sharn1
07.06.11, 14:30
Z tekstem ogólnie nie polemizuje, bo sprawa tego Poczobuta jest oczywista (chociaż już robienie z niego przez wyborczą męczennika sprawy nieco śmieszne, no ale jaka gazeta tacy męczennicy.
Tytuł mi w ogóle nie pasuje. Łukaszenka się boi.
Czego? Red. Imielskiego? Jakiejś Gazjetki z Polszy? Opinii publicznej?
Czego niby się Łukaszenka ma bać?
Utajnia proces tak jak setki innych w tym kraju. Po co po sali mają się kręcić jacyś dziennikarze czy gapie?
Delikwenta się "osądzi" i skaże. Jak wielu, wielu wcześniej i wielu w przyszłości.