losoid
30.09.11, 17:11
Dzisiaj, czekając na naprawę samochodu, ponieważ nic nie było do oglądania, czytałem w "Wyborczej" tekst o Nosowskiej "Dla siebie śpiewać nie lubię". Szkoda, że p. Nosowska nie potrafi tak radykalnie ograniczyć swojego audytorium. W moich okolicach p. Nosowska od wielu lat nie jest nazywana inaczej niż "Kasia Złodziejka" (ze względu na przywłaszczenie sobie tekstu T. S. Eliota). Tym razem p. Nosowska epatuje niechęcią do polskości wyrzekając się patriotyzmu. Cóż, taki poziom moralny... właściwy dla "Gazety Wyborczej". A stwierdzenia p. Nosowskiej kojarzą mi się prawie dokładnie z wyznaniem innej "wybitnej artystki" p. Peszek (cytuję z pamięci) "że jak tylko będą w Polsce niepokoje, to ona natychmiast sp...dala stąd". Jeżeli jeszcze dorzucimy do nich p. Darskiego (pseudo "Holocausto", "Nergal") to widać, kogo lansuje "Gazeta WYborcza" - myślących tak samo jak Redakcja: nie ma nic gorszego niż Polska i wiara chrześcijańska.