którego patrol talibowie bezkarnie ostrzeliwali przez sześć godzin - uważa generał. W jaki sposób ministermógł zapewnić ochronę żołnierzom biorącym udział w potyczce? Zdaniem Petelickiego, państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym, nie zdało egzaminu. W jaki sposób Państwo mogło zapewnić tę ochronę? Na katastrofę chyba nie miało wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Czy na pewno? Nie masz racji pssz. 07.06.10, 08:21 Uznalbym twoja opinie za sluszna ale w takim przypadku,ze inni czlonkowie NATO tez by mieli podobne problemy.Ale jak wiesz te wszystkie nieszczescia w naszym wojsku dotykaja tylko nas i nie da sie oskarzac tylko zly los,ktos z ludzi jest winien temu i jeszcze raz mówie,zeby to tylko nie byla czyjas celowa robota. Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Re: Czy na pewno? Nie masz racji pssz. 07.06.10, 08:35 12.12a1 napisał: Uznalbym twoja opinie za sluszna ale w takim przypadku,ze inni czlonkowie NATO tez by mieli podobne problemy.Ale jak wiesz te wszystkie nieszczescia w naszym wojsku dotykaja tylko nas i nie da sie oskarzac tylko zly los,ktos z ludzi jest winien temu i jeszcze raz mówie,zeby to tylko nie byla czyjas celowa robota. ....... Nie wiem jakie problemy mieli pozostali członkowie NATO, więc trudno mi sie wypowiadać. Zarzyty typu Klich winien wypadkowi lotniczemu pod smoleńskiem są absurdalne. Poziom naszej armi jest taki jak poziom naszego kraju: poprawia się ale najlepszym ustepuje i to znacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Czy na pewno? Nie masz racji pssz. 07.06.10, 08:51 Kilka osób wszakże (słusznie) zauważyło, że doświadczony pilot potrzebowałby jednak większej pewności co do lokalizacji by podjąć decyzję o lądowaniu w takich warunkach. I rzeczywiście, po przemyśleniu tematu uważam, że piloci MUSIELI również usłyszeć sygnał bliższej NDB- w przeciwnym razie nie podjęliby decyzji o lądowaniu. Zacząłem więc przeglądać stenogram jeszcze raz i nasunęły mi się następujące wnioski: Zacznijmy od tego, że skoro kontroler podał pilotowi, że są na 2-gim kilometrze o godz. 10:40:38,7 to przy prędkości rzędu ~ 80 m/s fałszywa (wynikająca z odległości podawanej przez kontrolera) bliższa radiolatarnia znajdująca się 1,1 km od pasa (czyli po 900 metrach od 2-go kilometra) powinna im dzwonić o godz. 10:40:50. Spójrzmy do stenogramów..... co widzimy dokładnie w tym czasie....? Równo o 10:40:50,5drugi pilot mówi "Ochodzimy", co - jak wyjaśniłem w swojej hipotezie - zapewne brzmiało raczej "Podchodzimy!". CZY TO NIE ZASTANAWIAJĄCA ZBIEŻNOŚĆ CZASÓW, CO DO SEKUNDY, że drugi pilot woła "Podchodzimy" (czyli podejmuje decyzję o lądowaniu) DOKŁADNIE tam gdzie powinna była odezwać się fałszywa bliższa NDB? Otóż niniejszym uzupełniam swoją hipotezę o twierdzenie, że o godz. 10:40:50drugi pilot usłyszał sygnał (fałszywej) bliższej prowadzącej i dlategopół sekundy później wydał polecenie "Podchodzimy!". OK, ale co się stało z sygnałem, skoro nie ma go w stenogramie? Prawdopodobnie został wycięty i przeniesiony, a w oryginalnym miejscu być może także zastąpiony czymś w celu zapełnienia luki (aby pozostałe czasy się nie rozjechały). Nie miałem jeszcze czasu przyjrzeć się okolicznym zapisom i stwierdzić, który z nich nie pasuje do otoczenia. Może te trzykrotnie powtórzone "100" nawigatora, z którymi (a przynajmniej drugim) jest chyba coś nie tak, bo o ile trzeci trwa 0,7 sekundy (co dla słowa STO jest normalne) o tyle drugi trwa.... irracjonalne 0,1 sekundy. A może coś jest na rzeczy z sygnałem dźwiękowym 400 Hz występującym w stenogramie zaraz po komendzie "Odchodzimy", co miałoby pewien związek z tym o czym poniżej.... Czekam na Wasze spostrzeżenia. ------- Żeby nie pominąć żadnego szczegółu, na koniec warto wspomnieć, że przecież sygnał bliższej prowadzącej jest słychać w stenogramie, i to tam gdzie powinna być PRAWDZIWA bliższa NDB. Rzeczywiście. Ale skoro przyjmujemy że wycięto go z miejsca gdzie zadzwoniła fałszywa NDB to logiczną konsekwencją tego jest, że przyjmujemy iż dla wiarygodności stenogramu wklejono go tam gdzie powinien być.... I z tym łączy się pewien BARDZO interesujacy fakt, który być może nic nie znaczy, ale warto go zauważyć. Otóż sygnał bliższej NDB 800 Hz w stenogramie pokrywa się IDEALNIE, co do dziesiętnej części sekundy, z sygnałem ABSU 400 Hz o niebezpiecznej wysokości - oba występują o 10:40:56. Sygnał bliższej NDB kończy się o 10:40:58,1, zaś sygnał ABSU 400 Hz kończy się o 10:40:58,2. Już samo to jest interesujące, bo dwa dźwięki o częstotliwości jednego będącej równo dwukrotnością drugiego i zaczynające się jednocześnie, na nagraniu tak kiepskiej jakości usłyszeć by chyba było dosyć trudno bo takie fale się po prostu nakładają. Ale to jeszcze nie wszystko! W stenogramie sygnał bliższej NDB 800 Hz występuje POMIĘDZY DWOMA ALARMAMI 400 Hz, które....... NAKŁADAJĄ SIĘ NA SIEBIE(a więc dodatkowo także i na sygnał NDB). Pierwszy alarm 400 Hz (ten o którym wspomniałem jako o nakładającym się idealnie na sygnał bliższej NDB) zaczyna się o 10:40:56 i kończy się o 10:40:58,2, a w tym czasie już jest.... DRUGI ALARM 400 Hz, który zaczyna się o 10:40:56,6i kończy się o 10:40:57,7. Jakim cudem system ABSU mógł rozpocząć DRUGI sygnał alarmowy TEGO SAMEGO TYPU (ten sam alarm o niebezpiecznej wysokości) na 1,6 sekundy PRZED zakończeniem poprzedniego i na dodatek jeszcze SKOŃCZYĆ GO PRZED KOŃCEM PIERWSZEGO? Czy system alarmowy jest POLIFONICZNY? Czy dwa te same alarmy tego samego urządzenia mogą występować jednocześnie, o różnych czasach i długościach? Coś mi się proszę Państwa wydaje, że ten alarm 800 Hz bliższej prowadzącej został tu PRZEKLEJONY z miejsca opisanego wcześniej (tam gdzie miała zadzwonić fałszywa NDB), a nakłada się on na jeden z alarmów 400 Hz (a ten z kolei na drugi alarm 400 Hz) dlatego, że w oryginalnym miejscu właśnie taki alarm 400 Hz występuje zaraz po komendzie "(P)odchodzimy", więc prawdopodobnie przy wycinaniu sygnału NDB 800 Hz pozostawiono na nim kawałek tego alarmu 400 Hz - nie dało się go usunąć bo się częściowo nakładały. Trochę to zagmatwane, ale mam nadzieję, że da się zrozumieć. --------- Podsumowanie: tytułem jakiegoś dziwnego "zbiegu okoliczności" AKURAT co do sekundy W MIEJSCACH GDZIE przypadają sygnały ewentualnej fałszywej oraz prawdziwej bliższej NDB w stenogramach widać dwa co najmniej dziwne zjawiska, dość mocno sugerujące, że są wynikiem potencjalnej manipulacji. Ale to pewnie tylko zbieg okoliczności, a ja mam manię spiskową ;-) Ocenę i wnioski pozostawiam czytelnikom. P.S. Ale jeśli jednak jest to rzeczywiście manipulacja, to obawiam się że oryginalnych czarnych skrzynek W ŻYCIU nie zobaczymy.... Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 4cat 07.06.10, 10:37 jesteś kompletnym ignorantem, najpierw się dowiedz co oznaczał sygnał ABSU bo bzdury piszesz, "rewelacji" o "wklejaniu i wycinaniu" w ogóle nie warto komentować, człowieku sam nie wiesz o czym piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Masz rację pssz 07.06.10, 09:32 pssz napisał: > Nie wiem jakie problemy mieli pozostali członkowie NATO, więc trudno > mi sie wypowiadać. > Zarzyty typu Klich winien wypadkowi lotniczemu pod smoleńskiem są > absurdalne. > Poziom naszej armi jest taki jak poziom naszego kraju: poprawia się > ale najlepszym ustepuje i to znacznie. Cytuje bo nie mam nic do dodania... Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:21 ..przeciez to generalowie sa dowodzcami w wojsku to WY generalowie jestescie do dupy,daltego Petelicki wylecial z Gromu.Szukanie winnego trzeba szukac w samym wojsku,lenie dobrze oplacani nic nie robia tylko narzekaja i to maj byc generalowie obron kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
wronskipacewicz a psychiatra Klich dalej zadowolony z siebie 07.06.10, 08:22 kto mu wystawi diagnozę ? smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html Odpowiedz Link Zgłoś
hildegunst Teraz mamy tylko POwódż, gdyby to była wojna, 07.06.10, 08:25 po tygodniu byłoby pozamiatane. Nie mamy żadnych szans. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierz111 Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:45 Katastrofa w Smoleńsku nic do sprawności armii nie ma. Powódź obnażyła prawdę o tym jak liczna jest nasza armia. Rzucono do walki z woda niecałe 3tys. żołnierzy i 9 śmigłowców. Co to jest? Smieszne. Wg NATOwskich wyliczeń kraj taki jak Polska (o takim obszarze i potencjale ludnościowym) aby mógł się skutecznie obronić powinien mieć armię o liczebności ok. 180tys. "Rozbrojenie" zawdzięczamy wszystkim partiom które rządziły i wiele nieudacznikowi Klichowi z jego pomysłami o uzawodowieniu. Słyszałem o planach by armię jeszcze okroić. Oszczędności są, ale jak sie to może skończyć?. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Kolejny mądrala na out'cie 07.06.10, 08:50 Panie Petelicki! Nasza armia jest do du.py. Tylko że jej stan wyraźnie się POPRAWIŁ ostatnimi laty. Może m.in. dzięki temu, że pana już tam nie ma. A oskarżanie min. Klicha o skutki katastrofy, czy śmierć Ambroziaka to już zwykła podłość. Sensu w tym nie ma żadnego, to dosyć oczywiste, ale kolejny raz wycieranie sobie gęby ofiarami to po prostu podłość. Gardzę panem! Odpowiedz Link Zgłoś
trymerek Generały .. 07.06.10, 08:56 Petelicki,Polko.....Jak się z d....ów ztrobi generałów to takie tego są efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
agent.bolek.donosi Re: Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 08:57 gorszych bredni nie czytałem dawno. Ty to z pewnością należysz do POlitycznych POmiotów piszących tu na zamówienie Schetyny www.pardon.pl/artykul/5678/schetyna_do_mlodziezowki_po_macie_kadzic_nam_w_sieci/wszystkie Zwykłe ścierwo Partii Oszustów. Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 To nie takie proste! 07.06.10, 09:08 A tam złe dowodzenie - jakby Kaczyński poleciał wcześniej, to prawdopodobnie nie trafiłby na mgłę i na pewno miałby czas lecieć na zapasowe lotnisko nie spóźniając się do Katynia i unikając blamażu. Ale prezydent nie będzie wstawał w środku nocy ani spał po hotelach w Rosji. Jak dla mnie Kancelaria Prezydenta ewidentnie dała ciała planując tę podróż. A fakt, że w trakcie trudnego lądowania jest piknik w kabinie pilotów, bo np. generałowie "wylatują godziny", świadczy tylko o dziadostwie, braku dyscypliny i rozprzężeniu w armii. Odpowiedz Link Zgłoś
jerjar Gen. Petelicki: "Polska źle dowodzona" 07.06.10, 09:08 Nie znam się, może to prawda i powinienem być niespokojny. Nie wiem dlaczego, ale byłbym zupełnie niespokojny, gdyby tą armią dowodził generał Petelicki. Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Gen. Petelicki ma rację. Tylko, stan armii to nie 07.06.10, 09:19 tylko wina rządu Tuska. Tragedia smoleńska to tylko następstwo.... polnische wirtschaft. Przyczyna tkwi w niskiej świadomości Polaków, braku u nich instynktu samozachowawczego, upadku moralności, tradycji. Wszechogarniający rozkład instytucji państwa, a nade wszystko rozpanoszona hołota i partyjniactwo. L. Kaczyński nie leciał do Katynia jako prezydent RP, to był prezydent PiS-u i leciał dla....siebie i brata. To wszystko zacznie teraz wyłazić (przeciekać) jak rozmokłe wały. Niemcy mieli tradycję junkrów, a my przez krótki czas etos rycerski. Dołożyć Rydzyka i Leppera i mamy to co mamy. A będzie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś