Dodaj do ulubionych

Cierpienia młodego Zyzaka

14.12.11, 16:19
Szkoda czasu na czytanie i miejsca w gazecie na zajmowanie się tym egocentrycznym smierdzielem. Normalnie uderza to ludzi w dojrzałym wieku, tutaj zachorzał człowieczek młody. Ciężko mu będzie.
Obserwuj wątek
    • bestcjanek Re: Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 16:33
      Skrót od "magister" piszemy bez kropki na końcu.
      • ubiquitousghost88 Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magistra.. 14.12.11, 16:53
        bestcjanek napisał:

        > Skrót od "magister" piszemy bez kropki na końcu.
        • eryk2 Re: Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magis 14.12.11, 17:08
          ubiquitousghost88 napisał:

          > bestcjanek napisał:
          >
          > > Skrót od "magister" piszemy bez kropki na końcu.

          Uczył Marcin Marcina, a sam ...
          Skrót słowa 'magister' w postaci 'mgr' (bez kropki na końcu) piszemy wtedy, gdy ów trzyliterowiec ma zastąpić rzeczownik w mianowniku (a więc w postaci 'magister', kończącej się na literę 'r') czy też w postaci nieodmiennej, używanej w stosunku osób płci żeńskiej ("tej pani 'magister'", "tamtą młodą 'magister'" itd.). Natomiast w sytuacji, gdy słowo jest w przypadku zależnym, tj. kończy się na inną literę niż 'r', wtedy po 'r' występuje kropka ("książka 'mgr.' Zyzaka", "książka o 'mgr.' Zyzaku" itd.). Te same zasady obowiązują w stosunku do skrótu 'dr' od wyrazu 'doktor'.
          Teraz mgr (bez kropki) Zyzak powinien otrzymać na podstawie tej monografii stopień doktora, ponieważ jest już w nauce polskiej pewien człowiek, który został potraktowany w ten sposób za napisanie książki o sobie samym. To niejaki dr (bez kropki) Tadeusz Rydzyk z Torunia...
          • an.chojnacki Re: Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magis 14.12.11, 18:32
            Panie Eryku, te tłumaczenia Pana na nic się zdadzą, za trudny tekst Pan napisał - ja napiszę bardziej prosto: mgr to skrót od magistra - mgr. to skrót od magazyniera. Pan Michał pewnie tak sobie to wytłumaczył. I w ten sposób kropka robi różnicę. Pozdrawiam.
            • asperamanka Re: Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magis 14.12.11, 22:35
              an.chojnacki napisał:

              > Panie Eryku, te tłumaczenia Pana na nic się zdadzą, za trudny tekst Pan napisał
              > - ja napiszę bardziej prosto: mgr to skrót od magistra - mgr. to skrót od maga
              > zyniera.

              Pewnie blisko. Ale ja bym założył, ze mgr. to w tym wypadku skrót od "monsignore". Facet ma do siebie nabożny stosunek, więc musi byc prałatem jakiegoś kultu monozyzakistycznego ;-)
              • pn-ski Re: Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magis 15.12.11, 01:06
                Może mgr to skrót od magla? Np: magiel research (mgr)
                • renifer_lopez Ogórek - zielony wibrator intelektu ... 16.12.11, 11:01
                  ... ma Zyzakowi za złe, że kampania nienawiści wobec najsłynniejszego magistra III RP została zbrodniczo udokumentowana. To skandal.

                  Ataki miały przecież doraźny i polityczny cel, dlatego dziś o metodach jakie zostały zastosowane w zwalczaniu pracowitości młodego magistranta z Uniwersytetu jagiellońskiego powinniśmy być zapomniane raz na zawsze.

                  W tym celu można np. coś pokasować w elektronicznym archiwum "Gazety Wyborczej". Rzucam ten pomysł całkiem gratis co mniej rozgarniętym pracownikom Agory. :)

                  Zbrodnia Zyzaka polegała na tym, że nie skopiował pracy magisterskiej z Internetu tylko chciało mu się napisać kilkusetstronicową rozprawę magisterską, świetnie udokumentowaną o ciekawych epizodach z życia historycznej postaci. Nie wiedział tylko, że akurat na to jest zapis Urzędu ds. Kontroli Publikacji na Iwickiej (tam przypadkiem mieści redakcja "Wyborczej").
                  • cehaem Re: Ogórek - zielony wibrator intelektu ... 16.12.11, 12:36
                    renifer_lopez napisała:


                    > Zbrodnia Zyzaka polegała na tym, że nie skopiował pracy magisterskiej z Intern
                    > etu tylko chciało mu się napisać kilkusetstronicową rozprawę magisterską, świe
                    > tnie udokumentowaną o ciekawych epizodach z życia historycznej postaci. Nie wi
                    > edział tylko, że akurat na to jest zapis

                    Tak. Sikanie do chrzcielnicy oraz nieslubne dziecko to nieodzowny element kazdej biografii politycznej. Widze, ze jestes kolejnym naiwniakiem, ktory albo jest zaslepiony politycznie, albo wystarczajaco glupi, aby dac sobie wmowic, ze wartosc naukowa objawia sie w ilosci przypisow i grubosci pracy, a nie prawidlowym poslugiwaniem sie metoda.
                    • eryk2 Re: Ogórek - zielony wibrator intelektu ... 16.12.11, 16:17
                      1. Baba z jednym zębem powiedziła, że Wałęsa miał nieślubne dziecko z jedna panną we wsi, a potem wyjechał do Gdańska, a jeszcze później dzieciak się utopił w tajemniczych okolicznościach (Wałęsa przysłał zbirów, jak Makbet?), WAŁESA NAWET NIE BYŁ NA JEGO POGRZEBIE (nb. nie baba z jednym zębem nie wskazała, gdzie jest ów grób).
                      2. Co robi prawdziwy historyk-magistrant? Stara się potwierdzić powyższe fakty z innej, niezależnej relacji (od chłopa z jednym okiem, mieszkającego na drugim końcu wsi, z ksiąg parafialnych, gdzie musi być ślad chrztu dziecka z ojca NN itd.).
                      3. Następnie ustala, kim była owa panna, dowiaduje się o jej losy, przeprowadza z nią wywiad nt. Wałęsy. Dowiaduje się, czy kobieta w ogóle miała panieńskie dziecko, co sie z nim stało - jeśli nie żyje, to gdzie jest pochowane.
                      4. Do wykonania wszystkich tych czynności magistrant nie musi zaposiadać sprzętu elektronicznego wartego setki tysięcy złotych - wystarczy wiedza i chęci.
                      5. Tymczasem opierając się tylko na jednej plocie z magla, kompletnie niezweryfikowanej, daje świadectwo o sobie i swoim sponsorze-promotorze. Równie dobrze, opierając się na takiej samej metodologii, można by napisać, że jest nieślubnym synem owego promotora....Ciekawe, jakby zareagowali na to jego rodzice...
                  • howlin_wolf Re: Ogórek - zielony wibrator intelektu ... 16.12.11, 17:19
                    Redakcja "Wyborczej" mieści się na ul. Czerskiej, ignorancie.
        • mrbigg Następny co kupił maturę na bazarze, nieuk i baran 14.12.11, 18:18
          internetowy.
        • gazo-ropo-mozgi Re: Ogórek pisze z kropką, gdy chce obrazić magis 15.12.11, 01:00
          A znacie to: "przychodzi Zyzak do lekarza...

          ...wywala zyzaka na stol ,a lekarz go pyta: panie! co to jest? - to moj zyzak,panie doktorze.
      • mrbigg Re: Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 18:15
        A gdzie tu w tekście "magister", jest "magistra" i wtedy jest kropka na końcu, kolega po giertychowskiej maturze albo z bazaru.
      • luki.s Re: Cierpienia młodego Zyzaka 15.12.11, 15:10
        Ale skrót od "magistra" (w dopełniaczu) piszemy z kropką na końcu.
        Zanim zaczniesz kogoś pouczać, to sprawdź w słowniku.
    • stahs Ta książka istnieje naprawdę! 14.12.11, 18:19
      A ja myślałem, że to po prostu jajcarski felieton i nawet ktoś wymyśloną okładkę ładnie skleił w fotoszopie.
      • gazo-ropo-mozgi Re: Ta książka istnieje naprawdę! 15.12.11, 01:04
        A znacie to: "przychodzi Zyzak do lekarza...
        ...wywala zyzaka na stol , lekarz go pyta: panie! co to jest? - to moj zyzak,panie doktorze.
    • aussie1inc Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 18:48
      Zarty zartami, a praca Zyzaka jest z pewnoscia wystarczajaca do tego by np. uczelnia Rydzyka nadala mu doktorat, a potem to juz pojdzie, az do profesora na tej zacnej uczelni.
      Przypomne tylko ze ojciec zalozyciel szacownej uczelni uzyskal doktorat za opisanie swoich wysilkow przy tworzeniu Radia Maryja, czyli tez byl to doktorat o doktorancie i profesorom recenzentom bardzo sie podobal.
      • cehaem Re: Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 21:05
        > Zarty zartami, a praca Zyzaka jest z pewnoscia wystarczajaca do tego by np. ucz
        > elnia Rydzyka nadala mu doktorat, a potem to juz pojdzie, az do profesora na te
        > j zacnej uczelni.

        Tego na szczescie (jeszcze) nie moze.

        > Przypomne tylko ze ojciec zalozyciel szacownej uczelni uzyskal doktorat za opis
        > anie swoich wysilkow przy tworzeniu Radia Maryja, czyli tez byl to doktorat o d
        > oktorancie i profesorom recenzentom bardzo sie podobal.

        coz...
    • emilka321 recepcja biografii Wałęsy 14.12.11, 19:03
      Żadnej z dwóch książek nie czytałem, ale myślę, że poza egocentryzmem Zyzakiem kierowała chęć pokazania, jak autor tez książki historycznej staje się osobą publiczną i zostaje poddany zmasowanej krytyce za szarganie świętości, jaką nagle stał się Prezydent Wałęsa, kiedy przestał kandydować i zdobywać 1% głosów, chociaż podczas jego rządów oskarżano go m.in. o formowanie prywatnego wojska, wytykano lapsusy i brak wykształcenia. Chłopak napisał pracę "kontrowersyjną", zawierającą śmiałe, czasem niedostatecznie potwierdzone tezy, ale zamiast wykazać coś przeciwnego, zwolennicy Wałęsy uderzają w Zyzaka osobiście. Nic dziwnego, że szuka sojuszników i źródła utrzymania, bo wydziały historyczne zamiast go zatrudnić uważają za oszołoma. Może nastał czas, żeby dobrze udokumentować życie Prezydentów Polski, bez wyłączenia gen. Jaruzelskiego i prof. Kaczyńskiego, skoro dyskusja na forum zeszła na przypadki zależne. Problem w tym, że nie widzę osób z doktoratem czy profesurą, skłonnych do podjęcia się takiego zadania i ludzie czerpią wiedzę z Internetu, z plotek o wykształceniu Kwaśniewskiego i żydostwie Komorowskiego.

      Z tego, co pamiętam, akurat 1 kwietnia 2011 żart primaaprilisowy w wyborczej został sprostowany nie 2.04, a w sąsiednim artykule na tej samej stronie, co obrażało inteligencję wielu czytelników. Nie ma się zatem co chwilić tymi bliźniaczymi notkami.
      • wojtek-gdansk A z tego czego nie pamiętasz? 14.12.11, 21:00
        "Nie ważne czy poszłem czy poszedłem, ważne, że doszedłem" - L.Wałęsa do J.Głowackiego
        A Ty emilka321, kiedyś dojdziesz ... do samodzielnego myślenia?
        • gazo-ropo-mozgi [...] 15.12.11, 01:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maritt.g Re: recepcja biografii Wałęsy 14.12.11, 21:20
        Jak dzieciak chce pisać kontrowersyjne prace o znanych osobach, to niech potem nie płacze, że ktoś o nim samym coś niemiłego napisze. Niechże weźmie to "na klatę", niech będzie mężczyzną, a nie mazgajem. Co, mamy się teraz litować?
        • koloratura1 No, nie wiem... 15.12.11, 08:00
          maritt.g napisała:

          > Jak dzieciak chce pisać kontrowersyjne prace o znanych osobach, to niech potem
          > nie płacze, że ktoś o nim samym coś niemiłego napisze. Niechże weźmie to "na klatę"

          Tyyy..., a może ta jego klata zbyt, hmm..., taka sobie, żeby na nią się dało cokolwiek brać?
      • cehaem Re: recepcja biografii Wałęsy 14.12.11, 21:37
        emilka321 napisała:

        > Żadnej z dwóch książek nie czytałem, ale myślę, że poza egocentryzmem Zyzakiem
        > kierowała chęć pokazania, jak autor tez książki historycznej staje się osobą p
        > ubliczną i zostaje poddany zmasowanej krytyce za szarganie świętości, jaką nagl
        > e stał się Prezydent Wałęsa, kiedy przestał kandydować i zdobywać 1% głosów, ch
        > ociaż podczas jego rządów oskarżano go m.in. o formowanie prywatnego wojska, wy
        > tykano lapsusy i brak wykształcenia. Chłopak napisał pracę "kontrowersyjną", za
        > wierającą śmiałe, czasem niedostatecznie potwierdzone tezy, ale zamiast wykazać
        > coś przeciwnego, zwolennicy Wałęsy uderzają w Zyzaka osobiście.

        Czy zarzut o brak warsztatu to zarzut osobisty?
      • kumpel_kolesia Re: recepcja biografii Wałęsy 14.12.11, 22:57
        Jakiś żart, prawda? Zyzak na polskiej uczelni? Nie po to był Okrągły Stół, aby inni rycerze przy nim rej wodzili niż potomkowie Króla Artura. Na razie przyjeżdża jakiś Anglik i opowiada nam o naszej własnej historii. A narodek wyborczy wyje z zachwytu, bo przecież nic nie wiedział o Powstaniu Warszawskim.
        Inny dzielny Anglik walczy o nasze finanse tak dzielnie, że aż wdowi grosz gotów dać, byle ratować zakłamanych durni z Grecji!
        A kolejny, taki już mniej-Anglik, zastanawia się głośno, komu Polska ma dać dupy, żeby mniej bolało! I przynajmniej ten wie, o co chodzi naprawdę, dzielnie wspierany przez bohaterską żonę, która porzuciwszy pisanie książek mądrych zajęła się pisaniem o tym, na czym w ogóle się nie zna - czyli na gotowaniu! Jawny dowód na tezę, że bilans musi być zerowy! Życzenie zdrowia ministrowi jest tu jak najbardziej na miejscu! :)
        Myślę jednak, że dopiero gdy wszyscy ci ludzie swoim Czytelnikom do książek dołączać będą sznury szklanych paciorków, to przynajmniej niektórzy się połapią, że coś jest nie tak. Ale co? I polecą w te pędy po nowe wydanie Gazety Wyborczej i tam, uzbrojeni jeszcze w jaki "Niezbędnik Inteligenta" dowiedzą się, że świat jest w porządku a szklane paciorki to była jaką zadyma Kaczyńskiego czy innego wesołego Macierewicza. Przezornie nie będzie grać żadna orkiestra, by się nie kojarzyło z "Tajtanikiem"
        I ostatnia rzecz: Jakie biografie opozycji? To naprawdę jakieś nieporozumienie i zbyt gruby żart jakiś. Kogo dziś jeszcze obchodzi, na przykład że św. Wojciech biwakując w świętym gaju Prusów musiał iść się wysr... w krzaki pod święte drzewo jakie, bo wróble po nim przecież nie wynosiły? Więc czcijmy święte aureole św. Bronisława i św. Jacka, bo święci byli i Wielkimi Politykami Byli! Wow!
        • 0721x Re: recepcja biografii Wałęsy 15.12.11, 08:16
          Rosjanie mówią - wot idiot - to o Zyzaku o Tobie kumpel zresztą też
          • swistakonline Re: recepcja biografii Wałęsy 15.12.11, 09:21
            Zyzak to niewątpliwie idiota, ale koleś to kretyn (wyższy stopień wtajemniczenia, tzn. zidiocenia)
        • r1111111 Re: recepcja biografii Wałęsy 15.12.11, 12:18
          Przeczytałem komentarze do wypowiedzi Sz.P.
          No i doigrałeś się Pan, Panie <kumpel...> :)
          Niekiedy obok trzeba przejść i dać spokój nadpsutym warzywom :)


          • kumpel_kolesia Re: recepcja biografii Wałęsy 15.12.11, 17:36
            Proszę Pana, jak by nie patrzeć - trzy osoby przeczytały mój tekst a dwie mogły się zarazić wirusem myślenia, co jak wiadomo nie ujawnia się od razu. Czego im serdecznie życzę :)
      • pn-ski Re: recepcja biografii Wałęsy 15.12.11, 00:59
        Emilko, chłopie, też żadnej z dwóch książek nie czytałem (szkoda mi czasu i pieniędzy), ale sądzę, ze masz rację jeśli chodzi o egocentryzm tego kolesia. Promuje się dużym zdjęciem na okładce (przystojny gość jest, nie zaprzeczam, przypomina młodego aktora-amanta Zelnika), ale tu chyba koniec zalet, dalej jest to samo, co z Martą Kaczyńską: dobre wrażenie pryska natychmiast, gdy się odezwie (albo wypowie na piśmie).

        Propagandzistów związanych z PiS/IPN należy omijać szerokim łukiem. Myślę, ze lepszym źródłem wiedzy o Lechu Wałęsie będzie film Andrzeja Wajdy, czekam z niecierpliwością.
      • 2lkad1 Re: Uff... Ulga 15.12.11, 07:46
        emilka321 napisała:

        >"...Nic dziwnego, że szuka sojuszników i źródła utrzymania, bo wydziały historyczne zamiast go zatrudnić uważają za oszołoma...".

        No to odetchnąłem, bo już miałem dyplom tej samej uczelni wrzucić do pieca.
        Zyzak magistrem UJ. Skandal...
        • r1111111 Re: Uff... Ulga 15.12.11, 12:20
          2lkad1 napisał:
          > No to odetchnąłem, bo już miałem dyplom tej samej uczelni wrzucić do pieca.
          > Zyzak magistrem UJ. Skandal...

          Już tak daleko było, że chciano odebrać dyplom, ale to jeszcze nie "ten czas".
          ------
          By żyło się lepiej.
          Polska w budowie.
    • rita.1 Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 21:07
      Ta biografia jest dłuższa niż całe życie jej autora.
    • lescer Co Pan, Panie Ogórek... 14.12.11, 21:23
      nawet z twarzy facet przecież jest milutki, a Pan pisze jakby miał jakiś problem:)
      • wojtek-gdansk Co Pan, Panie lascer... 14.12.11, 21:30
        Przepraszam, że powtarzam niesprawdzoną, organoleptycznie, informację ale arszenik podobno jest słodki :)
    • ubiquitousghost88 Zygzak, na Nobelektryka rękę podniosłeś, to płać! 14.12.11, 21:35
      • gazo-ropo-mozgi [...] 15.12.11, 01:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • koloratura1 Re: Zygzak, na Nobelektryka rękę podniosłeś, to p 15.12.11, 08:13
          gazo-ropo-mozgi napisał:

          > A znacie to: "przychodzi Zyzak do lekarza...

          Musisz udzielać się na forum, wklejając w kółko to samo, bo nic nowego nie masz do powiedzenia - OK, ale po co - dodatkowo - zacząłeś ozdabiasz to kretyństwo chamskimi bluzgami?
    • ador43 Cierpienia młodego Zyzaka,pacholka Kurtyki 14.12.11, 21:39
      pacholku ,podpowiem ci fajny temat,tym powinienes sie zajac i doprowadzic do konca.Nie Walesa byl agentem BO-LEK,byli nim blizniaki.Rajmund ,agent obcego wywiadu, wpadl na genialny pomysl,z blizniakow zrobic JEDNEGO agenta.Razem ze swoimi mocodawcami wyszkolili i nadali nazwe 2 sylabowa BO-LEK.Wynajeci do esbecji sprawdzili sie w stanie wojennym,jeden BO kapowal internowanych a 2 LEK kapowal ukrywajacych sie dzialaczy solidarnosci.BO bedac ministrem sprawiedliwosci wyczyscil swoje i brata papiery,nawet podrzucil mu falszywke ,pamietam ta falszywa morde jak o niej mowil z przekasem.Byli dobrze prowadzeni ,mieli furtki na 2 strony.
    • paul_kemp O i jest nasz czerwony ogórek 14.12.11, 21:39
      Czerwony ogórek coraz lepiej widać czuje się w goebbelsowskiej propagandzie, tak namiętnie uprawianej w GW.
      • koloratura1 Re: O i jest nasz czerwony ogórek;... 15.12.11, 08:23
        ...a także - paulek_kempulek...

        paul_kemp napisał:

        > Czerwony ogórek coraz lepiej widać czuje się w goebbelsowskiej propagandzie, tak
        > namiętnie uprawianej w GW.

        Podobnie jak i paulek_kempulek, koloru niewiadomego, któremu - widać - skłonności masochistyczne nijak nie pozwalają oderwać się od czegoś, co go mierzi...
    • apodemik najpierw uderzyć 14.12.11, 21:39
      potem skopać i opluć - mściwa zawziętość GW nie ma granic. Do egzekucji wyznaczono Ogórka - czyli na koniec ośmieszyć młodego człowieka, bo śmiał pokazać rózne twarze (20 lat temu tak samo w GW traktowanego) "faceta z siekierą". Mało Zyzak oberwał, dla postrachu trzeba jeszcze się pastwić
      • oka-ba Re: najpierw uderzyć 14.12.11, 22:37
        Zyzochwała w kącie stała.Jaka mądra,jaka zdolna,jaka prawa itd itp. Spojrzyj w lustro - miernoto.A kogo tu ośmieszać . Sam się błażni.A propos kopania,plucia i mściwej zawziętości to przoduje w tym prezio Jaro czyżbyś o tym nie kumaty? A to wstyd.A faktycznie, Zyz biedny tak się sam zadołował.ZYZIO JESTEŚ DUPEK ALE NIE MARTW SIĘ wybaczamy bo nie wolno pastwić się nad opóżnionym w rozwoju. Bużka
        • apodemik Re: najpierw uderzyć 15.12.11, 07:44
          Wybaczamy więc i tobie
      • koloratura1 Nie wymaga pomocy... 15.12.11, 08:31
        apodemik napisał:

        > najpierw uderzyć potem skopać i opluć - mściwa zawziętość GW nie ma granic. Do egzekucji
        > wyznaczono Ogórka - czyli na koniec ośmieszyć młodego człowieka, (itd.: bla, bla, bla...)

        Daruj, ale ten - akurat - młody człowiek notorycznie ośmiesza(ł) się sam.
        I kopać też się nieźle stara...
        • goral27 Re: Nie wymaga pomocy... 15.12.11, 09:25
          > Daruj, ale ten - akurat - młody człowiek notorycznie ośmiesza(ł) się sam
          > .
          > I kopać też się nieźle stara...

          Osmieszal sie piszac o tym, o czym wie kazdy czlowiek z trzycyfrowym IQ? Ze mianowicie Walesa byl Bolkiem? To takie smieszne bylo?
          • wojtek-gdansk Każdy z minus trzycyfrowym IQ 15.12.11, 09:47
            "Na uniwersytetach bywałem wykładowcą, ale nigdy studentem. A uniwersytet człowiekowi jest potrzebny." - A. Hanuszkiewicz
          • koloratura1 Re: Nie wymaga pomocy... 15.12.11, 18:26
            goral27 napisał:

            > Osmieszal sie piszac o tym, o czym wie kazdy czlowiek z trzycyfrowym IQ? Ze mianowicie
            > Walesa byl Bolkiem? To takie smieszne bylo?

            Aż trzycyfrowym?!
            Taż tą wiedzą dysponuje pierwszy z brzegu moher, o dowolnie minimalnym IQ!
    • ador43 Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 21:41
      host26.pl/2010/12/11/kim-sa-kaczynscy-fakty-mity/ to do poprzedniego linku.
    • hetmanwiechu Nobel z Literatury 14.12.11, 21:45
      Komitet Noblowski chyba doceni wklad pana Susiaka w literature swiatowa i nagrodzi go Noblem. Skoro Susiak lepszy od Walesy, Nobel musi byc. A odbierze go kot Alik, zamiast zony.
    • reexpert Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 21:59
      Sam o sobie napisał, sam to wszystko wykupi i jeszcze zgarnie nagrodę za sprzedaż.
    • minstrel515 Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 22:00
      Radiomaryjni wszystko kupią.
      • oka-ba Re: Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 22:49
        Co Ty nie kupią bo już całą emerturę i wszelkie dobra szlachetnemu Ojczulkowi przekazali.Tera trzeba z funduszu wspierania kultury docenić wybitnych twórców literatury polskiej i wykupić cały nakład. Niech naród czyta i doceni ZYZIA.
      • koloratura1 Re: Cierpienia młodego Zyzaka 15.12.11, 08:39
        minstrel515 napisał:

        > Radiomaryjni wszystko kupią.

        Wątpię; nie będą mieli za co: wszystko oddają ojcu...
    • lionold Cierpienia młodego Zyzaka - 650 stron powiadasz 14.12.11, 22:02
      Waść? To się ch.. musiał nazyzakować i dalej magister ino? To jak PiS_galski - do Europarlamentu się qtass dostał a habilatacji za ch.. nie był w stanie zrobić. Te same geny - rasowo PiS_dzielskie.
    • mariatg8 biedny, chory gostek . 14.12.11, 22:08
      Nigdy już nie wróci do normalności . Życie złamała mu szkółka parafialna zwana nie wiedzieć czemu UJ , promując wiekopomne dzieło o szcz.niu do chrzcielnicy . Jaka szkoła , taki nieszczęsny absolwent .
      • eryk2 Re: biedny, chory gostek . 14.12.11, 23:59
        Życie złamała mu szkółka parafialna zwana
        > nie wiedzieć czemu UJ , promując wiekopomne dzieło o szcz.niu do chrzcielnicy .

        Cóż - wystarczy sprawdzić, na którym miejscu w światowych rankingach naukowych jest ta parafiańszczyzna z Krakówka - i od razu wiadomo, jaki to poziom. Naukawy.
        • ar.co Re: biedny, chory gostek . 16.12.11, 09:57
          Szkółka jak szkółka, na tle polskiej edukacji i tak lepiej nie mógł trafić. Pecha miał chłopina jeśli chodzi o promotora - jedyne, co Nowak potrafił powiedzieć w obronie miernoty było "jeśli praca ma 600 stron, to coś w niej musi być". Jakoś mało się postarał, a przecież potrafi - na okładce własnej książki potrafił napisać o sobie "jeden z najlepszych historyków świata"... Może boi się konkurencji?
    • outsider44 Cierpienia młodego Zyzaka 14.12.11, 22:26
      Pisać można cokolwiek, ja się dziwię tylko wydawcy - ciekawe, jaki przewiduje zysk (i ska). No chyba, ze PiS wykupi nakład i prześle do szkolnych bibliotek, a tam już katecheci zadbają, by dziatwa to przeczytała.
    • gnom_opluwacz Ciekawe, kto tego Zyzaka czyta. 14.12.11, 22:53
      Na przykład, czy czytał go p. Ogórek. Albo czy czytali rozmaici oburzeni, co to się objawili pod tekstem. Czy może jednak swoją wiedzę czerpią z gazetowych felietonów, w których jedynym poruszanym wątkiem była słynna chrzcielnica.
      • koloratura1 Re: Ciekawe, kto tego Zyzaka czyta. 15.12.11, 08:45
        gnom_opluwacz napisał:

        > Na przykład, czy czytał go p. Ogórek. Albo czy czytali rozmaici oburzeni, co to
        > się objawili pod tekstem. Czy może jednak swoją wiedzę czerpią z gazetowych fe
        > lietonów, w których jedynym poruszanym wątkiem była słynna chrzcielnica.

        A może z dotychczasowych wypowiedzi p.Zyzaka, zamieszczanych tu i tam...
    • tomaszkalota Zyzak o sobie i Ogórek o sobie 14.12.11, 22:58
      Zyzak ustala, kto jego nie zrozumiał (że Ogórek) i Ogórek ustala, kto jego nie zrozumiał (że Zyzak).

      I tak to się kręci.
      • koloratura1 Re: Zyzak o sobie i Ogórek o sobie 15.12.11, 08:57
        tomaszkalota napisał:

        > Zyzak ustala, kto jego nie zrozumiał (że Ogórek) i Ogórek ustala, kto jego nie
        > zrozumiał (że Zyzak).
        >
        > I tak to się kręci.

        Czyżby?
        Co ustala Zyzak - nie mam pojęcia. Jego książki nie czytałam.
        Ale skąd Ci przyszło do głowy, że Ogórek ustala, kto jego nie zrozumiał (że Zyzak) ?
        Felieton Ogórka czytałam. A Ty?
        • tomaszkalota Re: Zyzak o sobie i Ogórek o sobie 15.12.11, 16:20
          A ja czytałem i książkę Zyzaka (no, uczciwie - częściowo przejrzałem) i felieton Ogórka. Przeczytaj drugi akapit w tym felietonie, gdzie Ogórek objaśnia, że Zyzak nie zrozumiał jego primaaprilisowego dowcipu.

          A tak nawiasem, jeśli idzie o książkę Zyzaka, to oczywiście ma ta pozycja sporo wad, ale jeśli weźmie się pod uwagę, że jest to jego magisterka, to na tle współczesnych humanistycznych prac magisterskich, jakie się nierzadko kleci za pomocą Wiki, to jest to rzecz niemal wybitna.
    • rodzaj_konta Zjazd 14.12.11, 22:59
      Niestety jak dobrzy satyrycy zaczynają robić za cyngli przestają być zabawni

      Poniżej oryginał ogórka ha ha ha

      "Do IPN zgłaszają się kolejne nieślubne dzieci Lecha Wałęsy. Od dziś pracownicy Instytutu obsługujący ksero będą pisali ich monografie, tj. powielą wszystko, co im kto przyniesie

      Nie rozstrzygnięto jeszcze, co zrobić z osobami, które mylnie zrozumiały, żeby się zgłosić, bo uważają, że wszyscy jesteśmy dziećmi Lecha Wałęsy. Ci prawdopodobnie dostaną jednak zaświadczenia, że ich ojciec jest nieznany.

      Równocześnie podnoszą się prowokacyjne głosy, że dzieci Wałęsy można łatwo weryfikować, poznając je po tym, czy i kiedy były chrzczone w miejscowym kościele. A zwłaszcza - czym, biorąc pod uwagę zawartość chrzcielnicy."
    • trajkotek 650/626 14.12.11, 23:13
      Rzadko zdarza się praca historyczna tak dogłębna, że aż oparta na dowcipach; przy czym nie sprawia ona wrażenia, że zrozumianych.
      Pan Ogórek napisał tym razem niezłą czytankę - może książka Zygzaka nie jest sama w sobie wartościowa, ale należało ją wydać, choćby tylko po to, by Pan Ogórek ją przeczytał i aby ona zapłodniła myśl twórczą MOgórka, którą - zdawało się - uwiąd starczy naruszył ...

      tym razem nie przedstawiam tekstu posortowanego alfabetycznie, ale każdy może zrobić to sam, porównać z innym, wyciągnąć wnioski, albo i nie ...

      • rlnd Re: 650/626 15.12.11, 12:23
        A moze Mr Ogoreck napisal swoj artykul aby zaplodnil on twoja mysl tworcza ? Nie daje rady obronic autobiografii Zyzaka, to przyczepmy sie do Ogorka, a co ...
        • kotek.filemon Re: 650/626 15.12.11, 12:28
          > A moze Mr Ogoreck napisal swoj artykul aby zaplodnil on twoja mysl tworcza ?

          Nie zestawiaj trajkotka i myśli w jednym zdaniu. Zwłaszcza twórczej...
    • minstrel515 245 milionów Chińczyków czeka 15.12.11, 00:50
      na autobiografię J.Kaczyńskiego, która ma wkrótce powstać na bazie wycinków prasowych o J.K., skrzętnie gromadzonych przez bohatera przez okres 44 lat dorosłego życia ("a imię jego: czterdzieści i cztery").
      Sześćdziesięciopięciotomowe opracowanie przygotowywane przez najbliższych współpracowników prezesa miało ukazać się podobno przed wyborami, ale co sprytniejsi uciekli z PiS-u pod byle pozorem. Zostali flegmatycy, nieudacznicy i Brudziński. Na nich spadła ta katorżnicza praca.
      Badania ankietowe przeprowadzone w Chinach wykazały umiarkowane zainteresowanie, ok.20%, ewentualnym zakupem autobiografii prezesa J.K., ale Chińczyk to mówi jedno, a robi drugie, dlatego testuje się ich na mgr.Zyzaku.
      Podobno za Chiny Ludowe nie chcą tego czytać.
      Cała reszta dla ciekawych jest w Wikipedii.
      • gazo-ropo-mozgi Psikutas bez "s" - czy Zyzak bez "k" 15.12.11, 00:58
        i tyle w temacie tej mendy ,ktora dlugo nie pozyje. Samochody,samoloty,niesiee mieso,szaleniec.
      • pies_pawlowa_2 Re: 245 milionów Chińczyków czeka 15.12.11, 13:53
        Sie nie ma z czego smiac. Polityka jednego dziecka w rodzinie plus zamilowanie rodzin do synow spowodowalo, że nie kazdego bedzie stac na zone.
        W te sytuacji trzeba studiowac dobre wzorce z Zachodu i zobaczyc jak mozna sobie ulozyc zycie z kotkiem, no i żeby mieć kierowcę i dwoch ochroniarzy nie pełniąc żadnej funkcji rządowej, no i żeby, gdzie się nie stąpnie szedł za tobą tłum, skandując: Tu są Chiny! Tu są Chiny!!
        • minstrel515 Re: 245 milionów Chińczyków czeka 15.12.11, 21:26
          Kotom nie wiedzie się w Chinach chyba najlepiej. Psom też. Taka tradycja kulinarna.
          • wojtek-gdansk Z tego co mi wiadomo psy w Chinach maja gorzej... 15.12.11, 21:50
            minstrel515 napisał:

            > Kotom nie wiedzie się w Chinach chyba najlepiej. Psom też. Taka tradycja kulina
            > rna.
            Z tego co mi o chinach wiadomo to psy trafiają na stoły. Koty chyba najczęściej unikają tego losu, bo przysłowie: "Nieważne, czy kot jest biały czy czarny, ważne, żeby łapał myszy" właśnie chińskie jest.
            Chiny to ogromny kraj więc może nie wszędzie myszy "są przeznaczone" dla kotów.
    • zew_atlantyku Mialo byc zdaje sie smiesznie, a wyszlo 15.12.11, 05:55
      jak zwykle.
      Jak to mowia madrzy ludzie, ten sie smieje, kto sie smieje ostatni.
      Wszystkiego najlepszego.
    • wojtekd38 Cierpienia młodego Zyzaka 15.12.11, 06:05
      Czy doczekam sie zeby DZIADZIUS wzial PALE i spalowal po lbie wnuczusia ktory wyrzekl sie dziadusia ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka