Dodaj do ulubionych

Emerytura później i biedniej

08.06.10, 13:34
Bardzo optymistyczny tekst. Ten kto interesuje się tematem wie, że za
20-30 lat najprawdopodobniej żadnych emerytur nie będzie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wnec2005 Re: Emerytura później i biedniej 08.06.10, 15:45
      Szczera prawda, ja mysle ze nastapi to jednak wczesnej niz sie
      spodziewamy i jak narazie wszystko na to wskazuje. Obawiam sie takze
      ze bedzie wielki glod, wojny i kataklizmy wywolane przez glupote
      czlowieka. Pozdrawiam.
      • 10svb Ja z checią zrezygnuję z państwowej emerytury 09.06.10, 13:28
        i ubezpieczeń, niech mi tylko pozwolą pracować bez płacenia składek na owe.
        • lubryfikant Re: Ja z checią zrezygnuję z państwowej emerytury 09.06.10, 14:18
          Jak uniknac ZUS?
          zus.pox.pl/bezskladek.htm
        • pogromca_kretynow Re: interesujaca koncepcja, 10svb 09.06.10, 16:21
          10svb napisał:

          > i ubezpieczeń, niech mi tylko pozwolą pracować bez płacenia
          składek na owe.

          Musisz tylko przekonac rodzicow, ze nie dostana zadnej emerytury.
      • oelefante Polska straciła swoją szansę na dobry system 09.06.10, 14:24
        emerytalny. Gdyby Polacy rozsądnie głosowali, to za parę lat możnaby rozwiązać
        ZUS, a KRUS-u od wielu lat by już nie było. No, ale moi rodacy postanowili
        doprowadzić kraj do katastrofy. Szkoda tylko, że owoce durnych decyzji będą
        zbierali też rozsądni ludzie.
        • pogromca_kretynow Re: czyzby????????? 09.06.10, 16:22
          oelefante napisał:

          > emerytalny. Gdyby Polacy rozsądnie głosowali, to za parę lat
          możnaby rozwiązać
          > ZUS, a KRUS-u od wielu lat by już nie było.

          To rozwin swoja mysl, ze szczegolnym uwzglednieniem jak zamierzasz
          zlikwidowac emerytow i trencistow.

          No, ale moi rodacy postanowili
          > doprowadzić kraj do katastrofy. Szkoda tylko, że owoce durnych
          decyzji będą
          > zbierali też rozsądni ludzie.
    • 3miastoorg rewolucja wcześniej i ostrzej 08.06.10, 16:04
      po co mamy czekać na rewolucję emerytów, skoro dziś jesteśmy młodzi i
      moglibyśmy wszystkich neoliberałów połapać i właściwie potraktować?
      • bezportek Koniec piramidy Bismarck'a 08.06.10, 16:40
        Nareszcie! W slad za zdechlym komunizmem, idzie w pierony wynalazek
        oszusta Bismarck'a - panstwowa grabiez pod przykrywka przymusowej
        emerytury. Pruski geszefciarz wymyslil sposob na zdobycie pieniedzy,
        za ktore zbudowal armie i flote. Nasladowcy, glownie kacyki
        socjalizmu i kretyni od "welfare state", do dzis zabieraja ludziom
        skladki i marnuja na glupoty, na przyklad zasilki dla leniwego
        menelstwa.
        Bankructwo tego idiotyzmu jest juz faktem, jeszcze tylko najglupsze
        lewaki nie dopuszczaja mysli o upadku idola, do ktorego modla sie w
        swych jateistycznych swiatyniach, znanych tez jako agencje
        towarzyskie. Ale ewolucji nie zatrzyma wrzaskiem ani piskiem,
        socjalmenelstwo przezylo sie jak dront dodo i musi wyzdychac.
        Cieszy to klasy pracujace, zdolne oszczedzac i inwestowac na wlasna
        reke, oraz samemu decydowac: jak dlugo pracowac, kiedy odejsc na
        zasluzowny wypoczynek, nad jakim morzem kupic condo i jak trzymac
        lewactwo na dystans, zeby smrod nie zanieczyszczal srodowiska.
        • ceoll Re: Koniec piramidy Bismarck'a 09.06.10, 10:44
          bezportek, bez rozumu... To normalne u nawiedzonych katoprawicowców,
          co to maja misję do spełnienia. jedną ręką hojnie przekazują czarnym
          nienależne im fortuny, a drugą łupią szarych ludzi... I sobie, jak
          to na katoli, też coś odłożą. Przekonali sie o tym najlepiej
          pracownicy stoczni w Gdańsku, Szczecinie.. Najpierw dali sie uwieść
          katonarodowcom i ostaecznie znaleźli sie na zielonej trawce... To
          dopiero idiotyczne doktryny - pozbawic ludzi godności, zabrać im
          wszystko. I jeszcze domagac sie uznania i poparcie...kacyki
          katoprawicowe opanowli te sztuczki do perfekcjiii. Tylko, że to
          śmierdzi... I ten swąd dochodzi do tych waszych kupionych nie za
          swoje domków nad morzem...
        • makova_panenka Re: Koniec piramidy Bismarck'a 09.06.10, 10:44
          Tych którzy są w stanie oszczędzić jest tak mało, że nie obronią tego co
          zdobyli. Żadną siłą.
          • bezportek Obronimy, spoko 09.06.10, 14:03
            Malo nas, ledwo 30%, srednio, a chamstwa pelno, fakt. Tylko u was,
            towarzyszko, same leniwe narkole, dziwki na zasilku, pijaczki na
            kwachu i krzykaczki zza plota. Kiedy jedna z drugim dostanie
            nahajem, bedzie ino placz w lewej nogawce i chowanie ogona miedzy
            trzesace sie tylne lapki. Tak bylo, kiedy oszukane prole ze Stoczni
            gonily waszych zomowcow do budy, kiedy masy robotnicze kopnely w
            zadek partie niby "robotnicza", tak bedzie zawsze wszawemu,
            tchorzliwemu socjalmenelstwu. Bo taka jest wasza rola w przyrodzie -
            stanowic widomy dowod na mozliwosc cofniecia homo sapiens do poziomu
            macaca levus a potem juz tylko w niebyt. Szerokiej drogi,
            towarzyszko, idzcie z Bogiem, ale juz idzcie.
      • wymiatator1 Re: rewolucja wcześniej i ostrzej 09.06.10, 10:56
        Akurat wy (śmierdzący lewacy-nieroby) nic nie zrobicie. Bo się wam nie chce.
        • makova_panenka Re: rewolucja wcześniej i ostrzej 09.06.10, 10:59
          Na jedno wychodzi, bo polskie liberały zajmują się rozkradaniem wszystkiego co
          się rusza z wyjątkiem zegarka.
          • prawdaczasu Liberałowie?? 09.06.10, 11:18
            Liberałowie nie rządzili w Polsce ani razu. Rządzili w USA 100 lat temu i wszyscy z całego świata walili tam sprzedając co mieli w swoich "opiekuńczych" państwach.
            W Polsce cały czas rządzą i rządzili socjaliści z (PO, PiS, SlD, PSL, AWS, itd.)mówiący co rusz,że się kimś zaopiekują, tylko mamy im dać na to pieniądze...
            Partie liberalne, które nie chcą nam dawać,bo wiedzą,że żeby dać trzeba ZABRAĆ to UPR i WiP.

            PS: Ten link ogólnie nakreśla co to jest liberalizm. Na pewno nie to co mamy teraz w Polsce...
            pl.wikipedia.org/wiki/Libertarianizm
            • smok_sielski Re: Liberałowie?? 09.06.10, 16:54
              > Liberałowie nie rządzili w Polsce ani razu. Rządzili w USA 100 lat
              > temu

              Nie ma jak zwalan winy kapitalizmu na socjalizm/komunizm. Tez moglbym
              napisac, ze socjalizmu prawdziwego w Polsce (ani na swiecie) nigdy
              nie bylo. Ciagle bredzenie o jakims utopijnym kapitalizmie ktory
              ponoc gdzies tam byl, ale krotko, nikt tego nie pamieta, ani nie wie
              nic na pewno. Co za brednie.
              smok
              • imw Ordoliberalizm był w RFN pi II WŚ 09.06.10, 17:20
                i sprawdził, że Niemcy są bogate
    • zawilecgajowy Emerytura później i biedniej 08.06.10, 17:27
      Ciekawe ile dzieci mają autorzy artykułu ...? Ciekawe ...?
      • dunajec1 Re: Emerytura później i biedniej 08.06.10, 18:13
        Dzieci pewnie zadnych,sa mlodzi i zdrowi (tak mysle)jak beda starzy
        i chorzy to wtedy beda krzyczec "nam sie nalezy"
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:45
        Choćby każdy miał po 4 dzieci niczego to nie uratuje. Ewentualną nadwyżkę
        składek podobnie jak w PRL zeżarłby budżet.
    • dabooboo Emerytura później i biedniej 08.06.10, 23:32
      Autor artykułu najwyraźniej nie dostrzegł, że kandydat, który rozumie problem
      emerytur (i ma sensowny plan co z tym fantem zrobić) istnieje i chętnie
      odpowiada na tego typu pytania. Ba, mówi o nich nawet nie pytany, bo uważa tę
      kwestię za jedną z najważniejszych do rozwiązania. Dlaczego więc, szanowny
      autorze tekstu nie napiszesz wprost: "Janusz Korwin-Mikke ma poglądy nie do
      przyjęcia na Czerskiej, dlatego o nim nie piszemy i ignorujemy jego
      kandydaturę, bo jego kandydatura zagraża "naszym" kandydatom". Byłoby przecież
      jaśniej i klarowniej, a przede wszystkim uczciwiej, nieprawdaż? Pozdrawiam
      Pana panie "dziennikarzu":)
    • dabooboo Emerytura później i biedniej 08.06.10, 23:51
      Autor pisze: "Nasz budżet już w tym momencie z trudem radzi sobie z
      dopłacaniem do ZUS na emerytury ponad 40 mld zł rocznie. Za 20 lat będzie to
      już dwa razy tyle.

      Czy obecni kandydaci na prezydenta to rozumieją? Czy rozumie to Jarosław
      Kaczyński, który wbrew reformie emerytalnej, będąc szefem rządu, hojną ręką
      wydłużył wszystkim przywileje emerytalne o rok? Kosztowało to budżet tylko w
      jednym roku prawie 2 mld zł, a będzie jeszcze więcej. To koszt rozłożony na lata.

      Czy rozumie to Waldemar Pawlak, który jak niepodległości broni KRUS-u, do
      którego co roku dopłacamy ponad 16 mld zł?

      Czy rozumie to Bronisław Komorowski, którego partia od kilku lat zapowiada
      ukrócenie przywilejów emerytalnych? Wciąż poza powszechnym systemem
      emerytalnym są policjanci, żołnierze, górnicy, sędziowie, prokuratorzy. Za ich
      przywileje płacimy wszyscy. Średnio 3 tys. na głowę rocznie.

      W kampanii wyborczej żaden z nich o tym wyzwaniu stojącym przed Polakami nie
      mówi. Nie mówi, co chce zrobić, żeby nie czekał nas los Greków. To błąd."

      Cytuję to w całości, bo mnie ch.. bierze. Jak można tak manipulować? To ma być
      profesjonalna robota dziennikarska? Tego was na studiach uczą? Liczyć do
      dziesięciu jak widać nie nauczyli...

      Szanowny autorze, czy na pewno "żaden" kandydat "o tym wyzwaniu stojącym przed
      Polakami nie mówi"? Żaden? Nawet jeden? Podpowiem coś zatem życzliwie:
      człowiek ma na imię Janusz i trąbi o emeryturach i ZUSie przeszło dwadzieścia
      lat, a w czasie tej kampanii prawie na okrągło! Autorze tekstu: obudź się!
      Mamy dziesięciu kandydatów! Dziesięciu, a nie dwóch, czy trzech! Obudź się,
      albo przyznaj się wprost do tego co napisałem w drugim poście.

      Więcej...
      wyborcza.pl/1,76842,7984541,Emerytura_pozniej_i_biedniej.html#ixzz0qIfdudV8
      • wirtualnyzbylut Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:53
        > Czy rozumie to Bronisław Komorowski, którego partia od kilku lat
        zapowiada
        > ukrócenie przywilejów emerytalnych?

        Partia Bronislawa Komorowskiego jako JEDYNA przeglosowala jakostam
        reforme emerytalna - przywileje stracili nauczyciele (ogromna grupa).
        Niestety weto prezydenta Lecha Kaczynskiego, do ktorego odrzucenia
        trzeba bylo pozyskac SLD, zmusila do wprowadzenia tzw. swiadczen
        kompensacyjnych.

        To juz wiesz gdzie szukac winnego ?
        • krystin9 Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 17:25
          > Partia Bronislawa Komorowskiego jako JEDYNA przeglosowala jakostam
          > reforme emerytalna - przywileje stracili nauczyciele (ogromna
          grupa).
          > Niestety weto prezydenta Lecha Kaczynskiego, do ktorego odrzucenia
          > trzeba bylo pozyskac SLD, zmusila do wprowadzenia tzw. swiadczen
          > kompensacyjnych.
          >
          > To juz wiesz gdzie szukac winnego ?
          GDYBY ZAJĘŁĄ SIĘ KRUSem, TO BYLIBYŚMY 16 mld DO PRZODU, I JESZCZE
          OKAZAŁOBY SIĘ, ŻE PRAWDZIWYCH ROLNIKÓW MAMY 5% (jak na Zachodzie)
          A NIE 20%!!! (jak w Azji Środkowej)
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:57
        Korwin to idiota, jego gadka dociera głównie do gó...arstwa które nigdy nie
        zarobiło ani grosza.
        Facet postuluje zniesienie przymusu ubezpieczeń. OK, ale czy jest w stanie
        zagwarantować, że pieniądze których pracodawcy nie wydadzą na składki trafią do
        pracowników? Nie, bo to go nie interesuje. W takich okolicznościach likwidacja
        przymusu ubezpieczeń podniesie jedynie zyski pracodawców. I to jest ten drobny
        szczegół o który potyka się myślenie JKM. Zwykły lud z pensji netto nie opłaci
        sobie zdrowia, edukacji, emerytury na raz.
        • prawdaczasu Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 11:39
          1. Przy obecnych zarobkach 2400 brutto pensja netto to 1740 PLN. Gdyby nie grabić 700 PLN (a i oddać jeszcze 420 PLN , które za pracownika płaci pracodawca) wychodzi,że zamiast 1740 ludzie dostawaliby 2820PLN)

          Z tego spokojnie można wykupić prywatne ubezpieczenie, które jest i tańsze i lepszej jakości, jak również odłożyć w najgorszym razie przy braku pomysłu na lokacie co miesiąc po załóżmy 500 PLN)

          2. Ja będąc pracodawcą chętnie więcej bym zapłacił bo uzyskam wtedy lepszego pracownika, co przełoży się na mój większy zysk.
          Ale na razie muszę oddawać haracz burakom na stołkach a nie ludziom, którzy dla mnie dobrze pracują. Brak składek to profit i dla pracownika i dla pracodawcy.

          3. Dochód mam nie najgorszy (wyższy niż mediana krajowa) a już będąc (używając Twojego brzydkiego języka) "gó...arstwem" i mając 16 lat pracowałem na wakacjach przy taśmie i jakiś złamany grosz zarabiałem.

          4. Drobny szczegół którego Ty nie dostrzegasz to to ,że ludzie sobie poradzą, byle znieść ograniczenia i haracze to będą sobie radzić znacznie lepiej. Twoje myślenie potyka się na tym ,że uważasz wszystkich za nierobów podczas gdy ja Ci mówię,że jest mnóstwo ludzi , którzy chcą i potrafią pracować.
          • makova_panenka Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 11:53
            Ad 1) Prywatne ubezpieczenie z reguły jest limitowane. Jeśli masz katar, no
            problem, jeśli coś poważniejszego - Bóg tak chciał...
            Poza tym bez składek pracodawca zawsze może skorygować brutto do takiego poziomu
            przy którym dostaniesz takie same netto. Dla niego to czysty zysk, dla ciebie z
            jednej strony nic się nie zmieni (to samo netto), ale z drugiej będziesz musiał
            za wszystko płacić sam.

            Ad 2) Przepłacanie pracownikom nic pozytywnego nie da. Ale brak składek
            podniesie zysk (pod warunkiem, że nie zostanie skorygowane brutto aby dać to
            samo netto).

            Ad 4) Na ludzi uwolnionych spod nadzoru rzucą się całe stada oszustów
            obiecujących wiele a dających jeszcze mniej. Niewielu ma wystarczającą wiedzę by
            ocenić oferty rozmaitych złodziejaszków którzy rzucą się do zastąpienia NFZ i ZUS.
            Nie uważam ludzi za nierobów, uważam jedynie, że nie poradzą sobie sami z
            machlojami firm ubezpieczeniowych które przejmą rolę NFZ i ZUS. I nie ma żadnego
            powodu by sądzić, że składki które zażądają będą niskie. Tj. mogą być niskie,
            ale wynik oszczędzania będzie niezwykle mizerny.
            • smiki48 Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 12:22
              Ad 1) Prywatne ubezpieczenie z reguły jest limitowane. Jeśli masz
              katar, no
              > problem, jeśli coś poważniejszego - Bóg tak chciał...
              czy masz może samochód? I czy masz ubezpieczenie AC?
              Zobacz jak wywiązują się firmy ze swojego obowiązku - ja na razie
              nie mam żadnych zastrzeżeń. Podobnie będzie z systemami
              emerytalnymi. To ty będziesz wybierał firmę w której się
              ubezpieczysz - jeżeli będziesz chciał się ubezpieczyć. Jeżeli nie,
              to możesz np. zbierać środki na lokacie, czy też kupić jakąś
              nieruchomość i później żyć z wynajmu. To ty wybierasz z czego
              będziesz żyć na starość a nie państwo. W światłym społeczeństwie
              obywatele są na tyle mądrzy, że wiedzą że kiedyś przychodzi starość
              i z czegoś trzeba będzie żyć. Niektórzy inwestują wychowanie
              dzieci, które wiedzą, że najnormalniejszą rzeczą na świecie jest
              utrzymywanie rodziców. A co proponują socjalne państwa? Domy opieki
              społecznej zamiast opieki rodziny. To państwo poprzez swoją politykę
              zdejmuje z rodziny jej podstawowe obowiązki.
              • lukkamin Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 13:16
                W swiatlym spoleczentwie moze i dzieja sie takie rzeczy.
                Poki co jest w Polsce armia ludzi, ktorzy zyja z pracy na czarno w
                kraju czy zagranica i nie mysla o odkladaniu na emeryture, bo zawsze
                sa pilniejsze wydatki, a jedynym stalym dochodem jest emerytura
                babci - wypracowana w czasach komuny. Koszmar sie zacznie, gdy Ci
                ludzie nie beda w stanie juz pracowac. I co wtedy? Wedlug Korwina
                taki glodny emeryt bedzie siedzial w domu i plakal nad straconym
                losem, czy moze pojdzie cos ukrasc albo napasc?
                Wole placic na panstwo socjalne i mniec wzgdledny spokoj.
                • gruby_dolar Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 14:01
                  to daj każdemu ten ~1000 złotych więcej, może szybciej pozbedzie się pilniejszych wydatków. Pensja bruto i netto to własnie te koszmarne ZUS'y. Brutto zarabiasz tyle ale po oddtrąceniu społeczenych zdrowontych rentowych i cholera wie co jeszcze masz netto. ZLIKWIDOWAĆ TO DZIADOSTWO! Masz pensję nie netto nie brutto a pensję i koniec.
              • silic Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 17:02
                > Zobacz jak wywiązują się firmy ze swojego obowiązku - ja na razie
                > nie mam żadnych zastrzeżeń. Podobnie będzie z systemami
                > emerytalnymi.

                Z emerytalnymi - może. Ze zdrowotnymi - nie. AC jest uzależnione od wartosci
                pojazdu więc jesli nie stać cię na płacenie składki od Bentleya tylko od Daci to
                kupujesz tańszy samochód. Zdrowie jednak i życie mamy takie samo i nie każdego
                będzie stać by ubezpieczyć się rynkowo na wypadek terapii/operacji za np. 200000
                zł i więcej. Ubezpieczyciel prywatny na dodatek jeszcze będzie musiał zarobić -
                bo z tego powodu działa. Zobacz sobie jak prywatne ubezpieczenie zdrowotne
                działa (lub raczej nie działa ) w USA.
            • sir_fred Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 13:45
              Ad 1) Nie musi być limitowane. Można zagwarantować to odpowiednią ustawą. W
              dodatku rynek prywatnych ubezpieczeń jest teraz słabo rozwinięty, bo masa
              pieniędzy idzie w iluzję publicznej służby zdrowia, czy publicznego systemu
              emerytalnego.

              Ad 2) To również można rozwiązać ustawowo - wliczenie także części składki
              obecnie płaconej przez pracodawcę do pensji brutto pracownika.

              Ad 4) A kogo to obchodzi? Cały czas rzucają się na ciebie wszelkiej maści
              oszuści, od duchownych przez polityków po klasycznie rozumiany biznes. Najwyższa
              pora skończyć z wmawianiem ludziom, że mogą być głupi bez konsekwencji.
              Podejrzewam, że większość ludzi to rozumie,a ci co nie rozumieją już teraz są na
              garnuszku państwa - zmiana systemu niczego tu nie wniesie.
              • prawdaczasu Tak jak kilka osób powyżej 09.06.10, 16:01
                Nie będe się już rozpisywał bo kilka osób odpowiedziało za mnie takimi słowami i argumentami w jakie również ja bym to ujął. Odnisę się tylko do 2 rzeczy poprzednika.
                Nie trzeba a nawet nie powinno się ustawowo. Tak jak na początku nie trzeba było ustawowo jeździć w aucie ze zderzakami i światłami. A i tak wszyscy producenci w końcu produkowali i produkują z jednym i z drugim bo nikt by innego auta nie kupił. A jakby kupił to jego życie i jego sprawa. Nie od dziś wiadomo,że poczta pantoflowa konsumentów działa o wiele szybciej. Ludzie pójdą tam gdzie dużo ubezpieczonych będzie dawało dobre opinie o ubezpieczycielu i za którym będą przemawiały fakty.

                Ustawowe ustalanie płac również nie m sensu. 100 lat temu w USA nie były ustalane i wszyscy marzyli,żeby tam być.

                Co do oszustów, to zawsze będą. Nigdy nie stworzymy idealnego świata. Idealny świat to więzienie to raz, a dwa nawet w więzieniu jedni będą mieć więcej praw inni mniej. Tak jak mój poprzednik pisze, bardzo celnie: Skończmy pozwalać ludziom na głupotę bez jej konsekwencji! Wtedy zmądrzeją.
          • koloodmocysercawkptplanecie Re: Opłaci - wyliczenia 09.06.10, 14:38
            > 1. Przy obecnych zarobkach 2400 brutto pensja netto to 1740 PLN. Gdyby nie grab
            > ić 700 PLN (a i oddać jeszcze 420 PLN , które za pracownika płaci pracodawca) w
            > ychodzi,że zamiast 1740 ludzie dostawaliby 2820PLN)

            nie dostawaliby. bo jak niby? skoro zgadzali sie na prace za 1740 na reke, to
            znaczy ze wystarczy im 1740 na reke. a pracodawca znajdzie sobie kogos za te
            pieniadze, w koncu to +1000pln dla niego. is konczy sie tak ze ludzie nie beda
            zarabiac wiecej, a straca opieke zdrowotna, emerytury etc. Chcesz odkladac na
            emeryture? przeciez nie musisz a fajnie by bylo na wakacje wyjechac etc etc.
            wiec 500zl miesiecznie na konto to mrzonka.

            > 2. Ja będąc pracodawcą chętnie więcej bym zapłacił bo uzyskam wtedy lepszego pr
            > acownika, co przełoży się na mój większy zysk.
            > Ale na razie muszę oddawać haracz burakom na stołkach a nie ludziom, którzy dla
            > mnie dobrze pracują. Brak składek to profit i dla pracownika i dla pracodawcy.

            W swiecie wysoko wykwalifikowanych specjalistow - owszem. W swiecie ludzi
            pracujacych na kasie w tesco (a uswiadom sobie ze ludzie pracujacy na kasie w
            tesco lub podobne to wiekszosc)pracodawcy chodzi o jedno - taniej, bo niewazne
            czy kasjerka zna 3 jezyki i ma dyplom dwoch uczelni, jej praca na kasie zawsze
            przyniesie taki sam zysk. Wiec po co przeplacac? dajmy im te 1k na reke i niech
            siedzi, a my jeszcze pokombinujemy jak wyciagnac z tego wiekszy zysk. Nie, firmy
            nie sa na tyle spolecznie swiadome ze beda ludziom placic wiecej bo moga.
            moglyby, ale wazniejsze jest to zeby podbic zysk roczny o kolejne 0.5%.

            > 3. Dochód mam nie najgorszy (wyższy niż mediana krajowa) a już będąc (używając
            > Twojego brzydkiego języka) "gó...arstwem" i mając 16 lat pracowałem na wakacja
            > ch przy taśmie i jakiś złamany grosz zarabiałem.

            Wyplacz mi tako rzeke. Mimo ze na ZUSy i inne takie place 2k miesiecznie to nie
            jestem za likwidacja tego systemu. Wynalazki takie jak zasilki, place minimalne
            etc przyczyniaja sie do tego ze moj (i twoj pewnie tez, zakladajac ze nie
            pracujesz na wlasny rachunek) pracodawca musi byc konkurencyjny i placic wiecej.

            > 4. Drobny szczegół którego Ty nie dostrzegasz to to ,że ludzie sobie poradzą, b
            > yle znieść ograniczenia i haracze to będą sobie radzić znacznie lepiej. Twoje m
            > yślenie potyka się na tym ,że uważasz wszystkich za nierobów podczas gdy ja Ci
            > mówię,że jest mnóstwo ludzi , którzy chcą i potrafią pracować.

            To bardzo szlachetne i optymistyczne z twojej strony. Ale ja uwazam ze ci ktorzy
            sobie poradza beda to czesto robic kosztem tych ktorzy sobie radza mniej dajac
            im minimum potrzebne do przezycia. a jak znajdzie sie taki jeden, to jego
            pracodawca bedzie bardziej konkurencyjny, wiec reszta pojdzie w slad, przez co
            konkurencja bedzie jeszcze wieksza az do momentu w ktorym masz ten percentyl
            ktory sobie poradzil najbardziej i cala reszte, ktora zeby przezyc zapieprza za
            minimum potrzebne do przezycia. I nie dlatego ze sa nierobami, tylko dlatego ze
            mieli mniej szczescia, nie dostali w spadku dosc kapitalu po rodzicach,
            zachorowali raz za dlugo, ich radzaca sobie firma trafila na kiepski okres etc.

            Wezmy ZUS i KRUS. Wykaz mi empirycznie ze sytuacja rolnikow (placacych grosze na
            skladki) jako grupy jest lepsza niz nie-rolnikow, placacych ZUS.

            Nie zgodze sie z toba ze system jest z zalozenia zly, natomiast jestem zdania ze
            duzo nalezy poprawic.
    • dabooboo Emerytura później i biedniej 08.06.10, 23:57
      HA! Teraz zauważyłem, że tekst ma dwóch autorów (!). Brawo panowie, gratuluję
      warsztatu, rozeznania i (co dwie głowy to nie jedna) pracy zespołowej. Cudo
      rzeście panowie wyrzeźbili:) Obiektywnie, powala.
    • jogibaboo Emerytura później i biedniej 09.06.10, 06:33
      W Polsce ten numer się nie uda. Kiedy zaczną odbierać np. policjantom,
      pozostawią nietkniętych górników (bo przyjadą pod sejm z pałami). Składki na
      ZUS wzrosną, ale KRUS nadal pozostanie. Ponadto niektórzy kandydaci na
      prezydenta już szermują hasłami o prawie do godnego życia, darmowej opiece
      zdrowotnej dla każdego szmondaka (który pewnie nigdy nie odprowadzał składek),
      wyższej emeryturze. Jak myślicie, kto ma większe szanse: ten co obiecuje, czy
      ten co patrzy realnie i przewiduje cięcia? Wysypiemy się jak Grecja.
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:46
        Nie wysypiemy się. Przestawimy budżet tak aby nie finansować żadnych głupot z
        wyjątkiem emerytur.
    • paininthebass Emerytura później i biedniej 09.06.10, 09:52
      Największa zdobycz europy czyli emerytura okazuje się być mitem:( Grecja,
      Hiszpania, Niemcy... nie wiem kiedy nadejdzie czas na Polskę ale już widzę
      górników, Leppera, Śniadka i innych chcących zbić kapitał polityczny podczas
      demonstracji w warszawie. Teraz patrzymy z lekkim przymrużeniem oka na innych
      - co będzie jak trzeba będzie wprowadzić ostre cięcia u nas...
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:47
        Likwidacja emerytur doprowadzi tylko i wyłącznie do zaostrzenia darwinizmu
        społecznego. W sumie niczym nie różnimy się od zwierząt...
    • tede-tede Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 09:52
      Najgorsze jest to że obecne pokolenie pracujących (młodych) płaci na emerytury
      podwójnie - na obecnych dziadków w formie podatków (to raz) i na siebie bo
      podobno oszczędzamy na siebie(to dwa). A i tak gó... z tego bo rząd wydrenuje
      kasę z OFE, ZUS sam upadnie i emerytur nie będzie. A dodatkowo samemu też nie
      można nic zaoszczędzić (mowa o przeciętym Kowalskim) bo składki są obowiązkowym
      haraczem i czy chcesz czy nie chcesz rząd kradnie ci 40 % twojej pensji.
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:50
        Błąd w rozumowaniu.
        W tym momencie realnie płacisz na aktualnych emerytów i OFE pośrednio też na
        nich płaci (via obligacje skarbowe). Dla siebie wypracowujesz hmmm najlepsze
        słowo to "zasługi" - uprawnienia do emerytury i jej wysokości, ale jako żywo
        nigdy nie miało i w przyszłości też nie będzie miało prostego przełożenia na
        wysokość odprowadzonych składek.
    • do_kompletu jeszcze jedna reforma się nie skończyła a juz 09.06.10, 10:00
      ...jeszcze jedna reforma się nie skończyła a juz planują kolejną....
      Ciekawe jak szybko zapomnieli wszyscy o ostatniej reformie emerytalnej,
      której skutki trwaja do dziś - myślę tu o tzw. wcześniejszych
      emeryturach np. kobieta odchodzi w wieku 55 lat. Jeszcze dzis ludzie
      odchodza w tak młodym wieku a tu okazuje się, ze powinni wszyscy
      odchodzić o 10 lat później. Moze przypomnijmy nazwiska tych geniuszy
      planujących na 20 lat do przodu. Dlaczego ja mam płacic komus emeryturę
      od 55 roku życia a sama zapychac do 65 roku.
    • minasz niech zaczna kobiety pracowac 09.06.10, 10:11
      a poniewaz dłuzej zyja (7-8lat)niech pracuja do 70ki
      a my do 65(i tak 5 lat dłuzej niz francuzi)
      • dersky Re: niech zaczna kobiety pracowac 09.06.10, 11:38
        Przeciętne trwanie życia dla mężczyzn w Polsce: 71,3.

        Przeciętne trwanie życia dla kobiet w Polsce; 80,0.

        Kobiety przeciętnie żyją w Polsce dłużej o 8,7 roku ~ 9 lat.

        Źródło:

        Główny Urząd Statystyczny
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_lu_podsta_info_o_rozwoju_demograf_polski_2000-2009.pdf
    • ulanzalasem Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:19
      Trzeba będzie pracować dłużej i ciężej, a emerytury będą niższe niż do tej pory - europejskie rządy po raz pierwszy oświadczyły wyborcom to, co było wiadome od dawna. Polskę też to czeka. Pytanie tylko - kiedy

      Głupotę i naiwność ludzi w stosunku do władzy/systemu(demokracji) w XX i na początku XXI wieku za 100 lat będą porównywać do ciemnych wieków w Grecji...
      • daga_1 Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 10:34
        Dłużej chcą pracować najczęściej ci co mało robią. Ci co przeważnie kierują
        (wysługują) się ludźmi albo przekładają w urzędach papiury.
    • balada A gdzie powszechne prawo do eutanazji? 09.06.10, 10:24
      Skoro jest coraz mniej dzieci, to coraz więcej osób będzie zdanych wyłącznie
      na emeryturę. A skoro emerytura nie wystarczy na życie, to jak będzie ono
      wyglądało? Kto nie nakradnie w kwiecie wieku, będzie na starość schorowanym
      żebrzącym dziadem bez prawa do godnego życia ani do godnej śmierci. To właśnie
      kwiat cywilizacji zachodu, efekt rozwoju myśli technicznej, medycyny itd:
      rzesza nikomu niepotrzebnych dziadów z którą nie ma co zrobić. A może się
      mylę. Może nie będzie ich aż tyle, bo eutanazja będzie nie tyle dozwolona, co
      nawet zalecana, oczywiście przez najwyższej klasy specjalistów. Nie mówię
      oczywiście o przymusowej, nie.
      • makova_panenka Re: A gdzie powszechne prawo do eutanazji? 09.06.10, 10:52
        Ekonomia nastawiona na zysk jednostek a nie na dobro społeczeństwa prowadzi do
        takich właśnie rezultatów. Idą tą drogą Europa stoczy się do poziomu Afryki.
        • tadeusz542 niech mi ZUS odda moje 430 tys. zł składek 09.06.10, 11:06
          Nie potrzebuję ich emerytury - Niech mi ZUS odda moje 430 tysięcy
          składek które mam u nich i wykupię sobie obligacje .
          Zamiast z ich łaski pożyję sobie z odsetek .
        • prawdaczasu Nieprawda 09.06.10, 11:48
          Ekonomia nastawiona na zysk sprawia ,że bogacą sie społeczeństwa. Pracownik nastawiony na zysk szuka coraz lepiej płatnej pracy.

          Ekonomia tzw. "dobra społecznego" jest ekonomią przymusu, gdzie za pracę się karze (podatek dochodowy) i zmusza się ludzi ,jeśli pracują (więc tych dobrych i uczciwych) do płacenia haraczu ZUS na rzecz państwa (obiecuyjąc im bajki,że kiedyś im część z tego oddadzą)

          Idąc drogą przymusu Europa kieruje się drogą Sojuzu, Kuby i KRDL.
          • makova_panenka Re: Nieprawda 09.06.10, 12:02
            Społeczeństwo bogatych pojedynczych jednostek z założenia jest biedne. To ma
            miejsce w Ameryce Łacińskiej, to ma miejsce w Polsce. Bogactwo nie ma charakteru
            masowego a tak daleko się nie zajedzie.
            Dostępność dobrze płatnej pracy jest w Polsce mocno ograniczona i bardziej
            oparta na układach towarzyskich niż na wiedzy. Żeby zarobić trzeba jechać za
            granicę, jeśli ktoś twierdzi inaczej zapewne zarabia w mało legalny sposób.
            Podatek dochodowy nie jest karą za pracę, ale naturalną konsekwencją prowadzenia
            polityki odpartej na długu. Podatek dochodowy zapewnia forsę na spłatę
            zobowiązań państwa. ZUS jest również podatkiem tyle że celowym. Państwo bez
            podatków funkcjonować nie może, historia nie zna takiego przypadku.
            • prawdaczasu Re: Nieprawda 09.06.10, 16:14
              "Społeczeństwo bogatych pojedynczych jednostek z założenia jest biedne." Jeżeli zakładamy,że te bogate jednostki nie pozwalają biednym na własną działalność lub nakładają na nich obciążenia fiskalne to tak jest. Przykładem wszystkie komunizmy i wiele socjalizmów. KRDL, Kuba, Rosja, Ameryka Łacińska. Jeżeli nie ma ograniczeń w prowadzeniu działalności i obciążeń fiskalnych, to ci którzy pracują i mają pomysł są bogaci. Ci zaś którzy się lenią biedni. Moim zdaniem sprawiedliwie.

              " Podatek dochodowy nie jest karą za pracę, ale naturalną konsekwencją prowadzenia polityki odpartej na długu"
              Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Jest karą bo im więcej człowiek pracuje tym więcej mu się odbiera tego co wypracował.
              Możesz faktycznie nazwać neutralnie "naturalną kosekwnecją" ja bym prychylił się do nomenklatury oczywistym łupieniem na łatanie dziury.
              Gospodarka na długu jest zła, ale jakoże od 50 lat na prawie cały świecie socjalizm to stąd ten dług. Zlikwidujmy socjalizm to i pojęcie długu punlicznego zniknie. (zostaną długi prywatne)

              "Państwo bez podatków funkcjonować nie może, historia nie zna takiego przypadku" Tu zgoda. Zna natomiast kilka przypadków gdzie podatki były niskie i proste. I okazały się wspaniałym motorem do rozwoju tych krajów.
    • gimk Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:00
      a co szkodzi wprowadzić przepis wszyscy pracują 40lat składkowych
      i możesz iść na emeryturę
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:54
        Otóż nic, a masowe naruszanie tej zasady jest przyczyną problemów.
    • opt Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:02
      1. Jeżeli berobocie przekracza 10% i w grupie tej jest najwięcej
      ludzi młodych, to w pierwszej kolejności należy im zapewnić miejsca
      pracy, a nie wydłużać powszechnie obowiązującego wieku emerytalnego.
      2. Ograniczyć zatrudnienie osób będących na emeryturach,
      szczególnie tych wcześniejszych- zwolnić miejsca pracy dla młodych.
      3. Stopniowo wycofywać się z przywilejów emerytalnych, doprowadzając
      do jednego powszechnego systemu ubezpieczeń.
      4. Odciążyć budżet od wydatków na kapelanów wojskowych, granicznych
      straży więziennej, policji........, katechetów - religia to sprawa
      ich wyznawców i niech ją i wydatki z nią przejmą na własne barki
      5. Obniżyć niczym nieuzasadnione milionowe kominy płacowe, bo kominy
      wielkie, specjaliści żadni, bo przytakich specjalistach tak właśnie
      wygląda kraj, jego polityka, jego gospodarka, lekcewazenie dla
      nauki, lekceważenie i opluwanie Polski, najwyższych urzędów- po
      zawodówce , lub technikum na prezydenta, prezesa - kpina.
      • do_kompletu Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:10
        przestać leczyć w publicznej słuzbie zdrowia palaczy, w końcu nie od
        dziś wiadomo, ze palenie szkodzi zdrowiu

        Palenie to prywatna sprawa palisz lecz się sam, bo mało ze szkodzisz
        swojemu zdrowi to jeszcze podsmradzasz otoczenie
        • opt Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:19
          Zgadzam się, podobnie z alkoholizmem i narkotykami.
        • wirtualnyzbylut Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:21
          > przestać leczyć w publicznej słuzbie zdrowia palaczy, w końcu nie
          od
          > dziś wiadomo, ze palenie szkodzi zdrowiu

          A otylych ?
          A tych o jasnej karnacji ? Przeciez nie od dzis wiadomo, ze jasna
          karnacja skory to wieksze ryzyko zachorowalnosci na raka skory.

          Moze wystarczy wprowadzic dodatkowe ubezpieczenia obejmujace leczenia
          w rozszerzonym zakresie.
          • opt Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:27
            Za dodatkowe ubezpieczenie wszystko to co sobie ktoś zafundował na
            własne życzenie, a nie to ,że zyje w takich a nie inyych warunkach i
            to ,że natura go wyposażyła w mniej, czy więcerj pigmentu
            • green_feldkurat_katz Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 12:54
              Zartując: alkoholicy i palacze dawno opłacili sobie leczenie, płacąc
              haracz w postaci akcyzy od alkoholu i papierosów (to leczenie w
              sumie nie jest tak kosztowne).
              Poważnie: nie życzę ci uzależnienia albo życia z osoba uzależnioną.
              Jest to choroba niezawiniona. Nie wiem, czy pijesz alkohol, czy nie,
              jeśli pijesz możesz się uzależnić bez swojej woli. Jest to też
              choroba społeczna, co oznacza, że jej skutki, a wiec i koszty z niej
              wynikające, odczuwają również, a może przede wszystkim inni
              (małżonek, dzieci, rodzina; pracodawca; inni ludzie w jego
              otoczeniu). Per saldo leczenie z uzależnienia (skuteczne) przynosi
              olbrzymie, pozytywne skutki społeczne. Wg. szacunków specjalistów
              (bo badań nie ma) ok 10% dorosłych obywateli RP jest uzależnione od
              alkoholu (pewnie i w twojej rodzinie, sąsiedztwie i pracy znajdziesz
              przykłady). Pozdrawiam, życząc zdrowia.
              • do_kompletu Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 14:16
                Alkoholicy i palacze powinni płacic wyzsze składki z przyczyn wydaje mi
                się oczywistych

                No i nie moge zgodzić się z tezą ze alkoholizm jest choroba
                niezawinioną. Powszechnie wiadomą sprawą jet fakt, ze alkohol i
                papierosy uzlezniają w bardzo prosty sposób mozna uniknąc tych chorób.
                Zgodzisz się ze mna, ze kazdy sam decyduje o tym czy wychyla kieliszek.

                green_feldkurat_katz napisał:

                > Zartując: alkoholicy i palacze dawno opłacili sobie leczenie, płacąc
                > haracz w postaci akcyzy od alkoholu i papierosów (to leczenie w
                > sumie nie jest tak kosztowne).
                > Poważnie: nie życzę ci uzależnienia albo życia z osoba uzależnioną.
                > Jest to choroba niezawiniona.
      • ryyyjek7 Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:17
        mmmm...smutne jest to co piszesz bo prawdziwe,tak jak prawdziwe jest to iż nikt
        się w polsce nie odważy na takie działania,zatem zatoniemy jak grecja i niestety
        cała "rozwinięta" europa...
      • wirtualnyzbylut Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:18
        > 1. Jeżeli berobocie przekracza 10% i w grupie tej jest najwięcej
        > ludzi młodych, to w pierwszej kolejności należy im zapewnić miejsca
        > pracy, a nie wydłużać powszechnie obowiązującego wieku
        emerytalnego.

        Zrozum wreszcie, ze wyslanie ludzi na emerytury nie zapewni
        "zwolnienia" miejsc pracy ile ich likwidacje.
        Dlatego, ze KTOS bedzie musial na emerytury zarobic, dla tych ktorych
        wyslales przed chwila na nie. A to oznacza podwyzke obciazen co za
        tym idzie redukcje etatow.
        • opt Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:25
          Nie masz racji, bo na bezrobotnych wszyscy płacimy z budżetu,
          zatrudniając ich oszczędzamy na tych wydatkach, zarabiamy na ich
          podatkach - a ci co przeszli na emerytury- zwykle mniej wydajni
          skorzystają z bardziej oszczędnego nieuprzywilejowanego systemu
          emerytalnego- czyli w rozrachunku się wyrówna, a jaka waga
          społeczna : młodzi pracują a starzy odpoczywają, to i koszty
          leczenia mniejsze i psychoz bezrobotnych,...
          • wirtualnyzbylut Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 11:36
            > Nie masz racji, bo na bezrobotnych wszyscy płacimy z budżetu,
            > zatrudniając ich oszczędzamy na tych wydatkach, zarabiamy na ich
            > podatkach - a ci co przeszli na emerytury- zwykle mniej wydajni
            > skorzystają z bardziej oszczędnego nieuprzywilejowanego systemu
            > emerytalnego

            Bzdury. Zasilek dla bezrobotnych to 595zl wyplacany przez pol roku.
            Przecietna emerytura w Polsce to 1300zl wyplacana przez 23 lata.
            O jakich oszczednosciach mowa ?
            • wj_2000 Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 12:16
              wirtualnyzbylut napisał:
              > Przecietna emerytura w Polsce to 1300zl wyplacana przez 23 lata.

              Nie znałem tej liczby. To horrendalnie długo!
              Przeciętny czas pracy to pewnie ok 35 lat, no może ciut więcej czyli że płacimy
              składki jakieś 1,5 raza dłużej niż potem z nich korzystamy.
              Żeby rachunek się zgadzał, emerytura może być tylko 1,5 razy wyższa od składki.
              Ale skłądka to 20%, więc odkładamy na emeryturę w wysokości 30% pensji przed
              uzusowieniem, czyli niecałe 40% pensji uzusowionej. A wypłaty siegają 60-70%
              ostatniej (a nie średniej z całego życia) pensji.
              To jak ma starczyć?
              Oponentom mojego rozumowania zwracam uwagę, że nie liczę składek w złotówkach i
              emerytury w złotówkach, tylko w "walucie" jaką jest rosnąca średnia płaca. A ta
              rośnie tak dobrze, jak żadna lokata bankowa! (Trochę demagogicznie podam
              przykład swój, kiedy to moje składki przed laty były od 150% pensji wynoszącej
              .... 20$, potem od pensji 200% średniej, a ostatnie 10 lat od pensji 250%
              średniej już w dolarach "więcej" wartej, a emerytura w tym roku wyliczona na 180%
              kwoty bazowej przy średniej pensji brutto ok. 1000$ i to tylko ostatnim
              zawirowaniom, bo ze dwa miesiące temu to było jakieś 1300$).
              W efekcie dostaję 4000 zł netto po przepracowaniu 48 lat perspektywie brania
              tej emerytury niecałe 12 lat (odszedłem na emeryturę w wieku lat 70). Czyli u
              mnie ten wskaźnik czasu pracy do czasu emerytury jest nieco większy niż 4, a nie
              1,5.
              Licząc z grubsza powinienem dostawać 4 razy swoją składkę, czyli 80% co w
              porównaniu z tym co mi zostawało po zapłaceniu 20% jest akurat tyle samo.
              Powinienem dostać swoją wieloletnią pensję (200%) a dostaję 180%. Prawie się
              zgadza. I sposób waloryzacji polegający na operowaniu średnią płacą w danym roku
              też mi odpowiada. I na nikim nie żeruję, bo dostaję 180% a wyliczyłem sobie z
              bilansu 200%.
              I tak mógłby mieć każdy i by starczało, pod warunkiem cztery razy
              dłuższego okresu pracy w stosunku do oczekiwanego czasu przeżycia na emeryturze.
              • wirtualnyzbylut Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 12:46
                > Przeciętny czas pracy to pewnie ok 35 lat, no może ciut więcej
                czyli że płacimy
                > składki jakieś 1,5 raza dłużej niż potem z nich korzystamy.

                W przypadku nauczycieli (a szczegolnie nauczycielek) bylo to jeszcze
                bardziej chore.
                Nauczycielka miala prawo przejsc na wczesniejsza emeryture w wieku 55
                lat. Prace nauczyciel zaczyna w wieku 25 lat.
                Odliczajac okolo 3 lat na przerwy w pracy (ulopy wychowawcze,
                zdrowotne itp) wychodzi okolo 27 lat okresu skladkowego.

                Przecietny spodziewany czas zycia kobiety przechodzacej dzis na
                emeryture to 85 lat :-) Tak wiec pani nauczycielka odprowadzajaca
                skladki przez 27 lat srednio po okolo 300zl/miesiecznie przez 30 lat
                pobiera emeryture w wysokosci 1700zl miesiecznie.

                Fajnie. Nie ?
      • makova_panenka Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 12:07
        opt napisał:

        > 1. Jeżeli berobocie przekracza 10% i w grupie tej jest najwięcej
        > ludzi młodych, to w pierwszej kolejności należy im zapewnić miejsca
        > pracy, a nie wydłużać powszechnie obowiązującego wieku emerytalnego.

        To jest myślenie rodem z komuny. Dziś nikt nie ma obowiązku zapewniania
        komukolwiek pracy. Skoro ktoś chce zatrudniać osobę w wieku emerytalnym to jego
        swobodny wybór i gucio komu do tego.

        > 2. Ograniczyć zatrudnienie osób będących na emeryturach,
        > szczególnie tych wcześniejszych- zwolnić miejsca pracy dla młodych.

        Niby dlaczego? Komuna się skończyła. Jeśli młody nie jest w stanie konkurować ze
        starszym to jego problem.

        > 3. Stopniowo wycofywać się z przywilejów emerytalnych, doprowadzając
        > do jednego powszechnego systemu ubezpieczeń.

        A po co rozbudowano ten system po przewrocie 1989r? Bo było to wygodne narzędzie
        kupowania pokoju społecznego. Bez tego nie udało by się aż tak rozkraść Polski.

        > 4. Odciążyć budżet od wydatków na kapelanów wojskowych, granicznych
        > straży więziennej, policji........, katechetów - religia to sprawa
        > ich wyznawców i niech ją i wydatki z nią przejmą na własne barki

        Nie będzie na to zgody, bo oznaczałoby to gwałtowny spadek dochodów wymienionych
        wyżej grup. Gdyby był podatek kościelny kto by go płacił?

        > 5. Obniżyć niczym nieuzasadnione milionowe kominy płacowe, bo kominy
        > wielkie, specjaliści żadni, bo przytakich specjalistach tak właśnie
        > wygląda kraj, jego polityka, jego gospodarka, lekcewazenie dla
        > nauki, lekceważenie i opluwanie Polski, najwyższych urzędów- po
        > zawodówce , lub technikum na prezydenta, prezesa - kpina.

        Nie masz na to wypływu. O podziale stanowisk i pieniędzy zadecydowano przy
        Okrągłym Stole. Przez 20 lat nie stało się nic co by podważyło ten stan rzeczy.
        • wirtualnyzbylut Re: Po pierwsz, po drugie, po..... 09.06.10, 12:30
          > A po co rozbudowano ten system po przewrocie 1989r? Bo było to
          wygodne narzędzi
          > e
          > kupowania pokoju społecznego. Bez tego nie udało by się aż tak
          rozkraść Polski.

          Kolejna sierota po komunie...
          Co ROZKRADZIONO po PRL ? Na poczatku lat 90-tych Polska
          zbankrutowala. Komunistyczny przemysl to polaczenie inwestycji
          centralnych bez ekonomicznego uzasadnienia + uzasadnienie potrzebami
          przyszlej wojny (rozdmuchana rozbudowa ciezkiego hutnictwa i
          gornictwa).
          Zrozum. Tu nie bylo co rozkrazc gdyz Polska po PRL to byl zupelny
          bankrut.

          Przywileje rozbudowywano po to by kupic elektorat a nie zyskac
          spokoj.
          Dolary przeciw orzechom, ze gdyby nie nasza aneksja do UE, to
          pieniadze ktore musimy sami wylozyc jako wklad do inwestycji
          infrastrukturalnych i na skladke do UE poszlyby na przejedzenie przez
          elektoraciki gornikow, nauczycieli, hutnikow, rolnikow i innych -
          ikow, ktorzy sie potrafia skrzyknac i wymusic.
          • w.i.l PRL bankrut? To co się do dziś "prywatyzuje"? 09.06.10, 13:31
            Czyz nie dorobek PRL?
            Bankrutem jest III RP skoro do dziś bez dochodów z
            tej "prywatyzacji" nie może się obejść.
            • wirtualnyzbylut Re: PRL bankrut? To co się do dziś "prywatyzuje"? 09.06.10, 13:44
              > Czyz nie dorobek PRL?
              > Bankrutem jest III RP skoro do dziś bez dochodów z
              > tej "prywatyzacji" nie może się obejść.

              Dzis nie prywatyzuje sie zakladow, ktore zostawil PRL ile spolki skarbu
              panstwa - czyli przedsiebiorstwa, ktore podatnic III RP wspierali
              swoimi podatkami w ten czy inny sposob.
              • krystin9 Re: PRL bankrut? To co się do dziś "prywatyzuje"? 09.06.10, 17:56
                wirtualnyzbylut napisał:

                > > Czyz nie dorobek PRL?
                > > Bankrutem jest III RP skoro do dziś bez dochodów z
                > > tej "prywatyzacji" nie może się obejść.
                >
                > Dzis nie prywatyzuje sie zakladow, ktore zostawil PRL ile spolki
                skarbu
                > panstwa - czyli przedsiebiorstwa, ktore podatnic III RP wspierali
                > swoimi podatkami w ten czy inny sposob.
                NO BEZ PRZESADY. A CÓŻ SKARB PAŃSTWA ROBI DLA PRZEDSIĘBIORSTWA
                SPRYWATYZOWANEGO, OPRÓCZ WPROWADZENIA RADY NADZORCZEJ (składającej
                się z krewnych i znajomych królika bez jakichkolwiek kompetencji),
                KTÓRA DOI TO PRZEDSIĘBIORSTWO AŻ DO BANKRUCTWA ??????
    • lava71 haha ... 09.06.10, 11:11
      temat nie dotyczy członków kasty politycznej i ich kolesi. Jak dojdzie do
      załamania to pozamykają się na strzeżonych osiedlach a reszta społeczeństwa
      będzie ginąć z głodu.
      Problem transferu zarobionych przez ludzi pieniędzy na prywatne konta
      "oświeconych" jest poruszany od dawna.
    • swist8 Janusz Korwin-Mikke mówi o tym od 20 lat... 09.06.10, 11:15
      ... a w artykule nie ma o nim ani słowa. Dlaczego oszukujecie i manipulujecie
      faktami? Czy jest jakiś ważny powód dlaczego ludzie mają się o tym FAKCIE nie
      dowiedzieć? Wg. mnie zwykła ludzka uczciwość nakazywała by nie tylko o tym
      napisać ale też wspomnieć od ilu lat i że bezskutecznie głosi taki poglądy.
      Sprawdzają się co do joty a o tym cisza przez 1, 2, 3, ... i wreszcie 20 rok z
      rzędu.

      Naprawdę, boli mnie jeżeli gardzi się opiniami ludzi zwłaszcza gdy ich
      prognozy sprawdzają się (niestety) w coraz większym stopniu od 20 lat.

      Inną sprawą że ten kandydat ma ok 3% w sondażach. Ale jeżeli podajemy w
      artykule że system emerytalny się "wali", podajemy co sądzą o tym (wszyscy
      mylnie) kandydaci na prezydenta to jak można nie podać informacji o jedynym
      kandydacie na prezydenta który mówi to od 20 lat. Co to jest za obiektywizm???

      A potem się dziwić że ma tylko 3%. Jak może mieć inny wynik kiedy pokazuje się
      go w kontekście tym że jest wariatem - to nic że jego prognozy długoterminowo
      się sprawdzają (zresztą, która gazeta myśli długoterminowo - raczej żyją z
      codziennych sensacyjek) w znacznie większym procencie niż innych kandydatów. W
      dzisiejszym świecie (umownie nazwę go "cywilizacją śmierci") takie poglądy jak
      głosi Pan Janusz przypisane są przez estabilishment do poglądów "wariackich".
      Kłopot mamy tylko z tym że jest chyba na odwrót więc ten świat zmierza do
      przodu na "wariackich" ideach. Na szczęście darwinizm społeczny co tak
      naprawdę jest równe teorii ewolucji pcha ten wózek do przodu... I jak nie
      przyjemy go słowem to nam inni (byłe kraje kolonialne i 3 świata, Chiny,
      Indie) przypomną - ba, już przypominają) że bez roboty, na totalitaryźmie
      związkowo-emerytalnym cudów nie ma. Przypomną przy okazji to "cywilizacja
      śmierci" robiła gdy oni głodowali (cła na żywność i takie tam różne
      europejskie restrykcje byle tylko to co tanie nie weszło do europy)
    • panbramkarz Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:28
      Noz demograficzny ktorym nas sie tak teraz straszy jest w groncie
      rzeczy zbawieniem. Samoczynnie zlikwiduje bezrobocie co za tym idzie
      zniknie cos takiego jak zasilki dla bezrobotnych. Zacznie byc rynek
      pracownikow a nie pracodawcow co zaskutkowac musi wyzszymi placami,
      duza czesc osob starszych nawet bez "przymusu" bedzie chetnie
      pracowala. Dzis roznica miedzy najnizsza emerytura a najnizsza
      pensja jest tak minimalna ze fakt dla takiej roznicy nie warto
      pracowac. Jezeli "dzieci" "wnuki" beda odpowiednio zarabiac to stac
      ich bedzie na pomoc dla rodzicow, dziadkow.
      Mowienie ze kiedykolwiek zabraknie rak do pracy jest mydleniem oczu
      i wciskaniem kitu, rozwoj techniki sprawia ze to co kiedys
      wykonywalo 10 osob teraz wykonuje jedna maszyna, pozatym zawsze beda
      istnialy kraje "trzeciego swiata" z ktorych bedzie mozna "sile
      robocza" importowac.
      • makova_panenka Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 12:09
        Dorzuć jeszcze do tego, że emeryt za ileś tam lat będzie bez porównania lepiej
        wykształcony (emeryt inteligent) niż obecny emeryt (głównie robotnik).
    • gnago Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:29
      Sorry Winetou, ale przewaga wypłat nad składkami nastąpiła już po
      zgonie komuny. A składka ówczesna to 17% . Zatem nie siej oszołomskiej
      propagandy Pisowsko-peowskiej
    • opt i po ostatnie 09.06.10, 11:35
      Kraj potrzebuje przyrostu naturalnego i należy wspomagać in vitro,
      dwa , trzy urodzenia , ale nie bezmyślne dziecioróbstwo bez
      poczuwania się do zapewnienia godziwych warunków spłodzonym w amoku
      alkoholowym, religijnym..... Dla dzieciorobówdarmowe środki
      antykoncepcyjne, ktore są tańsze niż leczenie patologii,
      utrzymywanie niechcianych dzieci.
      • makova_panenka Re: i po ostatnie 09.06.10, 12:10
        Zdecydowanie lepiej niech 3 lub 4 dzieci stanie się powszechną normą niż
        sponsorowanie rozpłodników z 12 dzieci.
        • panbramkarz Re: i po ostatnie 09.06.10, 13:34
          makova_panenko ..... wiesz ze mak jest szkodliwy :)))) a tak
          powaznie w obecnej sytuacji ciezko jako norme utrzymac 1 dziecko a
          ty mowisz o 3-4 pomijajac glodowe zarobki to dla prawidlowego
          rozwoju 3-4 dzieci w jednej rodzinie potrzebne jest odpowiedniej
          wielkosci mieszkanie taka rodzina przeciez nie bedzie prawidlowo
          funkcjonowala w mieszkaniu 40m wiec pokaz mi dzis statystyczna
          rodzine ktora stac na kredyt hipoteczny na odpowiednie mieszkanie i
          na wyzywienie 4 dzieci nie wspomne juz o wyksztalceniu. Niestety w
          obecnej sytuacji rodziny "wielodzietne" sa w wiekszosci glownie
          wylegarnia patologi. Co maja robic dzieci z rodzin wielodzietnych
          zeby dorownac "jedynakom" niestety zostaje im tylko droga
          przestepcza.
          I tu sie rodzi nastepny problem zamiast wydawac kase na nieskuteczna
          policje moze lepiej zapewnicmlodym ludziom alternatywne do
          przestepczosci sposoby zarabiania. Bo niestety poki co to dzisiaj
          latwiej zostac dilerem narkotykow niz robotnikiem.
        • prawdaczasu Proszę proszę. Rasowi komuniści. 09.06.10, 16:21
          Czyli przyrost naturalny też odgórnie sterujemy i mówimy jednemu Ty jesteś mądry, to możesz mieć pięcioro dzieci, a drugiemu Ty niestety tylko dwoje.
          Mam zatem apel do wszystkich przodowników lewactwa.
          Ograniczenia proszę narzucać wyłącznie sobie samym i innym wierzącym w te lewackie bzdury.
          Od ludzi nie mających chęci na regulowanie wszystkiego odgórnie proszę się odstosunkować.
          • opt Re: Proszę proszę. Rasowi komuniści. 09.06.10, 17:01
            Ok. , więc ci nie lewacy niech nie wyciągają też ręki jak za komuny-
            jak napłodzili, to niech utrzymują, albo zwrócą się do
            kościoła ,ktory tak pilnie nakazuje ( czy też jak za komuny) co
            należy a co nie.
    • prawdziwy-moher ..Macie moj komentarz............ 09.06.10, 11:43
      Bartoszewski nic nie robi, jest dziadkiem i kase dostaje.Oficjalnie zatrudniony.Dajcie wiec dziadkom podobna prace, a nie lopate.To tyle.Zreszta wszyscy Polacy daja na Bartoszewskiego wyplate, dlaczego nie na Kowalskiego?
      • prawdziwy-moher Re: ..Macie moj komentarz............ 09.06.10, 11:44
        Bartoszewski poza nienawiscia nic nie tworzy.
    • dersky Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:48
      Dużo więcej informacji, a także bardziej dogłębna i wnikliwa analiza w
      artykule "Dziennik Gazeta Prawna":

      praca.gazetaprawna.pl/artykuly/418874,rada_monitorujaca_dgp_emerytury_rozsadzaja_budzet.html
      Bardzo ciekawe podstawowe statystyki. Polecam.
    • por1 Emerytura później i biedniej 09.06.10, 11:50
      Tutaj żadna partia nie chce podjąć , niepopularnej dwecyzji ,choć
      koniecznej.Najpierw zabrali sie za inwalidow, bo przeciez oni nie sa
      w stanie zaprotestowć... (dopłaty do ZPChr), potem
      nauczycieli ,wczesniejsze emerytury maja juz z głowy ( i słusznie).
      Ale to sa najmniej krzykliwe grupy ,wiec dało sie zrobic- "co trza".
      Natomiast za ELITE PRZYWILEJOWĄ(górnicy,pkp,mundurowi,rolnicy) jakos
      nie ma chętnych....
    • ben-oni Emerytura później i biedniej 09.06.10, 12:03
      Liberałowie wciąż pitolą, że "to młodzi pracują na emerytów". A gdzie są
      składki tych emerytów, zbierane przez nich przez całe życie?? Zabrali je
      bankierzy, a potem zbankrutowali?? To niech je teraz oddadzą i będzie po
      problemie.
      • wirtualnyzbylut Re: Emerytura później i biedniej 09.06.10, 12:35
        > Liberałowie wciąż pitolą, że "to młodzi pracują na emerytów". A
        gdzie są
        > składki tych emerytów, zbierane przez nich przez całe życie??

        Zostaly przejedzone przez bankrutujacy PRL w latach 80-tych.

        A co do sprawiedliwosci "dziejowej" bardzo chetnie oddam calosc tych
        skladek.
        Przecietne zarobki w latach 70/80-tych w Polsce to okolo 180 dolarow
        rocznie. Zalozmy nawet, ze calosc tego szla na przyszla emeryture.
        Po uwzglednieniu inflacji dzisiaj bedzie to okolo 800 dolarow rocznie
        czyli ... okolo 70 dolarow miesiecznie czyli 210 zl/miesiac.

        I tyle powinni dostac emeryci poPRLowscy gdyby mieli opierac sie na
        swoich skladkach.
        Uczciwie ?
        • chudaryba nieuczciwie 09.06.10, 17:02
          Powinieneś liczyć składki jako część (procent) sredniej pensji. Tamte
          składki zostały wydane na emerytury poprzedniego pokolenia. Dodatkowo o
          twojej nieuczciwości świadczy, że nie liczysz żadnego procentu od
          wpłaconej kwoty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka