Obama przeprosił, sprawa załatwiona

01.06.12, 12:20
należę do przytłaczającej większości Polaków, dla których sprawa jest zamknięta i - przytłaczającej mniejszości, która uważa, że zamiast robić międzynarodowy skandal, należało wykonać telefon do Baraka i w prosty sposób wytłumaczyć mu: Prezydent TYLKO się przejęzyczył

to mógł załatwić np. prezydent Komorowski, kumpel Obamy od polowań ...
    • rockawy Re: Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 12:35
      Jako 95% katolickie spoleczenstwo powinnismy nadstawic drugi policzek i zamknac jadaczki bo przeciez w ameryce pisanie przez dziennikarzy o polskich obozach pracy to norma wiec co tam . Obama wiec sobie ,sie normalnie przejezyczyl . Teraz juz wszyscy moga sie przjezyczac .
      Przejezyczyc bez stosownych przeprosin to se mozna z kumplami przy grilowaniu a nie na forum miedzynarodowym i to w bardzo istotnej dla Polski i polakow sprawie panie Imielski
      • mer-llink Sprawa NIE JEST załatwiona 01.06.12, 14:15
        Załatwiona jest sprawa między prezydentami. Jeden drugiemu wybaczył lapsus językowy. I na tym poziomie jest ok.
        Ale jeszcze jest 38 milionów Polaków, którzy nie mają tak jednomyslnie permisywnego poglądu jak Prezydent Komorowski (n.b., aby nie było watpliwości: uważam, że Prezydent Komorowski dobrze prowadzi sprawę ze swej stron, White House - nie). Bo co z uczuciami tych - jak czytam prasę, słucham radia i tv wcale licznych - którzy mają pogląd odmienny (n.p. pani MArszałek Kopacz)?

        Staff prasowy Białego Domu dostał zadanie: napisac ładny i krągły list. Zrobił to, otrzepał łapki i poszedł na lunch. Sprawa została...

        P.S. NA marginesie telewizyjnych wyjaśnien prof. Krajewskiego et Co., że to natura języka anglo-amerykańskiego powoduje, iż "Polish death camp" powinniśmy traktować wyłącznie jako określenie akuratności lokalizacyjnej, geograficznej. Ani Amerykanie, ani anglosaski świat, nie mówią o bombie atomowej nad Hiroshimą "Japanese atom bomb". Mimo że eksplodowano ją ewidentnie na terytorium Japonii. Zatem ten argument z "natury języka" jest błędny. I trochę pachnie na siłę generowaną przypochlebną poprawnościa polityczną.
        • trajkotek Re: Sprawa NIE JEST załatwiona 01.06.12, 14:39
          do sztuki dyplomacji, jak widać, zalicza się także sztuka żonglowania eufemizmami ...




          __________________________________
          Jak wytłumaczyć Obamie, że eksperymenty językowe są niebezpieczne?
          • r1111111 Re: Sprawa NIE JEST załatwiona 01.06.12, 20:47
            trajkotek napisał:
            > do sztuki dyplomacji, jak widać, zalicza się także sztuka żonglowania eufemizma

            Cóż napisać? Znakomite :)
            glosmichnika.blox.pl/2012/06/Prezydent-TYLKO-sie-przejezyczyl.html
            "Można odpowiedzieć przejęzyczeniem na przejęzyczenie. Wolno chyba teraz śmiało twierdzić (ups, przejęzyczyć się!), że to Murzyni winni są rozwojowi niewolnictwa na lądzie amerykańskim. W pewnej fazie rozwoju tego zjawiska społecznego (od XVI w.) obserwować możemy ścisłą zależność: im więcej Afrykańczyków przewożono przez Atlantyk na Nowy Ląd, tym bardziej powszechne stawało się tam niewolnictwo."
        • janek-007 Ta sprawa nie powinna być zamknięta... 01.06.12, 15:41
          Ta sprawa nie powinna być zamknięta i zamieciona pod dywan przynajmniej dla zjadaczy chleba w USA. To jest problem do dyskusji nad edukacja historyczna i znajomością historii. Kiedyś, dawno temu za siedmioma górami i siedmioma lasami, jak Amerykanie mieli grube portfele to mogli sobie pozwalać na nonszalancje i patrzeć z góry na innych. Dzisiaj świat się zmienił diametralnie a i portfel nie jest już taki gruby wiec i nonszalancja jest coraz bardziej irytująca. To nie jest sprawa zamknięta bo to co się dzieje obecnie w USA w sferze edukacji i polit-poprawnej propagandy to wypisz wymaluj ZSRR bis. Jak tak dalej Amerykanie będą sobie pozwalali wciskać kit i robić wodę z mózgu to skończą tak jak byle już ZSRR. Sprawa nie powinna być zamknięta dla samych Amerykanów a zamiatanie jej pod dywan na dłuższa metę Ameryce się nie przysłuży.
    • oszolom-z-radia-maryja Obama nie oprzeprosił i spr nie jest załatwiona! 01.06.12, 12:35
      wyraził ubolewanie ale nie przeprosił znaczy się ze podtrzymuje to co powiedział żałuje tylko ze powiedział to wprost, ręce opadają. Oto pogarda pierwszego amerykańskiego demokraty w pełnej krasie! Czy tak trudno powiedzieć proste przepraszam? czego uczą tych na Harvardzie?
      a pan panie redaktorze stracił dobrą okazję by siedzieć cicho bo to tacy jak pan obsmarowywali Polske i Polaków oskarżając o antysemityzm i mordowanie Żydów zrównując nas z nazistami . To pan i panu podobni przyczyniliście się do tego że w świecie zachodnim mozna Polaków bezkarnie obrażać i oskarżać fałszywie oi najgorsze rzeczy!
      • andriejrublow Re: Obama nie oprzeprosił i spr nie jest załatwio 01.06.12, 14:16
        Ty to mówisz na poważnie czy na jaja? Bo takie czasy nastały, że w wykonanii niektórych osób jest to nierozróżnialne i lepiej się upewnić.
        • herr7 Re: Obama nie oprzeprosił i spr nie jest załatwio 01.06.12, 14:31
          Oszłom ma rację. W języku dyplomatycznym wyrazić ubolewanie to nie to samo co przeprosić. Oznacza to, że jest nam przykro że poczuliście się dotknięci, ale w przyszłości będziemy postępować identycznie. Za co również jest nam przykro.
    • saint_just Ło matko, 01.06.12, 12:53
      ło matko! Łobrazili , naród polski łobrazili !!!
      I łorła białego i psenaswientsom panienkem!!
      I nie chcom pseprosić na kolanach !
      Ło matko i majom nas w d.u.pie !!!!
    • medrek_forumowy skąd Imelski to wszytsko wie? 01.06.12, 13:11
      "Nikt w Waszyngtonie nie miał przecież zamiaru obrażać Polski i Polaków i pluć nam w twarz na oczach świata. W dodatku to nie Obama ułożył tekst przemówienia z okazji przyznania Janowi Karskiemu najwyższego amerykańskiego cywilnego odznaczenia - Medalu Wolności - tylko jego niskiej rangi niedouczony urzędnik. Prezydent USA pewnie nawet nie przeczytał tekstu przed wystąpieniem, tylko mechanicznie zacytował z promptera fatalną frazę - z braku czasu, bo tego dnia podczas jednej uroczystości wręczał kilka medali i za każdym razem wygłaszał krótkie przemówienia."

      może mi odpowie, kto wie...?

      Więcej... wyborcza.pl/1,75968,11843732,Obama_przeprosil__sprawa_zalatwiona.html#ixzz1wXTSnLeg
      • oszolom-z-radia-maryja Re: skąd Imelski to wszytsko wie? 01.06.12, 13:13
        my Polacy nigdy nie byliśmy kimś ważnym dla amerykańskich demokratów, wystawili nas do wiatru w Jałcie i zrobili to teraz, nihil novi
    • pn-ski Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 13:21
      Nasz paranoidalny polityk znad Wisły (a bliżej z Żoliborza) niedawno na wyścigi z Napieralskim pędził, by sobie fotkę zrobić z prezydentem Obamą w czasie jego wizyty w Polsce.
      Lech Wałęsa wówczas nie przyjął zaproszenia, bo uważał, ze jemu należy się spotkanie na osobności. Dla prezesa Kaczyńskiego to była ważna lekcja, jak należy dbać o swój image. Postanowił postąpić tak samo, gdy miał rozmawiać o wieku emerytalnym z prezydentem Komorowskim. Gdy ten nie chciał z nim na osobności o nowej ustawie gadać, tylko w gronie przedstawicieli wszystkich partii reprezentowanych w Sejmie, prezes zastosował swoja wunderwaffe: obraził się i nie przyszedł.
      Następnie nakrzyczał na Baraka Obamę (który mu już wcześniej podpadł, w czasie pogrzebu Lecha Wawelskiego grając sobie w golfa) wytykając mu najgorsze intencje i grożąc poważnymi konsekwencjami. Na co Barak Obama przestraszył się i przeprosił, a na przyszłość powiedział sobie omijać tych poje.banych Polaków szerokim łukiem. On im najważniejszy amerykański medal daje, a oni się obrażają.
      • sanmartino Re: Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 13:33
        "Ubolewanie" to język dyplomacji. Sprawa zamknięta. Niech pis- i około-pis dyplo-matołki się trochę poduczą. W ogóle szkoda komentować Prezia i Waszczyka, nie mówiąc o Hofmanie.
    • oszolom-z-radia-maryja Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 13:25
      wiadomosci.onet.pl/wpadka-baracka-obamy,5148332,temat.html
    • stoneborn Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 13:43
      Sprawa jest zalatwion pomiedzy dwoma panami prezydentami, ktorzy wymienili prywatne listy. Natomiast powazne uchybienie mialo miejsce publicznie i jako czesc tej publiki, nie uwazam zeby sprawa byla zalatwiona, chyba ze oba listy zostana opublikowane.
    • enfer Obama nie przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 14:30
      Panie Imielski, pański test bardzo charakterystyczny dla komentatorów internetowych, którzy inaczej myślących zawsze wysyłają do psychiatryka. Ten ograny, stalinowski sposób dyskwalifikacji dyskutantów stosowany przez Wyborczą jest żenujący. Ot, samozadowolona klasa średnia daje lekarski odpór tym, którzy podważają sojusze (pownniśmy go chyba wpisać do Konstytucji?). I jeszcze to kłamstwo w tytule - przecież O. nie przeprosił, wysłał list, którego treści nie można opublikować. To nieważne, czy należało przepraszać czy nie - ważne, że Pan skłamał.
    • jedimaster0 Kacety dla slazakow i volksdeutschow 01.06.12, 14:50
      na szczescie za te nie trzeba "prawych polakow" przepraszac :jednym z wielu byl ten w Pyskowicach gdzie siedzala moja wowczas 18 letnia matka, ale przezyla .tych kilka gwaltow dokonanych przez sowieckich zolnierzy i polskich kapo nie zabilo jej, moze i jej sie nalezalo za wywolanie tej wojny :(
    • gamma_m Do Autora 01.06.12, 14:51
      Panie Imielski, Pan chyba sobie nie zdaje sprawy, że lobby niemieckie to drugie po żydowskim najbardziej wpływowe lobby w USA.
      • pn-ski Re: Do Autora 01.06.12, 15:03
        a ja myślałem, ze rydzykowe...
      • marek_mroz Re: Do Autora 01.06.12, 15:46
        gamma_m napisał:

        > Panie Imielski, Pan chyba sobie nie zdaje sprawy, że lobby niemieckie to drugie
        > po żydowskim najbardziej wpływowe lobby w USA.


        He, he, he, fajne :)
        • gamma_m Re: Do Autora 01.06.12, 19:33
          Fajne, niefajne, ale prawdziwe, abstrahując od przyczyny gafy Obamy.
    • wasylzly Obama przeprosl ? 01.06.12, 16:17
      a gdzie mozna znalezc stwierdzienie o przepraszaniu ?? A wiec wg. mojej oceny prezydent USA nigdzie nie uzyl takiego slowa, a wyrazil slowa ubolewania. Uwazam, ze nie on jest winien i nie ma osobiscie, jak to sobie niektorzy zyczyli za co przepraszac.

      Panski artykul jest w sumie najtrzezwiejszy jaki w tej sprawie czytalem, a to ze korespondencja prezydecka jest przedmiotem otwartej debaty, jet czyms w rodzaju obyczaju azjatyckiego, gdzie dypolmacja, poufnosc, dyskrercja to sprawa obca.

      Ploty,"szlachecka zlota wolnosc", pranie kompleksowych brudow, pol-zwierzece emocje i granie szabelkami w dyktatorskim stylu - osmiesza styl rzadzenia naszym krajem. Niestety, ale to jeszcze azja. albo wraca azja do warszawy.
      • stoneborn Re: Obama przeprosl ? 01.06.12, 17:11
        Azja wraca do Warszawy a Afryka do Waszyngtonu. W sprawach publicznych oswiadczen prezydentow nie pisze sie potajemnych listow. Demokracja polega na przejrzystosci dzialania rzadu, czego ani polski hrabia ani pol-Kenijczyk nie przestrzegaja.
    • swiatlo Szkoda że PiS nie jest u władzy 01.06.12, 19:32
      Jakby kartofel był u władzy, to wpierw byśmy wypowiedzieli wojnę Rosji (za Smoleńsk), Niemcom (generalnie za całokształt), a teraz Ameryce. Czyli bylibyśmy prawdziwymi Polakami patriotami. Nikt by nam w twarz nie pluł.
    • annastasia To perfidne fałszowanie historii! 01.06.12, 20:28
      Niemcy i państwa zachodnie, w tym USA fałszuja historię!


      Wbrew faktom historycznym niemiecka dyplomacja przeforsowała fałszywą nazwę nazistowskie obozy śmierci, która na zachodzie się przyjęła.

      Niezrozumiałość i zamieszanie, szczególnie poza Europą, wprowadza właśnie ten przymiotnik nazistowskie stosowany często moim zdaniem celowo i perfidnie, od którego bardziej zrozumiały byłby hitlerowskie ale dla jednoznaczności, dla pełnej zrozumiałości trzeba, zgodnie przecież z praWdą, pamiętać i pisać, że to były NIEMIECKIE OBOZY ŚMIERCI, w których mordowano Żydów, Polaków i przedstawicieli innych nacji, w tym zdarzało się także, że ginęli w nich i Niemcy.

      To były NIEMIECKIE OBOZY ŚMIERCI, wybudowane i zorganizowane, nie przez jakąś partię czy grupę ale przez ówczesne niemieckie państwo,
      i nadzorowane przez oficjalnych, najwyższych przywódców ówczesnego państwa niemieckiego!

      Obowiązywało w nich niepisane, ale stosowane przez niemieckich oprawców prawo, że Żyd musiał zginąć, Polak powinien zginąć
      a przedstawiciele innych nacji, w tym Niemcy, mogli zginąć!

      W nazewnictwie powinno się przedewszystkim, zgodnie z prawdą, bez nijakich ogródek pisać, że to były NIEMIECKIE OBOZY ŚMIERCI bo nazwa nazistowskie, szczególnie bez przymiotnika niemieckie, jest mało dobitna, niejasna, myląca i wielu ludzi na świecie wprowadza w błąd, może nie być prawidłowo rozumiana !
      Pan Minister Sikorski niech wyjaśni Polakom gdzie była i co robi nasza dyplomacja, dlaczego ta uroczystość i jej porządek nie były uzgodnione z naszą dyplomacją, czy nasza dyplomacja zlekceważyła tą uroczystość, Karskiego i Jego rodzinę czy to Amerykanie zlekceważyli naszą dyplomację i rodzinę Karskiego?! dlaczego nasza dyplomacja niw włączyła się do tego, dlaczego nie konsultowano treści wystąpienia prezydenta Obamy, dlaczego nie powiadomiono i nie zaproszono na uroczystość rodziny Karskiego ?

      Dlaczego to nie ktoś z rodziny odbierał odznaczenie ?!!!

      Odpowiedzialna za tą sprawę osoba z polskiej dyplomacji, z polskiego MSZ powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności bo gdyby nie zaniedbanie polskiej dyplomacji ten incydent nie mógłby się zdarzyć! Ot co!

      A premier Donald Tusk niech wyjaśni Polakom czy gdy tak chwali się, że ma drużynę tak dobrą, tak kompertentną jak żaden premier w Polsce dotąd ... to ma na myśli swój rząd a więc i dyplomację polską
      i MSZ czy li tylko swoją prywatną drużynę, z którą kopie gałę ?
    • r1111111 Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 20:43
      Czyli na publiczną (wg mnie specjalnie wyreżyserowaną) gafę Pana Prezydenta Obamy nasz Pan Prezydent zaprotestował prywatnym listem - super.
      Nasz Pą Prezydą Komorowski upublicznił odpowiedź Pana Prezydenta Obamy na prywatny list.
    • hanpas Obama przeprosił, sprawa załatwiona 01.06.12, 21:48
      Sprawa jest zamknięta dla redakcji GW i jej pseudo dziennikarzy ale dla naszych obywateli jeszcze długo będzie otwarta . Wy ,P.Imielski jesteście mniejszością i to coraz mniej istotną.
    • anty_ekolog Jakiej narodowości byli naziści? 01.06.12, 22:48
      Jak odpowie na pytanie postawione w temacie przeciętny Amerykanin?
      Jeśli będzie w ogóle kojarzył o co chodzi z tymi nazistami, to w 90% powie, że to byli Polacy.
      Czy jakiś amerykański urzędnik pozwolił sobie w ciągu ostatnich 20 la na użycie określenia "niemieckie obozy śmierci"? Chyba żaden - wszyscy wiedzą że to niepoprawne politycznie.
      Użycie terminu "polskie obozy śmierci" jest może niezręczne, ale w ocenie niektórych znacznie bardziej poprawne niż wzmianka o tym że prezydent Obama jest osobą o ciemnej karnacji.
      Dla mnie to dziwne, ale cóż mogę na to poradzić.
      • piotr7777 zawsze lepsze coś nic 02.06.12, 07:49
        ...więc i tak fakt, że odpowiedź z "wyrazami ubolewania" (a to nie to samo co przeprosiny) przyszła należy docenić.
        Jednak faktycznie w samym liście mowa jest o "obozach nazistowskich", "nazistach", którzy wymordowali sześć milinów obywateli polskich itd. Nazwa "Niemcy" pada tylko raz - jako państwa, które okupowało Polskę (to i tak dobrze - mogło być np. "Polska okupowana przez III Rzeszę"). A sam fakt okupacji przez inne państwo jakiegoś terytorium nie musi o niczym przecież znaczyć.
        Czy rzeczywiście istnieje ryzyko, że niemiecka odpowiedzialność za zbrodnie nazistowskie zostanie rozmyta?
        W końcu wczoraj piłkarze reprezentacji Niemiec odwiedzili obóz Auschwitz - to oczywiście dobrze. Ale dlaczego wcześniej nie mieli podobnej wizyty w którymś z licznych obozów na terytorium Niemiec, założonych przed 1939 rokiem? Ot, choćby w 2006 roku gdy to oni organizowali mistrzostwa świata?
        A tak na marginesie - w jednej z niemieckich szkół nauczycielka powiedziała dzieciom, że II wojna światowa zaczęła się od polskiego ataku na radiostację w Gliwicach. I jak sądzę nauczycielka ta nie jest ideową nazistką.
    • costa3500 Obama przeprosił, sprawa załatwiona 02.06.12, 07:44


      Cóż z tego,że Obama przeprosił prezydenta Komorowskiego i wszystkich Polaków,zapomniał osobnego listu wysłać do wymoczka Jarusia jedynego patrioty,którego tatuś przyczynił się do śmierci wielu Polaków w okresie stalinizmu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja